rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
Tatuażysta z Auschwitz
ocena: 6, głosów: 53
 
powiększenie

Tatuażysta z Auschwitz (miękka)

książka

Wydawnictwo: Marginesy

Oprawa: miękka

Ilość stron: 320

Wysyłamy: w poniedziałekpomoc Ten produkt zamówiony do godz. 13 zostanie wysłany jeszcze dzisiaj! Dotyczy zamówień potwierdzonych, opłaconych przez pobranie, PayU, kartą.

Odbiór w Łodzi już w poniedziałekpomoc Ten produkt zamówiony do godz. 13 możesz odebrać już tego samego dnia w godzinach 14-18 lub w następne dni od godz. 9. Zapraszamy na ul. Beskidzką 37 w Łodzi!

Książka bierze udział w akcji charytatywnej pomoc Dodaj produkt do koszyka, zaznacz pole "przekaż książkę dla seniora" i wesprzyj akcję "Podziel się książką"!Tylko jedna książka zostanie przekazana do Łódzkiego Centrum Aktywnego i Zdrowego Seniora. Dziękujemy w imieniu Seniorów!

Nasza cena: 20,49

Cena detaliczna: 34,71

U nas taniej o 41%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka
Powrót GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (10)

  • Inne wydania

Tatuażysta z Auschwitz - opis produktu:

Powieść biograficzna w miękkiej oprawie autorstwa Heather Morris.

Brutalna obozowa rzeczywistość, a w niej bohaterowie, którzy mimo przeciwności i okrucieństw, mają siłę i chęć, by chwytać każdy dzień. Książka Heather Morris pokazuje, że nawet w nazistowskim piekle jest miejsce na miłość, marzenia i nadzieję na lepsze jutro.

- 300-stronicowe wskrzeszenie wspomnień o strasznych wydarzeniach II wojny światowej.
- Oparta na faktach historia Lale Sokołowa, tytułowego tatuażysty- Żyda osadzonego w obozie zagłady, zmuszonego do piętnowania innych więźniów.
- O tragiczności przedstawionych w książce wydarzeń świadczy fakt, że bohater podzielił się swoją historią długo po odzyskaniu wolności - dopiero w wieku osiemdziesięciu lat.
- Książka Heather Morris powstawała trzy lata - tyle czasu upłynęło, zanim pisarce udało się zdobyć zaufanie byłego więźnia i spisać jego traumatyczne wspomnienia.

Lektura nie należy do najłatwiejszych, skłania do przemyśleń. Jest skierowana do czytelników o mocnych nerwach.

Tatuażysta z Auschwitz - wybrana recenzja:

gacek 19/11/2018
recenzja dotyczy produktu: Książki

recenzja nagrodzona 15.00pkt - recenzja tygodnia

Gdyby historie Lalego i Gity przenieść w inne miejsce na świecie, inne czasy to nie powstałoby nic niezwykłego. Ot, młody chłopak zakochał się w pięknej i młodej dziewczynie i stara się o jej względy. Jednak to właśnie czas i miejsce czynią z tej historii i jej bohaterów coś co rozświetla mrok... (czytaj dalej)

Tatuażysta z Auschwitz - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Promocje: książki na wakacje, literatura non-fiction, okazje do -60%, wirtualne targi książki
Kategoria: biografie i wspomnienia, wspomnienia, historia, II wojna światowa
Wyróżnione: podziel się książką

Wydawnictwo: Marginesy
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:130x200
Ilość stron:320
ISBN:978-83-65973-31-3
Wprowadzono: 29.11.2018
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Tatuażysta z Auschwitz - recenzje klientów

19/11/2018
recenzja dotyczy produktu: Książka

recenzja nagrodzona 15.00pkt - recenzja tygodnia

Gdyby historie Lalego i Gity przenieść w inne miejsce na świecie, inne czasy to nie powstałoby nic niezwykłego. Ot, młody chłopak zakochał się w pięknej i młodej dziewczynie i stara się o jej względy. Jednak to właśnie czas i miejsce czynią z tej historii i jej bohaterów coś co rozświetla mrok najstraszniejszego miejsca, najciemniejszych czasów historii człowieka.
Książka pokazuje, że nawet w tak strasznym miejscu i tak beznadziejnych okolicznościach może rozkwitnąć uczucie, które połączy dwojga ludzi na całe życie. Miłość, która daje nadzieje i chęć do przeżycia.

