rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki

Wybierz z dostępnych produktów

Pałac tajemnic - mp3

A. Pietrzyk

ebook mp3

23,38 zł taniej -15%

Pałac tajemnic Książka audio MP3

A. Pietrzyk

audiobook cd

24,53 zł taniej -12%

Pałac

W. Myśliwski

książka (twarda)

26,13 zł taniej -29%

Pałac księżniczki Duże naklejki dla ...

P. ZBIOROWA

książka (miękka)

11,46 zł taniej -16%

Pałac zdrady

J. Matthews

książka (miękka)

28,05 zł taniej -6%

Pałac kłamstw

E. Watt

książka (miękka)

28,27 zł taniej -29%

Pałac zdrady

J. Matthews

książka (miękka)

29,05 zł taniej -27%

Pałac w chmurach Kwiaty Edenu, Tom 2

M. Johnson

książka (miękka)

24,51 zł taniej -35%

Pałac Larischa

M. Stus

książka (twarda)

29,93 zł

Pałac na Opieszynie

R. Mycielski

książka (twarda)

32,62 zł taniej -15%

Pałac Cezarów

Z. Rudzka

książka

10,19 zł taniej -16%

Pałac Tajemnic
ocena: 6, głosów: 5
 
powiększenie

Fragmenty

przeczytaj fragment książki
Pałac Tajemnic

Rozdział I
www.olsztyn.gazeta.pl/kronikapolicyjna

Morderstwo w Ponarach
W ostatnią sobotę sierpnia w barokowym pałacu nad jeziorem Ponary została zamordowana rosyjska rodzina. Ofiarami są pięćdziesięcioletni mężczyzna i jego trzydziestodziewięcioletnia żona. Ich piętnastoletnia córka zaginęła. Rzecznik prasowy policji poinformował, że zakończono przeszukiwanie lasu i jeziora. Dziewczynki w tych miejscach nie odnaleziono. Rosyjska rodzina od siedmiu lat zajmowała jedno z pałacowych mieszkań.

Przepuścił ich na pasach, ci w rewanżu skopali jego samochód
Kierowca volkswagena zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, aby przepuścić dwóch mężczyzn. Ci, przechodząc przez jezdnię, podeszli do jego auta i kopiąc oraz uderzając rękami, uszkodzili karoserię. Policjanci po chwili zatrzymali sprawców. Dwudziestodwuletni Robert G. i dwudziestoośmioletni Mariusz C. byli pijani. Nie potrafili wyjaśnić, dlaczego zniszczyli samochód.

Policjanci odpowiedzą za ucieczkę aresztanta
Komendant policji w Morągu zawiesił w czynnościach dwóch podwładnych. Podczas ich służby zbiegł z aresztu niebezpieczny przestępca Sylwester K. zwany Majorem. Policja nadal poszukuje Majora. Zarzuca się mu porwanie dwóch olsztyńskich przedsiębiorców.


