Angst with happy ending - Weronika Łodyga - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Angst with happy ending (miękka)

książka

Angst with happy ending - opis produktu:

Życie siedemnastoletniego Aleksandra nie jest usłane różami. W domu wciąż brakuje pieniędzy, mama zaharowuje się w kolejnych pracach, a przy jego boku nie ma nawet przyjaciół, którzy mogliby pomóc w odczarowaniu szarej rzeczywistości. Dlatego jest bardzo podekscytowany internetową znajomością z Yuki - czuje, że nareszcie poznał bratnią duszę. Tym większe jest jego rozczarowanie, gdy w realu przyjaciółka okazuje się... niskim chłopcem o nastroszonych ciemnych włosach i wielkich, pełnych lęku brązowych oczach. Jak mógł dać się tak oszukać?!

Anita musi się opiekować czworgiem rodzeństwa i znosić krzyki pijanego ojca. Zawsze może liczyć na sąsiedzką pomoc Aleksa, jednak gdy jest już u kresu sił, nawet jego wsparcie to za mało. Chłopak mimo własnych problemów, które wywołują w nim napady agresji, nie zamierza odpuścić i chce odmienić jej los.

Książka Angst with happy ending pochodzi z wydawnictwa Young. Autorem książki jest Weronika Łodyga. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura dla nastolatek, literatura młodzieżowa. Książka Angst with happy ending liczy 296 stron. Jej wymiary to 135x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-35% Bestseller Gołąb i wąż / Krew i miód
Gołąb i wąż / Krew i miód pakiet 51,87 zł 79.80
Dodaj do koszyka
Bestseller Wszystkie kolory świata
Wszystkie kolory świata twarda 39,99 zł
Dodaj do koszyka
-10% Bestseller Kraina Nadziei
Kraina Nadziei twarda 35,91 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-33% Bestseller Muminki zebrane
Muminki zebrane Tom 2 twarda 53,54 zł 79.91
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Angst with happy ending

5/5 ( 3 oceny )
  • 5
    3
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

ksiazkicudmiod

10-06-2021 11:30

Gdy tylko znalazłam się książkę w zapowiedziach od Empika, od razu mnie zaciekawiła i nie chodziło tu nawet o okładkę, która swoją drogą jest śliczna, ale to właśnie tytuł mnie tak zaintrygował, no bo jak to coś dramatycznego i depresyjnego może mieć szczęśliwe zakończenie? Przecież w angst chodzi o coś odwrotnego! Już wtedy wiedziałam, że muszę ją przeczytać, żeby zobaczyć na własne oczy, o co tam chodzi, a miałam wysokie oczekiwania, bo na ogół nie czytam historii typu angst, zdecydowanie wolę coś weselszego.

Na początku obawiałam się trochę tej książki, ze względu na polskie imiona, które zazwyczaj mi dość mocno przeszkadzają, jednak o zgrozo, jakże się myliłam! To jest cudowna historia prawdziwej przyjaźni, która urzekła mnie i wciągnęła do swojego świata już od pierwszych stron, bo od razu się coś dzieje! Kocham głównego bohatera - Aleksa - jego specyficzne poczucie humoru i sarkazm zdecydowanie wpisują się w moje klimaty. Może czasami denerwowało mnie, gdy palnął jakąś kompletną głupotę, ale cóż, facetom trzeba wybaczyć, tak już mają.

Autorka pisze świetnym językiem, wcale nie jakimś wyniosły, tylko tak, jakby mówił przeciętny nastolatek! Świetnie było zobaczyć w książce typowe młodzieżowe wyrażenia, których sama używam na co dzień.

Reasumując, jest to świetna książka naprawdę godna polecenia. Pomimo masy humoru, autorka porusza też ważne kwestie takie jak choroba czy prześladowanie w szkole. Bardzo wiele mogłam wynieść z tej historii i na pewno na długo zostanie ona w moim serduszku, ba, zapewne przeczytam ją jeszcze z kilka razy! A samej Weronice dziękuję, za przekonanie mnie do polskich autorów ?

Czy recenzja była pomocna?

Inthefuturelondon

17-05-2021 10:29

Debiut Weroniki Łodygi całkowicie mnie zachwycił i sprawił, że autorka ta z miejsca znalazła się na liście moich ulubionych polskich autorów. Kiedy dowiedziałam się, że w maju pojawi się jej kolejna powieść - nie przesadzam - zaczęłam krzyczeć z radości. Nie mogłam doczekać się momentu, gdy będę mogła wciągnąć się w świat Aleksa i Beniamina. Kiedy trzymałam już tę książkę w rękach, niemal od razu zaczęłam ją czytać. Czy ta historia zachwyciła mnie równie mocno, co Hurt/Comfort? Aleks jest zagubionym chłopakiem, a wszystkie problemy najchętniej rozwiązałby za pomocą przemocy. Z wielką ochotą też zamykałby się w pokoju na całe dnie, by nikt absolutnie go nie nachodził i nie zarzucał kolejnymi problemami. Wie jednak, że zawsze może liczyć na Yuki, swoją internetową przyjaciółkę. Pisze z nią godzinami, zwierza się ze swoich trosk i tajemnic, oczywiście z wzajemnością. Jednak co by się wydarzyło, gdyby jego Yuki nie była tym, za kogo się podaje? Pierwsze sto stron czytałam kilka godzin. Sama nie wiem, dlaczego tak mocno nie potrafiłam wkręcić się w tę historię - chociaż bardzo tego chciałam! Aleks, czyli główny bohater tej powieści, od początku zaczął wzbudzać moją irytację. Jego zachowanie było demotywujące i mogłoby zdołować największego optymistę na świecie. Oczywiście, podejrzewam, że taki był zamysł autorki - chciała stworzyć takiego pesymistycznego bohatera, by stanowił on duże przeciwieństwo dla Beniamina, ale do tego jeszcze przejdę. No nie polubiłam się z tym chłopakiem, niestety. Beniamin z kolei od samego początku chwycił mnie za serce. Jego życiowe przejścia nie zabiły w nim optymizmu i takiej nadziei na lepsze jutro. Jasne, bywały chwile słabości, ale kto ich nie ma? Uważam tego chłopaka za niezwykle uroczego, kochanego i z ręką na sercu mówię, że chciałabym mieć takiego Beniamina w swoim życiu. Jestem pewna, że z nim bym się nigdy nie nudziła. Pióro Weroniki Łodygi po raz kolejny zasługuje na uznanie. Czuć, że autorka potrafi pisać i doskonale wie, co chce przekazać na kartach swojej powieści. Wątki poruszane w tej książce są niezwykle istotne dla naszego społeczeństwa, a w szczególności dla młodych ludzi, których światopoglądy dopiero się kształtują. Homofobia, z którą nikt nic nie robi, a która rośnie z każdym dniem ? to mnie przeraża. Chociaż brak akceptacji dotyczy nie tylko tej jednej literki ze skrótu LGBT+, ale i pozostałych! Co jeszcze jest ważne - to nie jest romans. Przez chwilę miałam nadzieję na to, że faktycznie gdzieś ten wątek romantyczny się pojawi, ale tak się nie wydarzyło. Jednak z mojego punktu widzenia, to dobrze. Autorka mogła skupić się w stu procentach na problemach swoich bohaterów, nie dokładając im jeszcze złamanych serc czy czegokolwiek w tym kierunku. Angst with happy ending to książka naprawdę dobra i mądra. Choć nie zachwyciła mnie tak mocno, jak poprzednia powieść tej autorki, to i tak będę ją polecać. Twórczość Weroniki Łodygi to ogromny krok naprzód i zdecydowanie silny głos po stronie wszystkich osób, które zmagają się z brakiem akceptacji swojej orientacji, czy tego, kim po prostu są. Jeżeli niestraszne Wam powieści młodzieżowe z wątkiem LGBT+, to koniecznie musicie poznać książki Weroniki Łodygi.

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Kamil Cholewa

3-05-2021 11:15

Rzadko czytam ebooki, ale w przypadku nowej powieści Weroniki Łodygi nie mogłem się doczekać na papierowy egzemplarz, a więc postanowiłem przeczytać ją w wersji elektronicznej, na czym pewnie straciły moje doznania estetyczne jeśli chodzi o wydanie tej książki, jednak książka broni się treścią i sposobem napisania.

Krótko o fabule. Głównym bohaterem jest 17 - letni Aleksander, który jest inteligentnym chłopakiem z tzw. przeszłością, problemami w domu, generalnie jego życie nie opływa w dostatki, pomimo iż jego mama stara się jak może. Chłopakowi brakuje przyjaciół, jakiejś bratniej duszy, aż do momentu zawarcie internetowej znajomości z osobą o nicku Yuki. Z początku Aleksander bierze tę osobę za dziewczynę, lecz po zapoznaniu się z Yuki w realu ten okazuje się chłopakiem, co stanowi spore rozczarowanie dla głównego bohatera. Aleks mimo swoich problemów pomaga także swojej sąsiadce Anicie, która ma ojca alkoholika i czwórkę młodszego rodzeństwa, którym musi się opiekować. Mi osobiście właśnie sceny z Anitą, będącą bardzo pozytywną postacią podobały się najbardziej.

Obecnie Weronika Łodyga to jedna z moich ulubionych polskich pisarek obok Anety Jadowskiej, Marty Kisiel czy też Olgi Tokarczuk. Bardzo mi się podoba sposób pisania tej autorki, już jej debiut literacki "Hurt/Comfort" mnie zauroczył, ale "Angst with happy ending" postawiłym jeszcze półkę wyżej. A to wszystko pomimo tego, że nie jestem jakimś fanem młodzieżówek, czy obyczajowych historii o nastolatkach, bo przeważnie są to historie opowiedziane w infantylny sposób, a bohaterowie na ogół nie mają nic wspólnego z zachowaniami nastoletniej młodzieży. Weronika Łodyga jednak wykreowała świetnych, prawdziwych bohaterów, których zachowania są po prostu wiarygodne. A gdy dodamy do tego iż Pani Weronika ma świetny, lekki, a przy tym błyskotliwy styl pisania to mamy przepis na świetną historię o nastolatkach. Autorka pisze z ogromnym poczuciem humoru, a dodatkowo "Angst with happy ending" jest jak na swoją kategorię bardzo dojrzałą i samoświadomą książkę, traktującą problemy nastolatków z absolutną powagą.

Podsumowując jest to bardzo przyjemna, ciepła lektura, aż człowiek czytając ją przypomina sobie jak sam był nastolatkiem. Wspaniale, że w Polsce wydaje się takie książki, a jeszcze przyjemniej że jest to książka polskiej autorki, bo z przykrością trzeba stwierdzić iż nasi rodzimi autorzy rzadko biorą się za takie tematy, a jeszcze rzadziej je opisują w taki sposób. Serdecznie polecam tę książkę, czyta się ją niezwykle szybko i przyjemnie. Sam gdy zakupie także papierowy egzemplarz, ponieważ nie wyobrażam sobie nie mieć jej na półce przeczytam ją jeszcze raz.

Czy recenzja była pomocna?