Zmierzch - Stephenie Meyer - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Zmierzch (miękka)

książka

Zmierzch - opis produktu:

Porywająca opowieść o miłości, łącząca cechy horroru, romansu i powieści o dojrzewaniu. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington, gdzie spotyka tajemniczego, niezwykle przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go przejrzeć. Bella usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Już niedługo może nie być odwrotu... Saga `Zmierzch` jest światowym fenomenem. Książki z tego cyklu zostały sprzedane w milionach egzemplarzy! W 2008 r. powieść została sfilmowana, na ekranach kin trafiły także ekranizacje kolejnych części sagi.



Więcej książek z serii Zmierzch
Księżyc w nowiu tom 2
Zaćmienie tom 3
Przed świtem tom 4

Książka Zmierzch pochodzi z wydawnictwa Dolnośląskie. Autorem książki jest Stephenie Meyer. Należy do gatunków: sensacja, horror, opowieści o wampirach. Książka Zmierzch liczy 416 stron. Jej wymiary to 130x205. Oprawa jest miękka. Zmierzch jest częścią serii Zmierzch. Książka należy do bestsellerów wszech czasów.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -41%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
25,32 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Arsene Lupin - dżentelmen włamywacz miękka
22,84 zł 32.62
Dodaj do koszyka
  • -38%
Szepty spoza nicości Seweryn Zaorski Tom 3 miękka
26,60 zł 42.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
Śreżoga Lipowo, Tom 12 miękka
27,84 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Miłość czyni dobrym miękka
31,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka

Stephenie Meyer - przeczytaj też

  • -14%
Chemik miękka
34,23 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -37%
Intruz miękka
28,21 zł 44.78
Dodaj do koszyka
Księżyc w Nowiu pocket
15,74 zł
Dodaj do koszyka
  • -13%
Przed świtem miękka
34,63 zł 39.81
Dodaj do koszyka
  • -38%
Słońce w mroku miękka
30,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -37%
Słońce w mroku twarda
34,59 zł 54.89
Dodaj do koszyka
  • -4%
Zmierzch pocket
15,13 zł 15.76
Dodaj do koszyka
  • -35%

Polecane

  • -7%
Złota klatka miękka
37,03 zł 39.82
Dodaj do koszyka
  • -33%
Chłopiec z lasu miękka
26,06 zł 38.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Paprocany miękka
25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Nieboszczyk sam w domu miękka
23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -38%
Nie krzycz miękka
24,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
Bestia Komisarz Eryk Deryło, Tom 7 miękka
27,89 zł 42.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Zmierzch

5/5 ( 25 ocen )
    5
    25
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Gogulek19

  • 27-06-2011
  • 20:52

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Zmierzch jest idealną sagą dla nastolatek, kochających fantastyczne romanse. Przystojny wampir Edward, który jest skazany na wygląd 17latka zakoc[...]e się w szarej myszce-Belli. Cała ta powieść wybiła się nadzwyczajną sławą, przy okazji ponownie promując wampiry. Wszelkie mroczne istoty i zdarzenia stały się nagłówkami mody, a młodzież na całym świecie oszalała za tego typu wątkami. Ach... Niejedna dziewczyna i kobieta pewnie rozmarzała o Edwardzie, czy Jacobie. Silny mężczyzna...a raczej stwór, przy którym można się czuć bezpiecznie...ale tylko jeśli to prawdziwa miłość. Prawdziwym wyróżnieniem jest skraść serce mrocznej istocie, która pociąga znaczną część kobiet. Bella miała szczęście, mimo tych wszystkich problemów, z którymi musiała się zmagać, aby mogła zostać u boku Edwarda. Gorący wampirzy chłopak - Edward, seksowny przyjaciel wilkołak - Jacob i nieśmiała ludzka dziewczyna -Bella. Romans czytany z wypiekami na twarzy, który jeszcze długo będzie komentowany pozostawiając po sobie gromki ślad.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Felaino

  • 27-11-2017
  • 00:33

Wspaniala ksiazka poprostu czyta sie ja latwo I jest lepsza niz film bo wiem najpierw obejrzalam film I ksiazke polecam ksiazka film jest moim zdaniem jej sciaga moim zdaniem ksiazka wiele wyjasnia polecam

