W szpilkach od Manolo / Agnieszka Lingas-Łoniewska | Książka w Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image
przeczytaj fragment

W szpilkach od Manolo (miękka)

książka

W szpilkach od Manolo - opis produktu:

Śmiesznie, strasznie, zagadkowo - W szpilkach od Manolo to książka petarda!
Liliana ma ustabilizowane życie: własne mieszkanie, dobry samochód, pracę w korporacji i towarzystwo ukochanych kotów. Są też pewne braki: nie ma faceta, a obowiązki zawodowe ją nudzą i frustrują. Czuje, że powinna coś zmienić w swoim życiu, ale dokoła wieje nudą i pomysłów brak. Do czasu, gdy los przygotuje jej pokaźną paczkę z życiowymi zawirowaniami...
Miłość okaże się siłą, która popycha do zbrodni i ratuje z rąk przestępców.
Poznaje niemożliwie przystojnego mężczyznę, Michała, któremu najpierw robi awanturę o zajęte miejsce parkingowe, a potem się okazuje, że to jej nowy szef, a niebawem - nowy facet. A jeszcze chwilę później się dowiaduje, że Michał nie jest tym, za kogo się podaje. Musi zdecydować, czy mu zaufać - a przecież tak się zawiodła na poprzednim narzeczonym, który ją zdradzał. Dodatkowo w pracy zaczynają się roszady kadrowe i zwolnienia, w skrzynce na listy pojawiają się dziwne kartki z numerami, a w mieście giną kolejne dziewczyny. No i matka wciąż pyta, kiedy Liliana wyjdzie za mąż.
W szpilkach od Manolo to kryminał, który bywa śmieszny, komedia, która czasem jeży włos na głowie, i pełnokrwisty romans. Jest tu wszystko - prócz nudy.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -20%

E-book

S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Novae Res Wydawnictwo Innowacyjne
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 145x205
  • Ilość stron: 236
  • ISBN: 9788380535701
  • Wprowadzono: 17.07.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -39%
Księgi Jakubowe, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

twarda
42,54 zł 69.73
  • -37%
  • -39%
Bieguni, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

miękka
24,29 zł 39.81
  • -40%
Nie ma

Mariusz Szczygieł

twarda
27,53 zł 45.89
  • -34%
Niepokorni: Dziewczyna z ogrodu

Anka Sangusz

miękka
19,74 zł 29.90

Agnieszka Lingas-Łoniewska - przeczytaj też

  • -6%
  • -6%
  • -6%
Kastor. Bezlitosna siła Tom 1

Agnieszka Lingas-Łoniewska

miękka
37,42 zł 39.81
  • -6%
  • -43%
Polluks. Bezlitosna siła Tom 2

Agnieszka Lingas-Łoniewska

miękka
22,69 zł 39.81
  • -6%
Randka z Hugo Bosym

Agnieszka Lingas-Łoniewska

miękka
37,42 zł 39.81
  • -44%
Tylko raz w roku

Agnieszka Lingas-Łoniewska

miękka
22,34 zł 39.90
  • RRecenzje
  • Książka
  • W szpilkach od Manolo
4.3/5 ( 9 ocen )
    5
    6
    4
    2
    3
    0
    2
    0
    1
    1
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Madzialenka87

