Głód - Alma Katsu - Książka | Gandalf.com.pl
SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie
  • Promocja
    image-promocja

książka

Głód - opis produktu:

Zło jest namacalne. I wszechobecne.

Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na Wyprawę Donnera - grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby...

Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje... Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób - mężczyźni, kobiety i dzieci - zmierza ku nieuchronnej tragedii.

Fascynująca powieść, która nawiązuje do jednego z najbardziej przerażających wydarzeń w historii Ameryki.

Głód - o czym jest książka?


Przed Tobą kolejna pozycja książkowa warta uwagi- Głód, od Alma Katsu. Głód spełnia wszystkie cechy swojego gatunku, przypadnie więc do gustu nawet tym najbardziej wymagającym czytelnikom. Jeśli zainteresowała Cię ta pozycja, sięgnij po inne tytuły autora- Alma Katsu. Nie będziesz żałował! Głód i o wiele więcej tylko na Gandalf.com.pl!

Głód - opinie


Jeśli nadal nie jesteś pewny książki Głód, zapoznaj się z ocenami i recenzjami naszych klientów. Może oni przekonają Cię, że Głód - Alma Katsu to pozycja warta Twojej uwagi. Po przeczytaniu książki Głód nie zapomnij zostawić swojej recenzji i wziąć udziału w konkursie! Wybierz książkę Głód, sprawdź inne tytuły, których autorem jest Alma Katsu i przeczytaj biografię. To wszystko tylko na Gandalf.com.pl!
Zobacz pozostałe recenzje!

Książka Głód pochodzi z wydawnictwa Albatros. Autorem książki jest Alma Katsu. Należy do gatunków: sensacja, thriller, psychologiczny. Książka Głód liczy 416 stron. Jej wymiary to 135x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
Dział: Książki
Kategoria: sensacja,  thriller,  psychologiczny
Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: miękka
Okładka: miękka
Wymiary: 135x205
Ilość stron: 416
ISBN: 978-83-8125-167-9
Wprowadzono: 20.09.2018

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-30% Bestseller Tajemnice Fleat House
Tajemnice Fleat House 32,13 zł 45.91
Dodaj do koszyka
-30% Nowość Gniewa Bestseller Gniewa
Gniewa 31,50 zł 44.99
Dodaj do koszyka
-22% Bestseller Czerwona ziemia
Czerwona ziemia 35,87 zł 45.99
Dodaj do koszyka
-28% Bestseller W pogoni za nazistą
W pogoni za nazistą Tom 1 32,33 zł 44.90
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Głód - Alma Katsu

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.3/5 ( 13 ocen )
  • 5
    7
  • 4
    4
  • 3
    1
  • 2
    1
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Martyna Kałan

ilość recenzji:6

5-03-2020 12:56

Po lekturze "Głodu" Almy Katsu, pozostał niezaspokojony głód. Owszem, przyznam, że winę ponoszę również ja, a dokładnie moje oczekiwania rozbuchane (sic!) po mistrzowskiej książce Dana Simmonsa "Terror". Zdaje się, że autorka nie wykorzystała potencjału historii tragicznej wyprawy Donnera. Postaci są nieopowiedziane i nieprzekonujące, co więcej wydają się takie...współczesne. Czytelnikowi nie udziela się groza ani obsesja ogarniająca poszczególnych uczestników podróży. Momentami odnosiłam wrażenie, że autorka idzie na skróty i szybko kończy ciekawie rozwijający się wątek. Stąd nastręczające się poczucie niedosytu, "niedoopowiedzenia" historii szalenie ciekawej. Tekst pozostawia również wiele do życzenia pod względem literackim, aczkolwiek to może być kwestią tłumaczenia, i historycznym. Styl wiktoriański w 1831? Panowanie królowej Wiktorii rozpoczęło się w 1837. Może się czepiam, może styl wyprzedził swoją imienniczkę. Na szczęście #CzytanieToNieZbrodnia, nawet nietrafionych lektur. W każdej książce staram się doszukać pozytywów, ta również takowe posiada. Napisana zręcznie i prosto, co czyni ją lekką i ciekawą pozycją na jedno czy dwa wolne popołudnia. Jako odskocznia od codzienności sprawdzi się idealnie, a przy tym nie skradnie czytelnikowi dużo czasu. Posiada jeszcze jeden plus, którego zbrodnią byłoby pominąć. Może sprowokować do zbadania na własną rękę historii wyprawy Donnera i to rozwiązanie polecam.

Czy recenzja była pomocna?

MargoRoth

ilość recenzji:132

brak oceny 13-10-2018 18:51

Grupa pionierów wyrusza ze Springfield w stanie Illinois przez nieprzyjazne pustynie i góry Ameryki do Kalifornii w poszukiwaniu lepszej przyszłości. Kilkadziesiąt mężczyzn, kobiet i dzieci, zabrawszy cały swój dobytek, rozpoczyna drogę, która szybko staje się serią następujących po sobie nieszczęść. Wkrótce niektórzy z nich zaczynają wierzyć, że zostali przeklęci. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że nagle zaczyna brakować jedzenia, siły natury działają na ich niekorzyść, a ciało chłopca, który niedawno zaginął, zostaje znalezione w przerażającym stanie? Kiedy kolejni członkowie wyprawy umierają, ci żyjący zaczynają podejrzewać, że mają do czynienia z nienazwanym złem. Nie wiadomo tylko, czy jego źródło jest w karawanie, czy czai się na zewnątrz? Czy odizolowanej od społeczeństwa grupie uda się dotrzeć na miejsce zanim dojdzie do nieuchronnej tragedii? Czy starczy im sił, aby przeżyć, kiedy z każdą chwilą pogrążają się coraz głębiej w odmętach szaleństwa?

Zapragnęłam przeczytać Głód natychmiast, gdy tylko przeczytałam opis książki. Początkowo nie miałam nawet pojęcia, że Alma Katsu opisuje wydarzenia historyczne, które naprawdę rozegrały się w połowie XIX wieku w Ameryce, jednak fakt, że wszystko to miało miejsce w rzeczywistości, jeszcze bardziej zachęcał mnie do tego, aby sięgnąć po tą powieść. Z drugiej strony nie wiedziałam, czego się po Głodzie spodziewać ? nieczęsto czytam tego typu książki i czułam, że będzie to coś zupełnie nowego, jeśli chodzi o lektury, po jakie sięgam. Czy opowieść Almy Katsu okazała się tak interesująca i mrożąca krew w żyłach, jak zapowiada jej opis?

Wyprawa Donnera jest nazywana jedną z najbardziej przerażających historii w dziejach Ameryki. W maju 1846r. dwie rodziny, Donnerowie i Reedowie, opuściły swoje miejsce zamieszkania i wyruszyły w kierunku Kalifornii, pragnąc rozpocząć nowe życie w lepszym ? jak im się wydawało ? świecie. Wkrótce dołączyły do nich inne rodziny, a grupa urosła do blisko 90 osób. Trasa, którą mieli przeprawić się przez góry, była wcześniej pokonywana przez inne wyprawy w czasie mniej więcej sześciu miesięcy. George Donner, który początkowo dowodził wyprawą, zdecydował się jednak na skrócenie trasy i podążenie szlakiem polecanym przez Lansforda W. Hastingsa, który miał czekać na karawanę przy rzece Black Forks i poprowadzić ją dalej. Kiedy wędrowcy dotarli na miejsce, nie dostrzegli ani śladu Hastingsa, jednak postanowili mimo to kontynuować podróż obraną ścieżką, co okazało się najgorszą decyzją, jaką mogli podjąć.

Warto wspomnieć o tym, dlaczego w ogóle wyprawa Donnera jest taką znaną tragedią w historii Ameryki, w końcu opisywana w książce grupa podróżnych nie była jedyną, która zmierzała w kierunku Kalifornii w poszukiwaniu szczęścia i z pewnością nie jedyną, która poniosła tak wielkie straty. Otóż temat tej wyprawy często pojawia się w kontekście omawiania moralności człowieka, ponieważ podczas niej, według różnych źródeł, doszło do przypadków kanibalizmu. Możemy sobie tylko wyobrażać, co dzieje się z człowiekiem i jego psychiką w momencie skrajnego wycieńczenia i głodu oraz jakie desperackie kroki jest w stanie podjąć, aby się ratować. Aby dowiedzieć się więcej o przesłankach na temat kanibalizmu podczas wyprawy Donnera, zajrzałam do kilku artykułów w Internecie i? one zaciekawiły mnie bardziej niż sama książka.

Choć Alma Katsu bazuje na udokumentowanych wydarzeniach z 1846 roku i wykorzystuje istniejące niegdyś postacie, które faktycznie brały udział w wyprawie, to tworzy tą historię w nieco inny sposób. W krótkich, streszczających dzieje wyprawy artykułach znalazłam więcej poruszających, mrożących krew w żyłach fragmentów, które sprawiały, że ciarki przeszły mi po plecach, niż w Głodzie, który skupiał się bardziej na opisywaniu przeszłości bohaterów i zmian zachodzących w ich psychice, dokonujących się na skutek dramatycznych wydarzeń. Elementem w książce, który mógłby mnie naprawdę zainteresować, był kanibalizm, który znajdziemy w każdym artykule na temat wyprawy, jednak Alma Katsu jedynie liznęła ten temat i to na samym końcu powieści.

Największym problemem, jaki miałam z Głodem, było to, że książka nie wywoływała u mnie żadnych emocji. Żadnych. Mimo że opisuje tak tragiczne wydarzenia, które teoretycznie powinny poruszyć mnie do głębi, ja za każdym razem, gdy sięgałam po nią, walczyłam z sennością. Być może był to skutek ogólnego zmęczenia, ale nawet rano lub w ciągu dnia książka wpędzała mnie w znużenie, tak że nie byłam w stanie przeczytać więcej niż dwudziestu stron na raz. Autorka, która bez wątpienia porusza przerażający, lecz interesujący temat, nie potrafiła mnie zaciekawić i utrzymać mojej uwagi na tyle, żebym czytała książkę z przyjemnością. Przyznaję, że trochę mnie ta lektura zmęczyła i może dlatego czytałam ją prawie miesiąc.

Nie wiem w zasadzie, co więcej mogę Głodowi zarzucić ? poza ogólnym brakiem dynamiki i tym, że zupełnie mnie nie poruszył, nie ma żadnych większych wad. Z drugiej strony jednak nic tak naprawdę nie przypadło mi do gustu szczególnie - była to po prostu książka średnia w każdym tego słowa znaczeniu. Niektórzy bohaterowie byli wyraziści, a inni zlewali mi się w jedną masę. Od czasu do czasu jakieś wydarzenie zdołało przykuć moją uwagę, ale zaraz potem powieść wracała na swoje nużące tory. Patrząc na to, jak wiele można by wydobyć z takiego budzącego skrajne emocje wydarzenia, jakim jest wyprawa Donnera, można było oczekiwać czegoś więcej.

Głód mnie nie porwał. Raczej mnie wynudził i to za wszystkie czasy. Potencjał był ogromny, ale autorka nie wydobyła z tej przerażającej historii ?tego czegoś?, co by mnie do niej przekonało. Za plus uznaję jednak fakt, że Głód zachęcił mnie do poszukiwania większej ilości informacji na temat wyprawy Donnera, o której przed przeczytaniem powieści Almy Katsu nie miałam zielonego pojęcia. Sama nie wiem, czy powinnam tą książkę polecać, czy nie ? ja nie znalazłam w niej nic zachwycającego, jednak jest to jedna z tych historii, które każdy, w zależności od swojej wrażliwości, odbierze inaczej. Wybór pozostawiam Wam.

Czy recenzja była pomocna?

Spadło mi z regała

ilość recenzji:91

brak oceny 8-10-2018 08:30

Pamiętam lekcje historii, na których ? z uporem godnym pewnego zwierzęcia ? wpajano mi do głowy, jak ważnym wydarzeniem w dziejach naszego świata było zjawisko społeczne nazwane przez uczonych wielką wędrówką ludów. Ja ? z uporem godnym tego samego zwierzęcia ? zastanawiałam się, do czego w życiu przyda mi się ta informacja. Ale ponieważ szła za tym jeszcze jedna ważna wiadomość ? że na kolejnych zajęciach będzie klasówka ? nie miałam ochoty pytać. Z perspektywy czasu (a coraz częściej patrzę na różne rzeczy właśnie ?z perspektywy?) uznałam mądrość starszych od siebie i tego samego uczę moje dzieci. Historia to szczególna dziedzina nauki, która jest niezwykle uniwersalna, a wiedza na temat pewnych wydarzeń pozwala nam spojrzeć na współczesne zjawiska przez pryzmat pewnego rodzaju doświadczenia. Takie przemyślenia naszły mnie podczas lektury Głodu Almy Katsu, która za główny wątek swojej najnowszej książki obrała fragment amerykańskiej historii ? tak zwaną ?Wyprawę Donnera?.

Mamy rok 1846. Dwie rodziny ? Donnerów i Reedów ? postanawiają przenieść cały swój dobytek ze Springfield w stanie Illinois do Kalifornii, przekonani o bogactwach, jakie tam na nich czekają. Z nadzieją na polepszenie warunków życia do wyprawy dołącza jeszcze kilka rodzin, tworząc niemal stuosobową grupę całkowicie różnych od siebie ludzi. Donner, zainspirowany książką Lansforda W. Hastingsa dokładnie opisującą skrót, którym powinni się kierować, wiedzie karawanę właśnie tą drogą. Nie ma świadomości, że książka jest blefem, a Hastings nigdy wcześniej nie przebył opisywanej trasy. Gdy zaczyna brakować jedzenia, zaczynają dziać się rzeczy straszne.

Przyznaję, że miałam obawy względem tej książki. Nie wiem dlaczego, ale od momentu, gdy wzięłam ją do rąk, czułam niewyjaśniony niepokój. Odkładałam jej lekturę, choć sama nie potrafiłam znaleźć powodu. Bardzo dobra, prosta i świetnie oddająca treść okładka zdawała się prężyć przede mną za każdym razem, gdy przechodziłam obok regału z książkami. Nie pozwoliła mi być obojętną. Tak jak jej autorka nie pozwala czytelnikowi być obojętnym wobec historii, którą opowiada. Bo musicie wiedzieć, że ta powieść przeraża, zniewala swoim klimatem i nie pozwala zasnąć. Porusza najczulsze struny, sięga do podstaw człowieczeństwa, przeczy wszystkiemu, co przyjmujemy za pewnik. Oj, już dawno żadna powieść nie wciągnęła mnie tak mocno! Biorąc ?na warsztat? realne wydarzenia, autorka dodała całej historii swoistej pikanterii poprzez wprowadzenie wątków fantastycznych, które świetnie podkręciły akcję. Co najważniejsze ? nie przesadziła. Właściwie to tylko okadziła nimi fabułę, wywołując w ten sposób jeszcze więcej emocji, będących konsekwencją wszechobecnych strachu, grozy i niepewności. W mojej opinii Katsu zrobiła genialna robotę, pisząc tę powieść w taki, a nie inny sposób ? oszczędnie, dość spokojnie, wręcz surowo, oszczędzając nam opisów przyrody, które mogłyby odebrać pierwszeństwo temu, co w tej książce najważniejsze. Makabryczne chwile przebijała retrospekcją, w której oddawała głos każdemu z bohaterów, pozwalając poznać czytelnikowi jego motywacje. Uwierzcie, od dawna nie miałam w ręku powieści, która nie pozwalała pójść spać.

