rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki
Sekret Julii
ocena: 5, głosów: 2
 
powiększenie

Sekret Julii (miękka)

książka

Wydawnictwo: Otwarte

z serii: Moondrive

Oprawa: miękka

Ilość stron: 400

Wysyłamy w: 2 - 3 dni + czas dostawy

Nasza cena: 30,29

Cena detaliczna: 34,81

U nas taniej o 13%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń Dodaj do koszyka

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

27,85

Powrót GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (8)

  • Inne wydania

Sekret Julii - opis produktu:

  Julia z Adamem uciekają z kwatery Komitetu Odnowy i trafiają do Punktu Omega, przystani dla dzieci o szczególnych zdolnościach. Wreszcie są bezpieczni. Sielanka zakochanych trwa jednak krótko. Julia poznaje sekret, który może przekreślić ich wspólne marzenia o szczęściu...


Tytuł oryginalny:
Tłumaczenie: Małgorzata Kafel

Sekret Julii - wybrana recenzja:

Margula 18/02/2017
recenzja dotyczy produktu: Książki

Po serii "Dotyk Julii" nie spodziewałam się niczego wielkiego. Ot, kolejne młodzieżowe antyutopie - miłosne dylematy, trochę akcji i paranormalnych zjawisk. Miało być przyjemnie, niezbyt ambitnie, ale wciągająco.
Muszę powiedzieć, że pierwsza część srogo mnie zawiodła. Całkiem... (czytaj dalej)

Sekret Julii - szczegółowe informacje:

Dział: Książki

Kategoria: literatura piękna, romans

Wydawnictwo: Otwarte
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:136x205
Ilość stron:400
ISBN:978-83-7515-145-9
Wprowadzono: 27.06.2013
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Sekret Julii - recenzje klientów

18/02/2017
recenzja dotyczy produktu: Książka

Po serii "Dotyk Julii" nie spodziewałam się niczego wielkiego. Ot, kolejne młodzieżowe antyutopie - miłosne dylematy, trochę akcji i paranormalnych zjawisk. Miało być przyjemnie, niezbyt ambitnie, ale wciągająco.
Muszę powiedzieć, że pierwsza część srogo mnie zawiodła. Całkiem ciekawy pomysł został zmarnowany, nie zdarzyło się nic, co mogłoby zaskoczyć, a w stosunku do bohaterów nie poczułam ani krzty sympatii (dobrze, może za wyjątkiem Kenji?ego, który jako jedyny ratował ten okropny twór).
Mimo to sięgnęłam po następną pozycję, czyli ?Sekret Julii?. Przez mniej więcej połowę książki czytanie ocierało się o masochizm. Pseudopoetycki język mnie denerwował ? nie mam nic przeciwko barwnym opisom, a wręcz je lubię, ale w tym przypadku autorka strasznie przedobrzyła. Może był to zamierzony efekt ? ukazanie opłakanego stanu psychiki Julii, jej dramatów, uczucia pustki i straty. Jednak egzaltowane wyrażenia zamiast dodawać dramatyzmu, jedynie mnie śmieszyły. Nawet najbardziej niezwykła siedemnastolatka nie wyraża się w ten sposób.
Co do samej głównej bohaterki ? dawno nie spotkałam się z bardziej irytującą. Wiecznie się nad sobą użala, jest niezdecydowana i egocentryczna. Mimo całej mojej wyrozumiałości nie potrafiłam jej współczuć .
Na szczęście gdzieś w połowie akcji zaczęłam dostrzegać poprawę. Julia używała zdecydowanie mniej przesadzonych metafor i nie kleiła się wiecznie do Adama. Również jej (eks)chłopak stał się postacią mniej jednowymiarową i idealną. Widać tutaj rolę niespodziewanej wiadomości o dodatkowych umiejętnościach naszej słodziutkiej pary, ale również Kenji?ego ? mojej ulubionej postaci, która od samego początku wprowadza do książek humor. Tym razem okazuje się również, że jest sprawnym organizatorem i nieocenionym przyjacielem.
Najciekawszym elementem w półmetku trylogii jest Warner. Można go lubić bądź nie, ale faktem jest, że z brutalnego czarnego charakteru zmienił się w postać interesującą i niejednoznaczną. Zaintrygował mnie i mam nadzieję, że taki pozostanie do końca. Nie chcę, aby zepsuto jego wątek obrotem o 180° i nagłym przejściem na ?dobrą? stronę. Tacy tajemniczy bohaterowie o niejasnych pobudkach zawsze mnie pociągali.
Podsumowując, pomimo bardzo wielu błędów, seria o Julii rokuje pomyślnie. Wciąż liczę na dobre zakończenie, bo w stosunku do pierwszej części, w ?Sekrecie Julii? widać niewielki postęp. Trzymam kciuki za zachowanie tego samego tempa poprawy. Nie pozostaje mi nic oprócz zabrania się za ?Dar Julii?.