  • 6-11-2017
  • 13:48

W szpilkach od Manolo to powieść, która na pozór wydaje się być kolejnym prześmiewczym spojrzeniem na świat mody i wielkich korporacji. Tytuł kierujący spojrzenie czytelnika na markę obuwniczą oraz opis głównej bohaterki ? Liliany to drogowskazy, które mogą wyprowadzić mola książkowego w pole. Fabuła historii została zakotwiczona wokół życia korporacji, w której pracuje trzydziestoletnia kobieta. Oczywiście singielka, która po burzliwym rozstaniu koncentruje się na pracy. Razem z nią w dziale pracuje gwardia psiapsiółek na dobre i na złe. Pewnego dnia w biurze, a właściwie na parkingu zjawia się jakiś bezczelny typ, którzy ośmiela się zająć jej miejsce parkingowe. Dalej ? jak łatwo przewidzieć ? dowiadujemy się, że to nowy przełożony Liliany. Przystojny, wysoki po prostu rurka z kremem ? jak określiła go gwardia przyjaciółek. Romans wisi w powietrzu... Ale jest też druga strona medalu ? zazdrosna przełożona, niesympatyczny kolega z pracy. Do tego presja ze strony matki, aby wreszcie wyjść za mąż i urodzić dzieci tak jak robią to wszystkie córki koleżanek. Wydawać by się mogło, że to kolejna historia miłosna. Będą wzloty, upadki, chwilę wielkiego szczęścia i wielkie łzy porażki. Ale dodatkowo okaże się, że ten przystojniak ? Michał ? to ktoś więcej niż szef szefów. To policjant w przebraniu, który przybywa z misją. Cała fabuła zostaje wzbogacona o wątek sensacyjno-detektywistyczny. Powieść lekka, szybko się ją czyta. Wciągająca narracja i kilka perełek słowotwórczych jak np. BMW czyli banditen motor wagen. Jak dla mnie przyjemna lektura na jesienne długie wieczory.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Sosenka

  • 17-07-2013
  • 23:25

Liliana jest trzydziestopięcioletnią, przebojową kobietą, która pracuje w wielkiej korporacji, dużo zarabia, odnosi sukcesy, ma własne mieszkanie, samochód i koty, dla których jest ich ukochaną pańcią. Jedną z jej pasji jest czytanie książek oraz prowadzenie bloga recenzenckiego, którego nazywa swoim "dzieckiem". Liliana ma swoje trzy ukochane przyjaciółki, z którymi razem pracuje w korpo, oraz troszkę zakręconych, egocentrycznych rodziców. Mimo dotychczasowych niepowodzeń miłosnych kobieta marzy skrycie o prawdziwej miłości. Marzy także o tym, aby porzucić swoją wstrętną pracę i otworzyć przytulną księgarnio-kawiarnię. Pewnego dnia na drodze Lilki staje Michał, który zanim skradł jej serce, zrobił to najpierw z jej... miejscem parkingowym. Tak właśnie się poznali. Od razu poczuli do siebie chemię i zaczęli ze sobą flirtować, lecz troszeczkę złośliwie, co dodaje tylko pikanterii ich rozpoczynającemu się związkowi. Lecz kim jest tak naprawdę Michał? Co robi w korporacji? Czy zdoła go uwieść Lejdi, czyli znienawidzona szefowa Liliany, która także ma na niego chrapkę? I jak to wszystko się ma do tajemniczych zaginięć młodych kobiet w mieście? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedzi w najnowszej książce Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, "W szpilkach od Manolo". Przyznam, że zakochałam się w tej książce. Zauroczyła mnie od pierwszej strony. Jest lekka, zabawna i niezwykle wciągająca. Dosłownie co chwilę się śmiałam, a już szczególnie czytając dialogi między Lilką, a Michałem. Główna bohaterka zaskarbiła sobie u mnie sympatię na samym początku, a później z biegiem czasu i stron lubiłam ją jeszcze bardziej. Jako, że narracja jest pierwszoosobowa, więc w przypadku tej książki narratorem jest właśnie Lilianna, wszystko mamy napisane z jej perspektywy, dlatego czytając jej rozważania, myśli, można mieć ubaw po pachy. Jej wypowiedzi są pełne sarkazmu, ironii. Jednak książka ta nie jest tylko zabawnym romansem, mamy w niej zawarty także wątek sensacyjny, kryminalny, którego zakończenie było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Z czystym sercem polecam tę książkę każdemu, gdyż jest ona niesamowitym lekiem na zły nastrój. Nadaje się idealnie na wakacje. No i jest bardzo starannie wydana, za co duży plus dla wydawnictwa. "W szpilkach od Manolo" to moja pierwsza przygoda z twórczością Lingas-Łoniewskiej i z pewnością nie ostatnia. Mam ochotę sięgnąć po jej następne książki.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Agnieszka

