Gra K2: Lhotse Dodatek - gra planszowa Rebel | Sklep Gandalf.com.pl
SPRAWDŹ STATUS ZAMÓWIENIA
POMOC I KONTAKT
Ulubione
Kategorie

Gra K2: Lhotse - Rebel

Dodatek

  • Promocja
    image-promocja

gry / zabawki

Gra K2: Lhotse, Dodatek - opis produktu:

Lhotse. Z języka tybetańskiego: `południowy szczyt`. Czwarta co do wielkości góra świata, położona na południe od Mount Everest, stanowi część tego samego masywu. Swoją nazwę zawdzięcza osobie Charlesa Howarda-Buryego - kapitana pierwszej brytyjskiej ekspedycji w te niezbadane rejony świata.



Południowa ściana Lhotse to ponad 3000 metrów bardzo stromego i niebezpiecznego podejścia. Wielu znakomitych wspinaczy zostało przez nią pokonanych. Niektórzy atak na nią przypłacili życiem, tak jak słynny polski alpinista, Jerzy Kukuczka. Nawet tak znakomity himalaista jak Reinhold Messner, zdobywca wszystkich ośmiotysięczników świata, po próbie zdobycia Lhotse południową ścianą wycofał się ze wspinaczki wysokogórskiej na zawsze. Do tej pory prawdopodobnie tylko jednej drużynie himalaistów udało się zdobyć Lhotse atakując od południa. Siergiej Bierszow, oraz Władimir Karatajew w roku 1990 pokonali jedno z najtrudniejszych wyzwań współczesnej himalaistyki.

K2: Lhotse to dodatek do podstawowej gry K2, w której zadaniem graczy jest na tyle sprawnie pokierowanie zespołem dwóch himalaistów, by wspięli się jak najbliżej szczytu. W skład dodatku wchodzi alternatywna, dwustronna plansza oraz nowe kafle pogody. Rozszerzenie wprowadza również zupełnie nową mechanikę - żetony liny poręczowej, które pozwalają na ustalanie własnych szlaków.

Posiadając rozszerzenie K2: Lhotse można rozegrać dwa różne scenariusze, korzystając z obustronnej planszy.

Pierwszy scenariusz to wymagający i strategiczny pojedynek z czasem i pogodą. Plansza przedstawiająca południową ścianę podzielona jest nie tylko na wysokości, ale także na trzy pionowe sektory, dzielące ją na część wschodnią, centralną i zachodnią. Nowy zestaw kafli pogody będzie wskazywał różną aurę w zależności od sektora. Dodatkowo do zestawu narzędzi graczy zostały dołączone żetony liny poręczowej, dzięki której gracze będą mogli zakładać nowe trasy pomiędzy już znanymi szlakami. Liny umożliwią sprawniejszą ucieczkę przed fatalną pogodą, lub śmiercionośnymi osuwiskami.



Drugi scenariusz to szybki wyścig na szczyt Lhotse, od strony bezpieczniejszej, południowej przełęczy, która stanowi również najłatwiejszą drogę na Everest. Gracze będą mieli do dyspozycji mniej kart, gdyż na samym początku będą musieli odrzucić 3 z nich. Ale uwaga - im lepsze karty odrzucą, tym więcej dodatkowych punktów otrzymają pod koniec gry! Dodatkowo w tym scenariuszu jeszcze bardziej istotny staje się upływ czasu: wspinaczka potrwa tylko 15 dni, zatem gracze będą musieli się pospieszyć w swojej drodze na szczyt.

Zawartość pudełka:

dwustronna plansza
10 kafli pogody
5 par żetonów liny poręczowej
instrukcja

Ilość graczy: 1 - 5 osób
Wiek: od 8 lat
Czas: ok. 60 min.



S
Szczegóły

Gry / Zabawki bestsellery z tych samych kategorii

-31% Bestseller Gra Rocketmen
Gra Rocketmen - PHALANX PHALANX  123,85 zł 179.49
Dodaj do koszyka
-31% Bestseller Gra Red Rising
Gra Red Rising - PHALANX PHALANX  110,09 zł 159.54
Dodaj do koszyka
-24% Bestseller Gra interaktywna Kto kłamie?
Gra interaktywna Kto kłamie? - EPEE EPEE  136,32 zł 179.37
Dodaj do koszyka
-25% Nowość Gra Marvel United Bestseller Gra Marvel United
Gra Marvel United - Portal Games Portal Games  149,95 zł 199.94
Dodaj do koszyka

RECENZJE - Gry - Gra K2: Lhotse, Dodatek

Zaloguj się i napisz recenzję - co tydzień do wygrania kod wart 50 zł, darmowa dostawa i punkty Klienta.

