SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Życie na wynos

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Data wydania 2017
Oprawa miękka
Ilość stron 368

Opis produktu:

To kolejna pozycja w dorobku znanej autorki powieści sensacyjnych. Tym razem bohaterką jest Emilia Przecinak, autorka powieści dla kobiet, która w wieku 40 lat zostaje rozwódką z dwojgiem dzieci i teściową na karku. Okaże się też, że będzie musiała poradzić sobie z innymi problemami, tym razem natury kryminalnej.

Książka "Życie na wynos" to udane połączenie powieści obyczajowej z wciągającym kryminałem. Autorka umiejętnie bawi się formą i stylem. To pozycja, która przypadnie do gustu miłośniczkom literatury kobiecej i fanom nieco mocniejszych wrażeń.

"Życie na wynos" - wyjątkowe połączenie literatury kobiecej z kryminałem.

- Książka wysyłana do 48 godzin od momentu złożenia zamówienia
- Kolejna pozycja w dorobku Olgi Rudnickiej - młodej pisarki powieści kryminalnych, która już zdobyła szerokie grono fanów w Polsce
- Wciągająca fabuła, pełna ciekawych i zaskakujących zwrotów akcji
- Prawie 370 stron kryminalnej powieści pisanej z przymrużeniem oka
S
Szczegóły
Dział: Książki
Wydawnictwa: Prószyński
Kategoria: kryminał,  humorystyczny,  polskie kryminały,  książki na jesienne wieczory,  książki na jesień,  książki na lato,  książki na poprawę humoru,  śmieszne książki dla dorosłych,  sensacja
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Oprawa: miękka
Okładka: miękka
Rok publikacji: 2017
Wymiary: 125x195
Ilość stron: 368
ISBN: 978-83-8097-134-9
Wprowadzono: 09.05.2017

Olga Rudnicka - przeczytaj też

Byle do przodu Książka 31,88 zł
Dodaj do koszyka
Do trzech razy Natalie Książka 30,52 zł
Dodaj do koszyka
Drugi przekręt Natalii Tom 2 Książka 28,33 zł
Dodaj do koszyka
Na psa urok, ości śledzia Tom 3 Książka 29,93 zł
Dodaj do koszyka
Nieszczęście w szczęściu (pocket) Książka 14,44 zł
Dodaj do koszyka
Nieszczęście w szczęściu Tom 2 Książka 29,75 zł
Dodaj do koszyka

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Inne tonacje ciszy Książka 31,44 zł
Dodaj do koszyka
Ostra Książka 37,50 zł
Dodaj do koszyka
Bezgłos Książka 34,99 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Życie na wynos - Olga Rudnicka

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.3/5 ( 34 oceny )
  • 5
    25
  • 4
    1
  • 3
    3
  • 2
    2
  • 1
    3

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Małgorzata Bojarun

ilość recenzji:232

brak oceny 5-09-2017 12:01

Olga Rudnicka swoim stylem pisania coraz bardziej przypomina mi Panią Joannę Chmielewską. Zabawa słowami, humor sytuacyjny, niewielka ilość bohaterów i mistrzowskie dialogi to przecież była wizytówka słynnej polskiej pisarki. Pani Olga Rudnicka jest godna następczynią, a Emilia Przecinek na pewno świetnie czułaby się w "Lesiu", czy w "Romansie wszechczasów". Podkreślam, że podobieństwo do twórczości Joanny Chmielewskiej jest dla mnie wielką zaletą, jednak nie wątpię, że nie wszystkim to odpowiada.
Tym razem nasza bohaterka Emilia Przecinek zostaje porwana w wir wydarzeń związanych ze znalezieniem w piwnicy budynku, w którym mieszka, nieżywego mężczyzny. Denat jest niewiadomego pochodzenia, a dane osobowe mordercy również pozostają tajemnicą. Oczywiście Policja rozpoczyna poszukiwania sprawcy zbrodni, ale okazuje się, że nie jest to wcale sprawa prosta. Śledztwo wydatnie utrudniają starsze Panie (mama i teściowa naszej bohaterki), które plączą i mataczą, próbując co chwila ratować bliskich z wyimaginowanych opresji. Do tego wszystkiego, szukając zbrodniarza, czytelnik przebija się przez korowód sąsiadów Emilii, z których każdy jest potencjalnym sprawcą i każdy ma coś do ukrycia. Czy uda się znaleźć mordercę?
Wątek kryminalny to jedno. Tu akurat zachwytu nie ma, ponieważ Olga Rudnicka knuje intrygę dość płytką i przewidywalną. Schemat zagadki kryminalnej nie zachwycił mnie, ale to nie szkodzi. Dialogi pomiędzy bohaterkami, wpadki i nieporozumienia, zabawa słowami i taka gapowatość głównej bohaterki wynagrodziły mi z nawiązką tę niewielką niedogodność. Czytając powieść rżałam niczym młody źrebak na pastwisku, a oczy zachodziły mi łzami od ciągłego śmiechu. Naprawdę trzeba mieć talent, aby tak wartko i lekko prowadzić rozmowy bohaterek.
Najmocniejszą stroną powieści są właśnie bohaterowie. Serce moje zdobyły dwie staruszki, które mieszkają razem z Emilią i jej dziećmi. Pterodaktyle, swoimi planami i rozmowami, napędzały właściwie całą powieść. Kroku dotrzymywała im Emilia, która postanowiła skończyć z samotnością i znaleźć sobie życiowego partnera korzystając z serwisu randkowego. Okazy, jakie trafiały jej się za pośrednictwem komputera naprawdę robią wrażenie. Dzieci Emilii - Kropka i Kropeczek - również wtrącają swoje pięć groszy do fabuły. Kropeczka rzeczowo i merytorycznie prowadzi Emilię za rączkę przez meandry życia. Kropeczek natomiast w sposób godny typowego nastolatka podbija świat. Każda z tych osób jest wyjątkowa i każda budzi sympatię. Rewelacja.
W całej powieści, od pierwszej do ostatniej strony panuje taki pozytywny chaos, który porywa i zniewala czytelnika. Mnóstwo sympatycznych nieporozumień i sytuacyjnych wpadek uskrzydla zarówno książkę jak i serce czytelnika. To naprawdę dobra powieść dla każdego, kto chce przeżyć chwile niczym nieskrępowanego śmiechu. Mam nadzieję, że Emilia Przecinek nie opuściła jeszcze głowy Pani Rudnickiej i odwiedzi mnie na kartkach kolejnej książki.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Kto czyta - nie pyta

ilość recenzji:350

brak oceny 9-06-2017 21:12

Emilia Przecinek znów wpada w kłopoty? Jeszcze przed chwilą jej największym problemem było stworzenie erotycznej sceny w aktualnie pisanej książce, a teraz nagle pojawia się trup. Dzieci się mądrzą, babcie szaleją, agentka mdleje, a ona biedna nieudolnie próbuje zapanować nad sytuacją.

Życie na wynos jest kontynuacją Granat poproszę. Obie książki opowiadają bowiem o szalonej rodzinie Przecinków. O fabule nie mogę zbyt wiele mówić, ważne jest jednak to, że znów pojawia się trup, którego znajduje biedna Emilka. Teściowa i matka tradycyjnie nie dają za wygraną i na własną rękę pragną rozwiązać śledztwo. To właśnie one grają w tej książce pierwsze skrzypce, więc jest naprawdę wesoło! Autorka miała świetny pomysł, aby stworzyć duet szalonych i młodych duchem staruszek.

Uwielbiam styl Olgi Rudnickiej i chociaż tym razem fabuła była dla mnie przewidywalna, a wątek kryminalny w ogóle nie zachwycił, to i tak doskonale się bawiłam. Lekki i skrzący się dowcipem język, humor sytuacyjny i ciepło rodzinne, jakie biło z książki stanowczo wystarczają do tego, żeby dać odpocząć od problemów codzienności. Sama mam podobnie zwariowaną rodzinę, więc Życie na wynos czytało mi się podwójnie dobrze.

Żałuję, że nie zostały bardziej rozwinięte wątki relacji między bohaterami i romantyczne podboje Emilki. Uwielbiam tę bohaterkę za jej nieporadność i oderwanie od rzeczywistości, więc chętnie potowarzyszyłabym jej na większej ilości randek w ciemno! Jestem jednak pewna, że jeszcze będę się mogła spotkać z Emilką, świrniętymi starszymi paniami, Kropkiem, Kropką i przystojnym policjantem. Oj, coś czuję, że będzie się działo i bardzo na to czekam!

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Ruda Recenzuje

ilość recenzji:121

brak oceny 7-05-2017 19:23

Emilia Przecinek, dwie szalone babcie i dwoje nietypowych nastolatków. Podejrzani sąsiedzi. I jeden trup. Czy ta historia nie zapowiada się intrygująco?

?Żynie na wynos? to interesujące połączenie powieści obyczajowej z kryminałem. Olga Rudnicka bawi się formą i zabawia stylem. Z jednej strony oferuje nam lekką (a zarazem subtelnie uzupełnioną ważnymi tematami) książkę kobiecą, która z pewnością przypadnie do gustu czytelniczkom żądnym rozrywki i fankom autorki. Z drugiej poprowadzony przez nią wątek kryminalny ciekawie uzupełnia całość i dodaje jej nieco dreszczyku. Przy tej powieści łatwo się zrelaksować, zaczytać, a i pomyśleć trochę nie zaszkodzi.

W ostatnim czasie czytałam przede wszystkim mocne thrillery i mroczne kryminały, dlatego z pewną ulgą rozpoczęłam lekturę nowej powieści Rudnickiej, licząc na odrobinę humoru i lekką, nieskomplikowaną opowieść. Emilię Przecinek i jej nietypową rodzinę poznałam za sprawą pierwszej części- ?Granat poproszę?, która mocno zapadła mi w pamięć. Tym razem autorka kolejny raz angażuje nas w rodzinne perypetie zwariowanej pisarki. I znowu spotykamy się z szalonymi babciami, osobliwą młodzieżą i niepowtarzalną agentką, Wieśką. Przede wszystkim jednak skupiamy się na Emilii.

40 lat i co dalej? Po rozwodzie, z odchowanymi dziećmi i dwoma matkami na karku naszej bohaterce przyszło właśnie odpowiedzieć sobie na to pytanie. No właśnie. Co dalej? Chyba czas na nową miłość. Choć Rudnicka podeszła do tematu lekko i z dystansem, łatwo doszukać się tutaj próby odpowiedzi na to pytanie. Czy to już wiek średni? Czy to już rozdział zamknięty w relacjach damsko-męskich? Tych i iście kobiecych kwestii w powieści znajdziemy więcej. O miłości, macierzyństwie, relacjach z rodzicami. Dla tych, którzy cenią takie tematy.

Wątek kryminalny również się Rudnickiej udał. Nieskomplikowany, ale intrygujący. Jedno zabójstwo i grono podejrzanych. Sąsiedzi obwiniający się wzajemnie, coraz to nowsze pomyłki i wygrzebane tajemnice, powracanie od Annasza do Kajfasza. Policyjny duet nie miał łatwego zadania. Choć autorka nie stworzyła zaskakującej w treść i bogatej w kryminalną fabułę powieści, wątek ten zdał egzamin. Przede wszystkim dlatego, że wcale nie łatwo wytypować mordercę. A obawy sąsiadów i rodzące się niepokoje z czasem stają się mocno wyczuwalne.

Powieści Rudnickiej czyta się lekko i szybko, z dużą przyjemnością i odpowiednią dozą relaksu. W tej również kryje się sporo humoru i uroku, choć moim zdaniem jest słabsza od swojej poprzedniczki. Mam wrażenie, że w dużej mierze wynika to z powtarzających się po raz kolejny sformułowań i żartów, które sympatyczne wcześniej, tutaj nie do końca spełniały swoją rolę, a z czasem lekko nużyły.

?Życie na wynos? to powieść przemyślana i dopracowana, stanowiąca zgrabną kontynuację swojej poprzedniczki. Chętnie wróciłam do znanych bohaterów i wraz z nimi zagłębiłam się w niecodzienne śledztwo. Nieco jednak zabrakło mi humoru.

Czy recenzja była pomocna?