Znów nadejdzie świt / Anna J. Szepielak 53,07 zł | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie

Znów nadejdzie świt (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 480
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Znów nadejdzie świt - opis produktu:

Elwira zawsze twierdziła, że w przeszłości jej chłopskiej rodziny nie kryją się żadne tajemnice i skandale. Nigdy więc nie słuchała uważnie licznych opowieści prababci Basi. Radosna i żywiołowa, otoczona przyjaciółmi kobieta woli żyć teraźniejszością w spokojnym miasteczku nad Czarnym Potokiem. Jednak na losach kolejnych pokoleń jej bliskich cieniem położyło się tragiczne wydarzenie sprzed prawie 150 lat. W skomplikowanej historii przodków Elwiry jest miejsce zarówno na prawdziwą miłość, jak i cierpienie oraz troski.
Czy wyrządzona krzywda zostanie odkupiona, a winy wybaczone? Jak postąpi Elwira, gdy życie postawi przed nią zadanie podobne do tego, jakie było udziałem babek?
Anna J. Szepielak snuje opowieść o kilku pokoleniach rodziny, dla której bezwarunkowa miłość i wsparcie w trudnych sytuacjach zawsze były najważniejsze.
Anna J. Szepielak - Małopolanka z urodzenia, Kobieta Zaściankowa z wyboru. Tzw. wielki świat woli oglądać z bezpiecznej odległości. Uwielbia gorzką czekoladę, słodką kawę i literaturę, przy której `dusza się śmieje`. W księgarni czeka, aż książka do niej przemówi okładką, szelestem kartek i... zapachem. Odbiera otaczający świat bardzo intensywnie - niektórzy twierdzą nawet, że także szóstym zmysłem. Z zawodu jest nauczycielką i bibliotekarką, choć kiedyś marzyła, by studiować w Wyższej Szkole Teatralnej.
Zadebiutowała powieścią `Zamówienie z Francji`, opublikowała także teksty z zakresu oświaty oraz teksty publicystyczne na jednym z portali. Współpracuje z regionalnym tygodnikiem, w którym ukazują się jej artykuły i recenzje nowości wydawniczych.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 135x204
  • Ilość stron: 480
  • ISBN: 978-83-10-12754-9
  • Wprowadzono: 22.09.2015

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -45%
Dynastia Miziołków

Joanna Olech

16,41 zł 29.83
  • -42%
Marzycielka

Katarzyna Michalak

23,07 zł 39.77
  • -33%
Seksuolożki. Sekrety gabinetów

Marta Szarejko

26,69 zł 39.84
  • -35%
Pacjentka

Alex Michaelides
25,88 zł 39.82

  • -38%
Złota klatka

Camilla Lackberg

24,69 zł 39.82
  • -30%
Zjazd absolwentów

Guillaume Musso

27,09 zł 38.69

Anna J. Szepielak - przeczytaj też

  • -35%
Dworek pod Lipami

Anna J. Szepielak

25,87 zł 39.81
  • -35%
Młyn nad Czarnym Potokiem

Anna J. Szepielak

25,94 zł 39.90
  • -35%
Przekroczyć rzekę

Anna J. Szepielak

25,87 zł 39.81
  • -13%
Przekroczyć rzekę

Anna J. Szepielak

11,77 zł 13.53
  • -37%
  • RRecenzje
  • Książka
  • Znów nadejdzie świt
4.6/5 ( 14 ocen )
    5
    11
    4
    2
    3
    0
    2
    1
    1
    0
imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!

