Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio - Joanne K. Rowling - Audiobook cd | Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie
odsłuchaj fragment

Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio

Tom 6

audiobook cd

  • Lektor Piotr Fronczewski
  • Wydawnictwo Media Rodzina
  • z serii Harry Potter
  • Oprawa pudełko
  • ISBN 83-7278-172-9
  • Planowany dodruk , przybliżona data wznowienia: kwiecień 2021
    Gdy tylko dystrybutor poda konkretną datę to umieścimy ją tutaj.

  • Dostępność wysyłka w dniu ukazania się

Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio, Tom 6 - opis produktu:

Szósta część serii J.K. Rowling w wydaniu audio.


Harry Potter i jego przyjaciele trafiają nie tylko na szósty rok nauki w Hogwarcie, ale znajdą się też w samym centrum walki z rosnącym w ogromną siłę Sami-Wiecie-Kim.
Mroczny tom szósty pełen jest nie tylko dramatycznych wydarzeń, ale i miłosnych przygód, które ukażą nam bohaterów w zupełnie nowym świetle...

Wydanie audio szóstej części w interpretacji Piotra Fronczewskiego, ma 2 płyty mp3.
Łączny czas nagrania 20 godzin 25 minut.

<seria>1021|Więcej audiobooków z tej serii</seria>

Audiobook cd Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio Tom 6, pochodzi z wydawnictwa Media Rodzina. Autorem książki jest Joanne K. Rowling. Należy do gatunków: dla dzieci i młodzieży, literatura młodzieżowa, fantastyka. Książka Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio liczy 2 stron. Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio jest częścią serii Harry Potter.
S
Szczegóły

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Audiobook cd
Harry Potter i Książę Półkrwi Audiobook CD Audio, Tom 6

5/5 ( 23 ocen )
    5
    23
    4
    0
    3
    0
    2
    0
    1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny

viki91

yenna91(at)gmail.com
  • 18-08-2008
  • 21:30

recenzja nagrodzona 2.00pkt

Hogwart się przeżył. Był głównym bohaterem pierwszego tomu Harry'ego Pottera, a w dalszych tomach spychanym coraz głębiej na margines tłem. Jego zaletą była możliwość skonstruowania pedagogicznej opowieści o dorastaniu, która od początku była zamiarem autorki; potencjał tego miejsca wyczerpywał się jednak coraz wyraźniej. Widać to było już w "Czarze Ognia", która rozbudowywała obraz pozaszkolnej społeczności czarodziejów, a jakikolwiek "ruch" w szkole otrzymywała dzięki sprowadzeniu do niej obcokrajowców i urządzeniu nowych rozgrywek quasi-sportowych. W piątej części jedynym właściwie spiritus movens placówki okazała się wyjątkowo nieprzyjemna dyrektorka; do tego młody Harry przestawał być posłusznym i szlachetnym chłopcem, zmieniając się w gniewnego młodzieńca. W tomie szóstym takiego motoru napędowego zabrakło.
W "Harrym Potterze i Księciu Półkrwi" wszystko, co ciekawe, dzieje się nie dzięki, ale pomimo pobytu w szkole czarodziejów. W Hogwarcie wszystko wraca do normy, odbywa się nauka i... to właściwie tyle, jeśli nie liczyć niespodziewanego powodzenia Harry'ego na lekcji eliksirów, a to dzięki tajemniczej książce podpisanej "Książę Półkrwi", w której posiadanie wchodzi przypadkiem. Mniej więcej połowę powieści i czasu bohaterów wypełnia autorka opisami spraw sercowych: kto z kim chodzi, z kim się kłóci i zrywa, kto jest na kogo naburmuszony, itd. Dodaje to niewątpliwie wiarygodności psychologicznej bohaterom którzy osiągnęli już w końcu szesnaście lat (problemy sercowe nie omijają i Harry'ego); tym niemniej drobiazgowość, z jaką oddaje się pani Rowling podobnym opisom, szybko zaczyna zwyczajnie nużyć.
Intryga, jaką konstruuje tym razem autorka, dotyczy domniemanego spisku młodego Malfoya, który otrzymał rzekomo zadanie od samego Lorda Voldemorta; ten jednak aż do samego niemal końca pozostaje w głębokim tle i nie napędza akcji. Nie czyni tego także nowy nauczyciel: profesor Slughorn, który jest wprawdzie ciekawą, "kolekcjonującą ludzi" osobowością, ale bladą jednak wobec tego, iż przypomina słabą kopię narcyza Lockhearta z tomu drugiego. W sumie przez pierwsze czterysta stron niezbyt wiele się dzieje; zwłaszcza początek jest zwyczajnie nudny i rozwlekły: owszem, pozwala lepiej zrozumieć kontekst opowieści, ale główny bohater pojawia się dopiero po czterdziestu stronach! Naprawdę ciekawe jest przez dwie trzecie tekstu coś, co z "akcją" nie ma nic wspólnego, mianowicie stopniowe odkrywanie przeszłości Voldemorta, rekonstruowanej podczas wizyt u dyrektora Dumbledore'a. Wyłania się z tych opowieści bardzo interesująca osobowość człowieka opętanego żądzą panowania nad innymi, przekonanego (nie bez podstaw) o własnym geniuszu i opanowanego pasją zapewnienia sobie nieśmiertelności.
Wyjaśnianie to zresztą bodaj najmocniejsza strona "Księcia Półkrwi": autorka próbuje wprowadzić porządek do wszystkiego, co przyszło jej do głowy w ciągu lat pisania, w ten sposób, aby zreinterpretować dosłownie całość faktów i założeń świata w duchu większej dojrzałości. Służą temu nie tylko przydługie sceny na początku powieści, i nie tylko historia Voldemorta: bardzo spodobało mi się również, że swoistej dewaluacji, relatywizacji uległa "przepowiednia" z tomu piątego, mająca określać losy Harry'ego.
W sumie jest to zatem tom odpowiedzi. Całość mimo pewnej rozwlekłości czyta się jednak znakomicie, a opowieść wciąga, znacząc, że autorka opanowała swoje rzemiosło doskonale - choć jest to opowieść inna niż dotychczasowe: mniej sensacyjna, mniej kryminalna, a bardziej zbliżona do swojego pierwowzoru: przygodowo-obyczajowych opowieści ze szkolnego życia nastolatków. Dopiero na ostatnich stu pięćdziesięciu stronach akcja nabiera - podobnie jak w "Więźniu Azkabanu" - znacznego rozpędu: autorka odsłania wreszcie odpowiedzi na wiele pytań i zadaje kilka nowych, które sprawiają, że Książę Półkrwi jest także dość długim wstępem do tomu siódmego, a przy tym pokazują, że autorka także zdaje sobie doskonale sprawę, że Hogwart się przeżył. W końcówce Rowling doprowadza wreszcie do kolejnego starcia dobra ze złem, zwiększając emocje dzięki tym razem porządnie (nie jak w piątym tomie) odrobionego zabójstwa jednego z głównych bohaterów.W sumie szósty tom Harry'ego Pottera jest w dużej mierze odmienny od dotychczasowych tomów i - o ile się nie mylę - w pełni będzie go można ocenić dopiero razem z częścią siódmą. O ile wszystkie dotychczasowe były w znacznym stopniu samodzielnymi historiami z własnymi puentami, to tutaj po raz pierwszy czuje się, że jest to element szerszej, szeroko zakrojonej opowieści. Wszystkie znaki, a szczególnie decyzja z przedostatniej strony - pozwalają przypu[...], że pani Rowling szykuje dla nas spektakularny finał.

Czy recenzja była pomocna?