15/04/2019
recenzja dotyczy produktu: Książka

Tatuażysta z Auschwitz autorstwa Heather Morris to książka, która od samego początku zapoznawania się z losami głównego bohatera Lale Sokołow wywołuje emocje.

Walka o życie, miłość, dostrzeganie człowieczeństwa u każdego spotkanego człowieka to jest to, co odkrywamy, gdy zaprzyjaźniamy się z Lale.

Właściwie to całościowym przeczytaniu tej książki możemy zadać sobie pytanie:

Kim był tak naprawdę Lale Sokołow?

Tatuażysta, któremu nie był obojętny los więźniów, dzieci, kobiet.

Więźniowie, którzy tam trafiali nieznający swojego losu, posiadali jedynie wytatuowany numerek, byli bez imienia, ale za to mieli swoją godność, uczucia, mówili mało z obawy utraty życia. Obojętność wobec nich była na porządku dziennym. Jedynie ratowała ich z obozu ucieczka, ale należało być bardzo czujnym i sprytnym, aby nie zauważył ich strażnik.

Szczególnie spodobało mi się zachowanie Lale, który to potrafił szanować każdą kobietę, umiał okazać jej wdzięczność oraz nauczył swoją miłość dać możliwości do odkrywania smaku czekolady.

Pojawiały się również dramatyczne chwile, kiedy to Lale był świadkiem wielu niepotrzebnych śmierci wśród niemowląt, młodych mężczyzn, starszych ludzi. On sam nie krył przed sobą chwil słabości, gdyż miał dreszcze, w obawie, że on też zakończy swojego życia.

Do końca swojego życia Lale zachował swoje zasady, którymi się kierował.

Kochał, szanował, pracował. Nie zapominał o nikim.

Dzięki okazywanej przez mamę nauczył się być wytrwałym w dążeniu do upragnionego celu, jakim było poznać smak prawdziwej i poszukiwanej przez niego miłości.

Każdy z opisanych przez autorkę 28 rozdziałów przedstawiających historię, która wydarzyła się naprawdę, mającą swoje odzwierciedlenie w późniejszym życiu bohaterów, ale dzięki temu ujawnionej tajemnicy możemy przyjrzeć się, co wydarzyło się w Auschwitz i poza nim.

Polecam przeczytać tę książkę.

16/01/2019
recenzja dotyczy produktu: Książka

`Tatuażysta z Auschwitz` to książka oparta na faktach.
Na jej czytaniu spędziłam dwie noce - pochłonęła mnie bez reszty, choć dość znacząco rozczarowało mnie zakończenie.
W moim odczuciu jest zdecydowanie za bardzo streszczone - czułam niedosyt.
Generalnie książka cieszyła się dużym zainteresowaniem w kręgu mojej rodziny i znajomych. Pożyczony egzemplarz wrócił do mnie dopiero po kilku miesiącach.

28/12/2018
recenzja dotyczy produktu: Książka

"Jeśli budzisz się rano, to znaczy, że jest dobry dzień"

Kwiecień 1942 roku.   Właśnie w tym momencie, razem z odjeżdżającym pociągiem do przewozu bydła, lecz niestety pełnym ludzi, rozpoczęła się historia cierpienia i bólu. Normalne życie tysiecy istnień dobiegło końca z chwilą wejścia do wagonu. Dwudniowa podróż dla wielu była ostatnią. Ci, którzy ją przeżyli, nie mogli mówić o szczęściu.i

Auschwitz - Birkenau. Miejsce, do którego trafiło zbyt wielu. Główny bohater - Lale, przeżył to piekło i dzięki niemu możemy spojrzeć na wszystko z innej perspektywy.
Jego świadome podejście do całej sytuacji zjednuje mu liczne osoby, dzięki którym raz po raz cało wychodzi z kolejnych opresji. Dostał pracę Tatuażysty, co również wielokrotnie ratowało mu życie. Głód, choroby, ciężka praca i śmierć  towarzyszyły ludziom każdego dnia i to tylko dlatego, że byli Żydami , Polakami albo Cyganami...
Pomimo tego całego nazistowskiego piekła, to właśnie tu Lale zakochuje się, przeżywa pierwsze cudowne chwilę z ukochaną. Niestety, w końcu i on, pomimo długiego czasu kiedy udawało mu się unikać problemów, trafia w ręce oprawców ...