  • 5-07-2013
  • 11:03

O Pani Agnieszce Lingas-Łoniewskiej usłyszałam jakiś czas temu, niestety nie miałam jeszcze okazji zapoznać z dotychczas wydanymi książkami, zaczęłam od końca, czyli najnowszej wydanej pozycji. Ucieszył mnie fakt,że autorka pochodzi z mojego Dolnego Śląska, a dokładniej z Wrocławia. Tam też umiejscowiona została akcja powieści W szpilkach od Manolo. Lilkę chyba nie można nie polubić, jest prawdziwą kobietą, w pełni tego słowa znaczeniu. Przede wszystkim ma bardzo ciekawe usposobienie. Pewność siebie pomieszana z ironicznym poczuciem humoru, jest dobrą osobą, tylko chwilami zbyt bezpośrednia. Szczęśliwa opiekunka wesołej kociej gromadki. On, tajemniczy niebieskooki, wysoki przystojniak. Pojawia się nagle i wprowadza nie małe zamieszanie oraz popłoch wśród pracowników. Nadzoruje oraz kontroluje prace w firmie, jednak nikt nie wie, kim jest tak na prawdę. Jest jeszcze ktoś, pojawiający w dziwnych miejscach, o nieoczekiwanej porze, niemalże jak cień, albo złudzenie. Pozostawia niezrozumiałe wiadomości, które odegrają bardzo ważną rolę w kluczowym momencie. Na dodatek zaczynają ginąć w niewytłumaczonych okolicznościach młode kobiety... Każda z postaci jest wyraziście przedstawiona, poza tym nie ma możliwości nie wczuć się w rolę Liliany, dlatego jej przyjaciele i wrogowie będą naszymi. Zaś potyczki słowne, z przyjaciółkami rozbawią nie jeden raz. W szpilkach od Manolo to komedia z ciekawym wątkiem kryminalnym. Spotkamy tutaj miłość, przyjaźń, nienawiść, czyli wszystkie rzeczy,które doświadczamy w życiu. No może poza pewnymi mrocznymi przygodami. Bardzo przypadł mi do gustu styl Pani Agnieszki, jest lekki, co sprawia,że czyta się bardzo przyjemnie. Mamy również okazję poznać Wrocławskie knajpki, uliczki oraz inne ciekawe zakątki. Do tego podróż do miejsca, w którym sama byłam wiele lat temu.. Już dawno nie miałam takiej radości podczas czytania wymienianych nazw miejscowości,tak dobrze mi znanych.Nie dość,że czułam się dumna to jeszcze nie musiałam ich wyobrażać, a jedynie odtwarzać obrazy. Rozwiązanie zagadki mnie zaskoczyło, z czego oczywiście bardzo się cieszę. Miałam swoje typy, jednak poszłam błędnym tropem. Szczerze polecam, podejrzewam,że każdy miło spędzi czas czytając tą publikację.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Ania mama Alicji - ksiazeczki-synka-i-coreczki

  • 4-07-2013
  • 17:01

"W szpilkach od Manolo" to mieszanka komedii kryminalnej z romansem. Czyli tematyka, która zdecydowanie bardzo mi się podoba. Kryminał może najmniej, bo ogólnie wolę lekkie łatwe i przyjemne lektury, ale komedie i romanse lubię baaardzo. Tymczasem jak się okazuje w tym przypadku to połączenie okazało się wręcz genialnym posunięciem i jedyne co mogę powiedzieć, to to, że zakochałam się w tej powieści bez pamięci. A może nawet w samej autorce? Bo nie tylko tematyka książki wyjątkowo ujęła mnie za serce, ale również sposób pisania Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Jej lekkość pióra, fantastyczne poczucie humoru oraz pomysłowość nie raz mnie zaskoczyły. Naprawdę uwielbiam takich pisarzy i takie książki. To zdecydowanie coś dla mnie.
Wierzcie mi, że podczas czytania tej powieści ani razu uśmiech nie zszedł mi z twarzy. Już to pisałam, ale powtórzę raz jeszcze - uwielbiam takie książki. Czytam je zawsze z zapartym tchem i niestety stanowczo za szybko. "W szpilkach od Manolo" to jedna z tych lektur, które pochłaniam w zastraszającym tempie i przez cały czas modlę się, by ktoś w między czasie dopisywał dalszy ciąg i doklejał mi kartki na końcu. Bo choć nie mogę się od niej oderwać, tak naprawdę chciałabym, żeby ta książka nigdy się nie kończyła. Jak dla mnie - doskonała.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