brak oceny
  • 6-10-2015
  • 10:53

recenzja nagrodzona 5.00pkt

Jest mnóstwo powodów, dla których związki mogłyby się rozpaść, zwłaszcza dzisiaj, w dobie powszechnej społecznej akceptacji rozwodów. Ludzie często nie potrafią i nie chcą godzić się z wyborami partnerów, nie szukają kompromisu, a łatwych rozwiązań. Anna J. Szepielak pokazuje, że może być inaczej: że nawet najtrudniejsze relacje da się oswoić dzięki wyrozumiałości, cierpliwości i wewnętrznej harmonii. Przed wiekami Karolina, prosta chłopka, przygarnia i wychowuje jako swoją córkę dziewczynkę urodzoną przez dziedziczkę. Nie buntuje się przeciwko losowi, Antoninę chowa razem z własnym dzieckiem i dba o to, żeby żadnej z dziewczyn nie stała się krzywda. Karolinę w jej decyzjach wspiera mąż. Dzisiaj, czyli w opowieści współczesnej, potomkini Karoliny, Elwira, staje przed ogromnym dylematem: dowiaduje się o nieślubnym dziecku męża i musi podjąć decyzję, co dalej. Geny prababki są w niej bardzo silne...
Anna J. Szepielak proponuje kolejną powieść z podróżą w przeszłość, pokazując, że bardzo dobrze czuje się w relacjach stylizowanych na dawne. "Znów nadejdzie świt" to książka pełna tajemnic i wielkich namiętności, jest tu wszystko, co uwielbiają czytelniczki gęstych, sycących obyczajówek.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 25-11-2015
  • 08:59

Anna J. Szepielak to autorka, której każdą książkę czytam, choć właściwie do połowy z dotychczasowych czterech miałam uwagi. Najbardziej przypadło mi do gustu debiutanckie ?Zamówienie z Francji? i późniejszy ?Dworek pod Lipami?; potem przyszedł słabszy ? w moich oczach ? ?Młyn nad Czarnym Potokiem? oraz ?Wspomnienia w kolorze sepii? ? w tym ostatnim utworze zachwycił mnie wątek historyczny, stwierdziłam nawet, że autorka mogłaby pójść całkowicie w kierunku beletrystyki historycznej, bo naprawdę widać, że doskonale porusza się w realiach z przeszłości. Zastanawiałam się, jaką narrację przyjmie w najnowszej, piątej książce. Z jednej strony miałam obawy, czy kolejny już raz motyw przeszłości nie przesłoni mi tego teraźniejszego, ale z drugiej nie mogłam się doczekać lektury, ponieważ wiodącą bohaterką ? z trzech przyjaciółek związanych z małopolskim Czarnym Potokiem, po Marcie i Joannie ? miała być wreszcie Elwira, a to właśnie ją polubiłam najbardziej z całej tej trójki. Z ogromną satysfakcją i przyjemnością mogę zapewnić, że ?Znów nadejdzie świt? jest napisany tak, jak tego oczekiwałam i tym razem nie będzie z mojej strony żadnych uwag.

W mojej opinii, Anna J. Szepielak wygrała kompozycją. W poprzednich powieściach rozdziały dotyczące czasów zamierzchłych i tych obecnych przeplatały się ze sobą, a przez to ja z pośpiechem ?przelatywałam? te drugie, by wrócić w odległy wiek. Tutaj pisarka postawiła na bloki chronologiczne. Zaczynamy od 1867 r., kiedy to jedna z antenatek Elwiry, Karolina, miała sześć lat. I to z jej perspektywy śledzimy wydarzenia w przeważającej większości książki. Chyba nie zdradzę za wiele, jeśli napiszę, że potem na plan pierwszy wychodzi Matylda, matka Elwiry, i dopiero pod koniec ona sama, ze swoim żywiołowym temperamentem i ciążowymi zachciankami. Może w porównaniu do poprzednich tomów, tej akurat przyjaciółce autorka poświęciła stosunkowo najmniej miejsca, ale nie mam żalu, rekompensowała mi to Karolina. Taki układ treści niezmiernie mnie cieszył, mogłam sobie tkwić w powieściowej drugiej połowie XIX wieku i początkach następnego, i nie musiałam się z niego ?ruszać?. Potem widziałam, jak Matylda radzi sobie z codziennym życiem u schyłku polskiego komunizmu, by ostatecznie przejść do wyzwania, jakie postawiło życie przed Elwirą. Warto też podkreślić, jak pięknie pisarka połączyła przeszłość ze współczesnością, spięła je wyjątkową klamrą.

Chciałam napisać teraz o fragmencie dotyczącym losów Karoliny i o zasadach, jakimi kierowała się w życiu, ale przecież tak samo postępowała Elwira. Dla Karoliny, która zapoczątkowała dynastię, jak i dla tej, która przyszła na świat tyle lat po swojej przodkini, najważniejsza była miłość i zwykła, codzienna troska o najbliższych. I uczciwe życie, tak by bez obaw patrzeć w oczy sobie i innym ludziom.