Barokowy, biały pałac wyrastał z niewielkiego wzniesienia opasanego lasem. Prowadziła do niego żwirowa droga. Nad gmach wzleciały wrony spłoszone przez nadjeżdżający samochód. Kracząc donośnie, opadały w dół, na moment zawisały nad jasnymi murami, po czym ponownie wzbijały się w niebo. Zaparkowałam przy starej kuźni. Wyjęłam z bagażnika torbę na kółkach i ciągnąc ją po nierównościach, skierowałam się do bramy. Za nią znajdował się dziedziniec porośnięty kępkami trawy. Rozejrzałam się. Pęknięcia na murze, szczeliny odsłaniające kawałki cegieł, wysokie okna zabite deskami. Od dawna nikt nie dbał o to miejsce. Mimo zniszczeń pałac wciąż olśniewał elementami barokowej architektury. Wokół smukłych kolumn wiły się liście akantu, a ogromne drzwi zdobiła bogata ornamentyka.
Przystanęłam, aby przyjrzeć się kartuszom herbowym znajdującym się w bocznej elewacji. Na jednym herbie widniał rok 1743, na drugim 1893. Oba przedstawiały nogę drapieżnego ptaka po lewej stronie i włócznię po prawej.
Przy drzwiach zobaczyłam domofon z dziesięcioma przyciskami. Nacisnęłam pierwszy. Nikt się nie odezwał. Przyłożyłam palec do numeru 5. Po chwili usłyszałam dźwięk podnoszonej słuchawki i krótkie pytanie:
– Kto?
Nie byłam pewna, czy to głos kobiety, czy mężczyzny.
Pochyliłam się do domofonu i powiedziałam:
– Nazywam się Alicja Prus, będę tu mieszkać, nie mam klucza. Proszę mi otworzyć.
Coś zazgrzytało, po czym miły kobiecy głos oznajmił:
– Domofon jest zepsuty. Drzwi otwierają się bez klucza.
Nacisnęłam ciężką klamkę i weszłam do środka.
Drewniane, rzeźbione schody wiły się spiralą ku górze. Były piękne, niestety pokrywała je warstwa piachu. Zaczęłam się po nich wspinać. Wielka torba obijała mi się o poręcz i nogi.
Stanęłam w końcu na pierwszym piętrze. Znajdowało się tutaj mnóstwo gratów. Skręciłam w lewo i rozglądałam się na obie strony, żeby nie przegapić drzwi z numerem 7. Minęłam mieszkanie numer 5. Kolejne drzwi, bez numeru, były zastawione obskurną szafką, na której leżała butelka po winie. Na następnych drzwiach widniała dziesiątka. Zawróciłam do drzwi bez numeru, pochyliłam się ponad szafką i wsunęłam klucz do zamka. Nie pasował. Usłyszałam kroki. W moją stronę szła młoda, rudowłosa kobieta w zaawansowanej ciąży. Uśmiechnęłam się uprzejmie i pierwsza powiedziałam „Dzień dobry”. Ruda dziewczyna wyjęła papierosa z ust, nosem wypuściła obłok siwego dymu i odezwała się:
– Te drzwi, które próbowałaś otworzyć, należą do piątki. Mieszkają tam Misiaki.
– Mam zająć mieszkanie numer 7. Czy mogłabyś mi pokazać, gdzie to jest? – zapytałam.
Przygryzła papierosa i przez zaciśnięte zęby powiedziała:
– Ja pierdolę, nie zazdroszczę ci. Nigdy nie chciałabym tam zamieszkać, nawet gdyby dziennie płacili mi stówkę.
– Dlaczego?
– Naprawdę nic nie wiesz? Przecież w tamtym mieszkaniu zostały zamordowane dwie osoby. Wszystkie gazety o tym pisały i w telewizji nas pokazywali, mnie też.
Dziewczyna rozkręcała się. Mówiła z zawrotną prędkością. Słowa wypadały z jej ust niczym z karabinu maszynowego. Zapowiadała się na doskonałe źródło informacji.
– O morderstwie oczywiście wiem, to ono mnie tu sprowadza – oznajmiłam.
Przez chwilę patrzyła na mnie zaskoczona. Następnie przesunęła papierosa w kącik ust i powiedziała:
– Nie rozumiem.
– Zaraz wszystko wyjaśnię, ale najpierw pokaż mi, gdzie jest mieszkanie numer 7.
Prowadziła mnie długim korytarzem, po którego obu stronach stały stare szafy, łóżka polowe, kartony i części zdemontowanych mebli. Wyglądało na to, że mieszkańcy pałacu wystawiali niepotrzebne rzeczy na hol, zamieniając go w klaustrofobiczną rupieciarnię. Ciągnęłam torbę za sobą, bo obok mnie się nie mieściła. Minęłyśmy wielką blaszaną wannę wypełnioną szmatami, butelkami i kartonami, za nią stała pralka Frania, potem były drzwi z numerem 7.
– To tutaj – powiedziała.
Wsunęłam klucz i przekręciłam. Dziewczyna stała tuż za mną. Jej wielki brzuch napierał na moje plecy. Weszła do mieszkania, nie czekając na zaproszenie. Znalazłyśmy się w dużym narożnym pokoju z dwoma oknami, jedno na wprost drzwi, drugie na lewo. Pośrodku stał ładny, okrągły stół, na prawo przy ścianie wersalka i fragment meblościanki sprzed ćwierć wieku. Po przeciwnej stronie, pod oknem, umieszczono metalowe, stare łóżko i szafki kuchenne.
Na lewo od drzwi zobaczyłam zlew i kuchenkę elektryczną. Zbliżyłam się do okna na wprost. Roztaczał się z niego piękny widok na ogród, za którym przebłyskiwało lustro jeziora.
Ruda dziewczyna krążyła po pokoju jak tropiące dzikie zwierzę. Nagle przystanęła przy stole i powiedziała:
