We dwoje / Katarzyna Woźniczka 26,66 zł | Książka w Gandalf.com.pl
Kategorie
  • image
przeczytaj fragment

We dwoje (miękka)

książka

  • Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 368
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

We dwoje - opis produktu:

  Pełna pogody ducha Karolina Tyrolska od zawsze wierzyła, że los jej sprzyja. Miała kochającego męża, satysfakcjonującą pracę, stabilizację finansową, więc mimo problemów z zajściem w ciążę, była pewna, że prędzej czy później uda się zrealizować jej marzenie.
  Pewien lipcowy dzień wystawił ją na niespodziewaną próbę. Po raz pierwszy życie przestaje układać się po jej myśli i Karolina czuje, że traci grunt pod nogami. W jej świat wkraczają nowe postacie, inne schodzą na drugi plan.
  Zagubiona i przerażona pozwala, by bliscy decydowali za nią. A każdy ma inny sposób na wybawienie jej z opresji... Tylko czy to jeszcze jest jej życie?



Katarzyna Woźniczka - absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Mama, wysłuchując jej licznych dziecięcych opowieści z rozbawieniem powtarzała: "Pisz książki". Po obronie pracy magisterskiej przyszedł w końcu na to czas. Jest wierną miłośniczką łyżwiarstwa figurowego. Prowadzi blog poczwornytoeloop.blogspot.com, gdzie opisuje, komentuje, ocenia, zachwyca się łyżwiarstwem.

inne wydania :

produkt cyfrowy
  • -10%

E-book

We dwoje - mobi, epub

K. Woźniczka

22,12 zł 24.58
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 125x195
  • Ilość stron: 368
  • ISBN: 978-83-8069-034-9
  • Wprowadzono: 09.07.2015

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -32%
Dynastia Miziołków

J. Olech

20,29 zł 29.83
  • -34%
Marzycielka

K. Michalak

26,25 zł 39.77
  • -33%
Seksuolożki. Sekrety gabinetów

M. Szarejko

26,69 zł 39.84
  • -41%
Pacjentka

A. Michaelides
23,49 zł 39.82

  • -38%
Złota klatka

C. Lackberg

24,69 zł 39.82
  • -30%
Zjazd absolwentów

G. Musso

27,09 zł 38.69
  • RRecenzje
  • Książka
  • We dwoje
Średnia ocena:
4.7
    10
    0
    0
    1
    0
Twoja ocena:
imię, nazwisko lub nick:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

Uwaga!!! Nie jesteś zalogowany. zaloguj się by zgłosić recenzję do konkursu i mieć szansę na wygraną w cotygodniowym plebiscycie!


brak oceny
  • 11-09-2015
  • 18:55

Mamy swoje plany, marzenia i oczekiwania. Dążymy do ich spełnienia i realizacji. Wszystko toczy się zaplanowanym rytmem i nagle... krach, trach i już nic nie jest takie samo. Wystarczy chwila, by nasz świat runął w gruzach, a wszystko zaczęło układać się inaczej niż miało być. Tak jest wtedy, gdy z cienia wyłania się inny scenarzysta i to on jest tym,który pociąga za wszystkie sznurki, a nie my. Kim jest ów scenarzysta? To życie, samo życie...

Karolina i Krzysztof Tyrolscy to bardzo sympatyczne małżeństwo. Szczęśliwe i zakochane w sobie po uszy. Wiele już mają. Nie muszą martwić się o pracę, są ustabilizowani finansowo. Do szczęścia brakuje im tylko dziecka. Para jest dobrej myśli. Oboje małżonkowie są przekonani, że zostanie rodzicami to tylko kwestia czasu. I dokładnie tak się dzieje, tylko... Tylko Ten Dzień, ten wyczekany dzień niesie w sobie radość, ale i gorycz, łzy i tragedię. A przecież nie tak miało być, zupełnie nie tak...

Książka Karoliny Woźniczki to wspaniała powieść z kręgu książek obyczajowych, która mile mnie zaskoczyła. In plus. Z każdą stroną byłam nią coraz bardziej zauroczona. I ciągle, w niektórych momentach prawie bez przerwy czytając głośno komentowałam książkowe wydarzenia, a jedną z bohaterek miałam ochotę rozszarpać na strzępy. Drugą sadzałam na tronie Królowej Anielskiej Cierpliwości i zastanawiałam się skąd u niej takie pokłady spokoju, opanowania i cierpliwości. Wreszcie miarka się przebrała, a ja odetchnęłam z ulgą.
W fabule powieści dość sporo się dzieje, ale ja w trakcie lektury właściwie głównie skupiłam się nie na wątku uczuciowym, ale na pewnej relacji pomiędzy synową a teściową. Obie reprezentują biały i czarny charakter. Ba, książkowa teściowa to kobieta z piekła rodem, którą ja nie trawiłam przez całą powieść. Świetnie wykreowana teściówka przytłoczyła chwilami skutecznie w moim odczuciu inne postacie i stała się symbolem zła, nietaktu, egoizmu, samolubstwa.
Lektura wywołała u mnie sporo emocji, wypieki na policzkach i zaangażowała z łatwością całkowicie moją uwagę. To książka uświadamiająca, że szczęście to tylko chwile i że nic ani nikt nie jest nam dany na zawsze. To książka wzruszająca i smutna, ukazująca zwyczajne życie dokładnie takie, jakim ono bywa. Pokazująca życie w całej krasie - jego blaski i cienie. To książka o utracie, o tęsknocie i miłości. I o budowaniu swego świata od nowa. O cudzie macierzyństwa i o tym jakiego ono jest w stanie dać nam kopa energii, siły i werwy. To historia jaka zdarza się niestety naprawdę, ale i lektura o tym, że życie jest zbyt krótkie by umierać i grzebać się gdy ono trwa. Nie jest to wbrew przewidywaniom (dzięki okładce i tytułowi) słodki romans, ale książka o traceniu miłości i jej odradzaniu się. Nad tą lekturą, może na pozór dość przewidywalną warto się zastanowić, warto przemyśleć jej treść. Jest w niej coś głębiej ukrytego, co nie musimy dostrzec na pierwszy rzut oka. Gdybym miała już coś skrytykować to wolałabym, by zakończenie było bardziej przejrzyste, domówione, wyjaśniające "kawa na ławę" jak ta historia się skończyła. Dodam, że wykreowany przez Autorkę koniec nie jest wcale zły. Czy to historia z happy endem? Nie potrafię określić, być może będzie kontynuacja tej lektury? Chciałabym tego.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 12-08-2015
  • 11:18

Książka Katarzyny Woźniczki opowiada nam o tym, jak radzić sobie ze stratą. Stratą najbliższej nam osoby, w tym przypadku męża głównej bohaterki. Jak ułożyć sobie życie na nowo? A może ciągle żyć tak samo... Chociaż po stracie drugiej połówki nic nie będzie już takie samo. Nie będzie krzątaniny po mieszkaniu, marudzenia, uśmiechów... Wsparcia. Nikt nie zrozumie nas tak, jak rozumiało nas właśnie nasze lepsze "ja". Ciągle będzie nam czegoś brak...

Autorka obdarowała swoją główną bohaterkę ogromnym bagażem doświadczeń. Jak już wyżej wspomniałam, strata najbliższej nam osoby jest straszną i niewyobrażalną tragedią. Dlatego też Karolina, kiedy zostaje sama w ciąży i co najważniejsze SAMA musi sobie poradzić ze swoim cierpieniem, bo jej rodzina i rodzina Krzysztofa (jej tragicznie zmarłego męża) zdaje się w ogóle dziewczyny nie rozumieć - dźwiga spory ciężar na swych barkach. Kiedy w życiu Karoliny pojawia się zakręcona koleżanka z dawnych lat oraz jej przystojny i uroczy brat, wszystko się zmienia. Czy aby na lepsze?

W zasadzie autorka "We dwoje" zaintrygowała mnie swoją wizją, bo na dobrą sprawę poruszyła nie tylko ważną kwestię radzenia sobie z cierpieniem, ale również pokazała mi, jak ludzie postrzegają życie innych. Weźmy na to teściową Karoliny. Czy dziewczyna nie ma prawa nawet próbować żyć normalnie, bo zaraz jest jej to wypominane, a sama ona piętnowana przez niemalże wszystkich dookoła? Czy już przez całe swoje życie ma się ubierać na czarno, nie jeść, nie uśmiechać się? Może jeszcze najlepiej niech nie oddycha. Strasznie irytowała mnie postać teściowej, teścia i wścibskiej sąsiadki. W ogólnym rozrachunku to właśnie Karolina, Marta (przyjaciółka K.) i Szymon (brat Marty) najbardziej przypadli mi do gustu. Chociaż trzeba przyznać, że Katarzyna Woźniczka potrafi skonstruować całą paletę barwnych postaci, co działa na duży plus.