Jestem wielce zadowolona, że ?Znów nadejdzie świt? dostarczyło mi tylu miłych przeżyć i wzruszeń. Cieszę się także, że mogłam napisać tekst tylko o zaletach, że nie znalazłam niczego, co by mi nie pasowało, co musiałabym uznać za wadę. Ostatni tom sagi o przyjaciółkach, mieszkankach Czarnego Potoku, uważam za najlepszy i warto było nie dać się zwątpieniu po pierwszym. Jestem bardzo zaintrygowana i zaciekawiona tym, nad czym teraz pracuje Anna J. Szepielak, a nie wątpię, że trzyma już coś w zanadrzu. Jestem w stu procentach przekonana, że będzie to coś interesującego, więc lektury jej kolejnej powieści na pewno nie przegapię.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 21-11-2015
  • 17:39

Anna J. Szepielak to polska pisarka, która ma na koncie kilka pozycji. Jedną z nich jest Znów nadejdzie świt, która ukazała się w 2015 roku dzięki wydawnictwu Nasza Księgarnia.
Karolina i Jędrzej są szczęśliwym małżeństwem. Mają niewielkie gospodarstwo, pracują, są uczciwi i kochają się. Zdarza się, że któreś z nich zostaje wezwane do dworu, by pomóc. Jednak po jednej z takich wizyt Jędrzej wraca z dziwną propozycją. Para ma zaopiekować się dzieckiem, które niedługo się narodzi. Nikt nie wie, że we dworze przebywa ciężarna panienka, a Karolina sama spodziewa się dziecka. Małżeństwo nie jest przekonane, ale w końcu się zgadzają. Po wsi niesie się wieść, że Karolina powiła bliźniaki, co jest niebywałym wydarzeniem. Jednak dla małżeństwa to dopiero początek kłopotów ? ludzie szepczą, zastanawiają się, a gdy jedna z dziewczynek zaczyna dziwnie się zachowywać, plotek nie brakuje. Ta jedna decyzja zaważy na losach nie tylko Karoliny, Jędrzeja i ich córek, lecz także na całej rodzinie i przyszłych pokoleniach...
Powieść opowiada historię kilku pokoleń rodziny, która swoje początki bierze od Karoliny i Jędrzeja, choć i o przodkach kobiety dowiadujemy się kilku słów z prologu. Książka zaczyna się w 1884 roku we wsi galicyjskiej, a potem przechodzi kolejno przez następne pokolenia, robiąc mniejsze lub większe przeskoki.
Narrator śledzi nie tylko rodzinę, która jest głównym bohaterem powieści, lecz także inne postacie, by dać nam pełen obraz sytuacji. Dzięki temu poznajemy plotki, legendy i zniewagi. Jednak główny nurt opowieści to akcja związana z pokoleniami rodziny Florczaków.
W powieści znajdziemy kilka ważnych wątków. Przede wszystkim miłość ? ta rodzinna i między partnerami. To ona jest głównym motywem książki. Jest pokazana na wielu płaszczyznach, co zachwyca. To miłość do męża, dzieci, kochanka, do muzyki, pracy... Wszystko, co może nas spotkać w życiu.
Kolejny wątek jest dość tajemniczy. Nie brakuje w historii rzeczy, które są zatajane przed innymi osobami ? nieślubne dzieci, podrzutki, dalecy krewni, zbrodnie i nieszczęśliwe wypadki. To wszystko podsyca tak niesamowicie opowieść, że nie można się od niej oderwać. Przy okazji pokazuje, jak skomplikowane są relacje międzyludzkie. Dzięki temu możemy uświadomić sobie, że w każdej rodzinie zdarzają się rzeczy, które mogą odbiegać od ?normalności?.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na samą rodzinę. Jak w każdej ? zdarzają się kłótnie, nieporozumienia i inne sprawy. Jednak zawsze można liczyć na bliskich i to właśnie pokazane jest w tej powieści. Dobroć i otwartość na pomoc krewnym wręcz wylewa się z tej książki i wypełnia serce czytelnika nadzieją i przyjemnym doznaniem ciepła rodzinnego. Dorzucę do tego jeszcze modlitewnik z zapisanymi dziejami rodziny, z którego kolejne pokolenia mogły czerpać wiedzę o przodkach i mamy naprawdę ciekawą konstrukcję pokoleniową.
Bardzo ciekawym zabiegiem jest także powtarzanie pewnych motywów. Autorka pokazuje, że przygarnianie ?obcych? dzieci nie jest wcale niczym nowym dla rodziny, którą opisuje. Czy może to być uwarunkowane w tym, co działo się wcześniej? Świetny motyw, który długo zaprzątał mi głowę.
Trzeba też wspomnieć o sposobie przedstawienia czasów i języka w powieści. Autorka powinna dostać medal za kreację wypowiedzi bohaterów. Każdy z nich otrzymał swój własny styl mówienia, dopasowany do czasów i pozycji społecznej. Jeśli chodzi o tło czasowe i społeczne to jest ono pokazane nienachalnie, czasem wręcz zarysowane, bardzo dobrze dopasowane do tego, co aktualnie się dzieje w akcji. Przenosimy się z zaborów do PRL, potem w czasy obecne. Wszystko dobrane tak, że nie można się do niczego przyczepić.
Książka bardzo mi się podobała. To chyba pierwsza tego typu powieść, z którą miałam do czynienia. Jednotomowa saga rodzinna pochłonęła mnie na długo i pozwoliła poznać tę niezwykłą historię. Bardzo dobrze napisana, doskonale wymyślona aż zachęca do czytania!
Polecam osobom, które lubią powieści obyczajowe, pokazujące niby zwykłe życie, a jednak z czymś więcej niż codzienne obowiązki. Nie brakuje tu tajemnic, które uświadomią wam, że w drzewach genealogicznych aż roi się od zaskakujących wydarzeń i tajemniczych osób. Momentami wzruszająca, momentami dająca nadzieję, dobra historia na późnojesienne popołudnia.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 12-11-2015
  • 19:37

