Podróże Guliwera - Jonathan Swift - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Podróże Guliwera (twarda)

książka

  • Wydawnictwo Skrzat
  • Oprawa twarda
  • Ilość stron 280
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 3 - 5 dni + czas dostawy
  • Dostępność Ostatnie sztuki u dostawcy
    Ostatnie sztuki produktu u dostawcy.
    Spróbujemy go dla Ciebie sprowadzić.
    W przypadku braku tej pozycji, zamówienie zostanie zrealizowane bez niej.

Podróże Guliwera - opis produktu:

Najnowsze wydanie powieści Jonathana Swifta pełnej humoru i filozoficznego podejścia do świata i człowieka. Guliwer od najmłodszych lat marzył o niezwykłych przygodach i takie mu się przytrafiły w czasie długich podróży. Miał okazję przebywać w kraju Liliputów, potem poznał państwo olbrzymów. Dowiedział się, jak to jest być najwyższym i najsilniejszym, a potem najmniejszym i najsłabszym. Zakosztował obcych obyczajów i nieznanej kultury. Przekonał się, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

Książka Podróże Guliwera pochodzi z wydawnictwa Skrzat. Autorem książki jest Jonathan Swift. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura przygodowa. Książka Podróże Guliwera liczy 280 stron. Jej wymiary to 165x240. Oprawa jest twarda.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Wszystkie kolory świata twarda
39,99 zł
Dodaj do koszyka
  • -25%
Muminki zebrane Tom 1 twarda
59,92 zł 79.89
Dodaj do koszyka
  • -32%
Muminki zebrane Tom 2 twarda
54,34 zł 79.91
Dodaj do koszyka
  • -39%
Jadzia Pętelka piecze pierniki miękka
11,58 zł 18.99
Dodaj do koszyka
  • -26%
Ikabog twarda
33,22 zł 44.90
Dodaj do koszyka

Jonathan Swift - przeczytaj też

Bitwa książek Opowieść balii miękka
39,91 zł
Dodaj do koszyka
  • -2%
Podróże Guliwera twarda
34,21 zł 34.90
Dodaj do koszyka
  • -17%
Podróże Guliwera twarda
37,17 zł 44.78
Dodaj do koszyka
  • -15%
Podróże Guliwera miękka
21,63 zł 25.44
Dodaj do koszyka
Podróże Guliwera twarda
24,83 zł
Dodaj do koszyka
  • -13%
Podróże Guliwera twarda
34,63 zł 39.81
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Podróże Guliwera

4.6/5 ( 19 ocen )
    5
    16
    4
    1
    3
    0
    2
    2
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Sylwia Węgielewska http://magicznyswiatksiazki.pl

  • 28-07-2013
  • 11:48

Guliwer już jako dziecko marzył, aby żeglować po morzu. Chciał przeżyć prawdziwą przygodę. Jednak wpierw postanowił nauczyć się czegoś przydatnego, co w razie niespełnienia się jego pragnień pozwoliłoby mu utrzymać w przyszłości siebie oraz rodzinę. I tak został lekarzem. Mając zawód w ręku zaciągnął się na statek jako lekarz okrętowy. Pierwsza wyprawa nie obfitowała w ciekawe wydarzenia, toteż po roku powrócił do Londynu, gdzie rozpoczął praktykę lekarską i wziął sobie za żonę piękną pannę - Marię Burton. Jednakże morze stale go przyciągało. Dlatego też 4 maja 1699 roku wypłynął w morze wraz z załogą "Antylopy". Kilka miesięcy później statek rozbił się o skały, a on sam cudem dotarł do wyspy. W tym momencie dopiero rozpoczęła się prawdziwa przygoda. Trafił bowiem do kraju Liliputów, gdzie zrozumiał, jak to jest być największym i najsilniejszym człowiekiem na wyspie. Po dość długim pobycie w Belzaborak (jak nazywało się ich państwo) udało mu się wrócić do Londynu i rodziny. Jednakże nie zdołał długo zagrzać tu miejsca. Ponownie poczuł zew morza, więc wyruszył w kolejną podróż. Nie zdradzę Wam, co dokładnie po drodze się wydarzyło. Jedyne, co musicie wiedzieć, to to, że kresem tej podróży był Brobdignag - państwo olbrzymów. Z deszczu pod rynnę powiecie. Tym razem Guliwer sam poczuł się niczym Liliput. Zrozumiał, co oznacza być najmniejszym i najsłabszym, zdanym na łaskę i niełaskę o wiele potężniejszych od niego tubylców. 
Co dokładnie spotkało Guliwera u Liliputów oraz olbrzymów? Jakich przygód zasmakował? Co widział? Co słyszał? I czy udało mu się powrócić do domu, gdzie pozostawił swą żonę i dzieci?
"Podróże Guliwera" to klasyka literatury dziecięcej. Dlatego też powieść ta została wydana w serii Klasyka z Feniksem przez Wydawnictwo Skrzat. Historia ta niczym ten mityczny ptak jest wiecznie żywa. Od czasów jej napisania (1726 rok) była wydawana wielokrotnie. Sięgały po nią dawne pokolenia, bez względu na warstwę społeczną. Ja sama wychowałam się na tej opowieści. I jak widać obecnie również o niej nie zapomniano. Powieść Jonathana Swifta doczekała się nawet ekranizacji i to nie jednej. Po raz pierwszy dokonał tego Georges Melies w 1902 roku. Film był niemy. 

Książka została pięknie wydana. Twarda oprawa zapewni jej większą trwałość. Duża czcionka ułatwi młodym czytelnikom samodzielną lekturę. Jedyne, co nieco mi przeszkadzało, to gabaryty i waga książki. Mi, jako dorosłej, lektura momentami sprawiała lekki dyskomfort. Po dłuższym czasie obcowania z książką zwyczajnie męczyły mi się ręce. Z tego też względu jestem pewna, że dziecko również będzie miało ten sam kłopot. Jedyne wyjście - kochani rodzice, usiądźcie wraz ze swą pociechą i poczytajcie mu opowieść o Guliwerze, aby mogło przeżyć ciekawą przygodę wraz z bohaterem powieści Jonathana Swifta nie martwiąc się o ból rąk, czy jakąkolwiek inną niewygodę.
W środku znalazły się ilustracje wykonane przez Surena Vardaniania, którego prace mogłam podziwiać już w kilku innych książkach dla dzieci. Cenię sobie tego ilustratora za to, że jego obrazy są za każdym razem dopracowane w najmniejszym szczególe. Grafiki są zarówno czarno - białe, jak i w kolorze. Książka została podzielona na dwie części. Jedna z nich opowiada o krainie Liliputów, a druga o państwie olbrzymów. Historię zaś poznajemy dzięki narracji samego Guliwera. Autor bardzo dokładnie przedstawia nam oba napotkane narody. Szczegółowo opisuje zarówno ich wygląd zewnętrzny, warunki mieszkaniowe, stosunki społeczne, upodobania kulinarne, jak i obowiązujące zwyczaje, tradycje oraz prawo. Na drodze Guliwera stawia zarówno przyjaciół, ale też i wrogów. Nauka wypływająca z powieści? Z całą pewnością jest taka, że podróże są fajne, wnoszą wiele dobrego do naszego życia, jednakże najlepiej jest w domu u boku kochającej nas rodziny.
Jak już wspominałam prędzej, "Podróże Guliwera" to klasyka literatury dziecięcej. Z tego też względu uważam, że w każdym domu powinna znaleźć się ta książka i każde dziecko powinno zaznajomić się z historią głównego bohatera. Moim zdaniem wstydem jest nieznajomość powieści Jonathana Swifta. 

Moja ocena: 5/6

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Marta mama Nikusia - ksiazeczki-synka-i-coreczki

  • 27-06-2013
  • 23:21

Opowieść jest bardzo ciekawa, zabawna, a wszystkie opisy są bardzo szczegółowe dzięki czemu wprost idealnie możemy wyobrazić sobie wszystko o czym opowiada nam narrator. A własnie jeżeli o narratora chodzi to jest nim sam Guliwer. To on opowiada o wszystkim co przeżył, co go spotkało. To również jest tutaj plusem ponieważ moim zdaniem dzięki temu czytelnik może poczuć się tak jakby sam był tam na miejscu akcji. Język jakim posługuje się autor nie jest jakiś skomplikowany, ani trudny. Niektóre słowa mogą być dla młodego czytelnika nieco mniej znane, ale ogólny sens i tak na pewno pozostanie zrozumiany. Domyślam się, że to może dzięki tłumaczeniu, pewnie w oryginale treść tej książki brzmiałaby bardziej starodawnie, ale nie czytałam więc nie mogę mieć pewności ;)

Czy recenzja była pomocna?