rozwiń
rozwiń
zwiń
zwiń
wpisz minimum 3 znaki

Wybierz z dostępnych produktów

Królestwo łabędzi - mobi, epub

Z. Marriott

ebook, multiformat: mobi, epub

19,68 zł taniej -20%

Księżniczka Łabędzi

Reżyseria:

R. Rich

film dvd

28,55 zł taniej -18%

Królestwo

Reżyseria:

J. Perrin

film blu-ray

52,84 zł taniej -15%

Królestwo

Reżyseria:

J. Perrin

film dvd + książeczka

26,11 zł taniej -15%

Królestwo

E. Carrere

książka

35,85 zł taniej -28%

Królestwo

Wykonawca:

Hunter

muzyka cd

Mystic Production

35,18 zł taniej -14%

Królestwo

Reżyseria:

P. Berg

film blu-ray

47,81 zł taniej -14%

Królestwo

Reżyseria:

P. Berg

film dvd

18,71 zł taniej -14%

Królestwo

D. Mól

książka

17,93 zł taniej -14%

Księżniczka Łabędzi: Tajemnica zamku

Reżyseria:

R. Rich

film dvd

27,85 zł taniej -20%

Księżniczka Łabędzi: Tajemnica zamku

Reżyseria:

R. Rich

film dvd

28,55 zł taniej -18%

Królestwo łabędzi
ocena: 6, głosów: 5
 
powiększenie

Królestwo łabędzi (miękka)

książka

Wydawnictwo: Egmont

Oprawa: miękka

Ilość stron: 260

Dostępność: niedostępny

Nasza cena: 29,33

Cena detaliczna: 34,91

U nas taniej o 16%

dodaj do przechowalni dodaj do listy życzeń

Przy zakupie 5 egz.
Cena hurtowa:

27,93

Powrót GRATIS! Do każdego zamówienia zakładka mola książkowego!
  • Opis

  • Szczegółowe informacje

  • Recenzje (15)

  • Inne wydania

Królestwo łabędzi - opis produktu:

Aleksandra i jej bracia wiodą beztroskie życie na królewskim dworze swojego ojca. Jednak rodzinna sielanka pryska nagle, gdy królowa ginie z łap okrutnej bestii, a król powtórnie się żeni - z kobietą, która nienawidzi pasierbów. Po nieudanej próbie odkrycia mrocznych tajemnic macochy Aleksandra zostaje wywieziona do ponurej krainy Midland, jej bracia zaś wygnani z Królestwa. Aby odmienić zły los i odzyskać braci, Aleksandra musi odnaleźć w sobie niezwykłą moc, którą czerpie z sił przyrody. Pomocny okaże się także tajemniczy książę Gabriel, z którym dziewczynę połączy gorące uczucie.

Królestwo łabędzi - wybrana recenzja:

www.lowiskoksiazek.blogspot.com 9/07/2013
recenzja dotyczy produktu: Książki

Księżniczki pijące wino z gwinta, przeklinające i z rozkoszą rzucające się do walki na miecze były swego czasu miłą odmianą po bezbarwnych damach, których jedynych zadaniem było biernie czekać na ratunek i mdleć w odpowiednim momencie. ?Królestwo łabędzi? należy jednak do innego, łagodniejszego... (czytaj dalej)

Królestwo łabędzi - szczegółowe informacje:

Dział: Książki
Wydawnictwo: Egmont
Oprawa:miękka
Okładka:miękka
Wymiary:140x210
Ilość stron:260
ISBN:978-83-237-5035-2
Wprowadzono: 01.03.2013
i zgarniaj nagrody napisz recenzję

Królestwo łabędzi - recenzje klientów

9/07/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Księżniczki pijące wino z gwinta, przeklinające i z rozkoszą rzucające się do walki na miecze były swego czasu miłą odmianą po bezbarwnych damach, których jedynych zadaniem było biernie czekać na ratunek i mdleć w odpowiednim momencie. ?Królestwo łabędzi? należy jednak do innego, łagodniejszego nurtu fantastyki, w którym walka dobra ze złem przebiega równie dramatycznie, lecz bez brutalności i z zachowaniem baśniowego klimatu. Zoë Marriott pozostawia swojej bohaterce odwagę i hart ducha, nie pozbawiając jej osoby delikatności. Siłę fizyczną zastępuje wytrzymałość, a czary, choć bywają pomocne, są tylko przydatnym narzędziem do zrealizowania celu. Ważniejsze okazują się osobowość i siła uczuć Aleksandry, która bez nich nie wiedziałaby, jak wykorzystać przekazany jej przez matkę dar.

Fabuła tej książki nawiązuje do baśni Andersena o królewskich synach zamienionych w dzikie łabędzie i ich niewinnej siostrze, która jako jedyna może odwrócić złe zaklęcie. Ten pierwowzór jest jednak tylko punktem wyjścia, z którego w ?Królestwie łabędzi? odnajdziemy konsekwencję w działaniu Aleksandry oraz szczerość w jej codziennym postępowaniu - bez podstępów i czarów zniewalających ludzką wolę i uczucia. Historia, którą napisała Marriott, jest przede wszystkim pochwałą drzemiących w nas możliwości. Opowiada o dojrzewaniu do sytuacji, kiedy rodzice przestają być naszymi przewodnikami w życiu, gdy sami musimy stawić czoło przeciwnościom losu. W tych kwestiach autorce udało się zachować psychologiczny autentyzm, który harmonijnie pasuje do motywu magicznych mocy powiązanych ze światem przyrody.

Piękna poetycka historia, która przenosi w inną rzeczywistość!

30/10/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Zapewne każdy z Nas w dzieciństwie przysłuchiwał się z zapartym tchem opowieści o Czerwonym Kapturku, Królewnie Śnieżce czy Jasiu i Małgosi. W moim sercu szczególne znaczenie ma bajka o Księżniczce Łabędzi. Z nadzieją na zatopienie się w dziecięcych wspomnieniach sięgnęłam po pozycję Zoe Marriott, "Królestwo Łabędzi".

Nie tyle, co się nie zawiodłam, jestem wręcz zachwycona, a skończyłam ją zaledwie 5 minut wcześniej.

Aleksandra i jej trzech starszych braci są dziećmi obecnie panującego króla. Jego żona zaś jest czarownicą, dzięki której ziemia jest wyjątkowo urodzajna. Aleksandra odziedziczyła po matce te zdolności.

