Miasto upadłych aniołów Dary Anioła Tom 4 / Cassandra Clare 38,90 zł | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
przeczytaj fragment przeczytaj fragment

Miasto upadłych aniołów Dary Anioła Tom 4 (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Mag
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 434
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Miasto upadłych aniołów Dary Anioła Tom 4 - opis produktu:

Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazwać Jace`a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Pierwsza część ekranizacji bestsellerowej powieści Cassandry Clare Miasto Kości pojawiła się w kinach już 23 sierpnia 2013! W rolach głównych: Lily Collins, Jamie Campbell-Bowen, Lena Headey i Jonathan Rhys-Meyers.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -15%

E-book

S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Mag
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x200
  • Ilość stron: 434
  • ISBN: 978-83-7480-390-8
  • Wprowadzono: 08.10.2013

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -41%
Nie ma

Mariusz Szczygieł

twarda
27,07 zł 45.89
Dodruk - październik 2019
  • -30%
Księgi Jakubowe, Olga Tokarczuk

Olga Tokarczuk

twarda
48,81 zł 69.73
  • -41%
Umorzenie Cykl: Joanna Chyłka, Tom 9

Remigiusz Mróz

miękka
23,47 zł 39.77
  • -30%
Pozwól mi wrócić

B. A. Paris

miękka
24,37 zł 34.82
  • -45%
Dynastia Miziołków

Joanna Olech

twarda
16,41 zł 29.83
  • -42%
Marzycielka

Katarzyna Michalak

miękka
23,07 zł 39.77

Cassandra Clare - przeczytaj też

  • -31%
Cienie nocnego targu

Cassandra Clare

miękka
26,90 zł 38.99
  • -24%
Kroniki Bane`a

Maureen Johnson , Cassandra Clare

miękka
29,57 zł 38.90
Miasto szkła Dary Anioła Tom 3

Cassandra Clare

miękka
38,90 zł
  • -28%
Pani Noc. Mroczne intrygi Tom 1

Cassandra Clare

miękka
48,88 zł
  • -30%
Władca cieni. Mroczne intrygi Tom 2

Cassandra Clare

miękka
34,22 zł 48.88
  • RRecenzje
  • Książka
  • Miasto upadłych aniołów Dary Anioła Tom 4
4.5/5 ( 27 ocen )
    5
    22
    4
    1
    3
    2
    2
    0
    1
    2
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny

Marta (miqaisonfire) Kosmala

  • 8-01-2014
  • 11:26

Od wydania trzeciej części cyklu minęły dwa lata. Ponieważ autorka posiliła się o wyjaśnienie najważniejszych motywów przewodnich powieści i doprowadzenie licznych nierozwiązanych wątków do końca, pewnie większość osób mimo zżycia się z bohaterami, nie spodziewała się od Clare niespodzianki w postaci zapowiedzi kolejnych części tej serii. Wielu z czytelników zastanawiało się jak wyglądać będzie tom czwarty. Czy był pisany pod natchnieniem płynącym prosto z serca? Czy może jest tylko narzuconym przez wydawcę przedłużeniem cyklu? Ja też się zastanawiałam, ale tylko chwilkę, dosłownie parę stron, ponieważ z każdym kolejnym rozdziałem akcja książki niesamowicie mnie wciągała. I mimo że nie uważam, by ten tom był najlepszym z serii, dorównuje poziomem swoim poprzednikom. Cassandra Clare, właściwie Judith A.Rumelt, to 40-to letnia pisarka, urodzona w Iranie, lecz wychowująca się kolejno w wielkich miastach Europy, a od szkoły średniej mieszkająca już na stałe w Ameryce. Sławę zyskała dzięki serii książek dla młodzieży i dorosłych zatytułowanej ?Dary Anioła?. Seria składa się z: ?Miasta kości?, ?Miasta popiołów?, ?Miasta szkła?, ?Miasta upadłych aniołów?, ?Miasta zagubionych dusz? oraz ?Miasta rajskiego ognia? (27 maja 2014 roku będzie miała premiera szóstej części cyklu). Jej kolejnym cyklem jest ?Trylogia Diabelskie Maszyny?. Ponieważ w tej części dużo jest Simona, zacznę od niego ? stale starający się pogodzić ze swoją naturą wampira zacznie czerpać korzyści jakie ona daje w przypadku zagrożenia życia. Stanie się bardzo popularny wśród Dzieci Nocy, jednak najgorsze w tym wszystkim będzie to, że jego matka nie zaakceptuje jego przemiany. Jace poprzez sny w których na różne sposoby morduje Clary, będzie starał się jej unikać nie potrafiąc się odnaleźć w jej towarzystwie. Nie spodziewa się jednak, że te sny są efektem ubocznym przywrócenia go do życia przez anioła Razjela. Tymczasem Clary, po wykańczającej walce z kolejnym demonem, będzie leczyła rany, jednocześnie rzuci szkołę, by móc przejść szkolenie dla Nocnych Łowców. Świat, który od zawsze ukrywała przed nią matka, stanie dla niej otworem. Głównym problemem przez jakim stanie Clave oraz Nocni Łowcy będzie niespodziewana i bardzo niebezpieczna sytuacja ? ktoś potajemnie morduje Nocnych Łowców. W międzyczasie Clary udaje się z Jace?em do Cichych Braci, którzy mogą mu pomóc. Niestety w nocy, za pomocą mrocznych run, zostaje on podstępnie opętany przez Lilith, która zmusza go do porwania Clary. Od tej pory sytuacja nabiera szaleńczego tempa. Również Simon znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie. Czy przyjaciołom uda się przetrwać trudne chwile? Czy będą mogli jeszcze liczyć na kogoś z zewnątrz? Najmocniejszymi punktami tej powieści, oprócz niezwykle wciągającej i przemyślanej, świetnie skonstruowanej fabuły jest wnikliwa kreacja bohaterów. W tej części podobała mi się niezwykła odwaga Simona, współczułam mu z powodu braku akceptacji u matki natomiast ciężko mi było darzyć go szacunkiem po tym jak umawiał się z dwiema dziewczynami za ich plecami: Nocną Łowczynią Isabelle i likantropką Maią. Alec i Magnus, których zdążyłam bardzo polubić wyruszą w niezwykłą podróż dookoła świata, a matka Clary, Jocelyn, wyjdzie za Luka. Natomiast Jace pokaże jak bardzo potrafi być kochający i opiekuńczy. Żeby nie było zbyt sielankowo ich uczucie ponownie będzie wystawione na próbę. Czy i tym razem przetrwa? ?Miasto Upadłych Aniołów? jest bardzo dobrą kontynuacją trzech poprzednich tomów. Mimo że nie ma tu tak wielu opisów walk, jak miało to miejsce w poprzednich tomach, fabuła jest równie wciągająca, nie brakuje tajemnic, mrocznych intryg, niebezpieczeństwa i niespodziewanych zwrotów akcji. Przyznam, że zakończenie jakie zaserwowała autorka, natychmiastowo zmusiło mnie do sięgnięcia po kolejny tom serii ? tak bardzo autorka mnie zaskoczyła. Książka jest w dalszym ciągu pisana takim samym lekkim stylem, ale barwnym, obrazowym i obfitującym w liczne epitety, porównania czy metafory, zupełnie jak poprzednie części. Nie ma się odczucia, jakby książka pisana była na zamówienie. Na potwierdzenie mojej tezy mogę tylko przytoczyć fakt iż miłośnicy twórczości Cassandry Clare z wielką niecierpliwością wyczekują kolejnego tomu tej serii, ponieważ jest ona tak absorbująca. Myślę, że osoby, które rozpoczęły przygodę z twórczością Cassandry Clare oraz z cyklem ?Dary Anioła? same zdecydują się na sięgnięcie po kolejne tomy tej serii, bez moich zbędnych zachęceń. ?Dary Anioła? to książki, które nie pozwalają tak szybko oderwać się od lektury, wciągają na długie godziny i zapraszają do magicznego świata, który istnieje równolegle do tego zwyczajnego. Jeśli natomiast nie mieliście jeszcze okazji czytać żadnej z książek Cassandry Clare ? to serdecznie Was do tego zachęcam. Mimo że jest to literatura młodzieżowa, także dorośli docenią pomysłowość autorki na fabułę, bohaterów i tajemnice, które będą musieli odkryć. A przede wszystkim nie zabraknie niebezpieczeństw, czających się na każdym kroku i przyspieszających bicie serca? Serdecznie polecam!

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Elfik Book

  • 29-01-2015
  • 11:44

Wojna się zakończyła, zło zostało pokonane. Teraz powinno być wszystko dobrze. W końcu ludzie, którzy się kochają, mogą być razem. Podziemni zawarli rozejm z Nocnymi Łowcami, a Valentine nie zrobi już nikomu krzywdy. Piękne zakończenie, ale... Zawsze musi być ale. Czy tak łatwo da się zapomnieć o przeszłości? Jedna noc jest w stanie zmienić wszystko? Nawet gdy ujawniła prawdy, o których nikt wcześniej nie wiedział. Jace nie umie tak łatwo się pogodzić z tym, co się stało. Tym bardziej że demony przeszłości nadal nad nim wiszą. Każdy czyn ma swoją cenę.

Długi czas byłam przekonana, że Dary Anioła są trylogią. Gdy usłyszałam, że są trzy następne części byłam zdziwiona, jednak stwierdziłam czemu nie spróbować. Świat przedstawiony przez Clare bardzo mi się spodobał, bohaterów polubiłam, więc z chęcią wróciłam do życia Nocnych Łowców. Miałam nadzieję, że jeszcze raz przeżyję niezwykłą przygodę i poczuję ten klimat Nowego Jorku, gdzie można spotkać wilkołaki, wampiry i inne magiczne stworzenia. Czy jestem zadowolona, że przeczytałam kolejną część? Niestety nie. Książka nie była zła, ale czegoś mi zabrakło i to rzutuje na ogólną ocenę.

Zacznę od fabuły powieści. Byłam bardzo ciekawa, co autorka wymyśliła. "Miasto szkła" zakończyło wszystkie wątki, więc Clare miała duże pole do popisu. Mogła kontynuować niektóre wątki i wymyślić nowe. Tak też zrobiła. Muszę przyznać, że miała naprawdę dobry pomysł na fabułę. Wiele akcji, dużo intryg, tajemnic, problemy miłosne. Idealny materiał na świetną kontynuację. Niestety jednak źle wykorzystany. Popełniła tylko jeden błąd - chaos. W całej książce panował przeolbrzymi chaos. Kompletnie nie mogłam się skupić na wydarzeniach, ponieważ cały czas coś mnie rozpraszało z otoczenia bohaterów. Jakiś szczegół, który miał wprowadzić lub rozwinąć nowy wątek przy tym nas dekoncentrując od teraźniejszych wydarzeń. Bardzo mnie to irytowało. Chciałabym wiedzieć dlaczego, ponieważ jest to dość często używany manewr i zawsze się sprawdzał, a tu tylko wprowadzał chaos.

Kolejną rzeczą, na którą jeszcze ponarzekam, jest częsta zmiana otoczenia. Wydarzenia są nam pokazywane z różnych perspektyw. Raz widzimy wszystko oczami Simona, innym razem Clary, a jeszcze innych Aleca. W poprzednich częściach bardzo to doceniałam. Pozwalało nam to być na bieżąco z wydarzeniami, a nie słuchać długich opowieści innych bohaterów. Tu było to rzeczą, która psuła całą radość z jakiegokolwiek domyślania się. Co dwie strony byliśmy z innym bohaterem i zawsze akcja była przerwana w najlepszym momencie. Podejrzewam, że miało to nas zaciekawić i zwykle tak jest, ale nie co pięć stron! Tekst był posiekany, co mnie osobiście bardzo przeszkadzało w czytaniu.

Ale żeby nie było, że książka ma same wady, to pora podać zalety, które mimo wszystko występują. Powiem tak - wielki powrót Clary. W trzecim tomie Clary denerwowała mnie i była wyjątkowo sztuczna. Tu na początku też tak było, ale z czasem odnalazłam tę dziewczynę, którą tak bardzo lubiłam i szanowałam. Prawdą jest, że często zachowywała się jak małe rozpieszczone dziecko, ale przynajmniej zaczęła to zauważać i się zmieniać. Mimo wszystkich jej nielogicznych i szaleńczych zachować stałą się naturalna, czyli mogłam ją po prostu zaakceptować, bo taki jest jej charakter. Bardzo za tym tęskniłam w poprzedniej części.

Po czterech tomach wyczuwam już ten typowy dla mnie stan przywiązania. Nie ze wszystkim się zgadzam, książka ma wiele wad, ale na tyle pokochałam bohaterów, by szczerze się do nich przywiązać i im kibicować na każdym kroku. Nie raz się zdarzyło, że zapragnęłam się znaleźć w ich świecie i pomóc im w problemach. Przeżywałam wszystko razem z nimi, czy to były chwile szczęśliwe, czy złe.

Książka trochę mnie zawiodła, ale nie na tyle by odradzać kontynuowanie "trylogii". Uważam, że jak ktoś już przeczytał te trzy pierwsze części, powinien przeczytać kolejne. Ja na pewno zakończę serię, pomimo pewnego niesmaku po "Mieście upadłych aniołów". W końcu zbyt lubię tę serię, by tak po prostu z powodu jednej książki zakończyć ją.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

ogrodpelenksiazek.blogspot.com

  • 18-12-2013
  • 02:40

Znacie to uczucie ulgi kiedy wszystkie wasze problemy, przede wszystkim osoby za nie odpowiedzialne, wreszcie możecie zostawić za sobą i pozwolić osnuć im się mgłą błogiego zapomnienia, aby móc cieszyć się przyszłością przy boku ukochanej osoby? Pewnie każdy nie raz nie dwa był w podobnej sytuacji i wie, że najgorsze co może się wtedy przytrafić to pojawienie się na horyzoncie kolejnych kłopotów równie wielkich jak te poprzednie. Właśnie taki los ponownie przytrafił się Clary i Jaceowi. Chyba nie muszę nikomu ich przedstawiać, bo nie ma osoby, która nie słyszałaby o bestsellerowych Darach Anioła Cassandry Clare.

Valentine nie żyje. Woja skończona. Nocni Łowcy mogą odpocząć i zająć się ustalaniem nowych Porozumień z Podziemnymi.

Tymczasem Clary wreszcie rozpoczyna swoje szkolenie na Nocnego Łowcę, co nie tylko pozwoli lepiej jej się bronić, ale także wykorzystywać jej nadzwyczajny dar. Może się także nacieszyć Jace?m , mogąc bez żadnych oporów nazywać go swoim chłopakiem. Gdyby tylko tego szczęścia nie zakłócała obawa o najlepszego przyjaciela? Simon chociaż jest wampirem, to wystawia się na nie lada niebezpieczeństwo spotykając się z dwoma pięknymi dziewczynami, z czego żadna nie skąpi powściągliwym temperamentem. Jednak najgorsze jest to, że Maia i Isabelle nie wiedzą o sobie nawzajem.

Niestety spokój okazuje się tylko pozorny. Ktoś zaczyna zabijać Nocnych Łowców? oraz polować na Simona? Gdyby tego jeszcze było mało, coś zaczyna dziać się z Jace?m przez co chłopak odsuwa się od Clary nie udzielając jej żadnych wyjaśnień. Dlatego dziewczyna postanawia sama odkryć sedno sprawy, ale z pewnością nie spodziewała się tego co zapoczątkuje swoimi działaniami?

Miasto upadłych aniołów to już czwarty tom serii Dary Anioła, która w początkowej fazie projektu miała być jedynie trylogią. Na szczęście (dla jednych w tym mnie) lub nieszczęście (dla drugich), Cassandra Clare postanowiła uraczyć swoich fanów kolejnymi mrocznymi przygodami Clary, Jace?a oraz ich przyjaciół.

Przyznam, że po skończeniu trzeciego tomu serii ręce mnie świerzbiły, aby od razu porwać kolejną część z półki i ponownie udać się do świata Nocnych Łowców, niestety tak się nie stało. Książka musiała odczekać i? być może dobrze się stało. Przypuszczam, że gdybym od razu wzięła się za ten tom, po zakończeniu Miasta szkła, to niestety moja opinia mogłaby być dużo gorsza. A tak, w moim mniemaniu, powieść jest znośna. Chociaż do pięt nie dorównuje swoim poprzedniczkom. Jednak nie znaczy to wcale, że jest zła? a zresztą sami przeczytajcie :P

Autorka udowodniła, że nie brak jej pomysłów na dalsze przygody Nocnych Łówców. Fakt, każdy z wątek z poprzednich tomów jest unikalny i nie do zastąpienia, ale przecież nie o to chodzi aby ciągnąć dalej poprzednie schematy. Tym bardziej, że spora ich część została przez autorkę zakończona. Clare pokazuje jednak, że to co nowe nie musi być od razu złe i niedorzeczne. Chociaż muszę przyznać, że chwilami miałam wrażenie, iż pisarka nie do końca wszystko sobie przemyślała lub po prostu zbytnio się spieszyła do tego aby rozpocząć kolejne wątki, uraczyć czytelników kolejnymi tajemnicami, a na drodze swych bohaterów stawiać kolejne przeszkody ciężkie do pokonania. Na szczęście fabuła, mimo tych lekkich mankamentów, jest w miarę spójna i wciągająca. Co więcej, autorce co i rusz udaje się mnie zaskoczyć. Szczerze mówiąc to nie myślałam, że i tym razem będzie tak samo, a tu proszę? taka niespodzianka.

Troszkę irytował mnie spory udział Simona we wszystkich wydarzeniach. Nic nie poradzę, że nie lubię tej postaci od samego początku. Za bardzo wpychał się pomiędzy Jace?a i Clary i nawet fakt, że myślał iż są rodzeństwem, nie tłumaczy go w moich oczach. Nie i już. Na szczęście autorka zwikłała go w inny miłosny wątek, co sprawiło, że mimo mojego nie lubienia, dało się go znieść. Szkoda tylko, że Clare nie pociągnęła tego dłużej lub nie zaserwowała nam ciut bardziej widowiskowego rozwiązania i dalszego ułożenia się losów na ?tracie? Maia ? Simon ? Isabelle. No cóż, nie można mieć wszystkiego.

Tego czego obawiałam się najbardziej to, to jak autorka poradzi sobie z ponownym wprowadzeniem wątku Sebastiana - Jonathana do fabuły, a także w jakim kierunku go rozwinie. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne. Clare po raz kolejny udowodniła, że zasługuje na miejsce wśród najlepszych pisarek urban fantasy i young adult. Doskonale poradziła sobie z tematem wskrzeszenia nowego wroga. Naprawdę podobało mi się wyjaśnienie dlaczego może do tego dojść.

Akcja co prawda nie leci na łeb na szyję, ale nie można jej tempu odmówić dynamiki i wartkości. Wydarzenia, jak już wcześniej wspominałam, tworzą spójny ciąg wypełniony niespodziewanymi zwrotami, które skutecznie zatrzymują czytelnika przy książce.

Podsumowując. Miasto upadłych aniołów nie jest może lepsze od pozostałych tomów Darów Anioła, ale nie jest też złe. To znośna kontynuacja, której zakończenie nad wyraz dobrze rokuje dla kolejnej części. Dlatego, mimo wszystko? polecam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Sylwia Węgielewska http://magicznyswiatksiazki.pl

  • 31-10-2013
  • 11:02

Śmierć Valentinea przyniosła upragniony pokój pomiędzy Nocnymi Łowcami a Podziemnymi. Clary i reszta jej przyjaciół mogą w końcu odetchnąć z ulgą. Ona sama podejmuje decyzję o przerwaniu nauki w szkole dla ludzi i rozpoczęciu szkolenia na Nocnego Łowcę. W treningach pomaga jej Jace. Nareszcie są razem, szczęśliwi, a ona może nazywać go swoim chłopakiem. Ale z czasem coś złego dzieje się z jej ukochanym. Zaczyna stopniowo wycofywać się z ich związku, odsuwać Clary na bok, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie zamierza nikomu wyjaśnić powodu swego postępowania. Jednak jego dziewczyna nie spocznie, póki nie pozna powodu dziwnego zachowania Jacea. Prawda okaże się być okrutna... Zwłaszcza, kiedy dowie się, że to ona dała początek pewnym koszmarnym wydarzeniom, które teraz zbierają swoje żniwo. Tym czasem w mieście zaczynają ginąć Nocni Łowcy. Czyżby ktoś chciał, aby na nowo rozgorzała wojna pomiędzy Podziemnymi a Nefilim? I co z tym wspólnego ma Simon, najlepszy przyjaciel Clary? Dlaczego wszyscy dookoła nagle postanowili przeciągnąć go na swoją stronę? Czy to dlatego, że nosi Znak Kaina?

Kiedy skończyłam czytać trzeci tom cyklu "Dary Anioła" autorstwa Cassandry Clare uznałam, że właściwie cała historia mogłaby już zakończyć się w tym miejscu. Valentine i Sebastian nie żyją, Clary i Jace w końcu są razem, a Simon stał się nietykalnym wampirem ze względu na noszony przez niego Znak Kaina. Krótko mówiąc wszystko zakończyło się jednym wielkim happy endem. Nie bez powodu pierwsze trzy tomy "Darów Anioła" noszą miano trylogii. Jednak czy to na prośbę czytelników, czy też z innego powodu, autorka napisała ciąg dalszy przygód o Clary i Nocnych Łowcach. Tym sposobem powstała powieść "Miasto Upadłych Aniołów". Obecnie w sprzedaży dostępnych jest pięć tomów cyklu, a nad ostatnią częścią pani Clare nadal pracuje. Przyznam szczerze, że byłam strasznie ciekawa, co też autorka przygotowała dla swoich fanów w czwartym tomie. Nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu dane mi będzie wziąć go do ręki i oddać się lekturze.

"Miasto Upadłych Aniołów" otwiera przed nami kolejny wątek. Na scenie pojawiają się nowe postaci, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Wśród nich znajduje się doprawdy potężna istota, z którą nasi bohaterowie będą musieli się zmierzyć. Simon w końcu mówi matce prawdę o tym, że jest wampirem. Niestety z tego powodu będzie musiał opuścić dom rodzinny i szukać miejsca, w którym mógłby się zatrzymać. Ku zaskoczeniu czytelników, nasz nieśmiały dotąd chłopak, a obecnie wampir, spotyka się równocześnie z dwiema dziewczynami i nie potrafi dokonać wyboru, której z nich zamierza oddać swe serce. Oczywiście żadna z nich nie ma pojęcia o tym, że za ich plecami Simon spotyka się z tą drugą. W dodatku wydarzy się coś, co sprawi, że chłopak zacznie poważnie zastanawiać się nad swoją prawdziwą naturą. Tymczasem Jace zmieni się nie do poznania, zarówno pod względem psychicznym, jak i fizycznym. Niestety od zawsze był skryty i tłumił wszystko w sobie, przez co i tym razem trudno będzie dojść jego bliskim prawdziwego powodu jego obecnego stanu. Z czasem wyjdą na jaw fakty, które rzucą nowe światło na pewne sprawy, a przyszłość jawić się będzie w czarnych barwach. Przyznam, że byłam zaskoczona tym, co dla Jace przygotowała autorka. Czegoś takiego się nie spodziewałam i przez to tym bardziej pragnę jak najszybciej sięgnąć po kontynuację, "Miasto Zagubionych Dusz", aby dowiedzieć się, co też dalej się wydarzy.

Lektura czwartego tomu "Darów Anioła" wzbudziła we mnie burzę emocji. Czułam radość, wzruszenie, współczucie, ale również smutek, dogłębny żal, a niekiedy wściekłość. Kibicowałam jak mogłam ulubionym bohaterom, zwłaszcza wówczas, kiedy w ich życiu źle się działo. A w tej części niestety sporo jest tego typu sytuacji. Autorka nie oszczędza nikogo. Każdy z bohaterów przeżywa prawdziwy koszmar, choć każdy z nich na swój sposób i z różnymi skutkami. Uwielbiam emocjonujące lektury, a ta powieść z pewnością do takich się zalicza. Ciągle coś się dzieje, tajemnica goni tajemnicę, na jaw wychodzą straszne rzeczy, o których nie będzie tak łatwo zapomnieć. Autorka doskonale zbudowała napięcie, które stopniowo wzrasta, aż dochodzi do punktu kulminacyjnego, który jednak niczego nie rozwiązuje, a jedynie pozostawia czytelnika z kolejnymi pytaniami i pragnieniem jak najszybszego sięgnięcia po kontynuację.

Obawiałam się, że kolejna część cyklu "Dary Anioła" będzie naciąganą historią, pisaną na siłę, która nie dorówna poprzednim częściom. Na całe szczęście okazało się wręcz odwrotnie. "Miasto Upadłych Aniołów" niczym nie ustępuje poprzednim tomom. Jest doskonałą kontynuacją, po którą z całą pewnością warto sięgnąć. Jestem wdzięczna autorce, że dała mi możliwość ponownego przeniesienia się do świata Nocnych Łowców, by wraz z nimi toczyć kolejną walkę o przyszłość ludzkości. Nie mogę doczekać się chwili, kiedy dane mi będzie zaczytać się w piątej części. Polecam.

Moja ocena: 6/6

Czy recenzja była pomocna?

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej...

  • Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Shadowhunters. Shadowhunters przestrzegają praw...

  • "Miasto szkła" Cassandry Clare to trzeci tom serii "Dary anioła" opowiadający o przygodach Clary i Nocnych Łowców. Nocni Łowcy muszą podjąć decyzję, czy walczyć u boku mieszkańców Podziemnego Świata, czy uznać ich za wrogów i podjąć walkę przeciwko nim! Tymczasem główni...

  • `Ukazujemy się ludziom jako anioły światła. Światło jest efektywnym ogniem, a ogień będzie płonąć...` Szósty tom kultowej serii "Dary anioła". Nocni Łowcy żyją w ciemności... Tak czarnej i mrocznej jak jeszcze nigdy dotąd. Clary i jej przyjaciele nawet nie spodziewają się z kim...

  • Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej...

  • Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Shadowhunters. Shadowhunters przestrzegają praw...