SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Medea z Wyspy Wisielców (twarda)

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja
  • Nowość
    image-nowość

książka

Wydawnictwo Zwierciadło
Data wydania 2024
Oprawa twarda
Ilość stron 272
  • Wysyłka Kup do 15:00, wyślemy jeszcze dziś!
    Dotyczy zamówień opłaconych przez PayU, kartą lub za pobraniem.
  • Inpost Pay z kodem PAY20 pod produktem

Opis produktu:

Trudne wybory, walka o przetrwanie i poszukiwanie miłości w skomplikowanej atmosferze Dolnego Śląska na początku XX wieku

Mada w swoim krótkim życiu widziała już wiele zła, zaznała głodu i nędzy. Pomiatano nią, kiedy pracowała jako służąca, a później psuła wzrok w podrzędnym zakładzie krawieckim. Wybawieniem dla niej zdaje się być propozycja zamożnego Andreasa Schwietza.

Dziewczyna rozpoczyna służbę w jego domu, zbudowanym na jednej z wysp Jeziora Sławskiego. Odcięta od świata całymi dniami sprząta, gotuje i znosi dokuczliwe zainteresowanie pracodawcy. Uświadamia sobie, że została sam na sam z człowiekiem, który nie ma wobec niej dobrych zamiarów.

Pewnego dnia na wyspę przybywa nowy ogrodnik, Johann. Andreas jest zazdrosny i jego obsesja na tle Mady zaczyna się pogłębiać. Tragedia wisi w powietrzu. Czy da się jej uniknąć? Czy Madzie uda się uciec z ponurej wyspy? Czy Johann będzie jej oparciem w walce z przeciwnościami losu? Czy w trudnym życiu dziewczyny jest w ogóle miejsce na miłość?

Medea z Wyspy Wisielców to opowieść, w której grecki mit o Medei ożywa na nowo.

O autorce

Magda Knedler - autorka dwudziestu pięciu powieści, które zapewniły jej między innymi nominację do Bestsellera Empiku, nagrodę w plebiscycie Książka Roku 2020, organizowanym przez portal Lubimy Czytać, oraz nagrodę Radia Wrocław Kultura. Pisze głównie powieści historyczne i obyczajowe. Z wykształcenia filolożka i logopedka. Uwielbia stare dokumenty, malarstwo i polską fonetykę. Interesuje się biblio- i bajkoterapią, czyli uzdrawiającą mocą tekstów.
S
Szczegóły
Dział: Książki
Promocje: nowości,  wysyłka 24h
Kategoria: kryminał,  polskie kryminały,  książki na jesienne wieczory,  książki na jesień,  książki na lato,  sensacja
Wydawnictwo: Zwierciadło
Oprawa: twarda
Okładka: twarda
Rok publikacji: 2024
Wymiary: 145x205
Ilość stron: 272
ISBN: 9788381325349
Wprowadzono: 19.01.2024

Magda Knedler - przeczytaj też

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Inne tonacje ciszy Książka 30,93 zł
Dodaj do koszyka
Ostra Książka 36,50 zł
Dodaj do koszyka
Bezgłos Książka 32,99 zł
Dodaj do koszyka
Zrost Bernard Gross Tom 4 Książka 34,56 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Medea z Wyspy Wisielców - Magda Knedler

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.7/5 ( 6 ocen )
  • 5
    4
  • 4
    2
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Magdalena

