A ja żem jej powiedziała... - Katarzyna Nosowska - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

A ja żem jej powiedziała... (miękka)

  • Promocja
    image-promocja

książka

A ja żem jej powiedziała... - opis produktu:

A ja żem jej powiedziała... - ta książka to petarda.

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i życiowa mądrość.

`A ja żem jej powiedziała, Kaśka, szczęścia nie poudajesz` - mówi Nosowska.

Nagle cała Polska zaczyna czekać na kolejny odcinek.

`Zadałam sobie pytanie, co w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję się bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi - pisanie. Ten samotny moment, kiedy z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to proces żmudny, momentami skrajnie wyczerpujący. Nie mam łatwości, którą legitymują się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Ja wysiaduję. Do odleżyn`.

I zaczęła pisać. O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla, a seks tantryczny nie polega tylko na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu.

Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje teraz wszystkim - dystans do samej siebie. Ani przez chwilę nikogo nie udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią `puczystą`.

`Od jakiegoś czasu nie wstydzę się tego kim jestem. Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie.`

Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością.

Książka A ja żem jej powiedziała... pochodzi z wydawnictwa Wielka Litera. Autorem książki jest Katarzyna Nosowska. Należy do gatunków: eseje, felietony i publicystyka literacka. Książka A ja żem jej powiedziała... liczy 208 stron. Jej wymiary to 145x220. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-35% Nowość COVID-19 Globalna mistyfikacja Bestseller COVID-19 Globalna mistyfikacja
COVID-19 Globalna mistyfikacja miękka 42,25 zł 65.00
Dodaj do koszyka
-39% Nowość Egzekucja Bestseller Egzekucja
Egzekucja Seria z Joanną Chyłką Tom 14 miękka 26,17 zł 42.90
Dodaj do koszyka
-34% Nowość Zazdrość Bestseller Zazdrość
Zazdrość miękka 26,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-39% Bestseller Wybaczam ci
Wybaczam ci miękka 26,17 zł 42.90
Dodaj do koszyka

RECENZJE - Książka - A ja żem jej powiedziała...

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.4/5 ( 60 ocen )
  • 5
    41
  • 4
    9
  • 3
    3
  • 2
    5
  • 1
    2

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

PatiG.

ilość recenzji:106

30-12-2019 21:30

Nosowska zaczęła od publikowania krótkich, żartobliwych filmików na instagramie, które szybko zawojowały Internet. Potem dostała propozycję od wydawnictwa Wielka Litera, aby ?szerokoustna baba? wydała książkę, która również okazała się hitem.
Z ciekawości sięgnęłam po tą książkę. Chciałam się przekonać, co takiego jest w niej jest, że pojawia się dosłownie wszędzie.
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy po przejrzeniu jej to kolorowa grafika. Książka jest naprawdę ładnie wydana. Potem zaczęłam czytać? i czułam się jakby Kaśka czytała mi / znała moje myśli. Naprawdę. Pierwszy raz spotkałam się z książką, którą można poniekąd zaliczyć do psychologiczno-motywacyjnych i znalazłam w niej cząstkę siebie. Autorka porusza wiele tematów od miłości, przez nawyki, celebrytów, aż do wychowywania dzieci. Robi to jednak w żartobliwy / ironiczny sposób, który nie tylko sprawia, że książkę czyta się naprawdę przyjemnie, ale również pokazuje jak powinniśmy podchodzi do pewnych spraw ? z dystansem. Każdy z rozdziałów zaczyna się słowami ?A ja żem jej powiedziała, Kaśka??, potem mamy wprowadzenie, a następnie (nierzadko jej własną) historyjkę z puentą. Autorka ma dystans do siebie, nie boi się wspominać przeszłości. I choć są w książce rozdziały na temat, których wypowiadać się nie mogę (bo np. dzieci na razie nie mam i w kwestii bycia matka i wychowywania ich się nie znam) to przy większości z rozdziałów uśmiechałam się i przyznawałam w duchu autorce rację.
Na tylnej okładce pisze ?Ta książka to petarda!? ? zgadzam się całkowicie.

Czy recenzja była pomocna?

