Dom tęsknot - Piotr Adamczyk - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Dom tęsknot (miękka)

książka

Dom tęsknot - opis produktu:

Przesycona humorem historia wielonarodowej rodziny i narodzin intymności.

`Dom tęsknot` to napisana z rozmachem powieść, w której granice między magią, a rzeczywistością nie są z góry określone. To rodzaj nietypowej sagi, w której życie prawdziwych osób jest kontynuacją życia fikcyjnych postaci literackich. Akcja dzieje się we Wrocławiu, osadzona jest w poniemieckiej kamienicy, zamieszkanej przed wojną przez krewnych Gustava Freytaga, jednego z najsłynniejszych pisarzy niemieckich. Właśnie ich życiu ciąg dalszy piszą nowi lokatorzy, polscy osadnicy, wkraczający w obcą sobie narodowo oraz kulturowo przestrzeń. Zamieszkują w nie swoich domach, śpią w cudzych łóżkach, z czasem traktując je jak własne, chociaż niekiedy budzą ich koszmary śnione przez poprzednich, niemieckich lokatorów. Przed wojną głównym lokatorem kamienicy był wysoki rangą oficer SS, związany z owianym tajemnicą stowarzyszeniem Ahnenerbe, do dziś budzącym kontrowersje historyków. Z rozkazu Himmlera zajmował się m.in. grabieżą dzieł sztuki oraz poszukiwaniem artefaktów archeologicznych tak nieoczywistych jak kielich Graala czy Włócznia Przeznaczenia. Na trop ukrytych przez oficera wskazówek wpadają powojenni lokatorzy domu i rozpoczynają poszukiwania.
Tłem dla powieści są powojenne losy Wrocławia, nie bez powodu określanego przez historyka Normana Daviesa mikrokosmosem Środkowej Europy. Do dziś mieszają się tu wpływy wielu kultur i narodów, nie zawsze w zgodzie.
Powieść obfituje głownie w wątki obyczajowe, ale zawiera również elementy sensacyjne oraz kryminalne. Silnie zaznaczony jest także wątek erotyczny i miłosny.
Uwagę zwraca świetny język, lekkość pióra i niezwykłe poczucie humoru autora, a także ciepły i dojrzały ton jego prozy, porównywalnej do pisarstwa Pawła Huellego i Brunona Schulza.

Książka Dom tęsknot pochodzi z wydawnictwa Agora. Autorem książki jest Piotr Adamczyk. Należy do gatunków: literatura piękna, powieść społeczno-obyczajowa. Książka Dom tęsknot liczy 512 stron. Jej wymiary to 135x205. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -44%
Zawsze będziemy razem miękka
22,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Ryzyko gangstera Gangsterzy Tom 3 miękka
27,23 zł 38.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Zawsze w porę miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Mars. Bezlitosna siła Tom 4 miękka
23,88 zł 41.90
Dodaj do koszyka
  • -26%
W samym sercu morza
33,30 zł 44.99
Dodaj do koszyka
  • -42%
Mali mężczyźni twarda
26,04 zł 44.90
Dodaj do koszyka

Piotr Adamczyk - przeczytaj też

  • -17%
Ferma blond miękka
33,12 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -21%
Powiem ci coś miękka
31,45 zł 39.81
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -45%
Inni mają lepiej miękka
21,95 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -43%
Przekręt Karuzela Tom 3 miękka
22,74 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Zemsta gangstera Gangsterzy Tom 2 miękka
27,23 zł 38.90
Dodaj do koszyka
  • -33%
Dotyk anioła miękka
23,39 zł 34.91
Dodaj do koszyka
  • -32%
Siostra Słońca Cykl: Siedem sióstr, Tom 6 miękka
30,53 zł 44.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Dom tęsknot

4.6/5 ( 7 ocen )
    5
    5
    4
    1
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Aga CM

