SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Sen o Jerozolimie (twarda)

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Znak
Data wydania 2024
Oprawa twarda
Liczba stron 240
  • Wysyłka Kup teraz, a produkt wyruszy do Ciebie już jutro!
    Dotyczy zamówień opłaconych przez PayU, kartą lub za pobraniem.
  • Karta30 promocja z Inpost Pay

Opis produktu:

Po co jechać do Jerozolimy?Dopiero podróż daje odpowiedź.By zderzyć własne wyobrażenia z surową materią historii i spalonej słońcem ziemi.
By zrozumieć, że za symboliką miejsc wyznaczających kamienie milowe Ewangelii kryje się prawda o wiele głębsza i cenniejsza niż suche fakty.
By zmierzyć się z własnymi ograniczeniami i niekompletnością.Wreszcie - by dotknąć Tajemnicy.
Ta książka to przepełniony refleksją zapis podróży do kolebki chrześcijaństwa: od Betlejem, przez Nazaret, Jezioro Tyberiadzkie i górę Tabor, aż do Jerozolimy - miasta, gdzie wszystko się zaczęło i nic się nie skończyło.
To intymna opowieść znakomitego pisarza i filozofa o własnym duchowym przebudzeniu i nieoczywistej odpowiedzi na wyzwanie, jakie stawia nam wiara.ric-Emmanuel Schmitt to najbardziej poczytny współczesny francuski pisarz, autor m.in.
Oskara i pani Róży, a także bestsellerowej serii Podróż przez czas (dotychczas nakładem wydawnictwa Znak Literanova ukazały się dwa pierwsze tomy, Raje utracone i Brama do nieba, premiera III tomu pod tytułem Ciemne słońce jest zaplanowana na jesień 2024 roku).
Książki Schmitta zostały przetłumaczone na 35 języków, a sztuki wystawione w ponad 40 krajach.
W 2022 roku autor Snu o Jerozolimie na zaproszenie papieża Franciszka odbył podróż do Ziemi Świętej i spotkał się z nim w Watykanie.Wydanie opatrzone posłowiem papieża Franciszka.*
S
Szczegóły
Dział: Książki
Promocje: wysyłka 24h
Wydawnictwa: Znak
Kategoria: Literatura piękna,  książki na jesień,  książki na lato
Wydawnictwo: Znak
Oprawa: twarda
Okładka: twarda
Rok publikacji: 2024
Wymiary: 135x210
Liczba stron: 240
ISBN: 9788324098934
Wprowadzono: 08.04.2024

RECENZJE - książki - Sen o Jerozolimie - Eric-Emmanuel Schmitt

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.5/5 ( 2 oceny )
  • 5
    1
  • 4
    1
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Anna

ilość recenzji:653

11-05-2024 11:57

Jak szybko mija czas od momentu, kiedy to po raz pierwszy przeczytałam książkę autorstwa Pana Érica-Emmanuela Schmitta pt. Noc ognia, a był to rok 2016.

Uważam, że był, to czas mile upływający na poczekaniu aż pojawi się jego druga książka, z którą krok po kroku zapoznawałam się powoli, ponieważ tego autora nie czyta się szybko. Należy dobrze zrozumieć jej treść, przesłanie, a przede wszystkim myśli, jakie kieruje bezpośrednio do czytelników.

Cieszę się ogromnie, że mogłam po raz drugi przeczytać książkę pt. Sen o Jerozolimie autorstwa Pana Érica-Emmanuela Schmitta i sprawdzić, czy uległa zmianie jego koncepcja, pomysł, dostrzeganie od razu tego, czego my nie widzimy na pierwszy rzut oka lub z konieczności obawy nie chcemy ujawnić przed ponoszeniem konsekwencji tego, co jest dla nas idealne, a naprawdę nie jest.

Za to właśnie polubiłam twórczość Pana Érica-Emmanuela Schmitta, który potrafi w niezwykły sposób dzielić się odważną opisywaną i podjętą tematyką stanowiącą ogromne przed nim wyzwanie.

Odnosiłam wrażenie podczas czytania tej książki, że ja również uczestniczę w podróży razem z autorem, bo opowiada o niej z należytym szacunkiem, którym obdarza się ziemię świętą, nawet jeśli nie do końca ma się mocną wiarę.

Dzięki temu, że autor przedstawia świadków, którzy opowiadają trudne dla nich chwile zwątpienia wiary, pogubienie się, to znajduje się wówczas osoba wskazująca im właściwą drogę do bycia ponownie szczęśliwym.

Minusem, który mi się nie podoba, u autora jest to, że nie rozumie słów zapisanych w Piśmie Świętym, ponieważ z nimi polemizuje i są dla niego nieco dziwne.

Największą ciekawostką jest to, że książka od samego początku stanowi tajemnice, co zakończenia, czy autor odzyska wiarę w lepsze jutro, czy polubi miejsca, które dla wielu z nas znane są jedynie z fotografii, telewizji, opowieści osób mających zaszczyt widzieć je na żywo dzięki lubianym przez nich podróżom, a następnie dzielą się wrażeniami, jak się czuli, zwiedzając i poznając je z bliska.

Słowa uznania kieruje dla papieża Franciszka, który to delikatnie wyraził uwagi w posłowiu, co myśli o autorze i o jego podróży do miejsc świętych.

Można bardzo łatwo wyciągnąć wnioski nasuwające się po przeczytaniu tej książki.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

mal***************

ilość recenzji:675

8-05-2024 20:59

Sylwetki autora nie trzeba zapewne przedstawiać. Wiemy, z jakimi emocjami możemy się mierzyć przy jego twórczości. Czym może nas zaskoczyć i czy potrafi być nieprzewidywalny? Ciekawe, gdzie tym razem nas zabierze i czym skończy się ta wspólna wyprawa? Ja już wiem, właśnie z niej przed chwilą wróciłam. Ciałem jestem w domu, ale wrażeniami nadal pozostałam w Ziemi Świętej ?
Eric-Emmanuel Schmitt zabiera nas w bardzo osobistą i intymną podróż śladami Jezusa. Wędrujemy przez miejsca, w których narodziło się chrześcijaństwo. Odwiedzamy Betlejem, Nazaret, aż docieramy do Jerozolimy ? punktu kulminacyjnego. A zważając, że autor to znakomity i otwarty na przeżycia filozof, będziemy się pławić w oceanie zagadnień i przemyśleń filozoficznych, nie pozbawionych emocji. Przeciwnie, one się silnie udzielają autorowi, czego jesteśmy w pewnych chwilach naocznymi świadkami. Niespotykane, że aż tak mocno pewne sytuacje wstrząsną autorem, odbiją taki ślad i piętno na jego psychice. Ale taka głęboka radość i nagroda może spotkać tylko wybranych, do których niewątpliwe autor należy. Trzeba zasłużyć sobie na takie emocje, na taką intymną i osobistą chwilę ?
?Nagle w mojej wyobraźni zwracasz się do mnie, Jezu, i pytasz mnie: A czy ty pomożesz mi nieść mój krzyż??. Co mogę Ci odpowiedzieć? Pytanie całego mojego życia ??
Rodzina autora, jak i sam autor nie ukrywali, że są ateistami. Daleko im było do okazywania wiary, do bycia blisko Pana. Jednak chwila, jeden nieoczekiwany moment zmienia postrzeganie autora i daje mu pretekst do rewizji swoich poglądów. Zmienia postrzeganie znaków wiary, stara się je interpretować po nowemu i we właściwy sobie sposób. Delikatnie nam wyjaśnia znaczenie faktów i znaków zawartych w Ewangelii, wskazuje drogę, ale robi to bardzo miękko, bez jakiejkolwiek nachalności. Zobaczcie, spróbujcie i sami zinterpretujcie, jesteście wolni i niczym nie ograniczeni. Jaj tylko pokazuję wam, na co warto zwrócić uwagę. Takie jest podejście Schmitta do sprawy wiary ?
?? jedyną kolebką tego, co nadzwyczajne, jest zwyczajność?
Ta książka jest pełna refleksyjnych myśli, twierdzeń i spostrzeżeń. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Jestem przekonana, że nasze wyobrażenie o początkach chrześcijaństwa nabierze innego wymiaru, zostanie odebranie w innej perspektywie. Będzie mocne i głębokie, bo raczej po takiej podróży nie może być inne. Nie trzeba wiele, aby dotknąć, poczuć, zasmakować dar, jakim jest możliwość stąpania po śladach Jezusa, cieszenia wzroku miejscami, w których był, nauczał i umarł. Bardzo wrażliwa lektura, docierająca do każdego zakątka naszej duszy, ociera się o miejsca bardzo delikatne i wybudzone z marazmu.
?Sen jest stanem, który nie ma teraźniejszości. Spostrzegamy go w chwili, gdy się kończy?
Niezwłocznie po powrocie z tej duchowej pielgrzymki pojawiają i mnożą się pytania. Czym dla mnie jest wiara? Czy miałam świadomość, jak Jezus cierpiał, abym ja była wolna i szczęśliwa? Czy wiem, jak się dla mnie poświęcił? Dawno nie zadawałam sobie tak odważnych i trudnych pytań. Może nie miałam odwagi, bałam się swoich odpowiedzi? Trudno mi jednoznacznie się do tego odnieść.
Ale teraz moja świadomość wzrosła, moje wyobrażenie o kolebce mojej wiary nabrało realnych i namacalnych kształtów. Jestem bogatsza o przeżycia i wiedzę, o pewność, że On jest obok. Zawsze, w każdej chwili, czy to radości czy smutku. Czuję Jego obecność. Jestem bezpieczniejsza. I nigdy nie jestem sama.
Znakomita, mądra i wrażliwa lektura. Zarówno dla wierzących, jak i dla tych, którzy się boją kochać Pana. Na miłość nigdy nie jest za późno, może warto spróbować. Przekonajcie się, jak wiele możecie zyskać ? Niewyobrażalnie wiele ?

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?