Siły Rynku - Richard Morgan - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Siły Rynku (twarda)

  • Promocja
    image-promocja
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

książka

Siły Rynku - opis produktu:

Chris Faulkner dostał właśnie pracę swojego życia. Ma już na swoim koncie duży sukces, ale żeby zadowolić szefa, będzie musiał grać ostro. A po drodze powinien `tylko` uratować swoje małżeństwo. I własne życie...

Książka Siły Rynku pochodzi z wydawnictwa Mag. Autorem książki jest Richard Morgan. Należy do gatunków: sensacja, thriller. Książka Siły Rynku liczy 500 stron. Jej wymiary to 160x240. Oprawa jest twarda. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  thriller
  • Wydawnictwo: Mag
  • Oprawa: twarda
  • Okładka: twarda
  • Wymiary: 160x240
  • Ilość stron: 500
  • ISBN: 9788366065376
  • Wprowadzono: 23.04.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-41% Nowość Dług honorowy Bestseller Dług honorowy
-41% Nowość Balwierz Bestseller Balwierz
Balwierz Tom 6 miękka 23,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-36% Nowość Zazdrość Bestseller Zazdrość
Zazdrość miękka 25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-41% Nowość Bez winy Bestseller Bez winy
Bez winy Kate Linville Tom 3 miękka 25,32 zł 42.90
Dodaj do koszyka
-34% Bestseller Studentka
Studentka miękka 26,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-40% Nowość Najsłabsze ogniwo Bestseller Najsłabsze ogniwo
Najsłabsze ogniwo miękka 23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Richard Morgan - przeczytaj też

-9%
Rzadkie powietrze twarda 40,86 zł 44.90
Dodaj do koszyka
-9%
Trzynastka twarda 40,94 zł 44.99
Dodaj do koszyka
-9%
Zbudzone furie Takeshi Kovacs Tom 3 twarda 40,86 zł 44.90
Dodaj do koszyka

RECENZJE - Książka - Siły Rynku

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.6/5 ( 5 ocen )
  • 5
    4
  • 4
    0
  • 3
    1
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Hrosskar

ilość recenzji:214

brak oceny 18-06-2019 19:38

Wizja przedstawiona w Siłach rynku to bez wątpienia ciekawe spojrzenie na kapitalizm wolnorynkowy i czym może być za kilkadziesiąt lat, kiedy firmy nie będą skrępowane przez rządy. Kontrakty są przyznawane w ramach wygranej brutalnego i bezwzględnego pojedynku, w którym walczący ścigają się specjalnie opancerzonymi pojazdami na pustych drogach i zabijają swoich przeciwników. Również jedyną możliwością awansu jest pokonać innego biznesmena, przez co cały czas wszyscy muszą się mieć na baczności. Nigdy nie wiedzą, kiedy mogą zostać wyzwani na pojedynek? Praca w korporacji, pomimo pewnego niebezpieczeństwa, ma jednak dużo zalet. Dyrektorzy żyją bezpiecznie w luksusie i dostatku, natomiast zwykli mieszkańcy w wydzielonych, zamkniętych strefach, którymi rządzą gangi, panuje bezrobocie, a ludzie umierają na pospolite choroby, bo nie stać ich na opiekę medyczną. Co więcej, najubożsi z biednych krajów są wyzyskiwani w strefach przemysłowych lub służą jako pionki do podsycania konfliktów w niekończących się wojnach. Dla firm, takich jak Shorn, nie liczą się ludzie, ale miliony, jakie mogą zarobić na konflikcie i dbają jedynie o strefy przemysłowe, żeby produkcja luksusowych rzeczy nie została przerwana. Celem wielkich korporacji jest utrzymanie obecnego porządku dziennego, a nie zapewnienie wszystkim powszechnego dobrobytu i edukacji, ponieważ wtedy nikt nie chciałby pracować tak ciężko i za tak niewiele...

Świat, jaki przedstawia Morgan nie napawa optymizmem. Książka została wydana w 2004 roku i mam wrażenie, że od tamtego czasu jej ogólny i ponadczasowy wydźwięk stał się jeszcze bardziej aktualny. Co więcej, wizja Morgana nie jest wcale tak nieprawdopodobna, jak by się mogło wydawać. Jeśli się chwilę zastanowić, to można dość do wniosku, że przecież współcześnie cała produkcja wielkich przedsiębiorstw odbywa się w krajów ubogich, gdzie są niskie koszty pracy i gdzie ludzie oraz środowisko są wyzyskiwani bez patrzenia na konsekwencje i organizacje międzynarodowe. Już teraz niektóre wielkie korporacje są bogatsze niż wiele państw razem wziętych, więc już wcale nie tak dużo dzieli nas od wizji Morgana. Dodatkowo znajdziemy tutaj wiele odniesień do kapitalizmu i mechanizmów za nim stojących, co nadaje całości głębi i jakże przerażającego realizmu.

Chris Faulkner na samym początku jest sympatycznym facetem, nie lubi broni, ani brutalnych pojedynków ? nie zabija swoich przeciwników, a jednego nawet odwiózł do szpitala. Nie sposób go nie polubić i pilnie śledzić jak sobie radzi. Jednak im głębiej zanurza się w pracę w brutalnej korporacji, jaką jest Shorn, zaczyna się zmieniać. Staje się agresywny, nieustannie kłóci się z żoną, potrafi zabić swoich przeciwników z niesłychaną bezwzględnością, jak również napotkanych ludzi na ulicy w strefie. Jest to niezwykła przemiana, wręcz zupełna zmiana charakteru, ale pokazująca jak wygląda praca w takich korporacjach, jak zmienia człowieka i jak zmienił się sam świat. Nie można okazywać współczucia, ponieważ inni to wykorzystają i doprowadzą do naszej zguby...

W książce znajduje się jednak trochę niepotrzebnych scen, które być może lepiej nakreślają wizję Morgana, ale powodują jednocześnie, że akcja jest nierówna i nie do końca wiadomo, jaki jest główny wątek. Moim zdaniem, Morgan za bardzo szczegółowo starał się przedstawić świat, którym rządzą korporacje, a za mało skupił się na fabule, która mogłaby być ciekawsza, a przynajmniej lepiej zarysowana.

Siły rynku jest to ciekawa książka, w której światem rządzą wielkie korporacje i finansują lokalne wojny w zamian za procent PKB. Przerażająca, pesymistyczna, ale całkiem prawdopodobna wizja przyszłości.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mag!

Czy recenzja była pomocna?