http://all-you-need-is-book.blogspot.com

  • 2-07-2013
  • 19:57

Powieść ?W szpilkach od Manolo? postanowiłam przeczytać z przekory. Nie lubię tzw. literatury kobiecej, bo zawsze podczas lektury czuję się jakby ktoś próbował ze mnie zrobić idiotkę. Od samego patrzenia na szpilki jest mi niewygodnie, a na modzie zupełnie się nie znam. Musiałam nawet googlować tego Manolo, żeby sprawdzić co to za jeden. Do lektury podeszłam sceptycznie, ale szybko przekonałam się, że we wszystkich entuzjastycznych opiniach, które czytałam jest więcej, niż tylko ziarnko prawdy.

Liliana jest trzydziestopięcioletnią singielką, autorką bloga z recenzjami. pracownicą korporacji, właścicielką kilku kociaków, oddaną przyjaciółką i trochę zbzikowaną córką niemniej oryginalnych rodziców. Kobieta marzy o porzuceniu nudnej biurowej pracy, w której i tak już dawno zdążyła się wypalić, na rzecz własnej księgarnio-kawiarenki. Oczywiście nie trudno się domyślić, że pewnego pięknego dnia na drodze, a raczej na miejscu parkingowym naszej bohaterki staje on - mężczyzna idealny, istny cud świata, nic tylko mdleć z zachwytu. Między Michałem a Lilką nawiązuje się złośliwy flirt, który szybko przeradza się w gorący romans. Na szczęście autorka w dość oryginalny sposób komplikuje losy bohaterów, żeby trochę się pomęczyli zanim dobrną do upragnionego happy endu.
Najmocniejszą stroną powieści jest iskrzący się humor. Niemal każdy opis, czy dialog wywołują szeroki uśmiech na twarzy, a nawet głośne wybuchy niekontrolowanego chichotu. Jestem przekonana, że powieść ?W szpilkach od Manolo? wprawi w doby humor nawet największych ponuraków. Historię Liliany poznajemy z jej własnej perspektywy dzięki pierwszoosobowej narracji. Trzeba przyznać, że autorce udało się wykreować postać wesołej wariatki, która natychmiast zaskarbia sobie sympatię czytelnika. Poza tym jest bohaterką uniwersalną, gdyż polubią ją zarówno dwudziestolatki, jak i panie grubo po pięćdziesiątce. W końcu z kobietami o wieku się nie rozmawia, bo liczy się to co człowiek ma w środku, a nie w dowodzie. Również postać Michała wzbudza pozytywne emocje, choć wydaje mi się, że został przez autorkę zbyt wyidealizowany i przesłodzony. Pozostali bohaterowie także są charakterystyczni i łatwo zapadają w pamięć.
Agnieszka Lingas-Łoniewska nie jest debiutantką. Jej poprzednie powieści wywołałay spore zamieszanie na polskim rynku czytelniczym. Wiem, że w miejskiej bibliotece, do której należę trzeba długo czekać na książki jej autorstwa, gdyż cieszą się tak ogromną popularnością. Jeśli pozostałe dzieła pani Agnieszki charakteryzują się równie lekkim stylem i polotem, to wcale się nie dziwię, że pisarka odniosła taki sukces. Sama dopisuję się do grona jej wielbicielek i ruszam na poszukiwania innych jej utworów.
?W szpilkach od Manolo? do bardzo dobra powieść komediowa, obyczajowa i sensacyjna w jednym. Lekturę książki pani Agnieszki będę polecać wszystkim jako doskonały lek na chandrę, a także idealny dodatek do wakacyjnej zabawy. Nie przypuszczałam, że literatura kobieca może mnie tak zaskoczyć, a nawet, o zgrozo, sprawi, że będę się identyfikować z bohaterką powieści! Świat się kończy! Polecam, ale i ostrzegam! Ta książka wciąga! Jak już zaczniecie czytać, to nic was nie powstrzyma!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

book-and-cooking.blogspot.com

  • 21-06-2013
  • 13:01

Są takie książki, na których premierę czeka się z wielką niecierpliwością. Wiem, wiem, już to kiedyś pisałam, ale cóż mogę począć, że mam swoich ulubionych twórców, których nowe powieści mogę kupować w ciemno, bo i tak wiem, że mi się spodobają. Tak właśnie jest z pozycjami Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, tym bardziej po bardzo sympatycznym spotkaniu autorskim w Poznaniu, na którym pisarka czytała fragmenty swojej najnowszej powieści, a wszyscy obecni płakali ze śmiechu :) Główną bohaterką staje się Liliana Arciszewska, nieco ponad 30-letnia kobieta, która wciąż jest młoda duchem. Jej życie jest monotonne, prawie całe dnie spędza pracując w korporacji, której szczerze nie znosi. Najbardziej nie przepada za swoją szefową potocznie nazywają Lejdi. Wspomniana Hanna Ból jest nieznośna, zazdrosna i wymyśla zadania do wykonania na ostatnią chwilę. Gdyby nie koleżanki Liliany: Marta, Baśka i Lidka kobieta z pewnością nie prowadziłaby tak bujnego życia. Jest jeszcze jeden tajemniczy facet, który zajął JEJ miejsce na parkingu. Przecież to niedorzeczne wykroczenie, a zabawniej jeszcze robi się w momencie, gdy okazuje się, że Michał Maliszewski ma zostać nowym dyrektorem działu IT, który reprezentuje nie kto inny, jak Liliana. Bohaterka czuje, że będzie miała przechlapane, czy jej złowieszcze myśli znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości? Nie można nie wspomnieć o szanownej Mamusi, która za wszelką cenę chce wyswatać swoją jedynaczkę obojętnie z kim. Z żalem serca opowiada o kolejnych koleżankach, których dzieci powychodziły za mąż, a one zostały babciami, chociaż nie były ani ładniejsze, ani mądrzejsze od Liliany. Czy w końcu Mamci udało się spowodować, aby Liliana porzuciła pracę w korporacji, której szczerze nie znosiła i zajęła się swoim życiem osobistym? Osobiście chyba nie potrafiłabym pracować w korporacji, ten codzienny wyścig szczurów, ciągłe dokształcanie się, dostępność 24 godziny przez cały tydzień. Zero życia prywatnego, a najważniejsza praca ? nie dziwię się, że Lilka postanowiła w końcu z tym zerwać, chciała zaznać czegoś nowego. Jak to zwykle bywa decyzje o przewróceniu swojego życia o 180 st. nie są łatwe i przyjemne. Trzeba także do nich także dojrzeć. Dzięki ciętemu językowi Liliany, dynamicznej akcji stworzonej przez Agnieszkę Lingas-Łoniewską czytelnik z pewnością nie będzie się nudził. Z początku to babska opowieść, która z czasem przeradza się w coś więcej z wątkami kryminalistycznymi, w czasie których pisarka będzie wodziła czytelnika za nos. Gdy już byłam prawie pewna rozwiązania zagadki, okazywało się, że nie miałam racji. Praktycznie do ostatnich stron powieści żyłam w niewiedzy, co tylko potęgowało moją ciekawość ! Osobiście mam cichą nadzieję, że powstanę dalsze losy opowiadające o Lilianie i jej dalszym życiu. To z pewnością będzie niezapomniana opowieść ! Moja ocena : 9/10

