Uwodzicielka - Stephanie Laurens - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Uwodzicielka (miękka)

Saga rodu Cynsterów

książka

Uwodzicielka, Saga rodu Cynsterów - opis produktu:

Szkocja, XIX wiek Thomas Carrick zamierza wieść życie przedsiębiorcy w portowym Glasgow, z odpowiednią żoną u boku. Jednak niepokojące wydarzenia w posiadłości Carricków zmuszają go do powrotu na szkocką prowincję. Tam ponownie spotyka Lucillę Cynster. Nigdy jej nie zapomniał, lecz małżeństwo z nią wiązałoby się z porzuceniem życia w mieście, co zdecydowanie mu nie odpowiada. Lucilla czuje, że Thomas jest jej przeznaczony na kochanka, męża i opiekuna. Jest pewna, że żadne z nich nie znajdzie innej miłości. Dlaczego więc Thomas nie chce się poddać temu co nieuniknione? Lucilla nie może mu niczego nakazać, ma jednak swoje sposoby, by go uwieść.

Książka Uwodzicielka Saga rodu Cynsterów pochodzi z wydawnictwa HarperCollins Publishers. Autorem książki jest Stephanie Laurens. Książka Uwodzicielka liczy 416 stron. Jej wymiary to 145x215. Oprawa jest miękka. Publikacja dostępna jest również w formie elektronicznej.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: HarperCollins Publishers
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 145x215
  • Ilość stron: 416
  • ISBN: 978-83-276-1773-6
  • Wprowadzono: 07.03.2016

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -39%
Kolacja z Tiffanym miękka
24,34 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -18%
Kwestia ceny miękka
32,72 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -41%
Mam wątpliwość miękka
21,77 zł 36.90
Dodaj do koszyka
  • -36%
Noir miękka
17,27 zł 26.99
Dodaj do koszyka

Stephanie Laurens - przeczytaj też

  • -20%
Dobrana para miękka
29,52 zł 36.90
Dodaj do koszyka
  • -20%
Gdy miłość zaskoczy miękka
31,05 zł 38.81
Dodaj do koszyka
  • -24%
Kochając Rose miękka
29,49 zł 38.81
Dodaj do koszyka
  • -20%
Na rozkaz damy miękka
30,32 zł 37.91
Dodaj do koszyka
  • -20%
Niespokojne serca miękka
30,32 zł 37.91
Dodaj do koszyka
  • -13%
Przeklęte diamenty miękka
32,98 zł 37.91
Dodaj do koszyka
  • -13%
Uparci kochankowie miękka
32,98 zł 37.91
Dodaj do koszyka
  • -24%
Utalentowany Pan Montague miękka
29,49 zł 38.81
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Uwodzicielka, Saga rodu Cynsterów

4.7/5 ( 12 ocen )
    5
    10
    4
    1
    3
    0
    2
    1
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

Scarlett

  • 11-04-2016
  • 14:33

Zacznę od pozytywów. Książka jest ciekawa i trzymająca w napięciu. Nie przynudza, pragnęłam wiedzieć, jak potoczą się losy bohaterów. Nie domyśliłam się na czym polega intryga, tym samym z zapartym tchem oczekiwałam na rozwiązanie zagadki. Romans w historycznym anturażu zawsze czytam z przyjemnością. Połączenie tego z tajemniczą zagadką jest całkiem udane.

Styl tekstu kuleje. Nie do końca rozumiem strukturę zdań, których używała autorka. Ponadto słownik Laurens nie tylko jest ubogi, ale i dość przypadkowy. Jednak, by napisać nawet romans historyczny, trzeba być z językiem za pan brat. Tym razem tak się nie stało. Kolejną moją uwagą jest to, że z czasem powieść traci początkowy impet. Ostatnie rozdziały nie są tak intrygujące jak początkowe. Do tego autorka często urywa wątki przez co wcale nie dynamizuje powieści, a prawie ją szatkuje.

Bohaterowie są przyjemnie skonstruowani, choć trudno im odmówić jednowymiarowości, zwłaszcza, gdy przyjrzę się postaciom męskim. Główna bohaterka to jednak osoba wyemancypowana, mądra i pełna energii. Zawsze postępuje słusznie, nawet jeśli to jest trudne i niepopularne. Thomas to taki typowy skrzywdzony mężczyzna ?chciałbym, ale się boję?. To trochę irytująca kreacja.

Ogólnie oceniam tę ?Uwodzicielkę? pozytywnie, lecz autorka powinna popracować nad stylem, bo to psuje ogólny odbiór całokształtu. Akcja powieści powinna płynąć, a nie strzępić się jak nieobrębiona tkanina. Może pisarka powinna również sięgnąć po kilka książek napisanych w epoce, dzięki czemu lepiej wczuje się w realia tamtych epok.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

JolaK

  • 10-04-2016
  • 11:18

1848 rok, Szkocja. Thomas Carrick zajmuje się importem i eksportem w firmie założonej przez ojca i wspólników. Uważany jest za jedną z najlepszych partii w Glasgow nie tylko ze względu na majątek, ale też powierzchowność i zalety charakteru. Ma jasno wytyczone cele w życiu, które konsekwentnie realizuje, ale nie może osiągnąć jednego-odpowiedniej małżonki. We wszystkich pannach o doskonałej pozycji towarzyskiej, które podsyła mu ciotka nie potrafi dostrzec kobiety dla siebie, ponieważ nie może zapomnieć Lucilli Cynster, którą od dwóch lat świadomie unika.

,,Żywił nadzieję, że wrażenie, jakie na nim zrobiła zblednie, jeśli nie zobaczy jej ponownie, nie usłyszy jej głosu-jego zmysłów nie będzie drażnić jej bliskość. Tak się jednak nie stało.,,

Thomas niespodziewanie dostaje list z posiadłości klanu Carriców, gdzie mieszkają jego kuzyni i wuj. Wieści są na tyle niepokojące, że zostawia wszystko w Glasgow i jak najszybciej udaje się konno na szkocką prowincję, by pomóc rozwiązać tamtejsze problemy. Sytuacja w posiadłości jest jeszcze poważniejsza niż początkowo zakładał. Jednego dnia umierają dwie spokrewnione kobiety pracujące w domu Carriców, a wkrótce ktoś próbuje też zabić Thomasa i Lucillę Cynster, którą mężczyzna poprosił o pomoc, gdyż zajmowała się ziołolecznictwem i podstawowym leczeniem ludzi.

Lucilla mieszkająca w sąsiednim majątku jest przekonana, że zgodnie z wolą pradawnej bogini-Pani, Thomas jest przeznaczony dla niej na męża i kochanka. Wyczuwa, że obydwoje mają ku sobie nieodparty pociąg, ale Thomas nie chce poddać się uczuciu. Zdaje sobie sprawę, że nie może zabrać Lucilli jako żony do miasta, gdyż jest ona potrzebna ludziom we wsi, by ich leczyć. Kocha Lucillę, ale broni się przed tym uczuciem. Panna Cynster nie może nic mu nakazać, ale za wszelką cenę stara się go uwieść, by wypełniło się to co i tak według niej jest nieuniknione.

,,Nad miłością nie można zapanować. Pojawia się, kiedy chce, rządzi się własnymi prawami i nie potrzebuje pozwolenia, by rozkwitnąć, stać się potężną siłą, od której nie można się wyzwolić.,,

Powieść Stephanie Lauvens to lekki romans historyczny, w którym miłość, namiętność i zazdrość przeplatają się z wątkami kryminalnymi rozgrywanymi na tle pięknej szkockiej przyrody.
Po trudnych ostatnio lekturach potrzebowałam lżejszej powieści, przy której mogłabym całkowicie się odprężyć i ,,Uwodzicielka,, dostarczyła mi takich wrażeń. Porwała mnie na kilka godzin w świat intryg, uwodzenia, erotyki i miłości, przed którą nie sposób uciec.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Essentia

  • 8-04-2016
  • 21:53

Na początku musiałam się przemóc, by przebrnąć przez pierwsze strony Uwodzicielki. Myślałam, że będzie to lekki romans w stylu Amandy Quick, a dostałam nieco mroczną początkowo historię. Tytułową uwodzicielką jest Lucilla Cynster ? szkocka piękność, która jest połączeniem uzdrowicielki, kapłanki i przywódczyni rodu. A celem jej zabiegów jest Thomas Carrick ? przedsiębiorca z Glasgow, starający się unikać ognistej Lucilli.