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

LyraBelaqua

sissi1993(at)interia.pl
  • 15-05-2012
  • 12:39

Nieatrakcyjna, nudna i niezdarna Bella oraz lalusiowaty, zniewieściały szpaner Edward - oto dwoje głównych bohaterów. Do tego dochodzi niewyobrażalnie rozwlekła, nużąca dialogami o miłości akcja właściwie pozbawiona celu oraz żałosne przedstawienie wampirów jako członków szczęśliwej rodziny mieszkającej w jasnym domu, chodzących do pracy i szkoły, pijących zwierzęcą krew itp. No i najważniejsze: jak żywa dziewczyna może w ogóle zakochać się w trupie?! To już podchodzi pod nekrofilię. Dno i tyle.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Cahia

cahia_055(at)onet.pl
  • 22-04-2010
  • 21:19

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Ostatnie dni były piękne. Doprawdy, lepsze być chyba nie mogły. Te pełne zdziwienia miny ludzi, którzy po sakramentalnym Co czytasz? pytali A o czym to jest? Potem oczywiście ironiczny uśmieszek albo niedowierzanie poprzedzające pukanie się palcem w czoło. Jeszcze głupsze miny pojawiały się, kiedy twierdziłam, że decydując się na tę pozycję byłam całkowicie zdrów na umyśle. A może i nie? Gdyby mnie teraz zapytać, dlaczego wzięłam właśnie ten tytuł, zapewne nie wiedziałabym, co odpowiedzieć. Po prostu, nabrałam nagle ochotę na coś innego niż moje zwyczajowe lektury. Mam nadzieję, że wszyscy zwrócili uwagę na niepozorne słówko wampir. Na nim w dużej mierze zasadza się wyjątkowość tej historii. Rodzinka Cullenów to najprawdziwsi krwiopijcy, tyle że cywilizowani. Nie napadają na ludzi, a odżywiają się osoczem zwierząt (czyli są wegetarianami, jak to określa gustujący w pumach Edward). Pomysł nie jest nowy. Został też zastosowany nieco naiwnie, ale da się w niego uwierzyć. Wampir-nastolatek to już jednak coś, z czym do tej pory się nie spotkałam. Nie znaczy to oczywiście, że Edward jest młody. Setkę na karku już ma, tylko wygląda jak dzieciak. Jest znacznie szybszy, silniejszy i bardziej zwinny od normalnego człowieka. Przebywając z Bellą musi się nieustannie kontrolować, żeby nie zrobić jej przypadkiem krzywdy. A dziewczyna pachnie tak, że wcale o to nie trudno. Serdecznie Polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ozzy200

kuba.czerny(at)gmail.com
  • 19-04-2010
  • 19:10

"Zmierzch" jest to pierwszy tom z sagi Zmierzch, pióra Stephenie Meyer. Książka ta opowiada o młodej dziewczynie, która zakoc[...]e się w wampirze.
Akcja książki rozgrywa się w zachmurzonym Forks, w stanie Waszyngton. 17-letnia Isabella Swan, przeprowadza się do swojego ojca, ze słonecznego Pheonix. Bella chciałaby rozpocząć nowe życie. W nowej szkole zauważa tajemniczego chłopaka, które jej (z niewiadomej przyczyny) nie lubi.Bohaterka za wszelką cenę, chce się dowiedzie dlaczego.
Amerykańskie książki dla nastoletnich czytelników zwykle prowadzone są z perspektywy głupich nastolatek, śliniących się na widok nowej torebki. Na samym początku tak o niej myślałem. Bynajmniej "Zmierzch" napisany jest dla nastolatek, ale to mnie nie zniechęciło. Znam i takich, którzy ją przeczytali, bez względu na to, że odbiorcą ma być nastolatka. Książka prowadzona jest z perspektywy głównej bohaterki. Chłopak wreszcie mógł zobaczyć, jak to jest w głowie nastolatki.
Akcja książki zawsze jest napięta. Gdy czytelnik kończy czytać rozdział autorka stosuje zaskoczenie. Ciekawość nie zna granic i czyta się dalej. "Zmierzch" jest jak narkotyk. Zasmakujesz i się uzależniasz. Chce się więcej i więcej.
Książka jest pisana językiem codziennym. Czyta się ją łatwo, ze zrozumieniem i dostatecznie szybko
Według mnie "Zmierzch", nie jest klasyczną nudną lekturą, a książką pełną akcji. Każdy powinien ją przeczytać

