Strażnicy historii - Damian Dibben - Książka | Gandalf.com.pl
SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Strażnicy historii

Nadciąga burza

książka

  • Wydawnictwo Egmont
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 328
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny
  • Książki w promocji!

Strażnicy historii, Nadciąga burza - opis produktu:


Strażnicy historii - o czym jest?


Przed Tobą kolejna pozycja książkowa warta uwagi- Strażnicy historii, od Damian Dibben. Strażnicy historii spełnia wszystkie cechy swojego gatunku, przypadnie więc do gustu nawet tym najbardziej wymagającym czytelnikom. Jeśli zainteresowała Cię ta pozycja, sięgnij po inne tytuły autora- Damian Dibben. Nie będziesz żałował! Strażnicy historii i o wiele więcej tylko na Gandalf.com.pl!

Rodzice Jake`a Djonesa zniknęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku do dziewiętnastowiecznej Francji, gdzie trafia do Punktu Zero, głównej siedziby strażników historii. Tam poznaje barwną grupę młodych agentów i wraz z nimi wyrusza do epoki renesansu, aby podjąć misję ratowania dziejów przed złowrogim Zeldtem, który zamierza zniszczyć świat, jaki znamy. Przeszłość jest w niebezpieczeństwie i tylko Jake Djones może ją ocalić!

Strażnicy historii - opinie


Jeśli nadal nie jesteś pewny książki Strażnicy historii, zapoznaj się z ocenami i recenzjami naszych klientów. Może oni przekonają Cię, że Strażnicy historii - Damian Dibben to pozycja warta Twojej uwagi. Po przeczytaniu książki Strażnicy historii nie zapomnij zostawić swojej recenzji i wziąć udziału w konkursie! Wybierz książkę Strażnicy historii, sprawdź inne tytuły, których autorem jest Damian Dibben i przeczytaj biografię. To wszystko tylko na Gandalf.com.pl!


Książka Strażnicy historii Nadciąga burza, pochodzi z wydawnictwa Egmont. Autorem książki jest Damian Dibben. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura przygodowa. Książka Strażnicy historii liczy 328 stron. Jej wymiary to 140x205. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły

RECENZJE - Książka - Strażnicy historii, Nadciąga burza

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.3/5 ( 6 ocen )
  • 5
    4
  • 4
    1
  • 3
    0
  • 2
    1
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

tetiisheri

ilość recenzji:16

brak oceny 11-03-2013 09:45

Jake Djones jest zwyczajnym nastolatkiem. Pewnego dnia jego życie totalnie się zmienia. Podczas powrotu ze szkoły Jake zostaje porwany przez mężczyznę, który dopiero potem wyjaśnia, że pracuje dla tajnej organizacji. Okazuje się również, że rodzice chłopaka także należą do ?Straży Historii?, a ich zadaniem jest chronić czas i wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości. Rodzice Jake?a zaginęli podczas jednego z zadań, które starali się wypełnić. Jake ma pomóc w ich odnalezieniu. Podróżuje więc do przeszłości - do XIX wiecznej Francji i XVI wiecznej Wenecji. Czy uda mu się spełnić swoją misję i jak ona się potoczy? Odpowiedzi oczywiście znajdziecie w ?Strażnikach Historii. Nadciąga burza?.

?Strażnicy Historii. Nadciąga burza? to pierwszy tom wciągającej serii o czternastoletnim Jakeu z niezwykłymi zdolnościami ? umiejętnością przenoszenia się w czasie. Powieść została uznana za światowy bestseller, a przetłumaczono ją na dwadzieścia języków. Debiut Damiana Dibbena znalazł się na mojej liście książek, z którymi muszę się zapoznać już w dniu premiery. Jak wypadło moje spotkanie ze Strażnikami Historii?

Po pierwsze świetny warsztat autora pozwolił mu zręcznie i bez przymusu używać języka zgodnego z miejscem i czasem akcji. To niesamowite jak wspaniale Dibben poradził sobie z tym stylistycznym akcentem. Brak przydługich, niepotrzebnych opisów to kolejny element, na który warto zwrócić uwagę. Mnóstwo akcji i zaskakujących sytuacji, fantastycznie dobrane dialogi, rewelacyjny humor i splatanie się teraźniejszości z przeszłością to cechy charakterystyczne dla powieści Dibbena.