Odwrócenie ról w powieści dodało jej pikanterii, chociaż z jednej strony czyniło nieco mało wiarygodną. Trudno mi sobie wyobrazić dwudziestoośmioletnią pannę w XIX wieku, która świadomie i bezkarnie uwodzi mężczyznę. Z drugiej strony ten zabieg pokazał, że kobiety mają wielką moc wpływania na uczucia "silnej płci" i potrafią jej przedstawicieli owinąć sobie wokół palca.

Bardzo interesujący był kryminalny wątek dodający książce zdecydowanie wiele interesującej treści. Tajemnicze otrucie, śmierć zielarki i jej siostry, kilkukrotne zamachy na życie bohaterów ? przyspieszały akcję i sprawiały, że z ogromną ciekawością przewracałam kolejne strony, by rozwikłać zagadki. A te wciąż się mnożyły... Kolejne tropy jeszcze bardziej wikłały już pogmatwaną historię. Dzięki temu momentami czułam się jak detektyw, który szuka poszlak i usiłuje wskazać podejrzanego.

Innym ciekawym zabiegiem jest włączenie do powieści elementu nadprzyrodzonego. Jest nią czczona przez szkocki lud Pani ? bogini, której kapłanką jest Lucilla, dziedzicząca tę funkcję po matce i jej przodkiniach. Czyni to z niej uzdrowicielkę i opiekunkę ludzi zamieszkujących ziemie należące do Pani. Sprawia też, że kobieta jest pewnego rodzaju prorokiem. W ten sposób Pani ukazuje jej przepowiednię, dzięki której Lucilla wie, że Thomas jest jej przeznaczony na kochanka, opiekuna i męża. Dlatego też z całych sił stara się wypełnić to proroctwo i uwieść mężczyznę.

On ? silny, pewny siebie i podążający ku zamierzonym celom, którymi są stabilna praca, wysoka pozycja społeczna i układna żona brylująca wraz z nim w towarzystwie. Ona ? niezależna, uparta i głęboko przywiązana do swojej ziemi, na której ma zamiar panować wraz z przeznaczonym jej mężczyzną. Czy tak różne ambicje rozdzielą Thomasa i Lucillę? Kto się podda? Starcia bohaterów należą zdecydowanie do pikantnych i ognistych. Żadne z nich nie chce ustąpić pola i mimo pożądania, które ciągnie ich do siebie niczym magnesy, nie potrafią przyznać się do swoich uczuć.

Uwodzicielka to książka dla kobiet uwielbiających romanse historyczne, którym nie przeszkadza jednak pewna swoboda literacka odbiegająca od faktów. To gorące połączenie powieści miłosnej i kryminału z nadprzyrodzonymi elementami. Dobra historia, by odpocząć od codziennych, przyziemnych stresów.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

czytatnik

  • 5-04-2016
  • 09:17

Lucilla od dziecka wie, że jest wybranką Pani, mającą stać na straży ziemi, na której jej rodzina żyje od pokoleń. Thomas, choć urodził się i przez długi czas mieszkał na ziemiach Pani, nie chce wracać na prowincję i pozostawiać swojego życia w Glasgow, na które ciężko pracował od wielu lat. Niepokojące wydarzenia na ziemiach ukochanego stryja zmuszają go jednak do odbycia podróży. Na miejscu okazuje się, że sytucja jest tak dramatyczna, że pomóc może tylko jedna osoba. Akurat ta, przed którą od tylu lat uciekał i którą najbardziej chciałby spotkać. Czy urok Lucilli, wspierany wolą Pani, złamie postanowienie Thomasa? Czy jednak wolna wola zatryumfuje nad przeznaczeniem?