Przemieszczanie się jednostek i całych grup ludzi jest zjawiskiem towarzyszącym ludzkości od zarania dziejów. To właśnie z lekcji historii wiemy o wędrówkach ludów mających miejsce już w czasach starożytnych czy średniowiecznych. Wszyscy wiemy, co działo się po dokonaniu odkryć geograficznych, które stworzyły dla wielu narodów nowe perspektywy. Dzisiaj też ludzie migrują w nadziei na to, że ich życie będzie dostatnie. Również bohaterowie Głodu liczyli na lepszy byt. Decydując się na podróż w nieznane, narażając życie swoich rodzin i pakując cały swój dobytek do kilku wozów, liczyli na to, że będzie im wszystkim lepiej. Podczas lektury pojawia się pytanie, co dzieje się z człowiekiem w sytuacjach nieprzewidzianych, takich jak konflikt czy głód. To, co stało się podczas wyprawy Donnera rodzi wiele pytań, ale jedno uderza mnie szczególnie: ile człowieka jest w człowieku? Odpowiedzcie sobie na to pytanie, zatapiając się w lekturze Głodu. Warto.

Czy recenzja była pomocna?

Bookendorfina

ilość recenzji:1136

brak oceny 6-10-2018 07:54

"Ludzie zawsze będą od niej oczekiwać, że będzie dokładnie taka, za jaką ją uważają, i nigdy nie pozwolą jej być kimś więcej."

Od pierwszych stron autorka wprowadza czytelnika w niezwykły klimat niepewności, złego przeczucia, intuicyjnego wyczuwania zła. Mgła niepokoju i trwożliwości otula całą powieść, a im bardziej się w nią zagłębiamy, tym robi się mroczniej i posępniej. I bynajmniej nie chodzi tu tylko o intrygująco prowadzoną fabułę, ale również o odwołania do najciemniejszej strony natury człowieka. Ekstremalne warunki potrafią intensywnie przywołać zwierzęcą naturę, brutalna walka o przetrwanie odkrywa bestialskie instynkty, zaś własne dobro stawiane jest ponad wszystko. Ale czy faktycznie każdy w skrajnych okolicznościach zachowa się przerażająco i bezwzględnie? Jaki procent grupy postawi wartość swojego życia niżej od życia innych, przyjmie ofiarną i altruistyczną postawę?

Właśnie klimat i wgląd w duszę człowieka najbardziej przekonały mnie do tej przygody czytelniczej. Intensywności dodawało także to, że konstruując scenariusz zdarzeń autorka inspirowała się prawdziwą wyprawą George Donnera, jej uczestnikami i towarzyszącymi tajemnicami. Podobał mi się styl narracji, oszczędny w słowach, stawiający na surowy wydźwięk, a jednocześnie wnoszący pakiet emocji. "Głód" to delikatna forma horroru, choć nie brakuje w nim mocnych uderzeń, to jednak oczekiwałam więcej. Groza budowana na powtórzeniach z czasem staje się mniej ekscytująca i zajmująca. Retrospekcje naświetlające motywy postaci wyruszenia w ryzykowną podróż, od Independence do Fortu Suttera, pozostawiły mnie z lekkim niedosytem, tym bardziej, że Alma Katsu stawia na frapującą psychologię postaci. Liczyłam na bardziej rozbudowane tło amerykańskich rodzin połowy dziewiętnastego wieku decydujących się na pionierską wyprawę ze wschodnich na zachodnie ziemie. Kilka wykazanych przeze mnie zastrzeżeń nie zmienia faktu, że warto zwrócić uwagę na tę historyczną fikcję, podchwytującą wątek batalii blisko dziewięćdziesięciu osób o przeżycie w mega trudnych warunkach pogodowych, w głodzie, chorobach, wewnętrznych konfliktach i zewnętrznym zagrożeniu.

Czy recenzja była pomocna?

BeforeAnkaDies

ilość recenzji:40173

brak oceny 3-10-2018 20:11

Mimo że był to mój pierwszy kontakt z Almą Katsu, bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Autorka świetnie przedstawia historie głównych bohaterów, opisuje ich rozterki i problemy, z jakimi musieli radzić sobie przed wyjazdem. Do tego język, jakim posługuje się pisarka sprawia, że z coraz większym zainteresowaniem śledzimy losy bohaterów wyprawy, który poza niegościnną okolicą, muszą zmierzyć się ze śledzącym ich "czymś", którego boją się wszyscy mieszkający przy szlaku Indianie.

Czy recenzja była pomocna?

Michał Lipka

ilość recenzji:1654

brak oceny 22-09-2018 13:41

GŁODNI GROZY?

Jaki jest najbardziej przerażający rodzaj horroru? O duchach? O wampirach? Wilkołakach? Demonach? A może te o seryjnych mordercach, zamaskowanych psychopatach biegających za ludźmi z maczetą / piłą mechaniczną / nożem / siekierą etc.? Albo te, w których nie wiadomo właściwie co się dzieje i czy mamy w ogóle do czynienia z prawdziwą grozą? To wszystko może straszyć, jednak prawdziwe przerażenie wywołać potrafi tylko jeden typ horroru - ten oparty na faktach, opowiadający o naszych najgorszych instynktach i sytuacjach, w których znaleźć może się każdy z nas. I takim właśnie dziełem jest "Głód" Almy Katsu.

To była jedna z najcięższych zim, jakie pamiętano. Nawet niektóre szczepy Indian musiały uciekać z gór. W kwietniu roku 1847 roku, kiedy śnieg wciąż sięga jeszcze koniom do piersi, na wieść, że widziano ostatniego żywego członka Wyprawy Donnera, wyrusza grupa ratowników. To, co znajdą w opuszczonej chacie, okaże się gorsze, niż największe koszmary?
Ale co właściwie stało się z Wyprawą? Tak zaczyna się historia ludzi, którzy wyruszyli przez pustynie i góry do Kalifornii. Nic jednak nie idzie tak, jak powinno i to od samego początku. Pionierów szybko dopada głód, dzikie zwierzęta czają się gdzieś w okolicy, a wkrótce znika jedno z dzieci. To jednak tylko początek tego, co czeka na wędrowców. Wyprawę spotykaj coraz gorsze rzeczy, a zło zdaje się atakować ich ze wszystkich stron. W ludziach rodzą się najgorsze instynkty, a wielka tragedia zbliża się nieuchronnie wielkimi krokami?

Nawet jeżeli nie znacie losów Wyprawy Donnera, która stała się inspiracją dla tej powieści, to, o czym ona traktuje nie będzie dla Was wielkim zaskoczeniem. Dla tych jednak, którzy mogliby nie domyślić się tych kwestii (nawet po jasno je opisującym prologu), powstrzymam się od zagłębiania w nie. Powiem tylko, że, mimo pozornego spokoju panującego na stronach książki, "Głód" to konkretna lektura dla ludzi o mocnych nerwach, choć jednocześnie bardzo satysfakcjonująca literacko.

Alma Katsu, pisarka, która swego czasu studiowała z Johnem Irvingiem i Margaret Rey, stworzyła dzieło znakomite zarówno dla miłośników horrorów, thrillerów, westernów, powieści historycznych jak i obyczajowych. Na dodatek podała je w bardzo dobry sposób, językiem pełnym treściwym, soczystym i dającym przyjemność zarówno bardziej wymagającym czytelnikom, jak i tym, którzy szukają tu przede wszystkim mocnej rozrywki. Owszem, ci mniej ambitni odbiorcy mogą się "Głodem" rozczarować, jednak każdy, kto ceni słowo pisane i dobre opowieści, będzie bardzo zadowolony.

Czy muszę dodawać coś jeszcze? Dzieło Katsu to robiąca wrażenie, poruszająca i wciągająca historia o naszych najciemniejszych stronach. Coś, co przeraża, bo, mimo pewnej dowolności w potraktowaniu faktów, wydarzyło się przecież naprawdę. Uświadomienie sobie tego potrafi zmrozić krew w żyłach bardziej, niż najlepsze paranormalne książki grozy.

Czy recenzja była pomocna?