20/10/2014
recenzja dotyczy produktu: Książka

Po przeczytaniu ?Dotyku Julii? Tahereh Mafi miałam naprawdę mieszane uczucia względem drugiego tomu tej serii. Nowelka ?Destroy Me? nieco moje obawy ugasiła, ale wciąż nie do końca.

Dla tych, co jeszcze o Julce nie czytali, w recenzji mogą się pojawić spoilery pierwszego tomu.

Julia i Adam uciekli z Komitetu Odnowy i schronili się Punkcie Omega, gdzie ludzie mają różnego rodzaju paranormalne zdolności. Teoretycznie wszystko jest dobrze, ale Julia zbyt długo była zamknięta i choć jest tu bezpieczna, czuje się znowu jak w klatce. Do tego dochodzi dziwne zachowanie Adama, nie wspominając już o tym, że wszyscy zaczynają patrzeć na nią jak na dziwadło, w końcu jest tą dziewczyną, która zabija dotykiem - odludkiem. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują gdy Julia dowiaduje się o sekrecie skrywanym przez Adama, a naczelny dowódca Komitetu Odnowy planuje się z nimi rozprawić raz na zawsze. Zwłaszcza z nią, z Julią, bo to ona tak bezczelnie zawróciła w głowie jego synowi.

Odetchnęłam z ulgą kiedy się okazało, ze ?Sekret Julii? został pozbawiony niepotrzebnego woreczka metafor/porównań itd. Julia wciąż pozostała liryczna i ma swoje momenty obłędu, ale wszystko, w końcu, z umiarem. Widać w niej lekkie zmiany, prawdę mówiąc byłam przekonana, że w drugim tomie od początku spotkamy się z superbohaterką po błyskawicznej przemianie, ale nie, Tahereh Mafi nie popełniła tego błędu. Julia jest inna, odrobinę silniejsza, lecz wciąż błądzą w niej lęki i wątpliwości. Jej zachowanie względem innych może być irytujące, ale jak da mnie całkowicie zrozumiałe, bo po takim czasie w zamknięciu raczej trudno dobrze czuć się w tłumie. To może zachwycać i cieszyć, ale mimowolnie powinno być przytłaczające i dokładnie takie jest dla Julii. Jest w niej jeszcze zbyt mało wiary w samą siebie, by od tak, po prostu, ufając kilku zapewnieniom obcych ludzi, zwyczajnie się otworzyć. Nie mogłabym sobie życzyć innego poprowadzenia tej postaci. Irytuje mnie tylko, że jest taką chorągiewką, co sama nie wie czego/kogo chce, ale to motyw tak często spotykany w tego typu książkach, że już chyba dopadła mnie całkowita znieczulica.

Dalej nie jest już tak wesoło, ale też nie ma tragedii. Budowa świata wciąż kuleje. Nadal wiem za mało, by w pełni sobie go wyobrazić, nie dopisując do tego obrazu swoich własnych podejrzeń. Historia Julki to bardziej paranormal romance niż dystopia, przynajmniej przez większość książki. Nie to, by mi to jakoś specjalnie wadziło. Autorka ma talent do słów, rozpracowania bohaterów pod względem psychicznym/emocjonalnym, lecz jej zdolność do budowania światów wciąż jest słaba. W kółko mamy tylko nijakie pomieszczenia, nijakie korytarze, nijakie ulice, bloki itd.

Podobnie jest z opisywaniem akcji. W ?Sekrecie Julii? jest jej o wiele więcej niż w ?Dotyku...?, ale nie mogę powiedzieć, by pani Mafi była mistrzynią podobnych scen. O wiele lepiej idzie jej budowanie seksualnego napięcia pomiędzy bohaterami, niż tego związanego z niebezpieczeństwem. Bywa i tak.

W drugim tomie poznajemy odrobinę lepiej bohaterów, którzy pojawili się pod koniec pierwszej części. Kenji wydaje się klaunem, który skrywa za tą maską coś o wiele głębszego. Z początku mnie irytował, ale później doceniłam jego poczucie humoru. Castle jest z pewnością jednym z najbardziej irytujących mnie charakterów. Jego naiwność i teatralność z jaką traktuje swoich ludzi przyprawiała mnie o przewracanie oczami, co nigdy nie jest dobrym znakiem. Sądziłam, ze Adam jest wkurzający? Owszem, jest, ale nie tak jak Castle. Nie wiem czy to niedbałość autorki w kreowaniu tej postaci, czy tak powinno być, ale brak jakiejkolwiek konsekwencji w tym jak traktuje on Julię jest rażący. Raz mówi do niej tak, jakby byłą cudem, za chwilę tak, jakby uważał ją za pasożyta... Niby gra świętoszka i dobrą duszę, ale coś mi w tym facecie nie gra.

Adam... Nie zamierzam długo o nim pisać. Koleś denerwował mnie od początku, a kiedy wyjaśnił się jego sekret, niemal nie krzyknęłam na głos ?Tak, tak, tak!?. Trochę mu mimowolnie współczuje, ale nie na tyle, by mu kibicować.