Jest jednak coś, na co zwróciłam szczególną uwagę... Są to, mało rozbudowane sceny. Wiele wątków żyje własnym, za szybkim życiem, przez co czasami trudno było mi się odnaleźć. Brak większego wglądu w uczucia bohaterów - wszystko opisane zbyt powierzchownie. Przez co jako czytelnik nie mogłam wczuć się w historię Karoliny, a szkoda, bo autorka stworzyła fajną postać i jej przeżycia, gdyby były bardziej rozbudowane, to na pewno by mnie poruszyły. Tak to niestety czułam się - że tak powiem - jak intruz, a tak nie powinno być. Wręcz przeciwnie, lubię książki podczas czytania których nie czuję się tylko jako bierny odbiorca treści. A za sprawą uczuć w niej uczestniczę. Tego niestety brakowało w powieści "We dwoje".
Więcej grzechów nie pamiętam, a i te mogę łatwo wybaczyć, bo książka nawet z tymi mankamentami jest dobra.

Było o minusach, więc na koniec jeszcze trochę o plusach. Na pewno pozytywnie odebrałam styl autorki. Włada ona prostym, przyjemnym i nieskomplikowanym językiem, który pasuje do obyczajowych treści. Spodobał mi się również pomysł na książkę, ale nie tylko, ponieważ wykonanie równie dobre.

Na sam koniec napomknę krótko komu może spodobać się niniejsza powieść. Na pewno komuś kto lubi książki, gdzie przewijają się ciężkie tematy, "We dwoje" to książka kierowana głównie do kobiet, ale nie powiedziane jest, że panowie nie znajdą w niej niczego dla siebie. Mnie powieść o trudach Karoliny przypadła do gustu, a jak będzie z Tobą?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 8-07-2015
  • 22:41

Karolina Tyrolska zawsze potrafi wybrnąć z trudnej sytuacji i nigdy nie żegna się z prywatnym optymizmem. Jest pewna, że los okazał się dla niej łaskawy i do tej pory zawsze jej sprzyjał. Ma kochającego męża, satysfakcjonującą pracę i stabilizację finansową. Mimo problemów z zajściem w ciąże nie poddaje się tak łatwo pesymistycznym myślą. Jednak pewnego lipcowego dnia wszystko wywraca się do góry nogami. Czy Karolina poradzi sobie w nowej sytuacji?

"? Włączyłem ci blokadę, więc mnie nie zdradzisz ? wybrnął Krzysiek.
? Przynajmniej nie będzie mnie podrywał żaden spam.
? Nie ma szans. Chociaż przecież uwielbiasz te tysiące reklam, które trafiają za twoją zgodą do twojej skrzynki."


Nie zastanawiacie się dlaczego niemal każda obyczajowa książka dotyka problemów z zajściem w ciążę? Prędzej czy później zawsze pojawi się temat dziecka. Sami powiedzcie, jak tu nie narzekać, że króluje schematyczność? Muszę jednak przyznać, że pani Katarzyna nie popadła w taki skrajny schemat jak przypuszczałam, po przeczytaniu opisu z okładki. Myślę, że to za sprawą przekąsu, który wplotła do fabuły. Miejscami zagościł również lekki humor co dopełniło luźniej atmosfery. Na korzyść książki przemawia też bardzo lekki i prosty język, który oddaje emocje na tyle ile to potrzebne, ale nie wprowadza zbędnych melancholijnych wywodów czy nieskończonych artystycznych wewnętrznych rozważań.

Karolina staje przed trudnym wyborem i nie do końca wie jak może rozwiązać sytuację w której się znalazła. Jej początkowy optymizm przygasa i pojawia się przerażenie zmieszane z niezdecydowaniem. Ten moment w życiu dziewczyny może dać się we znaki, bo w chwili gdy oddaje swoje życie w ręce innych pogrąża ją całkowicie. Nie mogłam zrozumieć jak to jest, że jedna decyzja w życiu przecież tak silnej dziewczyny sprawia, że zmienia się całkowicie. Trudno było mi czytać o tym, jak przemija jej przed oczami to co sama może osiągnąć a zamiast tego ingerencja osób trzecich wiedzie tu prym. Na całe szczęście to tylko epizod w życiu Karoliny i kiedy już ponownie staje na nogi wraca do roli bohaterki, którą można szybko polubić.

