W samym sercu morza - Jojo Moyes - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

W samym sercu morza

książka

  • Wydawnictwo Znak
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 544
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

W samym sercu morza - opis produktu:

OPOWIEŚĆ INSPIROWANA PRAWDZIWĄ HISTORIĄ BABCI JOJO MOYES

Jak wiele może zmienić jedna podróż? Jennifer przypadkiem trafia na plażę pełną starych, zapomnianych statków. Nie spodziewa się, że w tym miejscu odnajdzie opowieść o podróży, która zmienia wszystko.

*

Wojna się skończyła. Frances wchodzi na pokład Victorii, okrętu, który ma ją zabrać do Anglii. Wszyscy myślą, że płynie do ukochanego, ale to jedynie pretekst, by uciec przed przeszłością na drugi koniec świata. Na statku pełnym młodych kobiet aż wrze od konfliktów, zazdrości i napięć. Po zmroku, kiedy na pokładzie słychać tylko szum fal, Frances przypadkowo poznaje Henryego. To spotkanie staje się najgorszą, ale zarazem najlepszą rzeczą, jaka mogła się jej przydarzyć.
Czy przysięgi wierności wystarczą, aby oprzeć się miłości? Czy podróż może być ważniejsza niż ostateczny cel?

Niepublikowana wcześniej w Polsce powieść o nieprzewidywalności losu. Jej autorka podbiła serca polskich czytelników książkami ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ, KIEDY ODSZEDŁEŚ, MOJE SERCE W DWÓCH ŚWIATACH.

Książka W samym sercu morza pochodzi z wydawnictwa Znak. Autorem książki jest Jojo Moyes. Należy do gatunków: literatura piękna, powieść społeczno-obyczajowa. Książka W samym sercu morza liczy 544 stron. Jej wymiary to 144x205.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -42%
Wyjdź za mnie, kochanie miękka
23,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
Powrót z Bambuko miękka
24,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -34%
Mój szef miękka
26,40 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -35%
Narzeczona na dłużej Narzeczona Tom 2 miękka
25,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
  • -15%
Pokłosie przekleństwa Grzechy młodości miękka
33,92 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Jojo Moyes - przeczytaj też

  • -35%
Dwa dni w Paryżu miękka
27,94 zł 42.99
Dodaj do koszyka
Zapowiedź - 20.10.2020
  • -8%
Dziewczyna, którą kochałeś miękka
36,62 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -24%
Kolory pawich piór miękka
30,23 zł 39.77
Dodaj do koszyka
Moje serce w dwóch światach pocket
15,65 zł
Dodaj do koszyka
  • -8%
Moje serce w dwóch światach Część 3 miękka
36,62 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -8%
Światło w środku nocy miękka
41,39 zł 44.99
Dodaj do koszyka
  • -8%
We wspólnym rytmie miękka
36,62 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -8%
Zanim się pojawiłeś Część 1 miękka
36,62 zł 39.81
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -34%
Pokora miękka
29,63 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Tamta kobieta miękka
27,46 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Marzenia, które się spełniają miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Odległe brzegi miękka
30,03 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
  • -38%
Zawsze będziemy razem miękka
24,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
W samym sercu morza

4.8/5 ( 6 ocen )
    5
    5
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

czytanie.na.platanie

  • 19-08-2020
  • 13:20

Co może zdarzyć się w samym sercu morza jeśli na ogromnym lotniskowcu ulokować ponad 1100 mężczyzn załogi i 600 Australijek płynących na spotkanie swoich angielskich mężów? Zamknięcie ich wspólnie na sześć tygodni, mimo zachowania wszelkich możliwych zabezpieczeń może przynieść tylko kłopoty.

Dla wszystkich pasażerów statku ta wyprawa jest szczególna. Dla komandora rejs na Victorii ma być tym ostatnim. Pożegnaniem i zamknięciem pewnego rozdziału. Po całym życiu na morzu ta zmiana niesie ze sobą strach i niepewność. Również dla młodych kobiet ta podróż na drugi koniec świata jest nasączona obawą. Płyną do nieznanego im kraju, nie wiedząc czego mogą oczekiwać na miejscu.