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

KONRAD BRADECKI

  • 21-03-2010
  • 21:39

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Zmierzch to pierwsza część kultowej serii opowiadającej o losach Belli. Młodej dziewczyny, która jest postawiona przed trudnym wyborem. Jednak w tej książce przenosi się do innej szkoły gdzie spotyka Edwarda, który okaże się wampirem. Główną zaletą tej powieści jest jej napięcie, w jakim trzyma czytającego do ostatniego słowa. Autorka w tekście postawiła na tajemniczość i zagadkowość, które doskonale wkomponowały się w tekst i wydarzenia. Dopracowanie przez autorkę książki jest godne podziwu. Doskonałym dopełnieniem jest ekranizacja powieści. Książkę doskonale czyta się słuchając muzyki skomponowanej do filmu. serdecznie polecam opowieść ta jest doskonałym przykładem uniwersalności. Jej tematyka trafia w gust najbardziej wymagającym czytelnikom.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

kasiagra28

  • 10-02-2010
  • 15:08

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Zmierzch" i pozostałe części sagi to książki przede wszystkim dla kobiet.Nie oszukujmy się-mężczyźni chyba nie lubią tego typu lektury...
Jest to opowieść o nietypowej miłości ale miłości wbrew wszystkiemu.Główna bohaterka-Bella zakoc[...]e się w wapmpirze mimo tego,że stanowi on dla niej ogromne niebezpieczeństwo."Zmierzch" to książka,po przeczytaniu której szybko sięga się po następną część i następną....Pierwszą moją reakcją na opis sagi była: co? wampiry? wilołaki? Nie, to nie książka dla mnie. Jestem dorosłą kobietą i nie będę czytała bajek.Jednak jak się okazało jest to książka dla mnie i wszystkich kobiet, które potrzebują odrobinę ciepła, miłości i czułości w swoim szarym życiu.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Emilka

  • 22-01-2010
  • 21:35

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Emilka

Zmierzch, książka uwielbiana przez nastolatki (większość bo zapewniaj ja nie widzę w niej nic ciekawego).Bella, dziewczyna z Phoenix, przeprowadza się do ojca, do Forks najbardziej deszczowego miejsca na północy stanów. Bella jest inna niż wszystkie dziewczyny w jej wieku, cicha, zamknięta, nie lansująca się. Ma bardzo niską samoocenę. W szkole dowiaduje się o szkolnej elicie - Cullenach. Są piękni, bladzi, pociągający i nietowarzyscy. Innym uczniom wydaje się dziwne że tworzą pary między sobą. Jedynie Edward, uważany za najprzystojniejszego jest samotny. Jest niezwykle cichy, i mroczny, jednak Bella od razu się w nim zakoc[...]ę, jednak ten jej nienawidzi od pierszych zajęć - dziewczyna nie może zrozumieć czemu. Wkrótce odkrywa straszną prawdę - Cullenowie są wampirami, jednak są "wegetarianinami" czyli żywią się jedynie krwią zwierząt. Bella i Edward są w sobie zakochani do szaleństwa jednak ich szczęście nie może trwać wiecznie...Lektura ta jest niezwykle nudną, monotonną, pozbawioną zwrotów akcji książką. Nic się tam nie dzieje, książka składa się głównie z westchnień Belli do Edwarda i odwrotnie. Nie zachęcam również do czytania pozostałych części sagi.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Karola1189

karolinakrzy(at)gmail.com
  • 8-12-2009
  • 18:23

recenzja nagrodzona 2.00pkt

W dziale z literaturą rozrywkową bardzo łatwo znaleźć książki, które budzą jedynie obojętność. To w zasadzie nic złego - takie pozycje zazwyczaj mają tylko zabijać czas i niezadowolenie czytelnika zazwyczaj rodzi się z błędnych oczekiwań. Niestety Zmierzch nie budzi tak stonowanej reakcji. Odpowiedzią na taką ilość bylejakości i monotonii jest niechęć, wręcz rozdrażnienie. Po jakimś czasie czytanie staje się walką - prawdopodobnie próba identyfikacji z główną bohaterką równałaby się nieodwracalnej lobotomii. Aż dziw bierze, że taka grafomania, która równie dobrze mogłaby zbiec z kart pamiętnika średnio rozwiniętej nastolatki rozeszła się w tak dużym nakładzie i dotarła nawet do Polski. Kiedy Stephenie Meyer stanie u naszego progu z kolejną częścią swojej powieści (a ta jest już w drodze) należy potraktować ją jak wampira - krzyżem i wodą święconą. Zgiń, przepadnij, duszo nieczysta.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

lazaneczka1

lazaneczka1(at)wp.pl
  • 20-11-2009
  • 19:58

Książkę "Zmierzch" uważam za najlepszą jaką dotychczas przeczytałam. Niesamowicie wciąga . Autorka ma świetna wyobraźnię, bo wymyśliła niesamowitą historię. Zmierzch opowiada o miłości nastoletniej Belli i kilku wiecznego wampira Edwarda. Najbardziej podobały mi się wątki miłosne w czasie których czułam motyle w brzuchu, tak jakbym utożsamiała się z bohaterką. Bardzo polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Nektaria

aluss12(at)op.pl
  • 30-10-2009
  • 12:16

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Mówię serio. Jeśli jesteś prawdziwym męskim macho, to nie masz tu czego szukać. Najlepiej od razu kliknij przycisk Wstecz w przeglądarce. Prawdopodobieństwo, że kiedykolwiek sięgniesz po tę książkę jest zerowe. Dziewczyny z kolei zapraszam z otwartymi ramionami.