Szczerze mogę polecić każdemu tę książkę. Wątek miłosny nadaje tej historii dodatkowych przeżyć i chociaż zdaje się być przeważający uważam, że nic nie jest w stanie przesłonić wydarzeń jakie miały miejsce w obozie koncentracyjnym.

14/12/2018
recenzja dotyczy produktu: Książka

Książka świetna, warta przeczytania, polecam można zamówić na prezent

8/08/2018
recenzja dotyczy produktu: Książka

Tatuażysta z Auschwitz wciąga od pierwszej strony i gwarantuje ogrom emocji, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Złość, gniew, rozgoryczenie, przygnębienie, przerażenie, nienawiść, współczucie, bezradność ale również ciekawość, ekscytacja, wzruszenie, nadzieja i radość. To wszystko znajdziecie w 330 stronach tej powieści.



Mogłabym się rozwodzić długo nad tą pozycją, ale zdecydowanie lepiej będzie jeśli po prostu po nią sięgnięcie i poznacie tę historię od początku do końca. Ta książka wryła mi się w pamięć i jestem pewna, że zostanie w niej na długo. A ja, jeszcze niejednokrotnie zatracę się w historii Lalego i Gity.

30/04/2018
recenzja dotyczy produktu: Książka

"Jeśli budzisz się rano, to znaczy, że jest dobry dzień."

Okładka "Tatuażysty" natychmiast przyciągnęła mój wzrok i wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Mam za sobą wiele historii obozowych, a także opowieści o tym, jak żyło się w getcie czy jak walczyli powstańcy. Uważam, że choć nie jest to łatwa lektura, należy wiedzieć, jak wyglądał wojenny świat i jacy wtedy byli ludzie. Jakie podejmowali decyzje, co było dla nich ważne, a co bez znaczenia i jak radzili sobie w strasznej rzeczywistości, w której przyszło im żyć. To dla nas lekcja pokory i przypomnienie, do czego zdolni bywają ludzie.

Lale, czyli Ludwik Eisenberg, Żyd ze Słowacji, trafia do Auschwitz w 1942 roku. Wychodzi z domu elegancko ubrany, z walizką troskliwie zapakowaną przez matkę, nie wiedząc, co czeka go w drodze ani na miejscu, do którego zostaje zabrany. Podróż w bydlęcych, przepełnionych wagonach, w smrodzie i o głodzie, nie pozostawia mu złudzeń. Zmierza w kierunku, z którego może nie ujść z życiem.

W obozie trafia mu się niecodzienna "okazja". Zostaje wybrany przez obecnego tatuażystę i przyuczony do wykonywania specjalną maszynką numerów na przedramionach przybyłych do Auschwitz i Brzezinki ludzi. Początkowo nie może się pogodzić z tym, co musi robić, ale z czasem dochodzi do wniosku, że jeśli nie on, to będzie to robił ktoś inny. A bycie tatuażystą niesie za sobą pewne przywileje. Dodatkowa porcja jedzenia, osobne lokum, słabsza kontrola nad tym gdzie chodzi i co robi... Wszystko to sprawia, że Lale powoli zaczyna wykorzystywać nowe możliwości. Najpierw dzieli się z kolegami z dawnego bloku dodatkowymi racjami, później nawiązuje kontakt z przychodzącymi do pracy ludźmi zza murów, którzy za zdobywane w "Kanadzie"* kosztowności szmuglują dla Lalego jedzenie, które ten sprawiedliwie dzieli między przyjaciół. Jego pokój staje się składzikiem pełnym towarów, za które mógłby w jednej chwili dostać kulkę. Ryzykuje jednak, żeby pomóc przeżyć innym.