Wszystko jest piękne i kolorowe do momentu, w którym królowa nie zostaje zaatakowana w lesie przez dzikie zwierzę i niedługo później umiera. Królestwo jest w żałobie, a król każdego dnia wybiera się do lasu na polowanie z zamiarem upolowania tej istoty. Pewnego dnia wraca w zupełnie innym nastroju, rozpogodzony, uśmiechnięty i przynosi młodą wymizerowaną, ale niesamowicie piękną młodą dziewczynę, twierdząc, że znalazł ją w lesie, która okazuje się czarownicą i podporządkowuje sobie całe królestwo i władcę (czy tylko ja tu widzę niesamowite podobieństwo do filmu z zeszłego roku "Królewna Śnieżka i Łowca?). Nie mija wiele czasu, a Aleksandra zostaje wywieziona do ciotki, siostry swojej zmarłej matki i spędza tam kilka miesięcy, myśląc wciąż o braciach, o których wiedziała tyle, że zostali wygnani z domu przez własnego ojca i ich macochę. Mimo, że w tej chwili dziewczyna nie ma życia usłanego różami, spotyka przystojnego młodzieńca, w którym się zakochuje. Spotykają się przez 2 miesiące. Niestety okres wakacji szybko mija i młodzieniec musi wracać do swojego kraju. Zakochani obiecują sobie kolejne spotkanie na wiosnę. Jednak los płata figle i dzień przed umówionym terminem Aleksandra musi opuścić dom ciotki...

Bogaty zasób słów, co w ciągu ostatnich lat, niestety rzadko zauważamy w literaturze.

Polecam serdecznie.

5/05/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Jako dziecko zaczytywałam się w baśniach, jak chyba każdy w dzieciństwie. Jednym z bardziej zaczytanych tomów jest właśnie zbiór Baśni Braci Grimm. Pamiętam, że dostałam go w prezencie od Mikołaja i przeczytałam w bardzo szybkim tempie. Baśnie były przeróżne; od księżniczek w opałach, przez złe wiedźmy i klątwy, a na ożywianiu zmarłych skończywszy. Gdy dziś o tym myślę dochodzę do wniosku, ze niektóre jak na ośmiolatkę były zbyt drastyczne, ale wtedy zupełnie inaczej to postrzegałam, tym bardziej, że dobro zawsze w tych historiach zwyciężało. Zło pokonywało się albo sprytem albo cierpliwym, długotrwałym działaniem, często okupionym cierpieniem, bólem i ludzkim okrucieństwem. Przejście tak ciężkiej próby było żelazną gwarancją sukcesu. Inaczej wszystko szło na marne.
W swojej powieści Królestwo łabędzi Zoe Marriott sięgnęła po jedną z bardziej znanych baśni braci Grimm i na jej podstawie stworzyła całkiem ciekawą historię, wzbogaconą o przeżycia i rozterki wewnętrzne głównej bohaterki.
Historię poznajemy z punktu widzenia młodej księżniczki Aleksandry, która wraz z trzema braćmi: Robinem, Dawidem i Hugh dorasta na królewskim dworze pod czułą opieką swojej matki, zwanej Mądrą Wiedźmą. Matka Aleksandry jest co prawda czarownicą, ale para się tzw. białą magią, którą czerpie z natury, sił przyrody oraz Starych Zasad, ustalonych przez Przodków. Dzięki staraniom królowej Królestwo kwitnie, poddanym żyje się zdrowo i dostatnio. Aleksandra uczy się od matki umiejętności leczenia i jest bardzo pojętną uczennicą, choć brakuje jej jednej ważnej cechy, mianowicie wiary w siebie i swoją siłę. To ostatnie spowoduje, że walka dziewczyny ze złem będzie bardzo nierówna.
Któregoś dnia wszystko co dobre i piękne kończy się. Matka Aleksandry umiera w wyniku ran zadanych jej przez tajemniczą dziką bestię, a król po krótkim okresie żałoby, żeni się ponownie ze znalezioną w lesie młodą kobietą o imieniu Zella. Nietrudno się domyślić, że Zella w bardzo szybkim czasie zjednuje sobie wszystkich poddanych z wyjątkiem pasierbów, na których jej moc nie działa.
Po jednej z prób odkrycia tajemnic macochy, Aleksandra chora i z lukami w pamięci zostaje wywieziona do ciotki, a jej bracia dotknięci klątwą - skazani na wygnanie.
Po długim powrocie do zdrowia i przezwyciężeniu apatii Aleksandra postanawia złamać klątwę i odzyskać braci. Czy się jej to uda? Jak wiele będzie musiała wycierpieć i co poświęci, by odzyskać rodzinę i dom? Tego nie zdradzę, bo warto się przekonać samemu.
Czytanie baśni w dorosłym życiu uważam za specyficzny powrót do dzieciństwa i myślę, że warto od czasu do czasu to robić, niezależnie od tego, jaki gatunek literatury czytamy.
Ze starej baśni, pewnie przez wielu zapomnianej, Z. Marriott stworzyła dobrą powieść. Zważywszy na to, że oryginalna baśń ma raptem kilkanaście stron, ma dość mało dialogów, bo przeważa trzecioosobowy narrator i nie posiada wglądu we wnętrze bohaterów, Królestwo łabędzi jest naprawdę dobrą wersją tej historii. Nowszą i z pierwszoosobową narratorką, dzięki czemu fabuła jest bogatsza, choćby o intrygę związaną z tajemniczym pochodzeniem Zelli, czy sam aspekt ekologiczny, gdy w chwilach słabości i zwątpienia Aleksandra czerpie moc z przyrody. Nie wszystkie wątki z oryginalnej baśni zostały tu wykorzystane, ale może to i lepiej. Być może autorka chciała uniknąć krwawych i drastycznych rozwiązań, może miała także na uwadze wiek odbiorców docelowych, bo książka jest skierowana raczej do nastoletniego czytelnika.
Królestwo łabędzi jest dobrą historią na jedno popołudnie. Przeczytane jednym tchem budzi nie tylko zaciekawienie innymi baśniami tego gatunku, ale też rozbudza tęsknotę za dzieciństwem i sielskimi czasami beztroski, z których niestety szybko wyrastamy.
Przyjemnym jest uczucie, gdy od danej książki dostajemy to czego się akurat spodziewaliśmy, a niekiedy nawet trochę więcej. Mnie się tym razem to udało i przyznam, że chętnie przeczytałabym coś jeszcze w podobnym klimacie.
Dlatego polecam, nie tylko wielbicielom baśni.

5/05/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

No i kolejna książka z serii "Poza czasem" za mną! Czyż ta okładka nie jest przepiękna? Mnie po prostu zaczarowała i jeszcze zanim zaczęłam czytać, już odczuwałam klimat tej książki. Ale przechodząc do rzeczy...


Główną bohaterką jest Aleksandra. Razem z braćmi są potomkami pary królewskiej. Wiodą beztroskie życie na dworze, przy czym dziewczynka uczy się od swojej matki sztuki magii. Niestety ojciec tego nie pochwala, więc matka z córką muszą ukrywać swoje lekcje. Niestety w Królestwie zaczyna działać zła moc. Najpierw okrutna bestia zabija królową a następnie wkrada się w łaski króla, który powtórnie się żeni. Bestia rzuca czar na wszystkich poddanych i na cały dwór, przez co nie zauważają jej prawdziwego oblicza a to, które sama im narzuciła. W bardzo krótkim czasie zbiera więc grono wiernych popleczników.

Królewscy potomkowie odporni są na czary rzucane przez bestię, więc widzą co się dzieje i próbują temu zapobiec. Niestety nie wszystko idzie po ich myśli i Aleksandra zostaje wywieziona do Midlandu, natomiast jej bracia rzekomo zostali wygnani z Królestwa. Tylko Aleksandra może ocalić swój kraj i braci przed zgubnym końcem. Na szczęście nie jest sama - władcy Midlandu jej w tym pomogą!


Muszę przyznać, że "Królestwo łabędzi" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Sama nie wiedziałam czego się spodziewać - szczególnie, że autorka wzorowała się na baśni ?Dzikie łabędzie? Hansa Christiana Andersena, ale wyszło jej to bardzo fajnie i po prostu spędziłam bardzo przyjemnie czas podczas czytania tej książki. Cała fabuła przemyślana od początku do końca, wszystko zostało wyjaśnione, nie ma żadnych niedomówień - jestem jak najbardziej na tak!

Denerwowało mnie tylko czasami rozwiązywanie problemów przez Aleksandrę. Często okazywało się, że znajdowała odpowiedzi na dręczące ją pytania od tak, bez żadnych problemów, po prostu wiedziała co robić. Rozumiem, że książka przepełniona jest magią i większość z tych rozwiązań była po prostu magiczna, ale mimo wszystko chciałabym zrozumieć sposób, w jaki bohaterka wysuwała wnioski i skąd wiedziała co w danej sytuacji robić.

Poza tym jednym minusikiem, jestem bardzo zadowolona z możliwości przeczytania tej książki. Serdecznie ją polecam każdemu, kto uwielbia baśnie, magię i pięknie opowiedziane historie. Myślę, że książka przypadnie Wam do gustu ;)

5/05/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

"Królestwo łabędzi" to książka z serii Poza Czasem, która została wydana nakładem Wydawnictwa Egmont. Zanim po nią sięgnęłam, zapoznałam się z kilkoma recenzjami, gdyż nie lubię brać kota w worku. Wiele osób wspominało o baśniowym klimacie, który zaciekawił mnie na tyle, że w końcu sięgnęłam po tę pozycję. Zauważyliście pewnie, że książki z serii Poza Czasem mają bardzo ciekawe okładki. W księgarniach nie da się przejść obojętnie obok nich, gdyż od razu przykuwają wzrok. Tak samo jest z projektem "Królestwa łabędzi". Ma ona w sobie to coś, co sprawiało, że za każdym razem z wielkim uśmiechem na ustach siadałam do jej lektury. Zoë Marriott pomysł na "Królestwo łabędzi" zaczerpnęła z baśni Hansa Christiana Andersena "Dzikie łabędzie". Jesteście ciekawi jak ta baśń wpłynęła na tę powieść? Aleksandra wraz z braćmi wiedzie beztroskie życie w Królestwie Farland. Dziewczyna większość czasu spędza ze swoją matką, po której odziedziczyła umiejętność posługiwania się magią. Dzięki niej potrafi czerpać energię z przyrody. To także dzięki czarom Królowej ziemie Farlandu obfitują w plony a ogród wygląda przepięknie. Niestety królewska sielanka kończy się w momencie, gdy matka dziewczyny zostaje zamordowana przez tajemniczą bestię. Królestwo jednak na krótko pogrąża się w żałobie, gdyż pewnego dnia Król wraca do domu z piękną kobietą imieniem Zella, którą znalazł w lesie. Oczarowała ona cały dwór poza dziećmi króla, które okazały się odporne na jej urok. Aleksandra wraz z braćmi postanawia odkryć tajemnicę kobiety. Niestety próba ta kończy się niepowodzeniem. Bracia zostają wyrzuceni z Królestwa, zaś dziewczyna wywieziona do ciotki w Midland. W tym czasie Król bierze ślub z Zellą. Czy głęboko skrywane sekrety Zelli ujrzą w końcu światło dzienne? Jaką moc posiada jeszcze Aleksandra? Jakie znaczenie w historii Zoë Marriott mają tajemnicze łabędzie? Kim jest Gabriel oraz jaką rolę spełni w życiu dziewczyny? Odpowiedzi na te oraz na wiele innych pytań znajdziecie czytając "Królestwo łabędzi". "Królestwo łabędzi" to pierwsza książka Zoë Marriott, która trafiła w moje ręce. Napisana lekkim językiem potrafi wciągnąć na cały wieczór. Powinien sięgnąć po nią każdy, kto lubi baśniowe powieści. Jest to także dobra pozycja dla osób młodszych, gdyż równie dobrze można tę książkę potraktować jako bajkę. Polecam!

2/05/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Aleksandra mieszka ze swoimi braćmi (Hugh, Dawid, Robin) oraz rodzicami, którzy nie są byle kim - władają królestwem. Jej mama czerpie "moc" z czegoś, co autorka nazwała eneidą. Jest to dosyć ciekawe i za to książka dostane małego plusa. Mama Aleksandry uczy ją różnych zaklęć i sztuczek uzdrowicielskich, ale jak to rodzic - nie przekazuje jej całej tajemnicy i ogranicza jej zdolności. Nadszedł dzień, w którym jej mama zostanie zaatakowana przez tajemniczą bestię - dosłownie cała moc zostaje z niej wyssana i niestety, ginie. Król, pogrążony w rozpaczy, ale dalej ignorujący swoje potomstwo, przez kilka dni próbuje zapolować na potwora, który zabił jego żonę. Zamiast zwycięskiej zdobyczy, przychodzi z kobietą... Piękną i uroczą w takim stopniu, że wszyscy, którzy byli pogrążeni w żałobie, zapominają o zmarłej królowej - Zella zajmuje jej miejsce u boku króla, swojego nowego męża. Po pewnych wydarzeniach Aleksandra zostaje wywieziona do Midlandu - do swojej ciotki, a bracia wygnani. Myślę, że przemiana relacji między nimi zachodzi zbyt szybko - w jednym momencie. Moi drodzy, tak właśnie wygląda akcja w "Królestwie Łabędzi". Pojawia się także chłopak - Gabriel, którego dziewczyna spotyka na plaży podczas nocnej ucieczki. Powiem tak - poznają się, spotykają dwa razy, są wielce zakochani, a Aleksandra obiecuje mu, że będzie na niego czekać. Marriott, please. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i jestem zawiedziona. Zamiast dostać piękną, odnowioną baśń Andersena, dostałam nudzącą i wprost męczącą książkę, przy której (mimo mojego stosunku do wiary), aż chciałabym zacząć się modlić i dziękować Bogu za to, że nie zapomina się o starych, dobrych baśniach. Bo niektóre baśnie... powinny zostać właśnie stare i dobre.

