Szczury Wrocławia - Robert J. Szmidt - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Szczury Wrocławia (miękka)

Szpital

książka

Szczury Wrocławia, Szpital - opis produktu:

Wrocław, rok 1963. Na tyłach Zakładu Karnego Nr 1 stoi zwalisty poniemiecki gmach mieszczący klinikę psychiatryczną. To właśnie w jej murach rozegra się kolejna odsłona dramatu mieszkańców miasta. To tutaj późnym popołudniem 9 sierpnia trafia uznany za szaleńca pacjent. Twierdzi, że jego zmarła żona zmartwychwstała, a następnie popełnia samobójstwo. Czyn bredzącego w malignie mężczyzny będzie zarzewiem ciągu krwawych zdarzeń, którym stawi czoło załoga szpitala już na pierwszy rzut oka za mało liczna, by odeprzeć śmiertelne zagrożenie. Szczury Wrocławia. Szpital to kolejna powieść Roberta J. Szmidta po Chaosie i Kratach opowiadająca o krwawej apokalipsie zombie, która rozgrywa się w odciętym od świata i zmagającym się z epidemią czarnej ospy Wrocławiu. Szpital pozwala czytelnikowi spojrzeć na mrożące krew w żyłach wydarzenia z zupełnie innej perspektywy. Dla tych, którzy czytali Chaos i Kraty, to lektura obowiązkowa. Dla nowych czytelników Szpital jest znakomitym wstępem do wykreowanego z nieprawdopodobnym rozmachem fantastycznego świata, w którym przerażająca fikcja splata się z mroczną rzeczywistością a wszystko to w krwawych, tragicznych, sensacyjnych, ale przede wszystkim niezwykle wciągających okolicznościach.

Książka Szczury Wrocławia Szpital, pochodzi z wydawnictwa Insignis. Autorem książki jest Robert J. Szmidt. Należy do gatunków: fantastyka, fantastyka naukowa, post-apokalipsa. Książka Szczury Wrocławia liczy 240 stron. Jej wymiary to 140x210. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

-35% Bestseller Gołąb i wąż / Krew i miód
Gołąb i wąż / Krew i miód pakiet 51,87 zł 79.80
Dodaj do koszyka
-28% Bestseller Później
Później miękka 30,89 zł 42.90
Dodaj do koszyka
-38% Bestseller Słońce w mroku
Słońce w mroku twarda 34,03 zł 54.89
Dodaj do koszyka
-34% Bestseller Krew i miód
Krew i miód Gołąb i wąż Tom 2 miękka 26,33 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-34% Bestseller Niewidzialne życie Addie LaRue
Niewidzialne życie Addie LaRue twarda 32,93 zł 49.90
Dodaj do koszyka

Robert J. Szmidt - przeczytaj też

-5%
Mrok nad Tokyoramą miękka 37,91 zł 39.90
Dodaj do koszyka
-35% Zapowiedź Ostateczne rozwiązanie
Ostateczne rozwiązanie miękka 29,24 zł 44.99
Dodaj do koszyka
-4%
Riese Uniwersum Metro 2035 miękka 38,28 zł 39.88
Dodaj do koszyka
-4%
Szczury Wrocławia Kraty miękka 38,28 zł 39.88
Dodaj do koszyka
-4%
Szczury Wrocławia Kraty twarda 43,07 zł 44.87
Dodaj do koszyka
-8%
Zgasić Słońce Szpony Smoka miękka 36,71 zł 39.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Szczury Wrocławia, Szpital

5/5 ( 3 oceny )
  • 5
    3
  • 4
    0
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Coś Na Półce

20-09-2019 05:08

Zombie we Wrocławiu.