4.5/5 ( 10 ocen )
  • 5
    7
  • 4
    2
  • 3
    0
  • 2
    1
  • 1
    0

Wpisz swoje imię lub nick:
Oceń produkt:
Napisz oryginalną recenzję:

Erni2012

ilość recenzji:310

brak oceny 30-12-2018 22:27

Dodatek Lhotse to najogólniej mówiąc podstawka K2 na dopalaczach. Jest tutaj wszystko to, czego czuło się lekki niedosyt grając w podstawową grę - więcej szlaków prowadzących na szczyt, większe zróżnicowanie pogody, możliwość tworzenia nowych połączeń między polami, więcej kombinowania, więcej klimatu, więcej frajdy.
Wykonanie elementów? Plansza jakościowo jest ok, ale wygląd strony łatwiejszej jest dość nijaki. Za to strona trudniejsza już samą grafiką zapowiada świetną, klimatyczną rozgrywkę. Mamy tu kilka szlaków prowadzących na szczyt, w tle bardzo ładną grafikę góry Lhotse i podział planszy na trzy pionowe sektory, w których co turę panować będą inne warunki pogodowe. Pogodę tradycyjnie określają tekturowe kafelki, większe (wyraźniejsze), nieco cieńsze niż w podstawce K2. Żetony lin poręczowych ogólnie też są ok, choć rozłożone na planszy częściowo zasłaniają punkty ruchu lub punkty ujemnej aklimatyzacji (da się z tym żyć). Całość wykonania na piątkę minus.
Przejdźmy do rozgrywki. Na łatwiejszej stronie planszy nie grałem w ogóle; ani zasady, ani układ planszy nie wyglądają tu ciekawie. Tak zwana Południowa Ściana to już całkiem inny temat. Tutaj dopiero się dzieje. Zasady identyczne jak w podstawce K2 - mali, drewniani himalaiści prą w górę za pomocą punktów z kart ruchu, ich zapędy hamują żetony ryzyka, ujemna aklimatyzacja zaznaczona na planszy oraz pogoda. A ta płata niezłe figle przez całą grę i jest różna zależnie od wysokości i wspomnianego wcześniej podziału planszy na trzy pionowe sektory. Na wschodzie słoneczko, w centrum śnieżyca, a na zachodzie osuwisko. W kolejnej turze tu śnieżyca, tam śnieżyca, a jeszcze gdzie indziej słoneczko. A w kolejnej... I tak przez całe 18 dni wyprawy. A wymęczeni himalaiści nie dosyć, że muszą iść coraz wyżej i wyżej, to jeszcze tworzą nowe poręczówki, by strawersować górę i poszukać schronienia w jej jak najspokojniejszej części. W praktyce sprawdza się to rewelacyjnie; z lewa na prawo, z prawa na lewo, w górę, w dół, mózg gracza paruje, a punktów ruchu zdaje się być jak na lekarstwo.
Niestety dodatek Lhotse nie uniknął pewnej zasady taktycznej, która dotknęła podstawkę K2. Również i tutaj najlepszą strategią na wygraną jest pchanie jednego pionka w górę, osiągnięcie szczytu i zejście na bezpieczną odległość, podczas gdy drugi pionek lawiruje gdzieś u podnóża góry i dopiero pod koniec gry stara się wejść jak najwyżej. Mało to realistyczne, szkoda.
Patrząc jednak ogólnikowo, wspinaczka na Lhotse to czysta przyjemność. Móżdżenia sporo, klimatu też; dzięki żetonom lin poręczowych na grę trzeba spojrzeć nieco inaczej, pozbyć się schematyczności rozgrywki z podstawki K2 i nastawić na trudniejsze, ciekawsze wyzwanie. Ja mam za sobą dopiero kilka podejść na Południowej Ścianie Lhotse, gra dopiero odkrywa przede mną swoje strategiczne tajemnice, jednak już teraz wiem, że będzie to częsty gość na moim stole.
Moja ocena: pełne 6 gwiazdek.

Czy recenzja była pomocna?