Całopalenie - Robert Marasco - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Całopalenie (twarda)

książka

  • Wydawnictwo Vesper
  • Oprawa twarda
  • Ilość stron 320
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Całopalenie - opis produktu:

Ben i Marian Rolfe mają już serdecznie dość ciasnego, dusznego mieszkania na Brooklynie, które podczas upalnego lata staje się wręcz nie do wytrzymania. Kiedy więc trafia się im okazja wynajęcia luksusowej rezydencji na północy stanu za jedyne 900 dolarów za cały wakacyjny sezon, po prostu nie mogą odmówić. Właściciele mają jednak nietypową prośbę: w odległym skrzydle budynku, za dziwnymi, misternie rzeźbionymi drzwiami mieszka starsza, bardzo skryta nestorka rodu Allardyce, a nowi lokatorzy, w ramach umowy wynajmu, muszą zobowiązać się do przygotowywania jej posiłków.
Okazuje się, że rezydencja kryje w swych zmurszałych progach tajemnicę, a tuż po wprowadzeniu się Rolfich w całym domu zaczynają dziać się niezrozumiałe i przerażające rzeczy. Małżeństwo szybko przekonuje się, że za okazyjną cenę letniej przygody przyjdzie im zapłacić bardzo wysoką cenę. Ich głowy coraz częściej zaczyna zaprzątać niepokojąca myśl: co tak naprawdę kryje się za tajemniczymi drzwiami?
Całopalenie to jedna z najważniejszych powieści grozy złotego okresu literackiego horroru w Stanach Zjednoczonych. Wydana po raz pierwszy w 1973 roku stała się jednym z kanonicznych dzieł tej epoki. Przez znawców gatunku wymieniana jednym tchem wraz z Dzieckiem Rosemary i Egzorcystą. Powieść nigdy wcześniej nie była wydana w Polsce. Wydanie wzbogacone zostało o posłowie znawcy współczesnej literatury grozy, Grady`ego Hendrixa, autora Paperbacks from Hell: The Twisted History of 70s and 80s Horror Fiction, a także klimatyczne ilustracje Macieja Kamudy.

Książka Całopalenie pochodzi z wydawnictwa Vesper. Autorem książki jest Robert Marasco. Należy do gatunków: sensacja, horror. Książka Całopalenie liczy 320 stron. Jej wymiary to 140x205. Oprawa jest twarda.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: sensacja,  horror
  • Wydawnictwo: Vesper
  • Oprawa: twarda
  • Okładka: twarda
  • Wymiary: 140x205
  • Ilość stron: 320
  • ISBN: 9788377313497
  • Wprowadzono: 21.04.2020

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -33%
Arsene Lupin - dżentelmen włamywacz miękka
21,86 zł 32.62
Dodaj do koszyka
  • -25%
Zbrodnia wigilijna miękka
29,93 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -15%
Teściowe w tarapatach miękka
34,00 zł 39.99
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -36%
Miłość czyni dobrym miękka
31,93 zł 49.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -28%
Chłopiec z lasu miękka
28,01 zł 38.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -37%
Paprocany miękka
25,14 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -40%
Nieboszczyk sam w domu miękka
23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Nie krzycz miękka
23,94 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -37%
Halny Cykl: Komisarz Forst, Tom 6 miękka
27,03 zł 42.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -37%
Bestia miękka
27,03 zł 42.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -39%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9 miękka
24,27 zł 39.77
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Całopalenie

4/5 ( 4 oceny )
    5
    0
    4
    4
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Hrosskar

  • 14-05-2020
  • 21:22

Motyw nawiedzonego domu jest jednym z bardziej znanych, jeśli chodzi o literaturę grozy i jego korzenie sięgają aż 100 roku naszej ery, za sprawą Pliniusza Młodszego. Od tego momentu powstało wiele powieści wykorzystujących ten motyw. Całopalenie zmieniło jednak sposób w jaki postrzegamy nawiedzone domy. W powieści Marasco nie znajdziemy żadnych duchów, ani paranormalnych zjawisk. Autor zdecydowanie inaczej ujął temat, w sposób oryginalny, przemyślany i jakże różny od tego, co kojarzymy z nawiedzonym domem.

Od samego bowiem początku, kiedy rodzina Rolfeów wprowadza się do rezydencji, towarzyszy im niepokój, który rośnie im dłużej tam są. Jednocześnie mają wrażenie, że jakieś nieokreślone zło kryje się w domu, ale nie chce się ujawnić. Marasco bardzo zręcznie przedstawia wszelkie dość niecodzienne zjawiska, rozbudza wątpliwości w bohaterach - wydaje im się, że to, co jest niewytłumaczalne, to tylko urojenia, czy zmęczenie, co pogłębia nastrój tajemniczości. Ponadto, ważnym elementem powieści są liczne opisy wnętrza domu, w którym rodzina Rolfeów zamieszkała. Są one szczegółowe i pozwalają wyobrazić sobie dokładnie jak rezydencja wygląda. Nie jest to przypadkowe, ponieważ uważna lektura opisów pozwala zobaczyć jak dom się zmienia. Czy jednak jest to tylko zasługa Marian, które poświęca wiele godzin na porządki? Czy w grę może chodzić jednak coś innego?

Rodzina Rolfów jest zwyczajną rodziną, która cierpi na brak gotówki, ale udaje im się wynająć rezydencję za bardzo okazyjną cenę. Mają nadzieję odpocząć, rozpocząć wiele rzeczy na nowo, ale ta decyzja będzie najgorszą, jaką kiedykolwiek podjęli. Marian staje się obsesyjną panią domu, która chce przywrócić wnętrzu dawny blask i poświęca temu coraz więcej czasu. Jednocześnie staje się coraz bardziej obojętna w oczach rodziny, choć sama się stara, aby wszystko było jak najlepiej. Jej mąż, Ben zmienia się w oprawcę, David robi się uległy, a ciotka niedołężnieje w oczach. Zmiany te zachodzą powoli , są wręcz niezauważalnie, aż jest już za późno...

Całopalenie jest to kolejny bardzo dobry klasyk literatury grozy, który ukazał się nakładem wydawnictwa Vesper. Książka wykorzystuje motyw nawiedzonego domu, ale w zdecydowanie inny sposób niż większość powieści. Polecam!

Czy recenzja była pomocna?

Bookendorfina

  • 24-04-2020
  • 13:29

"Czy coś tak idealnego może kryć wrogie zamiary?"

Przykład horroru frapująco odwołującego się do sfery psychicznej, nie proponuje krwawych, brutalnych i okrutnych ataków, ale wydobywa zło z ułomności i wad człowieka, pozwala na jego metamorfozę i eskalację. Pierwsze skrzypce grają podstęp, oszustwo i manipulacja. Zło przenika postaci niezauważalnie, z każdą sceną zyskując na intensywności poprzez drobny element, pozornie nieznaczący akcent, ale z dłuższej perspektywy okazuje się, że wygodnie i trwale mości się w ludzkiej duszy. Nie liczy się zakończenie, jego brzmienie jest doskonale wyczuwalne od pierwszych rozdziałów, znaczenie ma proces wypalania ran na psychice, stopniowego wygaszenia dobra, umierania człowieczeństwa. Wydaje się, że nic nie jest w stanie przeszkodzić machinie wewnętrznej zagłady, nie można jej powstrzymać dobrymi intencjami, dziecięcą niewinnością, serdecznym usposobieniem, czy świadomym poświęceniem. Wchodząc w bezlitosne rytmy obsesji, niezdrowej fiksacji i wybujałych ambicji bohaterowie pozbawiają się zdrowego rozsądku, szerszej perspektywy, zbawczej przenikliwości. Czy zatem mogą liczyć na jakikolwiek ratunek i wyzwolenie?

Szczęśliwa czteroosobowa nowojorska rodzina, złakniona przestrzeni do życia, spragniona relaksu w wolnych rytmach, decyduje się na wynajęcie domu na głębokiej wsi. Właścicielami nieruchomości, ogromnej posesji, choć na to nic w gazetowym ogłoszeniu nie wskazywało, jest wyjątkowo ekscentryczne rodzeństwo i osobliwa starsza pani. Pomimo niepokojących przeczuć, nieokreślonego lęku, podskórnej trwogi, David nie jest w stanie odmówić żonie zamieszkania przez dwa miesiące w osobliwym budynku. Natomiast Marian myśli o szczęściu synka Bena i ukochanej ciotki, oraz ogromnych, choć pokrytych patyną czasu, bogactwach widocznych w pomieszczeniach posesji. Kobieta poddaje się urokowi przedmiotów, swoistemu zaciemnieniu umysłu, nawet panująca antypatyczna atmosfera ją nie zraża. Krok po kroku dziwaczność i nieracjonalność przejmują ster, rodzina wyczuwa wrogą i niewytłumaczalną ingerencję, złowieszczą siłę. Co nieprzyjemnego i nieprzyjaznego może sprawić, że ludzie odsłonią najgorsze wersje samych siebie, niszcząc to, na czym im najbardziej zależy, co stanowi istotę ich życia. A może dopiero w obliczu destrukcyjnych mocy odkrywamy najskrytsze pragnienia i pożądania?

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

oczytanakryminolog

  • 22-04-2020
  • 19:28

Rodzina Rolfów mając dość zgiełku miasta snuje plany o tymczasowym przeniesieniu się na peryferie. Znajdują ofertę marzeń i wkrótce wynajmują piękną, zabytkową posiadłość za drobną sumę pieniędzy, ale i obietnicę sprawowania opieki nad pewną staruszką, mieszkającą w rezydencji. Z biegiem czasu dom czy raczej pewna nienamacalna siła zaczyna wydobywać z mieszkańców to, co najgorsze. Wykorzystuje ich lęki, odbiera im trzeźwość myślenia i zdolność realnego osądu. Aby w starą posiadłość mogło znów tchnąć życie, komuś należy je najpierw odebrać. Czy rodzina Rolfów w porę odkryje niepokojące sygnały?

W książce oprócz świetnego klimatu starej, antycznej rezydencji ogromnym plusem są bohaterowie. Pedantyczna, działająca na nerwy Marian jest w tej książce niczym innym, jak uosobieniem egoistycznych pragnień i desperackiego dążenia do zaspokojenia ich. Z kolei jej mąż, Ben, jest typem człowieka zachowawczego, stonowanego i twardo stąpającego po ziemi. Właściciele rezydencji są natomiast osobliwi, a nawet ekscentryczni. Reasumując ? można odnieść wrażenie, że postacie są nieco groteskowe, przerysowane, ale to właśnie dzięki temu fabuła zapada w pamięć i silnie oddziałuje na wyobraźnię. Książki nie oceniam jednak na maksymalną ilość gwiazdek z uwagi na dłużącą się akcję i sceny opisane czasem przesadnie dokładnie, a mające niewielkie znaczenie dla całej historii. Poniekąd na tym polegało budowanie napięcia w tej pozycji, jednak nie do końca jestem zwolenniczką takiego sposobu narracji.

?Całopalenie? może sprawiać wrażenie odrobinę strasznej bajki, czegoś na miarę Gęsiej Skórki. Jednak pod powłoką prostej, nieco niepokojącej historii kryje się inteligentna alegoria, dotycząca złej strony ludzkiej natury i tego, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić, by spełnić swoje marzenia. W całej opowieści nie bez znaczenia pozostaje tło społeczno-gospodarcze czasów, w których powstała powieść. Lata 70. były czasem kryzysu - okresem, w którym ludzie coraz częściej opuszczali centrum miasta, chcąc osiedlić się na jego przedmieściach. Snuli zatem fantazje o swoich idealnych domach, na które często nie było ich stać. Robert Marasco wykreował zatem dom marzeń, ale i największego koszmaru.

?Całopalenie? po raz pierwszy wydane zostało wydane przeszło 40 lat temu, natomiast dziś stanowi ikonę powieści grozy, której nie powinien pominąć żaden sympatyk horrorów.

Czy recenzja była pomocna?