9/04/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Twórczość autorki nie była mi obca, gdy zabierałam się za czytanie tej książki. Wcześniej zapoznałam się już z ,,Cieniami na Księżycu?, które bardzo mi się spodobały. Tym razem miałam również wysokie oczekiwania wobec tej pozycji, jednak autorka doskonale zaspokoiła moje wymagania!

Alexandra miała nadprzyrodzony dar ? słyszała mowę zwierząt. Jej matka także posiadała niezwykłe moce. Wielu ludzi przychodziło do niej po ratunek. Ojciec dziewczyny, a zarazem władca królestwa, nie był zadowolony z jej zainteresowań. Nie była dość ładna, oprócz tego nie chciała brać udziału w polowaniach ze względu na zabijanie zwierząt, które słyszała. Obawiał się tego, że żaden kandydat nie pojmie jej za żonę. Z okazji pierwszej miesiączki matka wzięła córkę w tajemne miejsce, do Przodków. Gdy dziewczyna przenosiła się do tajemniczej krainy kobieta została zaatakowana przez niezwykłe zwierzę. Po kilku dniach zmarła. Nową królową miała zostać Zella znaleziona w lesie przez króla, która wydawała się Alexandrze dziwnie znajoma?

Książkę przeczytałam z zapartym tchem. Co chwilę autorka ujawniała nowe fakty z życia rodziny królewskiej. Nie zabrakło wzruszających momentów, prawdziwych wyznań, czy zaskakujących zwrotów akcji. Fabuła rozwijała się dość szybko, jednak uważam to za wielki plus. Podczas czytania tej pozycji z pewnością się nie nudziłam!

Uważam, że powieść jest jeszcze lepsza od ,,Cieni na Ksieżycu?. Autorka pisała w sposób prosty, strony przelatywały mi w błyskawicznym tempie. Nie mogłam doczekać się rozwiązania zagadki tajemniczej Zelli. Kim tak naprawdę miała okazać się nieznajoma? Dlaczego była tak niebezpieczna?

Pozycję z pewnością mogę polecić nastolatkom, a także nieco starszym czytelnikom. Spodoba się także z pewnością tym, którzy lubią powieści z przenoszeniem się w czasie. Miłośnicy fantastyki także będą czuli się usatysfakcjonowani. Sądzę, że ,,Królestwo łabędzi? to taka powieść, która przypadnie do gustu każdemu z nas !

Moja ocen : 10/10

8/04/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Długo zastanawiałam się co napisać o tej książce. Była ona dla mnie powrotem do lat dzieciństwa kiedy zaczytywałam się baśniami Andersena.To właśnie jedna z ich baśni została niejako przerobiona na potrzeby tejże książki.
Znacie baśń "Dzikie łabędzie" ? Jeżeli tak to z grubsza orientujecie się czego można spodziewać się po tej powieści. Jednak nawet fakt, że baśń ta jest wszem i wobec znana nie psuje przyjemności płynącej z lektury. Bowiem Zoë Marriotti nadała dziecięcej baśni wiele świeżości dodając wiele nowych elementów.
Książka napisana jest w bardzo prosty sposób dzięki czemu młodsi czytelnicy będą mogli czerpać przyjemność z lektury. A warto im podsunąć tę książkę ponieważ bazując na baśniowej tradycji "Królestwo łabędzi" przemyca naukę o takich wartościach jak braterska miłość, czyste, nieskalane uczucie do drugiego człowieka oraz fakt, że dobro zawsze zwycięża w pojedynku ze złem.
Choć książka jest dość naiwna jeśli patrzeć na nią z punktu widzenia dorosłego czytelnika to jednak czyta się ją z niezwykłą przyjemnością, a jej bohaterka bardzo szybko zaskarbia sobie sympatie czytelnika.
Całość naprawdę kusi swoją prostotą i magią, a uczucie między Aleksandrą i Gabrielem jest tak czyste i wręcz naiwne, że książkę spokojnie można czytać nawet młodszym dzieciaczkom.
I tu rodzi się pytanie czy taka książka może podobać się starszym czytelnikom? Uważam, że jak najbardziej tak. Zauroczeni nią będą zwłaszcza czytelnicy, którzy wychowali się na baśniach Andersena czy braci Grimm. Stanowi ona bowiem świetną odskocznię od rzeczywistości i sposób krótki powrót do magicznego dzieciństwa :)
Polecam zatem nie tylko najmłodszym czytelnikom , ale i tym starszym "dzieciakom".

8/04/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Piękna baśń, magia i tajemnicza walka dobra ze złem. Elementy fantastyki, paranormal romance i oczywiście baśni. Wszystko to znajdziecie na kartach ?Królestwa łabędzi?. Niedociągnięcia w powieści odgrywają niezbyt znaczącą rolę, gdyż nie sprawiają, że lektura "Królestwa łabędzi" nuży i mamy ochotę odłożyć ją na półkę. Jesteśmy zaintrygowani czy Aleksandra podoła zadaniu, czy pokona Zellę i w jaki sposób uratuje braci. Jeśli macie ochotę na bajkowy wieczór ze sporą dawką magii, a nawet czarów i chcecie przeżyć pewną przygodę, towarzysząc Aleksandrze w drodze do domu, i przymkniecie oko na niewielkie mankamenty obecne w powieści, koniecznie sięgnijcie po drugą powieść Zoe Marriott ?Królestwo łabędzi?.

2/04/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Kto z nas nie lubił w dzieciństwie baśni? Kto z nas nie lubi ich, aż do teraz? Ja osobiście uwielbiam baśnie i animowane filmy! Są klimatyczne, ciepłe, sympatyczne, barwne... wspaniałe. Każda z nich niesie ze sobą pewien przekaz, w którym brak brutalności. Autorzy starają się pięknie przyozdobić każdą ze swoich baśni różnymi opisami krain, humorystycznych wątków, które wzbudzają uśmiech w czytelniku, ale również sprawiają, że ten odczuwa swoistą przyjemność z ich czytania. Dlatego też to wszystko sprawia, że kochałam baśnie, kocham i po wsze czasy będę kochała. Z ciekawością więc sięgnęłam po książkę pani Zoë Marriott, w której chciałam znaleźć wszystko to, o czym wspomniałam powyżej. Królestwo Łabędzi znalazło się w gronie świetności z serii Poza czasem, którą bardzo sobie upodobałam, a z twórczością pani Marriott miałam już styczność, czytając "Cienie na Księżycu".


Zapewne znane są Wam już baśnie Hansa Christiana Andersena. Uwielbiałam kiedy mama, czy też dziadek czytywali mi w dzieciństwie jego dzieła "Calineczka", "Królowa Śniegu", "Księżniczka na ziarnku grochu", czy też "Brzydkie kaczątko". Tutaj będzie jednak mowa o zupełnie innej baśni, którą na nowo przedstawiła nam pani Marriott - "Dzikie Łabędzie" ukazała nam jako "Królestwo Łabędzi". Kilka rzeczy się pokrywa ze starą piękną baśnią, ale kilka zostało zmienionych. Wobec tego dzieła miałam niemałe oczekiwania, ponieważ i ta baśń nie jest mi obca. Nie chciałam, aby autorka zrobiła z niej coś, co mnie odrzuci. Na szczęście tak się nie stało, bowiem pani Marriott ubarwiła i ożywiła na nowo tę wspaniałą opowieść, która powtórnie mnie urzekła i oczarowała.

Nie będę owijała w bawełnę, że książka od pierwszych stron sprawiła, iż zapomniałam o Bożym świecie. Otóż początek był dla mnie ciężkim początkiem. Lekko się nudziłam i miałam ogromną nadzieję, że później się to zmieni, że historia jaką zawiera ta pięknie oprawiona książka porwie mnie w wir fantastycznych opisów... Tak też się stało. W szybkim tempie zaciekawiła mnie na tyle, że przeczytałam ją w mig. Przygoda księżniczki Aleksandry rozwijała się w powolnym tempie, aczkolwiek jak na taką książkę, to narzucone przez autorkę tempo pasowało idealnie.


Malowniczy i lekki język jakim została przedstawiona historia księżniczki Aleksandry umili każdemu czytanie, a barwne opisy przeniosą czytelnika w ten piękny świat pełen magii, książąt, dobrych i złych wiedźm, bowiem w każdej baśni mamy czarną i białą stronę. Każda z postaci odgrywa ważną rolę, która została mu przypisana przez los.

Reasumując książkę polecam każdemu czytelnikowi, który jest wrażliwy na piękno, bowiem książka owe piękno posiada, tylko nie każdy zwróci na nie uwagę i stwierdzi, że jest naiwna i nieciekawa. Ja się będę kłóciła o to zażarcie. Książka jest piękna i przekazuje pewne wartości, tyle, że może w lekko naiwny sposób, ale czy właśnie nie takie są baśnie? Nie są lekko naiwne? Niemniej jednak, każdy odbierze ją na swój sposób. Ja jestem oczarowana i chciałabym więcej takich dzieł.

Pokaż więcej
2/04/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Do napisania opinii na temat tej książki motywowałam się dwa dni. Za każdym razem byłam niezadowolona ze wstępu, który sprawił, że nie potrafiłam docenić sformułowań, które co rusz pojawiały się w mojej głowie i które równie szybko były z niej eliminowane. Nie zdziwiłabym się, gdyby moje dylematy dotyczyły powieści, która w żadnym stopniu nie przypadłaby mi go gustu, a czas spędzony w jej towarzystwie, uznałabym za w pełni stracony. Podczas obcowania z twórczością Zoe Marriott zostałam mile zaskoczona, ponieważ nie spodziewałam się po niej wciągającej lektury. Na wielu blogach przeczytałam bowiem wiele negatywnych zdań na jej temat i cieszę się, że nie zniechęciły mnie one do osobistego zapoznania się z historią Aleksy.

Aleksandra od najmłodszych lat swojego życia pomagała swojej matce w pielęgnowaniu roślin, które w zamieszkiwanym przez nie Królestwie uchodziły za naprawdę piękne i urodziwe. Godziny spędzone w towarzystwie rodzicielki były dla dziewczyny czymś niezwykle ważnym i z wielką niecierpliwością oczekiwała kolejnych lekcji magii. Pewnego dnia królowa ginie z rąk krwiożerczej bestii i na dworze pojawia się młoda kobieta, którą król postanawia poślubić. Aleksa i jej bracia postanawiają skompromitować Zellę i ujawnić przed poddanymi prawdziwą postać i intencje przyszłej królowej. Zadanie to kończy się dla nich wielkim niepowodzeniem i przez to zmuszeni są do natychmiastowego opuszczenia kraju. Czy głównej bohaterce uda się odnaleźć braci? Jakie przeciwności losu czekają na nią w trakcie miesięcy spędzonych na wygnaniu?

Stosunkowo trudno jest mi oceniać książkę, która diametralnie różni się od pozostałych powieści z tej serii. Spodziewałam się po niej podróży w czasie i kolejnych intryg, które poruszą mnie swoją oryginalnością i wyszukanym smakiem. W tym przypadku "Królestwa łabędzi" obyło się bez tego typu elementów i muszę przyznać, że jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Cieszę się, że Egmont postawił na nieco inną historię, która od samego początku kojarzyła mi się z jedną z najpiękniejszych baśni współczesnego świata. Być może zabrakło w niej zwrotów akcji i spektakularnego zwycięstwa dobra nad złem, jednak jestem pewna, że odzwierciedliła ona wiele innych wartości, które powinny być zauważalne dla przeciętnego czytelnika. Niemalże na każdym kroku utożsamiałam się z główną bohaterką i miałam ogromną nadzieję, że uda jej się poukładać swoje sprawy i pewnego pięknego dnia powróci do swojego Królestwa i wspólnie z braćmi przywróci mu jego prawdziwy blask. Wydawać by się mogło, że Aleksandra będzie wzorcowym typem księżniczki, który znany jest w wielu innych powieści. Wielu autorów przygotowało dla nas kilka takich propozycji, jednak żadna z nich nie może się równać z tym co zrobiła dla nas Zoe Marriott. Aleksie do mojego ideału zabrakło kilku elementów, które bez wątpienia udoskonaliły jej sylwetkę, a mimo to poczułam się zachęcona do poznawania kolejnych dzieł angielskiej autorki.

"Królestwo łabędzi" to piękna opowieść o nastoletniej dziewczynie, która w jednej chwili straciła wszystko to na czym jej naprawdę zależało i co nadawało sens jej dotychczasowemu życiu. Jestem pełna podziwu dla tej bohaterki, że potrafiła odnaleźć w sobie energię do dalszej walki. Myślę, że wiele osób mogłoby jej pozazdrościć tego uporu i dążenia do wyznaczonych przez siebie celów. Spotkanie z lekturą tej powieści stanowiło dla mnie miłą przygodę i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała do czynienia z równie miłym zaskoczeniem, które pozostanie we mnie na długi czas. W moim odczuciu Zoe Marriott spisała się na medal i będę to powtarzać do końca mych dni na tym świecie. Mam świadomość tego, że dla niektórych może się ona wydawać zbyt dziecinna, abyście chcieli poświęcić jej swój cenny czas. Uważam jednak, że powinno się do niej podejść bez zbędnych uprzedzeń, które mogłyby nas w jakikolwiek sposób rozkojarzyć i pozbawić pożądanego w tym przypadku obiektywizmu. Angielska autorka posługuje się przyjemnym stylem i ani trochę nie odczuwa się czasu, który poświęcamy na spotkanie z Aleksą i jej przyjaciółmi. Każdy z nas powinien przekonać się o jakości tego utworu na własnej skórze, ponieważ uważasz, że chociaż tyle mu się należy.

Wydawnictwo Egmont, marzec 2012
ISBN: 978-83-237-5035-2
Liczba stron: 264
Ocena: 7/10

31/03/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

?Królestwo łabędzi? to kolejna książka w serii poza czasem wydawnictwa Egmont, autorstwa Zoe Marriott. ?Cienie na księżycu? były pierwszą jej książką wydaną w Polsce i została dobrze przyjęta przez czytelników. Bardzo się ucieszyłam z możliwości poznania jej kolejnej, równie pięknej powieści.
Aleksandra jest królewską córka. Na pozór nijaka, ale z wielkim talentem. Jej głównym znakiem rozpoznawczym są bujne, płomienne włosy. Razem z trzema braćmi, Robinem, Hugh i Dawidem- następcą tronu, żyją spokojnie w Królestwie. Matka uczy dziewczynę różnych zaklęć i łączności z Eneidą. Czerpała z niej siłę i pomagała ziemi, która dzięki wsparciu wiedźm odwdzięczała się urodzajnymi plonami. W tej spokojnej sielance nastały ciemne chmury a królowa w bestialski sposób została zabita przez bestię z lasu. Nieoczekiwanie Władca Królestwa znalazł pocieszenie u Zelli. Kobieta jest mroczna i niebezpieczna a dzieci to wyczuły. Chcąc ratować swój dom i lud wpadają w tarapaty. Bracia zostali wygnani, bynajmniej wszyscy tak myślą, nikt nie spodziewa się zatrważającej prawdy. Zła czarownica w obawie przed mocą Aleksandry, wysyła ją do ponurej krainy Midland.
W tym ponurym miejscu dziewczyna popada w coraz większe odrętwienie, ulgę przynoszą jej potajemne spotkania z Gabrielem nad brzegiem morza. Tych dwoje połączyło szczere uczucie, zrozumienie swoich niezwykłych mocy jak i przyjaźń. Chłopak jest przystojny i dobrze zbudowany. Ma miły charakter i idealnie pasują do siebie.
Kiedy dzień przed ich kolejnym spotkaniem i to po długiej rozłące, w domu ciotki pojawiają się sługusy Zelli, wszystko się zmienia. Wyrusza w raz z nimi w drogę powrotną do Królestwa. Aleksandrze udaję się uciec i tu zaczyna się jej karkołomna walka o uratowanie braci, siebie i zniszczonych ziem, które były jej domem.
W książce opisane są wydarzenia z kilku miesięcy. Nasi bohaterowie dosłownie dorastali na moich oczach. Z przyjemnością i podziwem spoglądałam na poczynania Aleksandry, widziałam jak nabiera pewności siebie i zaczyna dążyć do wyznaczonego sobie celu. Z wystraszonej dziewczynki przeradza się w prawdziwą kobietkę. Nigdy niebyła faworytko ojca, wręcz ją odrzucał, mimo to pozostawała silne. Co prawda, nie wszystko zrozumiała na czas, przez co cierpieli niewinni ludzie a ziemie jałowiały. Było to bardzo prawdziwe, w tak młodym wieku, piętnastu lat wykazała się ogromną odwagą i zdeterminowaniem, jednak nie można było oczekiwać po niej nieomylności.
Książa jest napisana prostym i przystępnym językiem. Brak w niej przesyconych krwią wal, jednak nie myślcie, że brak jej pazura. Narracja pierwszoosobowa prowadzona z perspektywy Aleksandry, pozwoliła szybko wczuć się w trudną sytuację dziewczyny. Jestem rozczarowana długością utworu. Nieco ponad 250stro, to stanowczo za mało. Niektóre wydarzenia opisane są dość pobieżnie. Spotkań Aleksandry i Gabriela również było mało, jednak końcówka książki mi to wynagrodziła. ?Królestwo łabędzi? to utwór jednotomowy. Osobiście uważam, że można by tę książkę rozwinąć, na co najmniej dwa tomy, oczywiście zawierające więcej szczegółów. Mimo wszystko książka bardzo mi się spodobała, nieustanna akcja i bohaterka z silnym charakterem urzekły i zafascynowały mnie.
?Królestwo łabędzi? to idealna książka dla dzieci i młodzieży. Zabiera czytelnika w bajkową podróż, zapewniając udaną przygodę. Aleksandra dorasta a jej droga ku dorosłości jest usiana bólem, tęsknotą i odkryciem gorzkiej prawdy. Pokazuję, że nie zawsze życie jest łatwe i różowe. Należy walczyć o swoje i nie ulegać presji. Światła całej historii dodaje miłość, przyjaźń i piękne zakończenie. Niezwykle delikatny utwór, pełen przemyśleń i magicznej przygody. Mimo kilku uchybień, książka pozostawia po sobie ślad i to jest najważniejsze.
Polecam 4+/6

26/03/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

"Książkę tę dedykuję wszystkim brzydkim kaczątkom. Nie zazdrośćcie tym puszystym żółciutkim głuptaskom. To nie z nich wyrosną łabędzie" W Królestwie życie poddanych jest szczęśliwe. Kraina jest bogata w żyzną glebę i okazałe zbiory. Dzieję się to za sprawą przestrzegania Starych Zasad i oddawania należnej czci Przodkom. Królowa słynie ze swojej dobroci i zdolnościom, które stara się przekazać swojej córce Aleksandrze. Aleksandra kocha matkę i podziela jej miłość do eneidy - sił natury. Czuje niestety, że to oddala ją od ojca, którego miłość prysła, gdy zrozumiał, że jego córka nie jest taka, jaką ją sobie wymarzył. Para królewska posiada również trzech synów - Dawid, Robin i Hugh. Gdy dziewczyna dorasta matka postanawia zabrać ją w szczególnie miejsce, w którym ma poznać prawdę o swojej mocy. Niestety, gdy tylko się rozdzielają Królowa zostaje zaatakowana przez bestie, a w wyniku zadanej rany umiera. Zrozpaczony Król dzień w dzień wyrusza na poszukiwania bestii, lecz na próżno. Po pewnym czasie powraca z dziewczyną, dla której stracił głowę. Szybko ogłasza ich zaręczyny. Królewskie potomstwo domyśla się, że Zella, bo tak na imię ma ich przyszła macocha, jest złą wiedźmą odpowiedzialną za śmierć ich matki. Zachwycam się uroczymi krainami stworzonymi przez autorkę. Wplatanie historii i legend, wierzeń i tradycji sprawia, że te baśniowe kraje otulone zostają w przyjemną magiczną mgiełkę, a zarazem w fikcji tworzy się pełen, wielowymiarowy obraz świata przedstawionego. Styl pisania Zoe Marriott jest przystępny i adekwatny do tak lekkiej i przyjemnej w odbiorze historii. Akcja szybko rusza do przodu i nie zmienia znacząco tempa, a wątki ładnie się przeplatają. Czyta się zaskakująco szybko i warto docenić fakt, że historia zamyka się w jednym tomie. Niestety są również minusy. Jednym z nich jest zaskakująco szybkie rozwiązanie akcji. Spodziewałam się większego i bardziej emocjonującego widowiska, że się tak wyrażę. W zamian za to wszystko pod koniec wskoczyło na swoje miejsce, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie mniej nie pozostawiło to po sobie złego posmaku. "Nie istnieje przecież prawo, które mówi, że ojciec musi jednakowo kochać wszystkie swoje dzieci. Ale nie istnieje także takie, które mówi, że jeśli nie kocha, to musi być dla nich podły." Główną bohaterką jest Aleksandra, która sama siebie uważa za brzydkie kaczątko wśród swoich idealnych braci. Księżniczka jest sympatyczną postacią, która bywa oporna i nie lubi drastycznych rozwiązań. Niemniej nie straszny jej ból i niedogodności, jeśli służą większemu dobru. Na uwagę zasługują również postacie drugoplanowe, a zwłaszcza ciotka Aleksandry. która jest bardzo skomplikowaną postacią i żałuję, że nie poświęcono jej więcej uwagi. Sam Król jest dość ciekawy. Widać, że nie jest on szlachetny ani dobry, a jednak nie zmienia się w typowy czarny charakter, jak to zazwyczaj mam miejsce. Wręcz jego czyny usprawiedliwiane są przez urok złej czarownicy, a dla podkreślenia autorka pokazuje, że nawet szlachetniejsi od niego władcy dają się omamić. Bohaterowie są przyjemni, a ich zachowanie nie raz zaskakujące. Niestety poza Gabrielem, który jest typowym księciem z bajki... Aleksandra z "Królestwo łabędzi" mocno nawiązuje do baśni Christiana Andersena "Dzikie łabędzie". Pojawiają się wyraźne zapożyczenia, jak zmienienie książąt w łabędzie, wyplatanie tunik z pokrzyw przy zachowaniu bezwzględnej ciszy, czy rzucenie uroku na Króla oraz bardziej subtelne, jak refleksja nad drugim brzegiem morza. Z baśni Andersena powstała piękna baśniowa historia Zoe Marriott, w której nie sposób się nie zakochać!

25/03/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Seria ?Poza czasem? wydawnictwa Egmont jest niezwykle popularna wśród nastoletnich czytelniczek. Ja również uległam magii tych opowieści, pomimo iż do nastolatek już nie należę. Kolejnym tomem z serii jest powieść ?Królestwo łabędzi? autorstwa Zoe Marriott. Już sama okładka przyciąga uwagę potencjalnego czytelnika i zachęca do natychmiastowego przystąpienia do lektury. Czy słusznie? O tym za chwilę.
Piętnastoletnia Aleksandra jest najmłodszym dzieckiem króla Farlandu. Jest też jedyną dziewczynką w rodzinie. Dziewczyna odziedziczyła po matce magiczne zdolności czerpania siły z natury, dzięki czemu dołącza do grona bystrych ? opiekunek i uzdrowicielek. Król sprzeciwia się magicznym praktykom żony i córki, dlatego też królowa Branwena ukrywa przed mężem i samą dziewczyną faktyczne zdolności i siłę Aleksandry. Bohaterka czuje, że jest dla ojca rozczarowanie. Nie wyróżnia się urodą, a jej magiczne umiejętności ściągają na nią tylko gniew króla. W całym Farlandzie panuje zgoda, pomyślność i dobrobyt. Szczęście rodziny i Królestwa kończy się nagle i dramatycznie, gdyż królowa zostaje zamordowana przez okrutną bestię. Król całymi dniami szwenda się po lasach w poszukiwaniu zemsty. Z jednej z takich wypraw władca przywozi kobietę znalezioną w lesie i ogłasza zaręczyny. Dzięki czarnej magii piękna nieznajoma owinęła monarchę wokół palca i rzuciła urok na całe Królestwo. Tylko królewskie dzieci są odporne na sztuczki Zelli. Aleksandra wraz z braćmi chcą ujawnić prawdziwa naturę przyszłej macochy. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem, gdyż w pewnym momencie dziewczyna mdleje. Kiedy po kilku dniach odzyskuje przytomność okazuje się, że jej rodzeństwo zniknęło, ojciec zdążył się ożenić, a ona zostaje odesłana do starszej siostry swojej mamy, która zamieszkuje w mrocznej krainie Midland. Dalsze losy braci i Królestwa spoczywają w rękach wystraszonej i osamotnionej Aleksandry, która musi odnaleźć w sobie siłę na walkę o przyszłość rodziny i Farlandu. Znaczącą rolę w całej historii odegra także tajemniczy Gabriel, którego dziewczyna pozna nocą na plaży.
Fabuła powieści rozwija się powoli, jakby od niechcenia. Nie znajdziemy w niej dramatycznych zwrotów akcji i momentów zapierających dech w piersiach, ale nie są one konieczne, żeby docenić urok ?Królestwa łabędzi?. Dlaczego? Ponieważ powieść wystylizowana została na baśń w starym stylu (Skojarzenie z baśnią Hansa Christiana Andersena ?Dzikie łabędzie? jest nieprzypadkowe). Zaginione królewny, czarownice, ludzie zamienieni w zwierzęta, tajemniczy książęta, wszechobecna magia ? na tym opierały się opowieści, które w dzieciństwie czytała mi mama. Nawet język utworu pozbawiony jest pompatyczności i nowoczesnych zwrotów, a dialogi ograniczone zostały do minimum. Jedynym błędem jest pierwszoosobowa narracja. Wszak w baśniach to autor był zawsze narratorem i opowiadał daną historię, dlatego też w bezpośredniej relacji Aleksandry cały czas coś mi zgrzytało. Dopiero po lekturze zrozumiałam, że przyzwyczajenia z dzieciństwa są zbyt silne i to właśnie sposób narracji jest tym elementem, który nie pasuje mi do całej układanki. Wątek miłosny między parą bohaterów jest w tle i rozwija się jakby przy okazji głównych wydarzeń, co jest zdecydowanym plusem. Trochę żal mi zmarnowanego zakończenia, którego potencjał nie został wykorzystany w pełni.
Mimo kilku niedociągnięć ?Królestwo łabędzi? jest powieścią przyjemną i godną uwagi. Polecam historię Aleksandry przede wszystkim romantycznym dziewczynom, które pragną odbyć sentymentalną podróż w przeszłość do krainy dziecięcych baśni.

