Nowe jutro / Agata Polte | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
  • image

Nowe jutro (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Zysk I S-Ka
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 288
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy jutro
    Wyślemy jeszcze dziś!
  • Odbiór w Łodzi już jutro

Nowe jutro - opis produktu:

Gdyby tego dnia Oliwia nie spóźniła się na autobus, nie zadzwoniłaby do taty. Gdyby tata jechał po nią sam, być może nie doszłoby do wypadku. Gdyby się nie odwrócił...
Można by mnożyć te "gdyby".
Po trzech latach od wypadku Oliwia próbuje żyć normalnie, jak każda nastolatka, chociaż nie jest jej łatwo. Swój czas dzieli między szkołę, spotkania z przyjaciółką i wolontariat w przedszkolu. Podczas pracy charytatywnej poznaje Mikołaja, swojego rówieśnika. Chłopak odpracowuje karę za zniszczenie mienia. Początkowa nieufność zmienia się w sympatię. I kiedy wszystko zdaje się iść w dobrym kierunku, los znowu okazuje się przewrotny.
Co przyniesie jutro...

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -20%

E-book

Nowe jutro - mobi, epub

Agata Polte

20,85 zł 26.07
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Agata Polte - przeczytaj też

  • -20%
Na przekór

Agata Polte

miękka
27,93 zł 34.91
  • -21%
Śmiertelne oczyszczenie Żmije

Agata Polte

miękka
29,93 zł 37.88
  • -19%
To, czego nie widać

Agata Polte

miękka
28,18 zł 34.80

Zobacz również

  • -39%
Trzy kroki od siebie (okładka filmowa)

Rachael Lippincott

miękka
21,24 zł 34.82
  • -42%
Cukierku, Ty łobuzie!

Waldemar Cichoń

twarda
17,36 zł 29.93
  • -45%
Dziewczynka z parku

Barbara Kosmowska

miękka
14,43 zł 26.24
  • -51%
Mądre bajki

Agnieszka Antosiewicz

twarda
4,79 zł 9.78
  • -51%
Mądre bajki

Agnieszka Antosiewicz

miękka
3,73 zł 7.61
  • RRecenzje
  • Książka
  • Nowe jutro
4.5/5 ( 4 oceny )
    5
    3
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Beata Igielska

  • 17-04-2019
  • 17:03

?Nowe jutro? to powieść adresowana przede wszystkim do młodzieży, ale sięgnąć po nią mogą także dorośli. Całość czyta się szybko i z emocjami dzięki interesującej akcji i lekkiemu stylowi.

Główną bohaterką i narratorką jest Oliwia, uczennica trzeciej klasy liceum, która ma za sobą bardzo dramatyczne przeżycia. Przed trzema laty wypadek samochodowy całkowicie odmienił życie jej rodziny, a bolesne wspomnienia i wyrzuty sumienia wciąż sprawiają, że dziewczynie trudno uporać się z codziennością.
Kłopoty finansowe, niepewna praca matki i awantury wywoływane przez popadającego w alkoholizm ojca ? to największe kłopoty młodej bohaterki, a także powód do wstydu przed rówieśnikami. Jedynie najbliższej przyjaciółce Oliwia może zwierzyć się ze wszystkiego, jednak Tamara ostatnio sama zaczyna popadać w kłopoty i to jej trzeba pomagać, chociaż z zupełnie innych przyczyn.

Miejscem, w którym Oliwia znajduje wytchnienie, jest przedszkole, gdzie pracuje jako wolontariuszka. Przy rozbrykanych, ale lubiących ją maluchach czuje się jak ryba w wodzie i nawet udaje jej się czasem zapomnieć choć na chwilę o problemach.
To właśnie w przedszkolu dziewczyna poznaje przypadkowo chłopaka, któremu od razu wpada w oko. I chociaż sama długo nie chce się do tego przyznać, jest to uczucie odwzajemnione. Czy jednak ma szansę przetrwać, skoro Mikołaj nie ma opinii aniołka, a jego matka słynie z odstraszającego charakteru?

Perypetie Oliwii i jej bliskich śledzimy przez rok, towarzysząc im w szkole, w domach i na wieczornych imprezach, podczas których dochodzi do różnych ekscesów. Dla przyszłych maturzystów to nie tylko okazja do zabawy, ale i sprawdzenia się w trudnych sytuacjach. Będzie to zatem rodzaj testu i dla przyjaźni między dziewczętami, i dla młodzieńczych uczuć.

Powieść Agaty Polte pokazuje codzienność młodych ludzi, ich nadzieje, marzenia, ambicje, ale także rozczarowania i niepokoje.
W najtrudniejszej sytuacji jest Oliwia, która może liczyć tylko na siebie, a w pewnym momencie to ona staje się wsparciem dla własnej matki, a nie odwrotnie. Dla obarczonej licznymi obowiązkami i stresami nastolatki jest to ciężar, który trudno udźwignąć.

