SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Vesper
Data wydania 2022
Oprawa miękka
Liczba stron 74
  • Wysyłamy w 24h - 48h
  • Karta30 promocja z Inpost Pay

Opis produktu:

Zastanawiałeś się kiedykolwiek, co by się wydarzyło, gdyby w czasie opętania to człowiek kontrolował demona, a nie odwrotnie? Każdy skrywa jakiś mroczny sekret. Dorian nie stanowi tu wyjątku. Nikt nie wie, że ten młody warszawski ksiądz jest ojcem. Nawet matka dziecka, które okazało się wynikiem przygody na alkoholowej imprezie, o czym Dorian dowiedział się dopiero kilka lat później. Dręczony wyrzutami sumienia, kapłan nie ma odwagi się ujawnić i korzysta z usług psychologa. Obserwowanie swojej rodziny i pomaganie jej z ukrycia staje się jego obsesją. Pewnego dnia bierze udział w tragicznie zakończonym egzorcyzmie. Niedługo po nim zdaje sobie sprawę, że dzieje się z nim coś dziwnego gdy tylko się do kogoś zbliży, poznaje wszystkie jego grzechy, traumy i ciemne tajemnice. A to dopiero przedsmak jego nowych zdolności... Zło wielkiego miasta go kusi. Zło go przyciąga. Wraz z nim pojawiają się potężni przeciwnicy. W tym największy, najtrudniejszy do pokonania on sam. Najnowsza powieść Artura Urbanowicza to komiksowy rozmach w polskich realiach, hołd złożony ważnemu kulturowemu zjawisku, jakim są mitologie superbohaterskie, i znakomita historia psychologiczna o piętnie, odpowiedzialności i konsekwencjach posiadania nadludzkich mocy, o których marzy każdy z nas.
S
Szczegóły
Dział: Książki
Promocje: nagrody literackie
Kategoria: horror,  książki na jesienne wieczory,  sensacja
Wydawnictwo: Vesper
Oprawa: miękka
Rok publikacji: 2022
Wymiary: 140x205
Liczba stron: 74
ISBN: 9788377314302
Wprowadzono: 23.09.2022

Artur Urbanowicz - przeczytaj też

Gałęziste (twarda) Książka 43,03 zł
Dodaj do koszyka
Grzesznik Książka 35,84 zł
Dodaj do koszyka
Inkub (twarda) Książka 57,53 zł
Dodaj do koszyka
Paradoks (twarda) Książka 39,44 zł
Dodaj do koszyka

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

RECENZJE - książki - Deman - Artur Urbanowicz

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.5/5 ( 2 oceny )
  • 5
    1
  • 4
    1
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Bookendorfina

ilość recenzji:1540

3-01-2023 09:10

?Jak podejmować decyzje, kiedy każda może okazać się błędna i prowadzić do katastrofy, nawet jeżeli przyświecają im dobre intencje??

Od początku twórczości Artura Urbanowicza umawiam się na spotkania z jego powieściami. ?Gałęziste? szalenie mi się podobało, ?Grzesznik? w mniejszym stopniu przekonał, ale zaraz po nim wciągająco wskoczyłam w ?Inkuba?, a potem zachwyciłam się ?Paradoksem?. Spotkania z ?Demanem? z jednej strony nieco się obawiałam, nigdy nie przepadałam za ideą superbohaterów, a to właśnie oni nakręcali akcję książki, z drugiej, znając pióro autora liczyłam, że nada przygodzie czytelniczej intrygującego kolorytu, który pozwoli na czerpanie przyjemności z czystej rozrywki śledzenia fabuły, ale równocześnie skłoni do refleksji o naturze człowieka. I nie zawiodłam się. Zaskoczyło mnie, że mi się spodobało i komfortowo odnalazłam się w demonicznej, wilkołaczej i zombie oprawie charakterologicznej. 

Nie zabrakło zwykłego człowieka, bez super mocy, nadzwyczajnych umiejętności, czynnika długowieczności, ale za to z pełną gamą ludzkich wad i ciemnych tajemnic. Czułam, że autor znakomicie bawił się w wyłuskiwanie mrocznych warszawskich sekretów dożywianych przez mieszkańców, oddanych zwykłej codzienności pracy i życia zawodowego, istnieniu na pierwszych stronach gazet lub sprytnie usuwających się poza publicity. Szeroka paleta postaci, ciekawie dobranych, atrakcyjnie sportretowanych, kontrastowo zestawianych. Frapująco wchodziłam w aspekty dobra i zła, kluczy ich zestawiania, nierozerwalnej symbiozy warunkującej egzystencję. Różne odcienie szarości, jedynie odbicie we własnych oczach intensyfikowało czerń lub kierowało ku bieli. Świetnie bawiłam się w interpretowanie czynów bohaterów, chętnie stawiałam się w ich sytuacji, podążałam tropem intuicji odgadywania własnych zachowań w zaistniałych sytuacjach. 

Czy faktycznie znam siebie tak dobrze, aby zaufać sobie, że moja postawa napawałaby dumą, podążaniem za przyjętymi życiowymi wartościami, w zgodzie z duchem otrzymanego wychowania? A może gdzieś w tle pojawiałyby się coraz intensywniej słyszalne podszepty namawiające do wykorzystania siły, pozycji i przewagi wobec innych, zwłaszcza nielubianych, krzywdzących i toksycznych? Z entuzjazmem przyjęłam odniesienia do subiektywnej skali grzechów i przewinień, etyki metod naprawiania krzywd, pojemności pojęcia sprawiedliwości. Kilka mocnych scen podkreśliło obecność w horrorze, szydercze wejrzenie w ludzką duszę, dwulicowość człowieka, zwierzęcość cech, napędzanie strachem, zew nawołujący do przekraczania granic niespisanego prawa. Czy demon niszczy człowieka, a może człowiek z własnej woli poddaje się destrukcji, bez udziału nadprzyrodzonych mocy, jako jednostka i gatunek, ze sprytem, siłą, szybkością i zwinnością knowania? Czy naprawdę lęki definiują nas? Czy jesteśmy gorsi niż widać na pierwszy rzut oka? 

Urbanowicz podsuwał sporo materiału do przemyśleń, co chętnie podchwytywałam, lecz czasami wyczekiwałam większej wnikliwości w mroki tragające duszą postaci. Nie do końca przekonywała postawa psycholożki, miałam lekkie kłopoty z kapłańskim przygotowaniem merytorycznym, zbyt małą dociekliwością dziennikarską, ale wszystko to czemuś służyło, co przyjęłam za dobrą monetę. Od czasu do czasu lubię wejść w klimat zombie, zwłaszcza jak to myślący stwór, niekiedy lubię patrzeć na karmienie się ludzkim grzechem, szczególnie jak w przystojnym wydaniu, natomiast dobro w superbohaterach nie jest już tak pasjonujące, a autorowi udało się do niego zachęcić w demanicznej odsłonie, i to jeszcze na tyle, że z zainteresowaniem wyczekuję kontynuacji przygody czytelniczej. Warto na koniec podkreślić znakomity postęp w stylu narracji, zawsze było w nim coś, co szalenie przyciągało mentalnie i sugestywnie podgrzewało wyobraźnię, ale teraz doszło jeszcze panowanie nad gładkością i barwnością snucia opowieści. Bookendorfina

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

czytanie.na.platanie

ilość recenzji:1021

2-01-2023 15:05

Gdybyście mogli dysponować jedną supermocą, to jaka by ona była? I w jakim celu byście ją wykorzystali? Ja chciałabym mieć moc uzdrawiania, ale za zmieniacz czasu Hermiony też bym się nie obraziła.

Mało na naszym rynku powieści o superbohaterach. To temat, przy którym, mam wrażenie, łatwo popaść w kicz. Artur Urbanowicz podjął wyzwanie i udało mu się stworzyć genialną kreację nie jednego, a trzech bohaterów obdarzonych supermocami. Wiarygodność źródeł ich mocy, ale i motywacji ich poczynań sprawiają, że powieść liczącą ponad 700 stron czyta się jednym tchem.

I automatycznie nasuwa się pytanie, czy w przypadku takich mocy możemy mówić o darze, czy przekleństwie? Bo prócz nich każdy z bohaterów ma przecież słabości, które mogą posłużyć do wymuszenia posłuszeństwa i wykorzystania ich do własnych, z pewnością mało szczytnych celów. Bo oczywiście tam, gdzie jest superbohater, musi być i superzłoczyńca i kultowe starcie dobra ze złem.

Przyglądamy się emocjom i reakcjom mieszkańców współczesnej Warszawy, którzy są świadkami, ale też niekiedy celem szokujących i trudnych do uwierzenia wydarzeń.

Wątki poboczne prowadzą nas przez walki MMA, dylematy moralne, egzorcyzmy, przestępczy światek i molestowanie nieletnich. Oczywiście jest i wątek miłosny, a wszystkie razem tworzą opowieść, która porywa od początku do końca stanowiącego zapowiedź znakomitej kontynuacji.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?