SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Poszukiwacz zwłok

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Czarna Owca
Data wydania 2023
Oprawa miękka
Liczba stron 480

Opis produktu:

Nowy kryminał mistrza gatunku.
Komisarz Laura Wilk staje na czele grupy śledczej poszukującej brutalnego zabójcy nastolatek. To nie podoba się jej kolegom z wydziału kryminalnego. Mimo początkowych sukcesów, brak współpracy między policjantami komplikuje sytuację. Kiedy jeden ze śledczych zostaje zamordowany, komisarz Wilk uświadamia sobie, że problem jest o wiele poważniejszy, niż jej się początkowo wydawało. Maciej Lesiecki, psycholog współpracujący z policją, jest tak uwikłany w walkę z traumami z dzieciństwa, że nie dostrzega niepokojących zdarzeń, które nagle pojawiają się w jego życiu. Powoli traci kontrolę i jest coraz bardziej zagubiony. Nieoczekiwanie otrzymuje propozycję od nieznajomej kobiety. Ma znaleźć zwłoki zaginionej przed wielu laty młodej dziewczyny. Przyjmuje to zlecenie wierząc, że dzięki temu rozwiąże wszystkie swoje problemy. A sprawa ta nie jest prosta i niesie ze sobą wiele zagrożeń. Pomimo własnych problemów komisarz Wilk próbuje pomóc Lesieckiemu. Oboje wpadają w pułapkę. Muszą walczyć o życie w świecie, gdzie wrogowie pozostają wrogami, na przyjaciół nie można liczyć, a za rogiem czai się nieuchwytny zabójca.
Mieczysław Gorzka urodził się w 16 roku w Środzie Śląskiej, od trzydziestu lat mieszka we Wrocławiu. Z wykształcenia ekonomista, ale od zawsze jego największą pasją jest pisanie. Realizuje się w różnych gatunkach, największe jednak uznanie czytelników przyniosły mu powieści kryminalne. Twórca postaci komisarza Marcina Zakrzewskiego, pojawiającego się w dwóch cyklach Cienie przeszłości i Wściekłe psy. Na pierwszy składają się: Martwy sad (201), Iluzja (201) i Totentanz (2020). W drugim ukazały się w roku 2021 dwie powieści: Polowanie na psy i Dziewięć. Poza seriami opublikowano dotąd utwory: Krwawnica (2022), Lilie (2022) i Burza (2023).
S
Szczegóły
Dział: Książki
Promocje: Książka Roku 2023
Wydawnictwa: Czarna Owca
Kategoria: kryminał,  policyjny,  polskie kryminały,  książki na jesienne wieczory,  książki na jesień,  książki na lato,  sensacja,  thriller,  psychologiczny
Wydawnictwo: Czarna Owca
Oprawa: miękka
Okładka: miękka
Rok publikacji: 2023
Wymiary: 135x215
Liczba stron: 480
ISBN: 9788382522709
Wprowadzono: 08.08.2023

Mieczysław Gorzka - przeczytaj też

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Krew w piach Książka 30,08 zł
Dodaj do koszyka
Inne tonacje ciszy Książka 31,44 zł
Dodaj do koszyka
Ostra Książka 37,50 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Poszukiwacz zwłok - Mieczysław Gorzka

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.8/5 ( 12 ocen )
  • 5
    9
  • 4
    3
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Anna

ilość recenzji:646

15-07-2023 12:17

Niezmiernie mnie to zaskoczyło na samym początku, że mogę poznać twórczość nieznanego mi do tej pory Pana Mieczysława Gorzki, który potrafi mieć właściwe podejście do czytelników i należyty im szacunek, a przy tym zyskał sobie u mnie zaufanie jako autor. Zmierzył się ze skonstruowaniem takiego rodzaju powieści kryminalnej, która może być zauważona nawet przez tych czytelników nielubiących sięgać do tego gatunku książek.

Zdecydowałam się na przeczytanie tej książki pt. Poszukiwacz zwłok ze względu na to, że lubię kryminały i podążać śladami za występującymi w nich głównymi bohaterami, oceniać ich postępowania, obserwować uważnie działanie pracy policji, odgadywać kto odpowiada za dokonywanie makabrycznych zbrodni, a przede wszystkim interesuje mnie poznanie działań pani komisarz Laury Wilk oraz osób, które będą z nią aktywnie współpracować bądź nie.

Lubię, gdy w czytanym przeze mnie kryminale dużo się dzieje, poniekąd wieje mrocznością, tajemniczością, niewiedzą, kim jest ten, który odpowiada za wszystkie popełnione zbrodnie, czy ktoś mu pomaga lub dokonuje, ich sam w pojedynkę pozbywając się życia swoich ofiar wybranych przypadkowo, lub mu przeszkadzających od tak bez zwyczajnego specjalnego powodu.

Wyjątkowa powieść kryminalna musi mieć to coś w sobie, co przyciągnie moją uwagę skonstruowaną nietypową historią, w której również ja będę aktywnie uczestniczyć jako czytelniczka i wspólnie z bohaterami będę mogła podążać śladami tego, który rani, zadaje, ból nie myśląc o tym i nie zastanawiając się nad tym, że daje mu to radość i czystą satysfakcję, a on śmieje się z dokonanych przez niego zbrodni osób, które mogły żyć i cieszyć się, że mogą spełniać swoją misję życia ziemskiego.

Czy komisarz Laura Wilk poradzi sobie z tą w sumie nietypową zawodową misją, która skrywa wiele niewyjaśnionych do końca spraw, czy jest lubiana przez swoich współpracowników, co przykuwa uwagę w jej pracy, która jak się nam w praktyce wydaje, nie jest taka prosta, aby odkryć tego, który jest tym tytułowym poszukiwaczem zwłok?

Na te i wiele innych pytań chciałam uzyskać odpowiedzi podczas zapoznawania się z przebiegiem w toczącej się akcji w tej powieści kryminalnej, jak pracuje się z kobietą, dla której liczą się uzyskane pozytywne rezultaty pracy i doprowadzenie sprawy do samego końca, czy czujne oko i kobieca intuicja jej nie zawiodą, czy jednak znajdzie po drodze sprzymierzeńca, na którego może zawsze liczyć, aby móc zmierzyć się wspólnie z otaczającą przeszłością wracającą po wielu latach i znaleźć sposób na nią, aby, powiedzieć jej żegnaj czy będzie pojawiać się nadal w życiu bohaterów walecznie rywalizujących o natychmiastowe zniknięcie?

Kryminał ten czytało mi się bardzo dobrze.

Został napisany językiem zrozumiałym przez autora, a wykreowani przez niego bohaterowie główni i drugoplanowi byli tacy naturalni, jakbym mogła ich spotkać na co dzień tak, przez przypadek podczas wykonywania zawodowej pracy, a szczególnie Laura i Maciej. Ta dwójka miała tak naprawdę ze sobą wiele wspólnego, zanim się nie poznali.

Podobały mi się szczególnie te momenty, kiedy to Laura była swoich zawodowych racji, a Maciej imponował mi podczas wykładów jako psycholog, jako tata mający świetny kontakt z synem.

I pojawiający się Ariel, który to ma na swoim koncie ukryte tajemnice, o których wie tylko on, czy ujawni swoje prawdziwe ja?

Czy morderca zostanie w końcu ujawniony? O tym warto się przekonać, czytając ten kryminał!

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

book_matula nna Wójcik. book_matula

ilość recenzji:443

27-12-2023 18:26

Jak dowiaduje się, że autor którego uwielbiam wydał nową książkę to muszę ją mieć, a mowa o jednym z nich czyli o Mieczysławie Gorzka i książce ?Poszukiwacz zwłok? którą uwielbiam. Jeżeli nie znacie twórczości autora, to macie grzech (żartuje oczywiście :p), ale fakt seria ?Cienie przeszłości? warta jest każdej ceny i zarwania nocy. To jedna z tych serii, do których wracam bez dwóch zdań. Kolejnym plusem to fakt, że lektorem audiobooków jest Filip Kosior, który idealnie oddaje klimat książek. Wróćmy do dzisiejszej recenzji ?Poszukiwacz zwłok? to książka, przy której nie będziesz się nudzić. Tak jak na początku już myślałam/podejrzewałam, jaki będzie przebieg tak kolejne rozdziały, rozwiały moje podejrzenia. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja, ponieważ postać, jaką jest Laura Wilk pokazuje, że siła jest kobietą i nie ma sytuacji, w której nie dałaby rady. Jako komisarz do tego jedna z nielicznych kobiet w policji ma trudny orzech do zgryzienia, bo musi na każdym kroku udowadniać o swojej wartości, ale czy aby na pewno? W pierwszym zdaniu opisu wydawcy dowiecie się, że staje na czele grupy śledczej poszukującej groźnego zabójcy nastolatek. Komuś się to nie podoba i męska duma bierze górę. Nie martwcie się to nie spojler tylko początek książki więc dopiero później cała akcja nabierze tempa, a to, co na początku wydawało się jasne i do przewidzenia będzie tylko zwidami. Standardowo zachęcam do poznania opisu książki (chyba że tak jak ja czytacie w ciemno). Pierwszy raz spotkałam się, z tym żeby lekarz w tym przypadku psycholog współpracujący z policją miał problem, z którym boryka się i jest sporym utrudnieniem. Nie zdradzę co i jak, ale tutaj według mnie ta postaci to majstersztyk. Każda postać zasługuje na wielki plus, ponieważ posiadają wady i zalety są tacy realistyczni. Dodaj do tego korupcje, machlojki, stręczycielstwo czy układy w świecie polityki to powoduje bombę, jaką każdy książkoholik uwielbia. Kiedyś przy jednej recenzji napisałam to samo porównanie, czyli w tej książce każda osoba, sytuacja, zdarzenie odgrywają ważną rolę, którą trzeba pamiętać, a jak połączysz, to czerwona nitką będziesz miała efekt końcowy i wszystko nabierze sensu. Tam nic nie jest przypadkowe, więc od pierwszych stron staraj się zapamiętać wskazówki, jakie podtykane są w każdym rozdziale. Polecam każdemu, kto lubi literaturę z dreszczykiem, przy której zarwana noc to spełniona noc.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Inthefuturelondon

ilość recenzji:172

13-12-2023 17:56

Twórczość Mieczysława Gorzki towarzyszy mi od dłuższego czasu, choć w moim przypadku to za dużo powiedziane. Moja mama jest fanką pióra tego autora, ja do tej pory nie miałam za bardzo okazji, by poznać jego powieści bliżej. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy postanowiłam w końcu sięgnąć po Poszukiwacza zwłok. Czy pierwsze spotkanie z piórem tego autora okazało się udane?

Komisarz Laura Wilk otrzymuje piekielnie ważne zadanie ? staje na czele grupy dochodzeniowej, której zadaniem jest odnalezienie brutalnego i bezwzględnego zabójcy młodych kobiet. Nie podoba się to jednak jej kolegom, którzy usilnie próbują odebrać jej możliwość rozwiązania tego dochodzenia. Kiedy dochodzi do śmierci jednego z policjantów ? Laura wie już, że ta cała sprawa skrywa brutalniejszą prawdę, niż jej się na początku wydawało. Maciej Lesiecki próbuje poradzić sobie z traumami z przeszłości, ale nie dostrzega niepokojących sytuacji, jakie dzieją się dookoła niego. Nieoczekiwanie otrzymuje propozycję od obcej kobiety ? ma odnaleźć zwłoki zaginionej przed laty młodej kobiety. Nie spodziewa się jednak, jakie problemy może to zwiastować... Czy współpraca między komisarz Wilk i Lesieckiemu będzie miała szansę zaistnieć? Czy obojgu uda się rozwiązać te tajemnicze sprawy?

Zaczynając lekturę tej powieści, nastawiona byłam bardzo pozytywnie. Akurat w tamtym momencie miałam bardzo dużą ochotę na dobry kryminał, więc Poszukiwacz zwłok jawił mi się jako tytuł idealny. Miałam również w pamięci polecenie swojej mamy, która akurat ten tytuł bardzo chwaliła. No i cóż, moje oczekiwania były chyba odrobinę za duże, ponieważ ostatecznie... kryminał ten okazał się po prostu poprawny.

Główna bohaterka, Laura Wilk, całkiem przypadła mi do gustu, ale z drugiej strony miałam z nią pewien problem. Podobała mi się jej pewność siebie i taka bezwzględność w dążeniu do rozwiązania sprawy tego okrutnego zabójcy, ale momentami odczuwałam względem niej irytację ? Laura chwilami tak bardzo obstawała przy swojej racji, że wszelkie oznaki tego, że mogła popełnić błąd, wprawiały ją we wściekłość ? nie do końca mi się to podobało. Całościowo jednak kreację tej bohaterki oceniam na ocenę bardzo dobrą, bo faktycznie jest to postać, która nie została ani wyidealizowana, ani też specjalnie stawiana jako czarny charakter.

Głównym wątkiem powieści jest ten dotyczący zabójstw młodych kobiet oraz tego, kto dopuścił się tych bestialskich czynów. Na początku odczuwałam ogromną ciekawość tego, kim jest winny oraz przede wszystkim: dlaczego postanowił zrobić to, co właśnie zrobił? Ta ekscytacja i taka ciekawość towarzyszyła mi przez dłuższy czas, jednak z czasem zaczęła słabnąć ? nie umiem podać dokładnej przyczyny, ale po prostu historia nie angażowała mnie już tak mocno, jak na początku. Rozwiązanie całej sprawy mnie usatysfakcjonowało, ale żeby miało mi dostarczyć takich emocji, bym nie mogła usiedzieć w jednym miejscu... no to niestety, nie tym razem.

Mieczysław Gorzka ma bardzo dobre pióro i to muszę docenić. Czuć, że autor ma już doświadczenie w pisarskim świecie i wie, jak poprowadzić historię, by w odpowiednim momencie wprowadzić punkt kulminacyjny i rozwiązanie całej sprawy. Myślę, że dzięki temu książkę czytało mi się naprawdę dobrze ? pomijając wszystko inne. Z pewnością też będę sięgać w przyszłości po inne powieści autora, być może one zdołają mnie zachwycić naprawdę mocno.

Jeśli poszukujecie dobrego kryminału, w którym roi się od zwrotów akcji, ciekawych bohaterów i zagadki, która wydaje się nie do rozwiązania... Poszukiwacz zwłok wychodzi Wam naprzeciw.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

szyszka_czyta

ilość recenzji:48

1-10-2023 10:29

"Poszukiwacz zwłok" to najnowsza powieść Mieczysława Gorzki, jednak trochę w innym stylu niż dotychczas. Jest to powieść kryminalna z rozbudowanym wątkiem sensacyjnym. Podoba mi się ten nowy Gorzka, jest więcej akcji, więcej bohaterów, ich historie naprzemiennie się przeplatają, co nadaje książce dynamizmu, a autor stale utrzymuje zainteresowanie czytelnika za sprawą zwrotów akcji i nieoczekiwanych wydarzeń. W powieści łączą się takie tematy jak mafijne porachunki, władza, polityka, korupcja, seria zabójstw. Akcja nie zwalnia tempa do ostatniej strony, choć są momenty wolniejsze, gdzie możemy bliżej poznać bohaterów, jednak jest to doskonale wyważone. Nowi bohaterowie są dobrze wykreowani pod względem psychologicznym, są wyraziści i intrygujący, a każde z nich boryka się ze swoimi problemami. Ciekawie są połączone wątki. Główni bohaterowie zmagają się z nieuchwytnym zabójcą, osacza ich skorumpowany świat, w którym nie wiadomo kto jest tym dobrym, a granica między dobrem a złem zaciera się tak, że podejmowane są złe decyzje. Na deser mamy też ciekawą i tajemniczą postać imieniem Ariel, która jest na wskroś zła i nieobliczalna. Pióro autora jak zawsze lekkie i przyjemne z plastycznym językiem. Zakończenie zaś pozostaje otwarte, czyli możemy liczyć na dalsze losy bohaterów i oby to nastąpiło jak najszybciej.????

Komisarz Laura Wilk staje na czele grupy śledczej poszukującej zabójcy nastolatek, co nie podoba się jednemu z kolegów. Za sprawą nieoczekiwanych okoliczności groźny sprawca ucieka, a inny policjant zostaje zamordowany.

Maciej Lesiecki, psycholog, zmaga się z własnymi problemami oraz traumami z dzieciństwa. Dostaje intratną propozycję od nieznajomej kobiety. Ma znaleźć ciało zaginionej młodej dziewczyny sprzed lat. Pewnym wpływowym ludziom ten pomysł się nie podoba.

Laura i Maciej łączą siły w rozwiązaniu zagadki zniknięcia dziewczyny. Oboje wpadają w pułapkę, a nieuchwytny zabójca czai się w pobliżu. Czy uda im się wyjść z opresji i rozwiązać obie sprawy?

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

przerwa.na.ksiazke

ilość recenzji:253

15-09-2023 18:11

Komisarz Laura Wilk obejmuje dowodzenie w śledztwie w sprawie
seryjnego mordercy nastolatek. Koledzy Laury, delikatnie mówiąc, nie są z tego zadowoleni. Zwłaszcza jeden z nich, który wprost zieje nienawiścią do Wilczycy.

Brak współpracy, konflikty wewnętrzne i zabójstwo jednego z policjantów nie ułatwiają pracy. Zamiast przybliżać się do seryjnego mordercy, coraz bardziej się od niego oddalają.

Maciej Lesiecki jest psychologiem, który czasami współpracuje z policją. Niespodziewanie zgłasza się do niego kobieta z propozycją nie do odrzucenia. Ma odnaleźć zwłoki młodej dziewczyny, która zaginęła wiele lat wcześniej. Lesiecki prosi o pomoc Laurę. Nie wiedzą, że ta sprawa ma drugie dno i właśnie otworzyli puszkę pandory.

Lektura "Poszukiwacza zwłok" była dla mnie pierwszym spotkaniem z piórem Mieczysława Gorzki. Książka jest dosyć obszerna, ale czyta się wyśmienicie. Nie ma w niej nudy. Za to jest dużo akcji, ciągle coś się dzieje.

Uwielbiam książki, gdzie główne skrzypce gra silna, mądra kobieta. I tu właśnie tak jest. Laura jest silna i pewna siebie. Chociaż ma też drugą twarz, którą zobaczyć mogą nieliczni. Do pracy zakłada zbroje i maskę. Musi się tam mierzyć z uprzedzeniami i dyskryminacją. Codziennie musi udowadniać, że nie jest gorsza od facetów.
Moim zdaniem to Laura i jej osobowość skradły show w tej książce.

Postać poszukiwacza zwłok jest interesująca. Jego przeszłość, traumy i to w jak pokręcony sposób sobie z nimi radzi. Jednak nie zdołał przebić się na pierwszy plan.

Fabuła jest wciągająca i skomplikowana. Razem z Wilczycą próbowałam rozgryźć, co tu się dzieje. Pewne zagadki udało mi się rozgryźć przed nią. Przy innych zostałam wyprowadzona w pole przez autora.

Podsumowując, jest to świetna, mocna lektura z silnymi, ciekawymi bohaterami. Polecam.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

pau**********************

ilość recenzji:48

28-08-2023 18:05

Jeśli masz chrapkę na rasowy kryminał z wątkami sensacyjnymi, które sprawią, że momentami napięcie sięga zenitu, a dreszczyk emocji będzie Twoim wiernym towarzyszem podczas lektury? Oto on!

"Poszukiwacz zwłok" był moim drugim spotkaniem z twórczością Mieczysława Gorzki. Uwielbiam szczegółowy sposób, w jaki autor kreuje swoich bohaterów, co świadczy o niebywałej znajomości ludzkiej psychiki. Każda postać została rzetelnie dopracowana, poznajemy jej słabości oraz motywy, które napędzają do działania (zarówno tego godnego podziwu, jak i wręcz przeciwnie...). Najbardziej ujęła mnie niejednoznaczna i wielowarstwowa charakterystyka Macieja Lesieckiego. Dawno nie spotkałam się w kryminale z tak intrygującą osobowością. Traumy z przeszłości potrafią tworzyć niezwykle oryginalne jednostki... Lecz gdy główny bohater zbyt mocno skupia się na własnych demonach, nie dostrzega prawdziwego i bezlitosnego niebezpieczeństwa. A nowe zlecenie dla "poszukiwacza zwłok" okazuje się arcytrudnym wyzwaniem. Całe szczęście ma przy swoim boku niezawodną komisarz Laurę Wilk, która mimo trudnego śledztwa w sprawie seryjnego mordercy nastolatek, postanawia pomóc wybitnemu psychologowi.

Choć w przedstawionej historii nie brakuje zwrotów akcji oraz dramatycznych wydarzeń, które potrafią skutecznie zmrozić krew w żyłach, tempo akcji nie zawsze jest równe. Autor zadbał o to, by prócz emocjonujących wrażeń Czytelnik mógł wniknąć w najskrytsze myśli bohaterów, co niejednokrotnie skłania do refleksji. Oczywiście nie uważam tego za wadę, wręcz przeciwnie ? ta cecha zdecydowanie wyróżnia "Poszukiwacza zwłok" na tle innych powieści kryminalnych.

Liczę na to, że losy Laury Wilk oraz Macieja Lesieckiego doczekają się kontynuacji. Już zacieram ręce na myśl o naszym kolejnym spotkaniu w literackim świecie, gdyż jestem przekonana, że emocji nie zabraknie!

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Magdalena

ilość recenzji:146

27-08-2023 14:16

?Poszukiwacz zwłok? zainteresował mnie tytułem i osobą autora, o którym tyle słyszałam, a z którego twórczością wcześniej się nie zetknęłam.
Mieczysław Gorzka, bo o nim mowa, w swojej najnowszej powieści wciągnął mnie w swoją historię, mocno zainteresował i sprawił, że ?Poszukiwacz zwłok? zmienił się w książkę nieodkładalną. A stało się tak nie tylko za sprawą intrygującego wątku kryminalnego, pełnokrwistego, brutalnego, ale i świetnie wykreowanych bohaterów.
Śledztwo, które prowadzi Laura Wilk, potocznie zwana przez swych kolegów Wilczycą, dotyczy seryjnego zabójcy nastolatek. Pomaga jej policyjny psycholog, Maciej Lesicki. Wkrótce okazuje się, że zlecenie, które otrzymał od nieznajomej kobiety, a dotyczące odnalezienia zwłok dziewczyny zabitej przez laty, łączy się ze sprawą Poltergeista, bo tak media nazwały seryjnego mordercę nastolatek. Historia tylko na pozór wydaje się prosta, bowiem autor nieustannie trzyma nas w napięciu, wprowadza nowe wątki, postaci albo podsuwa fałszywe tropy. Tworzy misterną, skomplikowaną fabułę, zaskakuje nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. Zabójstwa, mafia, korupcja, pieniądze, narkotyki, porachunki, zawiść, zemsta, niesamowity rollercoaster emocji!
Niejako przy okazji Gorzka buduje daleki od ideału, ponury świat polskich służb mundurowych i ich brudne powiązania z polityką. Jednocześnie ?Poszukiwacz zwłok? to opowieść o tym, jak trudno być kobietą w policyjnym świecie zdominowanym przez mężczyzn. O wyzwaniach, jakie bohaterowie stawiają sami sobie i o tajemnicach, które skrywają, jedne są bardzo mroczne, inne wynikają z ludzkich słabości, a wszystkie one tworzą bardzo ciekawy portret psychologiczny postaci, zarówno tych głównych jak i drugoplanowych. Nieszablonowi to bohaterowie, z przeszłością, niejednoznaczną sytuacją obecną, uwikłani w trudne prywatne relacje i zależności. Dzięki temu zarówno Laura Wilk, Maciej Lesicki, Piotr Żołnierz czy komisarz Góralski to dobrze skrojone postaci, intrygujące, ale przede wszystkim autentyczne, wiarygodne. Niektórym z nich kibicujemy, innych nienawidzimy, ale na pewno jesteśmy w stanie wejść w ich świat, uwierzyć ich motywacjom, a nawet zżyć się z nimi. Zatem kiedy zanurzymy się już w ten mrok ?Poszukiwacza zwłok? nie będzie dla nas ratunku. Musimy szybko dotrzeć do końca, do odkrycia tajemnicy. Tylko czy na pewno autor wszystko nas wyjaśni, a może ma w zanadrzu kolejną odsłonę powieści z Laurą Wilk, Lesickim i innymi?
Polecam ?Poszukiwacza zwłok?, bo to świetny kryminał!

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Zaczytana Archiwistka

ilość recenzji:574

26-08-2023 16:31

"Poszukiwacza zwłok" autorstwa Mieczysława Gorzka to nie tylko pierwszy tom nowej serii kryminalnej tego autora, ale również moja pierwsza styczność z jego warsztatem. Czy było to udane spotkanie? Tak, lektura ta jest ?obietnicą? kolejnych spotkań z dziełami tego autora. Może i znalazło się kilka wad, jednak całościowo daje tej książce czwóreczkę z dużym plusikiem.

Komisarz Laura Wilk staje na czele grupy śledczej poszukującej brutalnego zabójcy nastolatek, co nie podoba się jej kolegom z wydziału kryminalnego. Mimo początkowych sukcesów, brak współpracy między policjantami komplikuje sytuację. Kiedy jeden ze śledczych zostaje zamordowany, komisarz Wilk uświadamia sobie, że problem jest o wiele poważniejszy, niż jej się początkowo wydawało.
Maciej Lesiecki, psycholog współpracujący z policją, jest tak uwikłany w walkę z traumami z dzieciństwa, że nie dostrzega niepokojących zdarzeń, które nagle pojawiają się w jego życiu. Powoli traci kontrolę i jest coraz bardziej zagubiony. Nieoczekiwanie otrzymuje propozycję od nieznajomej kobiety. Ma znaleźć zwłoki zaginionej przed wielu laty młodej dziewczyny. Przyjmuje to zlecenie wierząc, że dzięki temu rozwiąże wszystkie swoje problemy. A sprawa ta nie jest prosta i niesie ze sobą wiele zagrożeń.
Pomimo własnych problemów komisarz Wilk próbuje pomóc Lesieckiemu. Oboje wpadają w pułapkę. Muszą walczyć o życie w świecie, gdzie wrogowie pozostają wrogami, na przyjaciół nie można liczyć, a za rogiem czai się nieuchwytny zabójca.

Moją recenzję zacznę od tego, iż na samym początku zaskoczyła mnie objętość tej książki. Sama nie wiem czemu, ale sądziłam, że będzie to niezobowiązujący kryminał, który będzie liczyć tak z 300-400 stron, a tutaj dostałam ?bydle?, które liczy prawie 500 stron!

Pomimo początkowych obaw, zaczęłam czytać. Strona po stronie, rozdział po rozdziale... nie ukrywam, sam początek był dla mnie sporym wyzwaniem. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć (bądź też nie) ?Poszukiwacz zwłok? to historia wielowątkowa, co było dla mnie trudnym orzechem do zgryzienia. Niestety zaczęłam czytać ten tytuł w środku tygodnia, kiedy to jestem wykończona pracą, a przeczytanie tej książki wymagało ode mnie pewnego skupienia, więc musiałam poświęcić swoje ostatnie szare komórki i w pełni skupiłam się na fabule. Czy żałuję, że to zrobiłam? Nie, warto było się poświęcić, by zapoznać się z tą historią.

Pan Mieczysław bardzo dobrze poprowadził całą fabułę, która zagęszczała się z każdym kolejnym rozdziałem, co w kryminałach bardzo sobie cenię. Kolejnymi plusami tej pozycji są krótkie rozdziały oraz ciągła akcja. ?Poszukiwacz zwłok? zawiera w sobie wiele tajemnic, na których wyjście na jaw będziecie zmuszeni chwilę poczekać, jednak uwierzcie mi warto.

Gorzka od początku do końca wodzi swojego czytelnika za nos, jednak w moim przypadku nie do końca mu się to udało. Niestety sam finał spowodował lekki niedosyt, ponieważ w pewnym momencie stał się aż nadto przewidywalny, przez co musiałam obejść się smakiem.

Czy książkę polecam? Tak, ?Poszukiwacz zwłok? to dobry kryminał, który jestem pewna, zdobędzie uznanie wielu czytelników. To jedna z tych książek, która charakteryzuje się bardzo dogłębnym portretem swoich bohaterów, dzięki czemu zbyt szybko o tym tytule nie zapomnę.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Bookendorfina

ilość recenzji:1530

24-08-2023 06:42

?Pewne zdarzenia z przeszłości na zawsze nas zmieniają, płacimy czasem wysoką cenę za zachowanie normalności.?

Pierwsze spotkanie z jakże już bogatą twórczością Mieczysława Gorzki i od razu strzał w środek tarczy wciągających i intrygujących przygód czytelniczych w kryminalnej odsłonie. Podszedł mi realizm osadzenia powieści we współczesnej rzeczywistości politycznej i biznesowej, spojrzenia na nią poprzez sieć wzajemnych powiązań, zależności i układów, wykorzystania państwowych służb do partykularnych celów, bezwzględnego i brutalnego podporządkowywania ciągu jednostek w realizacji działań wykraczających poza prawo. Skostniałe patologiczne konfiguracje zmieniają jedynie barwy w zależności od dojścia do władzy określonej partii lub reprezentantów przestępczego świata. Gdyby dodać do tego jeszcze sytuację w środkach masowego przekazu, otrzymalibyśmy pełen obraz melanżu ludzkich ułomności, wybujałych ambicji, pragnienia władzy, wręcz psychopatycznych skłonności.

Pomysł na fabułę przypadł mi do gustu, wiele było tajemnic i niejasności, prawda wymykała się wejściu na światło dzienne, przed kluczowymi bohaterami pojawiły się mega wyzwania. Atrakcyjnie poprowadzono elementy dochodzenia, było ciekawie i zajmująco, zaś psychologiczne nuty wybrzmiewały harmonijnie i wiarygodnie. Frapująco było zanurzać się w psychice Macieja Lesieckiego, człowieka o złożonej osobowości, trudnym społecznie charakterze i obsesji planowania. Znakomicie poprowadzona postać, z wieloma warstwami do odkrycia, z fałszywym timbrem przeszłości, zadziwiającym dźwiękami wydobywającymi się spod maski psychologa.

Komisarz Laura Wilk wypadła przekonująco, wiele naturalności, nieskrępowania i nieudawania. Silna kobieca bohaterka, panująca w męskim świecie, ale nietracąca niczego z wdzięku i wrażliwości. Także osoby stojące po stronie zła zostały barwnie i interesująco sportretowane. Wymykały się wszelkim granicom. Obsesja, mordercze instynkty nie do opanowania, zetknięcie z barierą moralności i etyki zawodu. Kryminał odznaczał się sensacyjnym rysem, wydarzenia szybko następowały, nie zawsze trzymały się linii prawdopodobieństwa, ale zgrabnie się za nim skrywały. Powieść zapewniła sporo emocji. Doceniłam rozbudowaną intrygą, płynny styl narracji i starannie odmalowane tło styku biznesu i polityki. Zdecydowanie warto uwzględnić w planach czytelniczych, chętnie zapoznam się z poprzednimi powieściami autora.

Porywacz, gwałciciel i morderca ośmiu nastolatek od pięciu lat nie został schwytany. Policjanci odpowiedzialni za wykrycie tożsamości oprawcy potracili stanowiska. Śledztwo przydzielono Laurze. Otrzymała długo wyczekiwaną okazję, aby spektakularnie się wykazać profesjonalizmem wśród męskich kolegów. Początkowo wydawało się, że nastąpił przełom w sprawie Poltergeista, złośliwego ducha z samego piekła, jednak szybko zniknęły punkty zaczepienia. W osobliwych okolicznościach zginął policjant, zaś tropy prowadzące ku zabójcy rozmyły się. Maciej uwikłał się w prywatne śledztwo na zlecenie tajemniczej bogatej kobiety, naraził się znaczącym i znanym osobom. Ścieżki Wilczycy i Lesieckiego prowadziły ku ostrej walce o prawdę i przetrwanie.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Ksiazkolandia

ilość recenzji:147

15-08-2023 17:47

Moje pierwsze spotkanie z Autorem od razu rozpoczęło się pozycją z górnej półki. Nie znam innych książek, ale to sygnał że pora nadrobić zaległości.
Pierwsza rzecz jaka się nasuwa, to wielowątkowiść powieści. Mamy tu sprawę kryminalną związaną z nieuchwytnym seryjniakiem, zwanym Poltergeistem i sprawę poszukiwania zwłok zaginionej przed laty dziewczyny. Mamy postaci policjantów zaangażowanych w śledztwo, wraz z ich życiem prywatnym i występującymi między nimi animozjami i dodatkowe postaci, których przeszłość miała wpływ na sytuację obecną. Mamy jak zwykle brudną politykę i machloje jakie dla zwykłego zjadacza chleba wydają się nierealne. Całość zagmatwana i poplątana niczym włóczka po kociej zabawie, a jednoczenie przedstawiona tak klarownie, że nawet przez sekundę czytelnik się nie gubi i nie ma wątpliwości co się dzieje. Naprawdę wielkie brawa dla Autora!
Chyba po raz pierwszy nie piszę o treści książki, to możecie przeczytać w opisie Wydawcy, ja zostawiam Wam przyjemność wejścia w akcję i osobistego poznania bohaterów.
"Poszukiwacz zwłok" to początek nowej serii i mój jedyny zarzut to to, że tak się nie robi drogi Autorze... Ile mam czekać na ciąg dalszy?

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

mal***************

ilość recenzji:661

10-07-2023 20:33

Cieszę się, że w moje ręce wpadł najnowszy efekt literackiej pracy Mieczysława Gorzka. Autora, który mieszka prawie za miedzą, a ja ? wstyd się przyznać ? nie miałam okazji poznać jego twórczości. Zadanie do nadrobienia, ale też nieśmiało liczę, że może uda mi się spotkać z autorem, być może czasami się mijamy, ale nie wiemy o tym ?
Zastanawiam się, jak to możliwe, że nie znałam twórczości Gorzka. Tak wiele mnie ominęło emocji, ale to oczywiście jest do uzupełnienia. Tym bardziej, mam taką nadzieję, że Poszukiwacz zwłok będzie miał swoją kontynuację, wszystkie znaki na niebie na to wskazują.
W okolicach Wrocławia grasuje seryjny morderca, który upodobał sobie nastolatki. Brutalnie je traktuje i ? jak na razie zwycięsko ? igra ze stróżami prawa. Wieloletnie działania policji nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, morderca jest nadal nieuchwytny. W policji dochodzi do zmian, na czele grupy dochodzeniowej staje kobieta, odważna i butna, Laura Wilk, z racji swojego charakteru zwana Wilczycą. Jej poprzednik, a zarazem wróg, policjant Piotr Żołnierz, nie może się pogodzić z odsunięciem od tego dochodzenia i za wszelką cenę stara się zdyskredytować koleżankę. Przy okazji wzajemnych oskarżeń na jaw wychodzi brak współpracy między policjantami, ich skorumpowanie i niejasne interesy, współpraca z grupą przestępczą. Gdy stróże prawa grają na dwa fronty, raczej nic dobrego z tego wyniknąć nie może. Walczą między sobą, a prawdziwy morderca gra im na nosie ?
?Jedno jest pewne. Nie będzie już zwierzyną łowną. To ona jest Wilczycą, rządzi watahą i prowadzi ją na łowy. Chcą wojny, będą ją mieli. Skoro próbowali ją zabić, wszelkie zasady właśnie przestały obowiązywać?.
Komisarz Wilk przyjaźni się z psychologiem policyjnym, Maciejem Lesieckim. Zostaje on włączony w dochodzenie, a z racji wykonywanego zadania jest nazywany Poszukiwaczem zwłok. Ale on też nie ma jasnego oglądu na tę sprawę, jego umysł jest zaprzątnięty traumami z przeszłości, wewnętrzną walką z drzemiącymi w nim, trochę uśpionymi, demonami. Czy będzie na tyle oczyszczony ze złych wspomnień, że będzie w stanie zaangażować się w to dochodzenie? Nieoczekiwanie też otrzymuje bardzo intratną i dziwną propozycję. Ma odnaleźć zaginioną wiele lat temu córkę wysoko postawionego polityka. Zadanie bardzo niebezpieczne i trudne, tym bardziej, że ojciec zaginionej obracał się w kręgach grup przestępczych i miał licznych wrogów. Czy duet wojowniczej policjantki i żyjącego we własnym świecie psychologa może deptać po piętach przestępcy? Czy mają na tyle odwagi i wytrwałości, aby zapomnieć o złej przeszłości i dążyć do zmiany przyszłości? Przekonajcie się, uchylę rąbka tajemnicy i cichutko powiem, że teraz wy będziecie walczyć ze swoimi emocjami i hamować je, aby za bardzo się wam nie wymknęły ?
Poszukiwacz zwłok to emocje, emocje i jeszcze raz emocje. Pomysł na fabułę ciekawy, skomplikowany i osadzony w bardzo realnych miejscach. Wiele z tych miejsc znam, w wielu bywałam, i przez to znakomicie się odnajduję w tej akcji. Wiem, gdzie i co w którym miejscu może mnie spotkać. Autor znakomicie wykreował głównych bohaterów, nadał im przymioty realności, nic nie idealizował i nie ubarwiał. Przez to cała historia nabiera cech realności i wydaje się możliwa. Prosty i czytelny język, dynamizm akcji i nieoczekiwane zwroty nie pozwoliły na chwilę oddechu. Pąsy na twarzy i przyspieszone tętno raczej przemawiały za tym, aby tę lekturę odłożyć, istniały obawy, aby nie wpłynęła negatywnie na stan zdrowia ?
Jestem usatysfakcjonowana zakończeniem, gdy pojawia się niepewność i mnóstwo niedopowiedzeń, to znaczy, że ciąg dalszy nastąpi. Wszystko znaki na to wskazują, chyba, że autor zadrwił z czytelnika ?
Czy najnowsza powieść Mieczysława Gorzka Poszukiwacz zwłok wyróżnia się czymś szczególnym? Czy warto poświęcić tej lekturze swoją uwagę?
Autor stworzył tajemniczą i intrygującą historię, w której do samego końca nic nie jest oczywiste. Trudno poznać zamiary bohaterów, każdy coś ukrywa i manipuluje innymi. Komisarz Laura Wilk, policjant Piotr Żołnierz czy psycholog Maciej Lesiecki? Odnoszę wrażenie, że bohaterowie prześcigają się, kto jest sprytniejszy i bliższy osiągnięcia swoich, nie zawsze prawych, zamiarów. Nie sposób przewidzieć kolejnych kroków, trzeba wyczekiwać z cierpliwością na kolejne zaskoczenie. Siła i moc kłamstwa i obłudy jest rażąca i warto mieć to na uwadze. Wzbogacenie fabuły o wątek służb specjalnych, nieczystych interesów, korupcji politycznej i skorumpowanych policjantów stawia autora w gronie tych, którzy chcą zawładnąć umysłem czytelnika. I czyni to z wielkim powodzeniem!
Gorzka celowo wprowadzał w błąd, umiejętnie nakierowywał myślenie czytelnika na określony trop, podsuwał gotowe rozwiązania, by za chwilę to wszystko zaprzepaścić i pozostawić odbiorcę w konsternacji. I znowu czytelnik wracał do punktu wyjścia.
Lektura tej powieści sprawiła mi wiele satysfakcji i niezapomnianych przeżyć, świetnie prowadzona fabuła, realni i niejednoznaczni bohaterowie, chciałoby ich się przyporządkować do ?złych? lub ?dobrych?, ale zamiar nie do końca wykonalny. Każdy z nich był małym puzzlem w tej nieoczywistej układance. Zachwyca odpowiednio stopniowane tempo, dostosowane do poszczególnych etapów akcji. A finał? Powiedzieć, że nieoczekiwany ? to tak, jakby nie powiedzieć nic ...
Czy więc warto sięgnąć po tę historię? Zdecydowanie. Polecam też zapamiętać nazwisko autora, pewnie jeszcze nie raz nas zaskoczy. Przeczytałam jednym tchem, czy ktoś będzie w stanie mi dorównać?
Jestem zachwycona! Wciągająca i dynamiczna fabuła, nietuzinkowi i odważni bohaterowie oraz niezwykle gęsta atmosfera tworzą powieść, po której zakończeniu z niecierpliwością i wypiekami na twarzy czekam na kolejną część.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?