Blizny - Krzysztof Piotr Łabenda - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Blizny (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Psychoskok
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 254
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Blizny - opis produktu:

Miłość ma różne oblicza i imiona. Nie zna granic, ale też nie trwa wiecznie. Czasami jednak śmierć przerywa najpiękniejsze z uczuć.
BLIZNY to opowieść o wspaniałej miłości i ogromnym smutku po jej utracie. To opowieść o złudnej nadziei, że to co odeszło może jakimś cudem powrócić. Ale czy można kochać pomimo śmierci ukochanej?
Krzysztof Szablewski jest wziętym pisarzem. Na swojej drodze spotyka dużo od siebie młodszą Natalię, która jest chirurgiem. To jest miłość od pierwszego wejrzenia. Krzysztof i Natalia są przez kilkanaście lat szczęśliwym małżeństwem.
Natalia umiera. Krzysztof popada w depresję, nie widząc sensu dalszego życia, do momentu, kiedy poznaje Annę. Kobieta swoim
zachowaniem niesamowicie przypomina Natalię...
Mężczyzna przez chwilę ma nadzieję, że los zwraca mu żonę. Szybko jednak zrozumie, że to tylko złudzenie
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -39%
Testamenty

Margaret Atwood

miękka
24,34 zł 39.90
  • -35%
Pragnienie

Amelie Nothomb

miękka
22,69 zł 34.90
  • -34%
Uległość

Michel Houellebecq miękka

26,40 zł 39.99
  • -43%
  • -35%
Testamenty

Margaret Atwood

twarda
32,43 zł 49.90
Zapowiedź - 28.2.2020
  • -35%
Złodziejka truskawek

Joanne Harris

miękka
26,00 zł 39.99
Zapowiedź - 12.3.2020

Krzysztof Piotr Łabenda - przeczytaj też

  • -21%
Pierścionek z cyrkonią

Krzysztof Piotr Łabenda

miękka
25,94 zł 32.82
  • -28%
Przetrwać noc

Krzysztof Piotr Łabenda

miękka
23,64 zł 32.82
  • -21%
Wzgórze młynarza

Krzysztof Piotr Łabenda

miękka
23,56 zł 29.83

Zobacz również

  • -29%
Totalna magia

Alice Hoffman

miękka
27,62 zł 38.89
  • -30%
Wyspa łza od nowa

Joanna Bator

twarda
27,93 zł 39.90
  • -32%
Okno z widokiem

Magdalena Kordel

miękka
25,83 zł 37.99
  • -40%
Podróż Cilki

Heather Morris

miękka
22,74 zł 37.91
  • -42%
  • -35%
Śmierć Jezusa

John Maxwell Coetzee

miękka
26,00 zł 39.99
Zapowiedź - 28.2.2020
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Blizny
4.5/5 ( 13 ocen )
    5
    10
    4
    1
    3
    1
    2
    1
    1
    0

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Zatrzymać chwile ulotne

  • 21-11-2018
  • 08:35

Blizny to historia przed którą muszę Was też ostrzec. Niezależnie od tego co kryje się w Waszej przeszłości ta książka jest tak potężnym emocjonalnym wulkanem, że gdyby nie to, że ?gonią mnie terminy? nie wiem czy byłabym w stanie sklecić choć jedno sensowne zdanie na temat tej pozycji. To historia o życiu po stracie, o próbie pogodzenia się z tym co nieuniknione. O wspomnieniach tego, co zostało nam brutalnie odebrane, o miejscach, wspomnieniach i wszystkich tych błahych rzeczach, których często nie doceniamy w gonitwie codzienności. A które utracone.... stają się bólem Twojego serca.

Cóż, by zachęcić powiem tylko, że kiedy piszę te słowa trzęsą mi się ręce, a serce po raz kolejny zalewa każda z TYCH emocji, to mój znak, że to historia autentyczna. Wierzę, że dla każdego z Nas na swój własny sposób prawdziwa, przypomnij zapewne o niejednej z blizn, ale warto... bo to historia, którą przeczytasz sercem.

https://zatrzymachwileulotne.blogspot.com/2018/11/czytaj-sercem-l-kabenda-blizny-recenzja.html

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Northman

  • 13-11-2018
  • 07:23

"Blizny" to także swoisty przekaz na temat tego, czego nie robić komuś innemu. Co mam na myśli? Przede wszystkim to, że ktokolwiek stoi lub stać będzie naprzeciw nas - nigdy nie będzie kimś innym. I nie można wmawiać sobie, że to ktoś za kim się tęskni, niczego bowiem nie da się wskrzesić. A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że taka postawa jest do gruntu niewłaściwa i niesprawiedliwa wobec kogoś innego. To jest po prostu nie fair. Jeśli mamy kogoś w naszym życiu, to nie czyńmy z niego kogoś innego - zwłaszcza na swój własny, egoistyczny użytek. Bo wszystko co czuje główny bohater jest wprawdzie zrozumiałe - ból, tęsknota, poczucie dojmującej straty... to jednak nigdy nie usprawiedliwi i usprawiedliwić nie może tego, co jesteśmy w stanie (świadomie lub nie) zrobić innym, widząc na miejscu ludzi z krwi i kości kogoś, kto już nie wróci. "Trzeba z żywymi naprzód iść (...)"...

