Szwindel / Jakub Ćwiek 26,85 zł | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
  • image

Szwindel (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Marginesy
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 400
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 2 - 3 dni + czas dostawy

Szwindel - opis produktu:

Starszy mężczyzna umierający w zakładzie opiekuńczym okazuje się Houdinem, jednym z przywódców legendarnej grupy oszustów. Jego ostatnią wolą jest przekazanie spisanej w zeszycie spowiedzi synowi, którego opuścił, gdy ten był małym chłopcem. W zeszycie znajdują się również pieniądze i obietnica dużo większej kwoty w ramach spadku. Problem w tym, że aby je zdobyć, syn będzie się musiał zwrócić do Bosco, byłego partnera ojca w niechlubnym fachu i jego wciąż działającej grupy.
Krąg to artyści przekrętu, dla których wszystko jest podstawą pod numer. Wiedzą, jak za pomocą darmowej kawy wyłudzić z konta kilka tysięcy, jak zgarnąć czynsz i kaucję za wynajęcie nieswojego mieszkania, a także jak ugrać grube pieniądze na lęku przed uchodźcami.
Numer, który ma im wszystkim zapewnić pieniądze, to dla Kręgu okazja. Dobrze sprofilowany przekręt, który pozwoli na wykorzystanie szerokiego arsenału sztuczek. Jak zwykle dobrzy ludzie staną się narzędziami, marzyciele ofiarami, a cała akcja, tytułowe Dziecko szczęścia odbędzie się w świetle reflektorów. Rzecz w tym, że robiąc ten numer, oszuści nie wiedzą wszystkiego...
Dziecko szczęścia to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia, która uświadamia, jak działają oszuści i jak łatwo stać się ich ofiarą.
I że znajomość trików wcale przed nimi nie chroni.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -20%

E-book

Szwindel - mobi, epub

Jakub Ćwiek

24,40 zł 30.50
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  kryminał,  inne
  • Wydawnictwo: Marginesy
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x210
  • Ilość stron: 400
  • ISBN: 9788366140653
  • Wprowadzono: 14.05.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -40%
Pokrzyk Lipowo, Tom 11

Katarzyna Puzyńska

miękka
25,19 zł 41.99
  • -35%
MOCK Golem

Marek Krajewski

miękka
26,00 zł 39.99
  • -35%
Poszukiwanie

Charlotte Link

miękka
27,81 zł 42.80
  • -33%
Instytut

Stephen King

miękka
32,10 zł 47.90
  • -43%
Wyrok Cykl: Joanna Chyłka, Tom 10

Remigiusz Mróz

miękka
22,74 zł 39.90
  • -35%
Łańcuch

Adrian McKinty

miękka
27,94 zł 42.99

Jakub Ćwiek - przeczytaj też

  • -14%
Bezpański

Jakub Ćwiek , Adam Bigaj

miękka
34,23 zł 39.81
  • -67%
Drobinki nieśmiertelności

Jakub Ćwiek

miękka
12,15 zł 36.81
  • -3%
Grimm City. Bestie

Jakub Ćwiek

miękka
35,71 zł 36.81
  • -44%
Kłamca 1 Cyngiel niebios wyd. poprawione

Jakub Ćwiek

miękka
20,66 zł 36.90
  • -2%
Kłamca 2 Bóg Marnotrawny wyd. poprawione

Jakub Ćwiek

miękka
36,16 zł 36.90
  • -2%
Kłamca 3 Ochłap sztandaru

Jakub Ćwiek

miękka
36,16 zł 36.90
  • -55%
Stróże

Jakub Ćwiek

miękka
16,57 zł 36.81
  • -60%
Zawisza Czarny

Jakub Ćwiek

miękka
14,72 zł 36.81

Zobacz również

  • -41%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9

Remigiusz Mróz

miękka
23,47 zł 39.77
  • -48%
Dom tajemnic

Alek Rogoziński

miękka
20,75 zł 39.90
  • -34%
Nieczyste więzy

K.N. Haner

miękka
26,33 zł 39.90
  • -41%
  • -38%
  • -38%
Złota klatka

Camilla Lackberg

miękka
24,69 zł 39.82
  • RRecenzje
  • Książka
  • Szwindel
4/5 ( 12 ocen )
    5
    3
    4
    6
    3
    3
    2
    0
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

monweg

  • 29-09-2019
  • 20:52

Jeśli myślisz, że uśmiechnęło się do ciebie szczęście to znaczy, że wzięli cię na cel.

Trochę poznałam twórczość Jakuba Ćwieka, tę fantastyczną. Zaliczyłam cykl Kłamca oraz Chłopcy, więc jakieś tam wyrobione własne zdanie mam. Jednak najnowszą powieścią Ćwiek łamie swój styl i proponuje nam... kryminał. Poważnie, kryminał! Też byłam zaskoczona. Od momentu, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. A fakt, że Ćwiek zdradził fantastykę dla kryminału dodatkowo mnie przekonał. Tak się składa, że akurat oba gatunki literackie bardzo lubię.
W zakładzie opiekuńczym umiera jeden z przywódców legendarnej grupy oszustów. Synowi, którego opuścił, zostawia w spadku zeszyt. Są w nim nie tylko spowiedź, ale również pieniądze i obietnica fortuny. Tyle że aby ją zdobyć, musi wejść w konszachty z byłym wspólnikiem ojca w niechlubnym fachu i jego wciąż działającą grupą.

Tak zaczyna się największy szwindel. I nie będzie to wyłudzenie darmowej kawy, ani zgarnięcie kaucji za czyjeś mieszkanie, ani nawet wyłudzenie z czyjegoś konta kilku tysięcy. To będzie naprawdę szwindel wszech czasów i każdy będzie musiał dać z siebie więcej niż do tej pory, bo takiego numeru jeszcze nie robili. I choć są artystami w tym fachu, to muszą włożyć sporo czasu i wysiłku w przygotowania.