11/03/2013
recenzja dotyczy produktu: Książka

Mimo tego, że Cienie na Księżycu podobały mi się bardziej, to Królestwo łabędzi jest naprawdę genialną lekturą. Na podstawie tych dwóch książek widzę, że autorka bardzo się rozwinęła i pisze coraz lepiej, więc ze swojej strony życzę jej coraz większych sukcesów i naprawdę chciałabym zobaczyć więcej takich pozycji na polskim rynku. Jeśli zastanawiacie się nad kupnem tej książki to z ręką na sercu ją Wam polecam i jestem pewna, że nie będziecie się przy niej nudzić. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń wiekowych: da się pochłonąć magii zarówno młodzież, jak i będą się nią parać dorośli. Ja jedynie mogę Wam ją naprawdę gorąco polecić i zapewnić, że spędzicie z nią wiele magicznych chwil.

10.00

Książkowe bestsellery z tych samych kategorii

Błękitne sny Leśna trylogia, Tom 3

K. Michalak

książka

25,77 zł taniej -30%

Czarna Madonna

R. Mróz

książka

25,87 zł taniej -35%

Wilcze Leże

A. Pilipiuk

książka

27,87 zł taniej -30%

Czereśnie zawsze muszą być dwie

M. Witkiewicz

książka

23,93 zł taniej -35%

Ciekawe pomysły Gandalfa

książka

35.85 zł

taniej -28%

Królestwo

Porywające dzieło o początkach chrześcijaństwa, religijnej ekstazie i utracie wiary. Emmanuel Carrere, ceniony francuski pisarz i reżyser filmowy, dwadzieścia lat temu przeżył religijne uniesienie - zaczął codziennie chodzić do kościoła i przyjmować eucharystię. Każdą wolną chwilę spędzał nad lekturą Pisma Świętego i dzieł ojców Kościoła, filozofów i...

film

52.84 zł

taniej -15%

Królestwo

Najnowsza produkcja Mikrokosmosu i Makrokosmosu. Zapierające dech w piersiach ujęcia zwierząt, fenomenalne obrazy przyrody i wyjątkowa rola Puszczy Białowieskiej, jedynego miejsca, które oddaje charakter lasu w postaci, w jakiej istniał tysiące lat temu - `Królestwo` to niesamowita przygoda dla całej rodziny!...

film

26.11 zł

taniej -15%

Królestwo

Najnowsza produkcja Mikrokosmosu i Makrokosmosu. Zapierające dech w piersiach ujęcia zwierząt, fenomenalne obrazy przyrody i wyjątkowa rola Puszczy Białowieskiej, jedynego miejsca, które oddaje charakter lasu w postaci, w jakiej istniał tysiące lat temu - `Królestwo` to niesamowita przygoda dla całej rodziny!...

film

47.81 zł

taniej -14%

Królestwo

Laureat Oscara Jamie Foxx (Ray, Miami Vice) w jednej z najbardziej realistycznych wizji wojny z terrorem, jaka trafiła na ekrany kin. W ataku przeprowadzonym na osiedle mieszkaniowe w stolicy Arabii Saudyjskiej, przez zamachowców - samobójców zginęło ponad 100 i ranionych zostało około 200 pracowników kompanii naftowej i ich rodzin. Podczas, gdy biurokraci...

film

18.71 zł

taniej -14%

Królestwo

Laureat Oscara Jamie Foxx (Ray, Miami Vice) w jednej z najbardziej realistycznych wizji wojny z terrorem, jaka trafiła na ekrany kin. W ataku przeprowadzonym na osiedle mieszkaniowe w stolicy Arabii Saudyjskiej, przez zamachowców samobójców zginęło ponad 100 i ranionych zostało około 200 pracowników kompanii naftowej i ich rodzin. Podczas, gdy biurokraci...

muzyka

35.18 zł

taniej -14%

Królestwo

Królestwo - to tytuł najnowszej płyty Huntera. Tym razem zespół z pełną świadomością postanowił przekroczyć wszelkie dotychczasowe granice i nagrać płytę studyjną - poza studiem. Materiał został zarejestrowany w leśnej mazurskiej stodole, w domu z bali i w głębokiej piwnicy szczycieńskiego MDK-u, gdzie blisko 30 lat temu powstał Hunter. Dzięki temu płyta...

Brak list życzeń:

Utwórz

zamówienie tradycyjne
Brak produktów w koszyku
Brak produktów w koszyku
10.00
Łączna wartość zamówienia: 0 zł0 zł
Dostawa i płatność › Płatność ›
rozwiń
Wpisz numer
Swojego zamówienia (xxxxxx/rrrr)
Sprawdź

Powiadom kiedy produkt będzie dostępny

Wpisz swój adres e-mail: