Lekarka więzienna - Amanda Brown - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Lekarka więzienna (miękka)

Kiedy przemoc, narkotyki i samobójstwa to twoja codzienność

książka

Lekarka więzienna, Kiedy przemoc, narkotyki i samobójstwa to twoja codzienność - opis produktu:

Przemoc. Narkotyki. Samobójstwa. Witaj w świecie lekarki więziennej...

Czy ludziom, którzy dopuścili się niewyobrażalnego okrucieństwa, wciąż należy się pomoc i opieka? Bezapelacyjnie tak! Obowiązkiem lekarza jest przeciwdziałanie ludzkiemu cierpieniu. Nawet cierpieniu tych, których skazano za największe zbrodnie w historii.

Doktor Amanda Brown leczyła m.in. osadzonych w słynnym zakładzie karnym Wormwood Scrubs, a później w największym europejskim więzieniu dla kobiet w Bronzefield. W tej niezwykłej książce przytacza intymne, czasem smutne i przerażające, a czasem pełne radości historie pacjentów, dzieląc się doświadczeniami, które ukształtowały ją jako lekarkę i... jako człowieka. Bo nieważne, czego dopuścił się jej pacjent - dopóki będzie tego potrzebował, ona nigdy nie przestanie go leczyć.

Poznaj historie, których nie zapomnisz.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: literatura faktu i reportaż
  • Wydawnictwo: Feeria
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 145x205
  • Ilość stron: 280
  • ISBN: 9788366380486
  • Wprowadzono: 24.03.2020

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -37%
Policjanci. W boju miękka
25,20 zł 39.99
  • -37%
Duda i jego tajemnice miękka
25,14 zł 39.90
  • -30%
  • -34%
Rozmowy na Evereście miękka
26,40 zł 39.99
  • -38%
  • -35%
Cyberpunk 1982-2020 twarda
29,18 zł 44.90
Zapowiedź - 17.4.2020

Polecane

  • -41%
Powrót do Jedwabnego miękka
26,49 zł 44.90
  • -39%
Nela w krainie orek twarda
27,38 zł 44.90
  • -36%
Jestem nieletnią żoną miękka
24,32 zł 37.99
  • -34%
Imperator Sekrety Ojca Rydzyka miękka
36,29 zł 54.98
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Lekarka więzienna, Kiedy przemoc, narkotyki i samobójstwa to twoja codzienność
5/5 ( 1 ocena )
    5
    1
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Ambros

