Na głębinach - Dan Walsh - Książka | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Na głębinach (miękka)

książka

  • Wydawnictwo WAM
  • Oprawa miękka
  • Ilość stron 320
  • GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Dostępność niedostępny

Na głębinach - opis produktu:

Podróż parowcem SS Vandervere z San Francisco do Nowego Jorku miała być wspaniałą częścią "miesiąca miodowego". John chciał przedstawić swojej rodzinie, z którą dawno nie miał kontaktu, poślubioną właśnie Laurę. Koszmar zaczął się po wpłynięciu na Atlantyk, wprost w oko huraganu. Statek zostaje uszkodzony. Kobiety i dzieci trafiają na przepływający żaglowiec, a mężczyźni, których po wypadku zostało z kilkuset tylko ponad pięćdziesięciu, dryfują na pozostałościach z parowca. Komu uda się dotrzeć do brzegu? Czy Laura spotka jeszcze kiedykolwiek swojego męża?

Książka Na głębinach pochodzi z wydawnictwa WAM. Autorem książki jest Dan Walsh. Książka Na głębinach liczy 320 stron. Jej wymiary to 136x210. Oprawa jest miękka.
S
Szczegóły
  • Dział: Książki
  • Wydawnictwo: WAM
  • Oprawa: miękka
  • Okładka: miękka
  • Wymiary: 136x210
  • Ilość stron: 320
  • ISBN: 978-83-277-0043-8
  • Wprowadzono: 30.04.2014

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

  • -43%
Wrzask miękka
21,03 zł 36.90
Dodaj do koszyka
  • -28%
Doktor Irka Wojna, miłość i medycyna miękka
28,79 zł 39.99
Dodaj do koszyka
  • -37%
Kolacja z Tiffanym miękka
25,14 zł 39.90
Dodaj do koszyka
  • -30%
Ryzyko gangstera Gangsterzy Tom 3 miękka
27,23 zł 38.90
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Książka
Na głębinach

4.6/5 ( 5 ocen )
    5
    4
    4
    0
    3
    1
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

all-you-need-is-book.blogspot.com

  • 4-09-2014
  • 13:57

?Na głębinach? to piękna i pełna emocji opowieść o miłości, wierze, nadziei, przebaczeniu, odwadze i uczciwości. Co ciekawe powieść zainspirowana została prawdziwymi wydarzeniami. Książka Dana Walsha jest dobra nie tylko pod względem jakościowym. Pozytywne przesłanie, które płynie z lektury pozostawia przyjemne ciepło w sercu czytelnika. Szczególnie fragmenty o Micah ukazują, jak ważne jest, żeby umieć docenić drugiego człowieka. Nie dajcie się zwieść okładce sugerującej słodki romans. Pamiętacie jak Rysiek Riedel śpiewał, że ?zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy?? Właśnie o tym jest ta powieść.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Aleksnadra

  • 19-06-2014
  • 16:56

Katastrofy morskie, tuż po lotniczych, są najbardziej tragiczne w skutkach i pochłaniają jednorazowo najwięcej ofiar. Trudne jest również odnalezienie szczątków, które nierzadko na zawsze pozostają w morskich odmętach, przez co niemożliwy staje się tradycyjny pochówek i w konsekwencji przeżywanie żałoby staje się jeszcze bardziej skomplikowane.

Dan Walsh zainspirowany jedną z morskich katastrof postanowił opowiedzieć czytelnikowi historię, w której radość z ocalenia życia zostaje przyćmiona obawą, strachem, niepewnością o los swoich najbliższych.

Młode małżeństwo Laura i John Foster wyrusza w podróż poślubną parowcem "SS Vandervere". Rozkoszują się swoim towarzystwem, miłością i wzruszającym pięknem morskiego krajobrazu. Niedługo przyjdzie im cieszyć się swoim uczuciem. Gwałtowny huragan uderza w statek poważnie go uszkadzając. Widmo utonięcia staje się jak najbardziej realne i nieuniknione. Zrządzeniem losu tuż obok parowca przepływa żaglowiec. Jest jednak za mały by zabrać wszystkich 568 zagrożonych pasażerów. Na jego pokład wsiadają tylko kobiety i dzieci. Kontynuują podróż i tym samym skazują swoich mężów, ojców, braci na pewną śmierć.
Niektórym z nich udaje się przetrwać zatonięcie parowca. Na jego szczątkach, bez celu dryfują po niespokojnych wodach oceanu Atlantyckiego. Czy mają szansę przeżyć?

Akcja powieści rozgrywa się dwutorowo, na niestabilnej tratwie gdzie trwa walka o przetrwanie, o życie i na żaglowcu, którym płyną ocalone kobiety i dzieci. Tam radość miesza się z ogromnym poczuciem winy charakteryzującym wszystkich ocaleńców. Wspólnym mianownikiem pomiędzy tymi płaszczyznami są wspomnienia, które jednym niosą odrobinę wytchnienia, nadzieję, zapomnienie od przeżywanego koszmaru oraz dodaje sił do podjęcia kolejnej walki a dla drugich jest linią graniczną przed popadnięciem w zwątpienie, rozpacz, obłęd.
Jednocześnie powracanie bohaterów w przeszłość pozwala nam poznać wydarzenia poprzedzające katastrofę, zaczątki romansu Laury i Johna, rodzinne relacje obu postaci, ich przemyślenia, charaktery, osobowość. Dużo na ten temat mówi nam również ich zachowanie w obliczu tragedii i współżycia z towarzyszami niedoli. Oboje jawią się jako ludzie współczujący, empatyczni, życzliwi, z dużym poczuciem sprawiedliwości i odpowiedzialności. W trakcie kryzysowych sytuacji nie troszczą się jedynie o swój los ale pomagają w zakresie swoich możliwości niejednokrotnie go przekraczając.
To wszystko daje nam obraz ludzi realnych, z krwi i kości, którzy całą duszą i sercem przeżywają swoje tragedie i walczą o nadzieję przyszłości.

Dan Walsh dodatkowo porusza kwestię niewolnictwa i rasizmu. Na kanwie przypadkowego spotkania rodzi się przyjaźń łamiąca stereotypy, której nie jest w stanie podzielić kolor skóry, wiek i uprzedzenia. Skromny niewolnik Micah jest oparciem, oazą spokoju i przykładem ufności w Boga i jego boskie plany. W jego towarzystwie Laura uczy się cieszyć drobnostkami i zdobywa umiejętność cieszenia się życiem, chwilą i pozwala sobie zrzucić z ramion ciężar troski o to, na co nie ma żadnego wpływu.

Dan Walsh stworzył piękną, romantyczną historię o miłości, która daje powód do życia, dodaje sił i nadziei na prawdziwe szczęście.
"Na głębinach" jest również o tym jak przypadek albo raczej palec boży może zmienić losy ludzi nawet te najbardziej dramatyczne.
aleksandrowemysli.blogspot.com

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Ania-ksiazeczki-synka-i-coreczki

  • 29-05-2014
  • 02:20

Nie ukrywam, że powieść tą przeczytałam dość szybko, choć zdarzały mi się momenty, w których nieco mi się ona dłużyła. Historia ta opisana jest bardzo spokojnie z lekką nutą melancholii. Podczas jej czytania można się wyciszyć, jednak napięcie związane z niepokojem o naszych bohaterów również nie opuszcza nas niemalże do ostatniej strony. Jednak nie jest to tak, że podczas czytania czujemy na rękach gęsią skórkę i nie potrafimy oderwać się od lektury. Ja spokojnie robiłam sobie przerwy wracając do szarej rzeczywistości, by po pewnym czasie znów wrócić "na ocean" i śledzić losy rozbitków. Książka ta jest bowiem interesująca, ale w wielu przypadkach jak dla mnie zbyt przewidywalna. Podczas czytania bez kłopotu domyślałam się co wydarzy się dalej, jak w danej sytuacji zachowa się konkretna osoba i jak skończy się ta cała "przygoda". Nie jest to więc żaden romans, choć jest to powieść o miłości. "Na głębinach" nie jest również książką katastroficzną, choć właśnie takie wydarzenie opisuje. Nie jest sensacją, choć ma w sobie kilka sytuacji, które do tego gatunku świetnie by pasowały. Czym więc jest. Ciekawą historią obyczajową i tyle.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Aga CM

  • 20-05-2014
  • 22:07

Co zaczęło się jako bajkowy miesiąc miodowy w 1857 Johna i Laury Fosterów na pokładzie parowca SS Vandervere stało się ich koszmarem, gdy nadszedł huragan i statek pogrążył się w morskich głębinach Atlantyku. Laura jako jedna z ocalałych znalazła się z innymi kobietami i dziećmi na pokładzie żaglowca, gdy John i setka innych mężczyzn dryfowali na otwartym morzu na tym co mogli złapać. Podejrzewając, że John nie żyje, ale nadal mając nadzieję na cud, Laura musiała zmierzyć się z możliwością życia w samotności - i spotkania z jej nowymi teściami bez ich syna gdy kiedykolwiek dotrze do Nowego Jorku.

Otwarte morze, głód, nieugaszone pragnienie, ludzkie cierpienie, walka o życie, bezwzględne słońce. Wstrzymywałam oddech, gdy "płynęłam" przez tą emocjonalną opowieść o nadziei, poświęceniu, uczciwości, godności, męstwie, wierze i miłości w obliczu niepewności, bólu, chciwości, samotności, śmierci.

Dan Walsh umiejętnie nakreślił epicką historię poprzez ukazanie dwojga zagubionych kochanków. Miałam wrażenie jakby rozmawiał ze mną jak z dobrą przyjaciółką. Zachwycił mnie. Stałam się częścią tej historii. Jego styl sprawił, że czułam się tak, jakbym przeniosła się w czasie i była jedną z kobiet na statku ratunkowym.

Pisarz jest utalentowanym gawędziarzem, który stworzył wielowarstwową powieść i umiejętnie scharakteryzował bohaterów. Wykreowane przez niego postaci są żywe i wiarygodne - miałam wrażenie, że to prawdziwi ludzie, z którymi poczułam głęboką więź.

"Na głębinach" zawiera także subhistorię o niewolniku, jego walce o życie tuż przed wojną secesyjną. To więcej niż tylko historia miłosna - to pozycja poruszająca tematykę rasizmu. Dan Walsh w magiczny sposób mówi o uprzedzeniach rasowych.

Lektura oczarowała mnie i nie mogłam się doczekać, aby dowiedzieć się, co będzie dalej. Przeczytałem ją w bardzo krótkim czasie. Trudno było mi ją odłożyć. Książka zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, poruszyła moje serce. Zapewniła wiele przygód. Genialna, olśniewająca, wzruszająca a jednocześnie smutna, i trudna.

Czy recenzja była pomocna?