Odpoczywający na Karaibach Myron Bolitar musi pilnie wracać do Nowego Jorku - jego wspólniczka Esperanza Diaz została aresztowana pod zarzutem zabójstwa znanego bejsbolisty Clu Haida, jego pierwszego klienta. Co gorsza, nie chce składać wyjaśnień, milczy jak zaklęta. Myron nie wierzy w winę przyjaciółki, pomimo iż wskazują na nią liczne poszlaki - krew oraz broń znalezione w biurze i samochodzie, awantura z Clu krótko przed jego śmiercią. Czy śmiertelny wypadek, jaki Clu spowodował przed dwunastoma laty, ma związek z zabójstwem? Dlaczego ktoś celowo wpędzał go w depresję, fałszując wyniki kontroli antydopingowej? Co ma z tym wszystkim wspólnego Esperanza?
Agent sportowy Myron Bolitar pod wpływem traumatycznych przeżyć wyjeżdża na trzy tygodnie nie mówiąc nikomu dokąd. Pragnie uciec jak najdalej od przykrych wspomnień i w karaibskim słońcu w ramionach niedawno poznanej kobiety wyleczyć świeże rany. Nie przypuszcza, że jego ucieczka od życia tak namiesza w życiu wielu związanych z nim ludzi. Jego wspólniczka Esperanza zostaje aresztowana pod zarzutem morderstwa na jednym z jego najlepszych klientów - bajsboliście Clu. Inni klienci zaniepokojeni przedłużającą się nieobecnością ich agenta powoli odchodzą do innych agencji. Myron nie dając wiary zarzutom i niezbitym dowodom, powraca do Nowego Jorku, by ratować przyjaciółkę i wyciągnąć ją z więzienia. Wraz ze swym psychopatycznym przyjacielem Winem prowadzą własne śledztwo mozolnie składając rozsypane puzzle. Myron składa także własne życie, choć jak zwykle nie wychodzi mu to najlepiej. W trakcie swego prywatnego śledztwa zadaje sobie wiele pytań. Czy ma prawo decydować za innych co jest dobre dla nich a co złe? Czy wyręczanie sprawiedliwości jest słuszne? Czy ratując kogoś nie czynimy tego kosztem innych? Prawda, której poszukuje na własna rękę Myron i która może uniewinnić Esperanzę leży w przeszłości. Konkretnie na pewnym epizodzie z przeszłości, który zaważył na losach wielu bohaterów tej powieści. Któż mógł wówczas przypu[...], że ów tragiczny epizod pociągnie za sobą serię tragicznych zdarzeń? Marzy się maszyna, która cofnie czas i pozwoli naprawić błędy, aby innym uratować życie Cohena zawsze czyta się jednako. Szybko, zachłannie i w napięciu. Takiego autora nie trzeba reklamować. Jego słowo pisane losowo wyczytane z powieści ma dar przekonywania. Niechybnie się wciągniemy i przeniesiemy ekspresowo do Nowego Jorku, gdzie Myron i Win prowadzą swoje prywatne śledztwo, zaś inni prowadza prywatne porachunki. Co mnie jedynie martwi, jako czytelniczkę, że treść tych thrillerów tak szybko ulatuje z pamięci.
monika bojanowska 22 listopad 2010
Agent sportowy Myron Bolitar pod wpływem traumatycznych przeżyć wyjeżdża na trzy tygodnie nie mówiąc nikomu dokąd. Pragnie uciec jak najdalej od przykrych wspomnień i w karaibskim słońcu w ramionach niedawno poznanej kobiety wyleczyć świeże rany. Nie przypuszcza, że jego ucieczka od życia tak namiesza w życiu wielu związanych z nim ludzi. Jego wspólniczka Esperanza zostaje aresztowana pod zarzutem morderstwa na jednym z jego najlepszych klientów - bajsboliście Clu. Inni klienci zaniepokojeni przedłużającą się nieobecnością ich agenta powoli odchodzą do innych agencji. Myron nie dając wiary zarzutom i niezbitym dowodom, powraca do Nowego Jorku, by ratować przyjaciółkę i wyciągnąć ją z więzienia. Wraz ze swym psychopatycznym przyjacielem Winem prowadzą własne śledztwo mozolnie składając rozsypane puzzle. Myron składa także własne życie, choć jak zwykle nie wychodzi mu to najlepiej. W trakcie swego prywatnego śledztwa zadaje sobie wiele pytań. Czy ma prawo decydować za innych co jest dobre dla nich a co złe? Czy wyręczanie sprawiedliwości jest słuszne? Czy ratując kogoś nie czynimy tego kosztem innych? Prawda, której poszukuje na własna rękę Myron i która może uniewinnić Esperanzę leży w przeszłości. Konkretnie na pewnym epizodzie z przeszłości, który zaważył na losach wielu bohaterów tej powieści. Któż mógł wówczas przypu[...], że ów tragiczny epizod pociągnie za sobą serię tragicznych zdarzeń? Marzy się maszyna, która cofnie czas i pozwoli naprawić błędy, aby innym uratować życie Cohena zawsze czyta się jednako. Szybko, zachłannie i w napięciu. Takiego autora nie trzeba reklamować. Jego słowo pisane losowo wyczytane z powieści ma dar przekonywania. Niechybnie się wciągniemy i przeniesiemy ekspresowo do Nowego Jorku, gdzie Myron i Win prowadzą swoje prywatne śledztwo, zaś inni prowadza prywatne porachunki. Co mnie jedynie martwi, jako czytelniczkę, że treść tych thrillerów tak szybko ulatuje z pamięci.