SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Invincible (twarda)

Tom 4

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

Opis produktu:

Mark Grayson, Invincible, nie jest już tylko synem Omnimana, który próbował przejąć władzę nad światem. Pnie się po szczeblach kariery, żeby stać się najznakomitszym superbohaterem na świecie. Teraz zmierzy się z arcyłotrami, technologicznie podrasowanymi trupami-cyborgami i inwazją z kosmosu - a to tylko część wyzwań, którym stawi czoła na trzymających w nieustannym napięciu stronach tego tomu.
S
Szczegóły
Dział: Książki
Wydawnictwa: Egmont
Kategoria: Komiks,  Science fiction
Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda
Okładka: twarda
Rok publikacji: 2019
Wymiary: 170x260
Liczba stron: 336
ISBN: 9788328142244
Wprowadzono: 16.06.2019

Robert Kirkman - przeczytaj też

Invincible Tom 10 (twarda) Książka 71,82 zł
Dodaj do koszyka
Invincible Tom 6 (twarda) Książka 73,80 zł
Dodaj do koszyka
Invincible Tom 7 (twarda) Książka 77,89 zł
Dodaj do koszyka
Invincible Tom 8 (twarda) Książka 71,81 zł
Dodaj do koszyka
Oblivion Song Tom 3 Książka 36,87 zł
Dodaj do koszyka
Oblivion song Tom 5 Książka 43,61 zł
Dodaj do koszyka
Ultimate X-Men Tom 7 (twarda) Książka 82,79 zł
Dodaj do koszyka

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Dominium Książka 52,76 zł
Dodaj do koszyka
Coś zabija dzieciaki Tom 7 Książka 48,93 zł
Dodaj do koszyka
Odrodzenie Tom 2 (twarda) Książka 82,79 zł
Dodaj do koszyka
Cyberpunk 2077. Blackout   Książka 29,12 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Invincible, Tom 4 - Robert Kirkman

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

2/5 ( 1 ocena )
  • 5
    0
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    1
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Robert

ilość recenzji:1001

brak oceny 27-07-2019 13:46

Komiksy superbohaterskie znacznie różnią się od innych dzieł w tym gatunku tym, że bohater prawie nigdy nie jest zwykłym bohaterem, który ratuje kogoś z opresji, ale posiada jakieś nieprawdopodobne moce, które zyskuje w sytuacjach, które innych pozbawiły by życia, albo naraziły na kalectwo co najmniej. Taki Spider-man, to najlepszy przykład. A znowu Superman, to ktoś kto swoje moce-można by rzec-odziedziczył. Można by długo wymieniać. A ja właśnie przeczytałem czwarty już tom serii, w której nic nie jest tak oczywiste, jak może się wydawać. Chodzi o serię ?Invincible?.


O komiksie możemy przeczytać że:
Mark Grayson, Invincible, nie jest już tylko synem Omnimana, który próbował przejąć władzę nad światem. Pnie się po szczeblach kariery, żeby stać się najznakomitszym superbohaterem na świecie. Teraz zmierzy się z arcyłotrami, technologicznie podrasowanymi trupami-cyborgami i inwazją z kosmosu ? a to tylko część wyzwań, którym stawi czoła na trzymających w nieustannym napięciu stronach tego tomu.

Podsumowując. Komiks ten nie ustępuje w niczym poprzednim częściom. Dużo się dzieje, uzyskujemy nowe informacje o naszym przyjacielu, o jego misjach. A jednocześnie jest to komiks o całkiem zwyczajnym chłopcu, który bardzo szybko musiał dorosnąć. Prawdopodobnie najlepszy komiks superbohaterski we wszechświecie dostarcza nam nie tylko rozrywki, ale i emocji. Jako ciekawostkę można dodać, że cykl ten ? w przeciwieństwie do innych tego typu komiksów ? nadal należy do swoich twórców. A ja polecam cały cykl. Niestety do końca pozostał nam tylko jeden zbiorczy album.

Czy recenzja była pomocna?

Michał

ilość recenzji:1989

brak oceny 22-06-2019 06:50

WYJŚĆ Z CIENIA OJCA

Pisałem to nieraz, napiszę znowu. Chociaż ?Invincible? reklamowany jest jako najlepsza seria superbohaterska w dziejach komiksu, na pewno nią nie jest. Kirkman to bowiem typowy wyrobnik, rzemieślnik, który nie próbuje być oryginalny ani odkrywczy. Co nie znaczy, że przygody młodego bohatera w jego wykonaniu nie są warte poznania. Wręcz przeciwnie, to kawał dobrego komiksu środka, niewybitnego, niewybijającego się na tle typowego superhero, ale w dobrym stylu odtwarzającego wszystkie jego najważniejsze schematy i motywy.

Jeszcze niedawno Mark Grayson zdawał się być zwykłym nastolatkiem, który zmaga się z problemami szkolnymi, ma swoich kumpli i robi wszystko to, co robią chłopaki w tym wieku. Zdawał, bo jako syn ziemskiego superbohatera jedynie czekał, kiedy w nim samym przebudzą się moce. Przebudziły i od tamtej pory chłopak, jako Invincible, przeżył już niejedno, łącznie z rzeczami, o jakich by nie pomyślał a tym bardziej, jakich nie chciałby nigdy przeżyć. Wciąż jednak żyje w cieniu ojca i jego czynów. Powoli jednak zaczyna coraz bardziej piąć się na szczyt i zyskiwać należną mu sławę. Jak jednak poradzi sobie z najnowszymi zagrożeniami, takimi jak inwazja z kosmosu czy trupy-cyborgi? A to przecież tylko część tego, co na niego czeka?

Kirkman nie dekonstruuje mitu superbohatera. Nie próbuje go odświeżyć, odmienić, znaleźć w nim czegoś, czego nie znaleźli poprzednicy ani nawet poszukać odwiecznej prawdy i głębi skrytej między tym, co lekkie, proste, stricte rozrywkowe. Nie jest drugim Alanem Moore?em, Frankiem Millerem czy Markiem Millarem. Daleko mu nawet do Briana Michaela Bendisa czy Eda Brubakera. Nie chce więc analizować, zagłębiać się w temat czy szukać w nim czegoś ponad rozrywkę. Pełnymi garściami natomiast czerpie z długiej tradycji Marvela i DC, podbierając stamtąd wątki, wygląd postaci, ich charaktery i losy, miksuje i podaje nam w swoim stylu. Stylu lekkim, czasem krwawym i nastawionym na dostarczenie nieskomplikowanej rozrywki.

I taką rozrywkę dostarczyć mu się udaje. I to na całkiem przyzwoitym poziomie. Mogło być lepiej, można było z tego wykrzesać coś uniwersalnego i głębszego, ale i ta nie jest źle. Bo ?Invincible? to dobra seria, odwołująca się do naszych komiksowych wspomnień i grająca na sentymentach czytelnika. Lepsza od ?Żywych trupów?, flagowego dzieła Kirkmana, bo chociaż w tamtej serii zdarzyły się ze dwa naprawdę rewelacyjne tomy, wiele było prawdziwymi porażkami, przez które trudno było przebrnąć. ?Invincible? natomiast od samego początku trzyma jeden, dobry poziom i nie nudzi czytelnika ani przez chwilę ? i oby tak zostało już do końca.

Dobry scenariusz zyskał też dobrą szatę graficzną, równie spójną, co poziom serii. Rysunki są co prawda dość proste i z mocno cartoonowymi naleciałościami, ale udane i pasują do samej opowieści. Świetne wydanie, jak zawsze uzupełnione o masę dodatków wypada natomiast wprost rewelacyjnie. W skrócie: choć to tylko rozrywka, po ?Invincible?a? warto sięgnąć. Miłośnicy twórczości Kirkmana i komiksów superhero będą zadowoleni.

Czy recenzja była pomocna?