  • 2-04-2015
  • 15:14

Niedawno, 13 marca 2015, ogłoszono listę książek, które zakwalifikowały się do konkursu Nagrody Literackiej "Angelus". I jedną z nich jest właśnie powieść Piotra Adamczyka "Dom tęsknot". Zapytacie dlaczego o tym wspominam? Ponieważ ta nominacja podkreśla jej ważne przesłanie. Otóż mam tu na myśli "ukazanie tematów najistotniejszych dla współczesności i pogłębianie wiedzy o świecie innych kultur". Gdy dobrnęłam do końca lektury zrozumiałam dlaczego jury dostrzegło tę pozycję wśród tak wielu zgłoszonych utworów. Jednak, żeby docenić wkład pisarza należy poznać tę historię. I choć może przerażać swą objętością zapewniam, że połyka się ją w tempie wprost ekspresowym... A jeśli jesteście ciekawi o czym tu można przeczytać już spieszę ze zwięzłą opinią...

Otóż historia zaczyna się dość dziwnie. Dorosły Piotr rozpala ognisko na podwórku, pragnąć spalić poniemieckie starodruki sygnowane exlibrisem dawnego ich właściciela - Freytaga. Czyniąc przy tym szkody większe niż przewidywał ląduje w rezultacie na kozetce u psychologa. Tak właśnie rozpoczyna się opowieść o jego przeszłości i historii starej kamienicy, w której pomieszkiwał z rodzicami. W najstarszych wspomnieniach pojawiają się pozostałości po dawnych, niemieckich właścicielach mieszkania. Stare fotografie, książki, ubrania, meble. Wszystko przygotowane, ciągle czekające na przeprowadzkę wprost za przesiedleńcami. Opatrzone niemieckimi inskrypcjami. Jakby zawieszone w czasoprzestrzeni. A czuwa nad tym matka naszego bohatera - z pochodzenia pół-Niemka, która zdecydowała się pozostać na ziemiach odzyskanych mimo wrogiego nastawienia ze strony Polaków. Towarzyszy jej mąż i ojciec Piotrka - Polak-powstaniec. I choć można by spodziewać się pomiędzy nimi wielu nieporozumień czy konfliktów - rodzina żyje we względnej zgodzie.

Ważnym bohaterem tej powieści jest wspomniana wcześniej kamienica. To miejsce wielokulturowe. Pełne sprzeczności. Gdzie obok siebie mieszkają Niemcy, Żydzi, Polacy. Kresowiacy i Ci, którzy pozostali tu mimo, że ich ojczyzna zmieniła granicę. Każdy z nich próbuje dostosować się do nowej rzeczywistości. (I akcja osadzona została w moim rodzinnym Wrocławiu. Na Krzykach. Nie mogłabym o tym nie wspomnieć). Mimo że na pierwszy rzut oka sąsiedzi różnią się pod wieloma względami od siebie łączy ich jedno - tęsknota. I choć każdy z nich tęskni za czymś innym to jednak zauważalny staje się ten wspólny pierwiastek wywołanego smutku z powodu braku czegoś co minęło, co bezpowrotnie utracili, czegoś co mają nadzieję, że się wydarzy. Tak. Niektórzy z nich tęsknią za przyszłością.

W fabułę pisarz wplótł także wątek przygodowo-sensacyjny. I okazuje się, że czerpał natchnienie także z prawdziwych wydarzeń. Otóż wspomniana tu legenda kielicha Lutra nie jest tylko wymysłem autora. Jak przeczytałam w wywiadzie z pisarzem "kilka lat temu grupa archeologów pod nadzorem konserwatora zabytków rzeczywiście szukała w podziemiach miasta cennego kielicha z czerwonego szkła, którego w 1543 roku Marcin Luter podarował swojemu współpracownikowi Justusowi Jonasowi. Na jego trop naprowadził poszukiwaczy wnuk przedwojennego mieszkańca kamienicy, dziś majętny chirurg spod Hanoweru". Autor nie zapomniał także o wątku miłosnym. A jakże. Otóż nasz Piotrek zakochuje się w córce przodownika pracy socjalistycznej, która mieszka za tzw. "murem berlińskim".

Dobrym pomysłem było zastosowanie tu narracji pierwszoosobowej. Dzięki temu historia brzmi bardziej realnie. Jakby autor opowiadał swoje przeżycia. Zmiany w charakterze narracji wraz z dorastaniem głównego bohatera czynią z tej powieści jakby pamiętnik minionych chwil. Ukazanie codzienności PRL-u oczami dziecka zapadło mi głęboko w pamięć. Tamte czasy znam tylko z opowiadań dorosłych, a punkt widzenia Piotrka jest całkowicie inny, świeży, momentami oczywiście trochę naiwny ale jakże prawdziwy. Szczególnie jego wspomnienia związane z paczkami od rodziny zza zachodniej granicy. Także budowa książki jest dość niecodzienna. Rozdziałów jest aż 76, niektóre z nich są bardzo krótkie. Tworzą swoistą całość, ale można także poznawać każdy z nich oddzielnie.

W "Domu tęsknot" pisarz nie przypomina jedynie wesołych chwil z naszej historii, ale autor robi to z dużym poczuciem humoru. Czytając nie mogłam się nadziwić temu, że o sprawach trudnych można pisać tak lekko. A jemu udało się to zrealizować. Myślę, że to konsekwencja użycia odpowiednich słów, budowy zdań, wprowadzenie adekwatnych porównań, konstrukcja dialogów. A może to po prostu przemówił tu talent pisarza. Kończąc trzeba przyznać, że Piotr Adamczyk swą drugą powieścią mnie oczarował. To nie tylko saga rodzinna. To "coś" więcej. Jednak, żeby to odkryć trzeba poznać tę książkę...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Gadula

  • 21-10-2014
  • 18:47

Niniejsza powieść jest drugą książką autora, którą miałam przyjemność przeczytać. Po poprzedniej pod nieco przekornym tytułem ?Pożądanie mieszka w szafie? tym razem trafia w nasze ręce historia utrzymana w zupełnie innej konwencji i tchnąca całkowicie odmiennym od swojej poprzedniczki klimatem.

Akcja opowieści toczy się w powojennym Wrocławiu, a jej narratorem jest kilkuletni Piotruś, który wraz z rodzicami i siostrą mieszka w poniemieckiej kamienicy pełnej bardzo różnorodnych lokatorów?

Przyglądamy się życiu polsko-niemieckiej rodziny, w której matka ciągle wierzy, że Niemcy zaraz wrócą do swych domów i swojego życia, a konsekwencją niniejszej ufności jest obchodzenie się z pozostawionymi przez nich rzeczami niczym z pewnego rodzaju relikwiami?

Obserwujemy także rodzącą się powoli pierwszą miłość Piotra i Laurki, która jest córką repatriantów. Z racji tego ich uczucie jest z góry wtłoczone w panujące konwenanse oraz panujące wówczas podziały, których widocznym symbolem jest dziejąca ich sypialnie cienka ściana z cegieł ustawionych na sztorc?

Z całą pewnością jest to powieść wielowątkowa, fikcja literacka miesza się w niej z rzeczywistymi wydarzeniami, które miały miejsce w historii?
Opowieść snuta przez autora ma bardzo wiele perspektyw, gdyż równie wiele twarzy i życiowych dróg prezentują sobą mieszkańcy wrocławskiej kamienicy?.

Książka ta jest mocno symboliczna. Oprócz procesu dojrzewania głównego bohatera ukazane zostały w niej również zmiany społeczno-ustrojowe zachodzące na przestrzeni czasu, w którym osadzona jest akcja powieści.
Na uwagę zasługuje również wciąż nurtująca domowników zagadka kielicha Lutra i cała związana z owym przedmiotem legenda?

Tytułowy ?Dom tęsknot? jest niejako zbudowany z pragnień mieszkających w nim ludzi oraz z tęsknoty za tym, co się dopiero wydarzy?

Jeśli macie ochotę na klimatyczną powieść o miłości i historii, pełną magii i legend wyruszcie wraz z autorem w podróż do urokliwego Wrocławia, by tam spotkać się z mieszkańcami niewątpliwie nietuzinkowej kamienicy i poznać ich życie codzienne oraz głęboko skrywane sekrety.

Gorąco polecam!

Czy recenzja była pomocna?