Deadly Class. 1988 Wężowisko - Rick Remender - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Deadly Class. 1988 Wężowisko (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Non Stop Comics
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 128
  • Wysyłamy w 24h - 48h + czas dostawy

Deadly Class. 1988 Wężowisko - opis produktu:

Sytuacja Marcusa i Marii nie wygląda za dobrze. Doprowadzenie do śmierci Chico musi mieć konsekwencje. W szkole pojawia się jego pałająca rządzą zemsty rodzina. Marcus powoli zaczyna dostrzegać minusy życia zawodowego zabójcy. Zawsze miał problemy, ale chyba jeszcze nigdy aż takie.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Kategoria: komiks
  • Wydawnictwo: Non Stop Comics
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 170x260
  • Ilość stron: 128
  • ISBN: 9788381109192
  • Wprowadzono: 25.09.2019

Rick Remender - przeczytaj też

  • -4%
Deadly Class. 1987. Reagan Youth

Rick Remender

miękka
40,22 zł 41.90
  • -5%
Deadly Class. 1988. Dzieci czarnej dziury

Rick Remender

miękka
38,91 zł 40.96
  • -5%
Fear Agent Tom 1

Rick Remender

miękka
50,41 zł 53.07
  • -22%
  • -11%
Uncanny X-Force T.2 Era Archangela

Rick Remender

twarda
79,01 zł 88.78
  • -11%
Uncanny X-Force T.4 Ostateczna Egzekucja

Rick Remender

twarda
79,01 zł 88.78

Zobacz również

  • -31%
Locke & Key. Wskazówki

Joe Hill , Gabriel Rodriguez miękka

46,23 zł 67.00
  • -33%
Era Conana Belit

Katarzyna Niemczyk , Tini Howard miękka

26,80 zł 39.99
  • RecenzjeRecenzje
  • Książka
  • Deadly Class. 1988 Wężowisko
4/5 ( 1 ocena )
    5
    0
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Michał

  • 7-10-2019
  • 07:24

GDYBY CHARLES XAVIER NAZYWAŁ SIĘ LEON ZAWODOWIEC?

Nigdy nie byłem wielkim fanem Ricka Remendera. Jego scenariusze marvelowskich komiksów najczęściej były wtórną rozrywką, przeładowaną akcją i kiepskimi pomysłami. Ciekawym, choć nie do końca spełnionym (ale jakże świetnym, jak na tego scenarzystę) okazał się projekt ?Głębia?, ale dopiero ?Deadly Class? naprawdę mnie uwiodło. I z tomu na tom uwodzi coraz bardziej, bo stanowi rzadki przykład współczesnego komiksu, który tak mocno korzeniami tkwi w latach 80. (oczywiście nie mówię wcale o fabule), że każdego miłośnika popkultury tamtych lat zdoła kupić swoją mocą i klimatem.

Na początek przypomnijmy o co w tym wszystkim chodzi. Głównym bohaterem ?Deadly Class? jest bezdomny nastolatek o imieniu Marcus. W roku 1987 chłopak żył na ulicy, żebrał o datki, kradł ? Żył, ale do owego życia zbyt dobrych powodów nie miał, nic wiec dziwnego, że kusiło go skończyć ze sobą. Ale wszystko zmieniło się w dniu, kiedy wpakował się w kłopoty i spotkał ? jak myślicie kogo? ? dziewczynę. To dzięki niej trafił do Szkoły Zabójców, miejsca nieszczególnie legalnego, ale gdzieś przecież pociechy największych gangsterów i kryminalistów muszą zdobywać wiedzę. Marcus, wyrzutek wśród wyrzutków, musiał odnaleźć się w tej rzeczywistości, gdzie zadarcie z niewłaściwymi uczniami może skończyć się czymś o wiele poważniejszym, niż tylko pobiciem?
I teraz, choć od tamtych wydarzeń nie minął nawet rok, jego życie całkowicie się zmieniło. Znalazł swoje miejsce, dokonał rzeczy, o dokonanie jakich by się nawet nie podejrzewał, poznał ludzi. Ale w końcu wszystko musiało zacząć się sypać. Marcus, pozbawiony pomocy i nadziei, znajdzie się w sytuacji tak ciężkiej, jak nigdy dotąd. Jak sobie poradzi?

Gdyby Charles Xavier nazywał się Leon Zawodowiec, przygody X-Men wyglądałyby właśnie, jak ?Deadly Class?. Na szczęście jednak komiks ten nie opowiada o przygodach obdarowanych niezwykłymi mocami herosów, a zwykłych dzieciaków szkolących się w zbijaniu. Dzieciaków charakternych, zdolnych i zwichrowanych, ale jednocześnie jakże nam bliskich. Bo nie ma znaczenia czy chodzi się do normalnej szkoły, czy do akademii morderców, problemy młodzież ma akurat podobne. I podobnie wszystko przeżywa. Jedyna różnica jest taka, że zamiast pobicia tu czeka pechowca śmierć, ale takie już uroki tego miejsca.

Remenderowi udało się oddać depresyjny, beznadziejny i brutalny klimat tego świata. To poczucie zagrożenie i niepewności, adrenalinę towarzysząca całości i brud najgorszych amerykańskich zaułków lat 80. XX wieku. Całość jest wulgarna i mocna, ale jednocześnie wcale nie pusta. Dobrze skrojeni bohaterowie i świetnie oddany świat, zostają doskonale uchwycone w rewelacyjnej szacie graficznej. Prosta kreska, dużo czerni? Rysunki to kawał doskonałej roboty, w genialny sposób oddającej atmosferę przesyconego barwnymi światłami mroku przedostatniej dekady XX wieku, a zarazem dynamikę i brutalność opowieści o mordercach.

Dla mnie osobiście to coś wspaniałego. Po pierwszym tomie nie byłem do końca pewien tej historii, ale ostatecznie kupiła mnie wraz z drugim i muszę powiedzieć, że to jedna z najlepszych serii dostępnych w ofercie Non Stop Comics. Dorośli czytelnicy chcący odpocząć od typowych komiksowych opowieści będą zachwyceni.

Czy recenzja była pomocna?