Upiór w ruderze - Andrzej Pilipiuk - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Upiór w ruderze (miękka)

książka

Upiór w ruderze - opis produktu:

Jak może się skończyć przygoda, w której biorą udział trzy niezbyt rozgarnięte dziewoje i zdobyczna armata Pradziadunia? Wiadomo - wystrzałowo!

Ale to dopiero początek ambarasu!

Bo przejście ze stanu ciała do stanu czystego ducha jest relatywnie proste. Gorzej, że gdy ciało grzeszne za życia pozostawia na czystym duchu pewne...przybrudzenia. Kwalifikuje się wtedy dusza do pokutowania, a pokutowanie jest męczące. Ale to nie znaczy, że nie może być zabawne.

Pałac w Liszkowie, przerobiony na potrzeby rzeczonej pokuty, na najprawdziwszy Straszny Dwór, stanie się zatem areną zdarzeń nieprawdopodobnych. I przerażających. I wielce zabawnych. Oczywiście, w zależności od tego, którego uczestnika owych wydarzeń o zdanie zapytacie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Książka Upiór w ruderze pochodzi z wydawnictwa Fabryka Słów. Autorami książki są Andrzej Pilipiuk, Andrzej Łaski. Należy do gatunków: fantastyka, fantasy. Jej wymiary to 125x195. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: fantastyka,  fantasy
  • Wydawnictwo: Fabryka Słów
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 125x195
  • ISBN: 9788379645749
  • Wprowadzono: 19.06.2020

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -32%
Ja, inkwizytor. Przeklęte przeznaczenie miękka
29,86 zł 43.91
Dodaj do koszyka
  • -35%
Cyberpunk 2077 Jedyna oficjalna książka o świecie gry Cyberpunk 2077 twarda
45,50 zł 69.99
Dodaj do koszyka
Zapowiedź - 6.10.2020
  • -40%
Diuna Kroniki Diuny Tom 1 miękka
23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -34%
Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety miękka
28,93 zł 43.84
Dodaj do koszyka
  • -26%
Totalna magia miękka
28,78 zł 38.89
Dodaj do koszyka

Andrzej Pilipiuk, Andrzej Łaski - przeczytaj też

  • -26%
Karpie bijem miękka
29,45 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -35%
Kuzynki miękka
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
Zapowiedź - wrzesień 2020
  • -11%
Norweski Dziennik tom 2 Obce ścieżki miękka
35,43 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -29%
Przyjaciel człowieka miękka
31,88 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -11%
Reputacja miękka
22,19 zł 24.93
Dodaj do koszyka
  • -11%
Wampir z KC miękka
35,43 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -11%
Zły las miękka
35,43 zł 39.81
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -30%
  • -29%
Przyjaciel człowieka miękka
31,88 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -25%
Wiedźmin Tomy 1-8 (okładka filmowa) pakiet
330,67 zł 440.88
Dodaj do koszyka
  • -26%
Virion 4. Szermierz Imperium Achai miękka
35,44 zł 47.89
Dodaj do koszyka
  • -32%
Starość Aksolotla twarda
30,53 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -26%
Czarne słońce miękka
31,75 zł 42.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Upiór w ruderze

4.8/5 ( 4 oceny )
    5
    3
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Kosz z Książkami

  • 7-07-2020
  • 19:31

Nadszedł czas na kolejną przygodę z twórczością pana Pilipiuka. Historię o wdzięcznym tytule ,,Upiór w ruderze?, podczas lektury której poznamy trzy panny, których losy kończą się z pozoru dość szybko, choć nie jest to bynajmniej koniec ich opowieści, a dopiero początek. Jeżeli jesteście ciekawi, o co w tym wszystkim chodzi, zapraszam do lektury!

Nasza historia zaczyna się w roku 1812 w Liszkowie. Poznajemy tam dwie szlachetnie urodzone panny i ich służącą, przy czym żadna z owych bohaterek rozsądkiem nie grzeszy, a w dodatku, że panie szlachcianki za dużo wolnego czasu posiadają, w ich głowach rodzą się szalone pomysły. I tak przy próbie oddania salwy wszystkie trzy tracą życie. Jakby tego było mało, okazuje się, że nie były jedynymi ofiarami owego wybryku i za ten oraz inne grzeszki zostają skazane na pięćset lat pokuty. A nam przyjdzie im towarzyszyć w ich życiu pozagrobowym.

,,Upiór w ruderze? to zbiór ośmiu historii, podczas których obserwujemy kolejne lata pokuty naszych bohaterek. A trzeba przyznać, że ich życie pośmiertne jest nad wyraz ciekawsze od tego, co spotkało je podczas dość krótkiego żywota. Andrzej Pilipiuk co rusz zaskakuje czytelnika kuriozalnymi pomysłami, poczynając od chyba najbardziej absurdalnego sądu nad duszami, a kończąc na? A tego nikomu oczywiście nie zdradzę, powiem wyłącznie iż zanim dojdziemy do równie komicznego zakończenia całej farsy, to przyjdzie nam między innymi poobserwować walki między oddziałami partyzantów i niemieckimi siłami, Spotkamy Majora NKWD, komunistów, artystów. Okaże się, że całkiem spora gromada ciekawych indywiduów odwiedzi dworek w Liszkowie. I dla każdej z tych osób z pewnością wizyta w tym miejscu będzie na swój sposób wyjątkowa.

Całość stanowi lekką lekturę, pełną humoru i groteski. Bohaterowie nie raz przywodzą na myśl karykatury, bowiem co rusz autor wyciąga na wierzch jedną z ich cech wyolbrzymiając ją i czyniąc z niej kolejny powód do śmiechu. Do tego wszystkiego trzeba dodać oczywiście, że książka została wydana na wysokim poziomie, a całość pięknie uzupełniają ilustracje Andrzeja Łaski.

,,Upiór w ruderze? to naprawdę zwariowany zbiór opowiadań. Poczynając od szalonego początku i pomysłu na fabułę książki, a kończąc na równie, chciałoby się powiedzieć, kosmicznym zakończeniu! Co najważniejsze jednak ta ogromna dawka absurdalnych pomysłów tworzy książkę idealną w sam raz by się nieco zrelaksować i pośmiać przy lekturze. Tak więc zapraszam do poznania takich jednych potępionych duszyczek.

Czy recenzja była pomocna?

Coś Na Półce

  • 20-06-2020
  • 16:57

Straszny dwór.

Najnowsza, gorąca niczym świeże bułeczki propozycja wprost spod pióra Andrzeja Pilipiuka to pełna humoru opowieść o duchach i o odbywanych przez nie pokucie, ale w pierwszej kolejności ?Upiór w ruderze? to znakomite, humorystyczne spojrzenie na rzeczywistość polskiej prowincji na przestrzeni XX wieku. Odnajdziemy tu II Wojnę Światową, stalinizm, kolektywizację wsi, echa przemian ustrojowych u progu lat 90-tych, a nawet? małe spojrzenie w przyszłość ;) Areną wszystkich tych wydarzeń będzie zaś stary dwór szlachecki w Liszkowie na Lubelszczyźnie, w którym od 1812 roku straszą duchy trzech figlarnych szlachcianek :)

Cała historia zaczyna się w 1812 roku od śmiesznej ? lecz tragicznej w skutkach ? opowieści o pewnej armacie, z której trzy (jeszcze żywe) bohaterki chciały wystrzelić na wiwat. Armata to łup wojenny z czasów wojny północnej, któremu przeleżenie w stodole przez sto lat bynajmniej nie posłużyło. Młode szlachcianki ? Lukrecja, Kornelia i Marcelina, która choć jest służącą to jednak ma w sobie szlachecką krew ? nie do końca znają się na artylerii. Skutki tego braku wiedzy okażą się fatalne? Doczesne szczątki dziewczyn służba zbiera dosłownie widłami z pola, a ich duszyczki stają przed aniołem stróżem na doraźnym sądzie bożym, którego wyrok jest jednoznaczny: 500 lat pokuty. Z uwagi na brak miejsc zwyczajowo do odbywania pokuty przeznaczonych anioł na miejsce odbywania kary wyznacza dziewczynom ich doczesne miejsce zamieszkania ? pałac w Liszkowie. I zaczyna się zabawa :)

Z XIX wieku przeskakujemy wprost do XX, a konkretnie do 1943 roku. Niemiecka okupacja trwa w najlepsze, pałac w Liszkowie zajęło SS, AK zaś kryje się po lasach starając się na ile to możliwe chronić ludność cywilną. Ku obopólnym korzyściom dochodzi do swoistego układu między AK-owcami a SS, na mocy którego Niemcy nie wtrącają się w sprawy lokalne i partyzanckie, partyzanci zaś łowią złodziei, dokonują na nich zasłużonych egzekucji, a następnie przebierają trupy w sowieckie mundury i dostarczają SS w celu wykazania, iż aryjska formacja ze znakomitymi efektami oczyszcza rejon Liszkowa z komunistycznej partyzantki. AK likwiduje w ten sposób (zasłużenie) m.in. niejakiego Kukułę ? miejscowego złodzieja, którego postać odegra w najbliższych dziesięcioleciach niemałą rolę w dziejach miejscowej społeczności. Współpraca okupanta i miejscowych idzie świetnie do momentu gdy Berlin wymienia miejscowego dowódcę, przysyłając na miejsce dotychczasowego młodego, do bólu ideologicznego faszystę? Duchy trzech szlachcianek wkraczają jednak w odpowiedniej chwili do akcji ;)

Więcej na:
https://cosnapolce.blogspot.com/2020/06/upior-w-ruderze-andrzej-pilipiuk.html

Czy recenzja była pomocna?