Co innego jeśli chodzi o Warnera! Musze się przyznać, że do momentu w jakim w końcu się pojawił, czytało mi się tak sobie. Dopiero, kiedy jego postać została wplątana w akcje, naprawdę wsiąknęłam w tę historię, co nie do końca dobrze mówi o książce, bo wychodzi na to, że ta seria, to dla mnie historia tylko jednego człowieka i nie jest to tytułowa Julia. Ale co począć?

Podsumowując; ?Sekret Juli? podobał mi się bardziej od pierwszego tomu. Mimo niedociągnięć i licznych problemów innego rodzaju, doskonale się bawiłam. Podejrzewam jednak, że gdyby nie moja nieuleczalna dusza romantyczki wielbiąca czarne charaktery, nie byłabym taka zadowolona. Tahereh Mafi czaruje nas słowami i romantyzmem, stawiając resztę gdzieś dalej. To nie koniecznie coś złego. Mogłabym chcieć, by te wszystkie kulejące sceny były lepiej napisane, ale wiecie co? Ta seria to głównie romans i jako taki wychodzi jej całkiem dobrze, więc chyba należy przymknąć oko na resztę i zwyczajnie cieszyć się lekturą.

----
http://vegaczyta.blogspot.com/

30/10/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

10 gwiazdek to za mało na tę pozycję. Skończyłam czytać i dalej wpatrywałam się w ostatnią stronę... Oj będzie się działo w trzeciej części... :) Już nie mogę doczekać się jej premiery!

Tak, jak w "Dotyku Julii" pokochałam Adama, w drugiej części moje uczucia przeszły na Aarona... Swoją drogą, czy jego nadprzyrodzone zdolności na tym nie polegają? Że przenosi Energię z jednej na inną osobę? Z moimi uczuciami stało się dokładnie tak samo...

Rozdział 62... Nic dodać nic ująć :D

22/08/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Po skończeniu "Dotyku Julii" jedyne, o czym myślałam to "chcę więcej, chcę więcej, WIĘCEJ!". Po przeczytaniu "Sekretu Julii" nie wiedziałam, o czym mam myśleć, w głowie miałam mętlik, do rana nie mogłam zasnąć. To było straszne, ale dla tej książki było warto. Najgorzej jednak, było jeszcze później. "Jeszcze tylko jedna część, tylko jedna część, TYLKO JEDNA"... UWAGA! SPOILERY Z POPRZEDNIEJ CZĘŚCI! Adam i Julia uciekają Warnerowi i trafiają do Punktu Omega, gdzie tworzy się ruch oporu przeciw Komitetowi Odnowy. Tam nasza bohaterka poznaje wiele innych osób że zdolnościami, takimi jak jej. No, może to brzmi zbyt optymistycznie - nikt nie ma takiego daru, jak ona, ale inne, mniej lub bardziej przydatne. W Punkcie Omega Julia rozwija swoje umiejętności i odkrywa nowe, a przynajmniej tak było w teorii. W praktyce trochę to kulało. Jej związek z Adamem też. Ten ma przed nią tajemnice, wyraźnie coś ukrywa... Coś, co zagraża ich związkowi. Jest też coś, co Julia ukrywa - może dotknąć Warnera... Tak, jak w pierwszej części jesteśmy w niedalekiej przyszłości. Świat, który zna Julia, nie jest tym, którego pragnie, a jedyna osoba, którą kocha, ma przed nią sekrety. Adam przechodzi trudne chwile, jest wyczerpany, niczego nie chce zdradzić Julii, a ona jest sfrustrowana właśnie przez to. I tu się zaczynają schody. W tej części więcej czytamy o Warnerze, niż o Adamie, co uważam za plus. Relacje Julii z Warnerem są dość skomplikowane, po tym, jak ona go postrzeliła, on ją kocha, a ona upiera się, że nic do niego nie czuje. W wyniku tego wszystkiego Julia oddala się od Adama i uważam to za jedyny minus - nieraz robiło mi się go żal. Ale był Warner, a on jest chyba najciekawszą postacią w książce. W "Sekrecie" odrobinę się przed nami otwiera, poznajemy kilka jego tajemnic, coś, co on wolałby zatrzymać dla siebie. Poznajemy też lepiej Kenjiego, przyjaciela Adama z wojska. Często irytował Julię, kiedy wtrącał się w jej związek z Adamem, jego wypowiedzi niekiedy ociekały wręcz sarkazmem, za co go najbardziej polubiłam. Julia poznaje też wiele innych sympatycznych osób, a autorka skupia się na każdym oddzielnie, opisuje nam ich dokładnie, każdy się czymś wyróżnia, ma inny charakter, upodobania, bohaterowie nie są bezbarwni, płytcy, nie istnieli tylko na papierze, ale i w mojej głowie, czego nie czuję przy czytaniu pierwszej lepszej książki. Tak, jak w "Dotyka Julii" w kontynuacji jest wiele przekreśleń, choć nie aż tyle, ile w pierwszej części. I, tak jak poprzednio, uważam to za coś świetnego. Dlaczego? Nie potrafię tego opisać. To jakby Julia spisywała to, o czym myślała i skreślała to, o czym myśleć nie powinna. I to było cudowne, bo autorka zawarła w tym uczucia Julii, niekiedy frustrację, miłość, zdenerwowanie, czy nienawiść - wszystkie te uczucia, które się w niej kumulowały, kiedy była na skraju wybuchu, kiedy te uczucia były zbyt intensywne. "Sekret Julii" nie byłby tym samym, gdyby nie styl autorki i, pewnie napiszę to samo co przy "Dotyku", ale co tam - uwielbiam to, jak Tahereh Mafi pisze! Lektura z tymi wszystkimi metaforami, przenośniami jest tak cudowna, jak żadna inna. W tej części poznajemy też fragmenty pamiętnika Julii, w którym jego autorka tak wspaniale opisuje najgorszą część swojego życia. Wszystkie te emocje, które przelała na papier, dzięki stylowi i barwnemu słownictwu, wydawały się za bardzo intensywne, za bardzo. Tę część uważam za odrobinę gorszą, ale i lepszą zarazem. Autorka tak mną manipulowała, że sama się pogubiłam w swoich odczuciach dotyczących bohaterów, nie wiedziałam co mam czuć, jak mam się czuć. Niekiedy przerywałam czytanie, by się nad wszystkim zastanowić, przemyśleć to, bo chociaż lektura wydaje się płytka - przecież to paranormal, to "Sekret Julii" jest głęboki, bohaterowie cudownie wykreowani i nawet, gdy nic istotnego się nie dzieje, to nie ma to znaczenia, bo nas książka już pochłonęła i nie ma odwrotu, musimy ją skończyć... Polecam!