Łabenda uczynił z tej książki jeszcze jedną rzecz - bardzo mądry manifest i refleksję na temat tego, co jest w życiu ważne. Jestem daleki od tego, żeby świadomości tego co ważne odmawiać głównemu bohaterowi, nie było to też z całą pewnością intencją autora, ale jednak "Blizny" są także o tym - o tym, żeby DOCENIAĆ TO, CO SIĘ MA. Póki jest. Ludzkie życie, a zwłaszcza ludzkie szczęście, to bardzo kruche, ulotne rzeczy. Trzeba o tym pamiętać i cieszyć się tym, co daje każdy dzień - wszystkim co nam ofiarowuje. Dosłownie.

"Blizny" - książka mądra, choć smutna, pełna refleksji i ukrytych znaczeń. Z całą pewnością warta przeczytania. A w jesienny czas, pełen melancholii, to może być naprawdę ciekawy wybór na kilka wieczorów.

https://cosnapolce.blogspot.com/2018/11/blizny-krzysztof-piotr-abenda.html

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Coiś Na Półce

  • 11-11-2018
  • 14:05

Straty bolą - zawsze.

Kochać i stracić. Żyć ze stratą, szukając majaków przeszłości w czymś, co nią ani nie jest, ani się nią nigdy nie stanie... "Blizny" Krzysztofa Piotra Łabędy to książka o nieszczęściu, jakie może człowiekowi zgotować los, a także o ułudzie czającej się w nadziei na odzyskanie czegoś, co nie wróci. To także książka o refleksji nad tym, jak ważne są pewne rzeczy, pewna zgoda własna z przeszłością; jak ważna jest pamięć o niej, ale tylko w połączeniu z umiejętnością życia dalej i ruszenia naprzód. Książka mądra, choć smutna... Warta przeczytania.

Początek - jak z bajki. On poznaje ją, zakochuje się. Ona też. I jest pięknie, przez dobrych kilkanaście lat. Później - ona umiera. Cytując klasyka: "jak (potem) żyć?"... Los zsyła kogoś nowego. Kogoś, w kim On widzi znów Ją... A przynajmniej bardzo chce Ją w tym Nowym Kimś zobaczyć. Czy ma to jakikolwiek sens?... Czy da się wskrzesić przeszłość?...

Odpowiedzi na te pytania są oczywiste. "Blizny" to może nie przejmujący, ale na pewno pełen emocji obraz tego, co się dzieje z człowiekiem, kiedy coś traci. Coś, co było dla niego najważniejsze. Tytuł książki jak najbardziej na miejscu... Strata, rozpacz, cierpienie - to wszystko zostawia właśnie blizny. Z czasem blizny te goją się, niekiedy jednak są tak łatwe do rozdrapania, że ból wraca. Wraz ze złudną nadzieją, którą... nie warto żyć. Życie jest bowiem tylko jedno i, choć brutalnie to zabrzmi, nie można go tracić na patrzenie w tył.

"Blizny" to także swoisty przekaz na temat tego, czego nie robić komuś innemu. Co mam na myśli? Przede wszystkim to, że ktokolwiek stoi lub stać będzie naprzeciw nas - nigdy nie będzie kimś innym. I nie można wmawiać sobie, że to ktoś za kim się tęskni, niczego bowiem nie da się wskrzesić. A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że taka postawa jest do gruntu niewłaściwa i niesprawiedliwa wobec kogoś innego. To jest po prostu nie fair. Jeśli mamy kogoś w naszym życiu, to nie czyńmy z niego kogoś innego - zwłaszcza na swój własny, egoistyczny użytek. Bo wszystko co czuje główny bohater jest wprawdzie zrozumiałe - ból, tęsknota, poczucie dojmującej straty... to jednak nigdy nie usprawiedliwi i usprawiedliwić nie może tego, co jesteśmy w stanie (świadomie lub nie) zrobić innym, widząc na miejscu ludzi z krwi i kości kogoś, kto już nie wróci. "Trzeba z żywymi naprzód iść (...)"...

Łabenda uczynił z tej książki jeszcze jedną rzecz - bardzo mądry manifest i refleksję na temat tego, co jest w życiu ważne. Jestem daleki od tego, żeby świadomości tego co ważne odmawiać głównemu bohaterowi, nie było to też z całą pewnością intencją autora, ale jednak "Blizny" są także o tym - o tym, żeby DOCENIAĆ TO, CO SIĘ MA. Póki jest. Ludzkie życie, a zwłaszcza ludzkie szczęście, to bardzo kruche, ulotne rzeczy. Trzeba o tym pamiętać i cieszyć się tym, co daje każdy dzień - wszystkim co nam ofiarowuje. Dosłownie.

"Blizny" - książka mądra, choć smutna, pełna refleksji i ukrytych znaczeń. Z całą pewnością warta przeczytania. A w jesienny czas, pełen melancholii, to może być naprawdę ciekawy wybór na kilka wieczorów.

Dziękuję Wydawnictwu Psychoskok za egzemplarz recenzencki.

Recenzja także na:
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/11/blizny-krzysztof-piotr-abenda.html

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Joanna Puternicka

  • 31-10-2018
  • 13:50

?Blizny? Krzysztofa P. Łabendy to powieść o spełnianiu marzeń, pokonywaniu własnych słabości i oswajaniu się z życiowymi bliznami. Są nimi przykre doświadczenia, trudne dzieciństwo, niewykorzystane szanse, zawiedzione zaufanie, strata bliskiej osoby i wiele innych zdarzeń, które kształtują człowieka, jego charakter i osobowość. Trudno zapomnieć o ich istnieniu, mimo to warto pamiętać, że ?Wszystkie blizny z upływem czasu bledną, stają się płaskie. Przestają boleć i jeśli się ich nie dotyka zbyt często, pozwalają o sobie zapomnieć. Z bliznami można i trzeba żyć?.

Książkę czyta się szybko. Akcja powieści jest bardzo wartka, ponieważ autor opisuje życie bohatera, przybliżając tylko najważniejsze z wydarzeń w jego życiu. Dzięki temu dostajemy obraz doświadczeń mężczyzny w gorzkiej pigułce okraszonej lukrem małżeńskiej sielanki. Mimo swojej przewidywalności, powieść ?Blizny? jest ciekawa i uczy, że nieważne jak cierpimy, zawsze znajdzie się coś, co sprawi, że nasze życie znów nabierze sensu ? może to być miłość, pasja, czy pisanie.


http://dlalejdis.pl/artykuly/blizny_recenzja

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Agnieszka Kaniuk

  • 27-10-2018
  • 21:39

Moi kochani właśnie patrzę przez okno mojego pokoju na liście opadające z drzew i przyznam Wam się szczerze, że jestem w bardzo melancholijnym nastroju. Nie wiem, czy wy też tak macie, ale mnie okres jesienny, a szczególnie czas przed świętem Wszystkich świętych, które mamy już dosłownie za chwilę zawsze skłania do zadumy i egzystencjalnych rozmyślań. Myślę o wszystkich moich bliskich, którzy już odeszli. Tym razem tak się złożyło, że duży wpływ na moje refleksje ma książka autorstwa Krzysztofa Piotra Łabendy ?Blizny?, a dlaczego dowiecie się już za chwile. Zapewne, gdybym teraz zapytała Was, czym dla Was są blizny, większość z odpowiedziałaby, że są to trwałe ślady na ciele po przebytych urazach lub zabiegach. Owszem mielibyście rację. Jednak my dziś będziemy mówić o bliznach w wymiarze duchowym, tych wyrytych głęboko w naszej duszy, których nic nie jest w stanie uleczyć. Takie blizny pojawiają się właśnie wtedy, gdy tracimy kogoś, kto był dla nas treścią i sensem życia. Przekonał się o tym główny bohater powieści ?Blizny? Krzysztof Szablonowski. Mężczyzna jest znanym pisarzem, któremu w życiu osobistym niestety nie układa się najlepiej. Wszystko jednak zmienia się, gdy poznaje Natalię. Piękna pani chirurg sprawia, że Krzysztof zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, zresztą z wzajemnością. Już wkrótce para bierze ślub. Szczęśliwi małżonkowie trwają przy swoim boku kilkanaście lat, aż nagle, niespodziewanie los przerywa szczęście tej dwójki, odbierając Krzysztofowi jego ukochaną Natalię. Mężczyzna strasznie cierpi, popada w depresję. Nie może uwierzyć jak to wszystko, co ich spotkało, mogło się wydarzyć. Przecież mieli jeszcze tyle planów i marzeń do zrealizowania. Jak Bóg mógł odebrać mu najdroższą jego sercu osobę. Owszem Krzysztof doskonale zdaje sobie sprawę, że śmierć jest naturalną koleją życia, ale przecież jego Natalia miała jeszcze czas. Przecież mieli się razem zestarzeć. Śmierć żony złamała mu serce i wyryła bolesną bliznę w jego duszy, której niestety nawet mijający czas nie jest w stanie uleczyć. Pewnego dnia na progu domu naszego bohatera zjawia się Anka. Kobieta tak bardzo przypomina Krzysztofowi zmarłą małżonkę. Wierzy, że Bóg chce w ten sposób zwrócić mu kobietę jego życia. Niestety bardzo szybko przekonuje się, że jest to tylko złudzenie, którym nie może żyć, ponieważ zadaje ból nie tylko sobie, ale i innym, Właśnie dzięki swojej książce autor chce przypomnieć nam, że nic w życiu nie jest dane nam na zawsze, także miłość. Nie odkładajmy niczego na później, żyjmy tu i teraz. Nie mówmy sobie ?Przecież mam jeszcze czas?, ponieważ pojęcie czasu w kontekście życia ludzkiego tak naprawdę nie ma racji bytu. W każdej chwili bowiem życie nasze i naszych bliskich może zgasnąć bezpowrotnie. Dlatego, już teraz zróbcie to, co macie zrobić jutro. Powiedzcie waszym bliskim, jak bardzo są dla Was ważni i jak bardzo ich kochacie, bo jutro może być na to już za późno. Gorąco polecam Wam sięgnąć po ?Blizny?. Historia Krzysztofa i Natalii skłoni Was do wielu przemyśleń, refleksji i chwil pełnych zadumy. Poruszy Wasze serca. W czasach pełnym zabiegania wymuszonych przez narzucone nam tempo życia codziennego lektura tej książki pozwoli Wam zatrzymać się i pomyśleć o tym, co nieuniknione, a o czym zazwyczaj nie chcemy myśleć śmierci, przemijaniu, cierpieniu po stracie. To, co warto podkreślić i na co należy koniecznie zwrócić uwagę, to fakt, że autor oddał w nasze ręce bardzo trudną i życiową historię, przedstawiając wnikliwy obraz ludzkiej psychiki po tak traumatycznym przeżyciu. Dzięki realizmowi opisanych w książce wydarzeń my czytelnicy jesteśmy bardzo blisko Krzysztofa i razem z nim przechodzimy przez ten trudny w jego życiu czas. Jednak autor nie pozostawia nas bez promyka nadziei. Spieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą, ale nie traćmy nadziei, bo przecież wszystko zaczęło się od miłości. Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Psychoskok, za co serdecznie dziękuję. https://kocieczytanie.blogspot.com/2018/10/mielismy-sie-razem-zestarzec-ale-bog.html

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Agnieszka Krizel

  • 24-10-2018
  • 10:56

?Blizny? to szczera powieść o miłości. Wyraziści bohaterowie, przewijające się obrazy w tle oraz charakterystyczne wątki złożoności ludzkiej psychiki, to tylko niektóre elementy całej układanki. Łabenda nie pokazuje płytkich relacji, nie nakłada masek swoim bohaterom, ale przy całej zwykłości zyskuje autentyczność, co jeszcze bardziej nawiązuje nić porozumienia z czytelnikiem. W tej prostocie jest po prostu coś sugestywnego i intrygującego. Szczerze polecam! https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2018/10/przedpremierowo-patronat-medialny.html

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -35%
Na ostrzu noża Ruchomy Chaos, Tom 1

Patrick Ness

twarda
27,89 zł 42.90
Zapowiedź - 12.3.2020
  • -35%
Imię Boga

Michał Dąbrowski

miękka
25,94 zł 39.90
Zapowiedź - 26.3.2020
  • -35%
Miasteczko Rotherweird

Andrew Caldecott

miękka
25,94 zł 39.90
Zapowiedź - 2.4.2020
  • -35%
Dzieci czystej krwi Czteropalczaści, Tom 1

Marcin Masłowski

miękka
24,03 zł 36.98
Zapowiedź - 6.4.2020
  • -35%
Pan Światła

Roger Zelazny

twarda
29,24 zł 44.99
Zapowiedź - 26.3.2020
  • -30%
Legion nieśmiertelnych Tom 1 Świat stali

B. V. Larson

miękka
27,93 zł 39.90
  • -30%
Dzieci Diuny Tom 3 Kroniki Diuny

Frank Herbert

twarda
41,93 zł 59.89
  • -35%
Moc Apoliona

Jennifer L. Armentrout miękka

25,94 zł 39.90
Zapowiedź - 13.3.2020