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

cyrysia

  • 17-06-2013
  • 07:16

"W szpilkach od Manolo" to najnowsza powieść Agnieszki Lingas Łoniewskiej, znanej wrocławskiej pisarki, która w swoim dorobku literackim posiada m.in. trylogię ,,Zakrętów losu??, ,,Bez przebaczenia??, ,,Zakład o miłość??, ,,W zapomnieniu??, ,,Szósty?? itp. Autorka dotychczas tworzyła sensacyjne historie z wątkiem romansowym. Tym razem jednak spróbowała swoich sił w literaturze rozrywkowej. Z jakim to wyszło rezultatem? Zaraz się tego dowiemy. Lilianna Arciszewska ma trzydzieści pięć lat, trzy koty, markowe szpilki, wypasione auto, zwariowane przyjaciółki, blog recenzencki i pracę w wielkiej korporacji. Do szczęścia potrzeba tylko idealnego mężczyzny, który wytrzyma z jej przewrotnym charakterem i nadopiekuńczą rodzinką, lecz nie każdemu na zawołanie spada manna z nieba. Dziewczyna pogodzona z życiem singielki próbuje skupić tylko i wyłącznie na karierze zawodowej. Pewnego dnia w firmie pojawia się nowy przełożony Lilki- Michał Maliszewski, niezwykle przystojny brunet o niebieskich oczach. Ich pierwsze spotkanie przebiega w bardzo napiętej atmosferze, ale mimo to widać, jak na dłoni, że oboje mają się ,,ku sobie??. Arciszewska nieoczekiwanie odkrywa, że Michał tak do końca nie jest tym, za kogo się podaje. Co z tego dalej wyniknie? I jaką rolę w tym wszystkim odgrywają tytułowe szpilki od Manolo? Zobaczcie sami. Agnieszka Lingas-Łoniewska od dłuższego czasu należy do ścisłej czołówki moich ulubionych pisarzy, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok jej najnowszej książki. "W szpilkach od Manolo" ,,utonęłam?? już od pierwszych scen. Z uśmiechem na twarzy śledziłam zwariowane perypetie główniej bohaterki zastanawiając się, co za chwilę zabawnego zrobi, lub powie. Jej cięty język, sarkazm i niebywałe poczucie humoru niemal od razu zaskarbiły sobie moje serce. Lubię takie zakręcone, zwariowane, impulsywne osoby, które zarażają swoją pozytywną energią. Pozostali bohaterowie także wzbudzili moją niekłamaną sympatię, ponieważ są tacy naturalni i spontaniczni w swoim zachowaniu. Pomysł na fabułę uważam za niezwykle trafiony. Z pozoru mogłoby się wydawać, że to kolejna nudna historia o przeciętnej kobiecie po trzydziestce. Nic bardziej mylnego. Autorka umiejętnie połączyła wątek romansowy z sensacyjnym, komediowym i kryminalnym, że wyszła z tego prawdziwa mieszanka wybuchowa, która dosłownie powala na kolana. Szczególnie w drugiej połowie powieści poczujemy przyjemny zastrzyk adrenaliny i wzrost napięcia. Ta książka ma wielką moc przyciągania. Tutaj z każdej strony bije po oczach swoista radość życia. Potrzebowałam takiego optymistycznego akcentu i cieszę się, że go odnalazłam. Dowiedziałam się, jak uwierzyć w siebie i w swoje możliwości. Nigdy nie jest za późno na to, żeby zmienić coś swoim życiu. Podobnie było w przypadku Lilianny, która postawiła wszystko na jedną kartę i zawalczyła o swoje marzenia. Kolejnym równie ważnym elementem jest zazdrość i nienawiść do drugiego człowieka. Osoby opętane jej niszczycielską mocą pałają chęcią zemsty nie bacząc na zgubne konsekwencje. Dzięki relacjom głównym bohaterom zrozumiałam także, jak ważne jest budowanie wzajemnego zaufania. Nie zawsze powinnyśmy ulegać pozorom, gdyż czasem mogą one stwarzać złudny obraz. Liczy się przede wszystkim ufność i przekonanie o szczerości uczuć ukochanej osoby. Nie myślałam, że tak pozytywnie odbiorę nowe literackie oblicze Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Z reguły wolę dramatyczno-sensacyjne powieści, ale teraz wiem, że śmiało mogę czytać wszystko, co wychodzi spod pióra tej autorki, gdyż w moim mniemaniu każdy jej projekt jest wielkim sukcesem. Cieszę się, że mamy tak utalentowaną osobę. Gorąco polecam ,,W szpilkach od Manolo" wszystkim miłośnikom szukającym dobrej literackiej rozrywki. Tylko tutaj czekają cię niepowtarzalne doznania. "Komedia, miejscami poważna. Kryminał, czasami niepoważny. Romans, całkiem serio!" Zapraszam do lektury.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

takijestswiat.blogspot.com

  • 12-06-2013
  • 19:36

Miejsce na parkingu to świętość, szczególnie o poranku i przed dniem w Fabryce czyli korporacji. Kiedy ktoś zawładnie tym kawałkiem asfaltu/betonu/bruku najgorsze instynkty dochodzą do głosu. No, chyba, że dany osobnik jest tak jakby w naszym typie, ale nawet wtedy taka zbrodnia nie zostaje wybaczona. Piękno, pięknem, lecz swoją opinię trzeba głośno zamanifestować, w końcu własność jest święta, nawet gdy nie podpisana! Co może wyniknąć z porannej wymiany zdań z nieznajomym, który jest a) przystojny, b)bezczelny i c)przystojny? Dzień, który zmienia wszystko, to jednak dopiera dostrzega się po czasie. Liliana uwielbia koty, nienawidzi wyścigów szczurów, kocha szpilki i swoje auto oraz pomija wieczne komentarze Mamulki na temat swojego stanu cywilnego. Pewne rzeczy człowiek po prostu przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza, inne stara się tolerować, bo z czegoś trzeba żyć, no a zresztą trzeba radzić sobie na przykład z pomocą oddanych przyjaciółek. Oczywiście w całym tym zamieszaniu niezwykle cenny jest rozsądek, wcale nie zdrowy, ale pokręcony i dający o sobie znać przy udziale dość niewyparzonego języka. W sumie Lilka nie ma zbytnio na co narzekać, coś tam może i uwiera, lecz ona jest ostatnią osobą, która narzekałaby na los. Jednak zmiany jakie zachodzą w jej życiu po pewnym porannym parkingowym sparingu zaskakują ją dość mocno. Ma w nich udział Michał, osobnik chodzący własnymi drogami, co i rusz krzyżującymi się ze ścieżkami Liliany, co znowu nie jest takie nieprzyjemne, a wręcz odwrotnie. Ale korporacyjna machina nie śpi i łatwo znaleźć się poza nią, szczególnie kiedy ktoś ma plecy i nie lubi konkurencji i to nie tylko tej w czworonożnym maratonie! Niestety niektórzy muszą o tym przekonać się na własnej skórze, ale kto powiedział, że koniec pewnego etapu nie może być początkiem nowego rozdziału? Szczególnie kiedy ma się wsparcie w psiapsiółkach, rozumiejącym wszystko przyjacielu i facecie, spełniającym wszystkie warunki na Pana Właściwego. Nowy pomysł na życie, nowe uczucie, radość Mamulki, wszystko zdaje się układać jak w bajce. W końcu Liliana ma to, czego pragnęła, a przed nią świetlana przyszłość z kimś bardzo bliskim u boku. Ale podobno miłe złego początki, po pierwsze widok pewnej pary, po drugie tajemnicze kartki z numerkami, a po trzecie ... po trzecie porwanie i to wcale nie te z gatunku romantycznych. Co tak właściwie jest grane? Kto stoi za tym wszystkim? Jaka jest rola w ostatnich wydarzeniach złodzieja miejsc parkingowych? Może i zbyt wiele na raz zwaliło się na głowę Lilki, ale kto jak nie ona poradzi sobie z takim obrotem wydarzeń? Jednak to, co odkryje zaskoczy i ją. Wiele można się spodziewać, lecz osoba porywacza to niespodzianka dla prawie wszystkich! Kto nim jest? Były i bardzo irytujący szef? A może ktoś kogo nigdy by się podejrzewało, no bo przecież wszyscy tylko nie ta osoba! "Komedia, miejscami poważna Kryminał, czasami niepoważny Romans, całkiem serio!" Czy możliwe jest połączenie trzech gatunków, tak by element kluczowy każdego z nich został zachowany i jednocześnie stał się integralną częścią całości? Humor, suspens, uczucie i to w jednej książce? Niemożliwe? Skądże znowu, pod warunkiem, że ma się dobry pomysł na fabułę i umie się ją wprowadzić w życie, a z tym jak się okazuje Agnieszka Lingas-Łoniewska nie miała problemu. Świadectwem jest książka "W szpilkach od Manolo" i chociaż tytuł mógłby sugerować co zawiera sama historia, to nie jest ona jedynie przeznaczona dla wielbicielek tego rodzaju butów. Kto więc będzie czerpał przyjemność z tej opowieści? Czytelnicy lubiący dowcipne dialogi, zaskakujący rozwój wydarzeń, kryminalną tajemnicę oraz bohaterów, którym od początku kibicuje się w ich perypetiach. Komedia - jak najbardziej, ale nie z gatunku tych pustych, kryminał - oczywiście i z niespodziewanym zakończeniem, romans - a jakże, w końcu kto nie marzy lub nie marzył o bliskiej osobie? "W szpilkach od Manolo" czyta się szybko, ale tylko dlatego, że ciekawość co dalszego rozwoju wydarzeń nie pozwala na marnowanie czasu na przerwy. Przed lekturą warto nakarmić i napoić koty, psy, papugi oraz innych domowników, wyciszyć telefon i zasiąść w wygodnym fotelu, chociaż czasem zdarza się, że czyta się w każdym wolnym momencie - autobusie, przystanku i jak szef nie patrzy ;) Liliano!!! Jesteś jedyna w swoim rodzaju!!!

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -30%
Demony czasu pokoju tom 4 Cykl Wojenny

Adam Przechrzta

miękka
29,33 zł 41.90
  • -41%
Ziarno światła Przebudzenie

Nikolas Razmuk

miękka
28,83 zł 48.87
  • -41%
Wybrana przez bogów

Magdalena Dzieżyk-Socha

miękka
15,89 zł 26.92
  • -34%
Moby Dick tom 1-2 / Billy Budd / Taipi

Herman Melville

pakiet
78,99 zł 119.69
  • -33%
Podzwonne dla Instytutu

Bartosz Popadiak

miękka
26,67 zł 39.81
  • -45%
Baśń o Bezimiennej Księżnej

Alina Radzik-Piskaczek

miękka
13,71 zł 24.94

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 7.61 zł
    6.47 zł

    Seria malowanek z grubym kolorowym obrysem adresowana jest dla najmłodszych dzieci, dla których wyraźne proste kształty rysunków są dużą pomocą w estetycznym ich pokolorowaniu, a kolorowe kontury podpowiadają maluchowi wybrać odpowiedni kolor kredki Jeśli dziecko od początku nie zniechęci się do...

  • Któż z nas nie zna sytuacji, gdy zamiast otrzymać stosowną lekarską pomoc, musimy denerwować się brakiem współczucia lub należytej opieki. Podobną przygodę przeżyła młoda lekarka, której własne choroba uświadomiła, w jak niebezpiecznym położeniu znajdują się pacjenci. Jest to oparta na faktach...

  • Dbasz o wyjątkowy rozwój swojego dziecka? Te wyjątkowe książeczki pomogą ukształtować spostrzegawczość i zdolności poznawcze malucha. Wzbogacą również jego słownictwo oraz wiedzę o otaczającym świecie.

  • Seria edukacyjnych boardbooków dla młodszych dzieci. Książki te służą głównie rozszerzaniu słownictwa dziecka poprzez prezentowanie przedmiotów, ludzi, obiektów itp. Ponadto ćwiczą spostrzegawczość i umiejętność logicznego myślenia.

  • Malowanki dla najmłodszych są atrakcyjną i rozwijającą zabawą dla dzieci. Uczą one dziecko zarówno sprawności manualnej, jak i rozpoznawania przedmiotów z otoczenia i kojarzenia kolorów.

  • Cudowna mięciutka książeczka dla maluszka z przyjaznej bawełny. Książeczka z kochanymi zwierzętami i kontrastowymi elementami. Piękne sówki i delikatne motyle. W uwielbianych przez najmłodszych barwach z kontrastową okładką. Książeczka do przytulania, oglądania, poznawania. Książeczki materiałowe...