– Nazywam się Anka, mieszkam pod trójką. Niewiele tu się zmieniło, wymalowali ściany i zabrali dywan. Na pewno był cały we krwi. W człowieku jest sześć litrów krwi, a Wołodia musiał jej mieć więcej, bo był wyjątkowo wielkim facetem.
Otworzyła drzwi znajdujące się przy meblościance i nacisnęła włącznik światła. Stanęłam obok niej i zajrzałam do środka. Była to niewielka łazienka z prysznicem i mocno sfatygowanym kiblem. Ścianę do wysokości półtora metra pokrywały stare, popękane kafelki, zupełnie pozbawione
fugi.
– Niezbyt tu estetycznie – stwierdziłam.
– A czego się spodziewałaś, łazienek królewskich? Jak chcesz się myć w lepszych warunkach, musisz sobie wyremontować, gmina tego za ciebie nie zrobi.
– Nie będę niczego remontować, szkoda kasy. Zamierzam pomieszkać tutaj tylko kilka tygodni, a potem wracam do siebie.
– Uciekasz przed facetem? – zapytała dziewczyna.
– Nie, przed nikim nie uciekam – odparłam.
Wyjęłam z torby książkę. Podając ją Ance, powiedziałam:
– To jest moje debiutanckie dziełko, kilka kryminalnych opowiadań.
Wzięła egzemplarz i wyraźnie podekscytowana zapytała:
– To naprawdę twoje?
Kiwnęłam potakująco głową. Patrzyła na granatową okładkę, na której widniały duże białe litery, składające się w tytuł: Zagadki kryminalne Warmii i Mazur. Zagwizdała na widok mojego nazwiska.
– Jesteś krewną tego Prusa?
– Nie, nie jestem.
Wyglądała na rozczarowaną. Położyła książkę na stół.
– Napiszesz dedykację? – poprosiła.
Pochyliłam się nad otwartym egzemplarzem. Kilkunastoma słowami zapełniłam górną część strony. Na dole wstawiłam datę i pchnęłam książkę w stronę dziewczyny.
Podniosła ją i przeczytała:
– Rudej Ance, bohaterce mojej kolejnej powieści kryminalnej, którą zamierzam napisać w pałacu w Ponarach, autorka, Alicja Prus.
Uśmiechnęła się i podziękowała. Czekałam na lawinę pytań, żadne jednak nie padło. Dziewczyna stała z przyciśniętą do brzucha książką i patrzyła na mnie obojętnie, jakby nie dotarła do niej treść dedykacji. Zaczęłam więc mówić:
– Chcę napisać o morderstwie, które tutaj popełniono. Przyjechałam do Ponar, żeby zebrać materiały, żeby z wami porozmawiać.
Anka otworzyła książkę i ponownie przeczytała dedykację. Entuzjazm wystrzelił z niej jak z procy.
– Naprawdę będziesz o nas pisać? Super! Ale będzie jazda! Wszystkich to ruszy, nawet pana Adama. Kto by pomyślał, nasze morderstwo będzie w książce.
– Na początek muszę dowiedzieć się jak najwięcej o samych ofiarach. Opowiesz mi o nich?
– O ofiarach? Ale ja ich dobrze nie znałam. Mieszkam w pałacu dopiero od stycznia. Tacy Lasoccy czy Nowakowie, oni mieszkają tutaj od zawsze. Z nimi porozmawiaj o ofiarach.
– Z nimi też porozmawiam. Dla mnie ważna jest każda relacja, twoja również. Może się okazać, że zauważyłaś coś, czego inni nie dostrzegli. To co? Opowiesz mi o nich?
– No dobrze, tylko pozwól, że najpierw zrobię siusiu, bo mój maluch znowu kopie mnie w pęcherz.
Gdy Anka zamknęła się w łazience, wyjęłam z torby komórkę, w menu odnalazłam dyktafon i włączyłam nagrywanie. Położyłam aparat na parapecie, obok niego postawiłam kosmetyczkę. Nie chciałam, aby moi rozmówcy widzieli, że rejestruję ich opowieści. Dyktafon mógłby ich peszyć, zaważyć na szczerości. Wyjęłam jeszcze z torby czekoladki, otworzyłam je i czekając na ciężarną sąsiadkę, zjadłam dwie sztuki. Siedziałam przy stole, Anka zajęła miejsce na wersalce. Podając jej pudełko z czekoladkami, zagadnęłam:
– Chłopiec czy dziewczynka?
– Chłopiec. Mój Mariusz taki dumny, że to będzie chłopiec. Kretyn. Jakby zrobienie chłopca wymagało większych umiejętności niż zrobienie dziewczynki.
Wzięła jedną czekoladkę. Zerwała papier przysłaniający cukierki i złożyła go w mały kubeczek. Dopiero gdy wyjęła papierosy domyśliłam się, że ten kubeczek ma posłużyć jej za popielniczkę. Zaciągnęła się dymem i zapytała:
– Czy w swojej książce podasz nasze nazwiska?
– Tylko wtedy, gdy wyrazicie na to zgodę.
– Mój Mariusz się nie zgodzi, ale ja nie miałabym nic przeciw. To musi być fajne, tak przeczytać książkę o sobie. Zgodziłabym się nawet na umieszczenie mojego zdjęcia.
– To wydawca zadecyduje, czy zdjęcia znajdą się w powieści, ale wydaje mi się, że to dobry pomysł.
– Namów wydawcę, żeby były też zdjęcia. Dam ci fotkę mojego synka, podpiszesz ją Rumcajs, bo tak z Mariuszem go nazywamy.
– Najpierw muszę napisać książkę. Liczę, że mi pomożesz. Opowiedz mi o zamordowanych.
Wypuściła dym nosem i zaczęła szybko mówić, jakby chciała dużo powiedzieć w bardzo krótkim czasie.