8/08/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Ja osobiście jestem poruszona, zaciekawiona, a jednocześnie czuje niedosyt, chce wiedzieć co będzie dalej, chciałabym już teraz przeczytać część kolejną... Powieść ta jest pełna dramatu, pełna fantazji, pełna przeróżnych emocji. Narratorem jest tutaj główna bohaterka, dzięki temu przeczytamy nie tylko o tym co się dzieje, ale również poznamy jej uczucia, jej myśli. Często tak bardzo skrajne... Momentami miałam ochotę wstrząsnąć tą dziewczyną, bywa naprawdę irytująca, ale czasami ma ona naprawdę niezłe "jaja". Wtedy zdecydowanie jest niesamowita. Książka trzyma w napięciu, sądzę że nie da się przewidzieć co się wydarzy dalej, jakie będą kolejne posunięcia bohaterów, a to jest zdecydowanie plusem. Jest wciągająca i ekscytująca, jest dynamiczna i nietypowa, jest głęboka i tajemnicza... Jeżeli czytaliście pierwszą część i spodobała Wam się ona to koniecznie sięgnijcie również po tę. Jeżeli nie czytaliście to polecam zacząć od "Dotyku Julii".

19/07/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Po skończeniu we wrześniu zeszłego roku I części trylogii Tahereh Mafi pt. ,,Dotyk Julii? miałam ochotę zaraz, natychmiast sięgnąć po kontynuację. Wówczas niestety było to niemożliwe. Minął rok, ja już zapomniałam, co czytałam, jednak szum wokół ,,Sekretu Julii? robił się coraz większy i większy. Pierwsze recenzje były bardzo pozytywne, zachęcające do zapoznania się z najnowszą pozycją pisarki. Ja nastawiona z jednej strony dość sceptycznie, z drugiej nie mogłam doczekać się, kiedy wspomniana pozycja trafi w moje ręce i sama dokonam osądu. Julia od dwóch tygodni przebywała z Adamem Kentem w Punkcie Omega, miejscu, gdzie byli ludzie tacy, jak ona ? z magicznymi zdolnościami. Wszyscy jednak zdawali sobie sprawę, że wojna przeciwko Warmerowi jest coraz bliżej i trzeba się przygotowywać. Z tego też powodu dowódca Punktu, Castle postanowił wspomóc Julię w kontrolowaniu swojego daru. Jednak nie szło to tak szybko, jak wymagała tego sytuacja. Na domiar złego nie mieli zbyt wielu okazji, aby spotykać się z Adamem, na którym także zostały przeprowadzane testy mające wykazać, dlaczego jest odporny na dotyk Julii? Dlaczego był na to odporny? Wojna zbliżała się wielkimi krokami, para nie mogła zbytnio przebywać w swoim otoczeniu dla dobra Adama, a Julia skrywała pewien sekret, który mógł przekreślić szanse Punktu Omega na zwycięstwo nad Komitetem Odnowy. Muszę przyznać, że na początku książka mnie nieco nużyła, nie mogłam po roku odnaleźć się w nieco już zapomnianej fabule. Z każdą stroną jednak było lepiej. Jedno jest pewne ? fabuła wciąga niesamowicie, a strony przelatują błyskawicznie. Z każdym zdaniem chciałam poznać dalsze losy głównych bohaterów. Odnośnie sekretu Julii to szczerze powiedziawszy myślałam, że będzie to coś bardziej odkrywczego, a nie fakt, który został ujawniony już wcześniej. Jak to zwykle bywa nie zabraknie zawiłych relacji między Adamem, Julią i ? kolejnym bohaterem, który znów wkroczy do akcji w pięknym stylu. Dzięki nieprzewidzianym zwrotom akcji, wartkiej fabule czytelnik nie będzie się nudził ani chwili. Tahereh Mafi podtrzymała zabieg z przekreślanymi słowami, zwrotami, które przemykały przez myśli Julii, jednak nie wypowiadała ich na głos. Według mnie to ciekawy nowatorski zabieg, nigdzie poza serią pisarki się z nim nie spotkałam. Muszę przyznać, że te momenty jeszcze bardziej podkręcały akcję i burzyły pozorny ład. Bohaterowie? Tutaj można by dywagować jeszcze długo. Ostatnio modny schemat 2+1 wykorzystano również w ,,Sekrecie Julii?. Stworzył się miłosny trójkąt, że tak to ujmę. Julia i dwóch chłopców. Ich relacje będą co najmniej pokręcone i zaskakujące dla czytelnika. Nigdy nie spodziewałabym się, że tych dwoje adoratorów może coś łączyć. ,,Sekret Julii? to druga część przygód o Julii Ferrars i Adamie Kencie. Po przeczytaniu go mam ochotę przeczytać od razu 3 tom, jak sądzę kończący sagę. Mam nadzieję, że nie przyjdzie mi czekać na niego kolejnego roku, bo tego nie wytrzymam. Jestem strasznie ciekawa dalszych losów bohaterów, które na końcu strasznie się pokomplikowały. Moja ocena : 9/10

