Gra Nogi za pas! - | Gandalf.com.pl
tel: +48 42 252 39 23 email: info@gandalf.com.pl
Ulubione
Kategorie

Gra Nogi za pas!

gry / zabawki

Gra Nogi za pas! - opis produktu:

Uciekaj, ale z godnością!
Nie znajdziesz tu śmiałka pokonującego smoka i zdobywającego serce księżniczki. Znajdziesz za to walczących o życie rycerzy-gamoni, którym zamarzyła się sława. Są w wyjątkowo niezręcznej sytuacji: z tyłu goni ich smok, a z zamku obserwuje ich księżniczka. Co więc robić? Uciekać! Byle nie za szybko, z godnością...
S
Szczegóły

Gry / Zabawki bestsellery z tych samych kategorii

Recenzje
image Nie wiesz, czy kupić? Sprawdź recenzje
Gry / Zabawki
Gra Nogi za pas!

4.5/5 ( 11 ocen )
    5
    9
    4
    1
    3
    0
    2
    0
    1
    1

Zaloguj się i napisz recenzję na min. 700 znaków. Akceptując regulamin bierzesz udział w cotygodniowym plebiscycie. Do wygrania kupon 50 PLN i 15 punktów klienta.

imię, nazwisko lub nick:
Twoja ocena:
Twoja recenzja:
Wprowadź tekst z obrazka:

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

brak oceny
Twórca Recenzji Tygodnia! - nagroda w ramach cotygodniowego konkursu "Zdobądź punkty za recenzje" Gandalf.com.pl

Logopeda ukulele

  • 9-12-2018
  • 22:52

Gra zachwyciła mnie już samą koncepcją tchórzliwego rycerza i goniącego śmiałków smoka, więc nie mogłam się doczekać, aż sama spróbuję swoich sił w tej taktycznej i wesołej rozgrywce.

Naszym głównym zadaniem jest dotrzeć do księżniczki zamkniętej w wieży. Okazuje się jednak, że nasi rycerze są gonieni przez głodnego smoka, więc ten kto pierwszy dotrze do księżniczki, to najszybszy biegacz i... największy tchórz, który panicznie boi się smoka! On nie ma szansy na szczęście u boku wymarzonej piękności - pod uwagę będzie brany dopiero drugi, trzeci i czwarty śmiałek.
Wszyscy grają równocześnie, mając możliwość poruszania się każdym z rycerzy i zupełnie nie wiadomo, kto komu kibicuje... Rycerzami poruszają kostki w odpowiednich kolorach. To nie są jednak zwyczajne kostki. Czasem pozwalają na cofnięcie się, a czasem na pójście do przodu aż dwoma rycerzami równocześnie. Informację o tym, za których rycerzy dostaniemy punkty znamy tylko my (losujemy tarcze z kolorami na początku gry, w rozgrywce dla dwóch osób jeden z rycerzy da nam podwójne punkty, więc warto go najmocniej pilnować). Współgracze mogą się tylko domyślać, kto jest dla nas najważniejszy, obserwując nasze decyzje. Trzeba tutaj zatem uważać, żeby nikt nie zauważył, komu najbardziej kibicujemy. Zadanie utrudnia fakt, że pierwszy rycerz u księżniczki, to tchórz, więc punkty dostają tylko drugi, trzeci i czwarty śmiałek. Co jakiś czas (za każdym razem, gdy wykorzystamy wszystkie kostki ruchów prócz ostatniej) dramatyzmu dodaje smok, który chętnie schrupie któregoś z rycerzy i próbuje ich dogonić...
Nie da się nie zauważyć, że gra jest po prostu zabawna i pełna emocji. Podczas rozgrywki każdy bacznie obserwuje twarze współgraczy, by domyślić się, który rycerz jest dla nich najważniejszy. Ważna jest więc umiejętność blefowania i pilnowania mimiki. Czasem można również grać złośliwie - cofać rycerzy, by oddalić ich od księżniczki, a przybliżyć do smoczej paszczy... Dzieciaki uwielbiają ten dramatyzm i bardzo przeżywają to, co dzieje się na planszy. Uczą się też współzawodnictwa i trzymania emocji na wodzy, co może im się przydać w dorosłym życiu.
Ważne jest również to, że wszystko mamy tu dobrze popakowane i zabezpieczone, elementy solidnie wykonane, a całość świetnie mieści się w pudełku, łącznie ze złożonym zamkiem. Wydawnictwo dołożyło nawet płócienny woreczek, który może służyć do losowania tarczy lub ułatwić zabranie gry w podróż.

Uwielbiam gry od Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Każda z nich jest głęboko przemyślana, porządnie wydana, rozwijająca i... piękna. Nogi za pas to kolejne cudo, które sprawdzi się jako rozrywka dla całej rodziny, a także gra imprezowa. Piękne wydanie, dopasowane pudełko, drewniane elementy i ładna plansza, to kolejne elementy, które umilają zabawę. W naszym domu chętnie wyciągamy ją na "odstresowanie" i grają w nią zarówno dzieci jak i dorośli.

Czy recenzja była pomocna?
brak oceny

Dariusz Barszczak

  • 2-12-2018
  • 18:19

No, to gramy. Otwieramy pudełko i rozstawiamy rycerzy, smoka i składamy zamek. Rzucamy kośćmi, przestawiamy rycerzy i uciekamy do zamku... Smok tuż za nami... Nikt nie wie kto zapunktuje za jakich rycerzy, ale nikt nie chce by ktokolwiek był pożarty przez smoka. A księżniczka czeka, nie na tchórza, tylko na rycerza, który ją uratuje i wywiezie z wieży. Niby proste, ale trzeba pokombinować, aż dziwne, że to gra dla dzieci. Kończymy rozgrywkę. Syn, lat siedem i córka, lat pięć chcą jeszcze. Ja też. Patrzę na pudełko, a tam nazwisko autora. Reiner Knizia. I wszystko jasne...

Czy recenzja była pomocna?