Po fantastycznych ?Kratach? Robert J. Szmidt powraca do lat 60-tych XX wieku i opanowanego przez zombie Wrocławia książką zatytułowaną ?Szpital?. Można by się zastanawiać w teorii na ile taki powrót może być w jakiś sposób odkrywczy, niepowielający schematów całej konwencji. I muszę powiedzieć, że wszystkich czytelników czeka nie lada niespodzianka, ta część cyklu jest bowiem jeszcze lepsza od poprzedniej :)

Rok 1963. Wrocław. Zombie wylegają na ulice by pożerać i mordować, ludność ogarnięta jest paniką i zaprzątnięta rozpaczliwą walką o własne życie, a do głosu u wielu z cywilów dochodzą najgorsze, najbardziej mroczne instynkty. Takie obrazki i sceny znamy dobrze z ?Krat?. Co oferuje więc ?Szpital? i dlaczego jest to jeszcze lepsze od wcześniejszej odsłony cyklu? Oferuje bardzo wiele, sam tytułowy szpital nie jest bowiem zwykłą placówką publicznej służby zdrowia, lecz zakładem psychiatrycznym!

Założenia samej konwencji w jakiejkolwiek książce czy filmie poświęconym żywym trupom są bardzo proste ? zombie powstają z martwych i zabijają żywych, ludzie zaś uciekają, bronią się na wszystkie możliwe sposoby, całość zaś spowita jest gęstą atmosferą strachu wprost z najlepszych horrorów. ?Szpital? dokłada do tych ram jeszcze jeden element układanki ? chorych psychicznie, którzy nie tylko utrudniają ?normalnym? walkę o życie, ale sami stwarzają zagrożenie z racji swych umysłowych, potencjalnie niebezpiecznych dla otoczenia, przypadłości. To raz ? po drugie zamieszczenie w książce tego typu bohaterów tylko potęguje efekt grozy i pewnego surrealizmu sytuacyjnego całej fabuły. A wszystko co pogłębia zamierzony efekt jest w tym przypadku jak najbardziej na plus. Atmosfera strachu i niepewności rośnie bowiem wraz z każdą kolejną stroną, a klimat książki niesłychanie pogłębiają postacie cierpiące na specyficzne przypadłości jak np. Syndrom Cotarda (poczucie, że jest się martwym), Syndrom Ekboma (rodzaj halucynogeny pasożytniczej objawiającej się przekonaniem, że ciało chorego toczą robaki drążące w ciele tunele), apotemnofilia (niechęć do własnych kończyn), czy też wszelkie ?zwykłe? (choć nie wiem czy zwrot ?zwykłe? jest tutaj na miejscu, ale w zestawieniu z poprzednimi trzema poniższe zaburzenia wydają się być ?zwykłe? w tym sensie, że są dość dobrze poznane) psychozy, urojenia oraz schizofrenie. Zdecydowanie jest o czym czytać, jest się czego bać i jest na czym budować klimat całej opowieści, co też autor po mistrzowsku czyni.

Książka niezaprzeczalnie trzyma w napięciu ? i to mocno! Do tego nie będę ukrywał, że momentami naprawdę jest się czego bać na kolejnych stronach. Połączenie zombie i chorych psychicznie to był naprawdę znakomity pomysł! Jego wykonanie jest świetne, a zatem wielkie brawa dla autora.

Być może podniosą się za chwilę głosy, że literackie operowanie w ten właśnie sposób osobami chorymi psychicznie i ich przypadłościami jest w jakimś stopniu nieetyczne, niemoralne i niewłaściwe? Cóż, nie wiem do jakiego stopnia mogę się tutaj wypowiadać za autora, ale sądzę, że jego intencje w żadnym wypadku nie były zabarwione negatywnie. Nikt tu nie wytyka, nie piętnuje, ani nie stygmatyzuje i nie wyklucza pacjentów szpitali psychiatrycznych. Użycie ich jako postaci w książce to tylko pewien zabieg literacki, a dobrze byłoby pamiętać, że książka i cała seria to literacka fikcja, która nie ma na celu nikogo obrażać. Tak przynajmniej widzę to ja.

Koniec końców ? polecam i to gorąco! Zwykło się mawiać, że strach ma wielkie oczy, ale zdecydowanie nie jest tak w przypadku szpitala psychiatrycznego we Wrocławiu przy ul. Kraszewskiego 25 w sierpniowych dniach 1963 roku :) Tutaj strach zdecydowanie jest strachem, i to bardzo mocno przyprawionym horrorem, grozą oraz atawistycznymi odruchami w walce o własne życie każdego, kto jeszcze nie dostał się w łapy zombiaków? oraz pacjentów szpitala. Warto przeczytać!

Czy recenzja była pomocna?