16/07/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Julia próbuje się zaaklimatyzować w nowym miejscu. W Punkcie Omega jest traktowana jak prawdziwy człowiek. To pierwsze miejsce, w którym mogłaby poczuć się jak w domu. Trwają przygotowania do walki, a wszyscy mieszkańcy Punktu potrzebują jej pomocy w wygraniu wojny z Komitetem Odnowy. Julia stara się odsunąć na drugi tor swoje myśli o odrzuceniu i byciu potworem, ale trudno jej jest to zrobić przy wydarzeniach, które ją wciąż spotykają. Relacje jej i Adam psują się, gdy odkrywa jak to możliwe, że chłopak może jej dotknąć. Na domiar złego pojawia się Warner. Julia spostrzega, że z każdą minutą staje się on w jej oczach bardziej ludzki. Nadchodzi czas walki! "Zupełnie, jakby spełniły się 3 moje życzenia: dotknąć, posmakować, poczuć. Jak najdziwniejsze zjawisko. Jak szalony szczęśliwy sen zawinięty w bibułkę, przewiązany wstążeczką i ukryty głęboko w moim sercu." Jeśli chodzi o główną bohaterkę, mam mieszane uczucia co do jej osoby. Jednym razem ją lubię. Zdaje się taka silna, intensywnie myśli nad zmianą swojego życia i zachowania. Innym razem po prostu chcę ją udusić. Praktycznie cały czas, gdy tylko spojrzy na Warnera czy Adama momentalnie zapomina o wszystkich swoich wcześniejszych przemyśleniach. ? książki to użalanie się jej nad sobą lub to jak inni mówią jej, żeby przestała płakać w kącie i wzięła się w garść. Oczywiście nie obyło się bez ulubionego schematu współczesnych autorów czyli trójkącika miłosnego. Jak zwykle wydaje się on żałosny. Jeden, Adam, czuły, dbający i kochany. Drugi, Warner, niebezpieczny, biorący co tylko chce, manipulujący. Chyba każdy wie, co dzieje się z tym ?złym? chłopakiem w takich książkach. Ale kogo w końcu wybierze główna bohaterka? Czy w ogóle kogoś wybierze? To mimo oklepanego tematu nurtujące pytania. W tej części zdecydowanie moim ulubionym bohaterem stał się Kenji. Jego humor rozjaśniał ponurość książki spowodowaną przez myśli Julii i całą wojenną atmosferę i fabułę. Był takim promyczkiem szczerości i radości, a za razem umiał być poważny i dowodzić innymi. Interesujące jest to, że Julia ma dość specyficzne myśli i? zainteresowania. Bohaterka wszystko liczy, w każdym razie ja mam takie wrażenie. Każdy oddech, sekundę. Tak jak w pierwszej części spotkaliśmy się z jej liczeniem dni w celi psychiatryka czy odliczaniem każdego stuknięcia, puknięcia. W tym tomie autorka uzupełnia naszą wiedzę na tematy, o których prawie w ogóle się nie myślało przy pierwszej części. Do tego odkrywane są tajemnice z poprzedniej książki. Ale autorka mimo tego pozostawia wiele niewiadomych. Jestem bardzo ciekawa czy te zagadki z ?Sekretu Julii? zostaną rozwiązane w kolejnym tomie. ?Wiedziałam, do czego jestem zdolna. Dobrze znałam moc swojego dotyku i zlekceważyłam ją. Pozwoliłam sobie na zapomnienie, lekkomyślność, chciwość i głupotę, pragnęłam czegoś, czego nie mogłam mieć. Chciałam wierzyć w bajki, w szczęśliwe zakończenia i w to, że wszystko jest możliwe. Chciałam udawać, że jestem lepsza, ale zamiast tego udało mi się dowieść, że jestem oprawcą, za którego zawsze mnie brano.? Początek nie zapowiadał fantastycznej lektury, ale raczej przeciętną kontynuację. Po kilku rozdziałach, które są w całej książce dość krótkie co ułatwia czytanie, fabuła zaczęła się rozkręcać. To pierwsza książka od pewnego czasu, w którą mogłam się zagłębić i po prostu marzyłam, żeby tylko usiąść na fotelu i kontynuować czytanie. Nareszcie, dzięki niej, się odblokowałam. Zakończenie książki zostawia sobie wiele do życzenia. Ostatnie dwa rozdziały to niezwykle szybka akcja, trudna do ogarnięcia. Wszystko dzieje się naprędce, jakby autorka chciała koniecznie wpleść dodatkowo kilka ważnych zdarzeń. Dlatego też koniec książki jest niejednoznaczny, sprawia, że od razu chce się sięgnąć po kolejny tom. Warto zwrócić uwagę na styl pisania autorki. Jest on z pewnością jednym z najoryginalniejszych. Skreślone słowa czy zdania, których Julia chciała się wyprzeć rozmyślając, pojawiają się tak samo jak w pierwszej części. Dużo powtórzeń, które dodają dynamiczności, sprawiają, że lepiej przeżywa się i rozmyśla czytając. Tutaj wielki plus dla wydawcy, który zadbał o to, żeby dodać więcej dramatyzmu zaczynając niedokończone zdania od nowej linijki lub pozostawić ostatnią myśl w rozdziale kilka linii niżej. Pewnie niektórzy zrezygnowaliby z takich dodatków, ale to sprawia, że książka jest jeszcze lepsza. Do tego piękna okładka. Od razu chce się wziąć tę książkę w ręce i wodzić po niej palcem. Wszystkich którzy przeczytali ?Dotyk Julii? zachęcam do sięgnięcia po drugą część, a pozostałym, dla których historia Julii jest obca polecam pierwszy tom. Zdecydowanie warto zapoznać się z magicznym a jednocześnie przerażającym dotykiem głównej bohaterki, z jej rozterkami, przyjaciółmi i całą historią, która wciągnie nie jednego wybrednego czytelnika. ?Kończą mi się litery. Nie mam już ani słowa. Ktoś obrabował mnie z całego słownika. Wiem, że słowa potrafią ranić. Ale nie sądziłam, że mogą zabić.?