Patrycja

ilość recenzji:106

12-09-2019 14:50

Nosowska zaczęła od publikowania krótkich, żartobliwych filmików na instagramie, które szybko zawojowały Internet. Potem dostała propozycję od wydawnictwa Wielka Litera, aby ?szerokoustna baba? wydała książkę, która również okazała się hitem.
Z ciekawości sięgnęłam po tą książkę. Chciałam się przekonać, co takiego jest w niej jest, że pojawia się dosłownie wszędzie. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy po przejrzeniu jej to kolorowa grafika. Książka jest naprawdę ładnie wydana. Potem zaczęłam czytać? i czułam się jakby Kaśka czytała mi / znała moje myśli. Naprawdę. Pierwszy raz spotkałam się z książką, którą można poniekąd zaliczyć do psychologiczno-motywacyjnych i znalazłam w niej cząstkę siebie. Autorka porusza wiele tematów od miłości, przez nawyki, celebrytów, aż do wychowywania dzieci. Robi to jednak w żartobliwy / ironiczny sposób, który nie tylko sprawia, że książkę czyta się naprawdę przyjemnie, ale również pokazuje jak powinniśmy podchodzi do pewnych spraw ? z dystansem. Każdy z rozdziałów zaczyna się słowami ?A ja żem jej powiedziała, Kaśka??, potem mamy wprowadzenie, a następnie (nierzadko jej własną) historyjkę z puentą. Autorka ma dystans do siebie, nie boi się wspominać przeszłości. I choć są w książce rozdziały na temat, których wypowiadać się nie mogę (bo np. dzieci na razie nie mam i w kwestii bycia matka i wychowywania ich się nie znam) to przy większości z rozdziałów uśmiechałam się i przyznawałam w duchu autorce rację.
Na tylnej okładce pisze ?Ta książka to petarda!? ? zgadzam się całkowicie.

Czy recenzja była pomocna?

PatiG

ilość recenzji:106

15-08-2019 19:15

Z ciekawości sięgnęłam po tą książkę. Chciałam się przekonać, co takiego jest w niej jest, że pojawia się dosłownie wszędzie.Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy po przejrzeniu jej to kolorowa grafika. Książka jest naprawdę ładnie wydana. Potem zaczęłam czytać? i czułam się jakby Kaśka czytała mi / znała moje myśli. Naprawdę. Pierwszy raz spotkałam się z książką, którą można poniekąd zaliczyć do psychologiczno-motywacyjnych i znalazłam w niej cząstkę siebie. Autorka porusza wiele tematów od miłości, przez nawyki, celebrytów, aż do wychowywania dzieci. Robi to jednak w żartobliwy / ironiczny sposób, który nie tylko sprawia, że książkę czyta się naprawdę przyjemnie, ale również pokazuje jak powinniśmy podchodzi do pewnych spraw ? z dystansem. Każdy z rozdziałów zaczyna się słowami ?A ja żem jej powiedziała, Kaśka??, potem mamy wprowadzenie, a następnie (nierzadko jej własną) historyjkę z puentą. Autorka ma dystans do siebie, nie boi się wspominać przeszłości. I choć są w książce rozdziały na temat, których wypowiadać się nie mogę (bo np. dzieci na razie nie mam i w kwestii bycia matka i wychowywania ich się nie znam) to przy większości z rozdziałów uśmiechałam się i przyznawałam w duchu autorce rację.
Na tylnej okładce pisze ?Ta książka to petarda!? ? zgadzam się całkowicie.

Czy recenzja była pomocna?

Agnieszka

ilość recenzji:3

brak oceny 23-01-2019 10:39

Książka z gatunku tych, od których nie sposób się oderwać.
Nosowska w humorystyczny i charakterystyczny dla siebie sposób opowiada o sobie; o swoim życiu, sytuacjach i problemach dnia codziennego. Tematyka bardzo bliska nam wszystkim, do tego podana w przystępny sposób. Język, którym posługuje się Kasia nie odbiega od tego, którego używamy na co dzień. Dzięki temu dystans między autorką a czytelnikiem ulega skróceniu. Całość świetnie uzupełnia szata graficzna, doskonale korespondująca z treścią książki.
Gdybym miała zrecenzować tę książkę jednym zdaniem , użyłabym słów:
"A ja żem jej powiedziała... Kaśka, czekamy na ciąg dalszy"

Czy recenzja była pomocna?

Sid

ilość recenzji:1

brak oceny 21-09-2018 21:32

Miła i przyjemna lektura, może nie wywróciła mojego świata do góry nogami ale umiliła mi podróż pociągiem.

Czy recenzja była pomocna?

Artur

ilość recenzji:1

brak oceny 3-09-2018 21:31

Sprawna dostawa. Żona z książki bardzo zadowolona, czekam aż będzie wolna:)

Czy recenzja była pomocna?

urszula szczepanczuk

ilość recenzji:35518

brak oceny 30-06-2018 13:14

expresowa przesyłka. stawiam5

Czy recenzja była pomocna?

Spadło mi z regała

ilość recenzji:91

brak oceny 19-06-2018 07:33

Bardzo cenię ludzi, którzy mają do siebie dystans. Takich, którzy potrafią spojrzeć na siebie i swoje zachowanie z boku i skrytykować je wtedy, kiedy trzeba. Nie znoszę naburmuszonych, wiecznie niezadowolonych z życia ludzi, którzy swoim negatywnym podejściem do życia zatruwają mój spokój i wprowadzają nerwową atmosferę gdziekolwiek się pojawią. Przeprowadziłam na tę okoliczność wiwisekcję samej siebie i doszłam do wniosku, że jestem klasycznym przykładem podejścia, w którym dystans do innych to i owszem, posiadam, ale z dystansem do siebie to już trochę gorzej. Niby go mam, niby potrafię się z siebie śmiać, ale wszystko jest dobrze dopóki robię to ja. Jeśli zacznie ktoś inny ? pokazuję zęby.

Katarzyna Nosowska, którą mało komu trzeba przedstawiać, wywołana do odpowiedzi na temat postrzegania świata, udzieliła jej w sposób obszerny, dosłowny i ironiczny w książce A ja żem jej powiedziała. Stworzona na zbiór zapisków (niby przypadkowych i luźno dobranych) książka pełna jest obserwacji i wniosków na temat współczesnego społeczeństwa, z wszelkimi jego dobrodziejstwami i plagami. Nosowska próbuje odebrać trochę masy show-biznesowi, postrzeganemu jako coś wspaniałego i godnego naśladowania. Jednak ? co ważne ? wcale z niego nie kpi. Chodzi bardziej o upuszczenie powietrza i nabranie dystansu ? zarówno przez tych, którzy w show-biznesie ?siedzą?, jak i tych, którzy obserwują go na ekranie telewizora.

To, czym mnie ta książka ujęła, to fakt, że pod powłoką humorystycznych krótkich tekstów, możemy dostrzec kobietę, która próbuje znaleźć sposób na poradzenie sobie z niekoniecznie łatwą rzeczywistością. To nie jest wspominkowy album o tym, jak fajnie było szaleć na scenie podczas koncertów, a potem zamykać się w pokoju hotelowym i kończyć dzień, nie pamiętając, jak się zaczął. Pomimo tego, że wielokrotnie zaśmiewałam się do łez podczas lektury, nie uważam jej za śmieszną. Można o niej powiedzieć ? z humorem. Można zaznaczyć, że jest napisana z dystansem do siebie. Ale nie można jej nazwać śmieszną. Przecież Nosowska obnaża w niej również samą siebie, pisząc o tremie przed koncertami, o ogarniającej ją nieśmiałości, gdy stoi przed tłumem ludzi widzących w niej bożyszcze, którym ona nigdy nie pragnęła być. Między słowami opowiada o niełatwym dzieciństwie i lękach zaszczepionych w niej już na początku drogi życiowej. Wokalistka, znana z telewizji, płyt i koncertów, staje się dla nas po prostu Kaśką, sąsiadką z drugiego piętra, znajomą z placu zabaw. Nosi zawsze za duże ciuchy w czarnym kolorze, żeby wydawało się jej mniej. Urody godnej ?piosenkarki? nabiera dopiero po przesiedzeniu kilku godzin u wizażystki. Nie jest idealna. Może dlatego tak bliska.

Myślę, że pochwała należy się również w odniesieniu do wydania A ja żem jej powiedziała. Kolorowe, pełne różnego rodzaju grafik, z wyszczególnionymi cytatami ? to wszystko jest świetnym dopełnieniem treści.

Na pytanie, czy to rzeczywiście książka godna przeczytania, odpowiem, że tak. Nosowska nie odkrywa lądów, nie porusza tematów, o których nikt wcześniej nie odważył się napisać. Po prostu najzwyczajniej w świecie dobrze się to czyta i czasem nawet przez chwilę człowiek zastanowi się nad tym i tamtym. To już naprawdę wiele.

Czy recenzja była pomocna?

hey

ilość recenzji:35518

brak oceny 19-06-2018 06:51

Zabawna, miejscami uszczypliwa. Prawdziwa Nosowska.

P.S. Polecam rozdział o jednej z celebrytek i jej mężu raperzy lub koszykarzu ;)

Czy recenzja była pomocna?

Bibliotecznie

ilość recenzji:85

brak oceny 13-06-2018 10:55

Właściwie reaguję wysypką na książki celebrytów. Dlaczego więc zdecydowałam się na zakup i lekturę książki Kasi Nosowskiej? Pewnie dlatego, że nigdy nie postrzegałam jej jako typowej celebrytki. Uważam, że choć jest osobą znaną (bardzo lubię ją i jej muzykę), to nie dała się wciągnąć w wir showbiznesu. I szanuję ją za kompletny brak syndromu pod nazwą "pchaj się na afisz, wszystko jedno co będą mówić, byle było o tobie głośno". Inna sprawa, że nie jestem tak zachłanną fanką, która musi wiedzieć wszystko o piosenkarce, więc może coś mnie ominęło? ;-) W każdym razie zauważyłam ostatnio szum medialny wokół książki "A ja żem jej powiedziała..." i podrążyłam temat. Obejrzałam ciekawy wywiad na YT i filmiki na IG. Bawiłam się świetnie. To niesamowite, że każdy kolejny filmik ma setki komentarzy!
Nasuwa się więc pytanie, czy w przypadku takiego fejmu nadal powinnam uważać, że Kasia Nosowska nie pcha się na afisz? ;-)


Czytając zastanawiałam się, ile z tych tekstów pochodzi faktycznie z życia piosenkarki. I nie mam tu na myśli tych oczywistych, w których sama to przyznaje. Każdy króciutki rozdział zawiera mnóstwo treści, również takiej ukrytej między wierszami. I podoba mi się to, że widać z tych tekstów, jak wiele fajnych rzeczy ma do powiedzenia pani Kasia. I jakie to jest zwyczajne, a nie celebryckie. Wielka ulga, że to jest naprawdę kobieta taka, jak my wszyscy.

Nie mogłam sobie odmówić przyjemności odnalezienia na IG wspomnianych filmików. I przepadałam! :D Obejrzałam, zaobserwowałam i zamierzam śledzić :-) Bo niewiele jest osób, które potrafią z takim dystansem podchodzić do samego siebie. I żartować, ze smakiem i wyczuciem. To się teraz naprawdę rzadko zdarza.

I dziękuję pani Agacie Kuleszy, że "stworzyła" instagramową Kasię Nosowską :-)

Czy recenzja była pomocna?

Maciej Zaborny

ilość recenzji:1

brak oceny 13-06-2018 07:12

>A ja żem jej powiedział, że kupię sobie Nosowską, a Ona że ją zdradzam.<
I kupiłem. Zabawna książka, która porusza aspekty życiowe. Normalność w niej, zwyczajność i dystans Nosowskiej do samej siebie i do życiowych spraw, które niekiedy kryją się gdzieś pod naszą maską. I za to też Nosowską ludzie kochają.
A ja żem Wam powiedział już wiele razy - kupcie sobie tę książkę i oderwijcie się chwilę od masek rzeczywistości :)

Czy recenzja była pomocna?

Karolina

ilość recenzji:1

brak oceny 13-06-2018 06:48

Fanów Katarzyny Nosowskiej ta książka nie zaskoczy: jej sposób patrzenia na świat, refleksje na temat obserwowanych zjawisk ubrane w trafne porównania, ładne językowo - znamy z jej piosenek. Każdy rozdział książki mógłby stać się piosenką. Dla nie-fanów: polecam książkę kobiety, która z humorem i mądrością dzieli się tym co ma w głowie. Dla mnie - niedosyt, dostałam palec, wzięłabym jeszcze całą rękę.

Czy recenzja była pomocna?

Andzia

ilość recenzji:35518

brak oceny 5-05-2018 02:23

By byc prawdziwą w,swej recenzji musze poczuc jej wydźwięk w swoim sercu zamowiona książka .Ale jak polegac na osobowosci Kasi Nosowskiej napewno jest zwykla,życiowa i nieslychanie orginalnie inna jak sama autorka książki.

Czy recenzja była pomocna?