Rozkapryszona panienka szukająca pretekstu do kolejnego romansu, odpowiedzialna bona pędząca za naiwną szlachcianką do lasu w czasie burzy, rodzinna tragedia i przestraszone dziecko, pozostawione kaprysom otoczenia ? tak zaczynają się dzieje Karoliny przybyłej do Galicji razem z rodzicami po upadku powstania styczniowego. O całej historii wiemy tylko tyle, ile osierocona bohaterka, która po latach ciężkiej służby we dworze znajduje miłość swojego życia. Ślub i rodzina wydają się początkiem sielanki, ale życie nie jest takie kolorowe, jak w bajkach i mimo, że bohaterowie, żyją długo to nie zawsze szczęśliwie. Los rzuca jej i jej potomkom liczne kłody pod nogi: a to choroba dziecka, romans męża, nieszczęśliwe małżeństwo córki, bycie żoną romansującego ze wszystkimi biseksualisty, długi, przemoc, próba przetrwania w trudnych czasach i współczesność. Ludzie przychodzą i odchodzą, zmieniają się czasy, warunki, Prawnuki Karoliny opanowujące umiejętność czytania już nie są tak niezwykli jak ich prababka, która należała do nielicznych czytających.
Mimo licznych przeciwności losu krewni trzymają się razem, mogą na siebie liczyć i zawsze pozostaje nadzieja na odmianę życia, a to w obliczu czasami wrogiego nastawienia otoczenia, w którym przychodzi im żyć sprawia, że są w stanie pokonać wszelkie przeszkody.
?Znów nadejdzie świt? Anny J. Szepnielak przekonuje nas, że czyny naszych przodków wpływają na nasze życie. Tak jest w przypadku Elwiry uważającej życie swoich chłopskich przodków za nudne i pozbawione skandali. Stara książeczka do nabożeństw stopniowo będzie odkrywała przed nią liczne tajemnice. Co zostanie pominięte? Dlaczego stanie się ona tak cenna?
?Znów nadejdzie świt? to lektura przybliżająca czytelnikowi uroki wszystkich czasów. Książkę polecam miłośnikom sag rodzinnych.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 3-11-2015
  • 09:09

Dzieje każdej rodziny kryją w sobie niejedną tajemnicę. Spowodowane jest to m.in. zawiłościami historii, która, czy tego chcemy czy nie, ma wpływ na życie każdego człowieka. Odpowiedzialne są za to również normy obyczajowe - młodym osobom, przyzwyczajonym do społecznościowego ekshibicjonizmu (chociażby na FB) chyba nawet do głowy nie przychodzi, że jeszcze nie tak znowu dawno (20-30 lat temu) była cała lista spraw z których nie tylko nie wypadało się chwalić znajomym, ale również skrzętnie ukrywano je przed rodziną...