Morze jest świadkiem ludzkich tragedii, zawiedzionych nadziei, ale i niespodziewanych przyjaźni i głębszych uczuć. Bohaterowie przeżywają rozterki przed nieznaną przyszłością, niektórych natomiast dopadają demony przeszłości, którą chcieliby za sobą pozostawić.

Jak każdą z dotychczas przeczytanych książek Jojo Moyes i tą przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. Ponownie urzekła mnie zarówno fabuła powieści, przyjemna, ale poruszająca również głębsze tematy, jak i lekki styl autorki. Płynęłam wraz z opowieścią, która czasem kołysała mnie leniwie i spokojnie, by po chwili wrzucić na wzburzone sztormem fale.

Podczas lektury zdarzyło mi się i roześmiać, i uronić łzę. Wszystko za sprawą bohaterów, których nie da się nie polubić. Ciekawostką jest fakt, że pierwowzorem jednej z bohaterek jest babcia autorki. Jeśli szukacie przyjemnej i wzruszającej, ale nie cukierkowej opowieści opartej na prawdziwych wydarzeniach, to zachęcam do sięgnięcia po tego, liczącego ponad 500 stron, grubaska.

Czy recenzja była pomocna?

Dominika Stryszowska

  • 2-08-2020
  • 21:56

Przed nami kolejna książka od Jojo Moyes. Miałam co do niej pewne obawy, bo nie jest to jej najnowsza powieść, a starsza, tylko niewydana jeszcze w Polsce. Ten wcześniejszy styl nie do końca mi odpowiadał, jednak tutaj czuć pióro Moyes, którą pokochały kobiety.

II wojna światowa. 600 kobiet zmierzające do Anglii na lotniskowcu. Płyną z Australii pełne nadzei, że po drugiej stronie świata czekają na nich mężowie, rozdzieleni przez wojnę.
Jeśli podobał Wam się klimat Titanica, to książka dla Was. Książka pełna tęsknoty, oczekiwania i wiary na lepsze jutro. Nie jest to też standardowa opowieść o miłości, ten wątek toczy się jakby obok innych wydarzeń. Subtelnie zarysowany pokazuje realia tamtego świata. Jest to powieść o trudnej przyjaźni kobiet, z jednej strony pełnej oddania, ale też rywalizacji. Autorka świetnie zarysowała tło historyczne, rzeczywistość wojenną i panujące normy społeczne. Według mnie książka jest trochę melancholijna, trochę smutna, jednak w niepowtarzalnym klimacie. Wzruszająca i pokazująca, że niczego nie można odkładać na jutro.

Powieść ma spory gabaryt, ale dobrze się ją czyta. Sama przeczytałam ją w jeden dzień. Akcja jest stateczna, trochę musimy się wczytać, poznać bohaterów, jednak zakończenie jest warte tych poczatkowych trudności. Mnie się bardzo podobała i będę ją z czystym sercem polecać.

Czy recenzja była pomocna?

Anna

  • 18-07-2020
  • 19:14

Z największą przyjemnością podjęłam się kolejnego wyzwania czytelniczego dotyczącego nowej powieści autorstwa Jojo Moyes w książce pt. W samym sercu morza.

Opisując, ją zawarła w niej prawdziwą historię opartą o wydarzenia z lat młodości jej babci.

Poznając historię tychże występujących wszystkich bohaterek, których los ze sobą połączył, a dzieli jedynie tęsknota za ukochanymi mężami.

Najbardziej ze wszystkich bohaterek polubiłam Frances za to, że jako jedyna z nich była szczera, tajemnicza, pomocna w każdej sytuacji.

Początkowo powieść tę czytało mi się nie najlepiej, gdyż nie odnajdowałam się do końca w zbudowanej konstrukcji treści zdaniowej umieszczonej w I części.

Uważam, że dopiero w II części akcja nabiera właściwego tempa połączonego z momentami prawdziwej grozy, a jedynie temperament pozostawia wiele do życzenia w ogólnej ocenie postępowania zachowań występujących u tychże bohaterów.

