Starcie królów - George R.R. Martin - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Starcie królów (miękka)

Pieśń lodu i ognia. Tom II

książka

Starcie królów, Pieśń lodu i ognia. Tom II - opis produktu:

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, który teraz okrzyknął sie królem. Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami. Pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź końca lata, jakie pamiętali żyjący ludzie. Najgroźniejszym wrogiem będzie jednak zima ... Wspaniała epopeja George`a R.R. Martina jest opowieścią pełną intryg, zdrad i politycznych rozgrywek o niezwykłej sile oddziaływania.

Książka Starcie królów Pieśń lodu i ognia. Tom II, pochodzi z wydawnictwa Zysk I S-Ka. Autorem książki jest George R.R. Martin. Książka Starcie królów liczy 916 stron. Jej wymiary to 125x183. Oprawa jest miękka. Starcie królów jest częścią serii Pieśń Lodu i Ognia. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Zysk I S-Ka
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 125x183
  • Ilość stron: 916
  • ISBN: 978-83-7506-835-1
  • Wprowadzono: 30.05.2011

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -35%
Instagram bez filtra Historia od środka miękka
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -35%
Ikabog twarda
29,18 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Przeplatanki rymowanki Zgraja Mikołaja twarda
19,46 zł 32.98
Dodaj do koszyka
  • -34%
Amerykański brud miękka
29,63 zł 44.90
Dodaj do koszyka
  • -33%
Wielka księga Bożego Narodzenia twarda
18,76 zł 28.00
Dodaj do koszyka
Zakładka drewniana Kobieta z balonem  
9,21 zł
Dodaj do koszyka

George R.R. Martin - przeczytaj też

  • -31%
  • -2%
Jednookie walety Dzikie Karty Tom 8 miękka
43,95 zł 44.85
Dodaj do koszyka
  • -6%
W domu robaka twarda
28,11 zł 29.90
Dodaj do koszyka
  • -3%
Żeglarze Nocy miękka
38,58 zł 39.77
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Starcie królów, Pieśń lodu i ognia. Tom II

5/5 ( 16 ocen )
    5
    16
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

naai

naai(at)vp.pl
  • 13-07-2007
  • 21:25

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Po przeczytaniu "Gry o tron", pierwszej części sagi pt. "Pieśń lodu i ognia", wiedziałam, że nie na darmo zwą ją bestsellerem. Jednak dopiero po roku wzięłam do ręki "Starcie królów". Książka okazała się, jeśli to możliwe, lepsza od części wcześniejszej. George R.R. Martin ma niesamowity dar opowiadania. Choć narracja jest trzecioosobowa każde wydarzenie widzimy oczami głównych, wskazanych przez autora, bohaterów. Co dziwne są nimi przede wszystkim dzieci. Dzieci, które musiały dorosnąć zbyt wcześnie po stracie ojca i rozpoczęciu wojen. Robb, najstarszy z dzieci Neda Starka, został królem północy i jak na razie radzi sobie nieźle, mimo ciągłych pouczeń ogarniętej żałobą matki, Catelyn. Jon, bękart Neda, stał się czarnym bratem i chociaż znajduje się wiele mil od głównego miejsca bitew, jest w równie ogromnym niebezpieczeństwie. Sansa, jedna z młodszych sióstr Jona i Robba, powoli uwalnia się z rąk króla - potwora Joffreya. Arya, druga siostra, przybiera mnóstwo imion i staje się małym wojownikiem z ukrycia. Bran i Rikkon, dwójka najmłodszych dzieci z rodu Starków, została w Winterfell i musi zmierzyć się z przyjacielem, który ich zdradził. Mówi się, że smoki uwolniły dawną magię, o której prawie cały świat już zapomniał. Rzadko spotyka się tak biegłą i niesamowitą narrację. Czytając historie głównych bohaterów ogarnia nas wrażenie, że jest się razem z nimi. Ma się ochotę płakać, gdy mimo tego, że wszystko zaczynało układać się dobrze, coś ponownie psuło to jeszcze bardziej i cieszyć, gdy książkowe postacie w końcu się uśmiechały. Choć akcja dzieje się w świecie fantasy, nic tu nie jest jak z bajki. Wszystko jest realistyczne i czasem nawet potrafi przerazić. Jednak nie można oderwać się od tego aż do ostatniej strony.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Duszkers

  • 24-04-2017
  • 13:13

Fantastyczna.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Rege

  • 3-01-2012
  • 20:38

Ponownie zgadzam się z Panem Michałem. Drugi tom, a lepszy od pierwszego i trzyma w napięciu do ostatniej linijki, i wciąż na nowo chce się słuchać. Co dalej Mistrzu? Co dalej?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Michał

  • 26-08-2011
  • 14:54

STARCIE KRÓLÓW ...
to tutaj zaczyna się prawdziwa GRA O TRON.
Część druga Sagi ognia i lodu jest znacznie bardziej wciągająca niż pierwszy jej tom. Zdrada, podstęp ale też fantastyczna fabuła i akcja. Tutaj poznajemy dalsze losy głównych bohaterów powieści ... zdradzić jedynie mogę, że nie wszystko idzie im jak w bajce. Mają wzloty i upadki.
Po śmierci Eddara Starka jego dzieci ... co je czeka?
Robb lord Winterfell rusza w bój , Sansa czy zostanie królową?, Aryia - wodny tancerz?, a co z Brandonem i małym Riconem.
No i jeszcze Nocna Straż a w niej Jon Snow.
Do gry włączają się także nowi gracze. Kto? - sami sprawdźcie.
Naprawdę polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

UpiornyGroszek

ania_sz05(at)wp.pl
  • 13-08-2011
  • 22:18

„Gra o Tron” George’a R. R. Martina mnie autentycznie zachwyciła, ale miałam pewne opory przed sięgnięciem po następnym tom Sagi Pieśni Lodu i Ognia. Nierzadko zdarza się, że kolejne części serii nie dorównują genialnej pierwszej, a przyznaję, że w przypadku „Starcia królów” poprzeczkę ustawiłam wyjątkowo wysoko. Czy drugi tom dorównuje pierwszemu? Czy Martin trzyma poziom? Wreszcie- czy historia nadal jest tak samo interesująca? Spieszę z zapewnieniem- tak, tak, tak.
Jeśli ktoś nie zna treści „Gry o Tron” (nie czytał książki/nie oglądał serialu) a ma taki zamiar- proszę o ominięcie poniższego akapitu. Nie chcę być odpowiedzialna za popsucie komuś zabawy :)
Wojna, która wybuchła po śmierci króla Roberta toczy się nadal. Do gry o tron przystępują kolejni lordowie żądni korony. Intryga się zagęszcza, królowie mnożą się jak grzyby na deszczu, a na scenę wstępują nowe postacie- Stannis Baratheon, Tyrellowie z Wysogrodu czy ród Greyjoyów z Żelaznych Wysp. Jakby tego było mało także Nocna Straż nie może liczyć na słodycz bezczynności- za Murem Mance Ryder zbiera armię. A Matka Smoków wędruje z khalasarem po ziemiach za morzem…
Świat wykreowany przez Martina ujmuje złożonością- wobec ogromu postaci niezwykle łatwo się pogubić. Pod tym względem „Starcie królów” czytało mi się o wiele lepiej niż „Grę o Tron”- część bohaterów już znałam i nie musiałam tracić czasu na zastanawianie się kim jest dany lord. A same postacie urzekają nadal- realizmem, różnorodnością, charyzmą. Duet Joffrey i Cersei dalej niepomiernie wku… irytuje, Tyrion błyska inteligencją, wątek Dany nabiera tempa.
Lektura „Starcia królów” zagwarantowała mi cały wachlarz emocji- od śmiechu, poprzez łzy, aż do zaskoczenia pomieszanego ze zdenerwowaniem. Czytając niektóre strony doświadczyłam prawdziwego „opadu szczęki”, autor zdecydowanie wie jak zaskoczyć czytelnika. I chociaż nie przepadam za opisami wojen w przypadku prozy Martina zgłębiam je z nieskrywaną przyjemnością.
Myślałam, że język autora jest dosyć nijaki- przyzwoity, ale niewyróżniający się niczym szczególnym. Przyznaję, myliłam się- styl Martina to połączenie lekkości i płynności, gwarantujące niezwykle plastyczne opisy. W tym przypadku nawet najlichsza wyobraźnia da radę- sceny z książki same stają przed oczami, jak odtwarzany w głowie film.
Saga Pieśni Lodu i Ognia to chyba pierwsza seria, która wciągnęła mnie do tego stopnia od czasów dziecięcej fascynacji Potterem. Książek Martina nie da się odłożyć bez doczytania do końca, po skończeniu lektury natychmiast ma się ochotę na więcej, a losy bohaterów nieustannie zaprzątają myśli (nie)szczęśliwca, który raz zatopił się w świecie Westeros. Wciąga i nie puszcza, dopóki nie dobrniesz do ostatniej strony. A tam czeka zakończenie, którego nie potrafię określić innym przymiotnikiem niż „epicki”. Zarówno „Gra o Tron” jak i „Starcie królów” mogą szczycić się fenomenalnym finałem, który pozostawia ochotę na natychmiastową lekturę kolejnej części.
Polecam. Bardzo. Świetny przykład, kiedy niemal 900-stronicowa książka okazuje się za krótka, o wiele za krótka.

Czy recenzja była pomocna?