Do tej pory Karolinie w życiu zawsze przychodziło wszystko bardzo lekko. Jeden lipcowy dzień wywrócił wszystko do góry nogami i postawił ją w nowej, nieznanej sytuacji. Przyszedł czas na zmierzenie się z trudami życia a nie tylko jego sielanką. Akcja chociaż płynie powoli nie nuży tak jak zdarza się to typowym powieściom obyczajowym, więc i fabuła nie traci na płynności. Kiedy bohaterka przechodzi przez zmiany - nie ma zmian w dynamice powieści. Jedynie historia przestaje opowiadać o szczęściu a przerzuca się na temat samotnego radzenia sobie z przeszkodami, próbie uporządkowania nowości i planowaniu zupełnie innej przyszłości. Dotychczas ci, którzy mieli jakieś znaczenie schodzą na drugi plan a do fabuły wkraczają nowe postacie całkowicie zmieniające wydarzenia. Przekonajcie się sami jak jedno wydarzenie wpływa na plany i odwraca bieg wydarzeń.


"? Wyjaśnij mi to, skąd on się tu wziął.
? Sam ci wyjaśni. ? Karolina nie wiedziała, skąd tak nagle wziął się tu Emil.
? Nie, ty mi powiedz. Jak go dorwę, nie zdąży się wytłumaczyć."


Książka pani Katarzyny to błyskotliwa historia dla czytelnika, którego nie zadowoli zwykła historia obyczajowa. Tutaj miłość miesza się z niezdecydowaniem, plany rujnuje ingerencja osób trzecich a podstępny los układa swój własny scenariusz. "We dwoje" to przyjemna historia opowiadająca o tym, że nikt inny nie przeżyje za nas życia a nasze decyzje są wyłącznie w naszych rękach.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny
  • 8-07-2015
  • 22:41

Karolina Tyrolska zawsze potrafi wybrnąć z trudnej sytuacji i nigdy nie żegna się z prywatnym optymizmem. Jest pewna, że los okazał się dla niej łaskawy i do tej pory zawsze jej sprzyjał. Ma kochającego męża, satysfakcjonującą pracę i stabilizację finansową. Mimo problemów z zajściem w ciąże nie poddaje się tak łatwo pesymistycznym myślą. Jednak pewnego lipcowego dnia wszystko wywraca się do góry nogami. Czy Karolina poradzi sobie w nowej sytuacji?

"? Włączyłem ci blokadę, więc mnie nie zdradzisz ? wybrnął Krzysiek.
? Przynajmniej nie będzie mnie podrywał żaden spam.
? Nie ma szans. Chociaż przecież uwielbiasz te tysiące reklam, które trafiają za twoją zgodą do twojej skrzynki."


Nie zastanawiacie się dlaczego niemal każda obyczajowa książka dotyka problemów z zajściem w ciążę? Prędzej czy później zawsze pojawi się temat dziecka. Sami powiedzcie, jak tu nie narzekać, że króluje schematyczność? Muszę jednak przyznać, że pani Katarzyna nie popadła w taki skrajny schemat jak przypuszczałam, po przeczytaniu opisu z okładki. Myślę, że to za sprawą przekąsu, który wplotła do fabuły. Miejscami zagościł również lekki humor co dopełniło luźniej atmosfery. Na korzyść książki przemawia też bardzo lekki i prosty język, który oddaje emocje na tyle ile to potrzebne, ale nie wprowadza zbędnych melancholijnych wywodów czy nieskończonych artystycznych wewnętrznych rozważań.

Karolina staje przed trudnym wyborem i nie do końca wie jak może rozwiązać sytuację w której się znalazła. Jej początkowy optymizm przygasa i pojawia się przerażenie zmieszane z niezdecydowaniem. Ten moment w życiu dziewczyny może dać się we znaki, bo w chwili gdy oddaje swoje życie w ręce innych pogrąża ją całkowicie. Nie mogłam zrozumieć jak to jest, że jedna decyzja w życiu przecież tak silnej dziewczyny sprawia, że zmienia się całkowicie. Trudno było mi czytać o tym, jak przemija jej przed oczami to co sama może osiągnąć a zamiast tego ingerencja osób trzecich wiedzie tu prym. Na całe szczęście to tylko epizod w życiu Karoliny i kiedy już ponownie staje na nogi wraca do roli bohaterki, którą można szybko polubić.

