SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Oblivion Song Tom 3

O Akcji

Akcja Podziel się książką skupia się zarówno na najmłodszych, jak i tych najstarszych czytelnikach. W jej ramach możesz przekazać książkę oznaczoną ikoną prezentu na rzecz partnerów akcji, którymi zostali Fundacja Dr Clown oraz Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora. Akcja potrwa przez cały okres Świąt Bożego Narodzenia, aż do końca lutego 2023.
Dowiedz się więcej
  • Promocja
    image-promocja

książka

Wydawnictwo Non Stop Comics
Oprawa miękka
Liczba stron 128

Opis produktu:

Dekadę temu trzysta tysięcy mieszkańców Filadelfii nagle zniknęło w Oblivion.

Nathan Cole ryzykował życie i wolność, aby ich ocalić. Teraz, po uwolnieniu z więzienia, Nathan odkrywa, że nowa organizacja z sukcesem kontynuowała jego pracę w Oblivion. Kiedy jednak pojawiają się bezimienni i zaczynają brać ludzi do niewoli, Nathan i jego brat Ed muszą ponownie złączyć siły w walce o przyszłość dwóch światów.

Album zawiera zeszyty #13-18.
S
Szczegóły
Dział: Książki
Kategoria: Komiks,  Science fiction
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Oprawa: miękka
Wymiary: 170x260
Liczba stron: 128
ISBN: 9788366460546
Wprowadzono: 18.04.2020

Robert Kirkman - przeczytaj też

Invincible Tom 10 (twarda) Książka 71,82 zł
Dodaj do koszyka
Invincible Tom 6 (twarda) Książka 73,80 zł
Dodaj do koszyka
Invincible Tom 7 (twarda) Książka 77,89 zł
Dodaj do koszyka
Invincible Tom 8 (twarda) Książka 71,81 zł
Dodaj do koszyka
Oblivion song Tom 5 Książka 43,61 zł
Dodaj do koszyka
Ultimate X-Men Tom 7 (twarda) Książka 82,79 zł
Dodaj do koszyka

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Dominium Książka 52,76 zł
Dodaj do koszyka
Coś zabija dzieciaki Tom 7 Książka 48,93 zł
Dodaj do koszyka
Odrodzenie Tom 2 (twarda) Książka 82,79 zł
Dodaj do koszyka
Cyberpunk 2077. Blackout   Książka 29,12 zł
Dodaj do koszyka

RECENZJE - książki - Oblivion Song Tom 3 - Robert Kirkman

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

3/5 ( 1 ocena )
  • 5
    0
  • 4
    0
  • 3
    1
  • 2
    0
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

M

ilość recenzji:1989

30-05-2020 07:19

TELENOWELA SF

Robert Kirkman to scenarzysta, który do historii co prawda przejdzie, ale nie za jakość swoich prac, a dlatego, że na nowo rozbudził w ludziach zainteresowanie tematem zombie dzięki swoim ?Żywym trupom?. Narobił też nieco szumu ?Invincible?, ale była to kolejna przereklamowana seria o kiepskich dialogach, która skonstruowana została na zasadzie kopiuj-wklej wątków i postaci z innych dzieł (nie czuć tam było ani zabawy tym, ani hołdu, a jedynie brak własnych pomysłów), a jakiś czas temu powrócił z nowym tytułem, ?Oblivion Song?. Tytułem niezłym, choć dalekim od wybitności i odkrywczości, który jednak można przeczytać, w formie niezobowiązującej rozrywki.

Dekadę temu część Filadelfii wraz z jej mieszkańcami trafiła do innego wymiaru ? Oblivion. Ich ratowaniem ? nie bez kierujących nim pobudek osobistych ? zajął się Nathan Cole, który skończył w więzieniu. Teraz znów jest na wolności i odkrywa, że są inni, którzy kontynuowali jego działalność. Niestety, kiedy pojawia się problem i bezimienni zaczynają niewolić ludzi, Nathan musi połączyć siły z bratem i stanąć do walki. A walczyć jest o co, bo od tego zależą losu obu rzeczywistości?

Dlaczego nie przepadam za scenariuszami Kirkamana? I dlaczego ludziom się one podobają? Cóż, nie przepadam za jego pisarstwem, bo brak w nim odkrywczości. Brak większego pomysłu. I przede wszystkim talentu, by przekuć to w coś więcej, niż kopię tego, co było wcześniej. Każdą swoją serię Kirkman zmienia w telenowelę i wątki obyczajowe, relacje między bohaterami i wszystko inne, plączą się jak w operach mydlanych, a ostatecznie nic z tego nie wynika. Przemiany psychologiczne postaci następują zbyt szybko i nie przekonują, wątki często są naciągane, a tempo nie porywa. Miewa wciągające momenty, czasem zdarzają mu się naprawdę świetne fragmenty, ale na tym koniec. Zostaje opowieść na poziomie popołudniowej telenoweli. Co się w tym podoba? To samo, co w telenowelach ? brak konieczności myślenia, odrobina rozrywki po męczącym dniu i? lubimy to, co już znamy i on nam to daje.

Po części mamy to także w ?Oblivion Song?. Tu też widać telenowelowe zapędy, bohaterowie nie są zbyt psychologicznie pogłębieni, przesłania tutaj żadnego nie uświadczycie, a fabuła nie skłania do myślenia. To tylko czysta rozrywka, ale zaważywszy na fakt, że na razie podawana jest w niewielkich porcjach i nie rozrosła się za bardzo, czyta się ją przyjemnie. Bezrefleksyjnie, ale i bez większego znudzenia. Ma kilka udanych momentów, ogólny klimat też jest niezły, szata graficzna, choć prosta, cartoonowa, też wypada nie najgorzej. Ot lekki komiks środka, do przeczytania i zapomnienia, na tyle niezły by nie żałować czasu i pieniędzy na niego poświęconych.

Kto lubi Kirkmana, ?Oblivion Song? też polubi, bo autor powielił tu wszystkie typowe dla siebie schematy. Kto nie lubi, nie polubi, chyba że jest fanem fantastyki i ma ochotę na podobne dzieło. Reszta, jeśli ich ciekawi, może zaryzykować i przekonać co to. Komiks jest na tyle niezły, że można śmiało to zrobić. Kto wie, jeśli nie szukacie ambicji i głębi, może Was naprawdę kupi ta fabuła.

Opinia bierze udział w konkursie

Czy recenzja była pomocna?