Ostatnie dni były piękne. Doprawdy, lepsze być chyba nie mogły. Te pełne zdziwienia miny ludzi, którzy po sakramentalnym Co czytasz? pytali A o czym to jest? Potem oczywiście ironiczny uśmieszek albo niedowierzanie poprzedzające pukanie się palcem w czoło. Poniekąd mieli rację. Nie co dzień w końcu zdarza się widzieć faceta czytającego romans dla nastolatek. Jeszcze głupsze miny pojawiały się, kiedy twierdziłem, że decydując się na tę pozycję byłem całkowicie zdrów na umyśle. A może i nie? Gdyby mnie teraz zapytać, dlaczego wziąłem właśnie ten tytuł, zapewne nie wiedziałbym, co odpowiedzieć. Po prostu, nabrałem nagle ochotę na coś innego niż moje zwyczajowe lektury. Jak poszło?

Dziwnie. Już na samym początku przerażony zorientowałem się, że narracja prowadzona jest z perspektywy głównej bohaterki. Tego w swoich wyliczeniach nie brałem pod uwagę. Najzwyczajniej w świecie nie przyszło mi do głowy, że jako samiec mam praktycznie zerowe pojęcie o rozterkach sercowych siedemnastolatek. Jednak w miarę czytania uczucie zagubienia stopniowo zanikało i przez kolejne strony przelatywało mi się już niezwykle przyjemnie. W pewnym momencie straciłem nawet poczucie czasu i zatopiłem się w lekturze po uszy. Duża w tym zasługa narracji i samej historii. W tej książce cały czas coś się dzieje. Wydarzenie goni wydarzenie, a okazji żeby odetchnąć jest tu bardzo, bardzo mało. Przyznaję, jako typowy męski szowinista byłem święcie przekonany, że w tego typu książkach większość kartek zapełniona jest patrzeniem sobie w oczy i westchnieniami. Zostałem bardzo przyjemnie zaskoczony.

Wydawca przebąkuje coś o połączeniu horroru z romansem. Nie wierzcie mu. Grozy nie ma tutaj za grosz, co najwyżej na koniec pojawia się trochę napięcia. Cała reszta to przedstawienie powoli rodzącego się uczucia między Bellą Swan, a Edwardem Cullenem. Oboje są siedemnastolatkami, oboje chodzą do tej samej szkoły i oboje uważają się za odmieńców. Bella to niezdara, mdlejąca na widok krwi, dziewczyna mająca wyjątkowo niskie mniemanie o sobie. Z Phoenix, gdzie mieszkała z matką, przenosi się do ojca, do małej mieściny o nazwie Forks. Nie jest to do końca niewymuszony wybór, ale tylko tyle mogła zrobić, żeby ułatwić trochę życie matce. W nowej szkole czuje się dziwnie, bo raz, że jest w kompletnie nieznanym otoczeniu, dwa że wzbudza zainteresowanie chłopaków (o czym w Phoenix nie mogła nawet marzyć). Edwarda Cullena zauważa już pierwszego dnia i nie może przestać o nim myśleć. Przystojny jak młody bóg, najwyraźniej bogaty, wszechstronnie uzdolniony. Chłopak ideał, a mimo to ich znajomość rozpoczyna się od jego panicznej ucieczki. Bella bardzo szybko odkrywa, że obiekt jej westchnień nie jest zwykłym człowiekiem. Trochę dłużej zajmuje jej wydedukowanie, że to wampir. Później jednak idzie już z górki. Dwoje krańcowo się od siebie różniących osób odkrywa niespodziewanie, że są sobie bliscy.

Mam nadzieję, że wszyscy zwrócili uwagę na niepozorne słówko wampir. Na nim w dużej mierze zasadza się wyjątkowość tej historii. Rodzinka Cullenów to najprawdziwsi krwiopijcy, tyle że cywilizowani. Nie napadają na ludzi, a odżywiają się osoczem zwierząt (czyli są wegetarianami, jak to określa gustujący w pumach Edward). Pomysł nie jest nowy. Został też zastosowany nieco naiwnie, ale da się w niego uwierzyć. Wampir-nastolatek to już jednak coś, z czym do tej pory się nie spotkałem. Nie znaczy to oczywiście, że Edward jest młody. Setkę na karku już ma, tylko wygląda jak dzieciak. Jest znacznie szybszy, silniejszy i bardziej zwinny od normalnego człowieka. Przebywając z Bellą musi się nieustannie kontrolować, żeby nie zrobić jej przypadkiem krzywdy. A dziewczyna pachnie tak, że wcale o to nie trudno.

Autorce należą się pochwały, gdyż udała się jej rzecz niezmiernie trudna - nie przesłodziła swojej powieści. Nie znalazłem momentu, który odepchnąłby mnie zbytnią ckliwością czy przesadnym romantyzmem. Duża w tym zasługa Edwarda, który raczej nie powinien pozwalać sobie na gwałtowne wybuchy uczuć. Z wyznaniami też jest dość wstrzemięźliwy. Dużo za to w jego wypowiedziach cynizmu i sarkazmu. W ogóle, język to wielka zaleta tej pozycji. Dialogi są naturalne i często wywołują odruchowy uśmiech. Bardzo dobrze widać, jak para bohaterów stopniowo zaczyna prowadzić coraz swobodniejsze rozmowy. Pani Meyer zasłużyła sobie na mój podziw również dzięki temu, że nie przywiązała się zanadto do nich. W kluczowym momencie książki nie zawahała się przed porachowaniem Belli kości. W iluż to filmach w ostatniej chwili zawsze na pomoc dziewczynie przybywał ukochany, ratując ją od choćby najmniejszego zadrapania? Tutaj nie ma lekko. Cóż, pono miłość czasem boli.

Wydanie jest fantastyczne, jednak do jednej rzeczy się przyczepię. Zaleta to z pewnością okładka. Wygląda świetnie: elegancka czerń z bladymi dłońmi, trzyma­jącymi jabłko. Do tego jest polakierowana i stosunkowo sztywna. Krótko mówiąc: prostota i elegancja. Wewnątrz nie udało mi się trafić na literówki czy błędy interpunkcyjne. Natknąłem się za to na brak stron. W moim egzemplarzu zamiast stron od 65 do 80 mam powtórkę wcześniejszych. Najwyraźniej nie jest to powszechny błąd, bo nie znalazłem informacji, żeby ludzie się na to skarżyli. W Empiku, do którego poszedłem doczytać braki, też wszystko było jak należy (a sprawdziłem w dwóch egzemplarzach).

Mamy zatem do czynienia z wzorowym, choć nieco naiwnym romansem. Dziewczyny, jeśli wciąż marzy wam się książę na białym koniu, koniecznie zerknijcie do tej książki. Tutaj co prawda książę jest drapieżnikiem i w każdej chwili może pożywić się swoją wybranką, ale przecież miłość nie zna przeszkód ani strachu. Kto wie, może kiedyś któraś z was przedstawiając rodzicom chłopaka bąknie cicho: On jest tylko nieco ponad osiemdziesiąt lat starszy ode mnie. Dodam jeszcze, że zakończenie powieści aż za bardzo zachęca do sięgnięcia po kolejną część. Czy warto to robić? Na to pytanie odpowiem już niedługo

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Weronika

w-musielak1(at)wp.pl
  • 7-09-2009
  • 20:45

Jednak zmierzch kontynuują 3 kolejne części "Księżyc w nowiu", "Zaćmienie" i "Przed świtem". Wszystkie cztery ksiązki opowadają o losach Belli Swan (początkowo zwykłej nastolatce) i Edwardzie Cullenie (postaci z legend, wampirze). W pierwszej części nastolatka i wampir poznają się jednak chlopakowi na początku chodzi tylko oto by zasmakować jej krwi. z czasem zakoc[...]e się w niej i tak rozpoczyna się ich historia. Jednak pod koniec rodzina Cullena musi walczyć o życie Belli. druga częśc rozpoczyna się przyjęciem urodzinowym na cześć 18 urodzin bohaterki. na imprezie dzieje się coś niefortunnego i po tym zdarzeniu Edawrd i jego rodzina wyjeżdżają i Bella popada w depresje. do życia przywara ją dopiero jej stary znajomy Jacob, który się w niej zakoc[...]e. Podczas nie obecności wampirów Bella robi dużo głupich rzeczy, które przyczynią się do powrotu Edwarda, ale i kolejnej walki o życie. do przeczytania trzeciej i czwartej części zapraszam wszystkich, fanów i tych , którzy przeczytali dwie poprzednie części sagi "Zmierzch". serdecznie zapraszam do przeczytania także "zmierzch z perspektywt Edawrda".wszystkie 4 czesci były napisane przez Belle.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Weronika

w-musielak1(at)wp.pl
  • 7-09-2009
  • 20:44

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Jednak zmierzch kontynuują 3 kolejne części "Księżyc w nowiu", "Zaćmienie" i "Przed świtem". Wszystkie cztery ksiązki opowadają o losach Belli Swan (początkowo zwykłej nastolatce) i Edwardzie Cullenie (postaci z legend, wampirze). W pierwszej części nastolatka i wampir poznają się jednak chlopakowi na początku chodzi tylko oto by zasmakować jej krwi. z czasem zakoc[...]e się w niej i tak rozpoczyna się ich historia. Jednak pod koniec rodzina Cullena musi walczyć o życie Belli. druga częśc rozpoczyna się przyjęciem urodzinowym na cześć 18 urodzin bohaterki. na imprezie dzieje się coś niefortunnego i po tym zdarzeniu Edawrd i jego rodzina wyjeżdżają i Bella popada w depresje. do życia przywara ją dopiero jej stary znajomy Jacob, który się w niej zakoc[...]e. Podczas nie obecności wampirów Bella robi dużo głupich rzeczy, które przyczynią się do powrotu Edwarda, ale i kolejnej walki o życie. do przeczytania trzeciej i czwartej części zapraszam wszystkich, fanów i tych , którzy przeczytali dwie poprzednie części sagi "Zmierzch". serdecznie zapraszam do przeczytania także "zmierzch z perspektywt Edawrda".wszystkie 4 czesci były napisane przez Belle.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

justek94

justek-94(at)o2.pl
  • 4-09-2009
  • 18:49

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Zmierzch" jest to pierwszy tom z sagi Zmierzch, pióra Stephenie Meyer. Książka ta opowiada o młodej dziewczynie, która zakoc[...]e się w wampirze.
Akcja książki rozgrywa się w zachmurzonym Forks, w stanie Waszyngton. 17-letnia Isabella Swan, przeprowadza się do swojego ojca, ze słonecznego Pheonix. Bella chciałaby rozpocząć nowe życie. W nowej szkole zauważa tajemniczego chłopaka, które jej (z niewiadomej przyczyny) nie lubi.Bohaterka za wszelką cenę, chce się dowiedzie dlaczego.
Amerykańskie książki dla nastoletnich czytelników zwykle prowadzone są z perspektywy głupich nastolatek, śliniących się na widok nowej torebki. Na samym początku tak o niej myślałem. Bynajmniej "Zmierzch" napisany jest dla nastolatek, ale to mnie nie zniechęciło. Znam i takich, którzy ją przeczytali, bez względu na to, że odbiorcą ma być nastolatka. Książka prowadzona jest z perspektywy głównej bohaterki. Chłopak wreszcie mógł zobaczyć, jak to jest w głowie nastolatki.
Akcja książki zawsze jest napięta. Gdy czytelnik kończy czytać rozdział autorka stosuje zaskoczenie. Ciekawość nie zna granic i czyta się dalej. "Zmierzch" jest jak narkotyk. Zasmakujesz i się uzależniasz. Chce się więcej i więcej.
Książka jest pisana językiem codziennym. Czyta się ją łatwo, ze zrozumieniem i dostatecznie szybko
Według mnie "Zmierzch", nie jest klasyczną nudną lekturą, a książką pełną akcji. Każdy powinien ją przeczytać.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Akcza2

black32(at)vp.pl
  • 28-08-2009
  • 13:41

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Zmierzch to książka opowiadająca o tym ile trzeba poświęcić dla prawdziwej miłości. Bella jest zwykłą nastolatką, która nie cieszyła się wielkim powodzeniem w starej szkole i za sprawą przypadku jej życie odwraca się o 180 stopni, ludzie z nowej szkoły zaczynają dostrzegać w niej osobę interesującą, a przede wszystkim spotyka Edwarda, dzięki któremu jej życie nabiera blasku. Dzięki tej historii zaczęłam myśleć bardziej pozytywnie, dała mi wiarę w to, że moje nieciekawe życie za sprawą jakiegoś czynnika też może się odmienić.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

teoroma

teoroma(at)wp.pl
  • 5-08-2009
  • 15:15

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Moim zdaniem ta książka jest genialna. Od pierwszych stron wzbudza zainteresowanie, rozbudza wyobraźnię, trzyma w napięciu. I tak do samego końca. "Zmierzch" przeczytałam jednym tchem. Podziwiam Stephenie Meyer- autorkę powieści za wspaniały pomysł. Wymyśliła genialne postaci -Bella (moim zdaniem trochę szalona dziewczyna) ,wampir Edward- jej chłopak i wielu innych intrygujących bohaterów. Wątki powieści są ciekawe i bardzo porywające. Miłość zwykłej dziewczyny i przystojnego wampira,itd.. I jeszcze wiele innych. Gorąco polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

MaksymilianVII

Maksymilian7.1994(at)o2.pl
  • 29-07-2009
  • 21:53

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Zmierzch" jest to pierwszy tom z sagi Zmierzch, pióra Stephenie Meyer. Książka ta opowiada o młodej dziewczynie, która zakoc[...]e się w wampirze.
Akcja książki rozgrywa się w zachmurzonym Forks, w stanie Waszyngton. 17-letnia Isabella Swan, przeprowadza się do swojego ojca, ze słonecznego Pheonix. Bella chciałaby rozpocząć nowe życie. W nowej szkole zauważa tajemniczego chłopaka, które jej (z niewiadomej przyczyny) nie lubi.Bohaterka za wszelką cenę, chce się dowiedzie dlaczego.
Amerykańskie książki dla nastoletnich czytelników zwykle prowadzone są z perspektywy głupich nastolatek, śliniących się na widok nowej torebki. Na samym początku tak o niej myślałem. Bynajmniej "Zmierzch" napisany jest dla nastolatek, ale to mnie nie zniechęciło. Znam i takich, którzy ją przeczytali, bez względu na to, że odbiorcą ma być nastolatka. Książka prowadzona jest z perspektywy głównej bohaterki. Chłopak wreszcie mógł zobaczyć, jak to jest w głowie nastolatki.
Akcja książki zawsze jest napięta. Gdy czytelnik kończy czytać rozdział autorka stosuje zaskoczenie. Ciekawość nie zna granic i czyta się dalej. "Zmierzch" jest jak narkotyk. Zasmakujesz i się uzależniasz. Chce się więcej i więcej.
Książka jest pisana językiem codziennym. Czyta się ją łatwo, ze zrozumieniem i dostatecznie szybko
Według mnie "Zmierzch", nie jest klasyczną nudną lekturą, a książką pełną akcji. Każdy powinien ją przeczytać.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

kaha

kwiatek334(at)gmail.com
  • 24-07-2009
  • 23:19

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Niezwykle porywająca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

kaha

kwiatek334(at)gmail.com
  • 24-07-2009
  • 23:18

Jak dla mnie ta książka jest bardzo ciekawa oglądałam film i niedawno przeczytałam ksiąrzke i sądze że różnią sie od siebie ksiązka pochłaoniła mnie na wiele godzin nie przepadam za czaytaniem ale ta książka pochłonęła mnie na wiele godzin książe przeczytałam w 3 dni bo ciekawoś mnie zrzerała czytałam dalej polecam książke bo mnie sie podoba

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

owcokrenca

offieczka33(at)wp.pl
  • 9-07-2009
  • 15:08

recenzja nagrodzona 2.00pkt

"Zmierzch" wypożyczyłam, bo nie miałam nic innego pod ręką do czytania. Leżał na biurku bardzo długo. W końcu zaczęłam czytać. Był to czas kiedy mało osób usłyszało o książce i nikt krwiożerczo się na nią nie rzucał, a nastolatki nie kłóciły się jeszcze o Edwarda. "Zmierzch" niekiedy trzymał mnie w napięciu, a niekiedy po prostu bawił. Nie zasnęłam dopóki nie przeczytałam tej książki do końca. Ktoś pewnie by spytał, dlaczego piszę recenzję właśnie tej książki. Dlaczego? Bo to nie jest zwykła historia o miłości.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

kaja93

  • 9-07-2009
  • 01:47

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Jedna z gorszych pozycji, które przeczytałam. Książkę wybrałam po okładce i jedynie to mogę w niej polecić. Postaci nudne, nie są wyraźnie zarysowane, wydają się wręcz sztuczne. Akcja? Jaka akcja? Czułam napięcie dopiero przy przewróceniu 414 strony, gdy okazało się, że (nareszcie!) to już jest koniec, nie ma już nic. Ckliwa opowiastka o miłości niedołęznej Belli względem bóstwa-chadzającego-po-ziemi Edzia. Kompletnie wyprute z dobrego smaku. Ktoś powinien odebrać Meyer pióro. Szczerze NIE POLECAM!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Katharina

katarzynabiernacka(at)op.pl
  • 2-03-2009
  • 20:04

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Niezwykle porywająca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Justyna Gul

justa21(at)poczta.fm
  • 3-06-2008
  • 15:51

recenzja nagrodzona 2.00pkt


Jak kochają wampiry?
Zimni ludzie, krwiożercze bestie, wilkołaki – te postacie rodem z horrorów istnieją nie tylko w podaniach i legendach Indian. Co więcej, osikowe kołki, złote kule i użycie krzyża nie sprawdzają się jako sposoby na unicestwienie tych mrocznych istot. Wampiry ucywilizowały się, nauczyły koegzystować z ludźmi zatem nie wiadomo, czy przypadkiem nie mieszkają w twoim sąsiedztwie.
Rodzina Cullenów ze „Zmierzchu” Stephenie Meyer znacząco różni się od zwykłych mieszkańców ponurego miasteczka w stanie Washington. Pomijając fakt, że wszyscy oni nie żyją, to są piękni i obdarzeni rozlicznymi umiejętnościami od wyostrzonego węchu począwszy na przewidywaniu przyszłości skończywszy. Adoptowane dzieci Cullenów chodzą do pobliskiej szkoły i usilnie starają się wtopić w tłum.
Ta atmosfera niezwykłości, tajemnicy i eteryczności przyciąga do nich nową uczennicę, siedemnastoletnią Bellę. A właściwie do jednego z nich, to Edward Cullen fascynuje bowiem dziewczynę. Choć ten wydaje się żywić do Belli jedynie nienawiść to jednak ratuje jej życie wyciągając spod kół rozpędzonego samochodu. Wybawia ją także od gwałtu, kiedy samotnie wędrując wpada w pułapkę grupy rozochoconych zbirów.
Wszystko to sprawia, że pomiędzy Bellą a Edwardem wybucha płomienne uczucie od którego powietrze aż drży, a pocałunki wywołują omdlenie. Dziewczyna ma jednak poważny problem, gdyż oprócz pociągającej kobiety jest także dla Edwarda potencjalnym daniem. Przystojny, o kasztanowych włosach i iskrzących oczach posiada pewną cechę, która dyskwalifikuje go z zawodów na wymarzonego partnera dla córki. Jest bowiem…wampirem, a urzeczony zapachem Belli każdego dnia toczy walkę ze swoją zwierzęcą naturą.
„Zmierzch” to fascynująca historia niezwykłego związku, który pozornie nie ma szans na przetrwanie. Jednak wbrew utartym schematom miłość pomiędzy nastolatkami rozwija się, a opiekuńczość Edwarda jest niespotykana nawet u ludzi.
Tą sielankę przerywa jednak fakt, ze będąc z Bellą wampir naraża jej życie, z jednej strony samemu stanowiąc dla niej zagrożenie, z drugiej – przyciągając jemu podobnych. Groźnie zaczyna się robić, kiedy fascynujący zapach dziewczyny zwęszył także ponad 300-letni wampir tropiciel. Skomplikowane zabiegi jakie rodzina Cullenów podejmuje bo ochronić dziewczynę syna budzą podziw i przerażenie zarazem uświadamiając, jak wiele znaczy dla nich Bella. Ta jednak czuje, że sama musi się zmierzyć z przeznaczeniem zwłaszcza, że tropiciel zaczyna zagrażać jej matce.
Czy Belli uda się wystąpić przeciwko wampirowi? Czy wygra w tej nierównej walce? Czy ktoś kogo serce nie bije może kochać nad życie? Te wszystkie pytania pojawiały się w moich myślach podczas lektury w szaleńczym pędzie. Taka też jest bowiem akcja książki.
„Zmierzch” trzymał mnie w napięciu aż do świtu, bowiem to wieczorem winno się rozpoczynać tego typu lektury. Prosty język jest zdecydowanym atutem tego romansu (nie)tylko dla nastolatków, a fakt, ze skomplikowaną historię pisała równolatka bohaterów dodatkowo nadaje powieści wiarygodności. Dowcipne mimo ogromu przerażenia dialogi, zajmujące postacie i świeża, pełna poświęceń historia miłosna sprawiają, ze z drżeniem dłoni (i serca) sięgnę po kolejny tom z serii.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Paulina J.

rudzia_16(at)op.pl
  • 30-07-2007
  • 11:53

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Książka niezwykle porywająca. Już od samego początku tak zagłębiamy się w historie Belli że niemal zapominamy o otaczającym nas naprawdę świecie. Czyta się bardzo łatwo i przyjemnie, a choćby chwilowe oderwanie kosztuje niezwykle dużo dobrej woli. Słysząc "wampir" spodziewamy się mrożącej krew w żyłach opowieści pełnej grozy, po prostu typowego horroru. Tu autorka nas zaskoczy, z horrorem ta książka ma niewiele wspólnego choć czasem po plecach przechodzą dreszcze. Jest to raczej, jak sam podtytuł głosi, "Romans z Wampirem". Każdy po przeczytaniu "Zmierzchu" będzie z niecierpliwością czekał na jego kontynuacje("Księżyc w Nowiu"), która podobnie jak i ta książka znalazła się na czołowym miejscu na listach bestsellerów(przez osiem tygodni na pierwszym miejscu rankingu "New York Timesa"!). Tak więc jest to lektura niezwykle porywająca i zdecydowanie warto poświęcić na nią kilka chwil.

Czy recenzja była pomocna?