Czterdzieści i cztery - mobi, epub mobi,epub, eBook | Księgarnia Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
  • image

E-book

przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Czterdzieści i cztery - mobi, epub, eBook

ebook

Raz kupujesz, pobierasz w wielu formatach.
Kupując wybrany plik otrzymujesz możliwość pobrania go w kilku aktualnie dostępnych formatach. Informacja o tym, jakie formaty przyporządkowane są do danego pliku, podana jest za tytułem oraz w ikonce multiformat.
  • mobi
  • epub

  • Wydawnictwo Literackie
  • Rozmiar pliku 2.73 MB
  • Zabezpieczenie Znak wodny
  • Produkt cyfrowy

Czterdzieści i cztery - mobi, epub - opis produktu:

Nowa, długo oczekiwana powieść Krzysztofa Piskorskiego, laureata Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz dwóch Złotych Wyróżnień Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Autor Cieniorytu, nazwanego przez Jacka Dukaja `światotwórstwem najwyższej klasy`, rozwija tym razem wizję świata, w którym niezwykła technologia miesza się ze słowiańską magią oraz epoką narodowych powstań i Wielkiej Emigracji.

Jest rok 1844. Do odciętej blokadą Anglii przybywa Eliza Żmijewska - poetka i ostatnia kapłanka zapomnianego, słowiańskiego bóstwa. Eliza ma odnaleźć przemysłowca Konrada Załuskiego, którego rodacy winią za upadek powstania na Litwie. Zamierza wykonać na nim wyrok wydany przez Radę Emigracyjną oraz Juliusza Słowackiego. Tylko czy Załuski naprawdę jest winny? A może padł ofiarą rozgrywki dwóch wieszczów?

W świecie, gdzie energia próżni odmieniła historię, nie ma prostych odpowiedzi. Etherowe bramy połączyły Europę z równoległymi światami, a wojny i powstania potoczyły się nowym torem. Towiańczycy, rewolucjoniści, luddyści, szaleni prorocy i poeci snują piętrowe intrygi. Armie, tajne policje oraz floty powietrznych okrętów czekają na znak. Z pozaświatowych kolonii Francji, Anglii oraz Rosji nadciągają egzotyczne stworzenia i obce siły. Coś lęgnie się w ciemnych zaułkach miast...

Polacy widzą we wszystkim szansę, by wywrócić układ wrogich im mocarstw. Żmijewska odkrywa jednak, że na szali leży coś więcej niż tylko los jej kraju...

eBook, multiformat: mobi, epub Czterdzieści i cztery - mobi, epub pochodzi z wydawnictwa Literackie. Autorem książki jest Krzysztof Piskorski. Należy do gatunków: fantastyka, fantastyka naukowa.
S
Szczegóły
  • Dział: Ebooki pdf, epub, mobi, mp3
  • Kategoria: fantastyka,  fantastyka naukowa
  • Wydawnictwo: Literackie
  • Rok publikacji: 2016
  • ISBN: 978-83-08-05888-6
  • Język: polski
  • Zabezpieczenia i kompatybilność produktu (szczegóły w dziale POMOC): *Produkt jest zabezpieczony przed nielegalnym kopiowaniem (Znak wodny)
  • Wprowadzono: 29.09.2016

eBookowe bestsellery z tych samych kategorii

produkt cyfrowy
  • -21%

MP3

Sybirpunk 3 - mp3
36,75 zł 46.52
Dodaj do koszyka
produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

Słońce w mroku - mobi, epub
30,90 zł 39.11
Dodaj do koszyka
produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

Sybirpunk - mobi, epub Tom 3
27,57 zł 34.90
Dodaj do koszyka
produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

Krzysztof Piskorski - przeczytaj też

produkt cyfrowy
  • -14%

E-book

Cienioryt - mobi, epub
25,19 zł 29.30
Dodaj do koszyka
produkt cyfrowy
  • -17%

E-book

Zadra - mobi, epub Tom 1
32,46 zł 39.10
Dodaj do koszyka

Polecane

produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

Bezświt - mobi, epub
32,33 zł 40.93
Dodaj do koszyka
produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

produkt cyfrowy
  • -21%

E-book

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
eBook, multiformat: mobi, epub
Czterdzieści i cztery - mobi, epub

4.3/5 ( 4 oceny )
    5
    3
    4
    0
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Hrosskar

  • 29-10-2017
  • 18:33

Do książki Krzysztofa Piskorskiego - Czterdzieści i cztery, zabierałem się od bardzo dawna, ale jak to bywa, zawsze miałem coś innego do czytania. Jednak ostatnio postanowiłem to zmienić i sprawdzić, czy powieść nagrodzona m.in nagrodą im. Janusza A. Zajda jest rzeczywiście tak udana i niezwykła, jak to wiele osób opisuje.

Mamy rok 1844. Poznano energię próżni, która diametralnie zmieniła obraz świata, oraz historię jaką znamy. Co więcej, pozwoliła ona stworzyć bramy do światów równoległych, które tylko z pozoru przypominają Europę. Niekiedy zamieszkują je bowiem groźne istoty, które dzięki użyciu dużych ilości energii etheru mogą przechodzić do naszej rzeczywistości... Eliza Żmijewska, wykorzystując właśnie jeden z takich równoległych światów, próbuje dostać się do Londynu, aby wykonać wyrok wydany przez Radę Emigracyjną oraz Juliusza Słowackiego na Konradzie Załuskim, winnym zdrady powstania listopadowego. Tylko czy aby na pewno mężczyzna ten jest winny? Jakie trudności spotkają ją po drodze?

Czterdzieści i cztery jest powieścią, będąca połączeniem wielu różnych gatunków. Znajdziemy tutaj elementy steampunku, kryminału, powieści przygodowej, szpiegowskiej, alternatywnej historii, czy nawet dawnych, słowiańskich wierzeń. Nie brakuje tutaj również wielu odniesień do romantyzmu, co nie powinna dziwić ze względu na tytuł. Poznamy wielkich poetów tamtych czasów, a przed większością rozdziałów zamieszczono krótkie fragmenty ich dzieł. W ten sposób Piskorski pokazuje, że ten aspekt jest dla niego równie ważny, co przedstawiona historia. Nawet jeśli niekoniecznie lubimy poezję, lub przytoczone utwory, to zdecydowanie nie można ich pominąć, ponieważ wprowadzają czytelnika w nastrój tamtych czasów, co autorowi udało się znakomicie. Razem, te wszystkie składowe tworzą niezwykle udane połączenie, które na pierwszy rzut oka może wydawać się niemożliwe. Piskorski doskonale poradził sobie z tym zadaniem i trudno tutaj doszukiwać się wyraźnych granic pomiędzy gatunkami.

Jak się łatwo domyślić, główną bohaterką jest Eliza Żmijewska, słowiańska kapłanka Żmija, której celem jest dbanie o życie, a nie jego zabieranie. Jest ona również patriotką, dla której dobro jej kraju jest dla niej najważniejsze, dlatego zgadza się jednak wykonać wyrok na Załuskim, jej dawnym przyjacielu. Nie będzie to łatwe zadanie, a podróż jaką odbywa obfituje w wiele przygód i niespodzianek. Nie sposób jej nie polubić za jej upór, walkę z przeciwnościami, odwagę, a także patriotyzm. Doskonale zdaje sobie sprawę, że najmniejszy błąd, a jej misja skończy się niepowodzeniem. Natomiast wśród bohaterów drugoplanowych warto wymienić chociażby żądnego przygód myśliwego, który traci głowę, a w zasadzie tylko ona mu pozostaje, uszczypliwą gospodynię, która wie wszystko lepiej niż cały ówczesny wywiad wojskowy, czy ogromnego, ale cywilizowanego owada. Jeśli dodamy do tego wiele niemniej barwnych postaci, to trudno tutaj mówić o nudzie. Wszystkie postacie Piskorski odmalował z dużym realizmem i trudno w tej kwestii cokolwiek zarzucić, co jest niewątpliwie dużą zaletą tej książki.

Jednym z najciekawszych wątków była dla mnie kwestia zagrożenia wynikająca z użycia energii próżni. Bowiem niekiedy pozwala ona przechodzić pomiędzy światami pewnym istotom, które stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi. Jednakże, w pewnym momencie ten wątek zostaje zakończony wraz ze zniszczeniem gniazda pewnych niezwykle niebezpiecznych owadów. A przecież dopóki ludzkość używa energii próżni, niebezpieczeństwo stale istnieje. Jednak Piskorski świadomie je pomija. Dlatego żałuję, że autor nie skupił się na tym wątku, ponieważ dla mnie osobiście był on znacznie ciekawszy, niż dalsze przygody Elizy.

W tak bogatej w historie i odniesienia książce, napisanie zakończenie, spajającego wszystkie wątki w sensową całość, jest nie lada wyzwaniem. Niestety, Piskorskiemu nie do końca się to udało. Odniosłem wrażenie, że autor oddzielił zbyt mocną kreską wydarzenia w Londynie, gdzie Eliza m.in pomagała w zabiciu istot z innej rzeczywistości, a tymi po jej wyjeździe z Anglii i jak ostatecznie trafiła do Polski. Co więcej, obie te części różnią się także tempem akcji - pierwsza pozwala całkiem dobrze poznać Londyn oraz jak wygląda świat po odkryciu energii etheru, a druga jest bardziej dynamiczna, więcej się w niej dzieje, ale gdzieś w tym natłoku trudno znów poczuć ten urok świata z pierwszych stu, dwustu stron. Ponadto, zakończenie ucina akcję w bardzo emocjonującym momencie, a prolog nie przynosi odpowiedzi na wiele pytań. Oczywiście, niektórych rzeczy można się domyślać, ale w tym przypadku nie do końca to do mnie przemówiło.

Czterdzieści i cztery to powieść łącząca ze sobą wiele różnych gatunków, które razem tworzą niezwykłą i spójną całość. Znajdziemy w niej mnóstwo nietuzinkowych wynalazków, intrygujących postaci, czy przygód bohaterów. Szkoda tylko, że fabularnie nie wszystko w niej zagrało, zwłaszcza ostatnie kilka rozdziałów.

Za możliwość przeczytania ebooka serdecznie dziękuję serwisowi Virtualo.pl!

hrosskar.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Katrina

  • 22-02-2017
  • 22:35

Historia świata uległa zmianie. XIX wiek. Ludzkość wynalazła ether, czyli energię próżni dzięki której może podróżować po innych wymiarach oraz tworzyć bronie o niezwykłej sile. Wszelkie wojny wyglądały inaczej i jak się zdaje, poeci odgrywają w tym świecie większą rolę, niż kiedykolwiek wcześniej.
Kapłanka słowiańskiego bóstwa, Eliza Żmijewska, podróżuje do Londynu; ma wykonać wyrok śmierci na zdrajcy narodu, wybrana do tego celu przez samego Juliusza Słowackiego. Nie będzie to jednak najłatwiejsze: już samo dostanie się do Anglii niesie ze sobą problemy, a znalezienie jednego człowieka w dwumilionowym mieście to jak szukanie igły w stogu siana.


Gdy czytałam ?Cienioryt? Piskorskiego byłam wręcz zachwycona stylem autora, zaś świat przedstawiony niezwykle mnie zaciekawił; druga część powieści wypadła gorzej, ale w dalszym ciągu byłam bardzo zadowolona z lektury. Wobec ?Czterdzieści i cztery? miałam więc spore wymagania i szczerze mówiąc, nie zostały w pełni spełnione: powieść okazała się dobrą lekturą, ale nie aż tak wybitną, jak bym sobie tego życzyła.
W porównaniu do ?Cieniorytu? zmianie uległa stylizacja językowa Piskorskiego. Tam mieliśmy ostry, bardzo konkretny język z ironicznym żartem; ?Czterdzieści i cztery? to lektura delikatniejsza, bardziej baśniowa, ?gdybająca?. Czytanie jej jest bardzo przyjemne, ale narracja poprowadzona jest w na tyle zwyczajny sposób, że spokojnie potrafiłam odłożyć lekturę i zapomnieć o niej na dzień, lub dwa. Wciągała? Jasne że tak! Ale po prostu nie na tyle, by zupełnie w niej utonąć.
Właściwie powiedziałabym, że to jest główny problem tej historii: jest dobra, poprawna, ale chyba zupełnie przepaść się w niej nie da. Sprawia to, że po lekturze czuje po prostu lekki niedosyt, zwłaszcza, że liczyłam na coś naprawdę wyjątkowego i... winny temu jest prawdopodobnie właśnie język autora. Bo reszta po prostu w miarę gra.
Świat przedstawiony jest na pewno wykreowany niezwykle ciekawie. Zabawa z wymiarami pozwala na wiele, a Piskorski chyba zdaje sobie z tego sprawę. Chwilami niektóre elementy wydawały mi się zbyt abstrakcyjne, albo naciągane, ale taki już urok fantasy: tu nie wszystko musi być bardzo logiczne :) Przy okazji powieść wbija szpileczki naszym wielkim wieszczom narodowym, co widać już po samym tytułem, co uważam za bardzo przyjemny pomysł. Przez niego oraz przez liczne odniesienia do historii w lekturze na pewno odnajdą się osoby zainteresowane tematem, nawet, jeśli nie przepadają za samą fantastyką.
Eliza Żmijewska to moim zdaniem, naprawdę niezła postać. Pewna siebie kobieta, ale jednocześnie nie mająca w sobie nic z wulgarności i będąca bardzo kobieca doskonale nadaje się na główną bohaterkę. Nie umiem nie czuć do niej sympatii, podobnie jak do bohaterów pobocznych, których też znajdziemy w powieści w sporej ilości, a przy tym które są na tyle charakterystyczne, że nie sposób ich ze sobą mylić. Jeśli pamiętałam na końcu powieści o postaci trzecioplanowej z jej początku to uwierzcie mi, pod tym względem musi być dobrze!
Muszę przyznać, że dopóki historia opierała się na małym, detektywistycznym dochodzeniu bardzo uważnie śledziłam historię, ale gdy doszło do wielkich akcji i rewolucji nieco straciłam zainteresowanie fabułą... Niby to właśnie wtedy stempunkowy klimat był najlepiej wyczuwalny, ale również wtedy wszystko powoli zaczęło stawać się dla mnie mało istotne... Jeśli połączę ten fakt z moim zdaniem o ?Cieniorycie? mam wrażenie, że Piskorskiemu doskonale wychodzi początkowa kreacja świata i fabuły, a potem nie do końca wie, jak ma to wszystko skończyć.

Nie mogę nie polecić ?Czterdzieści i cztery? ? to pięknie wydana, dobra fantastyka. Przystępnie napisana, poruszająca ciekawe tematy; kreatywna i z dobrymi bohaterami. Choć brakuje jej ?tego czegoś?, bym książkę pokochała warto się z nią zapoznać, zwłaszcza, jeśli szuka się czegoś bezpiecznego. Bo nie mamy tu ani nadmiernej ilości krwi, ani nieprzyjemnych żartów, ani innych rzeczy, które mogłyby bardzo odstraszać. ?Czterdzieści i cztery? to przykład fantastyki dla każdego, w której większość osób znajdzie coś dla siebie, choć prawdopodobnie wielu z czytelników będzie czuło po niej pewien niedosyt :)

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Lidka

  • 29-01-2017
  • 15:51

Tytuł ?Czterdzieści i cztery? od razu wzbudził moje zainteresowanie. To jawne nawiązanie do ?Dziadów? części III uznałam za zapowiedź dobrej lektury. Sam romantyzm zawsze fascynował mnie tajemniczością, emfazą uczuć czy wielokrotnie pojawiającym się w literaturze polskiej motywem patriotyzmu. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak porównać moje wiadomości o tej epoce ze współczesną jej interpretacją i wizją autora.
Akcja rozgrywa się w 1844r. Polska jest w mocy zaborcy, a jej sytuacja polityczna z każdym rokiem pogarsza się. Główna bohaterka- Eliza Żmijewska udaje się Londynu, by dokonać egzekucji na osądzonym o zdradę Konradzie Załuskim. Rada Emigracyjna obwinia go o upadek powstania na Litwie, którego widmo jest stale obecne w powieści. Krzysztof Piskorski przedstawia czytelnikowi alternatywną wersję znanych mu już wydarzeń. Ponadto siłą napędową świata jest ether, dzięki któremu możliwa stała się migracja do innych wymiarów.
Powieść jest przesycona klimatem romantyzmu. Skupia w sobie wszystkie cechy tej epoki. Zanurzając się w lekturze, można wyczuć tę charakterystyczną nutę mistycyzmu. Na kartach powieści nawiązano do mitologii słowiańskiej czy obrzędu dziadów. Nie zabrakło również znanych postaci tamtego okresu jak Emilia Plater, Józef Poniatowski, Juliusz Słowacki czy Adam Mickiewicz. Twórczość tego ostatniego stanowi podłoże dla tej historii. Nie mówię jedynie o tytule powieści, ale i o jej postaciach. Przedstawiony jako jeden z postaci wieszcz upatrywał w Konradzie Załuskim postawy Konrada Wallenroda. Obecne są również liczne wątki fantastyczne, które przeplatają się z historycznymi wydarzeniami. Czytelnik musi być uważny, by oddzielać fikcję od prawdy, o czym wspomina sam autor w posłowiu. W przeciwnym razie po przeczytaniu będzie on pewny, że Plater się utopiła, Poniatowski przeżył bitwę pod Lipskiem, Byron jeździł na wózku inwalidzkim, a Polacy walczyli o wolność w bitwie pod Wawelem.
Oprócz wielu pozytywnych cech fabuły oczarował mnie styl i język powieści. Autor bawi się słowem. Nie boi się stawiać swoich bohaterów w sytuacjach komicznych i tragicznych. Pojawia się romantyczna twórczość w wersji oryginalnej lub dostosowanej do myśli utworu ?Czterdzieści i cztery?. Czytelnik zostaje rzucony na głęboką wodę. Wciągnięty w wir wydarzeń może czuć się zdezorientowany transformacją sytuacji, które w podręcznikach od historii przedstawiają się zgoła inaczej. Na początku może to być wadą, jednak w miarę odkrywania kolejnych wątków, stanowi cały urok powieści. Utwór powinien być lekturą obowiązkową nie tylko dla każdego fascynata epoki romantyzmu i twórczości Adama Mickiewicza, bo choć ?Dziady? nie są moim ulubionym dramatem, to i tak miałam niemałą przyjemność z czytania tego dzieła.
?A imię jego czterdzieści i cztery.? No właśnie. A więc któż jest tym osławionym bohaterem? O tym niech każdy decyduje samodzielnie.

Czy recenzja była pomocna?