Pałac Tajemnic (miękka)

książka

Wydawnictwo: Replika

Oprawa: miękka

Ilość stron: 252

Dostępność: niedostępny

Nasza cena: 21,70

Cena detaliczna: 25,84

U nas taniej o 16%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

20,67

Powrót Darmowa wysyłka dla zamówień od 99zł. SPRAWDŹ!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (5)

  • Inne wydania

Pałac Tajemnic - opis produktu:

W położonym na Mazurach barokowym pałacu von der Groebenów obecnie mieści się dziesięć mieszkań gminnych. W jednym z nich zamordowane zostaje rosyjskie małżeństwo Reznikowów. Ich córka znika bez śladu.
Alicja Prus, nowa lokatorka feralnego mieszkania numer siedem, przeprowadza prywatne śledztwo, by odkryć sprawcę zbrodni. Jednak pałac kryje w sobie więcej tajemnic, niż pierwotnie przypuszczała...

`Któż z nas nie przepada za mrocznymi historiami, których akcja rozgrywa się w tajemniczych starych pałacach, otulonych mgłą, owianych jesiennym wiatrem znad pobliskiego jeziora? Za historiami o ludziach, ich sekretach i zbrodniach, opowiadanymi przy akompaniamencie deszczu dzwoniącego nieprzerwanie o wiekowe dachy? Ja uwielbiam. I oto taką książkę mam właśnie przed sobą.`
Anna Klejzerowicz, autorka książek Cień gejszy, Sąd ostateczny, Ostatnią kartą jest Śmierć.