Autorka pisze o problemach młodzieży w sposób naturalny i przekonujący; udaje się jej także wzbudzić w czytelniku spore emocje, zwłaszcza we fragmentach przedstawiających wewnętrzne przeżycia, kłótnie, życiowe wybory i decyzje, od których zależy przyszłość.
Ważnym elementem są tu nie tylko wzajemne relacje między rówieśnikami, ale i ich problemy rodzinne. Nie zawsze bowiem okazuje się, że wszystko wygląda tak, jak wydawać się może na pierwszy rzut oka.

Polecam lekturę i młodym, i znacznie starszym czytelnikom. BEATA IGIELSKA

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Czytanka_Na_Dobranoc

  • 24-02-2019
  • 23:22

Autorka książki przyznaje, że najlepsze historie pisze samo życie. Wszyscy, którzy oglądają "Trudne sprawy" doskonale o tym wiedzą. Co prawda tym razem mieliśmy do czynienia z mało dramatycznym odcinkiem, jednak coś tam się działo. Autorka skorzystała ze znanych nam schematów. Zgrabnie połączyła pierwszą miłość, temat utraty najbliższej osoby oraz przemoc w rodzinie, w dobrze skomponowaną całość. Kolejny raz okazało się, że nawet najbardziej szablonowy scenariusz, może zaskoczyć oryginalnością wykonania. Wystarczy pisać z pasją, mieć lekkie pióro i kochać to co się robi. Powieść Agaty Polte to ciekawa książka dla młodszych czytelników, która uczy, skłania do myślenia i daje nadzieję na lepsze, nowe jutro. Często sięgam po książki napisane przez blogerów literackich, gdyż wierzę w to, że nie popełniają oni błędów które piętnują w swoich tekstach. Bo któż ma lepiej wiedzieć, jaka to jest ta "dobra" książka jak nie krytyk-recenzent? Sprawdźmy więc czy autorka nie wpadła we własnoręcznie zastawioną pułapkę.


Trzy lata temu, siostra Oliwii, zginęła w wypadku samochodowym, którego sprawcą był ojciec dziewczynek. Oliwia próbuje żyć normalnie, jak każda nastolatka, chociaż nie jest jej łatwo. Swój czas dzieli między szkołę, spotkania z przyjaciółką i wolontariat w przedszkolu. Podczas pracy charytatywnej poznaje Mikołaja, swojego rówieśnika. Chłopak odpracowuje karę za zniszczenie mienia. Początkowa nieufność zmienia się w sympatię. I kiedy wszystko zdaje się iść w dobrym kierunku, los znowu okazuje się przewrotny.


Oliwia jest zwykłą nastolatką, jakich pełno na szkolnych korytarzach. Autorzy książek dla młodzieży często wybielają głównych bohaterów, zakładają im aureolkę, tworzą postaci, które nie miałyby racji bytu w normalnym świecie, jaki widzimy za oknami. Tym razem nasza protagonistka jest typową nastolatką, ani dobrą ani złą, mającą zalety i wady, pasje i przywary, dni szczęśliwe i te pod znakiem kokluszu i gradobicia. Nie jest szkolną prymuską, nie jest niewinnym aniołkiem. Za to jest mądra i wie co się w życiu opłaca. W ramach wolontariatu pomaga w przedszkolu, w weekendy dorywczo pracuje. Choć idzie jej to z trudem, uczy się do matury, a w czasie wolnym (to już idzie jej łatwiej) biega na randki z chłopakiem, Mikołajem. Jak do tej pory niczym się nie wyróżnia. Jednak za zamkniętymi drzwiami domu Oliwii trwa dramat, który rozpoczął się trzy lata wcześniej, wraz ze śmiercią siostry dziewczyny. Głowa rodziny, Szymon, załamał się.Padł ofiarą typowego scenariusza : stracił pracę, zyskał najlepszą przyjaciółkę, którą jest butelka. Tylko ona wszystko wybaczy, zawsze wysłucha i da ukojenie. Pozwoli zapomnieć. Mężczyzna w szybkim tempie stacza się na dno. Zapomina, że jego druga córka żyje i go potrzebuje. Nie szanuje pracującej na kilka etatów żony, która wieczorami modli się o lepsze jutro. Ważne jest tylko to, by w lodówce zawsze była butelka czystej, a podłoga w domu umyta, by można było na niej spokojnie zalec. Oliwia codziennie patrzy na swojego ukochanego tatę, który z inteligentnego, zabawnego i kochanego człowieka, zmienił się w wyrzucony na plażę wrak. Dziewczyna wie, że mężczyzna potrzebuje pomocy, jednak boi się zrobić ten pierwszy krok. Życie w patologicznej rodzinie związane jest ze wstydem. Dzieci widzą co się dzieje, jednak boją się zwrócić o pomoc, gdyż z jednej strony są lojalne wobec swoich rodziców a z drugiej boją się tego, co powiedzą inni. My, ludzie, nie lubimy czuć się gorsi. Chcemy mieć to samo co nasi znajomi, począwszy od ubrań i gadżetów, a skończywszy na pełnej, szczęśliwej rodzinie. Niestety, w dzisiejszych czasach, "przywilej" ten zarezerwowany jest dla nielicznych. Zaniedbane dzieci, ciemiężone, tłamszone matki, wszyscy oni tkwią w związkach bez przyszłości.

Czytając "Nowe jutro" cały czas spodziewałam się wybuchu bomby. Lont już został podpalony, pozostaje tylko pytanie jakiej jest długości? Ojciec Oliwii jest typowym przykładem złamanego człowieka. Zmarła córka, była dla niego najważniejszą osobą na świecie. To, że sam przyczynił się do jej śmierci, jeszcze bardziej potęguje jego żal. Mężczyzna nie zauważa, że obok niego są inni którzy również cierpią, jednak nadal żyją, funkcjonują, uczą się i pracują.Książka ta pokazują nam, że są różne sposoby na radzenie sobie ze stratą. Jedni za wszelką cenę będą chcieli zapomnieć, drudzy dzień w dzień będą myśleć i przeglądać wspomnienia, jeszcze inni będą szukać ulgi w używkach. Ważne jest by w porę dostrzec zbliżające się załamanie i nie dopuścić by cierpienie przejęło kontrolę, gdyż może to doprowadzić do jeszcze większej tragedii. Spodziewałam się bomby, i ta wybuchła.


Kolejnym tematem, który podejmuje autorka, jest pierwsza miłość. Tutaj obyło się bez fajerwerków. Książki z gatunku new adult, przyzwyczaiły mnie do tego, że nasi bohaterowie jak kochają to na zabój, bez granic, bez umiaru. Tutaj wszystko było wyważone. cały czas miałam wrażenie, że Oliwia i Mikołaj spotykają się dlatego, że "tak było im pisane". Zabrakło mi tutaj chemii, wszystko stało się tak nagle. Trzask, prask i już są razem i zachowują się jak stare, dobre małżeństwo. Oczywiście wiem, że wciąż miałam do czynienia z nastolatkami, jednak to właśnie oni, ludzie tuż na progu dorosłości, są w gorącej wodzie kąpani. Zastanawia mnie dlaczego autorka całkowicie pominęła aspekt cielesności. Pary się przytulają, całują, uprawiają sex. I nie ma czego się tutaj wstydzić. Można pisać o tych rzeczach, nawet nie zbliżając się do erotyki. Tutaj miałam wrażenie, że obcuję z dorosłymi ludźmi, którzy już są sobą zmęczeni. Siedzą w domu i oglądają filmy na wideo. Od święta wyjdą do kina. Gdyby nie kryzys w ich związki, który troszkę podgrzał atmosferę, to bym uznała że jest to para która się nie kłóci, gdyż nawet do tego nie mają już pasji.


"Nowe jutro" jest książką, która uczy nas tolerancji, równości. Autorka uświadamia czytelnikom jak niebezpieczne jest szufladkowanie. Piękny cytat "nie oceniaj książek po okładkach" odnosi się również do ludzi. Osoby, które wywodzą się ze środowisk patologicznych, są traktowani z nieufnością, dystansem. Matka Mikołaja, która wiedziała o problemach ojca Oliwii, uważała że dziewczyna nie jest odpowiednią partnerką dla jej syna. Czytając tę książkę zastanawiałam się, czy ja jako matka również zabraniałabym mojej córce spotykać się z dziećmi z innego środowiska kulturowego czy ekonomicznego. Wiadomo, jako rodzic chciałabym dla mojego skarbu jak najlepiej. Jednak trzeba tutaj być ostrożnym. Nie każdy jest taki jak jego rodzice. Ludzie wywodzący się z rodzin patologicznych, bardzo często pragną się wyrwać na wolność. Marzą o lepszej przyszłości. To właśnie im, często najbardziej zależy na tym, by ich nie kojarzono z błędami rodziców. Jako dorośli ludzie powinniśmy być w stanie ocenić człowieka po tym jak się zachowuje czy mówi. Nie skreślajmy innych tylko dlatego, że są biedni, "dziwacznie" się ubierają czy są po prostu "inni". Ważnym przesłaniem, które niesie ta książka, jest to że każdemu należy dać szansę. I czekać czy będzie umiał ją wykorzystać. Nie warto spisywać ludzi na straty, tylko starać się im pomóc. Nawet za wszelką cenę.


Agata Polte umie pisać, tak by jej powieści były interesujące dla młodszych czytelników, jednak Ci już doświadczeni wyjadacze, mogą poczuć pewien niedosyt, w szczególności fabularny. "Nowe jutro" to historia jakich wiele, taka o której usłyszycie na podwórku, w telewizji czy w szkole. Codziennie ktoś się zakochuje, i przeżywa małe i większe dramaty. Miliony ludzi, na co dzień spotyka się z przemocą. Najczęściej w rodzinie. Tysiące boją się o tym mówić, tkają wokół siebie kokon niewiedzy, który kiedyś ich udusi. Agata Polte skłania czytelników to zerwania więzów i otworzenia oczu na to co się dzieje wokół. Uczy empatii i wybaczania, czyli tego co w życiu najważniejsze. Polecam, szczególnie nastolatkom.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Dominika Stryszowska

  • 22-02-2019
  • 17:00

Mimo, że wiek młodzieńczy już dawno za mną i studniówka (to przyjemniejsze) i matura (to mniej) to już wspomnienie, chętnie sięgam po książki z nurtu young adult. O ile te amerykańskie są raczej przewidywalne, to jak z tematem poradziła sobie młodziutka polska autorka?

Oliwia to 18latka u progu dorosłości, którą poznajemy w klasie maturalnej. Z pozoru jest zwykłą, przeciętną dziewczyną jakich w liceach wiele. Jednak pod tą fasadą kryje się smutna dziewczyna z trudną sytuacją rodzinną. Jedyną rzeczą jaką sprawia jej przyjemność to wolontariat w przedszkolu. Uśmiechnięte dziecięce buźki są dla niej czymś w rodzaju terapii. Tam poznaje chłopaka, który przy remoncie odrabia prace społeczne. Czy będzie mogła mu zaufać i wpuścić do swojego świata?

Trochę się bałam jak autorka "ugryzie" ten temat. Bo historia na pierwszy rzut oka wydaje się trochę stereotypowa. Przez co bardziej wymagającąca, bo łatwo by stała się czymś banalnym. Jednak moje objawy nie zostały potwierdzone. Oczywiście, można by się przyczepić do przegadanych fragmentów, jednak wydaje mi się, że w żaden sposób nie zaburza to wydźwięku powieści.

Nowe Jutro to historia o trudach dorastania, problemach rodzinnych i miłości. Chociaż porusza tematy ciężkie, czyta się niezwykle przyjemnie. Urocza, realna i z przekazem. Czekam na kolejną powieść od młodej autorki.

Za możliwość przeczytania dziękuję Autorce oraz wydawnictwu Zysk i S-ka.

Czy recenzja była pomocna?

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 33.94 zł
    19.01 zł

    Kolejny bestseller autorki serii Na zawsze, która sprzedała się w milionach egzemplarzy. Sandi Lynn wspaniale pisze o uczuciach, przezwyciężeniu największych nieszczęść dzięki pięknej i trudnej miłości. Tym razem bohaterami są młodzi ludzie, którzy ratują ludzkie życie i dla których praca...

  • Książka przedstawia ważne aspekty polityczne oraz społeczne na obszarze północnej części byłego województwa warszawskiego od chwili wkroczenia Armii Czerwonej w latach 1944/45 aż do "październikowego przełomu" w 1956 r. Okres pierwszego dziesięciolecia po zakończeniu II wojny światowej...

  • Mikołaj Bierdiajiew (1874-1948) uznawany jest za najwybitniejszego przedstawiciela rosyjskiej, prawosławnej filozofii idealistycznej. Co ciekawe zaczynał od marksizmu, wkrótce jednak przeżył nawrócenie i stał się człowiekiem bardzo głęboko religijnym, co łączył w jakiś sposobów z...

  • Książka narodziła się z potrzeby opisu zjawiska, które pomału przestaje istnieć. Codziennie przechodzimy obok obiektów, które nie są w stanie zwrócić na siebie uwagi z powodu niewłaściwych przekształceń, zaniedbania, pokrycia wielkoformatowymi reklamami, wreszcie późnomodernistycznej formy,...

  • Nie każdy człowiek zastanawia się nad tym, czy Ziemia jest okrągła lub jak powstają gwiazdy. Ale wszyscy chcą wiedzieć, skąd się biorą dzieci. Przez tysiące lat na to pytanie nikt nie umiał odpowiedzieć. Przez długi czas ludzie wiedzieli tylko jedno - ciąża ma jakiś związek z seksem. Ale...