  • 4-04-2020
  • 20:09

?Na nowy początek nigdy nie jest za późno ...?
Lekarz to nie tylko zawód, ale to prawdziwe powołanie. Powołanie do pełnienia życiowej misji, w której głównym celem jest niesienie pomocy innym. Współczucie, empatia, wrażliwość, ciepłe słowo ? tymi przymiotami powinien cechować się każdy lekarz. Ale czy tak jest zawsze? Każdy z nas sam może odpowiedzieć na to pytanie. Każdy z nas zapewne miał styczność z lekarzem rodzinnym, część z nas miała potrzebę skorzystania z pomocy specjalisty, ale lekarza więziennego to niewielu z nas zna lub miało okazję spotkać. Ale właśnie macie znakomitą okazję poznać panią doktor, która poświęciła swoją spokojną dotychczasową pracę i postanowiła nieść pomoc osobom przebywającym w więzieniach. Nie przeraziła się, podjęła się życiowego wyzwania ...
?Myślałam o tysiącach pacjentów z mojej kartoteki, wśród których wielu stało się niemal przyjaciółmi. Ich dzieci dorastały na moich oczach, słuchałam, gdy dzielili się ze mną troskami, śledziłam, jak w życiu części z nich zachodzą wielkie zmiany. Trzymałam za ręce załamanych pacjentów starszych wiekiem, wypłakujących mi swoją samotność. Byłam nie tylko lekarzem; czasem czułam się jednocześnie powiernikiem, pracownikiem socjalnym, kapłanem i przyjaciółką. Uwielbiałam swoje życie podmiejskiej lekarki i przez te lata poznałam i polubiłam tak wiele osób spośród tych, którymi się zajmowałam, że żartowałam, iż o wielu z nich mogłabym napisać książkę. Praktyka lekarska stała się drugą po rodzinie najważniejszą rzeczą w moim życiu?.
Doktor Amanda Brown ? z uwagi na ograniczenie kosztów, nie była w stanie zaakceptować wprowadzonych zasad w jej przychodni. Dostała ofertę pracy w więzieniu i postanowiła ją przyjąć. Obawiała się, czy sobie poradzi. Przecież to całkiem inny świat, pacjenci z kryminalną przeszłością i zgoła odmiennymi problemami. Ale gdy się ma wielkie serce i jest otwartym na ludzi, potrafi się sprostać najtrudniejszym wymaganiom.
Dr Amanda pracowała w słynnymi więzieniu Wormwood Scrubs, a później w największym europejskim więzieniu dla kobiet w Bronzefield. Na co dzień spotykała się z problemami z narkotykami, przemocą, licznymi samobójstwami. Rozpoczynając każdy nowy dzień w pracy nie wiedziała czego może się podziewać. Często ocierała się o śmierć, przemoc i brutalność. Leczyła ludzi, którzy dopuścili się okrutnych i bestialskich czynów. Zapewne zaraz pojawi się pytanie, czy takim ludziom należy się pomoc medyczna, czy oni zasługują na jakiekolwiek współczucie? Tak, każdy człowiek zasługuje na pomoc. To, że w przeszłości zbłądził i popełnił błąd nie może go w żadnym razie dyskryminować w dostępie do lekarza. Każdemu należy się szacunek i pomoc. Przecież tak naprawdę ci skazańcy często w swoim życiu doznali różnych krzywd i form przemocy, które były bodźcami do popełnienia przestępstw. Nie każdy z nich jest z natury zły. Tylko określone realia skłoniły do konkretnych zachowań.
Tytułowa bohaterka, a zarazem autorka książki, potrafiła dotrzeć do tych ludzi. Przede wszystkim potrafiła ich słuchać i im współczuć. Każdemu okazywała zainteresowanie i starała się pomóc najlepiej, jak potrafiła. Zżyła się z tymi ludźmi, więzień stał się jej drugim domem. Każda, najmniejsza ulga w cierpieniu dla więźnia była dla niej zbawienna, niosła niesamowitą radość i utwierdzała w przekonaniu, że jej praca ma sens. Spełniała misję, która dawała jej mnóstwo satysfakcji. Potrafiła na tych ludzi spojrzeć z boku, nie oceniać ich i nie krytykować, starała się każdego zrozumieć. W ten sposób zaskarbiła sobie przychylność wielu więźniów, cenili ją i szanowali, mieli w niej oparcie, tak bardzo potrzebne w tym miejscu.
Ważne, że w każdym więźniu dr Amanda dostrzegała człowieka, nie przestępcę. Widziała przed sobą drugą osobę, która oczekiwała od niej pomocy. I ona dawała tym ludziom ulgę w cierpieniu, ale była też często ich spowiednikiem i psychoterapeutą. To przed nią potrafili się otworzyć i wyrzucić z siebie złość, rozgoryczenie, ale i często brak zrozumienia i odrzucenie przez rodzinę. Autorka nie piętnuje tych ludzi, stara się dotrzeć do pobudek, którymi się kierowali wchodząc na drogę kolizji z prawem.
Książkę czyta się bardzo szybko, napisana lekkim piórem i z dużą dawką dobrego nastroju i optymizmu, chociaż dotyka problemów bardzo trudnych. Ocieramy się o klimat i atmosferę, z którą na co dzień nie mamy styczności. Poznajemy więzienne życie z perspektywy obiektywnej osoby, lekarza więziennego. Obraz tchnie smutkiem i goryczą, ale muszę przyznać, że napawa też optymizmem. Dlaczego? Dlatego, że są ludzie, którzy nie dążą za wszelką cenę do oceny zachowania innych osób i wytykania im błędów, ale starają się wyciągnąć ? na ile pozwalają okoliczności ? do nich pomocną dłoń, zrozumieć i podnieść na duchu, zmobilizować do naprawienia relacji z bliskimi. I często osiągają sukces w swoich poczynaniach.
Dr Amanda Brown postawiła przede mną trudne zadanie. Zasiała we mnie niepokój i skłoniła do głębszych refleksji. Każdy z nas oczywiście ma w swoim życiu określoną hierarchię wartości, skrojoną na swoją miarę. Ale podróż po więzieniach skłania czytelnika do przewartościowania swojego życia i pozwala inaczej spojrzeć na dotychczasowe postępowanie, na wyznawane wartości i zasady. Czy znamy prawdziwy ból i cierpienie, czy musimy się borykać ze złym ojcem czy znosić brutalność partnera, czy musimy koczować, bo nie mamy domu? Nic z tych rzeczy, my tak naprawdę nie znamy prawdziwego życia, żyjemy w dostatku i luksusie, na który nie wszystkich stać. Mamy tak wiele, ale nie potrafimy tego doceniać i się z tego cieszyć. Z pełnym przekonaniem i świadomością podpisuję się pod słowami dr Brown:
?Historia tego chłopaka rzuciła cień na dostatni świat, w którym od tylu lat już się obracałam. Sprawy materialne, niegdyś dla mnie ważne, nagle, po wysłuchaniu opowieści osiemnastolatka o jego zmaganiach, wydały mi się strasznie trywialne. Uświadomiłam sobie, że w życiu tak naprawdę chodzi o to, by być kochanym i czuć się bezpiecznie?.
Lektura bardzo ważna i potrzebna, pozwala inaczej spojrzeć na osoby przebywające z różnych powodów w więzieniach, wskazuje, że nie można oceniać drugiego człowieka, nie znając jego przeszłości. Bądźmy więc rozważni i roztropni, najpierw oceńmy siebie i swoje zachowania wobec innych, spójrzmy sobie głęboko w oczy, a zobaczymy, że nie można krytykować i oceniać innych, skoro tak wiele naszych zachowań wymaga poprawy ?
Każdemu z Was życzę, aby spotkał na swojej drodze takiego lekarza. Ja spotkałam i należę niewątpliwe do grona szczęśliwców.
Polecam gorąco, na pewno nie będzie dla Was obojętna, jestem pewna, że w każdym zasieje ziarnko niepokoju, a to już połowa sukcesu ? Czy zrobicie coś, aby odnieść pełny sukces, to już zależy tylko od Was samych ?

Czy recenzja była pomocna?