15/07/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Nietykalna ?Sekret Julii? Tahereh Mafi wyd. Otwarte rok: 2013 str. 438 Ocena: 5/6 Wielokrotnie, podczas minionego roku, migały mi przed oczami slajdy z fragmentami Dotyku Julii. Nie potrafiłam zapomnieć o tej książce. Nie chodzi mi tu bynajmniej o całą opowieść i każdą wyrysowaną przez autorkę scenę, ale pewne epizody. Szpital. Ucieczka. Pościg. Porwanie... Strach. I zamknięcie w sobie, bo jak się nie izolować, będąc śmiercionośną bronią, chodzącym cierpieniem, śmiercią dla otoczenia... Aż mnie przechodzą dreszcze na wspomnienie historii Julii ? niechcianej, nielubianej, unikanej. Tęskniącej za czułością, której nigdy nie zaznała. Za bliskością, która nigdy nie będzie jej dana. Za dotykiem, którym cieszą się inni, ale nie ona. Przez cały rok chciałam poznać jej dalsze losy, które mnie zaczarowały. W końcu zostało mi to dane, ale czy Sekret Julii zaspokoił moje nadzieje na kontynuację opowieści? Dotyk Juli skończył się ucieczką Julii, Adama i Kenjiego oraz ich przystąpieniem, a w niektórych przypadkach powrotem do ruchu oporu czyli Punktu Omega. To tu gromadzą się wszyscy odrzuceni przez społeczeństwo. Ci, którzy wskutek zmian w ekosferze urodzili się ze zmienionym DNA. Dostosowali się. Zyskali dodatkowe umiejętności. Julia jest właśnie kimś takim. Ból, jaki odczuwają dotykający ją ludzie jest śmiertelny. Do tego okazuje się, że obdarzona jest niewyobrażalną siłą ? metalowe drzwi, ściana z cegieł... to żaden problem dla Julii. Jednak niewyobrażalnie wręcz tęskni za bliskością z ludźmi. Na szczęście na swojej drodze spotyka Adama, który z niewyjaśnionych przyczyn jest odporny na jej wyjątkowe zdolności. Na całe szczęście ? bo młodzi odkrywają w sobie niebywałe wprost pokłady miłości... względem siebie. Sekret Julii, zresztą jak można domyśleć się po tytule, dotyczy zatajanych przez główną bohaterkę faktów. Faktów, które czytelnicy Dotyku... poznali, ale nie poznał ich Adam oraz ludzie z Punktu Omega. Niestety drobne, wydawałoby się, zatajenia w pewnym momencie urastają do rangi gigantycznych kłamstw i oszustw. Tym bardziej, że okazuje się, że odporność Adama nie jest jakimś niewyjaśnionym cudem natury, tylko jego zdolnością. Niećwiczoną i niepewną, a może nawet... ulotną? Co się stanie, jeśli Adam nie będzie już mógł bezboleśnie dotykać Julii? Czy taki rozwój wydarzeń mógłby wpłynąć na ich związek? Czy to w ogóle można sobie wyobrazić? Czy tak dałoby się żyć i kochać? Czy da się pokonać piętrzące się przeszkody? Czy miłość, nawet w tak krytycznych i niewyobrażalnych warunkach, może przetrwać? Czy może się rozwijać? No i jest jeszcze on ? brutalny, nieznośny, najpewniej chory psychicznie Warner. Niewiele starszy od Julii, idealnie piękny i idealnie okrutny. Porywający, torturujący, zabijający... ale i dotykający i wyznający głębokie uczucia dziewczynie. Czy to możliwe, by ponownie się pojawił? A jeśli tak, to jak rozwinie się buzujące w Julii pragnienie dotykania ludzi? Czy to możliwe by... nie, nie. To nie jest możliwe. Takich rzeczy nie powinno się przelewać na papier, nawet ten wirtualny. O takich rzeczach nawet nie powinno się myśleć. Bo autorka na pewno nie wpadnie na taki pomysł. Nie zmieni wszystkiego. Nie rzuci na szalę zaufania czytelników. Nie pozwoli im zacząć wątpić. Nie pokaże im potwornej strony Julii, bo ona przecież takiej nie ma. Nie ma nie ma nie ma nie ma nie ma. Nie ma. Nie może mieć. Bo to zmieniłoby wszystko. Absolutnie. Pokochałam Dotyk Julii i niecierpliwie wyczekiwałam jej Sekretu. Ostatnie tygodnie były wręcz nie do wytrzymania. Tik tak, tik tak. Czas niby pędził, ale z drugiej strony jakby zwalniał. Nie chciał w żaden sposób przybliżyć mnie do daty premiery drugiej części cyklu o zabójczej Julii. Kiedy w końcu się doczekałam, kiedy listonoszka przyniosła mi przesyłkę do domu, moje podekscytowanie sięgnęło zenitu i niezwłocznie rozpoczęłam lekturę. Powieść czyta się w tempie ekspresowym. Przeszło czterysta stron? Co to dla mnie, jeden wieczór, jedna zarwana noc, jeden poranek... i już książkę można odłożyć na półkę, ale czy... z zadowoleniem? Nie da się ukryć, że książka wywołuje w czytelniku chęć krzyku, chęć zniszczenia, i ogromną wprost ochotę na płakanie. Nie krzyczałam, nie niszczyłam, ale płakałam. Dużo płakałam czytając Sekret Julii, dowiadując się o niej coraz więcej i więcej i poznając jej burzliwy świat wewnętrzny. Jej przemyślenia. Jej pragnienia. Jej żądze. Te ostatnie niestety nie zawsze są zgodne z moimi przekonaniami. To co wydarzyło się w Sekrecie... wstrząsnęło mną, moją opinią o książce i o autorce. O ile w Dotyku Julii pewien aspekt został jedynie delikatnie muśnięty, o tyle w najnowszej powieści Tahereh Mafi został baaaardzo rozbudowany. Niestety niekoniecznie z korzyścią dla całej historii. Uwielbiam przemiany bohaterów, lubię gdy postępują nieszablonowo, kocham gdy nie wiem co wydarzy się dalej. W Sekrecie Julii, gdzieś w połowie lektury, domyśliłam się (zresztą trudno było na to nie wpaść), jak historia potoczy się dalej. To niestety nie świadczy najlepiej o danej pozycji. Ale wszystko jest przemyślane, logiczne i konsekwentne. Dla niektórych nawet korzystne. Ja akurat pragnęłam innego rozwoju wydarzeń, wierzyłam, że może być tak, jak ja tego chcę. Niestety autor nie zawsze musi chcieć tego samego co ja. W sumie byłoby dość dziwnie, gdyby tak właśnie było. Dziś wiem, że autorka planuje kolejną część cyklu (planowana premiera w USA ? luty 2014). Jeśli polska tendencja zostanie utrzymana ? książkę zobaczymy u nas latem 2014 (oczywiście jeśli autorka rzeczywiście w terminie skończy kolejną powieść). W międzyczasie na rynku pojawiła się części 1 i ?, opowiadająca historię Wartera. Ci, którzy mieli okazję ją przeczytać przez Sekretem, pokochali tego bohatera i zapewne wiernie mu kibicowali w trakcie lektury drugiej części serii. W Polsce Destroy Me nie zostało jeszcze opublikowane i nie wiadomo, czy zostanie. W sumie nie wiem, czy sama chciałabym poznać tę historię. Darzę wielką sympatią Adama i wiernie mu kibicuję... kto wie, jaka byłaby moja opinia o nim po lekturze tej dodatkowej części? Wierzę, że jeszcze wszystko da się naprawić i że autorka mnie nie zawiedzie ? napisze kolejną powieść w pełni mnie satysfakcjonującą. Nic poza wiarą mi już nie pozostało. Do lektury oczywiście z całego serca zachęcam. Warto.

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Labirynt duchów Tom 4

C. Zafon

książka

34,49 zł taniej -37%

Virion. Wyrocznia Imperium Achai

A. Ziemiański

książka

27,87 zł taniej -30%

We dwoje

N. Sparks

książka

25,77 zł taniej -30%

Słup ognia

K. Follett

książka

34,84 zł taniej -30%

Tahereh Mafi - przeczytaj też

Dar Julii

T. Mafi

książka

28,55 zł taniej -18%

Dotyk Julii

T. Mafi

książka

28,20 zł taniej -19%

Dotyk Julii Trylogia + opowiadania

T. Mafi

książka

69,06 zł taniej -23%

JULIA Trzy tajemnice

T. Mafi

książka

28,20 zł taniej -19%

Zobacz również

Błękitne sny Leśna trylogia, Tom 3

K. Michalak

książka

25,77 zł taniej -30%

Na linii świata

M. Gretkowska

książka

27,87 zł taniej -30%

Ciekawe pomysły Gandalfa

książka

25.36 zł

taniej -15%

Sekret Medjugorie Objawienia, historia, świadectwa

Jeden z największych fenomenów religijnych naszych czasów. Zjawisko wzbudzające skrajne emocje. Każdego roku przybywają tu miliony pielgrzymów. Co ich przyciąga? Co sprawia, że to miejsce jest tak wyjątkowe? Szukając odpowiedzi na te pytania, Dorota Szczerba odsłania historie skryte pod medialnym szumem. Pokazuje z bliska ludzi, którzy tworzą Medjugorie -...

książka

22.07 zł

taniej -26%

Sekret Laury

Bajka edukacyjna dla dzieci, pod tytułem `Sekrety Laury`, jest przeznaczona dla wszystkich tych, którzy nie wiedzą co to jest padaczka oraz jak zachować się w przypadku jej ataku. Jest bardzo pomocną lekturą zarówno dla przedszkolaków, uczniów szkół i dorosłych. Padaczka, zwana także epilepsją, to schorzenie, o którym nie mówi się głośno. Jest swego rodzaju...

książka

14.94 zł

taniej -0%

Sekret debiutantki

Minette Rideau podczas pobytu we Francji zakochała się i pozwoliła uwieść szpiegowi, Paulowi Moreau. Mimo burzliwego rozstania, udało jej się jednak zachować romans w tajemnicy. Teraz, staraniami siostry i jej angielskiego męża ma zostać wprowadzona do londyńskiego towarzystwa. Tuż przed pierwszym balem okazuje się, że Moreau wrócił do Anglii i...

książka

20.30 zł

taniej -49%

Sekret perfum

Fleurette, jedyna córka w zamożnej rodzinie Delacroix trudniącej się wyrobem perfum, zostaje zmuszona do poślubienia człowieka, który budzi w niej odrazę - Aimery`ego De Lasseta, szefującego wiodącej fabryce pachnideł we Francji. Jedynie katedralne dzwony, wzywające na front w noc poślubną mogą ocalić ją od dzielenia z nim łoża. Brat Aimery'ego wysyła do...

książka

27.16 zł

taniej -22%

Sekret

Wyimaginowana, fantastyczna kraina Angrii, wymyślona w dzieciństwie przez rodzeństwo Bronte, to miejsce akcji opowiadań, stworzonych przez nastoletnią wówczas Charlotte. Choć niewątpliwie młodzieńcze, opowiadania te ukazują już przebłyski jej talentu, a także elementy i wątki, które później miała rozwinąć w pełni w swoich słynnych powieściach. W...

film

20.95 zł

taniej -8%

Sekret

Dr. Benjamin Marris (David Duchovny) prowadzi ustabilizowane życie u boku żony Hannah (Lili Taylor), w której jest zakochany bez pamięci. Razem wychowują nastoletnią córkę Samantę (Olivia Thirlby), która przechodzi właśnie okres buntu i widzi wiele powodów, dla których z rodzicami należy być w stanie permanentnego konfliktu. Rodzinne życie rozpada się na...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku
10.00
Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność ›
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: