Utraceni - Marcel Moss - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Utraceni (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Filia
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 368
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Utraceni - opis produktu:

JEDNI CHCĄ ŻYĆ, LECZ NIE MOGĄ. INNI NIE CHCĄ, A MUSZĄ...

W tajemniczych okolicznościach znika syn kontrowersyjnego działacza społecznego Ryszarda Hajduka. Mężczyzna podejrzewa, że zaginięcie chłopaka może mieć związek z tragicznymi zamieszkami podczas Strajku Kobiet. Gdy policyjne śledztwo nie przynosi efektów, zrozpaczony mężczyzna prosi o pomoc Agencję Poszukiwań Osób Zaginionych `ECHO`. Jej właściciel, Ignacy `Igi` Sznyder, razem ze skompromitowaną dziennikarką śledczą Sandrą Milton próbują ustalić przyczynę zniknięcia 24-letniego Ziemowita.

Igi i Sandra, którzy kilka lat wcześniej sami utracili ukochane osoby, zostają zmuszeni do skonfrontowania się z własną przeszłością i stopniowo odkrywają przerażającą prawdę. Ta okazuje się zaś gorsza niż największe kłamstwo...

Nowa seria kryminalna autora WSZYSCY MUSZĄ ZGINĄĆ

Książka Utraceni pochodzi z wydawnictwa Filia. Autorem książki jest Marcel Moss. Należy do gatunków: sensacja, kryminał. Książka Utraceni liczy 368 stron. Jej wymiary to 135x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  kryminał
  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x205
  • Ilość stron: 368
  • ISBN: 9788381954518
  • Wprowadzono: 09.04.2021

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -38%
  • Nowość Nabór
  • Bestseller Nabór
Nabór miękka
31,00 zł 49.99
Dodaj do koszyka
  • -40%
  • Bestseller Afekt
Afekt Cykl: Joanna Chyłka, Tom 13 miękka
23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
  • Bestseller Później
Później miękka
30,03 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
  • Bestseller Halny
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
26,60 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
  • Bestseller Arsene Lupin Dżentelmen włamywacz
Arsene Lupin Dżentelmen włamywacz miękka
20,87 zł 32.62
Dodaj do koszyka
  • -38%
  • Bestseller Szepty spoza nicości
Szepty spoza nicości Seweryn Zaorski Tom 3 miękka
26,60 zł 42.90
Dodaj do koszyka

Marcel Moss - przeczytaj też

  • -8%
Nie krzycz miękka
36,71 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -8%
Nie patrz miękka
36,62 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -9%
Nie patrz / Nie odpisuj pakiet
54,38 zł 59.76
Dodaj do koszyka
  • -9%
Nie patrz / Nie wiesz wszystkiego pakiet
54,51 zł 59.89
Dodaj do koszyka
  • -1%
Nie wiesz wszystkiego pocket
15,49 zł 15.65
Dodaj do koszyka
  • -38%
  • Bestseller Nie wiesz wszystkiego
Nie wiesz wszystkiego miękka
24,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -8%
Pokaż mi miękka
36,62 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -8%
Wszyscy muszą zginąć miękka
39,47 zł 42.90
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -7%
Złota klatka miękka
37,09 zł 39.88
Dodaj do koszyka
  • -37%
  • Bestseller Śreżoga
Śreżoga Lipowo, Tom 12 miękka
28,29 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -39%
  • Bestseller Miłość czyni dobrym
Miłość czyni dobrym miękka
30,44 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
  • Bestseller Chłopiec z lasu
Chłopiec z lasu miękka
27,24 zł 38.90
Dodaj do koszyka
  • -39%
  • Bestseller Paprocany
Paprocany miękka
24,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Utraceni

4.8/5 ( 12 ocen )
    5
    11
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

motyle_w_glowie

  • 17-04-2021
  • 13:35

?Utraceni? to pierwsza część nowej serii ?Echo? Marcela Mossa. Jest to moje drugie spotkanie z twórczością autora i powiem Wam, że to było bardzo udane spotkanie. Co ta książka ze mną zrobiła?

Nie będę opisywać Wam tu fabuły, ponieważ nie chcę zepsuć Wam zabawy z odkrywania powieści. Jednak muszę napisać o tym, że to nie jest łatwa książka, a jednocześnie jest to bardzo dobra książka. Autor wykreował wszystko w taki sposób, że od razu wkręciłam się w akcję i nawet nie wiem kiedy mijały kolejne rozdziały. Były momenty, w których przedstawione wydarzenia tak bardzo działały na moje emocje, że musiałam chwilę odetchnąć. A jednocześnie tak bardzo chciałam dowiedzieć się, co kryje się na następnych stronach, że szybko wracałam do czytania. Miałam wrażenie, że jestem cichym obserwatorem, bez głosu, a w środku wszystko we mnie krzyczało. Wiem, że ta książka to fikcja literacka, jednak mam też świadomość, że takie rzeczy dzieją się w realnym świecie. I to jest przerażające.

Ta książka wstrząsa czytelnikiem, budzi masę emocji i pozostawia z mocnym niedosytem. Jeśli chcecie przeżyć coś mocnego i uderzającego z dużą siłą, to polecam ?Utraconych?.

Czy recenzja była pomocna?

aniabex

  • 16-04-2021
  • 08:23

Kiedy pojawia się nowa książka Marcela Mossa nie ma takiej siły, żebym po nią nie sięgnęła.
Dziś mistrz thrillera prezentuje nam coś nowego. ?Utraceni?, czyli pierwsza odsłona nowej serii kryminalnej Autora: ?Echo?.
Dostajemy zatem, niczym podany na tacy, rasowy współczesny kryminał z elementami sensacji. Brutalny, szczery i kontrowersyjny.
Tematem przewodnim są tu zaginięcia zarówno dzieci, jak i dorosłych. Autor opowiada o ludziach, których życie wywróciło się do góry nogami. Zaginięcie bliskiej osoby z czasem staje się dla nich wydarzeniem, które burzy relacje rodzinne, niszczy więzi, a nie rzadko również zdrowie, nie tylko psychiczne. Poszukujący zaginionych analizują niezliczoną ilość scenariuszy, zakładają to co najgorsze, bo chcą poznać prawdę, bez względu na to jakby ona nie była.

Zaginięcia stanowią tu bazę świetnie opowiedzianej historii dostarczającej wielu wrażeń i niepozwalającej na chwilę wytchnienia. Zostajemy wrzuceni w świat mafii narkotykowej. Ludzi, który myślą, że są bogami na Ziemi, którzy czerpią przyjemność z zemsty, z zabijania i krzywdzenia innych ludzi, zarówno ?konkurencji", swoich wrogów, jak i zupełnie niewinnych osób, które znalazły się w nieodpowiednim miejscu w niewłaściwym czasie, albo tych, którzy nie mają świadomości w co wdepnęli ich najbliżsi. Dla czarnych charakterów tej książki narkotyki są tak powszechne jak kostka rosołowa w zupie, przemoc jada się na śniadanie, obiad i kolację. A ich dewiza życiowa to: ?zero refleksji, zero wyrzutów sumienia i zero litości?.
Marcel Moss po raz kolejny zwraca uwagę szereg problemów społecznych. Porusza czytelnika, intryguje, wstrząsa, trzyma w napięciu i na zakończenie pozostawia w takim stanie, że oczekiwanie na kolejną część jest emocjonalną torturą.
Polecam.

Czy recenzja była pomocna?

aniabex

  • 16-04-2021
  • 08:22

Kiedy pojawia się nowa książka Marcela Mossa nie ma takiej siły, żebym po nią nie sięgnęła????.
Dziś mistrz thrillera prezentuje nam coś nowego. ?Utraceni?, czyli pierwsza odsłona nowej serii kryminalnej Autora: ?Echo?.
Dostajemy zatem, niczym podany na tacy, rasowy współczesny kryminał z elementami sensacji. Brutalny, szczery i kontrowersyjny.
Tematem przewodnim są tu zaginięcia zarówno dzieci, jak i dorosłych. Autor opowiada o ludziach, których życie wywróciło się do góry nogami. Zaginięcie bliskiej osoby z czasem staje się dla nich wydarzeniem, które burzy relacje rodzinne, niszczy więzi, a nie rzadko również zdrowie, nie tylko psychiczne. Poszukujący zaginionych analizują niezliczoną ilość scenariuszy, zakładają to co najgorsze, bo chcą poznać prawdę, bez względu na to jakby ona nie była.

Zaginięcia stanowią tu bazę świetnie opowiedzianej historii dostarczającej wielu wrażeń i niepozwalającej na chwilę wytchnienia. Zostajemy wrzuceni w świat mafii narkotykowej. Ludzi, który myślą, że są bogami na Ziemi, którzy czerpią przyjemność z zemsty, z zabijania i krzywdzenia innych ludzi, zarówno ?konkurencji", swoich wrogów, jak i zupełnie niewinnych osób, które znalazły się w nieodpowiednim miejscu w niewłaściwym czasie, albo tych, którzy nie mają świadomości w co wdepnęli ich najbliżsi. Dla czarnych charakterów tej książki narkotyki są tak powszechne jak kostka rosołowa w zupie, przemoc jada się na śniadanie, obiad i kolację. A ich dewiza życiowa to: ?zero refleksji, zero wyrzutów sumienia i zero litości?.
Marcel Moss po raz kolejny zwraca uwagę szereg problemów społecznych. Porusza czytelnika, intryguje, wstrząsa, trzyma w napięciu i na zakończenie pozostawia w takim stanie, że oczekiwanie na kolejną część jest emocjonalną torturą.
Polecam.

Czy recenzja była pomocna?

dreambooks25

  • 15-04-2021
  • 19:39

Utraceni Marcel Moss

DZISIEJSZA PREMIERA

Jest to pierwszy tom z serii ?Echo?.

Sandra ? przez lata była świetną reporterką śledczą. Pewnego dnia jej ojca zabito, a siostrę uprowadzono? Ignacy - mężczyzna, który również stracił bliską sobie osobę. Połączyła ich tragedia.

Żyją nadzieją na odnalezienie rodzeństwa. W tym celu zakładają Agencję Echo, zajmującą się poszukiwaniem osób zaginionych. Pewnego razu dostają zlecenie odnalezienia syna dość kontrowersyjnego działacza społecznego. Jeszcze nie wiedzą w jakie kłopoty się wpakowali?

Z pierwszym zdaniem, stroną rozdziałem, autor wchodzi w historię z przysłowiowego buta. Od samego początku wywołuje w czytelniku serię różnych emocji. Złość, pewnego rodzaju oburzenie, smutek, ciekawość, sprzeciw i wiele innych. Widać, że autor przygotował się do niej. Głównym motywem są niezaprzeczalnie zaginięcia, które poparte są danymi statystycznymi. Samo zaś zakończenie jest zaskakujące i otwarte na dalsze losy bohaterów, a to jak potoczą się ich historie jest wielce intrygujące

Podsumowując jest to kolejna świetna pozycja, która wyszła spod pióra Pana Mossa. Od pierwszej książki nie boi się On poruszać trudnych i nieprzyjemnych tematów. Zaginięcia, zdrady, porwania, zemsty, uzależnienia to jedynie ułamek naprawdę długiej listy.

Zważywszy na ostry język, dosłowność i specyficzne pióro, nie od dzisiaj wiadomo, że twórczość Pana Marcela nie jest dla każdego. Pomimo powyższego uważam, że jeżeli nie podobały Ci się wcześniejsze thrillery pisarza, to warto choć spróbować przeczytać Utraconych. Nadal czuć kto ją napisał (na szczęście), jednakże jest to nowy cykl, nowa historia, czuć pewnego rodzaju świeżość oraz inny sposób podejścia do tematu. Fani poprzednich powieści również nie powinni być zawiedzeni bo autor jeszcze nie powiedział (nie napisał) ostatniego słowa

Czy recenzja była pomocna?

red_sonia

  • 15-04-2021
  • 16:13

Kolejna bardzo dobra książka spod pióra Marcela Mossa. "Utraceni" otwierają nowy cykl Echo, czyli powieści, w których będziemy spotykali się z dwójką bohaterów pracujących w agencji "ECHO" zajmującą się szukaniem osób zaginionych. Zarówno Igi jak i Sandra stracili kogoś bliskiego, brat Igiego wyszedł pewnego dnia i słuch o nim zaginął. Przez długie cztery lata, jakie minęły, chłopak nie zbliżył się nawet o krok, by dojść do prawdy, co się stało tego feralnego dnia. Sandra była przy porwaniu swojej siostry, pamięta noc kiedy zamaskowani mężczyźni zabili jej ojca i zabrali młodszą siostrę. Od tej pory nie ma o niej żadnych wieści. Wkrótce do ich agencji zgłasza się znany z kontrowersyjnych poglądów działacz społeczny Ryszard Hajduk. Jego dorosły syn Ziemowit zaginął, a policyjne śledztwo nie przynosi rezultatów. W toku działań Igiego i Sandry okazuje się, że sprawa Ziemka ma drugie, bardzo niebezpieczne dno.

Marcel Moss poruszył kolejny trudny temat, tym razem zaginięć i znów pokazał go z szerokiej perspektywy - pogrążonych w niewiedzy członków rodzin osób zaginionych, to jak ta niewiedza na nich wpływa, niszczy, działań, jakie są prowadzone, by ustalić miejsce pobytu osoby, której szukamy oraz jedną z wielu opcji, jaka może ją spotkać, więc zaginiony również dostaje w tej powieści głos. Jednak jak na Marcela Mossa przystało "Utraceni" noszą w sobie wszelkie znamiona thrillera, w którym jest mrocznie, a momentami przerażająco i brutalnie. Autor nie skupia się tylko na poszukiwaniach, ale buduje całą otoczkę, która uwiarygadnia późniejsze wydarzenia, a na przestoje w bieżącej akcji nie ma miejsca. Główni bohaterowie z racji wykonywanej pracy mają niełatwe zadanie, a dodatkowo zlecenie od Hajduka wiąże się z polityką, a to jak wiadomo, bardzo grząski grunt.

"Utraceni" są pierwszym z tomów i jeżeli pozostałe zostaną utrzymane w takim stylu, to będzie ona lepsza niż trylogia Hejterska.

Czy recenzja była pomocna?

Blondynkowe_ksiazki

  • 15-04-2021
  • 14:48

?Utraceni? autorstwa Marcela Mossa to jeden z lepszych thrillerów, jakie miałam okazję przeczytać w tym roku. Co tak naprawdę sprawia, że thriller jest porywający? Dla mnie jest to intensywna i niepokojąca fabuła, która sprawia, że przewracam strony i historia, która głęboko mnie porusza, sprawiając, że serce zaczyna szybciej bić. Książka, która jest doskonale przemyślana, bez żenujących momentów i śmiesznych zakończeń. Marcel Moss idealnie trafił we wszystkie właściwe notatki i dostarczył nam ekscytujący i pełen napięcia thriller. Ta książka pełna sekretów, oszustw i mnóstwa zwrotów akcji od początku przykuł moją uwagę. Autor dokładnie wie, jak przyciągnąć czytelnika do punktu, w którym świat wokół zaczyna znikać.

Zanim otworzysz tę książkę, upewnij się, że nie masz ważnych planów na najbliższe kilka godzin. Wycisz telefon, nie zwracaj uwagi na dzwonek do drzwi, bo jedyne, co będziesz chciał zrobić, to zatracić się w lekturze. Książka ?Utraceni? sprawiła, że poczułam tak wiele emocji, które mogły wydawać się nierealne. Mroczna, emocjonalna, smutna, przerażająca, szalona i brutalna jazda. Były chwile, sceny, które mną wstrząsnęły i na pewno o nich nie zapomnę. To, co myślałam, że będzie typową opowieścią o porwaniu, zmieniło się w thriller, którego nie można przegapić.

Igi i Sandra prowadzą Agencję Poszukiwań Osób Zaginionych ?Echo?. Tych dwoje doskonale wie, co czują osoby, które straciły bliską im osobę. Gdy w tajemniczych okolicznościach znika 24-letni syn kontrowersyjnego działacza społecznego, Sandra widzi w tym szansę na rozwój Agencji. Z czasem okazuje się, że sprawa zaginięcia chłopaka jest trudniejsza, niż sobie to wyobrażali. Z czasem odkrywają przerażającą prawdę, która całkowicie odmieni ich życie. Nic więcej Wam nie powiem na temat fabuły, bo nie chcę tego zepsuć. Wejdzie na ślepo w tę historię, a na pewno nie pożałujecie.

Marcel Moss w swojej historii porusza wiele trudnych i bolesnych tematów. Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie co mogą czuć osoby, które nie wiedzą gdzie są ich bliscy. Ta książka była mocna brutalna i krwawa. Autor cały czas dostarcza emocji i zwrotów akcji. Zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło. Kiedy myślałam, że to rozgryzłam, pojawia się duży zwrot akcji, który sprawił, że zaniemówiłam. Nie mogę się doczekać, aż przeczytam kolejny tom z serii ?Echo?, mam nadzieję, że długo nie będziemy musieli czekać. Polecam tę książkę całą moją mroczną duszą.

Czy recenzja była pomocna?

Monika

  • 15-04-2021
  • 14:21

Lubicie książki Marcela Mossa? Wczoraj swoją premierę miała najnowsza książka autora pt. "Utraceni". Jest to pierwsza część serii Echo. I chociaż po każdej lekturze autora stwierdzam, że książka jest najlepsza z tych, które do tej pory przeczytałam to "Utraceni" póki co zajmuje miejsce numer jeden i czekam z niecierpliwością na kolejne części.
Książka skupia się na temacie zaginięć. Na tym, co dzieje się z osobami, które utraciły bliskie osoby i ile są w stanie zrobić, żeby je odnaleźć.
"Jedni chcą żyć, lecz nie mogą. Inni nie chcą, a muszą... "
Igi i Sandra, po tym jak zaginęło ich rodzeństwo, postanawiają założyć Agencję Poszukiwań Osób Zaginionych "Echo", żeby pomóc sobie i innym.
Książkę czyta się jednym tchem i ciężko ją odłożyć na bok. Tu nic nie jest oczywiste. Świetnie wykreowani bohaterowie, dynamiczna fabuła i przewrotne zwroty akcji, to wszystko towarzyszy nam podczas lektury.
Oprócz zaginięć, motywem przewodnim jest tu świat przestępczy oraz narkotyki. Niech ta historia będzie przestrogą dla wielu osób.

Czy recenzja była pomocna?

Czytelnia_magdaleny

  • 14-04-2021
  • 23:15

Dziś Marcel Moss debiutuje kryminałem Utraceni Jest to pierwszy tom serii kryminalnej "Echo".
Jak tylko autor zapowiedział tę książkę, to już nie mogłam się doczekać, kiedy wpadnie w moje ręce. Trochę się bałam, jak Marcel poradzi sobie, pisząc kryminał, ale moje obawy były bezpodstawne, bo poradził sobie znakomicie! Takie kryminały spod pióra autora to ja mogę czytać częściej

Ta książka od samego początku mi się spodobała. Wciągnęła i intrygowała już od pierwszych stron. Prolog jak zwykle wywołał ogrom różnych emocji, później było trochę spokojniej, ale tylko na chwilę. Mniej więcej w połowie książki akcja rozkręca się coraz szybciej, by na koniec zostawić mnie z milionem myśli i ogromnym niedosytem

Całość oceniam bardzo dobrze. Moim zdaniem jest bardziej dopracowana. Wszystko jest bardziej spójne, mimo że czasem można mieć wrażenie, że się gubimy, to jednak wszystko łączy się w jedną całość. Bardzo podoba mi się, jak wykreował bohaterów. Sandra i Igi idealnie się uzupełniają, ale także każdy z pozostałych bohaterów coś wnosi do tej historii. Oczywiście jak zawsze porusza bardzo ważne tematy, o których naprawdę bardzo mało się mówi. Tym razem został poruszony temat zaginięć. Bardzo mi się podobały wstawki statystyk między niektórymi rozdziałami. Kolejny raz autor pokazał, jak bardzo może zaskoczyć czytelnika. Niektóre sceny były brutalne, ale mimo wszystko nie mogłam tej książki odłożyć nawet na moment. Zakończenie mnie bardzo zaskoczyło, bo tego, co tam się wydarzyło, totalnie się nie spodziewałam. Po przeczytaniu ostatniej strony musiałam ochłonąć, bo moje myśli po prostu buzowały Moim zdaniem, to jest jedna z najlepszych książek Marcela. Przeczytałam ją kilka dni temu i powiem szczerze, że cały czas ta książka siedzi mi w głowie. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, mam nadzieję, że ukaże się już niedługo. Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia, czy czytać... To nie zastanawiajcie się. Gwarantuję Wam, że jeśli się zdecydujecie na przeczytanie, to nie będziecie żałować Przygotujcie się tylko na ogrom emocji, bo tych nie zabraknie
To kolejna książka z serii mustread

Czy recenzja była pomocna?

Książkopasja @kasia92s

  • 14-04-2021
  • 19:30

Autor doskonale dawkuje Czytelnikom poszczególne elementy tej historii, opisuje to co dzieje się obecnie, ale wraca też do wydarzeń sprzed 4 lat, gdzie lepiej poznajemy Ziemowita i członków rodziny Sandry. W ciekawy sposób połączył wątek kryminalny z prywatnym życiem głównych bohaterów. Marcel Moss świetnie buduje napięcie, aż do samego finału nie jesteśmy w stanie domyśleć się kto wiedział co tak naprawdę wydarzyło się kilka lat temu. Lekturze towarzyszą bardzo duże emocje, jest kilka bardzo mocnych scen, które przeciętemu człowiekowi nawet nie mieszczą się w głowie. W nowej książce, a tym samym w nowym gatunku Marcel Moss pokazał, że jego twórczość to wyższa książkowa półka. Echa wydarzeń z pewnością na długo zostaną z Czytelnikami i nie dadzą o sobie tak szybko i łatwo zapomnieć. A co najważniejsze to jeszcze nie koniec tej historii, chociaż finał przyniósł odpowiedzi na kilka pytań to pojawiły się też nowe wątpliwości, zagadki, tajemnice. Sandra i Igi wciąż będą mieli ręce pełne roboty. Jestem bardzo ciekawa jak dalej potoczą się wydarzenia, dlatego z niecierpliwością czekam na kontynuację. Marcel Moss obrał trudną pisarską ścieżkę, stworzył swój własny styl, ale dzięki temu, że pozostaje wierny sobie, sięga po trudne tematy i nie boi się mówić o problemach jest tak bardzo wiarygodny w tym co robi. Skromny. Szczery. Z mistrzowskim piórem. Porusza Czytelnika. Szokuje. Wstrząsa. Wywołuje ogromny wachlarz emocji. Zaskakuje finałem. TO TRZEBA PRZECZYTAĆ! Jak zawsze gwarantowana świetna lektura.

Czy recenzja była pomocna?

Natalia92

  • 14-04-2021
  • 11:45

marcelmoss.autor powraca z nową książką ?Utraceni? przeczytałam chyba każdą książkę, Jeśli czytaliście powieści tego autora, to wiecie, że w swoich książkach zawsze porusza trudne tematy. Tym razem poruszył problem zaginięć. Bohaterami powieści są Sandra i Ignacy, którzy prowadzą Agencję Poszukiwań Osób Zaginionych. Kiedy w tajemniczych okolicznościach znika syn kontrowersyjnego działacza społecznego. Podejmują się śledztwa, które ma na celu odnalezienie chłopaka. Sami kilka lat wcześniej utracili ukochane im osoby. Liczą, że ta sprawa może ich doprowadzić do poznania prawdy z dnia na dzień wspólnicy przybliżają się do rozwiązania zagadki. Prawda najbardziej bolesna okaże się dla Sandry. Musze powiedzieć, że autor poradził sobie z kryminałem. Tym razem również się nie zawiodłam. Finał historii okazał się naprawdę mocny. Śledztwo przeprowadzone przez Sandrę i Ignacego było ciekawe. Jak zawsze powieś napisana prostym zrozumiałym językiem Czekam na kolejna część, mam nadzieje, że długo nie będę musiała czekać. Nie chcę za dużo zdradzać kto zaginał, w jakich okolicznościach, zachęcam Was do przeczytania. Naprawdę warto. Za egzemplarz ...

Czy recenzja była pomocna?

moniczyta

  • 7-04-2021
  • 20:04

Nie muszę wam pisać, że super język, że czyta się szybko i lekko, bo już wszyscy o tym wiedzą. Muszę wam jednak napisać, że rewelacja. Prolog po prostu super. Dalsza część bardzo ciekawa i dopracowana. Zero zbędnych opisów. Tylko akcja, dialogi i emocje. Pierwsze 200 stron z kawałkiem było dość lekkie, przypomina trochę styl, który poznaliśmy z "Nie wiesz wszystkiego". Potem autor zaskoczył mnie naprawdę mocnymi, brutalnymi momentami scenami i zakończył książkę w taki sposób, że jestem zrozpaczona. Tak bardzo chciałabym czytać dalej i dowiedzieć się więcej. Od samego początku polubiłam Sandrę i Ignacego. Za to przez bardzo długi czas nie lubiłam poszukiwanego przez ich agencję Ziemowita. No chłopak tak mi działał na nerwy, że szok. Retrospekcje z jego udziałem były po prostu masakryczne. Zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy się dzieją, a mimo to ciężko mi było się z tym godzić podczas czytania.

Nic więcej wam nie zdradzę, choć pewnie z czasem w opiniach zostanie zdradzona część fabuły. Zostawiam was z tym delikatnym preledium, żebyście wiedzieli, że warto było czekać i że warto szybko po nią sięgnąć. Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy autor podoła kryminalnej zagadce, to rozwiewam wasze wątpliwości - jestem jak najbardziej na tak i czekam na więcej. Dziękuję ...

Czy recenzja była pomocna?