Pewnego dnia w jednym z transportów przyjeżdża do obozu Gita, również Słowaczka i Żydówka. Lale nie może oderwać od dziewczyny wzroku. Zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Odnajduje ją później, chcąc poznać i wziąć ją pod swoją opiekę. Obiecuje dziewczynie, że przeżyją to piekło i spędzą razem resztę życia w szczęściu. Takie obietnice jednak należy traktować w obozie ostrożnie. Przecież w każdej chwili może paść strzał, który zakończy życie więźnia. Jednak Gita w końcu poddaje się wizjom Lalego i razem z nim walczy o każdy kolejny dzień. Obserwujemy ostrożne zaloty mężczyzny, flirt i pogłębiające się uczucie. To niesamowite, że wśród tych wszystkich okrucieństw mieli jeszcze siłę, by kochać, tęsknić i marzyć o tym, jak będzie wyglądało ich życie, kiedy w końcu wyjdą z obozu.

Czy Lale będzie mógł szmuglować towary bezpiecznie? Jakie kłopoty spadną na głowy zakochanych? Komu jeszcze zdoła pomóc Lale i kto pomoże jemu, kiedy przyjdzie na niego pora? Jak to się stało, że przedwojenny Ludwik Eisenberg po wojnie został Lalem Sokołowem?

Pytania można mnożyć, bo wspomnień w tej książce jest wiele. I ktoś mógłby zarzucać Lalemu, że kombinował, by ratować własną skórę, ale któż tego wtedy nie robił? On natomiast, oprócz pilnowania siebie samego, robił co mógł, by wspierać innych.

27/03/2019
recenzja dotyczy produktu: Książka

Heather Morris pochodzi z Nowej Zelandii, a obecnie mieszka w Australii. Pracując w szpitalu w Melbourne, przez kilka lat czytała i pisała scenariusze, z których jednym interesował się uhonorowany Oskarem amerykański scenarzysta. W 2003 roku spotkała starszego pana, który "miał historię wartą opowiedzenia". Dzień, w którym poznała Lalego Sokołowa, zmienił życie ich obojga. W miarę, jak rozwijała się ich przyjaźń, Lale otwierał przed nią najgłębsze zakamarki własnej duszy, powierzając jej tajemnice życia w czasach Zagłady. Początkowo historia losów Lalego miała postać scenariusza, który zdobywał wiele wyróżnień w międzynarodowych konkursach, ostatecznie jednak autorka przekształciła ją w debiutancką powieść Tatuażysta w Auschwitz.
Głównym bohaterem książki jest Lale Sokołow, a właściwie Ludwig Eisenberg. Urodził się 28 października 1916 roku w miejscowości Krompachy na Słowacji. Jego rodzina miała pochodzenie żydowskie. 23 kwietnia 1942 roku, został wywieziony do Auschwitz. Przed wejściem do obozu, widzi napis Arbeit macht frei (Praca czyni wolnym). Otrzymuje numer 32407. Jest zakwaterowany do bloku nr.7. Obiecuje sobie, że zrobi wszystko, aby wydostać się z tego piekła. Na początku układa dachówkę, a później staje się tatuażystą. Awansował na takie stanowisko, ponieważ znał: słowacki, niemiecki, rosyjski, francuski, węgierski i trochę polskiego. Jest to dla niego ciężka praca, a najciężej jest mu tatuować kobiety i starszych. Poznaje młodą dziewczynę, której tatuuje numer. Ma na imię Gita. Zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Robi wszystko, by móc z nią spędzić jak najwięcej czasu. Obiecuje, że wyjdą z obozu cało i się pobiorą. Starał się pomagać innym w obozie. O mało co nie stracił przez to życia, ale dzięki przyjaciołom, wyszedł z tego bez szwanku. Po wyzwoleniu obozu odnajduje Gitę i układają swoje wspólne życie.
Książa bardzo mnie poruszyła. Życie w obozie to jedna wielka walka o przetrwanie. Każdy chce przeżyć i wyjść z tego piekła. Człowiek traci swoją godność i człowieczeństwo. Staje się numerem, z którym można zrobić wszystko. Miłość do drugiego człowieka i miłosierdzie, jest wstanie góry przenosić. Daje nadzieję do dalszego życia. Osoby będące w obozie pomagały sobie jak mogli, pomimo kary śmierci. Warto sięgnąć po tę książkę, ponieważ możemy się wzruszyć, i przeżyć historię razem z bohaterami. Uświadamia nam, co jest w życiu najważniejsze. Pokazuje, że człowiek kiedy ma ogromną chęć życia, zrobi wszystko żeby móc żyć.

18/03/2019
recenzja dotyczy produktu: Książka

Był taki czas, kiedy "Tatuażysta z Auschwitz" zerkał na mnie z każdego miejsca na ziemi. Tak mi się przynajmniej wydawało. Z jednej strony grzmiały fanfary, że to powieść roku, nagrody sypały się jak z rękawa i nie było księgarni, w której powieść ta nie stałaby na wyeksponowanej półce. Z drugiej strony bombardowały mnie opinie wskazujące, że ta książka nie powinna powstać, ponieważ zakłamuje obraz obozów piekła, które naziści zafundowali ludzkości podczas II wojny światowej. Podawane przykłady rzeczywiście kłóciły się z tym, co znamy z podręczników historii. W powieści jest trochę łagodniej, jaśniej... tak z nadzieją. Cóż było robić - musiałam przekonać się sama.
Autorka powieści, Heather Morris, opowiada historię Lale Sokolova i miłości, która spotkała go w najmroczniejszym miejscu na ziemi - obozie koncentracyjnym Auschwitz - Birkenau. Lale Sokolov ma to szczęście, że jest oprawcom potrzebny - jest tatuażystą, który wykonuje numery na przedramionach więźniów przybyłych do obozu. Codziennie wykonuje setki tatuaży i to właśnie jest jego przepustka do życia. Pewnego dnia tatuuje numer nowoprzybyłej dziewczynie. Kiedy ich wzrok spotyka się Lale wie, że to ta jedna jedyna i zrobi wszystko, aby ją uratować. Dziewczyna o imieniu Gita odwzajemnia uczucia tatuażysty. Miłość rodzi się i rozkwita pomimo przeciwności losu.
Powiem tak. Z jednej strony piękna historia, choć skalana miejscem, w którym się dzieje. Myślę, że Lale Sokolov (którego postać wzorowana jest na Ludwiku Eisenbergu), wspominając po latach tamte wydarzenia, trochę je "odbrutalnił". Nie chciał psuć miłosnej historii potwornościami, o których przecież i tak każdy wie. Dlatego powieść wyszła jaka wyszła. Czytelnik znający choć trochę historie tego niemieckiego obozu koncentracyjnego z niedowierzaniem czyta o blokowej, która daje się przekupić czekoladą, o uprawianym w barkach seksie, czy też o esesmanie przekazującym miłosną korespondencję pomiędzy więźniami.
Ale z drugiej strony...
To przecież powieść o miłości. O pięknym, rodzącym się uczuciu, które miało to nieszczęście, że zrodziło się w nieodpowiednim czasie i nieodpowiednim miejscu. Potraktujmy tę powieść jako książkę, której przesłaniem jest właśnie miłość, a nie pokazanie historycznej prawdy o Auschwitz. Uważam, że wiele złego zrobiły osoby odpowiedzialne za promocję, bowiem złe i niewłaściwie jest porównanie jej np. z ?Listą Schindlera?. To jest zupełnie inna pólka. Ale jeżeli podejdziemy do tej powieści jako do książki o miłości - jakże inny będzie nasz odbiór!
Za tym, aby nie traktować ?Tatuażysty?? jako książki faktograficznej przemawia również to, że - poddając ją ocenie historycznej - roi się w niej od nieścisłości. Wanda Witek-Malicka z ramienia Centrum Badań Muzeum Auschwitz, w 14. numerze wydawanego przez instytucję internetowym periodyku ?Memoria? pisze:
Lektura powieści weryfikuje zapewnienia o jej faktograficznym i dokumentalnym charakterze. Choć opowieść zbudowana jest na kanwie losów autentycznego więźnia KL Auschwitz, którego pobyt w obozie, a częściowo także obozowe losy można potwierdzić na podstawie zachowanej dokumentacji archiwalnej, to jednak książka zawiera bardzo liczne błędy i informacje niezgodne z faktami a także nadinterpretacje, przeinaczenia i niedopowiedzenia, na których zbudowany jest całościowy nieautentyczny obraz rzeczywistości lagrowej.
Dalej Wanda Witek Mailcka punktuje nieścisłości z iście aptekarską dokładnością. A co na to autorka? Heather Morris stwierdziła, że ?Tatuażysta z Auschwitz? to historia Lalego Sokolowa a nie Holokaustu i nigdy nie miała zamiaru stworzyć akademickiego podręcznika. Nigdy nie mówiła też, że powieść ta to literatura faktu.
Wszystkim zainteresowanym proponuję odrzucić zarówno uprzedzenia jak i zachwyty nad tą książką i spróbować po prostu delektować się dobrą powieścią o miłości, jaka wykiełkowała w okrutnych czasach i w strasznym miejscu. Jeżeli tak podejdziecie do sprawy zapewniam, że powieść przyniesie sporą dawkę dobrej lektury. Powieść napisana jest gładko, lekkim piórem, bez zbędnego roztrząsania codzienności obozowej. Tu na pierwszym miejscu jest wola przetrwania, walka o każdy dzień i o to, aby najbliższa sercu osoba również miała szansę dożyć do kolejnego świtu. Moim zdaniem piękna książka warta tego, aby się nad nią pochylić.

14/03/2019
recenzja dotyczy produktu: Książka

Był taki czas, kiedy "Tatuażysta z Auschwitz" zerkał na mnie z każdego miejsca na ziemi. Tak mi się przynajmniej wydawało. Z jednej strony grzmiały fanfary, że to powieść roku, nagrody sypały się jak z rękawa i nie było księgarni, w której powieść ta nie stałaby na wyeksponowanej półce. Z drugiej strony bombardowały mnie opinie wskazujące, że ta książka nie powinna powstać, ponieważ zakłamuje obraz obozów piekła, które naziści zafundowali ludzkości podczas II wojny światowej. Podawane przykłady rzeczywiście kłóciły się z tym, co znamy z podręczników historii. W powieści jest trochę łagodniej, jaśniej... tak z nadzieją. Cóż było robić - musiałam przekonać się sama.
Autorka powieści, Heather Morris, opowiada historię Lale Sokolova i miłości, która spotkała go w najmroczniejszym miejscu na ziemi - obozie koncentracyjnym Auschwitz - Birkenau. Lale Sokolov ma to szczęście, że jest oprawcom potrzebny - jest tatuażystą, który wykonuje numery na przedramionach więźniów przybyłych do obozu. Codziennie wykonuje setki tatuaży i to właśnie jest jego przepustka do życia. Pewnego dnia tatuuje numer nowoprzybyłej dziewczynie. Kiedy ich wzrok spotyka się Lale wie, że to ta jedna jedyna i zrobi wszystko, aby ją uratować. Dziewczyna o imieniu Gita odwzajemnia uczucia tatuażysty. Miłość rodzi się i rozkwita pomimo przeciwności losu.
Powiem tak. Z jednej strony piękna historia, choć skalana miejscem, w którym się dzieje. Myślę, że Lale Sokolov (którego postać wzorowana jest na Ludwiku Eisenbergu), wspominając po latach tamte wydarzenia, trochę je "odbrutalnił". Nie chciał psuć miłosnej historii potwornościami, o których przecież i tak każdy wie. Dlatego powieść wyszła jaka wyszła. Czytelnik znający choć trochę historie tego niemieckiego obozu koncentracyjnego z niedowierzaniem czyta o blokowej, która daje się przekupić czekoladą, o uprawianym w barkach seksie, czy też o esesmanie przekazującym miłosną korespondencję pomiędzy więźniami.
Ale z drugiej strony...
To przecież powieść o miłości. O pięknym, rodzącym się uczuciu, które miało to nieszczęście, że zrodziło się w nieodpowiednim czasie i nieodpowiednim miejscu. Potraktujmy tę powieść jako książkę, której przesłaniem jest właśnie miłość, a nie pokazanie historycznej prawdy o Auschwitz. Uważam, że wiele złego zrobiły osoby odpowiedzialne za promocję, bowiem złe i niewłaściwie jest porównanie jej np. z ?Listą Schindlera?. To jest zupełnie inna pólka. Ale jeżeli podejdziemy do tej powieści jako do książki o miłości - jakże inny będzie nasz odbiór!
Za tym, aby nie traktować ?Tatuażysty?? jako książki faktograficznej przemawia również to, że - poddając ją ocenie historycznej - roi się w niej od nieścisłości. Wanda Witek-Malicka z ramienia Centrum Badań Muzeum Auschwitz, w 14. numerze wydawanego przez instytucję internetowym periodyku ?Memoria? pisze:
Lektura powieści weryfikuje zapewnienia o jej faktograficznym i dokumentalnym charakterze. Choć opowieść zbudowana jest na kanwie losów autentycznego więźnia KL Auschwitz, którego pobyt w obozie, a częściowo także obozowe losy można potwierdzić na podstawie zachowanej dokumentacji archiwalnej, to jednak książka zawiera bardzo liczne błędy i informacje niezgodne z faktami a także nadinterpretacje, przeinaczenia i niedopowiedzenia, na których zbudowany jest całościowy nieautentyczny obraz rzeczywistości lagrowej.
Dalej Wanda Witek Mailcka punktuje nieścisłości z iście aptekarską dokładnością. A co na to autorka? Heather Morris stwierdziła, że ?Tatuażysta z Auschwitz? to historia Lalego Sokolowa a nie Holokaustu i nigdy nie miała zamiaru stworzyć akademickiego podręcznika. Nigdy nie mówiła też, że powieść ta to literatura faktu.
Wszystkim zainteresowanym proponuję odrzucić zarówno uprzedzenia jak i zachwyty nad tą książką i spróbować po prostu delektować się dobrą powieścią o miłości, jaka wykiełkowała w okrutnych czasach i w strasznym miejscu. Jeżeli tak podejdziecie do sprawy zapewniam, że powieść przyniesie sporą dawkę dobrej lektury. Powieść napisana jest gładko, lekkim piórem, bez zbędnego roztrząsania codzienności obozowej. Tu na pierwszym miejscu jest wola przetrwania, walka o każdy dzień i o to, aby najbliższa sercu osoba również miała szansę dożyć do kolejnego świtu. Moim zdaniem piękna książka warta tego, aby się nad nią pochylić.

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Ogień i krew. Część 1 Historia ...

G. Martin

książka (twarda)

37,67 zł taniej -36%

Sodoma Hipokryzja i władza w Watykanie

F. Martel

książka (miękka)

32,38 zł taniej -35%

Pacjentka

A. Michaelides

książka (miękka)

25,89 zł taniej -35%

21 lekcji na XXI wiek

Y. Harari

książka (twarda)

32,36 zł taniej -35%

Zobacz również

After. Płomień pod moją skórą After, ...

A. Todd

książka (miękka)

29,09 zł taniej -35%

Opowieści dla dzieci, które chcą być ...

B. Brooks

książka (twarda)

29,89 zł taniej -40%

Cymanowski Młyn

M. Witkiewicz

książka (miękka)

23,88 zł taniej -35%

Kołysanka z Auschwitz

M. Escobar

książka (twarda)

24,99 zł taniej -37%

Ciekawe pomysły Gandalfa

ebook

29.19 zł

taniej -15%

Kołysanka z Auschwitz - mp3

Historia inspirowana życiem Helene Hannemann, matki, która poświęciła wszystko dla rodziny i dzieci, które miała nadzieję uratować Helene Hannemann, rodowita Niemka, mieszka z mężem romskiego pochodzenia, z którym ma piątkę dzieci. Pewnego poranka 1943 roku do ich życia wkracza niemiecka policja nasłana przez SS. Najbliżsi Helene mają opuścić mieszkanie i...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku

23.89

2.99

14.99

14.99

2.99

1.98

8.99

Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność › przejdź do koszyka
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: