Rebel Gra Zona: Sekret Czarnobyla (edycja polska) - gra planszowa Rebel | Sklep Gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Rebel Gra Zona: Sekret Czarnobyla

(edycja polska)

gry / zabawki

  • Rebel
  • Wiek >15
  • Ilość graczy 2 osoby,  3-4 osoby
  • Planowany dodruk , przybliżona data wznowienia: 2021
    Gdy tylko dystrybutor poda konkretną datę to umieścimy ją tutaj.

  • Dostępność wysyłka w dniu ukazania się

Rebel Gra Zona: Sekret Czarnobyla, (edycja polska) - opis produktu:



Przeżyj w najniebezpieczniejszej strefie świata! Wejdź w skórę szperacza zmagającego się z wypaczoną rzeczywistością Zony. Samodzielnie eksploruj czarnobylską strefę wykluczenia w poszukiwaniu drogocennych artefaktów - zagadkowych przedmiotów o niezwykłych właściwościach. Polegaj na swoich umiejętnościach i wyposażeniu, aby sprostać wyzwaniom, które pojawią się na twojej drodze...



Zona to przygodowa gra planszowa w klimatach survivalu przeznaczona dla od 1 do 4 graczy. Gracze wcielają się w szperaczy - osoby, które wbrew obowiązującemu prawu i zastosowanym środkom prewencyjnym przeniknęły do czarnobylskiej strefy wykluczenia. Choć każdy z nich jest inny, przyświeca im ten sam cel - spełnienie swojego marzenia dzięki mocy legendarnego Serca Strefy.



Zona posiada cechy najlepszych gier przygodowych, a rozgrywkę w nią wyróżnia charakter choices-chain adventure - dynamicznej przygody opartej na decyzjach wzajemnie na siebie wpływających.

Twoje ciągłe wybory związane z zarządzaniem ekwipunkiem i atrybutami postaci odbiją się na twoich czynach kiedy podczas przemierzania wytyczonego przez siebie szlaku staniesz przed niepowtarzalną szansą lub śmiertelnym zagrożeniem.



Gdy tekstowe wydarzenia zmuszą cię do podejmowania decyzji, które zadecydują o ich dalszym przebiegu, twoje aktualne położenie przyprze cię do muru czy pozwoli ci wybrać własną drogę? Korzystaj z okazji i wpływaj na otoczenie innych graczy, aby zyskać przewagę w zuchwałym wyścigu szperaczy do samego Serca Strefy i odkryć jedno z ponad 20 możliwych zakończeń!



Właśnie dlatego w Zonie gracze sami opowiadają sobie, niejednokrotnie zaskakujące, opowieści, które za każdym razem będą inne. Naprawdę inne.



Zawartość pudełka:


- plansza ZONY
- plansza targowiska
- 10 figurek postaci
- 10 plansz postaci
- 4 plansze plecaków
- 207 małych kart
- 108 dużych kart
- 56 żetonów mutantów i anomalii
- 131 pozostałych żetonów

Liczba graczy: 2 - 4 osoby
Wiek: od 16 lat
Czas gry: ok. 120 - 180 min.

Zona: Sekret Czarnobyla - opinie


Nie jesteś przekonany, czy powinieneś zakupić Zona:Sekret Czarnobyla?
Opinie o grze znajdziesz w sklepie Gandalf. Zachęcamy naszych użytkowników do pozostawiania recenzji ulubionych (i nie tylko) produktów.
Zapoznaj się z nimi i przekonaj, że warto wejść w posiadanie nowej gry planszowej.
Przetestowałeś już grę planszową Zona:Sekret Czarnobyla?
Opinią koniecznie podziel się z innymi Klientami Gandalfa.





S
Szczegóły

Gry / Zabawki bestsellery z tych samych kategorii

-27% Bestseller Lacerta Gra Azul
Lacerta Gra Azul LACERTA  143,05 zł 195.95
Dodaj do koszyka
-5% Zapowiedź Bard Gra Carcassonne Big Box 6 Bestseller Bard Gra Carcassonne Big Box 6
Bard Gra Carcassonne Big Box 6 Bard  232,70 zł 244.95
Dodaj do koszyka
-29% Bestseller Rebel Gra Dixit
Rebel Gra Dixit Rebel  99,36 zł 139.95
Dodaj do koszyka
-35% Bestseller Granna Gra Superfarmer
Granna Gra Superfarmer Granna  30,10 zł 46.30
Dodaj do koszyka

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Gry
Rebel Gra Zona: Sekret Czarnobyla, (edycja polska)

4.4/5 ( 40 ocen )
  • 5
    25
  • 4
    8
  • 3
    5
  • 2
    2
  • 1
    0

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

ravenone

30-11-2019 16:07

recenzja nagrodzona 8.00pkt

Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem klimatów postapo. Wszelkie Stalkery i Fallouty przeszły koło mnie.
Z planszowych gier postapokaliptycznych mam Ocalonych, których cenię głównie za mechanikę i ładne ilustracje.
Jako fan gier przygodowych zdecydowałem się sięgnąć również po Zonę, które dodatkowo przykuła moją uwagę niebanalną okładką.
Po pierwszych partiach byłem do tej gry nastawiony dość sceptycznie. Niby znana mechanika,proste zasady, dobre wykonanie, klimat... a coś jednak nie chwyciło.
Na szczęście im więcej gram, tym bardziej doceniam ten tytuł. Emisja fajnie dyktuje nam tempo gry i boleśnie karze za frywolne bieganie po strefie Zony. Karty wydarzeń robią robotę i piszą historię naszych bohaterów. Żona grała Samotnikiem, a losowała co chwila wydarzenia, w których inni szperacze cieszyli się na jego widok i co chwila mu coś dawali. Normalnie Samotnik okazał się królem imprez;).
Ogólnie różnorodność postaci też robi swoje. Pijak korzysta na używkach ile wlezie, tropiciel skupia się na polowaniu na zwierzynę itp.
Przemytnik wydał mi się słaby. Ale jego początkowy ekwipunek (kapota z plecakiem i łom) dają niezłego kopa na start. 2 akcje z sukcesem na Pograniczu i już po kilku turach miałem 14 przedmiotów w ekwipunku!
Ilość kart we wszystkich deckach jest na tyle duża, że o regrywalność Zony nie musimy się martwić.
Gra wizualnie wygląda świetnie, grafiki i opisy na kartach ociekają klimatem strefy Czarnobyla. Zasady gry są proste i intuicyjne. Nie trzeba być planszowym wyjadaczem, żeby usiąść do tego tytułu i dobrze się bawić. Po kilku partiach w Zonę sięgnąłem wreszcie po cyfrowego Stalkera, a to chyba najlepsza rekomendacja dla tego tytułu.

Czy recenzja była pomocna?

Fenula

3-05-2021 16:29

Zona: Sekret Czarnobyla jest świetną pozycją do domowej biblioteczki gier planszowych.
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy po otwarciu pudełka jest ilość i różnorodność kart, planszy oraz żetonów. Już przy rozkładaniu poszczególnych elementów na planszy głównej, z jednej strony gracz zdaje sobie sprawę ze złożoności gry, z drugiej zauważa jak poszczególne elementy łączą się w logiczną całość. Instrukcja w pełni i jasno wyjaśnia znaczenie poszczególnych części oraz przebieg rozgrywki. Po przeczytaniu jej nie powinno mieć się problemu ze sprawnym rozegraniem pierwszej partii, jednak dopiero przy kolejnych zdobywa się doświadczenie, które sprawia, że możemy stać się prawdziwymi weteranami w odkrywaniu sekretów Czarnobyla. Ogromną zaletą Zony jest to iż mamy do wyboru aż 10 różnych postaci, które posiadają różne umiejętności oraz cechy. Jeśli dołożymy do tego kilkanaście kart wydarzeń i zakończeń, otrzymujemy naprawdę pokaźną liczbę niepowtarzalnych rozgrywek, dzięki którym Zona przez długi czas stanie się numerem jeden planszówkowych wieczorów.
Drugą rzeczą, która nie może pozostać niezauważona jest wykonanie Zony. Solidne pudełko z oryginalną okładką, miękkie, ale elastyczne karty, które nie brudzą się, ani nie rozwarstwiają. Sztywne żetony oraz plansze, których zaprojektowanie było dokładnie przemyślane. Ponadto gra posiada cudowną grafikę, która jest naprawdę klimatyczna. Figurki, które znajdują się w pudełku są tak starannie wykonane, że warto (a nawet trzeba) je pomalować. Do tego ciekawe, pomysłowe i czasami zabawne zakończenia wprawiają w człowieka w świetny nastrój na koniec gry.
Mechanika gry jest kolejnym dużym plusem na liście zalet Zony. Każdy gracz w swojej turze sam wybiera jakie akcje chce wykonać w danym momencie, czy chce walczyć, odpocząć, ominąć zagrożenie, obozować itd. Wybory podejmowane w trakcie rozgrywki będą skutkować na dalszy przebieg gry. Kości zaś zapewniają losować podczas zdawania testów, dlatego warto przygotować plan działania na wypadek gdy niebiosa nie będą zbyt łaskawe.
W Zonę może grać od 1 do 4 graczy. Czy warto grać w Zonę tylko w 2 osoby? Warto, grając w duecie nie tracimy żadnego z elementów rozgrywki, jedyną różnicą będzie czas gry, który i tak jest dość długi. Dużym atutem jest również możliwość rozegrania przygody solo, gdy akurat nie mamy nikogo chętnego pod ręką.
Cóż więcej można rzec? Zona: sekret Czarnobyla czeka, abyście sami spróbowali rozwiązać tajemnicę czarnobylskiej strefy wykluczenia i dotrzeć do Serca Strefy.
Naprawdę warto poznać zakończenie.

Czy recenzja była pomocna?
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Palcem po Planszy

26-05-2020 15:56

26 Kwietnia 1986 miał byc? niczym nie wyro?z?niaja?cym sie? dniem od innych, lecz jak sie? skon?czyło wie juz? chyba kaz?dy, pote?z?ny wybuch czwartego reaktora elektrowni w Czarnobylu wstrza?sna?ł okolica? i z?yciem nies?wiadomych jeszcze mieszkan?co?w miasteczka Prypec?. Nies?wiadomi straz?acy dostaja?c zgłoszenie jada? na miejsce z?eby gasic? i ratowac? to co zostało, niestety nikt z nich nie wie z czym tak na prawde? maja? do czynienia i wie?kszos?c? z nich umrze jeszcze tej nocy w skutek zbyt duz?ej dawki napromieniowania a reszta w koszmarnych me?czarniach dopełni swojego z?ywota niedługo po nich. Niestety bezmys?lny brak działania ze strony władzy pozwala na to z?eby jeszcze przez trzy dni mieszkan?cy z?yli w mies?cie naraz?aja?c swoje zdrowie i z?ycie na niebezpieczne promieniowanie, dopiero po tym czasie miasto zostaje ewakuowane. W promieniu 30 kilometro?w zostaje utworzona strefa wykluczenia, zwana od tamtej pory ZONA?, od tamtej pory tysia?ce, jak nie setki tysie?cy ludzi z krajo?w bloku ZSRR zostaje s?cia?gnie?tych do prac nad reaktorem, po kilku miesia?cach cie?z?kich prac prowizoryczny sarkofag zostaje ukon?czony i powinien słuz?yc? przez 30 lat. W kolejnych latach pojawia sie? coraz wie?cej doniesien? o osobliwych anomaliach, napromieniowanych, zdeformowanych stworzeniach i zmutowanych stworach. Ws?ro?d cywili kra?z?y plotka, z?e w sarkofagu moz?na odnalez?c? moc zwana? przez wszystkich z?ro?dłem, dzie?ki kto?rej ponoc? moz?na spełnic? wszystkie marzenia, niekto?rzy mo?wia? tez? o pote?z?nych włas?ciwos?ciach psychokinetycznych ba?dz? magicznych. Jestes? jednym ze Szperaczy twoim zadaniem jest dotarcie do sarkofagu i sprawdzenie tej legendy, oczywis?cie nie be?dzie to Niedzielny spacerek do Biedronki po bułki, musisz wykazac? sie? niesamowita? wola? walki, siła?, precyzja? i przenigdy nie moz?esz sobie pozwolic? na zwa?tpienie i strach, bo dobrze wiesz, z?e w tych rejonach oznaczałoby to s?mierc?.

Czy recenzja była pomocna?

Cichocki

27-11-2019 07:02

Muszę przyznać,że od samego początku gra robi na prawdę dobre wrażenie. Wykonanie kart, estetyka planszy, ciekawa rozgrywka, dobra zabawa i dobrze wykonane figurki to coś co zapewnia ta gra. Można spokojnie do niej wracać po kilkanaście razy bo jest regrywalna. Nigdy nie wiadomo kim przyjdzie nam grać, nigdy nie wiemy kogo spotkamy, nigdy nie wiemy jakich wyborów będziemy musieli dokonać.

Co mogę powiedzieć po kilkunastu godzinach gry i rozegraniu kilkunastu gier? Na pewno to ,że gra z początku może wydawać się trudna w zrozumieniu. Jednakże po pierwszej rozgrywce bardzo dużo rzeczy jest już wyjasnione a instrukcja jest zrozumiałe napisana.

W grze wygrywa tylko jedna osoba także rywalizacja i chęć zwycięstwa jest ale goni nas też czas poprzez karty wydarzeń i emisji. Jeżeli kart zabraknie na stole wszyscy gracze przegrywają ponieważ emisja z reaktora wydostała się poza sarkofag.

Naszym celem w grze jest zdobycie dwóch tajemnic z czterech rodzajów "Tajnych Obiektów". Zasada kto pierwszy ten lepszy przyświeca graczą bo Ci pierwsi dostają za otworzenie tajnego obiektu specjalne przedmioty które pomagają w grze. Gdy obie tajemnice o reaktorze w elektrowni mamy już odblokowane nie pozostaje nam nic innego jak ruszać do serca zony by zmierzyć się z naszym przeznaczeniem.

Poruszanie się po planszy nie ogranicza nas do rzucania kośćmi. To my decydujemy w każdej rundzie gdzie chcemy iść i co chcemy zrobić gdyż każdy z graczy ma do dyspozycji dwie akcje które możemy poświęcić na ruch/przeszukanie obszaru/odpoczynek/spotkanie.
Trzy obozy na mapie zapewnią nam handel przedmiotami, wyleczenie ran, regenerację zmęczenia a także sprzedaż trofeów.

W grze oczywiście nie zabrakło systemu walki który polega na rzucaniu trzema kośćmi i porównywaniu umiejętności naszych do wymaganych aby zaliczyć test. Przy walce zawsze robimy w pierwszej kolejności test "czujności" i jeżeli go nie zdamy możemy wycofać się z walki lub podjąć "konfrontację" by odegrać się za poniesione rany. W nagrodę za pokonanie mutanta/anomali dostaniemy trofeum które można sprzedać bądź cenne artefakty które ułatwią rozgrywkę.

Z czystym sumieniem mogę polecić tę grę każdemu kto szuka gry do której będzie mógł wracać, która nie powinna znudzić się szybko a i zapewni wiele godzin ciekawych rozgrywek. Trzeba jedynie pamiętać aby zarezerwować sobie trochę wolnego ponieważ gry nie skończymy na pewno w godzinkę.

Czy recenzja była pomocna?