Nie zabraknie w tej oto powieści chwil pełnych zaskoczeń, wzruszeń, emocjonalności, nieporozumień pojawiających się pomiędzy bohaterami.

Powieść ta składa się z 3 części.

Każda z napisanych powieści przez Jojo Moyes przyczynia się do tego, że Czytelnik może wyciągnąć odpowiednie wnioski dotyczące skonstruowanych treści w ujętych wątkach sytuacyjnych występujących u wszystkich opisywanych bohaterów, którzy muszą pokonać własne słabości i czy uda, się im je pokonać należy przeczytać tę powieść.

Czy recenzja była pomocna?

Literackie przeszpiegi

  • 17-07-2020
  • 00:24

"W samym sercu morza" Jojo Moyes

"Jedyni ludzie, którzy znają wszystkie odpowiedzi, to ci, którzy nigdy nie stanęli w obliczu pytań".

To miał być rejs po nową przyszłość. 655 młodych australijskich kobiet, żon brytyjskich żołnierzy, wyruszyło w podróż z Australii do Anglii 2 lipca 1946 r. Na podróżujące kobiety i marynarzy czekał prawie sześciotygodniowy rejs w warunkach specyficznych. Lotniskowiec HMS Victorious w ostatniej chwili został dostosowany do przewozu pasażerów, więc o luksusach nie mogło być mowy, co zwłaszcza odczuły kobiety. Pomimo, że każda z nich inaczej wyobrażała sobie tę podróż, godzą się na pewne niedostatki i wojskowy rygor w imię lepszej przyszłości. Tęsknota za rodziną, pozostawioną w Australii mieszała się z nadzieją na nowe życie u boku ukochanego. Na czas podróży lotniskowiec Victorious staje się swojego rodzaju mikroświatem, oderwanym od jakiekolwiek lądu. Pobyt na morzu uczy pokory, ale też i koi nerwy, oferując mnóstwo czasu na rozmyślania.

"Kobiety na morzu to recepta na katastrofę"
Zgodnie z tradycją, w najnowszej powieści Jojo Moyes to przede wszystkim kobiety mają głos. Ale - zanim o nich napiszę - wspomnę o marynarzach. Życie na statku zawsze zostawia ślad w człowieku. Kilka listów nie jest w stanie ukoić tęsknoty za rodziną, której obraz z czasem blaknie. Rodziną, która potrzebuje ojca i męża, a nie ducha, będącego jedynie gościem w domu. Nikomu nie jest łatwo, choćby na siłę przekonywał innych, że wszystko jest w porządku.
"Demony od czasu do czasu wracały, by nękać człowieka, krążyć z warkotem nisko nad jego głową, bombardować i oczadzać jego umysł".
Damskie rozterki poznajemy z relacji czterech pasażerek z jednej kabiny. Najmłodszej i chyba najbardziej narwanej Jean, Avice - najbardziej dystyngowanej, Maggs - najbardziej empatycznej i pielęgniarki Frances, najbardziej tajemniczej. Z ich ust słychać wiele historii - mniej lub bardziej romantycznych, ale z czasem podszytych coraz większą niepewnością, czy cel ich podróży jest wart takiego poświęcenia. Nie żyją tylko pięknymi marzeniami i doskonale zdają sobie sprawę, że tak naprawdę nikt nie przygotował ich na angielską rzeczywistość. Czy na pewno ktoś powita ich z otwartymi ramionami, czy zdobędą nowych przyjaciół? Czy odnajdą się w roli żony wojskowego? I tak z przymrużeniem oka - czy w Anglii naprawdę nie można kupić butów?

"Samotność na statku"
Podczas tej podróży mogło się wiele wydarzyć. Smutek może zamienić się w nadzieję a radość w furię i rozczarowanie... Skryta Frances jak chyba nikt z pasażerów czuje się samotna, pomimo że otacza ją tyle osób.
"Nocą, w samotności, mogła na chwilę strząsnąć z siebie zarówno przeszłość, jak i przyszłość. Mogła po prostu siedzieć i być, pokrzepiając się tym, że tutaj jest tylko Frances - maleńką, pozbawioną znaczenia pośród nieba, morza i gwiazd."
Jej historia, inspirowana życiem babci Jojo Moyes, wybrzmiewa najgłośniej podczas tego rejsu. Ludzie już wydali osąd, odwrócili się od niej plecami, jakby mieli prawo oceniać innych i wydawać wyrok na postawie zaledwie plotki. Każdy dźwiga swoje brzemię wstydu, bo nie ze wszystkich rzeczy w swoim życiu można być dumnym. Brzemię Frances jest wyjątkowo ciężkie, bo potrzebując pomocy, zaufała niewłaściwej osobie. Życiowe koleje i wojna mocno ją zahartowały, ale zero-jedynkowa ocena ludzi boli do tego stopnia, że boi się zawalczyć o swoje szczęście.

"W samym sercu morza" to rozgrywająca się na pełnym morzu powieść, która chwyta za serce. Ludzka krzywda i niesprawiedliwość społeczna może mieć wiele twarzy, ale sztuką jest podnieść się z kolan i zawalczyć o siebie, o swoją przyszłość.
Zatopicie się w lekturze tej książki na długie wakacyjne godziny i naprawdę z żalem dopłyniecie do jej końca...

Czy recenzja była pomocna?

Paola

  • 15-07-2020
  • 22:15

Bardzo dobrze napisana powieść, autorka ma lekkie pióro dzięki temu czytając powieść można z łatwością wyobrazić sobie miejsce akcji i znaleźć się na płynącym statku razem z bohaterami. Autorka w swoich książkach stwarza bardzo wyraźny i niepowtarzalny klimat i za każdym razem zabiera nas w fascynującą pełną emocji przygodę. Fabuła bardzo dobrze przemyślana jest ona inspirowana prawdziwą historią babci autorki. Jest to pełna uczuć historia o odnajdywaniu siebie, o miłości, przyjaźni. Oprócz Frances poznajemy również historię Maggie, Jean, Avice, nie dla wszystkich rejs do nowego życia zakończy się szczęśliwie. Autorka ukazuje nam w książce, że kobiety są silne ale mają chwile słabości lecz dzięki przyjaźni i pomocy od drugiej osoby, potrafią stanąć na nogi i pokonać przeciwności losu. Nie brak w tych kobietach lęku przed nowym życiem w obcym mieście lecz miłość i zaufanie może pokonać wszystkie lęki. Jest to bardzo poruszająca opowieść o złamanych obietnicach, trudnej przeszłości, utraconej nadziei. Bohaterowi powieści bardzo dobrze wykreowani, opisy dopracowane z łatwością można sobie wyobrazić miejsce akcji powieści co dla mnie jest dużym plusem, ponieważ lubię przenosić się w świat bohaterów czytanej historii.

Czy recenzja była pomocna?

Angelika

  • 6-07-2020
  • 15:25

Niesamowita, piękna, wzruszająca. To opowieść o tym jak rząd brytyjski po zakończeniu II wojny światowej postanowił sprowadzić australijskie żony swoich żołnierzy do kraju. Młode, niedawno poślubione przez Brytyjczyków, australijskie kobiety wyruszały w długą podróż w nieznane. Zwykle płynęły luksusowymi liniowcami jak Queen Mary lub nieco mniej wykwintnymi jednostkami. Jednak bohaterki powieści Jojo Moyes trafiły na wojskowy lotniskowiec, który płynął w swój ostatni rejs. Zero wygód, wojskowa dyscyplina, niepewność jutra. W takiej atmosferze poznajemy Margaret, Avice, Frances i Jean. Różni je niemal wszystko, a łączy kajuta do której zostały przydzielone. Później także dwie z nich połączy szczera i wieloletnia przyjaźń.
Historia 6-tygodniowej podróży zapiera dech w piersiach, nie można się oderwać od czytania. Ponad 600 kobiet, które płyną do swoich dawno nie widzianych mężów, nie ma pewności czy ktoś będzie na nie czekał. Czy ktoś będzie czekał na bohaterki powieści? Czy dotrwają do końca podróży? Czy będą szczęśliwe?
Koniecznie trzeba przeczytać. Polecam z całego serca!

Czy recenzja była pomocna?