Pałac Tajemnic - wybrana recenzja:

Etykietka 28/02/2012
recenzja dotyczy produktu: Książki

O tej książce wiem na rzie tylko tyle, że znajduje się na mojej liście życzeń. A to za sprawą ostatniej wizyty w bibliotece. Znalazłam wtedy "Obejrzyj się królu" tej samej autorki i zabrałam do domu bez wielkich oczekiwań. Przy pierwszej okazji książka przeczytała się sama. Zwykle... (czytaj dalej)

Pałac Tajemnic - szczegółowe informacje:

Dział: Książki
Wydawnictwo: Replika
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:130x200
Ilość stron:252
ISBN:978-83-7674-118-5
Wprowadzono: 30.05.2011
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Pałac Tajemnic - recenzje klientów

28/02/2012
recenzja dotyczy produktu: Książka

O tej książce wiem na rzie tylko tyle, że znajduje się na mojej liście życzeń. A to za sprawą ostatniej wizyty w bibliotece. Znalazłam wtedy "Obejrzyj się królu" tej samej autorki i zabrałam do domu bez wielkich oczekiwań. Przy pierwszej okazji książka przeczytała się sama. Zwykle "przygoda" z nieznanymi polskimi autorami to przyjemność porównywalna do przeliczania metrów na sekundę na kilometry na godzinę. Nie tym razem! "Obejrzyj się" było frapujące i świetnie napisane. Czekam już zatem na przesyłke z Pałacem Tajemnic. Tym razem oczekiwania są wygórowane, ale zapewne to nie przeszkodzi autorce pozytywnie mnie zaskoczyć.

7/12/2011
recenzja dotyczy produktu: Książka

Polski kryminał ma się dobrze. Czytając pozycje takie jak "Pałac Tajemnic" na myśl mi przychodzi że ma się nawet coraz lepiej. Pani Pietrzyk zbudowała na fundamencie faktu jakim jest istnienie pałacu oraz kawałku historii niezwykle wciągającą i przemyślaną intrygę.
We wspomnianym pałacu w Ponarach dochodzi do zabójstwa. Kobieta podająca się za pisarkę wydobywa z lokatorów co raz to więcej informacji. Z każdą kolejną rozmową mieszkańcy ujawniają więcej prawdy, negatywnych uczuć i więcej siebie. Niepozorna, lecz pewna siebie i zdecydowana pani Ala od słowa do słowa, od lokatora do lokatora poznaje prawdę o zdarzeniach tych sprzed tygodni ale również tych sprzed lat. Wydarzenia z czasu wojny bowiem stawiają pałac w zupełnie innym świetle..
Jedno co mi pozostawiło niedosyt to wątek życia prywatnego naszej pisarki. Jest wspomniane, owszem, nie tak jednak rozlegle jak bym tego oczekiwała.
Książkę przeczytałam w dwa wieczory. Ni należy ona do lektur, które chce się odkładać niedokończone. Pochłania się ją "na wdechu", z pewnością nie rozczaruje wielbicieli tego typu literatury.

zwiedzamwszechswiat.blogspot.com 25/07/2011
recenzja dotyczy produktu: Książka

Lubię od czasu do czasu sięgnąć po niebanalny, dobry kryminał, który już na wstępie potrafi przykuć moją uwagę oryginalną fabułą oraz skusić tajemniczą, mroczną atmosferą wyczuwalną od pierwszych stron.
"Pałac tajemnic" spełnia te wymagania, a w miarę rozwoju intrygi oferuje całe mnóstwo dodatkowych wabików, które sprawiają, że lektura staje się wyjątkową przyjemnością i jest w stanie zatrzymać uwagę czytelnika w niesłabnącym napięciu do ostatniej stronicy.
Niezwykle ważnym elementem fabuły są także ramy czasowo - przestrzenne, w których osadzona jest akcja. W tym przypadku okazały się wielkim atutem powieści, albowiem tytułowy pałac jawi się jako symboliczne i pełne grozy miejsce, w którym przeszłość splata się z teraźniejszością, co okazuje się kwestią niezbędną do rozwikłania zagadki pewnego morderstwa i nieodzowną, jeśli chodzi o poznanie motywów kierujących zabójcą.

Po[...]dły i zaniedbany barokowy pałacyk hrabiowskiej rodziny von der Groebenów w mazurskich Ponarach mieszczący obecnie dziesięć gminnych mieszkań, jest owiany ponurą legendą oraz naznaczony piętnem dramatycznych wydarzeń, jakie rozegrały się w tym miejscu przed kilkudziesięciu laty. Teraz, za sprawą brutalnego morderstwa rosyjskiego małżeństwa Ludmiły i Wołodii Reznikowów oraz tajemniczego zniknięcia ich nastoletniej córki Soni, pałacyk znów staje się areną tragicznych wydarzeń.
Feralne mieszkanie zajmowane przez zamordowaną parę wynajmuje Alicja Prus, młoda pisarka kryminałów. Ma zamiar napisać powieść na motywach niedawnych dramatycznych wydarzeń i liczy na to, że sąsiedzi ofiar udzielą jej informacji, które rzucą nowe światło na całą sprawę.
Alicja rozpoczyna prywatne śledztwo; lokatorzy pałacu skwapliwie i nader chętnie dzielą się z nią swoimi podejrzeniami, spostrzeżeniami, opiniami i przemyśleniami, które umożliwiają jej bliższe poznanie nie tylko ofiar zabójstwa, lecz także pozostałych mieszkańców oraz przybliżają charakter łączących ich relacji oraz zależności ukazujące skomplikowaną sieć wzajemnych powiązań. Rozmowy z lokatorami wprowadzają Alicję w gąszcz rodzinnych sekretów, także tych wstydliwych i bulwersujących, skrzętnie skrywanych w czterech ścianach domu oraz mrocznych tajemnic sięgających korzeniami głęboko w przeszłość. Alicja uświadamia sobie, że niemal każdy ma coś na sumieniu, a jej małe dochodzenie stopniowo ujawnia znacznie więcej, niż początkowo mogłaby przypu[...]. W miarę zagłębiania się w tajemnice mieszkańców pałacu, historia coraz bardziej się komplikuje. Relacje lokatorów wzajemnie się uzupełniają wnosząc do sprawy mnóstwo nowych tropów, które należy sprawdzić, faktów, które trzeba zweryfikować, podejrzeń wymagających potwierdzenia lub obalenia. Wszystko to ma na celu wyłuskanie użytecznych faktów, które pozwolą stworzyć wiarygodny i prawdziwy obraz przebiegu wypadków oraz zdemaskować sprawcę.

Czy Alicji uda się rozwiązać zagadkę zabójstwa Reznikowów? Czy mordercą rzeczywiście jest któryś z lokatorów pałacu? Jakie motywy kierowały mordercą?

"Pałac tajemnic" to intrygujący, wielowątkowy kryminał wykazujący pewne cechy powieści psychologicznej. Gwarantuje je niezwykła różnorodność postaci, spora rozpiętość charakterów, psychiki, pozycji społecznej, wieku i wykształcenia, które czynią fabułę bardziej atrakcyjną, barwną i interesującą. Doskonale nakreślone sylwetki bohaterów - od dystyngowanej staruszki i uniwersyteckiego profesora, poprzez zahukaną samotną matkę i drobnego gangstera po małżeństwo alkoholików - z których każdy ukrywa jakieś sekrety, w kontekście popełnionego morderstwa potęgują pełną niedomówień, niejasnych motywacji, wzajemnych podejrzeń i oskarżeń atmosferę niepewności i narastającej grozy.
Tytułowy pałac okazuje się istnym siedliskiem plugawych i ohydnych tajemnic obnażających najrozmaitsze słabości ludzkiego charakteru; miejscem, które zdaje się przyciągać i ujawniać najniższe ludzkie instynkty, najpodlejsze uczucia i najwstydliwsze ułomności, zaś ich kulminacją staje się morderstwo Rezniakowów.
Po raz kolejny potwierdziła się stara prawda, że każdy człowiek ma dwa oblicza, a pozory najczęściej mylą.

Jeśli nabierzecie ochoty na mroczną historię kryminalną zabarwioną intrygującą, psychologiczną nutą - polecam "Pałac tajemnic".
Niezwykły klimat nacechowany głębokim niepokojem, sensacyjna zagadka sięgająca kilkudziesięciu lat w przeszłość, imponująca galeria postaci o niejednoznacznych charakterach oraz plątanina najróżniejszych uczuć i emocji - oto przepis na nietuzinkową i fascynującą powieść kryminalną oraz udane i satysfakcjonujące popołudnie spędzone w jej towarzystwie.

23/06/2011
recenzja dotyczy produktu: Książka

Sięgając po „Pałac tajemnic” liczyłam na klimatyczną historię, ze zbrodnią w tle. Liczyłam na opowieść o ludzkich sekretach, słabościach i osobistych tragediach. Najlepiej historię z nutą mgły, deszczu, osadzoną w zabytkowym budynku, w którym pobrzmiewają echa przeszłości. Ale i historię z zawiłą zagadką oraz całą paletą podejrzanych, bądź na wskroś niewinnych bohaterów. Nasuwa się więc pytanie – co otrzymałam, czy znalazłam to wszystko, czego oczekiwałam od tej powieści…? Niech to na razie pozostanie tajemnicą.

Pewne jest, że czytając książkę pani Pietrzyk znalazłam się w barokowym pałacu von der Groebenów położonym na Mazurach. W pałacu, który po latach świetności przemienił się w zbitkę dziesięciu mieszkań dla lokatorów rozmaitego kalibru. Znaleźć wśród nich można słynną skrzypaczkę, nauczyciela historii, drobnego gangstera, małżeństwo alkoholików, wiecznego samotnika, czy rosyjską rodzinę Reznikowów. Ci ostatni zostają któregoś dnia zamordowani we własnym mieszkaniu, a ich córkę uznaje się za zaginioną. Prywatne śledztwo w tej sprawie przeprowadzi Alicja Prus – nowa lokatorka starego pałacu. Pod pretekstem pisania powieści o tragicznej zbrodni zawita ona do życia każdego z najemców. Tym samym odkryje niejedną, a kilka tajemnic…

Takie kryminały mogłabym czytać i czytać, choć nie należę do fanów gatunku. Dlaczego więc „Pałac tajemnic” przypadł mi do gustu? Dlatego, że tutaj nie ma FBI, agentów, sierżantów, którzy wymac[...]ą swoimi odznakami, nie ma i mafijnych porachunków, wojny gangów i trupów w ilościach hurtowych i kilkustronicowych opisów zwłok – a tego właśnie nie znoszę w kryminałach. Tutaj wszystko potraktowane zostało jakby od innej strony. Śledztwo prowadzi pisarka, która zbiera materiał do nowej książki, bardziej rozmawia z podejrzanymi aniżeli ich przesłuc[...]e. Co prawda zabójstwo jest, jego opis też i momenty z dreszczykiem także, ale całość ma klimat takiej domowej atmosfery podszytej niepewnością, klimat codzienności nacechowanej wzajemnymi podejrzeniami.

Autorka bardzo zgrabnie nakreśliła całą intrygę. Poszczególne relacje bohaterów wzajemnie się uzupełniają i wnoszą do śledztwa coraz to nowsze fakty. Dla chcących sobie przypomnieć, o kim akurat czytają, na wstępie książki zamieszczono dokładny spis lokatorów. Można by rzec, że wszystko w tej powieści ma ręce i nogi – jest logicznie pomyślane i zaprezentowane czytelnikowi. Dodatkowy plus to różnorodność postaci – od typowego menela po elegancką staruszkę. Mam kilka zastrzeżeń co do kreacji poszczególnych osób, że można by bardziej zaakcentować to, czy tamto, ale to jedynie moje prywatne odczucia.

Podsumowując, myślę, że książka ta spodoba się zarówno miłośnikom kryminałów, jak i tym, którzy omijają je z daleka. Ma ona w sobie i mroczny pierwiastek i fragmenty życiowe, jest i ciekawie wpleciony wątek z przeszłości, są i sekrety i klimat tajemniczości, a więc dla każdego coś miłego. Ja się nie zawiodłam. Polecam!

logar(at)poczta.fm 16/06/2011
recenzja dotyczy produktu: Książka

Dobra książka. Po prostu. Tym bardziej, że pałac fizycznie istnieje (można go chyba zwiedzić), a i część historii jest prawdziwa.
Jakby tego było mało, to zapowiedź filmową/trailer można znaleźć na youtube (znaki czasu? :).

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Kółko się pani urwało

J. Galiński

książka (miękka)

23,99 zł taniej -35%

Morawiecki i jego tajemnice

T. Piątek

książka (miękka)

24,29 zł taniej -39%

Sodoma Hipokryzja i władza w Watykanie

F. Martel

książka (miękka)

32,38 zł taniej -35%

Trauma Komisarz Eryk Deryło, Tom 4

M. Czornyj

książka (miękka)

25,85 zł taniej -35%

Agnieszka Pietrzyk - przeczytaj też

Czas na miłość, czas na śmierć

A. Pietrzyk

książka

21,93 zł taniej -37%

Porwanie

A. Pietrzyk

książka (miękka)

23,56 zł taniej -36%

Śmierć kolekcjonera

A. Pietrzyk

książka (miękka)

23,56 zł taniej -36%

Zostań w domu

A. Pietrzyk

książka (miękka)

23,19 zł taniej -37%

Ciekawe pomysły Gandalfa

książka

11.46 zł

taniej -16%

Pałac księżniczki Duże naklejki dla małych rączek

Seria ksiażeczek dla najmłodszych ( wiek dzieci 3-5lat) pobudzająca do różnego rodzaju aktywności. Zawiera 24 strony, w tym 16 stron książeczki z rozwijającymi zadaniami aktywnościowymi + 2 karty z wypychankami + 2 karty z naklejkami. Wspaniała zabawa na wiele godzin nauki i zabawy.

książka

21.68 zł

taniej -13%

Pałac księżniczki 100 wypukłych naklejek

Czerp radość z zawartości tej książeczki pełnej ćwiczeń poświęconych księżniczkom i wyjmowanych elementów do dekoracji. Wyjmuj i ozdabiaj zakładki do książek, pocztówki, zawieszki na klamkę, szablony i karty. Możesz wykorzystać wypukłe naklejki do dekoracji wyjmowanych elementów lub w inny sposób. Kartoniki, które zostaną po wyjęciu naklejek mogą...

książka

28.27 zł

taniej -29%

Pałac kłamstw

Royalowie przekonali się, jak łatwo stracić władzę i reputację. Klejnoty zamieniły się w proch. Wcześniejsze problemy okazały się niczym w obliczu wstrząsającej zbrodni. Wszyscy wiedzą, że jeden z braci przekroczył granicę, zza której nie ma powrotu. Szczęśliwe zakończenie, na które Ella tak liczyła, okazało się iluzją. Teraz, by pomóc swoim bliskim,...

książka

28.05 zł

taniej -6%

Pałac zdrady

Kontynuacja Czerwonej jaskółki, druga część trylogii. Kapitan Dominika Jegorowa, agentka rosyjskiej SWR, wraca do moskiewskiej centrali, gdzie zostaje podwładną psychopatycznego sadysty Aleksieja Ziuganowa, szefa kontrwywiadu SWR. Jest teraz podwójną agentką i wciąż zakochana w Nathanielu Nashu, swoim prowadzącym, pracuje dla Amerykanów. Na rozkaz...

książka

29.05 zł

taniej -27%

Pałac zdrady

Kontynuacja Czerwonej jaskółki; druga część trylogii. Kapitan Dominika Jegorowa, agentka rosyjskiej SWR, wraca do moskiewskiej centrali, gdzie zostaje podwładną psychopatycznego sadysty Aleksieja Ziuganowa, szefa kontrwywiadu SWR. Jest teraz podwójną agentką i wciąż zakochana w Nathanielu Nashu, swoim prowadzącym, pracuje dla Amerykanów. Na rozkaz...

książka

26.13 zł

taniej -29%

Pałac

Świt drugiej wojny światowej. Do wioski zbliża się front. Jakub, pasterz, jest świadkiem ucieczki państwa z miejscowego dworu. Kiedy kierowany ciekawością, przekracza próg pałacu, zagłębia się w świat arystokracji - na poły realny, na poły utkany z fantazji. Przemierza puste korytarze i zasiada w fotelach, wcielając się w rolę arystokraty. Wizje przodków i...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku

23.89

2.99

14.99

14.99

2.99

1.98

8.99

Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność › przejdź do koszyka
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: