Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk - Jeff Kinney - Książka | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk (miękka)

Część 11

książka

Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk, Część 11 - opis produktu:

Greg wie, czemu znowu wszystko poszło nie tak. Oczywiście przez mamę. Kiedy go nastraszyła, że mózg jest czymś w rodzaju mięśnia, który bez treningu robi się sflaczały i gąbczasty, postanowił zrobić coś naprawdę TWÓRCZEGO. Okej, okej, gra na waltorni w szkolnej orkiestrze była tak jakby przypadkiem (a także porażką), ale plan nakręcenia niskobudżetowego horroru z Rowleyem we wszystkich rolach głównych po prostu musiał się powieść! Zwłaszcza scena walki między burmistrzem a stupięćdziesięciometrowym Królem Dżdżownic zapowiadała się megafajnie. Tak, to był genialny pomysł. To znaczy byłby. Gdyby nie wmieszały się gęsi.

Przedział wiekowy: 6-14

Jeff Kinney wychował się w Fort Washington w stanie Maryland w USA. Uprawiał wszelkie sporty, na jakie zapisał go ojciec. Był regularnie ogrywany w młodzieżowy baseball, a trener piłki nożnej oddelegował go do przynoszenia piłek. Uchylał się przed lekcjami pływania, chowając się w szatni i owijając papierem toaletowym, by nie zmarznąć. Aby uciec od tej niesławnej przeszłości i rozpocząć wszystko na nowo, w 1995 roku Kinney przeprowadził się do Northeast. Pracował jako grafik prasowy i programista oraz zajmował się innymi zadaniami niewymagającymi wysiłku fizycznego.

Mając dwadzieścia parę lat, Jeff Kinney postanowił napisać książkę swobodnie opartą na motywach swojego dzieciństwa, która by przedstawiła w pigułce najśmieszniejsze rzeczy, jakie przytrafiły się w tym czasie jemu oraz jego rodzinie. Spędził około cztery lata, spisując wszystko, co spamiętał z tamtego okresu, a następne trzy - na tworzeniu historii. Początkowo wcale nie zamierzał jej prezentować w internecie, ale gdy pracował nad książką, pojawiła się okazja, aby przedstawić ją na stronie www.funbrain.com. `Dziennik cwaniaczka` pojawił się tam w maju 2004 roku i od tej pory zyskał ponad 20 milionów czytelników.

Obecnie mieszka z żoną i dwoma synami na południu Massachusetts, gdzie założył księgarnię An Unlikely Story.

Więcej książek z tej serii znajdziesz TUTAJ

Książka Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk Część 11, pochodzi z wydawnictwa Nasza Księgarnia. Autorem książki jest Jeff Kinney. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura dziecięca, literatura młodzieżowa. Książka Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk liczy 224 stron. Jej wymiary to 140x202. Oprawa jest miękka. Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk jest częścią serii Dziennik cwaniaczka.
S
Szczegóły

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -25%
Kajko i Kokosz - Szkoła latania miękka
18,73 zł 24.98
Dodaj do koszyka
  • -35%
  • -35%
Długie cienie Cykl Wojownicy Potęga trójki Tom 17 miękka
25,94 zł 39.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -25%
Jak ratowaliśmy Wigilię twarda
37,42 zł 49.90
Dodaj do koszyka
  • -20%
Jadzia Pętelka piecze pierniki miękka
15,19 zł 18.99
Dodaj do koszyka
  • -40%
Przyjaciel na zawsze twarda
17,94 zł 29.91
Dodaj do koszyka

Jeff Kinney - przeczytaj też

  • -4%
  • -30%
Dziennik cwaniaczka. Jak po lodzie Część 13 miękka
18,78 zł 26.84
Dodaj do koszyka
  • -28%
Dziennik cwaniaczka. No to lecimy Część 12 miękka
19,32 zł 26.84
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -4%
Dziennik cwaniaczka. Stara bieda Część 10 miękka
25,77 zł 26.84
Dodaj do koszyka
  • -35%
Dziennik cwaniaczka. Totalna demolka Część 14 miękka
17,44 zł 26.83
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -3%
  • -28%
Dziennik Rowleya Zapiski chłopca o złotym sercu miękka
19,37 zł 26.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -28%
Teraz Rowley Ahoj, przygodo! miękka
19,37 zł 26.90
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka

Polecane

  • -25%
Gwiazdka. Nie przeszkadzać! twarda
22,43 zł 29.90
Dodaj do koszyka
  • -40%
Elf do zadań specjalnych. 24 opowiadania twarda
20,99 zł 34.99
Wysyłamy dzisiaj
Dodaj do koszyka
  • -46%
Elf i pierwsza gwiazdka twarda
15,26 zł 28.26
Dodaj do koszyka
  • -50%
Łamigłówki pod choinkę miękka
3,06 zł 6.10
Dodaj do koszyka
  • -50%
Świąteczne rysowanki miękka
3,06 zł 6.10
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Dziennik cwaniaczka. Ryzyk-fizyk, Część 11

4.5/5 ( 60 ocen )
    5
    46
    4
    3
    3
    4
    2
    6
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

miki

  • 26-04-2020
  • 21:32

Polecam z całego serca !!!! Greg zawsze poprawi nam humor !!!!!!

Czy recenzja była pomocna?

Paulaa

  • 18-04-2020
  • 12:50

Greg kolejny raz nas zaskoczy swoim nietuzinkowym pomysłem. A może by rak nakręcić horror? Tak zdecydowanie to świetny pomysł. Jednak nieobejdzie się bez komplikacji... Kolejny tom genialnej serii Kinneya rozbawi każdego

Czy recenzja była pomocna?

dawid

  • 16-04-2020
  • 20:02

Kolejna odsłona serii opowiadającej o przygodach Grega, tym razem bohater musi stawić czoło wielkiemu wyzwaniu: musi trenować mózg, ponieważ ten, jak każdy inny mięsień, po długiej bezczynności staje się słabszy. Greg postanawia więc m.in. nakręić horror. Dużo humoru i świetnie spędzony czas przy czytaniu

Czy recenzja była pomocna?

radek

  • 16-04-2020
  • 14:46

Pełna humoru, napisana w formie dziennika, zilustrowana komiksowymi rysunkami książka o przygodach nastolatka Grega. Kiedy Greg dowiaduje się od mamy że mózg to jakby mięsień, który należy ćwiczyć od razu bierze się do roboty! Znając Grega wiecie, że to nie będzie nic oczywistego i banalnego! Gra na waltorni, nakręcenie horroru to dopiero początek!

Czy recenzja była pomocna?

Dereim

  • 10-04-2020
  • 18:16

Świetnie się bawiłem przy kolejnej książce z serii Dziennika Cwaniaczka! Polecam każdemu, nie tylko młodzieży.

Czy recenzja była pomocna?

AM96

  • 7-04-2020
  • 14:02

Świetna ! Język jakim pisze Jeff Kinley bardzo przypadł do gustu mojemu synowi i bardzo szybko pochłania część za częścia serii "Cwaniaczka" . Dużo fajnych ilustracji oraz ciekawe historie. Bardzo polecam !

Czy recenzja była pomocna?

Antonio

  • 7-04-2020
  • 12:33

Kapitalna seria, każdy się w niej zakocha, polecam serdecznie!

Czy recenzja była pomocna?

2PM

  • 3-04-2020
  • 14:21

Idealna książka dla dzieci, które nie lubią czytać. Sami zobaczycie, że na jednym tomie czytanie się nie skończy. Polecam

Czy recenzja była pomocna?

K.

  • 1-04-2020
  • 16:20

Kolejna część od której nie można się oderwać, Dzieciaki są zachwycone. Polecam!

Czy recenzja była pomocna?

