27 śmierci Tobyego Obeda - Joanna Gierak-Onoszko - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment

27 śmierci Toby`ego Obeda (miękka)

książka

27 śmierci Toby`ego Obeda - opis produktu:

To też jest Kanada: siedem zapałek w słoiku, sny o czubkach drzew, powiewające na wietrze czerwone suknie, dzieci odbierane rodzicom o świcie. I ludzie, którzy nie mówią, że są absolwentami szkół z internatem. Mówią: jesteśmy ocaleńcami. Przetrwaliśmy.
- Zniszczono cały nasz naród. Nigdyśmy się nie podnieśli. W Europie ekscytujecie się modą na Kanadę, bo patrzycie na nią przez kolorowe skarpetki naszego nowoczesnego premiera. Ale prawda mniej się nadaje do lajkowania - powiedział autorce jeden z bohaterów tej książki.

Joanna Gierak-Onoszko spędziła w Kanadzie dwa lata, sprawdzając, co ukryto pod tamtejszą kulturową mozaiką. W swoim reportażu autorka kreśli obraz Kanady, który burzy nasze wyobrażenia o tym kraju.
Dlaczego Kanada ściąga dziś z pomników i banknotów swoich dawnych bohaterów? Jak to możliwe, że odbierano tam dzieci rodzicom? Czyja ręka temu błogosławiła?

`27 śmierci Tobyego Obeda` to reporterska opowieść o winie i pojednaniu, zbrodni bez kary i ludziach, którzy wymykają się przeznaczeniu.

Książka 27 śmierci Toby`ego Obeda pochodzi z wydawnictwa Dowody na istnienie. Autorem książki jest Joanna Gierak-Onoszko. Należy do gatunków: literatura faktu i reportaż. Książka 27 śmierci Toby`ego Obeda liczy 343 stron. Jej wymiary to 210x140. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-36% Nowość Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki Bestseller Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki
Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki miękka 25,54 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-40% Bestseller Bezmatek
Bezmatek twarda 23,94 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-36% Bestseller Zgubiona dusza
Zgubiona dusza twarda 31,86 zł 49.78
Dodaj do koszyka
-39% Bestseller Testamenty
Testamenty miękka 24,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
27 śmierci Toby`ego Obeda

4.4/5 ( 13 ocen )
  • 5
    7
  • 4
    5
  • 3
    0
  • 2
    1
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Kasia

10-12-2020 00:04

Niesamowicie poruszająca książka. Kanada kojarzyły się często z Anią z Zielonego Wzgórza, bezkresnymi iglastymi lasami i wysokim poziomem życia Kanadyjczyków. Autorka odkrywa przed czytelnikami to co przez wiele lat kryło się pod idyllicznym obrazkiem - niewyobrażalną krzywdę najmłodszych mieszkańców, dzieci tych, którzy zamieszkiwali te ziemie długo przed ich "odkryciem" przez Europejczyków. Przymusowo zamknięte w szkołach, miały oderwać się od rodzimej kultury, nauczyć się europejskiego stylu życia i pracy, wyzbyć wiary przodków, by zasłużyć na zbawienie. Daleko od najbliższych, nie mogły liczyć na niczyją pomoc. Wielu z nich doznało niewyobrażalnej przemocy psychicznej i fizycznej, której skutki będą odczuwać przez całe życie. Autorka w doskonałym i prostym stylu przedstawia nie tylko historię szkół z internetem, nie tylko krzywdy tam doznawane, ale także to jak trauma i przemoc rozlewa się w społeczności, nie oszczędzając niemal nikogo.

Czy recenzja była pomocna?

Chłopakzferajny

1-05-2020 21:45

Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Calgary to moje pierwsze w pełni świadome wspomnienie o Kanadzie. Barwny, radosny świat wieloetnicznej społeczności był dla dorastającego chłopca zza żelaznej kurtyny tak odległy, że aż nierzeczywisty. Wielkie, niepowtarzalne święto sportu. Doskonale pamiętam też dojmujący smutek, który towarzyszył mi przez kilka następnych dni po zamknięciu igrzysk. Że się skończyło, że już nie wróci. Kanada. Kraina szczęścia. Ziemia obiecana?
Wspomnienie tamtych cudownych, lutowych chwil z roku 1988 przetrwało całe lata. Swoisty błogostan uśpił ciekawość, odwiódł mnie od zadawania pytań i szukania odpowiedzi. Czy jest bowiem sens poprawiać ideał? Zdecydowanie częściej i głośniej słychać zawsze było o ekspansywnym sąsiedzie Kraju Klonowego Liścia z południa, Stanach Zjednoczonych, którego kłopoty z historią
i teraźniejszością wieloetnicznego społeczeństwa z trudem przykrywa mit białego self-made man?a. To był ten zły. Późniejsze obcowanie z poezją i muzyką Leonarda Cohena tylko utwierdziło mnie
w przekonaniu o nieskazitelnej i zjednoczonej w swej różnorodności Kanady.
Z letargu wyrwał mnie dopiero Toby Obed, a właściwie Joanna Gierak-Onoszko, której udało się
w niezwykle ciekawy sposób opowiedzieć historię ostatnich stu pięćdziesięciu lat ziem składających się dziś na kanadyjską państwowość. Historię widzianą oczami autochtonów, tzw. Pierwszych Narodów, dla których zetknięcie z chrześcijańską cywilizacją białego człowieka zakończyło się nieomal zagładą. Autorka z rozmachem kreśli obraz narodzin i rozkwitu systemu edukacji, którym przybysze
z Europy objęli ludność tubylczą. Choć określenie system edukacji nie oddaje jego istoty.
W rzeczywistości strategicznym zadaniem państwowego systemu szkół z internatem, prowadzonego
w głównej mierze przez osoby duchowne, było oderwanie autochtonów od ich cywilizacyjnych
i kulturowych korzeni. Celem był nowy człowiek (skąd my to znamy?), chrześcijanin na modłę europejską, bez historii i tożsamości. Czym w rzeczy samej był ów system dowiadujemy się z ust
tzw. ocaleńców, wspomnianych wcześniej przedstawicieli Pierwszych Narodów, którzy zdecydowali się opowiedzieć światu przez jakie piekło na ziemi przeszli. Z kolejnych rozdziałów tego intrygującego reportażu wyłania się obraz Kanady jako kraju dwóch równoległych, permanentnie przenikających się rzeczywistości. Pierwszej, stworzonej na potrzeby świata zewnętrznego, tolerancyjnej i otwartej na różnorodność wzorcowej demokracji. I drugiej, której treść stanowi cicha, brutalna i obliczona na pełne zwycięstwo jednej ze stron konfliktu wojna cywilizacji. Niemożliwe? A jednak.
Choć reportaż to nie forma literacka happy end?em w tle należy oddać, że debiutującej w tej roli Joannie Gierak-Onoszko udało się zachować dystans wobec opisywanych zdarzeń. Pomimo ogromu cierpień zadanych przez lub pod kuratelą państwa społecznościom Pierwszych Narodów autorka rzetelnie udokumentowała długą i wyboistą drogę jaką przez ostatnich kilkadziesiąt lat przeszła sama Kanada. Od systemowej represji do dialogu z poszanowaniem dla różnorodności i odmienności wszystkich obywateli Kraju Klonowego Liścia.
Skoro demokracja ma sens to może nad Calgary znów zaświeci słońce?

Czy recenzja była pomocna?