W imieniu Polski Walczącej. Kampinos 44 - Krzysztof Wyrzykowski - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

W imieniu Polski Walczącej. Kampinos '44 (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Instytut Pamięci Narodowej
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 60
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

W imieniu Polski Walczącej. Kampinos '44 - opis produktu:

`Doliniacy` jedno z największych zgrupowań Armii Krajowej walczące z Sowietami i Niemcami na krańcach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej w Puszczy Nalibockiej. Ich dowódcą był porucznik cichociemny Adolf Pilch Dolina`. Po rozpoczęciu akcji Burza`, w obawie przed likwidacją przez Armię Czerwoną i NKWD, zgrupowanie to zostało zwolnione przez dowództwo AK z udziału w operacji Ostra Brama`. By uratować oddział i kontynuować walkę o niepodległą Polskę, Pilch zdecydował się na kilkusetkilometrowy marsz w kierunku Warszawy. W końcu lipca 1944 roku dotarł do jedynego dużego kompleksu leśnego znajdującego się w okolicach stolicy do leżącej na obrzeżach Warszawy Puszczy Kampinoskiej. Wieść o przybyciu w rejon stolicy kresowych żołnierzy obudziła wśród przygotowujących się do powstania warszawiaków radość i niedowierzanie. W dowództwie AK zrodził się pomysł wykorzystania zgrupowania partyzanckiego do walk w mieście.

Książka W imieniu Polski Walczącej. Kampinos '44 pochodzi z wydawnictwa Instytut Pamięci Narodowej. Autorami książki są Krzysztof Wyrzykowski, Sławomir Zajączkowski. Należy do gatunków: komiks, historyczny. Książka W imieniu Polski Walczącej. Kampinos '44 liczy 60 stron. Jej wymiary to 210x295. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły

Krzysztof Wyrzykowski, Sławomir Zajączkowski - przeczytaj też

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
W imieniu Polski Walczącej. Kampinos '44

5/5 ( 1 ocena )
  • 5
    1
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Froszti

6-08-2020 11:04

Obchodzona niedawna kolejna rocznica Powstania Warszawskiego, to doskonała okazja, aby poszerzyć swoją wiedzę na temat tego wydarzenia, na przykład dzięki komiksowi Kampinos ?44. Publikacji będącej drugim tomem serii W imieniu Polski Walczącej, wydawanej przez Instytut Pamięci Narodowej.

Końcem czerwca 1944 roku ruszyła wielka kontrofensywa Armii Czerwonej, która spychała Niemców coraz dalej na zachód. Linia frontu szybko zbliżała się do ziem Polski, gdzie od dawna z okupantem walczyły siły Armii Krajowej. Nadejście sowieckiej ?odsieczy? nie dla każdego oddziału było jednak pożądane. W najgorszej sytuacji znajdowały się jednostki, które przeciwstawiały się zarówno Niemcom, jak i sowieckim partyzantom, którzy mocno nękali ludność cywilną. Spotkanie z głównymi siłami Armii Czerwonej, w której byli oficerowie NKWD, oznaczało więc dla nich wieloletnią niewolę albo śmierć. Jednym z takich zgrupowań byli ?Doliniacy?, największy oddział AK walczący zarówno z Sowietami, jak i Niemcami na terenach północno-wschodniej II Rzeczypospolitej, którego dowódcą był porucznik Adolf Pilch ?Dolina?. W obawie przed likwidacją przez NKWD, naczelne dowództwo zwolniło oddział z udziału w operacji ?Ostra Brama? (wyzwolenie Wilna). Dowódca oddziału postanowił więc wraz ze swoimi ludźmi i towarzyszącymi im licznymi cywilami, rozpoczęcie forsownego marszu na zachód. Punktem docelowym była Puszcza Kampinoska, jedyny na tyle duży zalesiony obszar w okolicach Warszawy, który mógł ukryć tak liczne siły wojskowe. Decyzja podjęta przez porucznika była na tyle trafna, że jego ludzie mieli szansę wesprzeć stolicę w walce o wolność.

To właśnie wspominamy powyżej marsz w kierunku stolicy, jest początkiem ukazanej w Kampinos ?44 historii. Pokonanie dosyć długiej i niebezpiecznej drogi (szczególnie mając pod opieką cywili), to dopiero jednak początek trudności czekających przed porucznikiem i jego ludźmi. Przybycie tak licznych kresowiaków w okolicę Warszawy, nie zostało nazbyt dobrze przyjęte przez wszystkich przedstawicieli sztabu AK. Władze zdawały sobie sprawę, że może to utrudnić potencjalne rozmowy ze zbliżającym się 1 Frontem Białoruskim. Dowódca ?Doliniaków? nie dawał jednak za wygraną i gotowy był do walki ze znienawidzonym okupantem, nawet kosztem największego poświęcenia.

Scenarzysta Sławomir Zajączkowski, starając się ukazać historię oddziału, mając jednak ograniczoną ilość miejsca, sięga po najważniejsze epizody z udziałem ?kresowiaków?. Jesteśmy więc tutaj świadkami oczyszczania okolicznych terenów z sił niemieckich, próby opanowania Dworca Gdańskiego, rozbicia sił Rosyjskiej Wyzwoleńczej Armii Ludowej (formacji utworzonej przez dowództwo niemieckie) we wsi Truskaw, licznych problemów zarówno porucznika, jak i jego ludzi stwarzanych przez niektóre osoby w dowództwie czy przeciwstawieniu się siłom pancernym w okolicach Puszczy Mariańskiej. Wszystko to podane jest z dużą dawką widowiskowości, oczywiście przy zachowaniu pełnej historycznej prawdy.

Pomimo wybiórczego dobierania poszczególnych etapów walki ?Doliniaków?, autor doskonale sobie poradził i nie odczuwa się tutaj rwania spójnej narracji. Jest to głównie zasługa tego, że komiks ukazany jest w formie wspomnień dowódcy oddziału, gdzie kolejne strony to następujące po sobie retrospekcje. Jak przystało na komiks historyczny, odczuwa się tutaj pewną dawkę patetyczności, nie jest to jednak element zbytnio przesadzony, a w tego typu dziełach jest on nawet wręcz wymagany. Dużą wartością dodaną tytułu, jest również próba pokazania przez scenarzystę problemu rodzimej armii tamtego okresu, gdzie niektórzy wyższy rangą oficerowie, byli najdelikatniej mówić mocno niekompetentni. Niestety ich działania często prowadziły do wielkiego krwawego poświęcenia żołnierzy, którzy byli gotowi ginąć za swój kraj. W tym konkretnym przypadku chodzi o majora Okonia, którego rozkazy (między innymi posłanie do walki w mieście oddziałów kresowych, które nie znały topografii stolicy i nie nadawały się do tego rodzaju potyczek), odsłaniały jego nieudolność, albo działanie mające na celu pozbycie się ?problemu kresowiaków?.

Niczego złego nie można również napisać na temat warstwy graficznej komiksu. Rysunki, które można znaleźć w Kampinos ?44, autorstwa Krzysztofa Wyrzykowskiego, prezentują się bardzo dobrze. Artysta ma swój własny styl, który doskonale współgra z historyczną treścią i tworzy spójną przyjemną w odbiorze całość. Jeżeli miałoby się porównywać jego dzieła to innych bardziej znanych twórców, to pierwsze przychodzi na myśl Grzegorz Rosiński z początku swojej artystycznej kariery.

Podobnie jak w przypadku innych komiksowych publikacji IPN, na końcu albumu można znaleźć dodatek historyczny w postaci bardziej rozbudowanego słowa pisanego. Tekst jeszcze mocniej przybliży losy ?Doliniaków?, stanowiąc ciekawą podstawę do ewentualnego dalszego zagłębiania się w temat. Całość wzbogacona jest licznymi fotografiami, ukazującymi losy żołnierzy.

Komiks Kampinos ?44 to naprawdę dobrze skrojony i wydany album historyczny, który powinien spodobać się każdemu miłośnikowi historii, który można zakupić w naprawdę absurdalnie niskiej cenie.

Czy recenzja była pomocna?