Sebastian

  • 31-03-2020
  • 17:13

Kolejna arcyciekawa część z serii Dziennika cwaniaczka w której mój siostrzeniec po prostu się zakochał, idealnie odzwierciedla jego pomysły na nudę tak jak główny bohater ma masę dziwnych pomysłów które zazwyczaj po prostu się nie udają, oczywiście nikt mu nie wmawiał że mózg to mięsień który zanika ale po przeczytaniu tej pozycji sam robi wszystko aby tego uniknąć, oczywiście nie próbował grać na waltorni jak to robił Greg Heffley ponieważ wie że do tego talentu nie ma ale jego mieszkanie zamieniło się w jeden wielki plan filmowy. Jestem pewien, że rodzice mojego siostrzeńca zapamiętają tą część równie dobrze jak on sam.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Agnieszka

  • 8-05-2017
  • 16:10

Lata lecą, a Cwaniaczek wciąż nie traci nadziei na łatwy i przyjemny żywot. Czy Greg z wiekiem nie może się nauczyć, że największą przyszłością jest myślenie? A trening mózgu nie polega, żeby pakować się w nieoczekiwane i nieprzemyślane przygody? Co znowu wymyślił Greg, czy Rowley w końcu pomoże wtoczyć się na proste tory życiowych sukcesów? Czy mama jest najlepszym przyjacielem Grega- czy też najwiekszym wrogiem, który wciąż próbuje podkładać kłody pod nogi biednego Grega?Nie dowiesz się tego dopóki nie siegniesz po najnowszy "Dziennik- Ryzyk-Fizyk".

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Iwona

  • 9-04-2017
  • 21:58

Niedawno miałam okazję czytać z synkiem bardzo podobną w formie książkę z serii o 52 piętrowym domku na drzewie i o ile tamta książka była fajna do czytania razem z dzieckiem, które jeszcze nie umie samodzielnie dobrze czytać, gdyż bardzo dużo ?działo się? również na ilustracjach, tak już tę książkę raczej bym poleciła dla dzieci, które czytają dość sprawnie, gdyż ilustracje są dość minimalistyczne w formie, ale równie ważne dla dobrego zrozumienia treści, co jest możliwe przy samodzielnym czytaniu tej publikacji.
...

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

jezyna122

  • 31-03-2017
  • 22:13

Nie mam pojęcia kiedy to minęło ale trzymam w rękach już jedenasty tom przygód Grega i jego nietuzinkowej rodziny. Książka w formie dziennika prowadzonego przez jakże niesfornego chłopca, fantastycznie ilustrowana, pełni w moim domu ważną rolę. To dzięki niej, a właściwie tomowi ?Rodrick rządzi? zawdzięczam to, że mój syn, zdecydowany przeciwnik czytania całkowicie poddał się i dosłownie pochłonął książkę w przeciągu dwóch dni. Mało tego, z powodu nieustającego chichotu jaki z siebie wydobywał, tak skutecznie zainteresował lekturą całą rodzinę, że gdy zostaje wydany nowy tom, każdy walczy o pierwszeństwo czytania.
W tej części Greg jak zwykle ma problemy ze swoją rodziną a już przede wszystkim mamą. ?Rodzice ciągle powtarzają, że świat nie kręci się wokół mnie, ale ja czasem nie jestem tego taki pewien?. Wszystko przez to, że chłopiec czuje się bezustannie obserwowany i zastanawia się czy nie jest bohaterem jakiegoś telewizyjnego show. Mało tego, rozmyśla, czy czasem wszyscy wokół niego to nie roboty, które wykonują tajną misję? Stara się wszystkich w jakiś sposób sprawdzić, bo przecież maszyny muszą się w jakiś sposób pobierać energię i jak to mówi Mama do Taty muszą podładować baterię , to na cóż innego byłyby potrzebne aż trzy kontakty w sypialni rodziców?
No cóż, przemyślenia głównego bohatera trzeba przyznać, mało, że są ogromne trafne, to jego spojrzenie na otaczającą go rzeczywistość ogromnie zabawne. Z reguły cokolwiek robi, kończy się to fiaskiem, które stara się zamienić na coś pozytywnego. Bo jeśli już musi czytać, bo to podobno poszerza horyzonty, to czemu nie serię o Dreszczakach, którą czytają wszyscy jego koledzy? Nieważne przecież, że potem ciemność wydaje się pożerających potworem, a zejście do piwnicy powoduje palpitację serca.
Dziennik Cwaniaczka to lektura po którą zdecydowanie warto sięgnąć chociażby z dwóch powodów: porusza ważne problemy młodych ludzi i fantastycznie bawi. Autor posiada umiejętność przemycania zarówno w treści jak i rysunkach myśli zdecydowanie poważniejszych niż wydaje się z pozoru. W krzywym zwierciadle nie umieszcza tylko codzienności młodych bohaterów powieści ale również dostaje się też i dorosłym. I również oni, wcale nie idealni, stają się ważnymi elementami fabuły. Bo tak naprawdę nie ważne ile ma się lat, każdy przecież ma prawo do osobistych lęków i dylematów. Nasz ?dorosły? świat jest również nimi przepełniony, a logika Grega na pewno nie jednemu pomogła by w rozładowaniu stresu. Polecam..

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Michał Lipka

  • 23-03-2017
  • 11:01

CWANIACZEK SHOW

Cwaniaczek nie zwalnia tempa. To już wprawdzie jedenasty tom cyklu, jednak książki o przygodach psotnego Grega, w głowie którego wciąż rodzą się kolejne szalone pomysły, nie tracą tego, co w nich najlepsze. "Ryzyk-fizyk" to znakomity na to dowód: pełen humor, akcji i przygód, wciąga od pierwszych stron i nie przestaje urzekać do samego końca, skutecznie poprawiając nawet najgorszy humor.

Co tym razem czeka na Grega? I co on sam znów wymyśli? Zacznijmy od tego, że chłopiec wyobraża sobie, iż jego życie nie jest prawdą, a telewizyjnym show, dlatego stara się dostosować swoje zachowanie i ?wypadki? do gustu widzów. A co gdyby rodzice nie byli rodzicami tylko robotami? W końcu po co mają aż tyle baterii w domu (pytanie tylko gdzie się je wkłada?)? Z taką wyobraźnią nie trudno ulec jej wpływowi i wpakować się w kłopoty, szczególnie kiedy w kalendarzu zbliża się pora Halloween. Greg wciąga się więc w czytanie książek popularnego, acz tajemniczego S. Tracha z serii "Dreszczaki", którymi żyje cała szkoła, a żeby wygrać słój cukierków decyduje się na dość dramatyczny krok? Jak tym razem skończą się jego szalone przygody i co jeszcze wydarzy się w jego życiu w tym (kolejnym) szalonym okresie?

Jak tę serię świetnie się czyta! Nie ma znaczenia, że przeznaczona jest dla dzieci ani też to, że napisana została prostym językiem. Powieści Jeffa Kinneya to dokonała rozrywka dla czytelników w każdym wieku, którą dziecięcy i dorośli odbiorcy postrzegają wprawdzie w odmienny sposób, ale bawią się przy niej równie dobrze. To jednak jest typowa cecha najlepszych opowieści dla najmłodszych, piszą je w końcu dorośli ludzie i zamieszczają zarówno elementy, które byłyby atrakcyjne dla nich samych w młodym wieku, jak i te, które atrakcyjne są właśnie teraz. Jedyną różnicą pomiędzy podobnymi utworami jest umiejętność ich wykorzystania, a Kinney robi to w naprawdę znakomitym stylu.

?Dziennik cwaniaczka? przepełniony jest przede wszystkim humorem i przygodami. Fabuła, choć zawsze ma jakiś konkretny motyw przewodni, składa się głównie z krótkich epizodów, które wzajemnie się przenikają. Nie brakuje tutaj także zagadek, tajemnic i nuty grozy, szczególnie obecnej w tym tomie. Czy na wszystkie dostaniemy odpowiedź? Czy dowiemy się kto kryje się za pseudonimem S. Trach albo czemu upiorna dekoracja śmieje się mimo wyjęcia z niej baterii? To już musicie sprawdzić sami, warto. ?Dziennik cwaniaczka? to w końcu obok klasycznych przygód Mikołajka jedna z najlepszych tego typu serii, dlatego też polecam ją gorąco Waszej uwadze i z niecierpliwością czekam na kolejny już zapowiedziany jej tom.

Czy recenzja była pomocna?