Zamach na heroinę - Hanna Łącka - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Zamach na heroinę (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Skrzat
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 152
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Zamach na heroinę - opis produktu:

Obraz narkomanii w XXI w. Książka o nieograniczonym dostępie do prochów, realiach życia polskiego ćpuna, drogach leczenia z nałogu - okiem narkomana i jego matki. Na chłodno i z dystansem, na ile oczywiście to możliwe, bohaterowie analizują wzajemnie swoje relacje i przeżycia, próbując razem dokonać zamachu na heroinę.

Książka Zamach na heroinę pochodzi z wydawnictwa Skrzat. Autorem książki jest Hanna Łącka. Należy do gatunków: literatura faktu i reportaż. Książka Zamach na heroinę liczy 152 stron. Jej wymiary to 138x195. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: literatura faktu i reportaż
  • Wydawnictwo: Skrzat
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 138x195
  • Ilość stron: 152
  • ISBN: 978-83-7915-409-8
  • Wprowadzono: 26.11.2016

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Mikołaj Poleca

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Zamach na heroinę

4/5 ( 7 ocen )
    5
    4
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

monweg

  • 24-01-2017
  • 21:53

Obraz narkomanii w XXI wieku. Książka o nieograniczonym dostępie do prochów, realiach życia polskiego ćpuna, drogach leczenia z nałogu ? okiem narkomana i jego matki. Na chłodno i z dystansem, na ile oczywiście to możliwe, bohaterowie analizują wzajemnie swoje relacje i przeżycia, próbując razem dokonać zamachu na heroinę.
Narkomania, ciągle aktualny temat w literaturze i filmie. Od napisania znanych większości czytelników książek Pamiętnik narkomanki Barbary Rosiek czy też My, dzieci z dworca ZOO Christiane Felscherinow, minęło ponad trzydzieści lat. A prawie nic od tego czasu się nie zmieniło. Nawet jeśli wydaje nam się, że problem nas bezpośrednio nie dotyczy, więc go nie ma, on jednak jest niestety nieprzedawniony.

Poznajcie Tomka i jego matkę Hanię. Tomek, jak można się tego spodziewać jest narkomanem, bierze od blisko trzech lat. Jest heroinistą. Jak większość narkomanów nie widzi problemu i twierdzi, że wszystko ma pod kontrolą. Nie uczy się, bo po co. Nie pracuje, bo kto by robił za takie nędzne grosze. Łatwiej jest coś ukraść i sprzedać. Łatwiej jest się zadłużyć. Jest głuchy na prośby i groźby matki. Robi co mu się żywnie podoba.

Zamach na heroinę rozpoczynają wpisy babci chłopaka w formie pamiętnika, gdzie bezradna kobieta zamieszcza pełne rozgoryczenia krótkie teksty, płynące prosto z serca. Później treść się zmienia jest zapisem rozmowy Hani z Tomaszkiem. Każdy z nich reprezentuje inny światopogląd. Każdy ma inne oczekiwania, przeżycia, pretensje, pragnienia. Niby są podobni, ale jednak bardzo różni.
Bardzo długo nie mogłam tego zrozumieć. Z jednej strony jesteś do mnie podobny. Lubimy tę sama muzykę, te same książki i filmy. Choć dzieli nas całe pokolenie. Przez wiele lat nie mogliśmy usnąć bez naszych rozmów do poduszki. Zawsze mieliśmy wspólne tematy. I nagle okazuje się, że jesteśmy tak bardzo różni. Choć Ty jesteś moim dzieckiem, a ja jestem Twoją matką. Budzę się i dociera do mnie, że znaleźliśmy się po przeciwnych stronach. Jak wrogowie na wojnie.
Nie wiem czemu, ale w trakcie lektury stawał mi przed oczami obraz syna z Ballady o Januszku. Zdaję sobie sprawę, że nie było tam tematu narkomanii, ale był problem braku komunikacji i trudności z wychowaniem. I tu i tam jest matka i syn. Ona chce go za wszelką cenę go ratować, a on jest najmądrzejszy na świecie i nie widzi swoich błędów, zniekształceń prawdy, permanentnych kłamstw. Obie historie to ciągłe zmaganie się z przeciwnościami losu i bezwarunkowa miłość matki do dziecka.

Książka nie męczy, ma tylko (a może aż) 150 stron. Nie jest niczym rewolucyjnym, zwłaszcza dla tych czytelników, którzy zapoznali się innymi powieściami i publikacjami o narkomanii i z narkomanią w tle. Myślę tu o takich pozycjach, jak: Las Vegas Parano, Fight Club, Pulp Fiction czy American Psycho.

Nie jest to książka o promowaniu narkomanii. To opowieść o walce z nałogiem, o samotności nawet wśród ludzi i o próbie ujarzmienia uzależnienia.

Warto przeczytać, by zrozumieć i nigdy nie podążać tą drogą. Polecam.

Czy recenzja była pomocna?