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Erna

  • 3-04-2016
  • 19:46

Czy da się uciec przed przeznaczeniem? Czy warto podsycać płomienie uczucia, które nie ma prawa bytu? I to z tak prozaicznych, choć równocześnie ważnych względów. Przed takimi dylematami staje zakochany mężczyzna, pełen obaw ? i miłości?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Stephanie Laurens. Do sięgnięcia po książkę zachęcił mnie przede wszystkim jej opis ? niesamowicie interesuję się Szkocją, więc uznałam, że trafiła się dobra okazja na zaspokojenie swej ciekawości. Jakoś w trakcie lektury dowiedziałam się, że mam do czynienia z drugim tomem serii! Trochę się zaniepokoiłam, ale już teraz zaręczam, iż bez problemu można połapać się w akcji. Jednak, mimo tego, zamierzam sięgnąć również po poprzedniczkę. Dla lepszego wchłonięcia się w całą sagę. Okładka może nie do końca trafia w mój gust, ale pasuje do fabuły i całkiem nieźle prezentuje się na półce. Zwłaszcza, jeśli zamierzamy zebrać całą kolekcję. Wówczas wszystko pasuje. Każdą stronę zdobią ciekawe ornamenty. Czcionka jest dość duża. Pozytywnie wpływa to na jakość czytania ? zwłaszcza dla tych, którym łatwo męczy się wzrok.

Dziewiętnastowieczna Szkocja, pełna magii i piękna. To tutaj żyje Lucilla Cynster, kobieta specyficzna, służąca bóstwu. Równocześnie czekająca na przeznaczoną jej miłość ? a bardzo wierzy w obraną ścieżkę. Thomas Carrick jednak wie, że nie może poddać się emocjom. Mimo upływu lat pamięta o Lucilli, co doprowadza go do rozpaczy. Równocześnie próbuje szukać odpowiedniej żony. Niestety, żadna nie jest w stanie równać się z panną Cynster. Mężczyzna unika miejsc, gdzie może spotkać Lucillę. Pewnego dnia wszystko się zmienia ? ich drogi znowu się krzyżują za sprawą tajemniczych zdarzeń, które nawiedzają rodzinę Thomasa?

Co jakiś czas nachodzi mnie ochota na coś lekkiego. Niezobowiązującą powieść, potrafiącą oderwać czytelnika od rzeczywistości i przykrych myśli. W ostatnim czasie trafiłam na sporo romansów, jednak ?Uwodzicielka? jest czymś specyficznym w tej kategorii. Przede wszystkim spodobał mi się wątek skupiający na tajemnicach okalających głównych bohaterów. Oczywiście, nie każdą jeszcze rozwiązano. Zainteresowani muszą wówczas sięgnąć po kolejny tom, co akurat jest normalne ? rozbudowywanie historii na kilka książek. Takie zabiegi sprawiają, że ma się potrzebę poznania. ?Uwodzicielce? daleko do typowego romansu. Na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim kryminał, zagadka. Autorka nie zapomina też o nucie miłości. Pozytywne połączenie.

Żadna z postaci nie wzbudziła we mnie naprawdę spektakularnych emocji, ale z całej gamy mogę wyróżnić Lucillę. Zadziorna, potrafiąca wziąć sprawy w swoje ręce. Taka Scarlett O?Hara, w swoich najlepszych momentach. Przepadam za bohaterkami skrojonymi w ten sposób, bo zawsze dodają przypraw do całej akcji. Natomiast Thomas momentami działał mi na nerwy. W ogólnym całokształcie wypadł ?tylko? w porządku, daleko mu do charakternej Lucilli. Muszę przyznać, że wybrałabym dla niej innego partnera. Cóż, jednak wówczas czytałabym zupełnie różną od tej powieść, prawda?

Styl pisania Stephanie Laurens jest dość nierówny. Początkowo trudno mi było znaleźć odpowiedni rytm czytania, nie wciągnęłam się tak od razu. Dopiero z kolejnymi rozdziałami zaczęłam czerpać przyjemność z lektury, choć nadal nie czułam zachwytu totalnego. Ot, miłe wypełnienie wieczoru. Akcja momentami się wlokła, aby za chwilę zbombardować dobrymi fragmentami. Stąd mój niedosyt ? kilka rzeczy po prostu usunęłabym. Książka straciłaby na objętości, ale zyskała na wartości. To takie mieszane uczucia, bo nie odczuwam zmarnowanego czasu. Całkiem dobrze bawiłam się podczas lektury. Po prostu nie do końca odpowiada mi warsztat Stephanie Laurens. Równocześnie wiem, że sięgnę po kolejną część, bo sama historia mnie zaciekawiła. I liczę, że tym razem będzie dużo lepiej.

"Uwodzicielkę" polecam przede wszystkim osobom, które lubią romanse z domieszką intryg. Czytelnikom potrzebującym odsapnięcia od wymagających książek. I fanom cykli, naturalnie. Przygody Lucilli i Thomasa potrafią wciągnąć. Zwłaszcza po męczącym dniu.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

montgomerry

  • 25-03-2016
  • 22:05

Uwodzicielka to druga z kolei powieść (po Zimowej opowieści) wchodząca w skład serii Sagi Rodu Cynsterów, która została wydana przez wydawnictwo HarperCollins. Bardzo mnie to cieszy, bowiem Stephanie Laurens to kolejna autorka romansów historycznych, która zdobyła już na dobre moje serce. W rzeczywistości trzeba pamiętać, że w oryginale jest to druga część (The Tempting of Thomas Carrick) oddzielnej sagi dotyczącej dzieci i wchodzącej w oryginale w skład serii Cynsters Next Generation. Pozostała tu jeszcze część trzecia A Match for Marcus Cynster, kontynuacja, która ? jestem pełna w to wiary ? zostanie wydana również i w Polsce. /.../ W romansie Lucilli i Thomasa to Ona, a nie On, odgrywa rolę przewodnią. Ona uwodzi, kusi, wykorzystuje swoją atrakcyjność zewnętrzną, zaprasza i stawia na swoim. Innymi słowy zmusza do posłuszeństwa, a niewiarygodnie uparty Thomas nie chce żyć pod pantoflem. Jest zdeterminowany, aby panować nad swoim życiem i uczuciami. Próbuje zachować wobec panny Cynster dystans, ale gdy dochodzi do realizacji jej planów jako mężczyzna jest bezbronny. Dostaje od swojego wuja Manachana dobra radę, aby kierować się w życiu nie tylko rozumem, ale i sercem, którą powtarza jak mantrę.
Lucilla wszystko sprowadza do Pani i jej przepowiedni, przewidywań, pewności, obietnicy. Dziewczyna głęboko wierzy w wspólną przyszłość z Thomasem, chociaż wydaje się, że tak naprawdę nie zna mężczyzny, z którym pragnie spędzić życie. Podziwia jego wygląd, osobowość, łóżkowe wyczyny, które Laurens nota bene przedstawia w niemal poetycki sposób, ale na początku zapomina o tym, że każdy ma prawo wyboru, wolną wolę. Autorka próbuje pokazać Lucillę i Thomasa jako dojrzałych emocjonalnie, ale chyba nie do końca się to udało. Po zapowiedziach tego związku w Zimowej opowieści spodziewałam się porywu serc i przede wszystkim pasji. Otrzymałam spokój i zrównoważenie charakterów.
W Uwodzicielce mamy oczywiście zapowiedź części trzeciej, opowiadającej o Marcusie i Niniver. Zapewne dopiero wówczas czytelnik odnajdzie rozwiązania wszystkich tajemnic jakie poznał podczas pobytu Lucilli i Thomasa w Carrick Manor. Stephanie Laurens splata ze sobą miłość, romans, tajemnice, niebezpieczeństwo, smutek i nadzieję. Po przeczytaniu drugiej części dotyczącej młodej generacji Cynsterów, pozostaję w pewnego rodzaju zawieszeniu, toteż jak najbardziej nastawiona jestem na przeczytanie części trzeciej.

Czy recenzja była pomocna?