M

  • 17-06-2020
  • 08:23

ŚLINIENIE

Andrzej Pilipiuk, Wielki Grafoman polskiej literatury i jeden z najpoczytniejszych rodzimych pisarzy powraca z nową książką. ?Upiór w ruderze?, bo o niej mowa, to historia pewnego nawiedzonego domostwa i tego, co dzieje się w nim na przestrzeni długich dziesięcioleci. Nie do końca powieść, nie do końca zbiór opowiadań, ale nie zmienia to faktu, że dzieło te jest całkiem udane. O wiele lepsze, niż można by się spodziewać po blurbie.

Liszków, sierpień 1812 roku. Były sobie trzy dziewoje, młode i nieszczególnie dobrze obdarzone przez naturę, jeśli chodzi o ich zdolności umysłowe. Chęć zabawy, armata pradziadunia, trochę gmerania i pa, pa. Dziewoje znikają z tego świata. Koniec? Dopiero początek. Oczywiście życia pozagrobowego, a na dodatek pokutnego, snutego w pałacu w Liszkowie, który staje się od teraz nawiedzonym dworem.
I tu na scenę wkraczają różni bohaterowie, którzy w różnych czasach trafiają w te okolice. A my wraz z nimi obserwujemy wydarzenia, jakie rozgrywały się tu od 1943 roku aż po rok 2047. A działo się tam dużo, w sposób szalony i przede wszystkim zabawny.

Duchy. Naziści. Komuniści. Lata 90. XX wieku. W końcu przyszłość. UFO? Długo można by wymieniać. Pilipiuk bierze, co mu przyjdzie do głowy, wrzuca do jednego wora i tworzy z tego mieszankę, która okazuje się może nie tak wybuchowa, jak działo pradziadunia, ale na pewno całkiem przyjemnie iskrząca i dymiąca. Chwała autorowi za to, że nie zdecydował się stworzyć powieści. Opowiadania Pilipiuka cenię, powieści w jego wykonaniu to jednak często porażki, bo pisarz cierpi na nadmiar pomysłów i zamiast skupić się na konsekwentnym rozbudowywaniu kilku do siebie pasujących, przeładowuje fabuły do granic możliwości tak, że czytelnik nie jest w stanie wczuć się w nie, wgryźć, ani też szczególnie nimi zainteresować, bo skakanie od jednej absurdalnej idei do drugiej temu nie służy. Tu na szczęście mamy zbiór opowiadań, połączonych wspólnym wątkiem nawiedzonego domostwa, które wypadają dobrze zarówno jako całość, jak i samodzielne teksty.

Jak na Pilipiuka przystało, całość jest lekka, prosta i zabawna. Książka śmieszy, może w niewyszukany sposób, ale jednak. Do tego czyta się ją przyjemnie, a i fabularnie nie zawodzi. Co prawda autor jak zwykle najbardziej skupił się na okresie drugiej wojny światowej i komuny, nie szczędząc im krytyki i obśmiewania (książka liczy sobie 375 stron, a lata 90. pojawiają się w niej dopiero na stronie 347), ale nie zmienia to faktu, że znów wyszło mu to dobrze, a na pewno o wiele lepiej, niż wojenne przypadki Jakuba Wędrowycza. Kto lubi prozę Pilipiuka, niech sięga w ciemno, bo będzie zadowolony. kto chciałby dobrej komedii gdzie horror, science fiction i swojskie klimaty mieszają się ze sobą też śmiało może po ?Upiora w ruderze? sięgnąć. Bo to po prostu dobra (i świetnie zilustrowana przez Andrzeja Łąskiego, autora grafik chociażby do przygód Jakuba Wędrowycza) lektura w tematyce nawiedzonych czterech ścian. Nie rodzime ?Lśnienie?, już prędzej ?Ślinienie?, ale warte polecenia nawet i miłośnikom horrorów, którzy po humorystyczne lektury rzadko sięgają.

Czy recenzja była pomocna?