SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Niebo po burzy

Dwór w Zaleszycach, Tom 3

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Dragon
Data wydania 2020
Oprawa miękka
Liczba stron 320

Opis produktu:

Po magicznym lecie w Zaleszycach Julianna wraca do domu bogatsza o nowe doświadczenia, przyjaźnie i miłość. Choć szara codzienność daje się jej we znaki, związek z Danielem kwitnie. Nusia szykuje się do ślubu z odzyskanym po latach ukochanym. Wydaje się, że zły los się odmienił. Że uczucia, które rodzą się w starym dworze, jednak mogą mieć szczęśliwe zakończenie.

Sielanka nie trwa jednak długo. Daniel decyduje się na wielomiesięczny wyjazd za ocean, a Julianna z przerażeniem odkrywa, że jest w ciąży...
S
Szczegóły
Dział: Książki
Kategoria: Literatura piękna,  Dla kobiet,  Powieść społeczno-obyczajowa,  książki dla babci,  książki na jesień,  książki na lato
Wydawnictwo: Dragon
Oprawa: miękka
Okładka: miękka
Rok publikacji: 2020
Wymiary: 135x205
Liczba stron: 320
ISBN: 9788381725934
Wprowadzono: 30.09.2020

Agata Sawicka - przeczytaj też

I znowu zaświeci słońce Książka 24,32 zł
Dodaj do koszyka
Jeszcze jedna szansa Książka 21,27 zł
Dodaj do koszyka
Zapisane w sercu Książka 30,44 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Niebo po burzy, Dwór w Zaleszycach, Tom 3 - Agata Sawicka

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

5/5 ( 3 oceny )
  • 5
    3
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Dominika Stryszowska

ilość recenzji:368

9-11-2020 00:51

Po dobrym pierwszym tomie, po trochę słabszym drugim, nadszedł czas na ostatnią część romantycznej trylogii. I ta część według mnie była najlepsza. Ciekawa, realna, trudniejsza i doroślejsza. Bohaterowie muszą zmierzyć się z trudnościami - Julianna musi szybko dojrzeć, a Nusia pogodzić z nieuniknionym.

Chociaż oba wątki historyczne zakończyły sie w poprzednich tomach, autorka nie zostawia nas z pustą ręką. Pewna postać będzie mieć szansę opowiedzieć swoją historię i rzuci trochę światła na współczesne relacje. I znowu ta część jest najmocniejszą częścią powieści. Cieszę się również że autorka nie poszła w ckliwe tony, dodała trochę niepewności co do zakończenia, ale też spowodowała silne wzruszenie. Na pewno końcówka Was zaskoczy.

Widać że styl autorki staje się bardziej dopracowany, przemyślany i taki bardziej swobodny. Agata Sawicka ma duży talent to opisywania życia w przeszłości. Umie oddać klimat i magię zaklętą w starych pamiętnikach. Książkę oceniam wysoko i czekam na kolejną powieść autorki.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Izabela W

ilość recenzji:1035

26-10-2020 11:43

Po magicznym lecie w Zaleszycach Julianna wraca do domu. Jest bogatsza o nowe doświadczenia, przyjaźnie i miłość. Choć szara codzienność daje się jej we znaki, związek z Danielem kwitnie. Nusia spotyka się z odnalezionym po latach Griszą. Postanawiają wziąć ślub i wydaje się, że teraz nic już nie będzie w stanie zmącić ich szczęścia. I że uczucia, które zrodziły się w starym zaleszyckim dworze, mogą mieć szczęśliwy finał.
Tymczasem los ma wobec zakochanych inne plany? Daniel wyjeżdża na kilkumiesięczne szkolenie za ocean. Julianna zostaje sama i z przerażeniem odkrywa, że jest w ciąży. Na dodatek ma wrażenie, że coś w ich związku zaczyna się psuć?

Czy miłość Julianny i Daniela przetrwa próbę, na jaką została wystawiona? Czy Nusia tym razem nie straci swojego ukochanego? I jakie jeszcze tajemnice skrywa stary dwór w Zaleszycach?

"- Nie ma złych ludzi, są tylko złe uczynki i błędy, które popełniają."

"Niebo po burzy" jest już niestety ostatnią podróżą wraz z Julianną do Starego Dworu w Zaleszcach. Tak bardzo przywiązałam się do bohaterów tej serii. To wraz z nimi przeżywałam niezapomniane przygody. Towarzyszyły mi przy tym radość i podekscytowanie w odkrywaniu kolejnych rodzinnych tajemnic zaleszyckiego dworu oraz chwile wzruszeń. Ta część jest zdecydowanie bardziej dramatyczna w wydarzenia. O ile dwie poprzednie tchnęły romantyzmem i sielskością, ten zawiera znacznie mniej optymizmu. Jednakże nie obawiajcie się, nie jest przytłaczający. Po prostu coś się kończy...

Wątek Nusi i Griszy od samego początku wzbudzał we mnie nie lada emocje i uczucia. Byłam ogromnie ciekawa jak autorka zamierza go zakończyć. To, co zrobiła przerosło moje najśmielesze oczekiwania. Powiem tylko tyle, że pięknie nakreśliła ich miłość. Poza tym moje serce napełnione zostało wiarą w prawdziwą miłość opartą na szczerej relacji.

Ta historia niejednokrotnie udowadnia, że życie to nie tylko chwile szczęśliwe, ale przede wszystkim trudności i wyzwania, którym codziennie trzeba stawiać czoło. A dzięki miłości można przezwyciężyć wszelkie przeszkody, choć i ta poddawana jest wielu próbom.

"Ludzie często wyobrażają sobie miłość jako związek wiecznie szczęśliwych i uśmiechniętych ludzi, którzy miło spędzają ze sobą czas. A ona ma również swoje drugie oblicze. To zwykła codzienność, drobne radości, różne trudności i problemy."

Wyraźnie da się również zauważyć, jak ważne jest docenianie każdego dnia i tego, co mamy. Nigdy bowiem nie mamy pewności co przyniesie nam kolejny dzień.

"Umiejętność doceniania każdej chwili, zdolność dostrzegania piękna w najdrobniejszych rzeczach i wiara w przyszłość to moja recepta na szczęśliwe życie."

Rodzina, miłość, szczęście to wartości, które zawsze będą w cenie i nic tego nie zmieni. Zwłaszcza rodzina powinna być tym, co trzeba pielęgnować, dbać o relacje, potrafić wybaczać, wspierać się. I mimo burz nadal trzymać się razem.

"Rodzina to ludzie, którzy pomimo burz potrafią nadal trwać razem, pomimo kłótni - przeznaczyć, pomimo rozłąki - wrócić do siebie, by zobaczyć malujące się na horyzoncie nowe perspektywy."

Agata Sawicka porusza kwestię relacji rodzic-dziecko. Wskazuje jak potrzebne jest pozwolenie dziecku, by szło własną drogą, dokonywało samodzielnych wyborów. A nawet jeśli popełni błędy, uczyło się wyciągając z nich konsekwencje. Rodzic może jedynie służyć wsparciem, radą, ale nigdy nie narzucać swojego zdania.

Pisarka podejmuje się także tematu nieuchronności przemijania życia, odchodzenia. To coś, z czym trudno jest się każdemu z nas oswoić i pogodzić, ale niestety taki jest los. Dlatego też nie można tracić naszego drogocennego czasu na głupstwa, niepotrzebne spory i kłótnie. Trzeba wybaczyć sobie błędy i spędzać jak najwięcej wspólnych chwil.

"Pokolenia odchodzą, ale zawsze zostawiają coś po sobie. Tworzą świat i przyszłość. Człowiek nie ma wpływu na to, kiedy się urodzi ani kiedy umrze, może jedynie zdecydować o tym, jak przeżyje okres pomiędzy. Tylko tyle, a może aż tyle. Każdy ma swój czas, każdy rodzi się z misją. Ma sprawić, by czyjeś życie chociaż na chwilę stało się lepsze... Cząstka każdego z nas zostaje na świecie na zawsze."

Całą serię cechuje niesamowity klimat Zaleszyc i Bielunia. Ma się wręcz nieodpartą chęć, by się tam znaleźć. Przesiąść na ławeczce przed domem babci Nusi, napić się z nią ciepłej herbaty i porozmawiać o tym, co nas trapi...

"Niebo po burzy" to wielowątkowa powieść obyczajowa, która odsłania przed czytelnikiem kolejne tajemnice starego dworu w Zaleszycach. Będzie wzruszająco, przejmująco, życiowo, klimatycznie. Sprawdźcie czy po burzy rzeczywiście zawsze wychodzi słońce. Zachęcam Was gorąco do poznania tej wspaniałej serii!

...

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Zaczytanaprzyczyna

ilość recenzji:62

14-10-2020 18:00

Niebo po burzy to już ostatni tom serii ? Dwór w Zaleszycach Pani Agaty Sawickiej. Byłam zaskoczona kiedy przeczytałam, że Pani Agata jest taka młoda! Moim zdaniem z niesamowitą wrażliwością opisała historię mieszkańców Bielunia. Co najciekawsze, to nie wątek Julianny chwycił moje serce. Zagarnęła je babcia Nusia i Grisza.
Julianna wraca z Bielunia do Warszawy. Zgodnie z naciskami rodziców studiuje prawo i swoją ukochaną historię. Spotyka się z Danielem i powinno być wszystko dobrze. I tak pewnie by było gdyby był to ckliwy romans. Ale nie jest.
Daniel otrzymuje ofertę stażu za oceanem i przyjmuję ją. W tym czasie okazuje się, że Julianna jest w ciąży, o której nie mówi Danielowi nie chcąc wywierać na nim presji. Nusia po latach bierze ślub ze swoim ukochanym. Czy będą szczęśliwi?
? ? Kiedyś ludzie wierzyli, że w noc świętojańską można odnaleźć kwiat paproci, który wskazywał miejsce, gdzie ukryty jest skarb ? wyjaśnił przyciszonym głosem. ? W taką noc jak ta wyruszali na poszukiwania?
- Myślisz, że możemy go znaleźć? ? zażartowała Julianna, a on uśmiechnął się pod nosem.
- Ponoć świecił, więc myślę że mamy sporą szansę? - Zrobił poważną minę. ? Ludzie czasami błędnie interpretują, czym jest skarb ? dodał po chwili. ? Pieniądze, bogactwa i tak dalej, ale to wcale nie jest najcenniejsze.
Julianna mu przytaknęła.
- Skarbem jest prawdziwa miłość zaznana w czasach, w których ludzie myślą głównie o samych sobie, i szczęście które potrafi się odnaleźć pomimo przeciwności losu.?
Ta trzymająca w napięciu i bardzo emocjonalna historia jest zdecydowanie warta polecenia. Przeczytajcie, nie stracicie ani minuty. Zyskacie ten czas, a opowiedziana przez Autorkę historia na długo zapadnie Wam w pamięci.
?Gdy patrzę w niebo,
Widzę tę gwiazdę,
Co lśniła daleko,
Nad domem mym właśnie,
I teraz tutaj wciąż dla mnie świeci,
Przenosi mnie co noc do miejsca ze snu??
Z pełną odpowiedzialnością polecam wzruszającą i łapiącą za serce serię o mieszkańcach Bielunia. ...

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?