Marta, Joanna i Elwira przyjaźniły się od najmłodszych lat. kiedy dorosły ich drogi się rozłączyły, jednak po kilku latach znów spotkały się w rodzinnym miasteczku. Tak się złożyło, że zarówno Marta jak i Joanna musiały zająć się przeszłością swoich rodzin (o ich poszukiwaniach opowiadają książki Anny J. Szepielak "Młyn nad Czarnym Potokiem" oraz "Wspomnienia w kolorze sepii"). Elwira kibicuje koleżankom, jednak uważa, że w dziejach jej chłopskiej rodziny nie ma nic ciekawego. Gdybyż wiedziała jak się myli...

"Znów nadejdzie świt" to ostatnia część trylogii o Marcie, Joannie i Elwirze, której tematem są dzieje przodków ostatniej z kobiet. Historia zaczyna się kilka lat po powstaniu styczniowym, kiedy w tragicznych okolicznościach giną rodzice kilkuletniej Karoliny. Ponieważ byli zatrudnieni we dworze, więc dziedzic podejmuje się opieki nad sierotą - dziewczynka zostaje oddana pod nadzór ochmistrzyni i ma się szkolić na pannę pokojową.
Dorosła Karolina decyduje się wyjść za mąż za miejscowego chłopa i chociaż nie do końca jest akceptowana przez wiejską społeczność udaje jej się stworzyć z Jędrzejem zgodne i kochające się małżeństwo. Młoda kobieta nie zdaje sobie jednak sprawy, że jej spokojne życie skończy się w chwili, kiedy nowy dziedzic zwróci się do jej męża z nietypową prośbą...

Karolina, Antonina, Franciszka, Barbara i Matylda, antenatki Elwiry, to kobiety, które los niejednokrotnie i ciężko doświadczał. Nieświadome, że na ich losie zaważyła tragedia sprzed lat, borykają się z codziennymi problemami, starają się chronić swoich bliskich i skrzętnie skrywają rodzinne tajemnice. Są silne, zdeterminowane i zawsze starają się stawiać dobro najbliższych ponad wszystko. Niejednokrotnie muszą podejmować trudne decyzje, lecz jeśli już coś postanowią to nic ich nie jest w stanie zawrócić z obranej drogi.
Elwira jest ich nieodrodną potomkinią - jest lojalna wobec rodziny i stanowi oparcie dla przyjaciół. A kiedy los stawia przed nią problem podobny do tego jaki był udziałem jej babek nie waha się ani chwili...

"Zanim nadejdzie świt" stanowi zamknięcie trylogii o mieszkankach miasteczka nad Czarnym Potokiem, jednak książkę można czytać jako odrębną całość. Chociaż nie ukrywam, że warto znać poprzednie części - Anna J. Szepielak stworzyła ciekawą i barwną opowieść o przeszłości i teraźniejszości, o tym jak zagmatwane potrafią być ludzkie losy i o tym, ze najważniejszymi wartościami w życiu są miłość i przyjaźń, bo tylko one mogą być dla nas wsparciem w trudnych chwilach.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 8-10-2015
  • 17:23

Bywają takie chwile w życiu, że ciężko się pogodzić z własnym położeniem? Wszystko wydaje się bolesne i pozbawione sensu, a los rzuca pod nogi kolejne kłody. Trzeba jednak wierzyć z całego serca, że znów nadejdzie świt i wraz ze słońcem przyniesie nadzieję i siłę do walki.

Kobiety przedstawione w książce doskonale wiedziały, że należy walczyć o swoje! Były silne, odważne i zwykle niezależne. Mówię o kobietach, a nie o kobiecie, bo autorka przedstawia nam historię paru pokoleń rodziny Karoliny, której losy poznajemy na samym początku.


Jestem pod wrażeniem bardzo rozbudowanej fabuły! Autorka szczegółowo opisuje perypetie Karoliny ? pełne problemów, zmartwień i niedopowiedzeń. Dziewczyna ukrywa bowiem przed mężem i całą rodziną straszną prawdę o swojej przeszłości. Może gdyby wiedziała, jak jej przeszłość wpłynie na inne pokolenia, to postąpiłaby nieco inaczej?


Wiele można powiedzieć o tej książce, ale na pewno nie to, że akcja jest wartka? Powolnego biegu wydarzeń nie uznaję tutaj jednak za wadę! Anna J. Szepielak bez pośpiechu pokazuje nam losy Karoliny, a później jej wnuczek, prawnuczek a nawet praprapraprawnuczek. Przez całą książkę zdążyłam się mocno zaprzyjaźnić z tą rodziną, przez co z każdą stroną czytałam z większym zaangażowaniem i ciekawością.

Zachwyt budzi tutaj również język, jakim posługuje się autorka! Książka zaczyna się w XIX wieku i początkowo jest bogata w archaiczne słownictwo. Sytuacja powoli się zmienia z biegiem lat i jednocześnie stron! Koniec książki prezentuje bowiem współczesne czasy.


Nie da się ukryć, że Anna J. Szepielak serwuje nam romantyczny spacer po różnych okresach historycznych! Wiedzie nas od zamierzchłych czasów ? pozbawionych prądu, przez PRL, aż do współczesności. Wszystko jest tutaj starannie dopasowane ? język, ludzka mentalność, poziom techniki, sytuacja polityczna i wiele innych elementów, które idealnie ze sobą współgrają. Taka dokładność wymagała na pewno dużej koncentracji i zaangażowania, za co autorce należy się głęboki ukłon!

W Znów nadejdzie świt zachwyca mnie również poetyckość, piękne opisy oraz prawdziwy obraz wsi, który poznałam z autopsji. I (ponieważ jestem typowym mieszczuchem) niezbyt dobrze to wspominam. Każdy jednak ma inne zdanie na temat wsi! Ja potrzebuję prywatności i wolności od wszelkich plotek i wściubiania nosa w moje sprawy i właśnie dlatego wolę miasto i jego anonimowość.


Znów nadejdzie świt polecam przede wszystkim tym kobietom, które lubią niespieszną akcję, piękny język, barwne opisy i rodzinne perypetie? Wbrew pozorom wiele się można z tej książki nauczyć ? tolerancji, szacunku do drugiego człowieka i umiejętności wybaczania błędów. Kobiety z tej rodziny wiele przeszły, ale zawsze kochały całym sercem, mądrze zajmowały się rodziną i miały niesamowitą wewnętrzną siłę! Dla wielu z nas powinny być autorytetem i inspiracją. Mam nadzieję, że Was też zmotywują do działania i wzięcia losu we własne dłonie?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 5-10-2015
  • 20:11

"Znów nadejdzie świt" to piękna opowieść o rodzinnych więzach. Nie ukrywam, że czytało mi się ja wspaniale. Podobały mi się historie o przodkach Elwiry. O czasach sprzed 100 lat, gdzie ludzie i ich mentalność tak bardzo różniła się od tej, którą znamy z naszego życia. Podziwiam talent pisarski autorki, która pisząc tą książkę potrafiła idealnie wręcz odwzorować tamte czasy. Przeniosła nas w klimat dawnej wsi i sprawiła, że wręcz czułam zapach skoszonego siana lub świeżo upieczonego domowego chleba. Podczas czytania zaskoczona byłam tym, że autorka tak świetnie poruszała się w gwarze z tamtych lat. Te niektóre porównania, zwroty. Matko, ja nawet nie umiałabym teraz ich wszystkich przytoczyć! Wiem, że ludzie z tamtych czasów właśnie tak mówili i tak się zachowywali, ale wiedzieć, a opisać te wszystkie wydarzenia używając takiego słownictwa to zupełnie inna sprawa. Jak dla mnie rewelacja. Kolejne lata, kolejne pokolenia to oczywiście również kolejne, zupełnie odmienne od tych poprzednich czasy. Tutaj także się nie zawiodłam. Autorka świetnie odnajdywała się w każdej z tych epok, przedstawiała nam obraz wydarzeń i zachowań mieszkańców wsi w dowolnym momencie. Miałam wrażenie, że to nie jest żadna książka tylko śledzę losy tej rodziny na żywo. Uczestniczę w ich życiu. Towarzysze im podczas szczęśliwych momentów i smutnych chwil. Czytając tą książkę bez trudu przenosimy się w czasie i w pełni przeżywamy czytaną właśnie powieść. Naprawdę bardzo mi się to podoba.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 2-10-2015
  • 22:51

Anna Szepielak z zawodu jest nauczycielką i bibliotekarką. Publikowała teksty z zakresu oświaty jak i artykuły na jednym z portali internetowych. Współpracowała także z regionalnym tygodnikiem, w którym ukazywały się jej artykuły i recenzje nowości wydawniczych. Zadebiutowała w 2010 roku. Do tej pory wydała cztery powieści.
?Zanim przyjdzie świt? to następna część historii rozgrywających się na małopolskich terenach - miasteczku nad Czarnym Potokiem.
Główną bohaterką jest Elwira i to jej, jak i też jej rodziny dotyczyć będzie ta powieść. Czas akcji to prawie 150 lat. Tak duża rozpiętość dziejowa powoduje, że czytelnik musi uważnie śledzić treść i w skupieniu poznawać losy zarówno jej przodków, jak i współczesnych sobie przyjaciół. Autorka umiejętnie korzystając z pięknego, staropolskiego języka, wprowadza czytelnika w odległy świat, gdzie tajemnica goni tajemnicę, a stary modlitewnik pełni funkcję pomostu łączącego wspomnienia z teraźniejszością. Autorka przedstawia nam całą galerię interesujących postaci, niejednokrotnie znanych nam już z poprzednich powieści. Fabuła podzielona jest na cztery części, mamy tu i ?Owoce jesieni? i ?Zimowe dramaty?, ?Wiosenne rozterki? i ?Pożegnanie z latem?. Ogromnie podoba mi się takie klasyfikowanie zdarzeń, ponieważ wszystko dzieje się na tle wspanialej polskiej przyrody. Opis życia na wsi według pór roku nawiązuje odrobinę do ?Chłopów? Reymonta, jednak tutaj nie wszystkie miesiące przyporządkowane są wsi i jej mieszkańcom. Trzpiotowata Elwira będzie przekonywać czytelnika do swojej o wiele bardziej poważniejszej postaci a jej dylematy i rozterki zdecydowanie przyciągną uwagę czytelnika. Jak to w życiu często bywa i tutaj zarówno śmierć jak i narodziny są ze sobą ściśle powiązane, a i niepewna przyszłość niejednemu da znać o sobie. Mnie osobiście bardzo podoba mi się u autorki pewna konsekwencja w kreowaniu dalszych losów swoich bohaterów i niebywała ich plastyczność. Czytelnik bardzo szybko zostaje wciągnięty w wir zdarzeń, i momentalnie zaczyna utożsamiać się z postaciami. Odrobinę kłopotliwe było przeskakiwanie fabuły w czasie, która zdecydowanie bardziej spójna wydawała mi się w pierwszej części powieści. Autorka jednak zaoferowała mi sporą dawkę emocji, które pozwoliły mi książkę przeczytać w rekordowym tempie. Dlatego też moją wizytę w Czarnym Potoku uważam za jak najbardziej udaną i serdecznie zapraszam aby iść w moje ślady. Zdecydowanie warto.

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -30%
Jasność

Maja Wolny

27,87 zł 39.81
  • -30%
Ganimedes

Bartosz Ejzak

20,95 zł 29.93
  • -30%
Lalkarz Tom 2 Zjednoczenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 3 Przebudzenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Lalkarz Tom 1 Odrzucenie

Katarzyna Lisowska

20,88 zł 29.83
  • -30%
Diabeł w maszynie

Anna Kańtoch

27,23 zł 38.90

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • Opracowane ćwiczenia mają na celu usprawnienie zdolności komunikacyjnych i językowych człowieka z uszkodzeniem mózgu, któremu przebieg choroby uniemożliwia spontaniczne sformułowanie wypowiedzi w tematach mu najbliższych, codziennych. Chory nie tylko odblokowuje się komunikacyjnie, ale wzmacnia się...

  • Odpowiedź na fenomen insta-poetek Unikatowy, autorski zbiór wierszy miłosnych kilkunastu współczesnych polskich poetów, wydany w oryginalnej i niebanalnej oprawie graficznej. Joanna Lech - polska poetka i osobowość mediów społecznościowych, ponad 40 tysięcy osób obserwujących na Instagramie,...

  • 36.81 zł
    34.98 zł

    Odważysz się wejść w przestępczy świat przedwojennej Warszawy? Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się...

  • Odważysz się wejść w przestępczy świat przedwojennej Warszawy? Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się...

  • Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się za pracą, praca znalazła jego i... nie miała nic wspólnego z uczciwym...

  • Odważysz się wejść w przestępczy świat przedwojennej Warszawy? Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się...