W latach siedemdziesiątych XX wieku emitowany był polski cykl telewizyjny, czteroodcinkowa Parada oszustów. Filmy te opowiadały wyrafinowane historie oszustów z różnych stron świata. W Szwindlu poruszamy się wraz z bohaterami po Polsce, ale numery, które wykonuje utalentowana grupa oszustów dorównują tym filmowym. W końcu Szwindel jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które pokazują w jak prosty sposób stać się łatwym łupem dla hochsztaplerów. Celowo napisałam o tym cyklu, gdyż sam autor często w fabule porównuje akcję Szwindla do jednego z filmów Juliusza Machulskiego, Vabank.
?Szwindel? to historia tak niewiarygodna, że aż prawdziwa. Anna Misztak

A na pierwszych stronach książki poznajemy Olgierda Pychela, który całkiem nieświadomie, pod pozorem promocji, wypija swoją najdroższą kawę. Jednak to nie on jest bohaterem tej historii. Nie jest nim także Marek Sokołowski, podkomisarz, który od wielu lat tropi grupę oszustów kierowaną przez dwóch ?artystów? o pseudonimach Bosco i Houdin. Choć akurat postać Sokołowskiego kilkakrotnie przewija się w opowieści Ćwieka.

Mikołaj Otyś, rzekomy syn Houdina i Jan Karwasz (Bosco) wysuwają się na czoło w Szwindlu. Mikołaj, to zwykły młody mężczyzna, do którego ma uśmiechnąć szczęście, ale musi sporo zaryzykować. Postać Karwasza jest bardzo ciekawa. Bosco ma dwie twarze, w czym pomaga mu wykonywany na co dzień zawód (aktor). Oprócz nich w książce występują jeszcze inni oszuści, młodzi ludzie, którzy stanowią pionki na wielkiej planszy do gry Karwasza. Ania, Bartek, Marta, Marcin, Justyna... ale czytając nie przyzwyczajajcie się za bardzo do tych imion, bo one są tylko na potrzeby danego numeru. Trzeba oddać autorowi Kłamcy to, że każdą z postaci można polubić i chyba tak być powinno. Oszust, żeby być wiarygodnym musi robić dobre wrażenie i roztaczać pozytywną aurę. Inaczej kto by się dał nabrać?
Znudziliście się już krwawymi, psychopatycznymi mordercami? Poznajcie prawdziwych sztukmistrzów szwindlu w brawurowym i inteligentnym kryminale Ćwieka. Koniecznie! Robert Ostaszewski



Szwindel wydaje się książką prostą, ale taka do końca nie jest. Potrzeba skupienia żeby się nie zgubić w prezentowanych przekrętach. Żeby móc podążać za bohaterami i nie zgubić wątku dobrze mieć tak zwaną wolną głowę. Trzeba naprawdę poświęcić się tej historii, aby nie pomylić prawdy z kłamstwem, choć kłamstwo wydaje się nadzwyczaj realistyczne. Ćwiek bawi się z czytelnikiem, zaprasza go do gry, w której trzeba rozpoznać kto blefuje, a kto mówi prawdę. A może wszyscy oszukują? Najlepszym numerem jednak wydaje się gdy jeden oszust zastawia sidła na innego oszusta. Czy tak będzie w Szwindlu? Przeczytajcie, to się przekonacie.

Można (a może trzeba) traktować powieść Jakuba Ćwieka jak przestrogę przed oszustami i oszustwami. Każdy jednak wie, że posiadają oni nieograniczoną wyobraźnię i w miejsce jednego przekrętu pojawia się kolejny. Przypomina mi to mitologiczną Hydrę, której po odcięciu głowy wyrastały dwie następne. Z życia znamy kilka oszustw, nagłośnionych przez media: ?na policjanta?, ?na wnuczka?, czy najnowsze ?na kombatanta?. Szwindel uzmysławia nam, jak łatwo stać się ofiarą (w książce ?gap?) i często nie jesteśmy w stanie się przed tym ustrzec, a czasami sami na siebie ściągamy uwagę oszustów.
Ćwiek zadaje kłam obiegowej opinii, że kryminał bez nieboszczyka i zmęczonego gliny po przejściach, który usiłuje odnaleźć mordercę, jest bezwartościowy. Irek Grin

Czy recenzja była pomocna?

pola_red

  • 26-09-2019
  • 17:54

Ostatnio chwyciłam za książkę Jakuba Ćwieka "Szwindel". Opis bardzo mnie zaintrygował. I mimo, że to moje pierwsze spotkanie z tym autorem czułam, że się nie zawiodę. Po pierwsze, bardzo spodobała mi się okładka. Naprawdę rzuca się w oczy swoją minimalistyczną grafiką. Powieść jest umieszczona w kategorii kryminał, ale dla mnie to dobra sensacja. Chodzi o grupę zorganizowaną, która zajmuje się przekrętami na większą i mniejszą skalę. Im bardziej spektakularny szwindel tym lepiej. Grupa działa już od kilkunastu lat, jednak nikt do tej pory nie wpadł na trop oszustów. Pewnego dnia jednak do szefa grupy przychodzi chłopak który posiada dowody na to, że jest synem dawno zaginionego ważnego członka organizacji, który niestety umarł. Ostatnią jego wolą jest zorganizowanie bardzo efektownego oszustwa by syn mógł się trochę wzbogacić. Obecny szef zgadza się na tą propozycję, ale postanawia wciągnąć do akcji również syna zmarłego. Autor świetnie budował napięcie. Zakończenie jest bardzo zaskakujące, gdyż oszuści stali się oszukanymi. Nie mam się w sumie do czego przyczepić. Postacie są świetnie zbudowane, fabuła nie kuleje, wszystko jest dopracowane. Bardzo się cieszę że dzięki portalowi czytampierwszy mogłam poznać kolejnego polskiego autora i to z tak dobrym skutkiem.

Czy recenzja była pomocna?

Iwona Nocoń

  • 26-09-2019
  • 12:50

Po przeczytaniu kilku tomów Kłamcy przyszedł czas na Ćwieka w innym wydaniu - kryminalnym, które powinno mi bardziej odpowiadać. Dodatkowego smaczku fabule dodawał fakt, iż jest ona inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Od razu pomyślałam, że to coś dla mnie. Jakie uczucie towarzyszy mi po przeczytaniu książki? Poniżej wszystko wyjaśnię.


Bohater książki Mikołaj Otyś otrzymuje dość intrygującą paczkę od pielęgniarki swojego zmarłego ojca. W środku znajduje się tajemniczy zeszyt, koperty i pieniądze. Mężczyzna chcąc pozbyć się swoich problemów finansowych musi działać według instrukcji zapisanych przez ojca. W tym celu kontaktuje się z dawnym wspólnikiem zmarłego, by wraz z kierowaną przez niego grupą oszustów wziąć udział w szwindlu, który zapewni mu spory zastrzyk gotówki. Czy chciwość popłaca? Jak zakończy się wspólne robienie interesów?

,,Nie uważam, by ludzie naprawdę oczekiwali od innych szczerości. Owszem, tak mówią, ale gdy tylko ją dostają, prawda zaczyna wprawiać ich w zakłopotanie, odbiera im pewność i nadzieję.

,,Każda z tych blizn to historia. I niektóre z nich nie są piękne. Ale żadna z nich nie sprawiła, że przestałem kochać życie.


Nie wiem jak to się stało, ale historia zawarta w środku w ogóle mnie do siebie nie przekonała. Naprawdę miałam ochotę na nieco lżejszy kryminał bez rozlewu krwi, z dobrze poprowadzoną intrygą. W sumie mam czego chciałam, ale nie przemówiło to do mnie tak jak tego oczekiwałam. Jestem na siebie podwójnie zła, bo cienię sobie pióro pana Ćwieka, a nie potrafię tego okazać. Nawet nie wiem co zawiniło w takim, a nie innym odbiorze. Na pierwszy rzut oka wszystko zostało dobrze poprowadzone, przebieg zdarzeń był dość interesujący. Może zbyt duże oczekiwania względem gatunku, spowodowały, że przyjęcie przez mnie tej historii ma taki a nie innych charakter. Niemniej jednak ode mnie 6/10 ze względu na słabość do stylu pisarskiego autora.

Czy recenzja była pomocna?

Karolina G.

  • 22-09-2019
  • 14:15

Ta książka to przestroga. Niełatwo dziś ustrzec się przed oszustwami. Jakub Ćwiek postanowił pokazać nam jak łatwo paść ich ofiarą dzięki wysoko rozwiniętej technologii. Wprowadza nas do przestępczego półświatka, pozwala poznać motywy działania oszustów, hierarchię obowiązującą w ich grupach i sposoby ich postępowania. To czytelnik wybiera, po której stronie stanie: ofiar, śledczych czy przestępców.

Żeby być dobrym oszustem, trzeba umieć grać. A nikt nie zagra danej roli lepiej, niż zawodowy aktor. Jan Karwasz ma dwa oblicza, prowadzi podwójne życie, a co najważniejsze potrafi bardzo dobrze oddzielić jedno od drugiego. W jednym jest świetnym aktorem teatralnym, w drugim zaś? Cóż, chyba się domyślacie, czym Karwasz się zajmuje. Jest on niezwykle ważną postacią w tej powieści.

Co ciekawe, przestępcy u Ćwieka nie zostali przedstawieni w negatywny sposób. Mam na myśli to, że potrafią wzbudzić sympatię czytelnika. Nie są zwyrodniałymi oprychami, lecz często młodymi, zdolnymi ludźmi, których mamy ochotę bliżej poznać. Co więcej, autor nie usprawiedliwia ich działania, nie wybiela ich z winy, ale też nie potępia.

Choć opinie o książce są podzielone, ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. Cieszę się, że Jakub Ćwiek postanowił zmierzyć się z tradycyjną powieścią kryminalną. Pierwsze kroki podjął już w ?Grimm City?, ale jednak przedstawiony tam świat był światem baśniowym. ?Szwindel? to powieść niezwykle realistyczna, w dodatku ostrzega czytelników, skłania do przemyśleń. W końcu każdy z nas mógł kiedyś albo może w przyszłości zostać gapem ? osobą, która pada ofiarą oszustwa. Utrata pieniędzy w ten sposób daje niezwykle cenną lekcję, zmusza nas do zachowania ostrożności w przyszłości. Ćwiek przedstawiając nam mechanizm działania zawodowych oszustów, wzmaga w nas czujność. Dwa razy zastanowimy się, zanim zarejestrujemy się na nieznanej nam stronie, pobierzemy aplikację z nieznanego źródła, dwa razy przeczytamy umowę, którą mamy zamiar podpisać.

Czy recenzja była pomocna?

Martak180

  • 16-09-2019
  • 18:48

Po śmierci jednego z przywódców legendarnej grupy oszustów jego syn, Mikołaj Otyś otrzymuje w spadku zeszyt, informacje, pieniądze i obietnicę fortuny. Kontaktuje się z byłym wspólnikiem ojca. Spory zastrzyk gotówki ma wszystkim zapełnić portfele w krótkim czasie. Taka życiowa okazja rzadko się trafia. Przygotowania idą pełną parą. To dopiero będzie szwindel! Tylko? kto komu zrobi przekręt?
Akcja zaczyna się dość niewinnie od kradzieży danych z karty bankowej. Zorganizowana grupa oszustów działa na różnych frontach: podmiana terminala, wyłudzenie kaucji i czynszu za wynajem cudzego mieszkania, straszenie imigrantami. To do pewnego stopnia obraz naszej rzeczywistości. W powieści inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami tkwi ziarno prawdy o tym, jak oszuści okradają gapów. Autor pokazał diagnozę przyszłej ofiary, która dostanie kosztowną lekcję życia, jak oszuści działają, grają na emocjach, jak łatwo wpaść w ich sidła.
Czasem książkę ciężko mi się czytało niektóre fragmenty, część opisów można pominąć. Mowa o tytułowym szwindlu pojawia się dopiero w połowie książki. Nie do końca zrozumiałam, jaką rolę tak naprawdę pełnił Skowron, jakie były pobudki jego działania. Podziwiałam szulerów w akcji, ich umiejętność odegrania każdej roli i znalezienia się w każdej sytuacji oraz analizowanie i omawianie swoich ?ról?. Prawdziwa tożsamość szulerów? Nie istnieje, to tylko pionki w grze. Kreacja bohaterów jest na plus. W finale coś mi zgrzytało. Reasumując, czuję pewien niedosyt.
Powieść to dobra, życiowa lekcja i przestroga dla każdego, poszerza wiedzę czytelnika o oszustach, wyostrza jego uwagę i nie zwalnia go z czujności i rozwagi. Nigdy nie wiadomo, kto stanie się gapem. Autor udowadnia, że istnieją kryminały bez morderstw, a wścibska, starsza sąsiadka bywa w cenie.

Czy recenzja była pomocna?

Darunia

  • 3-09-2019
  • 19:25

?Szwindel? to kryminał inny niż wszystkie. Jakub Ćwiek przez postać Mikołaja - który niespodziewanie dowiaduje się o śmierci swojego ojca, którego szukał przez większość swojego życia - wprowadza nas w świat jednej z grup przestępczych, której wspomniany ojciec był jednym z dwóch założycieli i bossów. Członkami tej grupy są artyści przekrętów, jak sami o sobie mówią. Ich szefem jest jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Potrafią w czasie wspólnego wyjścia na kawę wyczyścić ofierze konto, wynająć nie swoje mieszkanie, później znikając z kaucją i kilkumiesięczną opłatą lub zaniżać ceny mieszkań przez fałszywe plotki, kupować je za bezcen, by potem sprzedać znacznie drożej. Ale tym razem szykuje się większy przekręt. Ojciec Mikołaja zostawił mu w spadku notes, w którym opisuje scenariusz ostatniego szwindlu, w którym ma wziąć udział również sam Mikołaj.

Książka bardzo ciekawa. Wciąga i trzyma w napięciu do samego końca, a zakończenie jest ogromnym zaskoczeniem. Trzeba to koniecznie przeczytać! :)

Czy recenzja była pomocna?

Honorata

  • 2-09-2019
  • 15:51

"Szwindel"Jakuba Ćwieka to kolejna bardzo dobra książka do przeczytania. Autor wynajduje takie tematy, że człowiek, czytając ma wrażenie, że w każdej chwili mógłby być uczestnikiem tej akcji. Osobiście nie znam nikogo, kto by chociaż raz nie został przez kogoś oszukany lub naciągnięty, chociaż na drobną kwotę. Najczęstsze najmniej wyrachowane to, że zabrakło komuś na bilet, że został okradziony i nie ma za co wrócić do domu. Niektórzy nabierają się na to, czasami zbiórki na rzekomo chorych, na aukcje charytatywne. Nic nieświadomimi złego ludzie dają się naciągnąć. Ten, kto się tego podejmuje czasami musi "pogłówkować". Hakerzy robiąc to co lubią najbardziej mogą włamać się na cudze konta i podprowadzać w ten sposób pieniądze i tu już mamy większe przekręty. Nieuczciwi księgowi znający dobrze swój fach, mogą latami "podbierać " większe lub mniejsze kwoty dopisując, lub chachmęcąc faktury. Ludzie potrafią wymyślać różne sposoby na wyłudzenie lub okradzenie innych, jeżeli są tacy, którzy nieświadomie lub podświadomie się na to godzą. Na kradzież wprost nikt się nie godzi, ale już np. na zakup czegoś po niższej cenie przez Internet już wielu. I później się okazuje, że dostajemy coś co nie jest zgodne z naszymi wyobrażeniami, albo w najgorszym przypadku nic. Naciągnie na tzw. wnuczka też częste. W Szwindlu autor zebrał możliwie jak najwięcej przekrętów, ale tych z tzw. wyższej półki. Tutaj prawie każdy musi przejść test sprawdzający, czy nadaje się do tej roboty, czy nie. Czasami bohaterowie są już tak zafiksowani swoimi innymi tożsamościami, że gubią się w realnym świecie. Bossowie grup przestępczych to najczęściej znane osoby, które świetnie grają, ale nie wiadomo czy grają samych siebie, czy tych drugich. Najgorzej jak napotka swój swojego i wtedy jest duży problem albo trzeba dojść do konsensusu, albo walka na śmierć i życie. Najgorsi w tym wszystkim są skorumpowani policjanci, adwokaci i inne osoby mające władzę, wtedy niewiele można zrobić przestępcom, zwłaszcza tym o których się mówi, że to legenda. Każdy kto przeczyta tę książkę będzie się bardziej kontrolował, żeby nie zostać przez kogoś naciągniętym, niby mówi się, że jak raz się sparzymy to drugi raz będziemy uważać, ale po co ma być ten pierwszy raz? Bardzo polecam tę pozycję na przeczytanie w dwa wieczorki no gra trzy. Miłej lektury.
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy

Czy recenzja była pomocna?

Oczarowana Książkami

  • 31-08-2019
  • 14:06

"Szwindel" to jedna z tych powieści, której gatunek ciężko określić, a jeszcze trudniej jednoznacznie ją ocenić. Może i nie jest to tytuł, od którego nie można się oderwać, jednak fabuła intryguje i czytelnik chce wiedzieć, w jakim kierunku się to wszystko potoczy. Autor pokazał, na jaką skalę działają oszuści i że nawet oni sami mogą paść ofiarą innych. Książka jest jak jej tytuł - mimo że czytelnik domyśla się pewnych rozwiązań, to podczas czytania odnosi się wrażenie, że Jakub Ćwiek cały czas go wkręca i specjalnie odwraca jego uwagę. Autor sprytnie też zakończył "Szwindel", ponieważ pozamykał główne wątki, a jednak pozostawił sobie furtkę na potencjalną kontynuację. Chociaż powieść nie powaliła mnie na kolana, to cieszę się, że miałam okazję się z nią zapoznać.

Czy recenzja była pomocna?

Paulina Wu

  • 28-08-2019
  • 11:48

Kryminał w stylu filmów VaBank, Żądło - jeśli lubicie te klimaty książka na pewno Wam przypadnie do gustu. Na początku poznajemy Michała - młodego spadkobiercę słynnego Houdina, który wraz ze swoim wspólnikiem Bosco tworzy od lat krąg oszustów. Przyznam, że trochę na początku gubiłam się w imionach, ponieważ jak to oszuści - używają naprawdę wielu pseudonimów. Ta karuzela postaci przyprawiała o zawrót głowy, ale w pewnym momencie jakoś doszłam do wszystkiego kto jest kim.

Towarzyszymy bohaterom przy małych przekrętach, gdzie zgarniają po parę tysi, a w międzyczasie śledzimy ich przygotowania do dużego skoku, który ma zapewnić oszustom grubą kasę, a Michałowi obiecany spadek. Przyznam, że finał miło mnie zaskoczył - gdy w gre wkraczają najlepsi wśród najlepszych kanciarzy - niczego nie możesz być pewien do końca. Podobało mi się i szczerze powiedziawszy chętnie bym przeczytała coś więcej w tym klimacie.

Jeśli jesteście fanami niebanalnych kryminałów, jestescie ciekawi jakie sposoby mają oszuści aby kantować nas zwykłych śmiertelników i jakie konsekwencje mają ich działania - zapraszam do lektury Szwindla.

Czy recenzja była pomocna?

szeptoholiczka12

  • 7-08-2019
  • 22:14

Książka, którą miałam okazję przeczytać jest moją pierwszą stycznością z Jakubem Ćwiekiem i się nie zawiodłam. Nie dość, że akcja była napisana w sposób od którego ciężko jest się oderwać to jeszcze dodatkowo gra na emocjach i nie sposób przejść obok niej obojętnie.

Miałam co prawda małe problemy z połapaniem się, kto w danym momencie mówi, ale to jestem w stanie wybaczyć szczególnie, że książka jest tego warta.

Historia przedstawiona w niej ukazuje, jak trzeba być ostrożnym i myśleć naprawdę wiele razy zanim coś się zacznie robić, bo każda nasza pomyłka może nas niestety sporo kosztować. Pokazuje nam też, że za pewnymi sprawami czai się druga strona medalu i nigdy się niczego tak do końca nie da przewidzieć.

Książkę polecam z czystym sercem, ponieważ uważam, że warto się z nią zapoznać, aby i samemu wyrobić sobie opinię. Za przyjemność przeczytania dziękuję portalowi czytam pierwszy.

Czy recenzja była pomocna?

zaczytanalala

  • 6-08-2019
  • 16:57

"Szwindel" Jakub Ćwiek

Gdy w zakładzie opiekuńczym umiera starszy człowiek Mikołaj jeszcze nie wie, że jego życie zmieni się całkowicie. Starszy mężczyzna był jednym z najbardziej poszukiwanych oszustów, a jego ostatni numer ma zapewnić dawno porzuconemu synowi niemałą fortunę. Mikołaj musi tyko skontaktować się z pozostałym przy życiu wspólnikiem ojca i razem z nim zorganizować szwindel stulecia.
Chłopak wie, że będzie bacznie obserwowany i jego finansowe powodzenie zależy od tego, czy pozytywnie zda wszystkie próby. Pieniądze są jednak ogromną motywacją i wkrótce wszystko jest na jak najlepszej drodze do zdobycia ogromnych pieniędzy.
Pytanie tylko: na czym w rzeczywistości polega szwindel?

***
"Gdy w końcu się schylił, sięgnął od razu po kopertę z pieniędzmi. Wyjął je i szybko przeliczył cienkie, owinięte białymi banderolkami pliki, zawierające po dziesięć banknotów dwustuzłotowych. Było ich dziewięć, trzymał w ręce osiemnaście tysięcy złotych."

***
Genialnie skonstruowany kryminał, który jest zupełnie inny od wszystkiego co dotąd czytałam. Przyzwyczaiłam się już, że w kryminałach pełno jest morderców, przemocy, nienawiści, krwi i strachu, dlatego ta historia jest dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Nie ma tutaj nic z powszechnie znanych kryminalnych wątków, jest natomiast oszustwo na ogromną skalę.
Długo zastanawiałam się czy to będzie książka dla mnie i czy autor rzeczywiście pisze tak dobrze, jak wszyscy mówią. Postanowiłam się w końcu o tym przekonać na własnej skórze i nie żałuję nawet minuty spędzonej z tą książką. Wciąga już od pierwszych stron, a każdą kolejną czyta się z jeszcze większą niecierpliwością. Bohaterzy są tak różni, że każdy znajdzie przynajmniej jednego, z którym będzie mógł sympatyzować i trzymać kciuki za powodzenie jego ?misji?.
Pomysł na książkę niecodzienny i wspaniale zrealizowany od pierwszej do ostatniej strony. Dla mnie ta książka to genialna historia, która zaskakuje w najmniej oczekiwanych momentach, a zakończenie to prawdziwa bomba. Nawet przez chwilę nie spodziewałam się takiego rozwoju sytuacji.
Dla każdego kto zastanawia się czy warto mam tylko jedną radę: PRZECZYTAJ KONIECZNIE!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

patriseria.blogspot

  • 29-07-2019
  • 13:22

Główny wątek Szwindla to działania zorganizowanej grupy oszustów, która na swój cel obiera dobrze wyselekcjonowane jednostki tzw. Gapów. Pewnego dnia do grupy dociera, że w zakładzie opiekuńczym umiera jeden z jej założycieli, który rozpłynął się w przeszłości jak mgła nad łąką. Zostaje po nim tylko zeszyt i syn, który by otrzymać spadek ma sam na niego zapracować, a kwota to niebagatelna, bo prawie pół miliona.

Książka porusza drażliwy temat oszustów i to nie tylko internetowych. Czasami jesteśmy tak zaślepieni wizją darmowych gadżetów czy posiłku, że korzystamy z niezabezpieczonych sieci, pobieramy aplikacje, którym dajemy dostęp do wszystkich danych w telefonie ? bez jakiegokolwiek poczucia niebezpieczeństwa.
Jakub Ćwiek przedstawia nam model działania takich grup, łatwość z jaką poszukują ofiary i jej dziecięcą naiwność, która pozwala im dopiąć celu. W książce wątek główny przeplata się z pobocznymi, nie poznajemy bohaterów w stu procentach, ponieważ skrywają się oni za pseudonimami. Nie wiemy kim są, co robią. Ich opis także nie jest adekwatny, ponieważ wielokrotnie zmieniają swój image do pełnionej roli w zadaniu. Autor poruszył ciekawy temat, ale mnogość wątków i bohaterów w pewnym momencie zaczęła przytłaczać i wprowadzać chaos.
Myślę, że skupienie się na kilku większych akcjach i ograniczenie liczny osób, wpłynęłoby na czytelność całej historii i wartkość akcji. Całość jednak wynagradza research, który zrobił autor przed podjęciem tego tematu i jego świetny styl. Książka pomimo zagmatwania, jest napisana wyborowym językiem, o który nie tak łatwo wśród aktualnych twórców. Dialogi wypadają naturalnie, nacechowane są emocjami odpowiednimi do danego momentu, a opisy ubarwiają akcję. Przyznam, że to pierwsze spotkanie z Ćwiekiem i wypadło przyzwoicie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

AleksandraRK

  • 28-07-2019
  • 11:18

Szwindel Jakuba Ćwieka to kryminał inny niż wszystkie. Nie natkniemy się tu na trupy i seryjnych morderców. Zamiast tego otrzymujemy ciekawą intrygę, w którą zostaje wplątany Mikołaj, rzekomy syn jednego z przywódców kręgu oszustów. Czy zdoła zdobyć fortunę? A może zostanie ofiarą szwindla?
Spodobało mi się, że autor nie idealizuje członków kręgu. Jak każdy inny człowiek popełniają błędy i muszą się mierzyć z konsekwencjami. W końcu nie wszystko w życiu przychodzi łatwo i nawet oszuści czasami mają pod górkę.
Fabuła na początku nie wydaje się zbyt porywająca, ale z każdym kolejnym rozdziałem zaczyna wciągać. Aż nie pozostaje nam nic innego niż doczytać historię do końca. A finał również jest zaskakujący, ale o tym można się przekonać, przeczytawszy książkę.
W Szwindlu cała zbrodnia polega na oszustwach. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wielu kłamców możemy spotykać na swojej drodze. Ćwiek postarał się uświadomić, że nie wszystko jest takie jak się wydaje, a oszuści są bardziej sprytni niż może myślimy. Książka naprawdę warta przeczytania.

Czy recenzja była pomocna?

Zarwananoc

  • 27-07-2019
  • 14:04

"Teatr to nieustanne poszukiwanie, wieczny niepokój rozedrganej duszy. A także śmiałość, artystyczna bezczelność w doborze dramatów."

Pewnie większość osób ( w tym ja) kojarzy Ćwieka z książek takich jak "Chłopcy" czy "Kłamca", które obejmują głównie fantastykę, więc "Szwindel" jest kolejnym zaskoczeniem po "Bezpańskim". Przyznam się bez bicia, że ostatnia z wymienionych książek bardzo mi się spodobała i polecam ją każdemu komu tylko mogę, więc sięgając po nowość od wydawnictwa marginesy byłam pełna pozytywnych odczuć, które w większym stopniu zostały zaspokojone.
Jak dowiadujemy się z opisu, mamy do czynienia z kryminałem, który jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z garścią przekrętów. Jak pewnie da się wywnioskować, tutaj dostaniemy coś innego niż w typowym kryminale. Na pewno w tej książce kartki papieru nie będą utopione w krwi ofiar, lecz utopione w przekleństwach, oszustwach i kasie.. oj tak, tej rządzącej światem. Wydaje mi się, że także musimy zwrócić uwagę na styl pisania. Po przeczytaniu kilku książek Ćwieka, muszę przyznać, że w żadnej nie spotkałam łagodnego języka, raczej na każdej stronie pojawia się multum przekleństw, co już zaczynam uważać za styl autora. Sama przyznam, że nie przepadam za tym wątkiem, lecz i tak w jakiś sposób ciągnie mnie do książek Jakuba Ćwieka. Z drugiej strony, nie należy zapomnieć o dobrym humorze autora, co można powiedzieć, w jakimś stopniu wyrównuje tą sprawę.
Jeśli chodzi o fabułę czy bohaterów, uważam, że nie mam nic do zarzucenia. Historia jest zawiła, więc osobiście musiałam poświęcić jej trochę więcej uwagi, aby wiedzieć co się w niej dzieje. Bohaterowie według mnie także byli fajnie zbudowani. Każdy miał swój charakter, czymś się wyróżniał i wykonywał inne powierzone zadanie. Niestety mam mały minus, mianowicie, książka potrafiła mi się bardzo dłużyć. Były momenty, w których nie mogłam się oderwać od lektury i potrafiłam przesiedzieć przed książką ukochany serial, i były momenty, w których miałam ochotę już do niej nie wracać, lecz moje sumienie mi na takie rzeczy nie pozwala.
"Szwindel" zapowiadał się dla mnie jako naprawdę dobra książka, co niestety nie do końca się spełniło. Głównie zawiniła ciągnąca się akcja, która nie potrafiła mnie cały czas trzymać przy sobie. Ogólnie mówiąc, uważam, że książka zawiera oryginalny pomysł, lecz mogłaby być bardziej dopracowana, lecz zapewniam, że do Ćwieka na pewno jeszcze wrócę.

"- Proszę, niech pan wejdzie. Moje biurko to te z kwiatkiem.
- Szanuję. U mnie nie uchowałby się nawet kaktus.
- To sztuczny kwiatek."

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

violaa92

  • 25-07-2019
  • 20:26

Fani Ćwieka pewnie sięgną po tę książkę z czystej ciekawości, tak jak ja i może nawet się spodoba, taka mała odskocznia od fantastyki. Jednak nie wiem czy spodoba się fanom kryminałów. Historia jest lekka i zabawna, tu i tam jakieś intrygi, przekręty, ale na pierwszy rzut oka, zamiast akcji, rzucają się w oczy banalne dialogi i sporo wulgaryzmów, może dzięki temu bohaterowie mieli być bardziej autentyczni, ciężko powiedzieć. Nie czytałam zbyt wielu kryminałów, jednak nie tak one wyglądały. Zwykle akcja goniła akcję, było brutalnie i tajemniczo, tutaj jest zupełnie przeciwnie. Atmosfera w Szwindlu jest taka trochę jak w Iluzji I lub II (kto oglądał?), bardzo rozrywkowo, mało kryminalnie. Z jakiegoś nieoczywistego powodu zaczynamy lubić bohaterów, mimo że na każdym kroku kantują. Zaczynamy się zastanawiać ilu takich ludzi spotkaliśmy w życiu, którzy ugrali coś oszustwem - cały szereg. Zaczynamy się zastanawiać nad tym gdzie mamy konta społecznościowe i jakie zdjęcia opublikowaliśmy - pewnie zbyt prywatne, i gdzie ostatnio używaliśmy karty kredytowej i czy byliśmy wystarczająco ostrożni - pewnie niespecjalnie. I to jest dobre, ale tylko tyle. Historia nie robi wrażenia, taka lektura "na raz", bez fajerwerków, na wakacje, czy na weekend, do przeczytania i zapomnienia.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Wikakos

  • 3-07-2019
  • 12:51

Szwindel
"Jeśli myślisz , że uśmiechnęło się do ciebie szczęście, to znaczy, że wzięli cię na cel"
Książka opowiada o tym jak pewna grupa przestępcza , która oszukują ludzi i wyłudzają z konta ofiary kilka tysięcy.Policja w całej Polsce od lat próbuje dowiedzieć się kto jest szefem oszustów i próbują Ich złapać by nikogo już nie oszukali.
W prologu dowiadujemy się , że w zakładzie opiekuńczym umiera jeden z przywódców grupy (ojciec Mikołaja).Po śmierci za pośrednict pielęgniarki kontaktuje się z synem Mikołajem , która daje Mu kopertę od ojca .W niej znajduje się zeszyt,pieniądze i list w ,którym ojciec obiecuje Mu fortunę ale aby ją zdobyć musi przyłączyć się do kręgu oszustów.
Na kartkach książki poznajemy historię kilku osób, którzy zostali oszukani przez grupę oszustów np. historia Olgierda , którmu ukradziono 2 tysiące???????? z konta przez wadliwą aplikację pewnej restauracji.
Sprawami oszustów zajmuje się policjant ???? Skowroński , który od dłuższego czasu zajmuje się tą sprawą.
Jest to książka ,którajest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.Jest bardzo poważna i mówiąca o poważnych tematach książką.Jest bardziej skierowania dla starszych dojrzałych osób. Książka bardzo dokładnie opisuje nam w jaki sposób działają oszuście.Pokazuje , że powinnyśmy być ostrożni i pewni co robimy. Książka jest wciagajaca. Bohaterowie w książce są bardzo wiarygodnie i autetycznie przedstawieni.Każdy jest inny i bardzo Ich polubiłam????. Czytając ją trzeba się skupić by rozumieć sens książki mimo to czytało mi się przyjemnie ????
Minusem w książce może być ,że jest dużo postaci w książce można się pogubić.Jest dużo opisów , które nudzą czytającego
Ocena ????????????????
Jakub Ćwiek
Książka Jakuba Ćwieka "Chłopcy 4. Największa z przygód" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015(...) w kategorii Fantastyka, fantasy.Polski pisarz, miłośnik i znawca popkultury oraz muzyki rockowej. Studiował kulturoznawstwo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Prywatnie ojciec dwójki dzieci ? Zuzi i Samuela.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Zaczytane Strony

  • 27-06-2019
  • 21:24

Obecnie na oszustów można natknąć się wszędzie, jak stracimy kilka złotych to jesteśmy na siebie źli ale po jakimś czasie zapominamy ale co jeśli stracimy oszczędności życia?
Mikołaj nie pamięta swojego ojca ponieważ odszedł kiedy był jeszcze mały, pewnego dnia w jego mieszkaniu zjawia się kobieta która twierdzi że była pielęgniarką w ośrodku w którym nie dawno zmarł jego ojciec. Ciężko mu w to uwierzyć ale pielęgniarka zostawia mu dokumenty który zostawił mu jego ojciec przed śmiercią. "Gdy w końcu się schylił, sięgnął od razu po kopertę z pieniędzmi. Wyjął je i szybko przeliczył cienkie, owinięte białymi banderolkami pliki, zawierające po dziesięć banknotów dwustuzłotowych. Było ich dziewięć, trzymał w ręce osiemnaście tysięcy złotych." Chłopak ma obiecane przez rzekomego ojca więcej pieniędzy ale je ma mu dać pewien mężczyzna. "Bosco. Tak, wydaje mi się, powinna brzmieć wymowa, choć pisze się przez ce. Nakazano mi zwrócić się do pana tym nazwiskiem, a w razie potrzeby przypomnieć o sylwestrze siedemdziesiątego ósmego". Jednak nic nie okazuje się łatwe, żeby zdobyć swój spadek najpierw musi kogoś oszukać i ukraść mu pieniądze ale co jeśli oszust chce oszukać innego oszusta a nikt nie jest tym za kogo się na prawdę podaje?
Książka na pewno jest bardzo nie przewidywalna, o każdym bohaterze jest osobna historia a do tego każdy z nich prowadzi podwójne życie więc wszystko jest nieoczywiste, ich plany dnia potrafi zmienić jeden sms, kiedy go dostają muszą rzucić wszystko i wykonać powierzone im zadanie. Oszuści bardzo łatwo potrafią stworzyć nową tożsamość i na czas akcji stać się kimś innym tak żeby wyłudzić pieniądze a ni być podejrzanym. Pokazany jest tutaj przykład jak łatwo stracić pieniądze przez logowanie się do banku na nieznanym nam wi-fi lub pobierając aplikację z nieznanego źródła.
Historia na samym końcu zaskoczyła mnie bardzo i spodziewałam się kilku zakończeń ale tego co się stało nie brałam pod uwagę, bardzo lubię takie nie oczywiste książki chociaż momentami było zbyt brutalnie.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Marta

  • 11-06-2019
  • 20:47

Kolejna niespodzianka od Jakuba Ćwieka, tym razem kryminał, ale nieco inny niż zwykle bywają powieści tego gatunku. To historia grupy oszustów, która sprawia, że człowiek zaczyna nieco inaczej spoglądać na różne rzeczy i bardziej ma się na baczności, bo nie wszystko jest takie, jak wydaje się na pierwszy rzut oka. Na plus: lekkość pióra, oprawa graficzna oraz to, że wydarzenia opisane w książce zostały oparte na prawdziwych. Na minus to, że można się czasem pogubić wśród bohaterów.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ruda recenzuje

  • 22-05-2019
  • 20:49

Grono oszustów i przekręt stulecia. Czy wszyscy wyjdą z tej gry obronną ręką?
Dawno już żadna powieść nie wywołała we mnie tak mieszanych uczuć jak ?Szwindel?. Opisana historia, intrygująca okładka, znane nazwisko- te elementy sprawiły, że sięgnęłam po nią niemalże bez zastanowienia. I to chyba był błąd.

Wydaje mi się, że nie jestem przesadnie wymagającą czytelniczką, jednak są pewne rzeczy, których zawsze oczekuję sięgając po konkretną powieść i nie ma w tym miejsca na ustępstwa. Rozpoczynając lekturę książki, którą wydawca określił jako kryminał, pozwalając sobie nadrukować tą nazwę na okładce, mam szczerą nadzieję, że faktycznie ten kryminał otrzymam. Niestety nie tym razem. Fabuła powieści jest interesująca, może miejscami nawet nieco mroczna, ale w moim odczuciu na pewno nie jest kryminalna, a to mnie trochę rozzłościło i zabolało.

Nie lubię takiego naciągania, a moim zdaniem historia dotycząca przestępstwa niekoniecznie kryminałem być musi- bo i dlaczego? Zamiast tego wymarzonego i ulubionego gatunku otrzymałam natomiast zbiór oszustów prezentujących swoje sztuczki. Ciekawe, zastanawiające, dające do myślenia, ale mało tak naprawdę zaskakujące. Momentami odnosiłam wrażenie, że ta książka bardziej przypomina reportaż niż jakikolwiek inny gatunek. Co ciekawe, została oparta na faktach, co mogę autorowi zapisać po stronie pozytywów.

Akcja książki nie oszołomiła mnie także szybkością i dynamiką. Kolejno mamy okazję poznać uczestników tego zadziwiającego spektaklu, który choć intrygujący, to niestety mało zdumiewający. Mimo że książkę czytało mi się dobrze i całkiem szybko, to jednak prędko poczułam zmęczenie tym tematem, z trudem próbując stłamsić odczucie, że nie tego oczekiwałam. Lektura, która początkowo zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, dłużyła mi się niemiłosiernie, budząc coraz więcej nieprzyjemnych odczuć.

Na korzyść autora muszę przyznać, że ma przyjemny i lekki styl, który sprawia, że po prostu dobrze się go czyta. W połączeniu z interesującym tematem i gronem dość charakternych bohaterów wypada to całkiem przyjemnie i może gdyby nie fakt, że nastawiłam się na inną przygodę, to potrafiłabym rzeczywiście to wszystko docenić.

Nie jestem pewna, czy w tym tekście przekazałam to, co rzeczywiście chciałam przekazać. Czuję się bardzo zmieszana, bowiem nieczęsto zdarza mi się tak mocno kogoś uczepić. A jednak nie zaskoczyło. Niestety.

Książkę odebrałem/odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Czy recenzja była pomocna?

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • Hipermarkety opanowały handel na Zachodzie. Olbrzymie centra handlowe i międzynarodowe sieci w błyskawicznym tempie wyparły małe, lokalne sklepiki, zajmując nie tylko tereny na przedmieściach, ale również wkraczając do centrów miast i niszcząc istniejący tam wcześniej handel. Zwolennicy...