ilość recenzji:138

8-02-2024 13:34

"Medea z Wyspy Wisielców" to opowieść pełna cierpienia, walki o godność i poszukiwania miłości w trudnych czasach na Dolnym Śląsku przed I wojną światową. Główna bohaterka, Mada, stawia czoła wielu trudnościom ze względu na swoje pochodzenie, ubóstwo i odmienność, co sprawia, że jest wielokrotnie wykluczana społecznie. Knedler w ciekawy sposób umieszcza historię Mady w kontekście mitu o Medei, nadając jej postaci niebanalne cechy i poszerzając narrację o elementy mitologii greckiej i wątki greckich mitów.
Mada jest inteligentną służącą, której uroda przyciąga nie tylko pożądanie, ale także niebezpieczeństwa. Centralną postacią jest Mada, bohaterka o niejasnym etnicznym pochodzeniu, cygańskim, żydowskim, może nawet greckim, która doświadcza wielu trudności i upokorzeń. Historia Mady to nie tylko opowieść o jej życiu w służbie, ale także o wyborach, jakie musi dokonywać, by przetrwać i zdobyć niezależność. Po przyjęciu propozycji Andreasa, syna zamożnego właściciela wyspy, Mada staje się pionkiem w jego grze, w której lada chwila grozi jej upokorzenie i przemoc. Niespodziewanie pojawia się jednak nadzieja w postaci ogrodnika Johanna, który okazuje się być jedyną osobą oferującą jej troskę i dobro. Tylko czy na zawsze zaopiekuje się Madą?
Magda Knedler nie oszczędza swojej bohaterki, wiernie oddając biedę jej życia, wewnętrzne troski, niechciane, brutalne doświadczenia, prawdziwą miłość, piękno namiętności i rozczarowania, przez kłamstwa, wreszcie niespodziewane zdrady i upokorzenia. Knedler z ogromnym wyczuciem kreśli jej los, pozwalając czytelnikowi zrozumieć motywacje Mady i uczestniczyć w jej przeżyciach. Mimo że książka nie trzyma się ścisłych zasad tragedii antycznej, to jednak od samego początku czytelnik spodziewa się tragicznego rozwoju wydarzeń.
Knedler biegle balansuje między kreowaniem postaci, ukazaniem społecznych nierówności, a jednoczesnym wprowadzeniem elementów mitologicznych. Mada, mimo wielu ciosów losu, nie poddaje się, walcząc o miłość, rodzinę i swoją godność. Jej postać staje się symbolem oporu wobec społeczeństwa, które ją wyklucza. Knedler oddaje głos nie tylko głównej bohaterce, ale także innym kobietom, które są marginalizowane i cierpią z powodu braku równości społecznej.
Wyrwanie historii z antycznych ram i umieszczenie jej w XX wieku pozwala spojrzeć na nią w zupełnie nowym świetle, co skłania do refleksji nad współczesnymi nierównościami społecznymi. Knedler udowadnia, że podobne historie mogą rozgrywać się w różnych czasach i miejscach, podkreślając niezmienne mechanizmy wykluczenia społecznego.
Autorka przywołuje równocześnie atmosferę przedwojennej rzeczywistości na Dolnym Śląsku, a w szczególności w Breslau, którą to zresztą świetnie odtwarza.
"Medea z Wyspy Wisielców" to nie tylko opowieść o mitologicznej postaci przeniesionej w realia XX wieku, lecz także głęboka refleksja nad ludzką naturą, walką o godność i niezależność. Książka ta, pełna miłości, nienawiści, zdrady i nieufności tworzy istną tragedię grecką w nowoczesnym kontekście. Dla mnie ?Medea z Wyspy Wisielców? to przede wszystkim wnikliwy portret złożonych ludzkich relacji i historia wielkich namiętności. To bardzo dramatyczna i mocno wstrząsająca, a przy tym piękna i fascynująca opowieść zachwycająca subtelnością słowa. Szczerze polecam!
Dodam przy tym, że w doskonałej interpretacją Filipa Kosiora, stanowi niezapomnianą podróż przez trudne czasy. Wartością dodaną jest także możliwość sięgnięcia zarówno po audiobooka, jak i tradycyjne wydanie, co sprawia, że czytelnik może przeżyć emocjonujące chwile na różne sposoby.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

zfa******************

ilość recenzji:186

2-02-2024 11:38

Tragiczna historia Medei i Jazona to chyba jeden z najbardziej znanych mitów, który dosadnie przypomina, iż nawet największa miłość nie zawsze trwa wiecznie, a jej koniec może doprowadzić kobietę do rozpaczy i pragnienia okrutnej zemsty. Czy bohaterka powieści Magdy Knedler jest równie mądra i mściwa, co antyczna Medea? A może okrutny i niesprawiedliwy los, skrupulatnie ją upokarzając i testując wytrzymałość, sam sprowadzi ją na granicę człowieczeństwa?

Magda Knedler nie zawodzi i funduje swoim czytelnikom emocjonalną, jakże przemawiającą torpedę, która angażuje wyjątkowo silnie i dotyka najciemniejszych zakamarków ludzkiego serca. Szok, oburzenie, żal i wszechogarniające poczucie niesprawiedliwości wsiąkają w duszę czytającego z każdą stroną coraz silniej, przeszywają go na wskroś i nie pozwalają na przerwę w lekturze nawet na sekundę. Nadzwyczaj sugestywne pióro Autorki sprawia, że emocje głównej bohaterki stają się naszymi, dlatego cierpimy wspólnie z nią, nie potrafimy pogodzić się z bolesnym losem, przemianą jej męża, jak i okrucieństwem ze strony hrabiny. I choć po wielu traumatycznych wydarzeniach kobieta dostała promyk nadziei, że wreszcie wszystko zacznie się układać, bezduszny los straszliwie z niej zakpił, przemieniając jej życie w prawdziwe piekło?

Bezsprzecznie, ostoją tej poetyckiej historii jest główna bohaterka, jaka została nakreślona niesłychanie starannie. Niestety, autorka ani trochę jej nie oszczędza i otacza ją bezdusznymi ludźmi, fundując tym samym prawdziwe piekło. Tak, to jedna z tych historii, jaka bezdusznie rozrywa serce na milion kawałków, których nie sposób już pozbierać, nawet po zakończonej lekturze.

Wyjątkowa w każdym calu, przeszywająca na wskroś, paraliżująca skrajnymi emocjami! "Medea z Wyspy Wisielców" to nadzwyczaj głęboka, przejmująca, symboliczna opowieść, obok której nikt nikt nie będzie w stanie przejść obojętnie. Toksyczne relacje, bolesne, mroczne traumy, bezsilność, walka o przetrwanie w bezwzględnym świecie, a wszystko to nakreślone nadzwyczaj pięknym, pociągającym piórem! Ta uczta literacka zafunduje wam niezapomniany wachlarz emocji! Polecam całym sercem!

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Natalia Waleczek

ilość recenzji:196

1-02-2024 19:07

"Ludzie najchętniej przyjmują tę najgorszą wersję, kiedy kogoś osadzają."

Mroczna, trudno dostępna, odcięta od świata. Nazywana Wyspą Wisielców. To właśnie tutaj zatrudnienie znajduje Mada. Mimo młodego wieku doskonale zna smak poniżenia, nędzy i głodu. Samotna, niepewna własnych korzeni, "w opinii ludzi uchodziła za podejrzaną. Zbrukaną. Winną." Osaczona przez pracodawcę, wie, że wkrótce zabraknie jej sił, by przeciwstawić się zamożnemu chlebodawcy. Iskierka nadziei rozpala się, wraz z przybyciem na wyspę Johanna, nowego ogrodnika. To dzięki niemu, marzenia o przyszłości nabierają intensywniejszych barw, rozświetlając ponurą rzeczywistość. Czy Mada odnajdzie upragniony spokój? Czy zazna wreszcie szczęścia?

Medea z Wyspy Wisielców zachwyca nie tylko piękną oprawą, ale przede wszystkim doskonałym stylem. Literacka fikcja bazująca na greckim micie o Medei z Kolchidy to historia przepełniona cierpieniem, smutkiem i rozgoryczeniem. Magdalena Knedler zabiera nas w ponure czasy, gdy o wartości człowieka w dużej mierze decydował status społeczny. Początek XX wieku ukazany w malowniczej scenerii Dolnego Śląska.

Od samego początku czuć zapowiedź czegoś nieokreślonego, emocji pełnych niepokoju, które ukradkiem wydzierają się z kart powieści. Doskonała kreacja postaci. Zagłębiając się w historię Mady, a właściwie Medei widzimy jak wiele zła, poniżenia doświadczyła w swoim życiu. Towarzyszymy jej w chwilach smutku, radości, jak i nierównej walce o lepsze jutro. Obserwujemy jej stopniową wewnętrzną przemianę i trudne wybory, przed którymi stanie nie jeden raz.

Zakończenie sugerujące kontynuację, na którą już teraz czekam z niecierpliwością.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

violet.and.dog

ilość recenzji:87

1-02-2024 05:02

?O jakimż to dla człeka przekleństwem jest miłość!? Medea ? Eurypides
.
Czy zastanawialiście się kiedyś, do czego może być zdolna porzucona i upokorzona przez mężczyznę kobieta? Tak, macie rację, jest zdolna do wszystkiego. Los Medei zwanej Madą ? niezamożnej służącej w domu okrutnego pana Andreasa wydaje się z góry przesądzony. Dziewczyna nie pasuje do miejsca, w którym przyszło jej żyć. Jest młoda, nieziemsko piękna a jej elokwencja, znajomość literatury i talent do obcych języków niejako przeczą jej pochodzeniu. Zalety młodej służki nie uchodzą uwadze kolejnych adoratorów, którym jednak bardziej niż na zgłębieniu jej niezwykłego umysłu, zależy na zgłębianiu uroków jej ciała. Tylko skromny ogrodnik Johann wydaje się inny. Czy szczerze ją kocha i ile będzie gotów poświęcić dla ukochanej? Jak jedna księżycowa noc nad stawem odmieni życie młodej służącej? Czy dane im będzie żyć długo i szczęśliwie na przekór światu i złym ludziom? Zachęcam do lektury moi drodzy, zapewniam was, że nie będziecie się nudzić ani przez chwilę i być może tak jak ja zapragniecie przeczytać dzieło Eurypidesa, którego luźną adaptacją jest najnowsza powieść Magdy Knedler.
.
?Medea z wyspy wisielców? to książka z głębią, która zostawia nas z mnóstwem pytań, wątpliwości i skłania do zastanowienia się nad własnym losem. Starożytni Grecy wierzyli w przeznaczenie i los zapisany gdzieś w wysoko w gwiazdach. Medea według Magdy Knedler to kobieta jak na owe czasy wyzwolona, mająca silne postanowienie wziąć swoje życie w swoje (chciałoby się rzec spracowane) ręce. To postać, która wywołuje skrajne emocje ? czasem nie byłam pewna czy powinnam jej współczuć, czy raczej potępiać jej zachowanie. W końcu świętym i niewinnym dziewczęciem nie była, choć starała się za taką uchodzić w oczach innych. Tylko co ja wam tu będę streszczać książkę, choć przyznam, że chciałabym bardzo wyrzucić z siebie te pokłady emocji, które we mnie drzemią. Powiem jednak tylko tyle, że nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń, bierzcie i czytajcie, to zdecydowanie jedna z bardziej wartościowych, i trzymających w napięciu książek. Brawa dla jej autorki za świetny pomysł na fabułę, wyrazistych, pełnych sprzeczności bohaterów i inteligentne poprowadzenie całej historii. Ktoś innym mógłby nie poradzić sobie ze stworzeniem czegoś, co bezpośrednio nawiązuje do innej historii. To jedna z tych pozycji, do których chętnie się wraca i które z dumą prezentuje się na półce.
.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

kuk************************

ilość recenzji:76

31-01-2024 17:29

Zastanawialiście się kiedyś nad znaczeniem swojego imienia? Nadając dziecku takie, czy inne imię musimy liczyć się z tym, że będzie się z czymś kojarzyć. Pytanie tylko, czy dobrym, czy złym? Oprócz tego, że imiona mają znaczenie, to jeszcze mogą nawiązywać do osób, które takie imię kiedyś nosiły, z czegoś zasłynęły w swoim życiu. Rodzice często nadają swoim dzieciom imiona po przodkach.

Breslau rok 1913.

Niespełna dwudziestoletnia Mada w swoim krótkim życiu widziała wiele nędzy, brudu, gwałtu i rozpaczy. Los jej nie rozpieszczał. Wcześnie została sierotą. Imała się różnych zajęć, była praczką, pomywaczką, szwaczką, aż wreszcie została utalentowaną krawcową. W końcu zdarzył się cud, u krawca pojawił się klient, który był oczarowany Madą, zaproponował jej pracę u siebie. Andreas i jego ojciec mieszkali na wyspie i potrzebowali służącej. Mada trochę wbrew sobie postanowiła przyjąć tę posadę. Zarówno dom Andreasa jak i Wyspa Wisielców nie cieszyły się dobrą sławą. Młoda dziewczyna uwięziona na wyspie, odcięta od świata pracuje od świtu do nocy i zastanawia się, ile jeszcze wytrzyma niewybrednych żartów i anonsów ze strony swojego pracodawcy.

"Była jak mysz zamknięta z wężem, która doskonale wie, co prędzej czy później ją czeka".

Czyżby wybawieniem dla Mady miał się okazać nowy ogrodnik zatrudniony przez Andreasa Johann? Johann i Andreas zaczynają konkurować o względy Mady. To prowadzi do obsesji. A od obsesji do tragedii niedaleka droga. Jaką rolę odegra Johann w życiu Mady? Czy będzie mogła liczyć na jego wsparcie? Zostaną na wyspie, a może przy najbliższej okazji opuszczą to ponure miejsce? Jak potoczy się życie sieroty, podrzutka, rasowego mieszańca, dziewczyny bez domu?

"Medea z Wyspy Wisielców" to książka, która przyciąga niczym magnes. W swojej najnowszej powieści Pani Magda Knedler nawiązuje do mitu o Medei. Tytułowa Medea nie przepada za swoim imieniem, źle jej się kojarzy i dlatego każe mówić do siebie Mada. Autorka przedstawia podziały klasowe z początku XX wieku. Ludzie na przestrzeni wieków się zmieniają, ale mentalność nadal pozostaje ta sama. Pod wpływem manipulacji są gotowi zrobić wszystko, jeżeli jeszcze mogą coś dla siebie uzyskać to tym bardziej. Niektórzy posiadają taką siłę perswazji, że sterują życiem innych. Zawsze znajdzie się ktoś, taki kim łatwo dyrygować.

Książkę przeczytałam w kilka godzin pomimo tego, że powinnam się nią delektować, to po prostu nie wytrzymałam. Zachwycił mnie piękny język i styl, który przypomina mi Daphne du Maurier. A zakończenie no cóż, sugeruje, że będzie ciąg dalszy.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?