Do tej pory Karolinie w życiu zawsze przychodziło wszystko bardzo lekko. Jeden lipcowy dzień wywrócił wszystko do góry nogami i postawił ją w nowej, nieznanej sytuacji. Przyszedł czas na zmierzenie się z trudami życia a nie tylko jego sielanką. Akcja chociaż płynie powoli nie nuży tak jak zdarza się to typowym powieściom obyczajowym, więc i fabuła nie traci na płynności. Kiedy bohaterka przechodzi przez zmiany - nie ma zmian w dynamice powieści. Jedynie historia przestaje opowiadać o szczęściu a przerzuca się na temat samotnego radzenia sobie z przeszkodami, próbie uporządkowania nowości i planowaniu zupełnie innej przyszłości. Dotychczas ci, którzy mieli jakieś znaczenie schodzą na drugi plan a do fabuły wkraczają nowe postacie całkowicie zmieniające wydarzenia. Przekonajcie się sami jak jedno wydarzenie wpływa na plany i odwraca bieg wydarzeń.


"? Wyjaśnij mi to, skąd on się tu wziął.
? Sam ci wyjaśni. ? Karolina nie wiedziała, skąd tak nagle wziął się tu Emil.
? Nie, ty mi powiedz. Jak go dorwę, nie zdąży się wytłumaczyć."


Książka pani Katarzyny to błyskotliwa historia dla czytelnika, którego nie zadowoli zwykła historia obyczajowa. Tutaj miłość miesza się z niezdecydowaniem, plany rujnuje ingerencja osób trzecich a podstępny los układa swój własny scenariusz. "We dwoje" to przyjemna historia opowiadająca o tym, że nikt inny nie przeżyje za nas życia a nasze decyzje są wyłącznie w naszych rękach.

Czy recenzja była pomocna?
image

Rekomendowane

  • -25%
Meandry losu Tom 5: Non Omnis Moriar

Niwen

33,60 zł 44.80
  • -37%
Dom na wyspie

D. Milli

25,05 zł 39.77
Zapowiedź - 11.9.2019
  • -35%
Sto dni wdzięczności

A. Niemczynow
25,85 zł 39.77
Zapowiedź - 19.9.2019

  • -40%
Nie pozwól mu odejść

T. Kieres

23,89 zł 39.81
Zapowiedź - 19.9.2019
  • -25%
Kim byłbym bez ciebie?

G. Musso

11,20 zł 14.94

Ciekawe pomysły Gandalfa

  • 39.81 zł
    31.05 zł

    32-letni Russell Green ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córkę, prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie oraz wygodny dom w Charlotte. Jego życie przypomina piękny sen, a szczęście skupia się wokół jego miłości, Miriam. Ale na lśniącej powierzchni idealnej bańki mydlanej...

  • 36.81 zł
    28.72 zł

    Nicholas Sparks to wybitny twórca melodramatów i powieści realistycznych. Na podstawie jego książek powstało mnóstwo filmów, np.: Szkoła uczuć czy Wciąż ją kocham. Autor opanował do perfekcji zasady charakteryzujące te gatunki literackie. Jego powieści przepełnione są opisami szczęśliwej miłości,...

  • 39.81 zł
    15.92 zł

    Ożywcza, pasjonująca opowieść o miłości dojrzałej, subtelnej, ale i pełnej soczystej namiętności. W formie - zaskakująca! Trudno uwierzyć, że to debiut. - Janusz L. Wiśniewski. Nie przegap chwili, która odmieni ci życie. Może ktoś, właśnie ten ktoś, patrzy teraz na ciebie. Podnieś wzrok....

  • 54.87 zł
    35.67 zł

    Jadwiga Stańczakowa (1919-1996) - niewidoma poetka, autorka tomów poetyckich i krótkich opowiadań zaczęła prowadzić swój dziennik z inspiracji Mirona Białoszewskiego, z którym łączyła ją przyjaźń, i który był dla niej autorytetem oraz literackim wzorem. Białoszewski dziennik nie tylko zadał, ale...

  • 28.94 zł
    25.18 zł

    `Gdy dwoje ludzi żyje razem, to jest im łatwiej, bo są razem, i jest im trudniej, bo są razem` - tak zaczyna się autorska książka Iwony Chmielewskiej. Książka, którą od lat delektują się zagraniczni wielbiciele autorki i której wydanie w Polsce było od dawna wyczekiwane. To typowy picturebook, w...

  • 31.00 zł
    26.35 zł

    32-letni Russell Green ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córkę, prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie oraz wygodny dom w Charlotte. Jego życie przypomina piękny sen, a szczęście skupia się wokół jego miłości, Vivian. Ale na lśniącej powierzchni idealnej bańki mydlanej...