SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Łowcy relikwii (twarda)

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Lost in Time
Data wydania 2023
Oprawa twarda
Liczba stron 120
  • Wysyłamy w 24h - 48h
  • DPD dostawa za półdarmo

Opis produktu:

Dwieście lat po międzyplanetarnej wojnie religijnej, która spustoszyła galaktykę, czworo bogów, zwanych Panteonem, postanawia założyć nowe imperium. Ustanawiają brutalną i represyjną dyktaturę, niszcząc przy tym wszelkie religie zagrażające kultowi boskiej czwórki. Stworzone przez nich legiony mają za zadanie pilnować tego stanu rzeczy, ale mimo tej kontroli różne ludy nadal czczą potajemnie swoich dawnych bogów.
S
Szczegóły
Dział: Książki
Kategoria: komiks,  dla dorosłych,  science fiction,  sensacja
Wydawnictwo: Lost in Time
Oprawa: twarda
Okładka: twarda
Rok publikacji: 2023
Wymiary: 0x0
Liczba stron: 120
ISBN: 9788367270502
Wprowadzono: 31.08.2023

Sylvain Runberg - przeczytaj też

Millennium Saga Pakiet (pakiet) Książka 65,59 zł
Dodaj do koszyka
Nowy Świat On Mars, Tom 1 (twarda) Książka 48,63 zł
Dodaj do koszyka
Orbital tom 5. Sprawiedliwość Książka 28,43 zł
Dodaj do koszyka
Orbital tom 6. Opór Książka 28,43 zł
Dodaj do koszyka
Orbital tom 7. Implozja Książka 28,43 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Łowcy relikwii - Sylvain Runberg

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

5/5 ( 1 ocena )
  • 5
    1
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Froszti

ilość recenzji:1079

23-09-2023 10:48

Handel relikwiami to naprawdę ciężki kawałek pracy, ale zarazem mocno intratny interes. Szczególnie w realiach, w których wiara w dawnych bogów jest zabroniona i surowo karana. Zawsze jednak znajdzie się ktoś, kto gotów jest podjąć ryzyko z nadzieją dobrego zarobku. Kimś takim jest Xia oraz zamaskowany Mały Mercur, czyli tytułowi Łowcy relikwii będący prawdziwymi mistrzami w swoim fachu. Zostają oni wynajęci przez tajemniczego bogatego zleceniodawcę do zdobycia relikwii z bardzo wrogiej planety. W zadaniu tym do owej dwójki dołącza Vitellius, były centurion i dezerter z Boskich Legionów. Żaden z nich nie spodziewa się jednak tego, że misja nie potoczy się zgodnie z planem, a zagrożenie, jakie ich dopadnie, będzie naprawdę bardzo poważne.

Od pierwszej strony albumu scenarzysta stara się zachwycić czytelnika rozmachem swojej space opery. Najważniejszym i najbardziej wyróżniającym się elementem komiksu jest oczywiście wspomniana widowiskowość. Wartka dynamiczna przygoda szczelnie wypełnia kadry tego one-shota. Sama historia może nie jest jakoś nadmiernie innowacyjna, ale na pewno potrafi zapewnić odbiorcy masę dobrej kosmicznej rozrywki.

Obok sprawdzonych elementów scenariusza należy również docenić inne bardziej złożone walory dzieła. Autor kolejny bowiem raz decyduje się poruszyć (podobne wątki pojawiały się w serii On Mars) aspekt religijny. Robi to w sposób przemyślany, ciekawy i angażujący dla odbiorcy. Treść tego typu nie zawsze jest tu podana w bezpośredniej prostej formie i czasem odbiorca musi trochę wysilić swoje szare komórki. Poruszane tu kwestie wiary mają również dość otwartą strukturę, dzięki czemu każdy będzie do nich podchodził indywidualnie.

Runberg jako sprawny twórca potrafi do tego wszystkiego dołączyć ujmujące i zapadające w pamięć postacie. Każdy z trójki głównych bohaterów ma bowiem za sobą jakąś przeszłość, która mocno wpływa na ich obecne życie. Nie wszystkie wątki z nimi związane są jednak odpowiednio zaakcentowane/głębokie, co w głównej mierze wynika z ograniczonej ilości miejsca.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?