SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Masakra ludzkości

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Zysk I S-Ka
Data wydania 2019
Oprawa miękka
Liczba stron 676

Opis produktu:

Błyskotliwa kontynuacja klasycznej Wojny światów H.G. Wellsa.

Minęło czternaście lat od inwazji Marsjan. Ludzkość rozwinęła się, cały czas obserwując niebo, choć żyje w przekonaniu, że dysponuje wiedzą, jak można sobie poradzić z zagrożeniem ze strony Obcych. Marsjanie są nieodporni na ziemskie zarazki. Wojsko jest przygotowane. Poznanie urządzeń znalezionych w pozostałych po Marsjanach Machinach Bojowych oraz w walcach, w których przylecieli, pozwoliło dokonać ogromnego skoku technologicznego.
Gdy zaobserwowane zostają zjawiska świadczące o wystrzeliwaniu z Marsa kolejnych walców, nie ma powodu do niepokoju. Chyba, że zwraca się uwagę na słowa Waltera Jenkinsa, narratora powieści Wellsa. Jego zdaniem pierwsza inwazja była jedynie misją zwiadowczą, poprzedzającą prawdziwy najazd, a Marsjanie wyciągnęli wnioski z przegranej, zmienili metody działania i stanowią znacznie większe zagrożenie niż poprzednim razem.
Ma rację...
S
Szczegóły
Dział: Książki
Promocje: wysyłka 24h
Wydawnictwa: Zysk
Kategoria: fantastyka,  Science-fiction,  obcy,  książki na jesienne wieczory
Wydawnictwo: Zysk I S-Ka
Oprawa: miękka
Okładka: miękka
Rok publikacji: 2019
Wymiary: 140x205
Liczba stron: 676
ISBN: 978-83-8116-590-7
Wprowadzono: 08.04.2019

Stephen Baxter - przeczytaj też

Długa wojna Część 2 Książka 25,85 zł
Dodaj do koszyka
Długi kosmos Część 5 Książka 23,40 zł
Dodaj do koszyka
Długi Mars Część 3 Książka 22,03 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Masakra ludzkości - Stephen Baxter

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.5/5 ( 13 ocen )
  • 5
    10
  • 4
    1
  • 3
    1
  • 2
    1
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Bookendorfina

ilość recenzji:1540

brak oceny 18-05-2019 09:37

"Mam ponure wieści z nieba."

Niecały rok temu odświeżyłam znajomość z "Wojną światów", to była udana przygoda czytelnicza. Czytanie klasyki ma niezaprzeczalny urok, podobnie jak poznawanie nowych dzieł nawiązujących do niej, będących swego rodzaju kontynuacją czerpiącą garściami z dawnych pomysłów. Nie zawsze udaje się w miarę wiernie zachować zamysł poprzedników, literalnie odzwierciedlić ducha opisywanej historii, czy wytworzyć podobnie unikalny klimat. Czasem trzeba pozwolić głębiej i szerzej poszybować wyobraźni, tak aby stworzyć pomost między tym co było, a innymi już oczekiwaniami współczesnych odbiorców.

Stephen Baxter postawił na wyjątkowo obszerne rozbudowanie opowieści, z wielką troską zadbał o najmniejszy detal i szczegół. Z jednej strony pielęgnacja drobiazgowości w opisach stanowi kapitalną pożywkę dla zmysłów czytelnika, z drugiej pozwala na dłuższy niż zazwyczaj pobyt w świecie powieści. Generalne wrażenie bardzo pozytywne, chętnie wsłuchiwałam się we wspomnienia z drugiej wojny marsjańskiej, dałam się wciągnąć wnikliwemu spojrzeniu na bieg zdarzeń z kilku perspektyw, jednak niekiedy czułam się nieco przytłuczona nadmiarem informacji, niekoniecznie wnoszących coś istotnego do fabuły. Ale nie zawsze musi być mega dynamicznie i zaskakująco, aby lektura przynosiła radość, zadowolenie i satysfakcję, czasem potrzeba więcej czasu na oswojenie się ze stylem przekazywania niezaprzeczalnie intrygujących wątków. Wydaje mi się, że podział powieści na cztery części, każdą uwzględniającą określony trend rozwoju akcji, okazał się trafnym rozwiązaniem, pozwalającym na blokowe przyswajanie i przeżywanie przygody czytelniczej.

Narracja lekka, swobodna i przyjazna, potrafi złożyć się na wytworzenie zainteresowania i napięcia, choć z góry podejrzewamy, że ludzkość zwycięży w starciu z agresywnymi Marsjanami, to jednak nie mamy pojęcia, w jaki sposób jej się to uda, czym będzie to okupione poza stratami ludzkimi, militarnymi i infrastrukturalnymi, jakie kompromisy będą brane pod uwagę. Podoba mi się kobiece prowadzenie po opowieści, z męskimi przerywnikami, będącymi uzupełnieniem panoramy zdarzeń i urozmaiceniem wizji. Widzimy, jak ludzkość pozornie przygotowana na ewentualny drugi atak mieszkańców czerwonej planety, pewna, że tym razem nie da się zaskoczyć, popełnia szereg błędów, które rzutują na przebieg inwazji obcych. Stanięcie w obliczu ataku międzyplanetarnych najeźdźców okaże się jeszcze trudniejsze niż zakładano. Frapująco ukazano pychę i arogancję gatunku ludzkiego, przeświadczenie, że wszystko będzie mu sprzyjać. A przecież Marsjanie musieli się dużo nauczyć przy pierwszym kontakcie z ludzkością i wrócić ze znacznie lepszym przygotowaniem i zamysłem na podporządkowanie sobie ludzi.

To również rzut oka na to, jak sami dbamy o macierzystą planetę, dającą możliwość egzystencji i budowania cywilizacji. Zastanawia, że można mobilizować się wobec Marsjan, a jednocześnie trwać w stanie wojny człowieka przeciwko człowiekowi. Gdyż w książce mamy nie tylko opis abstrakcyjnego kataklizmu Ziemi dokonanego przez szybkich, precyzyjnych i bezwzględnych Marsjan, ale również zajmująco ukazaną alternatywną rzeczywistość świata znanego z tysiąc dziewięćset dwudziestego roku. Ale tak jak wspominałam wcześniej, wykreowanie tła z wielkim rozmachem, oraz postawienie na przybliżenie relacji społecznych, czynią powieść atrakcyjną i pociągającą, choć też nieco przegadaną i rozwlekłą, dlatego warto rozłożyć smakowanie przygody czytelniczej na kilka dni, wówczas na dłużej pozostanie w naszej wyobraźni i pamięci.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?

Hrosskar

ilość recenzji:227

brak oceny 24-04-2019 21:53

Byłem ogromnie ciekawy Masakry ludzkości, a zarazem miałem pewne obawy, czy taka kontynuacja powieści sprzed ponad 100 lat ma sens. Baxter dość szybko udowodnił mi, że to nie jest książka napisana, żeby czerpać na popularności Wojny światów, ale naprawdę ciekawie napisana kontynuacja. Przede wszystkim autor bardzo umiejętnie połączył wydarzenia z powieści Wellsa z Masakrą ludzkości - dopowiada pewne rzeczy, wyjaśnia i opisuje, co działo się przez ostatnie czternaście lat, jakie upłynęły od poprzedniej inwazji. A przy tym wykorzystuje bardzo dobrze znajomość historii lat 20-tych Europy i świata, odwołuje się do słuchowiska na postawie Wojny światów, które zrobiło ogromne zamieszanie, do historii Tytanica i wielu innych. Obie jednak książki różnią się dość mocno, jeśli chodzi o język, styl oraz sposób prowadzenia fabuły. Baxter nie próbuje stylizować swojej historii, aby przypominała powieść Wellsa, co jest dużym plusem, ponieważ mało kiedy wychodzi to dobrze. Uwspółcześnia język oraz styl, ale czerpie pełnymi garściami z oryginału.

Baxter uwspółcześnia również wizerunek Marsjan i ich zachowań. Nie są już tak niezdarni i komiczni, lecz zdecydowanie bardziej przerażający i nieobliczalni. Wszystko, co ludzkość wiedziała na ich temat okazuje się mijać z prawdą, ponieważ nie tylko ludzie nauczyli się czegoś po pierwszym spotkaniu. Początkowo zostają zaatakowane tylko Wyspy Brytyjskie, ale kiedy inne regiony świata są atakowane, to zaczyna coś zmieniać się w mentalności całej ludzkości. Trzeba zapomnieć o wojnach i podziałach, jakie toczą poszczególne państwa i wspólnie zacząć walczyć. I tak jak Wells chciał zwrócić uwagę na problem angielskiego kolonializmu, tak Baxter na to, że jedynie wspólnymi siłami jesteśmy w stanie sobie poradzić z wieloma problemami dotyczącymi naszej planety, jak chociażby globalne ocieplenie, zanieczyszczenie oceanów, czy degradacja środowiska naturalnego.

Masakra ludzkości jest to spisana historia drugiej wojny marsjańskiej przez Julie Ephinstone wiele lat po tym konflikcie. Julie jest młodą kobietą, byłą żoną Franka Jenkinsa - brata Waltera Jenkinsa, który spisał swoje wspomnienia w książce Opowieść (my znamy tę relację jako Wojna światów). Większość książki jest napisana z perspektywy Julie w narracji pierwszoosobowej, dzięki czemu mamy możliwość bardzo dobrze ją poznać i dowiedzieć się o niej czegoś więcej niż jak to miało miejsce w Wojnie światów. Pojawia się również kilkoro innych bohaterów, którzy przekazali Julie zapiski swoich wspomnień z wojny i dzięki którym mogła ona odtworzyć w swojej książce przebieg wydarzeń w różnych zakątkach świata. Jednak taki sposób prowadzenia historii ma dość poważny minus, a mianowicie nieustannie towarzyszy nam świadomość, że wiemy jak zakończy się ta opowieść. Normalnie nie byłby to problem, gdyby nie fakt, że Julie dość często informuje czytelnika o czymś, czego w danym momencie nie wiedziała, ale dowie się później, albo że pewne obiekty, które widzi znajdą się później w muzeum. Powodowało to, że po każdej takiej wzmiance trudno mi było zainteresować się opisywanymi wydarzeniami i pilnie śledzić ich przebieg. Ponadto w książce mamy dość dużo scenek obyczajowych, które niewiele wnoszą do fabuły, przez co akcja książki jest nierówna i mogłaby być bardziej dynamiczna.

Masakra ludzkości to książka będąca rodzajem hołdu dla Wojny światów H.G. Wellsa. Baxter rzetelnie podszedł do tematu i otrzymujemy bardzo dobrze napisaną kontynuację tej klasycznej powieści sprzed ponad stu lat. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, autor w ciekawy sposób rozwinął istniejące wątki i dodał wiele nowych. Pomimo że nie jest to powieść pozbawiona pewnych wad, to miło spędziłem z nią czas. Polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka!

Czy recenzja była pomocna?