Po drugie bohaterowie. Różnorodni, ciekawi i co istotne rola każdej z przedstawionych postaci wnosi coś do powieści. Mało tego, każdy z nich posiada określone cechy charakteru, dzięki którym wyróżnia się na tle innych postaci kreowanych przez autorów powieści młodzieżowych. Należy bowiem pamiętać, że powieść zaliczono do gatunku literatury młodzieżowej.

Po trzecie akcja mknąca w zastraszającym tempie już od pierwszych stron powieści. Autor już na samym początku swojej opowieści przedstawia czytelnikowi zaskakujące fakty, wprowadza szybkie tempo, buduje napięcie i tworzy sekrety, które odsłania stopniowo, dając czytelnikowi możliwość połączenia ujawnionych faktów w zgrabną, intrygującą całość, by na koniec ponownie zaskoczyć.

?Strażnicy Historii? to wywołująca mój zachwyt fantastyczna przygoda w czasie. Niewątpliwie pierwszy tom serii przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom mocnych wrażeń oraz spragnionym potężnej dawki humoru, gdyż tego w Strażnikach nie brak. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej opowieści i czym prędzej zabieram się za kontynuację, która szczęśliwie czeka już na mojej półce na swoją kolejkę.

Czy recenzja była pomocna?

www.recenzje-leny.blogspot.com

ilość recenzji:117

brak oceny 4-02-2013 16:28

Ogarnęła mnie twórcza niemoc. Nigdy bym się nie spodziewała, że nastąpi to podczas pisania opinii na temat książki, która naprawdę mi się spodobała. Postaram się jednak stanąć na wysokości zadania i w kilku słowach opisać emocje, które towarzyszyły mi w trakcie czytania tej lektury. Wydawnictwo Egmont posiada w swoim asortymencie naprawdę fajne pozycje dla młodzieży. Nic więc dziwnego, że podchodzę do nich z ogromnym zniecierpliwieniem i rządzą poznania kolejnych historii, które zaskoczą mnie do granic swoich możliwości.

"Nadciąga burza" opowiada swoim czytelnikom historię młodzieńca, który wiele lat swojego życia, nie zdawał sobie sprawy z tego, że jego rodzice byli członkami Tajnych Służb Straży Historii. Po ich niespodziewanym zniknięciu, Jake dowiaduje się całej prawy i gotowy jest poświęcić wszystko, aby uratować najważniejsze dla siebie osoby. Wspólnie z innymi strażnikami, rozpoczyna niebezpieczną podróż do przeszłości. Wszyscy mają nadzieję, że głównemu bohater pokrzyżuje plany okrutnemu Zeldtowi, które celem się stworzenie "nowego" świata. Jak dalej potoczą się losu Jakea? Czy uda mu się pokonać swojego przeciwnika? Jakie przeciwności losy będą na niego czekać w epoce renesansu?

Damian Dibben stworzył niezwykłą powieść, która przyprawia swoich czytelników o silne zawroty głowy. Jestem pełna podziwu dla angielskiego autora za sam pomysł na napisanie tej książki, ale i również za swobodne poruszanie się po wymyślonej przez siebie scenerii. Muszę przyznać, że widać to już od samego początku tej lektury i cieszę się, że po krótkim rozważeniu wszystkich za i przeciw, zdecydowałam się na kilkugodzinne spotkanie z Jakem i jego przyjaciółmi. Jestem strasznie zdziwiona porównaniem tej książki do serii o Harrym Potterze. W moim odczuciu jest ono nieco nieadekwatne, jednak jeśli ma to oznaczać, że jeszcze więcej osób sięgnie po "Strażników historii", to będę się z tego powodu bardzo cieszyć. Pisarz posilił się na to, aby każdy z bohaterów tej książki posiadał indywidualny charakter i nie posiadał w sobie zbyt wielu cech wspólnych. Nie da się ukryć, że w niektórych pozycjach literackich jest to wręcz wytłuszczone.

"Nadciąga burza" chciałabym polecić Molom Książowym w różnym wieku. Co prawda, przeznaczona ona jest nieco młodszych odbiorcom, jednak jestem pewna, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Damian Dibbem posługuje się naprawdę fajnym językiem, który umila czas spędzony z lekturą tej książki i dość skutecznie wpływa na wyobraźnię swoich czytelników. Nie mogę się już doczekać kolejnej części tego cyklu. Mam nadzieję, że okaże się ona równie wartościowa i fantastyczna, jak jej poprzedniczka.

Czy recenzja była pomocna?

Łędina

ilość recenzji:37814

brak oceny 9-10-2012 14:27

"Strażnicy historii: Nadciąga burza" to doskonała pozycja dla wielbicieli tytułów przygodowych, fantastycznych, młodzieży i wyrostków. Rzecz jasna nie mogę powiedzieć, że przygody czwórki przyjaciół były w każdej chwili do nieodgadnięcia, bo niestety tak nie było. Główne wątki, szpieg w Punkcie Zero i zakończenie były dla mnie bez fajerwerków. Zakładałam, że taki obrót sprawy przybiorą i tylko chwilami Panu Dibben udało się mnie zaskoczyć. Ogólnie tom jest przedni i nie uważam, że spędzony przed nim czas był straconym, wręcz przeciwnie.

Czy recenzja była pomocna?

Blueberry

ilość recenzji:3

brak oceny 30-07-2012 20:01

Jest normalny szkolny dzień, a ty wracasz do domu. Biegniesz właśnie przez Greenwich Park gdy dwaj podjerzani mężczyźni blokują Ci drogę. Każą Ci pójść ze sobą, gdy odmawiasz porywają Cię przy pomocy chloroforum. Budzisz się w samochodzie, nie wiesz gdzie jesteś, co się stało i dlaczego Cię porwali. Zabierają Cię do swojej kwatery gdzie dowiadujesz się dwóch ważnych rzeczy. Twoi rodzice Strażnicy historii zaginęli, a ty możesz podróżować w czasie...
Tego właśnie dowiaduje się Jake Djones. Wraz z resztą załogi i swoją ciotką Różą Jake wprost z Londynu XXI wieku, przenosi do Francji XIX wieku gdzie znajduje się Punkt Zero, główna siedziba strażników historii. Na miejscu dowiaduje się wszystkiego o misji rodziców. Zaginęli oni w Wenecji w roku 1506. Zostaje wysłana ekipa z misją ratunkową. Jake mimo zakazu postanwia udać się na misję wraz z nowo poznanymi przyjaciółmi. Nie wie jeszcze, że wkroczył w sam środek wojny o historię...


Jejku, jak ja kocham podróże w czasie! (Podkreślam to przy każdej nadarzającej się okazji :) A jak ja kocham książki o podróżach w czasie! Zwłaszcza z dużą dawką przygody i wspaniałych charakterów. Skoro już o tych charakterach mowa to w "Strażnikach historii" nie było ani jednej postaci, która by mnie nie oczarowała. Mamy tu całą gamę różnorodnych bohaterów od odważnego Jake po próżnego Nathana(który jest boski po prostu!). W ich towarzystwie nie sposób się nudzić, dzięki nim książka ma duszę, to oni są motorkiem napędzającym książkę!


Fabuła jest szalenie oryginalna. No, bo czy istnieje gdzieś jeszcze książka w której istnieje tajne stowarzyszenie podróżników w czasie ratujących historię przed złoczyńcami, którzy maczają swoje brudne paluchy przy dziejach świata? Nie, nie istnieje! Oczywiście mamy tu takiego Harryego Pottera ratującego świat przed złem, ale Jake Djones jest cholernie(przepraszam za takie wyrażenie, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy) uroczy i cholernie nieprzewidywalny.


Przeczytawszy pierwszą stronę już wiedziałam, że jest to książka o której prędko nie zapomnę. Prawdziwe jest stwierdzenie iż od pierwszej strony trzyma w napięciu, już od pierwszej strony jesteśmy w świecie Jake Djonsa i dostajemy wypieków na samą myśl o czekającej nas przygodzie...


Okładka jest prześliczna, zwłaszcza jej tył na którym widnieje panorama Londynu nocą. Ah, cudo!

Czy recenzja była pomocna?

aleksnadra, aleksandrowemysli.blogspot.com

ilość recenzji:70

brak oceny 27-04-2012 14:24

Damian Dibben pracował jako scenarzysta przy rozmaitych projektach filmowych. Wśród wielu pasji jakim się oddaje poza pracą, najważniejsze miejsca zajmują historia starożytna, nauki przyrodnicze oraz powieści przygodowe. "Strażnicy historii. Nadciąga burza" to jego pierwsza powieść a już stała się międzynarodowym bestsellerem i została przetłumaczona na dwadzieścia języków. Ja również miałam przyjemność poznać tę znakomitą powieść przygodową, która może stanowić doskonałą konkurencję dla Harrego Pottera.

Podczas huczącej nawałnicy, gwałtownej mieszanki ulewnego deszczu i zawodzącej wichury, czternastolatek Jake Djones zostaje porwany spod szkoły przez dwóch staroświecko ubranych mężczyzn. Próbują oni przekonać chłopca, że jest w ogromnym niebezpieczeństwie a jego rodzice zaginęli. Porywacze zabierają go na pokład statku "Escape", na który trafia również jego ciotka Róża. Razem z resztą załogi Jake ma odbyć podróż z Londynu XXI wieku do XIX wiecznej Francji do głównej siedziby strażników historii, do Punktu Zero. Ciotka wyjawia mu również największą tajemnicę rodziców. Miriam i Alan a także jego starszy brat, uznany za zmarłego, Filip są jednymi z najlepszych agentów stowarzyszenia Tajnych Służb Strażników Historii. Jego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. Rodzice Jake'a zaginęli bez wieści, nie wiadomo w jakim są miejscu na ziemi ani w jakim momencie historii. Po przybyciu do punktu Zero, Jake poznaje barwną grupę młodych agentów i szczegóły zaginięcia rodziców. Miriam i Alan zostali wysłani z misją do Wenecji roku 1506. Po przybyciu na miejsce nadają "Kod purpurowy" (stan najwyższego zagrożenia) i ślad nie po nich urywa. Komendantka Strażników historii chce wysłać do Wenecji kolejny zespół wywiadowczy, który ma dokończyć zadanie oraz odszukać zaginionych agentów. Do tej misji wyznacza Topaz, Nathana i Charliego. Jake nie dostał pozwolenia na tę wyprawę, postanawia jednak wziąć sprawy w swoje ręce i jako "pasażer na gapę" wyrusza do epoki renesansu, ratować rodziców oraz świat przed złowrogim i okrutnym Księciem Zeldtem.

Kiedy wzięłam książkę do rąk, od razu zachwyciła mnie jej okładka. Z jednej strony tajemnicza wyspa i fragment twarzy młodego chłopca, z drugiej strony Londyn nocą pełen gwiazd, świateł i tajemnicy. Okładka sugeruje niezwykłą podróż w nieznane i pełne wrażeń i zapierające dech w piersiach przygody. Powieść rozpoczyna się burzowo i w pogodzie i w życiu czternastoletniego Jake'a. W jednej chwili dowiaduje się o zaginięciu rodziców i ich sekretnym życiu. Okazuje się również, że być może jego brat Filip, uznany za zmarłego, żyje! W obliczu takich wiadomości nic więcej nie jest go w stanie zadziwić, nawet podróże w czasie. Jake chociaż nie do końca rozumie działania Strażników historii, wybiera się w pierwszą misję- chce odnaleźć rodziców. Jego odwaga i dojrzewanie w trakcie trwania książki budziło mój szacunek do tego bohatera, polubiłam go. "Strażnicy historii" to galeria ciekawych osobowości. Od infantylnych kobiet w średnim wieku poprzez skupionych na sobie narcyzów po gotowych na wszelkie poświęcenia, od nastolatków po osoby dojrzałe, w średnim wieku. Damian Dibben ciekawie zróżnicował postacie w swojej książce, przez co miały szansę ze sobą idealnie współgrać i się uzupełniać. Bogaty i plastyczny język pomógł w wizualizacji kolejnych przygód Jake'a i jego przyjaciół. Lektura była dla mnie przyjemnością. Lekka, dynamiczna z ciekawymi i dowcipnymi dialogami, bez zbędnych opisów. Bardzo mi się podobał trick ze zmianą języka i garderoby w zależności od epoki, w której przebywali bohaterowie, dodawało to autentyczności przygodom Jake'a. Każdy szczegół powieści pasował do siebie idealnie, tworząc spójną i harmonijną całość. Z każdą stroną wzrastało napięcie, przyspieszała akcja aż do jej kulminacji.
Podczas lektury czuje się wielkie zaangażowanie oraz wiedzę autora. Również trzeba docenić sam pomysł na książkę.Jest oryginalny, co przy powielających się wampirach i wilkołakach jest ogromnym jej atutem. Kolejnym plusem książki jest to, że pozwala na rozwinięcie wodzy wyobraźni i na osobiste przemyślenia jak zmiana historii wpłynęłaby na teraźniejsze życie, co mogłoby się zmienić. Czy byłaby to zmiana na lepsze? Na gorsze?
Chociaż książka skierowana jest głównie do młodzieży zachwyci czytelników w każdym wieku.
"Strażnicy historii. Nadciąga burza" jest pierwszym tomem niesamowitej i poruszającej opowieści o przygodach czternastoletniego Jake'a. Bardzo chętnie poznam dalsze losy agentów Tajnych Służb Strażników Historii.

Czy recenzja była pomocna?

moni (moniczyta.blogspot.com)

ilość recenzji:0

brak oceny 23-04-2012 12:57

W pierwszej chwili książka łudząco przypominają inną lekturę - "Strażników Veridanu" czy jednak na pewno ?
Owszem tematycznie oba cykle są bardzo zbliżone jednak mimo całej mojej sympatii do cyklu wydanego przez Jaguara muszę przyznać, że książka Dibbena w porównaniu wypada zdecydowanie korzystniej.

Akcja książki toczy się wręcz błyskawicznie już od samego początku - kiedy Jake zostaje "porwany". Przy pierwszych scenach poczułam, że "wpadałam" i nie poczuje się usatysfakcjonowana dopóki nie przeczytam całości. Podoba mi się fakt, że autor nie traci czasu na to by wprowadzić nas w historię rodziny Djonsów tylko wprowadza czytelników w sam środek akcji. Dzięki temu w ksiażce cały czas coś się dzieje. Jest to jedna z najbardziej dynamicznych książek jakie ostatnio miałam okazje czytać.Mam wrażenie, że wszystkie szczegóły w opowieści zostały perfekcyjnie dopracowane i dopieszczone dzięki czemu książkę można nazwać debiutem idealnym.
Kto chce może szukać podobieństw do innych cykli. Ja pytam po co? Nawet jeżeli autor zaczerpnął ze znanych już historii to i tak czytelnikom wyszło to na dobre ponieważ dostali do rąk całkiem zgrabną opowieść, od której nie sposób się oderwać. Bardzo podoba mi się to co Dibben zrobił ze znanymi nam elementami łącząc je w sobie tylko właściwy sposób w zupełnie nową całość. Mamy tu wielką przygodę (bo jak inaczej nazwać podróż w czasie? ), mamy wątek sensacyjny, romans i liczne intrygi, oraz walkę dobra ze złem czyli wszystko co dobra książka mieć powinna.
Bohaterowie są bardzo oryginalni i nie sposób ich nie polubić mimo ich dziwactw czy czasami dość wyjaskrawionych wad. Musze zaznaczyć ,że bohaterowie to nie tylko nastolatki w wieku Jake'a. Mamy tu dość szeroki przekrój wiekowy. Mnie chyba najbardziej - poza głównym bohaterem - do gustu przypadli szalona ciotka Róża oraz Narcystyczny ale bardzo sympatyczny Nathan, którego autor obdarzył również olbrzymim poczuciem humoru.

Reasumując "Strażnicy Historii: Nadciąga burza" to wspaniała przygoda. Jest to nie tylko opowieść o podróżach w czasie i odwiecznej walce dobra ze złem. Jest to również opowieść o przyjaźni i miłości - zarówno tej pierwszej prawdziwej, jak i miłości jaką darzy się rodzinę i przyjaciół. Opowieść o wielkiej przygodzie napisana lekko i z humorem dzięki czemu staje się idealną lekturą dla wszystkich, bez względu na wiek.

Czy recenzja była pomocna?