Drwal. Miłość, która narodziła się z natury / K.N. Haner | Książka w Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image

Drwal. Miłość, która narodziła się z natury (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Editio
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 304
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Drwal. Miłość, która narodziła się z natury - opis produktu:

Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego `Drwala`.

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -20%

MP3

S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: literatura piękna,  dla kobiet
  • Wydawnictwo: Editio
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 140x210
  • Ilość stron: 304
  • ISBN: 978-83-2834-090-9
  • Wprowadzono: 14.05.2019

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -30%
Błękitne sny Leśna trylogia, Tom 3

Katarzyna Michalak

miękka
25,83 zł 36.90
  • -20%
Uwierz w Mikołaja + skarpetki

Magdalena Witkiewicz

pakiet
32,40 zł 40.50
  • -34%
Uśmiech losu

Katarzyna Michalak

miękka
26,40 zł 39.99
  • -23%
Pokój motyli

Lucinda Riley

miękka
30,80 zł 39.99
  • -38%
Bądź moim światłem

Agata Przybyłek

22,83 zł 36.81
  • -40%
Tylko raz w roku

Agnieszka Lingas-Łoniewska

miękka
23,94 zł 39.90

K.N. Haner - przeczytaj też

  • -30%
LOVE book Kalendarz 2020

K.N. Haner

miękka
26,01 zł 37.15
  • -17%
Nieczyste więzy

K.N. Haner

miękka
33,12 zł 39.90
  • -26%
Ring Girl

K.N. Haner

miękka
29,45 zł 39.81
  • -23%
Rysunkowy chłopak

K.N. Haner

miękka
30,72 zł 39.90
  • -25%
Sponsor Tom 2

K.N. Haner

miękka
29,85 zł 39.81
  • -21%
Zabójcze Święta

Joanna Jodełka , Jacek Ostrowski

miękka
31,52 zł 39.90
Zapomnij o mnie

K.N. Haner

pocket
14,90 zł

Zobacz również

  • -36%
Gra na wielu bębenkach, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

miękka
25,54 zł 39.90
  • -36%
Księgi Jakubowe, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

twarda
44,63 zł 69.73
  • -36%
Bieguni, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

twarda
31,86 zł 49.77
  • -36%
Opowiadania bizarne, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

twarda
24,26 zł 37.91
  • -34%
Nieświęty Mikołaj

Magdalena Kordel

miękka
26,40 zł 39.99
  • -39%
Słuchaj głosu serca

Natalia Sońska

miękka
22,51 zł 36.90
  • RRecenzje
  • Książka
  • Drwal. Miłość, która narodziła się z natury
0/5 ( brak ocen )
    5
    4
    3
    2
    1
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Recenzentkadoskonala

  • 10-07-2019
  • 06:39

?Kasia Haner
?Drwal

?Ocena: 5/10
Od czego tu zacząć? Może zacznę od plusów. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Jest króciutka, dobrze napisana, łatwa w odbiorze. Lecz niestety, historia jest powtarzalna, przewidywalna i na pewno nie pozostanie nam na długo w pamięci, bo niczym się nie wyróżnia. Na plus również zasługuje dynamizm i wielość emocji, które są widoczne już od pierwszych stron. Trzeba przyznać, że Kasia Haner umiejętnie przelewa na czytelników tą całą gamę emocji. Fabuła jest dosyć specyficzna, bo głównie rozgrywa się na łonie natury. I o co tyle krzyku? A no o główną parę. On i ona to zupełne przeciwieństwa, ale jakoś tak wyszło, że los zechciał ich połączyć i oto są, pomimo ogromnych przeciwności losu. Czyli coś już bardzo oklepanego jak na tę chwilę, nie sądzicie? Nasz bohater Jason porzuca swoje dotychczasowe życie w zgiełku, ponieważ w przeszłości wiele przeszedł i postanawia wyprowadzić się na łono natury, aby odciąć się od wszystkich. W swoim nowym domu zaczyna tworzyć rzeźby, które wyrażają jego stan ducha. Zaś nasza Samantha to dziewczyna o sto osiemdziesiąt stopni inna od Jasona, ale los chciał ,że pewnego razu trafia na jego pracownię i poznaje go.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Miasto Książek

  • 3-06-2019
  • 14:42

Jason po trudnych przeżyciach porzuca dotychczasowe życie i przenosi się do odludnego miejsca. Tam zakłada swój mały świat i nie chce nikogo do niego wpuszczać. Uważa że wszystko czego mu do szczęścia potrzeba, już ma. Jego nastawienie powoli się zmienia, gdy do jego domku podjeżdża młoda dziennikarka i chce przeprowadzić z nim wywiad. Samantha chce odnaleźć Jasona by zdobyć informacje do artykułu, który zlecił jej szef. Nigdy by nie przypuszczała, że to wyzwanie zawróci jej tak w głowie. Czy ta dwójka odnajdzie swój cel? Czy jest tu miejsce na miłość? Jakie sekrety skrywają bohaterowie?



Wiecie że bardzo lubię książki Kasi i od razu wiedziałam, że to będzie historia bardziej podobna do Zapomnij o mnie niż do Morfeusza czy Zakazanego układu. I dobrze myślałam. To historia subtelna, delikatna i pełna niedopowiedzeń. Dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem tej recenzji, bo nie wiedziałam jak ująć w słowa to, co chciałabym Wam przekazać. Historia Jasona i Samanthy to opowieść o dwójce osób, której starają się uciec od przeszłości i stać się zupełnie innymi osobami. Kasia stworzyła opowieść, która łapie za serce, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ja będąc prawie miesiąc po skończeniu tej książki nadal pamiętam co się w niej działo i jakie emocje mi przy niej towarzyszyły, a to coś znaczy!


Bohaterów nie ma tutaj dużo. Głównymi są oczywiście Jason i Samantha. Jason to mężczyzna który stroni od ludzi. Żyje w swojej samotni z psami i tworzy rzeźby. Jest samowystarczalny i nigdy nie narzekał na brak kobiet, bo nie były mu potrzebne do szczęścia. Zaś Samantha to dziewczyna z wielkiego miasta, która chce za wszelką cenę chce zostać dziennikarką. To dziewczyna pełna pasji i zawziętości. Ta dwójka to kompletne przeciwieństwa i to te różnice ich do siebie przyciągnęły.


Historię czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Książka sama w sobie jest krótka, także można ją pochłonąć w jeden wieczór. Od razu ostrzegę, że można przy niej popłakać!


Podsumowując, Drwal to piękna i wzruszająca historia o podróży, ucieczki od przeszłości i miłości, która narodziła się z natury. Moim zdaniem wszyscy fani Kasi Haner oraz książek new adult powinni to przeczytać i przeżyć tą powieść po swojemu!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Izabela W

  • 1-06-2019
  • 18:55

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

"Karty przyszłości zawsze są czyste i tylko od nas zależy, jak zostaną zapisane."

Tym razem K.N. Haner zaprasza nas do świata ciszy, lasu, natury. Moim zdaniem to świetny wybór, gdyż chyba nie tylko mi przejadł się miejski klimat, zwłaszcza że sama mieszkam w mieście. Ale takich nowych rozwiązań fabularnych jest znacznie więcej, o czym pokrótce postaram się Wam napisać.

"Przez długi czas nie odczuwałem potrzeby obcowania z innymi ludźmi, bo wystarczyły mi moje psy, las i myśli, które chwilami galopowały z prędkością światła. Nie byłem zagubionym, zranionym facetem. To nie było to. Potrzebowałem po prostu świętego spokoju."

Zastanawiałam się czy najnowsza powieść Haner będzie w stanie mnie zaskoczyć? Oczywiście tak się stało. Książka okazała się być inna. Autorka udowadnia, że potrafi wyjść poza utarte schematy, stworzyć coś innego, delikatnego, subtelnego, romantycznego, a zarazem niepozbawionego zmysłowości. Tu nawet bohaterowie wybijają się poza dotychczasową kreacją znaną czytelnikowi z wcześniejszych powieści Kasi. Ale i porównując Jasona do bohaterów książek innych autorów, to nie jest żaden bogacz, milioner, to zwykły chłopak, który żyje z rzeźbiarstwa. Z kolei Samanta... ją również polubiłam, chociaż były takie momenty, że miałam wielką ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć jej kilka słów do słuchu. Sam i Jason wyraźnie pokazują nam, że nieważne jaki mamy stan posiadania, kim jesteśmy, to właśnie ta druga osoba jest naszym dopełnieniem, która w nas wierzy i nie pozwoli byśmy wpadli w otchłań i samotności.

"Czasami sami nie wiemy, jak bardzo nam czegoś brakuje, dopóki tego nie zasmakujemy."

Historia "Drwala" pokazuje, że aby pokochać drugą osobę najpierw trzeba pokochać i zaakceptować samego siebie. Każde wydarzenie w naszym życiu ma sens, jest po coś i wpływa na podejmowane przez nas decyzje, które skutkują w przyszłości. Nasze wybory nie zawsze są tymi właściwymi, ale jak to mówią: kto nie ryzykuje... Autorka uświadamia, że nie można bać się trudnych i ryzykownych decyzji, uciekać przed uczuciem, bo one uczą nas wyciągać wnioski, a poza tym możemy przegapić swoją szansę na prawdziwą miłość i szczęście.

"Można się bać miłości, można jej unikać, ignorować ją i uciekać przed nią, ale ona w końcu i tak nas dopadnie."

Najbardziej cieszy mnie to, iż autorka postawiła na narrację pierwszoosobową. Mało tego. Narrację z punktu widzenia Jasona. W książkach najczęściej dominują kobiety, a tu taka przyjemna odmiana. A poza tym, wbrew pozorom, wcale nie tak łatwo wejść w głowę, myśli, uczucia i rozterki mężczyzny, a Kasi Haner ta sztuka wyszła rewelacyjnie.

"Lubiłem swoją samotnię, bo czułem, że to jedyne miejsce na całym świecie, w którym nikt mnie nie ocenia. Nikt mi nie przeszkadza. W którym byłem ja, moje myśli, moje problemy. Moja przeszłość i przyszłość, którą niepewnie, ale małymi kroczkami budowałem. Nie chciałem, by ktokolwiek przeszkadzał mi w mojej egzystencji."

Autorka poświęciła uwagę kilku ważnym tematem i problemom, z którymi każdy z nas styka się w prawdziwym życiu, jak chociażby zdrada, manipulacja człowiekiem, budowanie zaufania, mobbing czy molestowanie seksualne. Natomiast erotyka została zepchnięta na drugi plan, co uważam za strzał w dziesiątkę.

Ogólnie książka posiada wszystko to, co powinna. Wywołała we mnie prawdziwy wulkan emocji! Gdy bohaterowie zaczęli odkrywać swoje tajemnice i bóle, coraz bardziej ta historia mnie pochłaniała i nie byłam w stanie odłożyć tej książki, póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Momenty uśmiechu mieszały się ze wzruszeniem. Lektura dostarczyła mi niezapomnianych przeżyć, chwyciła za serce, pozwoliła na kilka chwil relaksu oraz skłoniła do wielu refleksji.

"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to romantyczna, subtelna i zmysłowa powieść o zranionych duszach i ich błędnych decyzjach, o demonach przeszłości, miłości, relacjach rodzinnych, samotności, akceptacji siebie, zaufaniu, lęku, nadziei na lepsze jutro. Wejdziecie do leśnej głuszy, by poznać Drwala?

W skrócie:

Zmysłowa? TAK! ?
Romantyczna? TAK! ?
Subtelna? TAK! ?

sza-terazczytam.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Z fascynacją

  • 29-05-2019
  • 21:09

"Lubiłem swoją samotnię, bo czułem, że to jedyne miejsce na całym świecie, w którym mogę być sobą. W którym nikt mnie nie ocenia. Nikt mi nie przeszkadza."



Jak wspominałam już wiele razy, uwielbiam książki K.N. Haner, lecz przede wszystkim zachwyca mnie jej sugestywne pióro i stale szlifowany warsztat pisarski. Nie często się zdarza, że każda następna pozycja jest jeszcze bardziej hipnotyzująca niż poprzedniczka, a w wypadku tej artystki, owe zjawisko stało się niemal rytuałem, dlatego tak wiele czytelniczek z wypiekami na twarzy stale czeka na jej kolejne obezwładniające historie. Nie ma ani grama wątpliwości, K.N. Haner gra na emocjach niczym najdoskonalszy wirtuoz i choć te katusze rozrywają serca na strzępy, nie sposób się od nich nie uzależnić. Mimo że najnowsza książka Kasi wyróżnia się romantyzmem, a zamiast brutalności odnajdziemy tu delikatność i finezję, nie łudźcie się, że pisarka odpuściła swoim postaciom emocjonalne tortury, okrutne dylematy czy kpiący los. Musicie jak zawsze przygotować się na przeszywającą jazdę bez trzymanki, po której wyjątkowo długo nie będziecie mogli się otrząsnąć.




"Ludzie czasami specjalnie zbaczają z wyznaczonej ścieżki, by zobaczyć, co czai się na nieznanej drodze. Często są to sytuacje, których nie doświadczylibyśmy, idąc prosto do celu."



Każdy, kto przeczytał choć jedną pozycję pisarki, wie doskonale, że nakreślone przez nią historie wyróżniają się nieprzewidywalnością. Nigdy nie sposób domyślić się, co jeszcze autorka zgotuje swoim biednym postaciom, a zdolna jest do naprawdę nadzwyczajnego okrucieństwa, które na szczęście często wynagradza potężne uczucie tlące się w ich pokiereszowanych sercach. Najnowsza książka nie różni się pod tym względem ani trochę. Nieobliczalność i ironiczny los skutecznie podsycają atmosferę, dzięki czemu całość połyka się w amoku, z wypiekami na twarzy. Naprawdę niełatwo przerwać lekturę i szczerze wątpię, że ktoś dobrowolnie mógłby zgodzić się na rozstanie z bohaterami, którzy już od pierwszej strony stają się nieprzeciętnie bliscy.



"Nigdy nie czekałem na miłość, a od dawna w nią nie wierzyłem. Nie było mi to potrzebne do życia. Tak długo skupiałem się na sobie, że prawie przegapiłem to uczucie, które było dokładnie obok."



Naszkicowane postacie to osoby pokiereszowane, ciężko doświadczone przez los, który miał ogromny wpływ na ich obecne zachowanie czy decyzje. Jason dawniej został zdradzony przez ukochaną i najlepszego przyjaciela i choć udaje, że sytuacja nie złamała mu serca, to jednak stała się ona motywem do opuszczenia rodzinnego miasta i zamieszkania na totalnym odludziu. Jest typowym samotnikiem, kocha naturę i docenia jej dary, a jego najbliższą rodziną stają się opiekuńcze psiaki. Nie odczuwa pustki, nie zależy mu na związku, nie szuka towarzystwa. Czy zwariowana, zatwardziała dziennikarka będzie wstanie skruszyć lód, który przepełnił jego serce? Czy warto jej zaufać?



"Mogłem i chciałem być lepszy - dla samego siebie i dla niej. Uświadomiłem sobie, że nie można pokochać kogoś innego, dopóki nie pokochamy i nie zaakceptujemy samych siebie."



Samantha początkowo stwarza pozory upartej, zdeterminowanej kobiety, która nie cofnie się przed niczym, byle osiągnąć swój cel. Ewidentnie nie radzi sobie na łonie natury, czym tylko irytuje Jasona, którego postanowiła usilnie przepytać w ramach wywiadu. Gdy fala ulew zmusza ich do spędzenia kilku dni razem, powoli opadają maski i rodzi się między nimi nić porozumienia, jaka stopniowo zamienia się w coś silniejszego. Niestety wygląda na to, że Jason traktuje całą relację o wiele poważniej, niż dziewczyna, która niedługo ma przecież powrócić do normalnego życia. Jak dalej potoczą się losy tej dwójki? Czy rodzące się uczucie okaże się błędem? A może nie wszystko jest takim, jakim się zdaje na pierwszy rzut oka?



"Chciała zmienić swoje życie, bo coś ją do tego skłoniło. Tym kimś najprawdopodobniej byłem ja, a chyba nie ma nic piękniejszego jak dwoje ludzi, którzy odnajdują się w tym przeklętym świecie i oboje pragną coś zmienić. Obierają podobny kierunek, by zbudować na tym wspólne szczęście."



Książki K.N. Haner ukazują przede wszystkim miłość, która choć jest jedynym lekiem na dawne demony przeszłości, by trwać i się spełniać musi pokonać ogromną lawinę przeszkód. Tym razem będzie podobnie, a jednak opisane przeszkody teraz są zupełnie inne. Nie znajdziemy tu mafijnych potyczek, ciemnych interesów czy mrocznych klubów, co wcale nie oznacza, że będzie mniej niebezpiecznie. Moim zdaniem jest jeszcze gorzej, bo człowiek napotkany przez Samanthę jest naprawdę nieobliczalny, a cała sytuacja nadzwyczaj przemawia, mogłaby przydarzyć się każdej z nas, dlatego chłoniemy historię wszelkimi zmysłami i całym sercem kibicujemy biednej dziewczynie. Czy tym razem miłość okaże się skuteczną bronią na całe zło? A może błędy przeszłości będą jednak zbyt potężne?



"Być czyimś oparciem to nie taka łatwa sprawa. To cały szereg obowiązków, od których nie ma wymówek, ale ja byłem na to gotowy, bo zależało mi na niej. I nagle coś do mnie dotarło. Chciałem kochać ją tak prosto, tak zwyczajnie."



"Drwal" jest hipnotyzującą, obezwładniającą pozycją, która rozkocha was w sobie już od pierwszych stron. Romantyczna, lecz zarazem niesłychanie życiowa, subtelna, a przecież przesycona dramatami i prześladującymi demonami przeszłości, kojąca równie silnie, co zaskakująca i uzależniająca. K.N. Haner połączyła w tym dziele mnóstwo skrajności, lecz przecież takie właśnie jest ludzkie życie, nieobliczalne i nieprzypominające ideałów. Jest to również perfekcyjne tło dla dwójki ludzi pochodzących z zupełnie odmiennych światów, które będę starali się połączyć za sprawą rodzącej się miłości. Tylko czy okaże się ona wystarczającym lekiem na kpiący los i obłudne, destrukcyjne osoby, jakie mogą wszystko zniszczyć? Przygotujcie się na nieopisaną dawkę intensywnych doznań, od których pisarka uzależniła nas już dawno temu. Moim zdaniem, jak dotąd najlepsza książka Kasi, choć zapewne zmienię zdanie po lekturze jej kolejnego dzieła. Polecam całym, choć nadal lekko pokiereszowanym sercem!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Sara Kałecka

  • 8-05-2019
  • 22:45

"Jako mężczyzna pragnąłem mieć kobietę, która będzie mi partnerką, przyjaciółką i kochanką.

Nie wierzyłem, że można te trzy cechy znaleźć w jednej osobie."

Z Kasią Haner i jej książkami to raczej się nudzić nie można, tytuł, który uzyskała niemalże od samego początku jej przygody z pisaniem to KRÓLOWA DRAMATU i jest niezwykle trafny, dlaczego? Ano o tym troszkę później, skupmy się najpierw na powieści.

Jason Parker to raczej gburowaty facet, który żyje w samotności, ale żeby było ciekawiej to w dodatku mieszka w lesie, może nie jest tak do końca sam, bo ma psy - dwa dorosłe i bandę szczeniaków. W każdym razie oprócz gburowatości skrywa w sobie wiele żalu, który wręcz sobie dusi, to od niego w zasadzie uciekał i opuścił wygodne życie W Cleveland. Jest to bohater, którego transformację widzimy podczas czytania, który wręcz na nowo rozkwita. Polubiłam tą postać już od samego początku, od momentu, w którym przeczytałam fragment tej powieści, od momentu, w którym ta książka oficjalnie jeszcze nie istniała, a była w fazie produkcji. Tytułowy Drwal to wręcz idealny facet, który tylko na jakiś czas porzucił życie wśród ludzi, myślę, że byłby naprawdę świetnym przyjacielem.

"Wszystko inne, co w niej odkryłem, dostałem w pakiecie. Emocjonalny rollercoaster gratis."

Samantha Crow to młoda i dosyć natrętna kobieta, która stara się piąć po szczeblach kariery dziennikarskiej i gdyby nie fakt, że była dosyć dociekliwa to nie spotkałaby, a jej niby beztroskie i świetne życie w Nowym Jorku, nie uległoby zmianie. Sam to bardziej skomplikowana postać, wiele rzeczy jest nieoczywistych i złożonych. Przyznam, jej życie do kolorowych nie należy, jest w zasadzie beznadziejne, ale dziewczyna radzi sobie jak może. Spotkanie Jasona było najlepszą rzeczą jaka mogła się jej przydarzyć, od tego momentu dopiero zaczyna się dziać. I ona dźwiga pewien bagaż więc staje się dosyć autentyczna, ją lubiłam nieco mniej niż Jasona, wydaje mi się, że to przez zachowania, które zapewne i w was wzbudzą lekką niechęć.

Teraz możemy wrócić do tematu autorki, z całą pewnością mogę stwierdzić, że ta książka jest dosyć nietypowa, jest inna niż te które dotychczas wyszły spod jej pióra. Co najbardziej mnie boli to długość - MAŁO, MAŁO, MAŁO!! No i fakt, iż jest to jedno tomowa powieść. Przyznam, że ogromnie się wciągnęłam i nim się obejrzałam historia dobiegła końca, oczywiście dramaturgii zabraknąć nie mogło, w końcu Królowa Dramatu jest tylko jedna i za każdym razem potrafi mnie czymś zaskoczyć. Jej pióro z powieści na powieść coraz bardziej się polepsza, coraz przyjemniej się je czyta, a także jej bohaterowie stają się jeszcze bardziej autentyczni. Co do fabuły to w teorii jest to literatura kobieca czy obyczajowa, ale nie jest niesmaczna, ani żenująca, wbrew pozorom seksu zbyt dużo tam nie ma, co jest przeogromnym plusem i oznacza, że autorka skupia się nie tylko na seksie, ale też na wątku fabularnym.

"Jeszcze jedno słowo, a będziesz biegła za autem."

O okładce wiele myślałam zanim w ogóle pojawił się oryginalny projekt, wyobrażałam ją sobie w zasadzie dosyć podobnie, ale te wyobrażenia są wręcz niczym w porównaniu z tą na żywo, skończyła się moda na gołe klaty, co w sumie jest plusem, bo teraz są bardziej tajemnicze i zmysłowe,

W zasadzie możemy przejść już do podsumowania, autorka ma interesujące pióro, czyta się przede wszystkim szybko, ale też przyjemnie. Widać ogromny progres właśnie w stylu autorki, ale także w procesie tworzenia bohaterów, są o wiele bardziej wiarygodni i ludzcy. Okładka oczywiście przyciąga wzrok i jest bardzo estetyczna, ale nie jest to najlepsza, którą autorka posiada w swoim dorobku, zaraz po Zapomnij o mnie. Oprócz tego, że jest to literatura kobieca to większy nacisk kładzie się tu na fabułę i bohaterów, co czyni tę książkę nietypową i interesującą (chodzi mi o nietypowość w tym gatunku). Szczerze ją polecam, to szybka, ale za to dobra i przyjemna lektura.





Pozdrawiam, Sara ?

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -35%
Instytut

K.C. Archer

miękka
26,00 zł 39.99
Zapowiedź - 3.2.2020
  • -30%
Świt legend

Mariusz Walczak

miękka
17,50 zł 25.00
  • -35%
Łowca

Marek Zatwardnicki

miękka
17,48 zł 26.90
Zapowiedź - 23.12.2019
  • -35%
Nieugięty. Przestrzeń zewnętrzna Zaginiona flota, Tom 4

Jack Campbell

miękka
29,13 zł 44.80
Zapowiedź - 31.1.2020
  • -35%
Przyjaciel człowieka

Andrzej Pilipiuk

miękka
29,18 zł 44.90
Zapowiedź - 20.1.2020
  • -32%
Ucieczka w dzicz Wojownicy

Erin Hunter

twarda
33,23 zł 48.88
  • -35%
  • -37%
Kolory Ognia

PRACA ZBIOROWA

miękka
28,90 zł 45.87

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 43.80 zł
    36.35 zł

    NOWE UZUPEŁNIONE WYDANIE BESTSELLEROWEGO KRYMINAŁU! Zmęczony warszawskim światkiem literat Michał wyjeżdża do leśniczówki w wyludnionych poza sezonem Międzyzdrojach. Z walizką na kółkach, ciężkim laptopem i strojami nieprzydatnymi w lesie jedzie odwiedzić Roberta, którego właściwie nie zna. Ma...

  • Zaryzykować przyszłość, zanurkować w nieznane i zdobyć wymarzoną miłość. Natalie spędza lato w swoim rodzinnym miasteczku w Kentucky. To ostatnie tak leniwe wakacje przed rozpoczęciem studiów. Dzień za dniem toczy się bez żadnych ciekawych wydarzeń, dopóki dziewczyna nie zacznie obserwować...

  • Czym tak naprawdę jest miłość i skąd pochodzi? Miłość jest czymś absolutnie niezwykłym. Potrzebujemy jej bardziej niż fizycznego pokarmu czy wody. Jej znaczenie wykracza daleko poza wymiar ziemskiego życia. Jest dla nas jak powietrze, którym oddychamy, by żyć. Miłość jest też przestrzenią, w...

  • Tak jak każdy z nas borykała się z problemami związanymi z naturą ludzką i musiała znaleźć na nie sposób. Tym sposobem była miłość. Teresa nauczyła się kochać ludzi takich, jakimi byli, a nie jakimi chciałaby ich widzieć. "Mała droga" była dla niej środkiem prowadzącym do świętości, a...

  • Cierpliwa i łaskawa, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, współweseli się z prawdą, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma... Tylko taka miłość nie przemija. Ona jest wieczna.

  • Zaryzykować przyszłość, zanurkować w nieznane i zdobyć wymarzoną miłość. Natalie spędza lato w swoim rodzinnym miasteczku w Kentucky. To ostatnie tak leniwe wakacje przed rozpoczęciem studiów. Dzień za dniem toczy się bez żadnych ciekawych wydarzeń, dopóki dziewczyna nie zacznie obserwować...